Dodaj do ulubionych

Pijani mordercy za kółkiem?

30.08.19, 10:07
poznan.wyborcza.pl/poznan/7,105531,25126546,liczby-zabitych.html#s=BoxWyboImg4
"Europejska Rada Bezpieczeństwa Drogowego od lat zbiera dane dotyczące wypadków. Widać wyraźnie, że w krajach, gdzie jeździ się wolniej, jest ich mniej. Podam tylko dane dotyczące zabitych. One na pewno są porównywalne, a kryteria dotyczące tego, kto jest ranny i jak ciężko, są w różnych krajach różne. Szwecja i Dania należą do liderów bezpieczeństwa na drogach. W 2018 r. miały odpowiednio 32 i 30 zabitych w wypadkach drogowych na milion mieszkańców, ale lepsze od nich są Norwegia, Szwajcaria czy Wielka Brytania (20, 27 i 28 zabitych). Polska ma 74 ofiary śmiertelne na milion mieszkańców i jest na szarym końcu listy. W 2018 r. zginęły u nas 2862 osoby. Liczba zabitych systematycznie spada, ale daleko nam nawet do europejskiej średniej – 49 ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców.

Jeszcze bardziej precyzyjny jest inny wskaźnik – liczba zabitych na miliard przejechanych kilometrów w danym kraju. Szwecja – 3,4 osoby, Dania – 3,7. Polska – 14,6 – najgorzej w Europie. Europejska średnia – 5,8.

Polak zabija na trzeźwo

A główna przyczyna śmierci na drogach w Polsce w 2018 r. według danych policji to nadmierna prędkość (745 ofiar śmiertelnych) oraz nieustąpienie pierwszeństwa (320 ofiar). Na drogach zwykle zabijamy na trzeźwo – jazda po alkoholu to przyczyna kilku procent tragedii."

A jakoś mam wrażenie, że u nas z tego robi sie drogowy problem/przyczynę nr 1....
--
Pozdrawiam,
galtom

"Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • samspade Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 10:43
      Nie do końca robi się z tego przyczynę nr 1. A przynajmniej zdecydowanie się odchodzi. Trzeba wziąć pod uwagę jak bardzo zmieniło się podejście zarówno do picia i jazdy po pijaku w społeczeństwie. Siłą rzeczy zmienia się też podejście do pijanych za kółkiem.
    • bimota Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 11:06
      No i co nam chciales przekazac ? Ze nie powinnismy scigac pijakow ?

      1. Statystyki sa z d. wziete
      2. Wnioski z tych statystyk sa od czapy

      Rządzą takie madrale jak ty, i takie mamy efekty...

      Ja chyba jako jedyny tu twierdze, ze policja zajmuje sie wszystkim, tylko nie poprawa bezpieczenstwa. Niedawno zrobili sobie akcje sprawdzania trzezwosci rowerzystow.. nad jeziorem. Oczywiscie bezprawnie, jak wszystkie akcje... Ciekawe co by bylo jak by ktos faktycznie byl nietrzezwy, bo okolice plazy to chyba nie droga publiczna...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
      • galtomone Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 11:14
        bimota napisał:

        > No i co nam chciales przekazac ? Ze nie powinnismy scigac pijakow ?

        Wnioskuj sobie co tam chcesz. Po pierwsze to bez znaczenia, po drugie szkoda mojego czasu na przekazywanie Ci mojego p. widzenia. Nie dosc ze go nie zrozumiesz to sie jeszcze z nim nie zgodzisza a na zakonczenie dodasz, ze ja wcale tak nie uwazam.

        > 1. Statystyki sa z d. wziete

        Oczywiscie. Ty dysponujesz lepszymi, ale ich nie pokazesz, nie przedstawisz tez jak zwykle nawet jednego sensownego argumentu na poparcie swojej durnej tezy.

        > 2. Wnioski z tych statystyk sa od czapy

        Twoje i owszem.

        > Ja chyba jako jedyny tu twierdze,

        Owszem, w wiekszosci wypadkow jestes jedyny lub nieliczny prezentujacy tezy z d..., argumenty z jej okolic i wnioski z ksiezyca.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
        • bimota Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 11:38
          1. Czyli tak sobie produkujesz dyskusje bez sensu i celu...
          Ni emusze mic statystyk, bo jest powszechnie wiadomo, ze policja przy kazdej okazji wpisuje "nadmierna predkosc"...
          2. Ciekawe ktore, bo zadnych nie wyglaszalem...

