Dodaj do ulubionych

znowu piorun

30.08.19, 16:26
W niedziele byłem w Tatrach na wycieczce bo mam blisko 140 km, wyszedłem przed 8:00 od parkingu na Palenicy później zielonym szlakiem w górę, pogoda piękna, kawka w schronisku i w Dolinie 5 Stawów dalej niebieskim szlakiem nad Morskie Oko a dalej nad Czarny Staw pod Rysami....i wtem po 14:00 zmienia się pogoda ,chmury,deszcz,lekko grzmi i zmykam...ale byli tacy którzy o tej godzinie dopiero wychodzili w góry i to mimo zmieniającej się pogody...ludzie nie mają wyobraźli...wykształciuchy pewne siebie rozumy pozjadały i wychodzą w wysokie góry chcą być na szczycie :)

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,25138214,tatry-3-osoby-razone-piorunem-w-okolicy-hali-gasienicowej.html#s=BoxOpImg1
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
        • tbernard Re: znowu piorun 31.08.19, 12:51
          Zapewne użył skrótu myślowego i w założeniu była to Tesla przyszłości która nie spaliła by się i całą energie potrafiła zmagazynować i potem na niej jeździć.
          • engine8 Re: znowu piorun 31.08.19, 20:33
            Ja nawet nie pisalem ze to Tesla ma go zlapac i to w calosci.... Pytanie bylo bardzje o ilosc energii w piorunie...
            Okazuje sie ze nie az tak duzo
            "
            An average bolt of lightning, striking from cloud to ground, contains roughly one billion (1,000,000,000) joules of energy. This is no small amount, enough to power a 60-watt lightbulb for six months plus a forgotten open door refrigerator for a day. "
            www.realclearscience.com/blog/2012/05/could-we-harness-lightning-as-an-energy-source.html

            Jak to prawda to nie za daleko by na tym mozna pojechac...
            • tbernard Re: znowu piorun 01.09.19, 11:54
              Czyli podczas burzy należy złapać nie jednego a całe stado piorunów. Potem nakazać im aby grzecznie siedziały w złapanym miejscu, to dostaną ciekawą pracę do wykonania ;)
            • carnivore69 Re: znowu piorun 01.09.19, 11:57
              Czyli co, przez 22 minuty z maksymalną mocą veyrona mogłaby pojechać (zakładając brak strat układu). Czyli lepiej niż sam beyron na pełnym baku ;-)

              Pzdr.
              • bwv1080 Re: znowu piorun w Veyronie 01.09.19, 13:09
                carnivore69 napisał:
                > Czyli co, przez 22 minuty z maksymalną mocą veyrona mogłaby pojechać (zakładają
                > c brak strat układu). Czyli lepiej niż sam beyron na pełnym baku ;-)

                Zacznijmy od początku.
                W przypadku sporego pioruna mamy kondensator z ładunkiem rzędu 100 As przy napięciu początkowym 10 MV. To daje energię całkowitą w pobliżu 277 kWh (czyli ekwiwalent jakieś 30 litrów benzyny).

                Ale:
                Podczas wyładowania lwia część energii zawartej w naszym kondensatorze chmura-ziemia rozpraszana jest po drodze na ciepło i światło. Energia docierająca do ziemi i spływająca (w najlepszym przypadku) piorunochronem z jednego sporego wyładowania to jakieś 16 kWh. A to są ok. 2 litry benzyny.

                Zakładając nawet zupełny brak strat przetwarzania energii, na energii dwóch litrów benzyny Veyron nie pojedzie z pełną mocą daleko. Niecała minuta dwadzieścia pełnego gazu :-)

                Źródła: różne, min. ten artykuł:
                www.ffe.de/publikationen/fachartikel/276-nutzung-von-gewitterenergie
                  • trypel Re: znowu piorun w Veyronie 02.09.19, 07:04
                    1 panel ma pomiedzy 220-300 W. I to tylko przy idealnym nasłonecznieniu.
                    16 kWh to zakładając 200W średnio 80 h jego "pracy"

                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                      • trypel Re: znowu piorun w Veyronie 02.09.19, 20:28
                        Zdecydowanie bardziej
                        Poża tym panel masz pod domem i prąd w domu a po pioruny w hurtowej ilości musisz jechać na Giewont.