          I tyle w kwestii kto z czego wyciaga wnioski...

          --
          NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
          • galtomone Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 11:49
            1. Pisalem juz o Twoich wnioskach...

            2. buahahaha.... Ty moze sprawdz definicje tego slowa bo pograzasz sie co zdanie.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
      • galtomone Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 12:40
        Ale za to budzet (na chwile) bez deficytu. Szkoda tylko, ze calosciowo w zakresie finansow publicznych jest gorzej niz bylo.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
      • only_the_godfather Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 14:45
        bigzaganiacz napisał(a):

        > w polsce nie ma prewencji , jest nastawienie na walenie jak najwiekszej ilosci
        > mandatow,
        > czyli im gorzej ludzie jezdza ty lepiej
        Tylko, że policja stoi zawsze w tych samych miejscach. Może nie jeżdżę jakoś bardzo dużo ale te 15 tys rocznie robię, przez 10 lat byłem raz kontrolowany bo mieli jakaś akcję powrotów z długiego weekendu. Policji nie ma na drogach nie ma prewencji, nie ma tego strachu, że jadąc nawet trasę 100km będę przynajmniej raz kontrolowany. Dlatego w polsce można jeździć i łamać przepisy.
          • galtomone Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 14:56
            Jestem za.
            A jak ktos wyglada uczciwie, to nie powinna go dotyczyc kontrola graniczna ani wogole zadna inna.

            To samo z US i podatkami, jesli firma wyglda na uczciwa i nie widac, zeby robila cos zlego, zadnych kontroli.

            I u lekarza... jak wygladasz na zdrowego, to co tu sprawdzac?

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • gzesiolek Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 12:23
      Gdzieś czytałem takie zestawienie...
      Rzeczywiście pijani powodują zaledwie 5-6% wszystkich wypadków...
      Ale wg kontroli pijani to zaledwie mniej niż 1% skontrolowanych...
      Czyli ryzyko spowodowania wypadku będąc pijanym jest 5-6x większe niż będąc trzeźwym...
      A co do śmiertelności wypadków radzę jeszcze popatrzeć na jeden wskaźnik, czyli wskaźnik rannych.
      Bo zabici+ranni na 100tys mieszkańców mamy średnio b. podobne do reszty UE... Tylko, że u nas przeżywa 10% rannych mniej... Wpływ mają na to nie tylko nasza brawura i agresja (choć to też), ale również stan/wyposażenie pojazdów i ich wiek, infrastruktura, dofinansowanie służb ratowniczych i zachowanie kierowców-świadków wypadków (pierwsza pomoc, powiadamianie służb, korytarz życia, ustępowanie pojazdom uprzywilejowanym itd.)
      Tak do przemyślenia...
      • galtomone Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 12:41
        Jak jest wypadek to sie nalezy zmyc i nigdzie nie dzownic - nie donosi sie na sprawce bo tak "konfitury" robia, a poza tym zgodnie z zasada Krula - kazdy kowalem wlasnego losu i co nas to obchodzi.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
      • only_the_godfather Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 13:43
        Co do stanu pojazdów pełna zgoda, w Polsce mamy wiele starych samochodów do tego, cześć z nich jest po wypadkowa i naprawiana po taniości przez różnych mirków. Jeśli chodzi o służby to mamy całkiem dobrze wyposażone (straż czy pogotowie) mimo, że kasy na to zawsze brakuje.
          • misiaczek1281 Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 16:50
            Mam dla Qubusia który twierdzi że by jechał po 2 piwkach fajny artukuł. A teraz zagadka crème de la crème:
            Jeśli zawartość alkoholu we krwi wynosi 0,5 promila, ryzyko spowodowania wypadku wzrasta aż czterokrotnie.
            Jeśli po czterech piwach alkotest wykaże 1,28 a po jednym 0,38 to ile wykaże po dwóch ?
            ok. 0,8 :) To o ile razy większe ryzyko wypadku? 600% ;)
            Więc gadanie że wypije 2 piwa i bym jechał jest bezdennie głupie :)

            moto.pl/MotoPL/7,88389,22804702,ile-czasu-po-wypiciu-mozna-wsiasc-za-kolko.html#g=z&s=BoxMotMT
    • engine8 Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 17:20
      Nie wiem dlaczego nie sadzi sie za to rzadu?
      Znamy stare powiedzenie z ejaknie wiesz kto winny to zpbacz kto na tym zarobil?
      Przeciez to rzad kontroluje sprzedaz, zarabia i bierze podatki... No i naawet zacheca do picia bo pozwala reklamowac alkohol.
      A wiemy ze jak ktos jest pijany to nie jest w stanie kontrolowac co robi ani fizycznie ani entalnie a wiec nie mozna go juz za ten moment winic.
      Wina oczywiscie jest ale nie w momencie kiedy pijak kogos zabije ale kiedy sie napije i ma mozliwosci zabijania....i nikt temu za bardzo nie przeszkadza..
      Przeciez wprowadzenie obowiazku aby wszystkie auta mialy zabezpieczenie przed pijanym aby auta nie odpalil i nawet jak to zrobia nim nie mogli jechac jest latwo doestpne i nie drogie.. dlaczego rzad tego nie robi? bo ich nikt nie wini za promowanie pijactwa i nie traktuje jako zrodlo problemu.
      • tbernard Re: Pijani mordercy za kółkiem? 30.08.19, 18:53
        engine8 napisał(a):

        > Nie wiem dlaczego nie sadzi sie za to rzadu?

        U nas relacja rządu, sądu itp w stosunku do zwykłego obywatela ma się tak jak relacja króla lub magnata do pańszczyźnianego chłopa.

        > Znamy stare powiedzenie z ejaknie wiesz kto winny to zpbacz kto na tym zarobil?

        W myśl tej filozofii, gdybyś szczęśliwym trafem w totolotka wygrał, a jakiś chłopek roztropek zarzucił by, że totolotek to oszustwo, to należało by uznać, że na liście dotychczasowych wygranych są oszuści, bo zarobili i do pierdla.

        > A wiemy ze jak ktos jest pijany to nie jest w stanie kontrolowac co robi ani fi
        > zycznie ani entalnie a wiec nie mozna go juz za ten moment winic.

        Na takie cos jest sposób. Można uznać, że jest psychicznie chory i zamiast do pierdla to do domu wariatów. Ponadto każdy lekarz, który podpisze, że już jest wyleczony ma stracić prawo wykonywania zawodu jeśli po wyjściu delikwent dopuści się jakiegokolwiek czynu który by miał związek z niepoczytalnością, jak na przykład jazda samochodem w stanie nietrzeźwości. Nie wiem jak Ty ale ja będąc psychiatrą nigdy nie uznał bym kogoś takiego za wyleczonego.
        No okej, nieco przesadziłem dla zobrazowania mechanizmu z tą utratą prawa do wykonywania zawodu. Mogły by to być żółte kartki i po iluś żółtych kartkach dopiero kartka czerwona.

        > Przeciez wprowadzenie obowiazku aby wszystkie auta mialy zabezpieczenie przed p
        > ijanym aby auta nie odpalil ...

        ... dały by skutek jak filtry DPF. Znajdą się warsztaty 'dla kolekcjonerów' samochodów bez takich zabezpieczeń.
    • klemens1 Re: Pijani mordercy za kółkiem? 01.09.19, 13:12
      galtomone napisał:

      > A główna przyczyna śmierci na drogach w Polsce w 2018 r. według danych policji
      > to nadmierna prędkość (745 ofiar śmiertelnych)

      Ciekawy jestem, czy ta "nadmierna prędkość" była orzekana jako zanalizowana przyczyna, czy po sprawdzeniu, czy przekroczona została prędkość ustanowiona znakiem.

      A pijaństwo jest problemem o tyle, że co prawda to tylko kilka procent przypadków, ale pijanych jest mniej niż te kilka procent.
      Ciekawe jeszcze, jak to w kontekście dopuszczenia 0.5 %o się rozkłada. Czyli czy jest korelacja pomiędzy 0.5%o a liczbą wypadków. Bo - gdybym miał obstawiać - to wg mnie statystykę zawyżają ci powyżej promila.

      --
      www.sprawdzpodatki.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się