                        --
                        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • bimota Re: znowu piorun 30.08.19, 18:17
      Jak wysylali 5 ostrzezen dziennie, to nic w Poznaniu nie bylo. A ostatnie 2 burze bez zadnych zapowiedzi nawet na godzine przed...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
    • qqbek Re: znowu piorun 30.08.19, 20:54
      Misiu - a co to ma wspólnego z "Auto-Moto"?

      Bo jak ty wychodzisz o 8-mej, to ja już jestem powyżej kosodrzewiny w górach najczęściej. Na Rysy wychodzi się o 4:30, może 5:00.

      Do tego drobny błąd - z Palenicy idziesz szlakiem czerwonym, dopiero przy Wodogrzmotach Mickiewicza można odbić na zielony do DPS.
      No i ja bym wyszedł wcześniej i z DPS poszedł przez Granaty nad Morskie Oko (odbijając przed Kozim Wierchem z Orlej Perci). Taki "full wypas", pół Orlej, a kolejne pół robisz następnego dnia od Murowańca i Zawratu (od Zawratu do Koziego Wierchu można iść tylko na wschód, tak więc to jedyna okazja przejść się "pod prąd" Orlą - większość idzie w drugą stronę, bo chce pokazać jakie to so maczo-meny i robią całą Orlą na raz, może i fajne... za pierwszym razem).

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • qqbek Re: znowu piorun 30.08.19, 22:33
          dodekanezowiec napisał:

          > Z Rysow to pewien człowiek portret Lenina zrzucal. I miał odwagę i beknal za to
          > .

          Jak w dowcipie z Mercedesami rozdawanymi na Placu Czerwonym.

          Tylko kilka rzeczy się nie zgadza.
          Geograficznie - ok, z Rysów.
          Ale - nie portret, a pamiątkową tablicę ze szczytu. Wyrwał i wrzucił w przepaść.
          I nie beknął za to.

          Beknął za przygotowania do wysadzenia pomnika Lenina w Poronienie i podpalenia muzeum Lenina tamże.


          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • misiaczek1281 Re: znowu piorun 31.08.19, 12:40
            qqbek napisał:

            >
            > Beknął za przygotowania do wysadzenia pomnika Lenina w Poronienie i podpalenia
            > muzeum Lenina tamże.
            >
            >
            komuna to luz...za Peło to dopiero wałki szły....:)

            www.salon24.pl/newsroom/931094,wyciekly-nagrania-ws-seksafery-jurnego-stefana-niesiolowskiego-to-zboczenie-jest
            • qqbek Re: znowu piorun 31.08.19, 22:29
              Zazdrościsz Jurnemu, bo tobie pewnie już teraz kuśka wisi kalafiorem ;)
              A pewnie, jak to u PiSiorów, staje tobie tylko na widok 14-letniej Ukrainki... albo chłopca, jak to u Prezia.

              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • hukers Re: znowu piorun 31.08.19, 22:52
                qqbek napisał:

                > Zazdrościsz Jurnemu, bo tobie pewnie już teraz kuśka wisi kalafiorem ;)
                > A pewnie, jak to u PiSiorów, staje tobie tylko na widok 14-letniej Ukrainki...
                > albo chłopca, jak to u Prezia.
                >
                Widzę Qqbek, że zawładnęła Tobą sobotnia noc
                • qqbek Re: znowu piorun 31.08.19, 23:23
                  hukers napisał:

                  > Widzę Qqbek, że zawładnęła Tobą sobotnia noc

                  Nie, po prostu w dupie mam Off-Topa misia.
                  Wyczyn muchołapa Niesiołowskiego z Rysów miał coś wspólnego z Tatrami.

                  Wycieczka Misia w stronę Niesiołowskiego (choć o jego skłonnościach wiadomo już od jakichś 3 dekad za sprawą pewnej Potockiej, vel Marzeny Domaros) jest tutaj nie na miejscu.
                  Zwłaszcza, że Niesioł dymał dziwki pełnoletnie, a druga osoba w państwie niepełnoletnie, zmuszane do nierządu. No i świadkowie ze sprawy Niesioła mają się dobrze, poskracano im inne wyroki, pochowano do szaf dyscyplinarki... a 3 z 4 świadków łóżkowych podbojów podkarpackiego skurwysyna nie żyje... rozumiesz, seryjny samobójca ich dopadł... jednego po drugim.

                  Piję drugie piwo (teraz), pisząc misiowi komentarz siedziałem nad początkiem pierwszego dopiero.
                  --
                  Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                  • bimota Re: znowu piorun 02.09.19, 23:44
                    ARGUMENTACJA LEWIZNY: NIC SIE NIE STALO, BO PRZECIEZ TAMCI ROBILI "JESZCZE GORZEJ"... A NP. O KORUPCJI, TO WOGOLE NIE MA CO WSPOMINAC...

                    --
                    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
      • misiaczek1281 Re: znowu piorun 31.08.19, 11:43
        qqbek napisał:

        > Misiu - a co to ma wspólnego z "Auto-Moto"
        samochodem tam pojechałem;) 2 lata temu parking na Palenicy 20zł a dziś 30 ;) cenią się

        > Bo jak ty wychodzisz o 8-mej, to ja już jestem powyżej kosodrzewiny w górach na
        > jczęściej. Na Rysy wychodzi się o 4:30, może 5:00.

        przecież nie będę wstawał o 1:00 w nocy żeby wychodzić nieprzytomny niewyspany o 4:30 na szlak ;) wstałem o 5:00, o 7:39 wyszedłem na szlak - daj żyć;)


        > Do tego drobny błąd - z Palenicy idziesz szlakiem czerwonym, dopiero przy Wodog
        > rzmotach Mickiewicza można odbić na zielony do DPS.
        > No i ja bym wyszedł wcześniej i z DPS poszedł przez Granaty nad Morskie Oko (od
        > bijając przed Kozim Wierchem z Orlej Perci). Taki "full wypas", pół Orlej, a ko
        > lejne pół robisz następnego dnia od Murowańca i Zawratu (od Zawratu do Koziego
        > Wierchu można iść tylko na wschód, tak więc to jedyna okazja przejść się "pod p
        > rąd" Orlą - większość idzie w drugą stronę, bo chce pokazać jakie to so maczo-m
        > eny i robią całą Orlą na raz, może i fajne... za pierwszym razem).
        >
        to nie na moje nerwy i lęk wysokości:) Wyszedłem raz na Kasprowy i dalej na Świnicę , innym razem na Giewoncie wiało że mi łeb chciało urwać ;) Na Nosalu jest fajnie polecam i Czerwone Wierchy. Kozi Wierch i Zawrat przede mną - może kiedyś się zbiorę na odwagę.
        • hukers Re: znowu piorun 02.09.19, 01:55
          misiaczek1281 napisała:

          2 lata temu parking na Palenicy 20zł a dziś 30 ;

          Jakbyś się Misiek do Tauron Areny wybrał na jakiś mecz albo koncert, to też 30 zyla trzeba naszykowac.
        • qqbek Re: znowu piorun 02.09.19, 23:11
          Jak żeś misiu na Świnicy był, to już dużo straszniej w polskich Tatrach nie będzie, niż na ostatnim podejściu do szczytu. Orla Perć to po prostu 50% takich "ostatnich podejść", no i może trochę więcej ekspozycji (tj. ty wisisz na drabince a pod tobą przepaść), ale technicznie to samo, tyle, że niepomiernie więcej.

          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • qqbek Re: znowu piorun 30.08.19, 22:53
        Tutaj bym "pińcetplusów" nie mieszał w to. Idiotów w górach nigdy nie brakowało.
        Raz, ponad dekadę temu, widziałem, jak się panienka posikała z histerii, jak się klamry na Świnicy zaczęły. Ona była w sandałach i koszulce na krótkich ramiączkach, jej "Romeo" w tenisówkach i krótkich gatkach. Był początek lipca i po północnej stronie grani leżał jeszcze śnieg (jak Zawratem potem złaziliśmy, to można było część, w miarę bezpiecznie, na dupie przejechać - nie, żeby to było zbyt odpowiedzialne, ale frajda nieziemska). Ona zmarznięta i przerażona, on dupa wołowa.

        I tak, zgadłeś.
        Wjechali na Kasprowy kolejką 🤣, żeby "zdobyć niebezpieczną Świnicę".

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • nazimno Re: znowu piorun 30.08.19, 22:59
          Podobna populacja siedzi za kierownica
          pojazdow.

          Osobowych czy ciezarowych -
          nie ma znaczenia.

          To pewien specyficzny mental z defektem
          swiadomosci.
          Wypadki to skutek tych defektow.
            • nazimno Re: znowu piorun 31.08.19, 07:13
              Cytuje twoje wlasne "genialnosci",
              ponizej:

              """""""""""""""

              Home

              Witam na stronie zawierającej mądre artykuły (zwane blogami) na różne ciekawe tematy.

              Na razie tyle. Jak wymyślę coś mądrego to dopiszę… 🙂

              """""""""""""""""

              ... no to czekamy
        • misiaczek1281 Re: znowu piorun 31.08.19, 12:29
          qqbek napisał:

          > Tutaj bym "pińcetplusów" nie mieszał w to. Idiotów w górach nigdy nie brakowało
          > .
          > Raz, ponad dekadę temu, widziałem, jak się panienka posikała z histerii, jak si
          > ę klamry na Świnicy zaczęły. Ona była w sandałach i koszulce na krótkich ramiąc
          > zkach, jej "Romeo" w tenisówkach i krótkich gatkach. Był początek lipca i po pó
          > łnocnej stronie grani leżał jeszcze śnieg (jak Zawratem potem złaziliśmy, to mo
          > żna było część, w miarę bezpiecznie, na dupie przejechać - nie, żeby to było zb
          > yt odpowiedzialne, ale frajda nieziemska). Ona zmarznięta i przerażona, on dupa
          > wołowa.
          >
          > I tak, zgadłeś.
          > Wjechali na Kasprowy kolejką 🤣, żeby "zdobyć niebezpieczną Świnicę".
          >

          to jeszcze nic...ja widziałem "miszczów taterniczych" którzy wychodzili w góry o 16:00 gdy ja schodziłem … później dzwoni taki lewus na TOPR i woła pomocy bo ciemno,zimno i do domu daleko a on nie wie co robić bo po ciemaku błądził i spanikował i żeby po niego przyjechać jak taxi;)
          • qqbek Re: znowu piorun 31.08.19, 22:32
            Jak ktoś idzie tylko do schroniska, żeby tam się kimnąć i z samego rana pójść bardzo wysoko, to dlaczego nie?
            Sam tak kilka razy robiłem.
            Wyjście pogodnym popołudniem, dojście wczesnym wieczorem do schroniska.
            Piwko, gadki, kimono... a potem skoro świt pobudka i w góry.

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • qqbek Re: znowu piorun 02.09.19, 23:17
                Co "po co"?
                Żeby przejść całą Orlą Perć na przykład.
                Albo wleźć na Rysy, pójść na piwo po słowackiej stronie i wrócić po polskiej.

                Kto ani jednego, ani drugiego nigdy nie zrobił, ten nie zrozumie :)

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • tiges_wiz Re: znowu piorun 03.09.19, 07:32
                  Ja z dzieciakami też tak planuję. Po południu do schroniska, rano na szczyt i zejście. Choćby po to, żeby nie wstawać o 4 tylko o 7 i na szczyt bliżej

                  --
                  Lepiej mieć owsiki niż żadne życie wewnętrzne!
    • bolo2002 Re: znowu piorun 01.09.19, 10:57
      Niech debile chodzą w klapkach i po południu-bedzie wiecej ofiar. Mój syn chodzi tez po Tatrach , ale max o 9 jest juz w trasie, bo latem burze sa ca tak od 14-16 godz. Tych debili z wózkami z małymi dziecmi mi nie żal- niech gina , bedzie mniej bezmózgowców w Polsce!
    • bimota Re: znowu piorun 02.09.19, 18:26
      Nie wiem o czym wy pieprzycie. Ja zawsze w gorach mialem normalna pogode, spokojnie mogl bym chodzic w klapkach.

      Chodzenie jest zreszta bez sensu. Jedzie sie rowerem i w razie czego mozna szybko zjechac... :P I zobaczy sie 10x wiecej w tym samym czasie bez wstawania o 4 rano...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się