Dodaj do ulubionych

Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa...

03.09.19, 18:17
.. zblizaja sie urodziny syna mojej siory rodzonej.

Na prezent zazyczyl sobie laptop do grania o jak najlepszej mocy cos jak E63 AMG.

Ze nie jestem chytry to zalozylem budzet ze mu kupie to gowno do 10 000 PLN lub mnie mniej wiecej 2200 EUR.

I teraz jest pytanie w zasadzie to nie ode mnie tylko od niego wiec zacytuje email do wojeczka:

Lepiej z grafika GT 1080 czy jakas tam najnowsza z promieniami czy czyms tam ale 2070?

Podobno w tej cenie sie zmiesci to it to.

Nie wiem w co on tam gra, pewnie chodzi zeby bylo jako najszybsze jak w samochodach co my lubimy :)

I teraz komputerowcy licze na was jaki mu kupic ten laptop?

Dla mnie to wogle jest abstrakcja bo za 10 kafli bym sie niezle zabawil no ale on ma 16 lat.

Poza tym moze znacie jakies konkretne modele zeby np. bylo cos w rodzaju E63 a nie mustanga 5.0 ktorym sie nie da jechac I co chwila cos odpada, tylko w cyber swiecei?

Bede wdzieczny za rady.
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • hutchence Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 03.09.19, 20:45
      Osobiści nie znoszę laptopów. Zwłaszcza do grania. Komputer mam i do grania i do pracy. Stacjonarny, podłączony do 42" telewizora. Za 10k możesz kupić taki stacjonarny, że się zesrać można. Do tego z dobrą kartą dźwiękową i głośnikami 5.1. Klawiatura gamingowa plus taka sama mysz i TV i masz mega maszynę do grania. W zasadzie to studio do grania. Laptop, jaki by nie był nadaje się wg mnie dla dyskobola.
        • samspade Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 03.09.19, 21:09
          hutchence napisał:

          > Jeszcze jedno szymi. Jakby porównywać laptop i komputer do aut. To lapek to tak
          > ie auto z turbo a komputer to wielkie, potężne V8. Co wolisz?

          Porównanie dość egzotyczne.
          Bardziej trafione było by wielkie potężne V8 stojące w garażu na cegłach.
          • hutchence Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 18:34
            Porównanie całkiem całkiem. Potężne V8 do "przewagi dzięki technologii". Czyli to samo tylko upakowane do maleńkiego pudełka. Płacisz więcej za to, że ktoś wsadził kombajn do butelki (stary kawał). Przewaga lapka czyli mobilność ma zastosowanie w pracy przy graniu praktycznie wcale. 99% czasu dzieciak nie opuści ze swoimi grami nie opuści pokoju. I wiem co piszę. Od 30 lat mam do czynienia z piecem. Mam dwa laptopy w domu i z nich za cholery nie korzystam. Co chwilę coś nie tak, mulą jak cholera. A na piecu jak system postawiłem (win7) 10 lat temu do dziś bez większych problemów. Dwa razy już zmieniałem co niektóre bebechy. Gram i pracuję w komforcie, o którym można pomarzyć przy laptopie.
            • samspade Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 20:45
              W moim przypadku laptop daje mi możliwość pracy. Mobilność. Nie wezmę ze sobą komputera stacjonarnego. Komfort pracy? Bardzo dobry. Gdyby system operacyjny był inny(w10) l. Dołączony drugi monitor. Każdemu według potrzeb.
              Oczywiście że do gier nie kupił bym laptopa lecz konsole. Ale kto bogatemu zabroni. Jak chce laptopa niech ma.
              • hutchence Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 21:23
                Ok. Wszystko zależy od potrzeb. Tylko w tym wypadku chodzi raczej o modę, chciejstwo itp. Ja też pracuję przy kompie ale w domu. I potrzebuję wygody i dużego monitora. Także gram. Od 30 lat. I tu potrzebuję także wygody i dobrych peryferiów. Takich jak gamingowa klawiatura czy mysz, duży monitor, dźwięk przestrzenny itp. Nic nie pobije tu stacjonarnego. mam swoją norę gdzie mogę się zaszyć i albo pracować w spokoju albo po pracy grać. trzy lata temu byłem przed podobnym dylematem co szymi. Tylko finanse inne. I proponowałem córce komputer a ona uparła się na laptopa z ekranem dotykowym. Dziś laptop się kurzy, a komputer by się przydał. Z różnych powodów.
        • szymi_mispanda Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 03.09.19, 21:10
          hutchence napisał:

          > Jeszcze jedno szymi. Jakby porównywać laptop i komputer do aut. To lapek to tak
          > ie auto z turbo a komputer to wielkie, potężne V8. Co wolisz?

          Bo tak sobie wymyslil, a ja sie an tym nie znam wiec niech dostanie co chcel.

          My w pracy mamy jeden komputer ktory pozwala wysylac emaile oraz wejsc na to forum - ja bym 2200EUR msporzytkowal inaczj ale to jego wybor.
          • engine8 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 02:59
            Dalczego psujesz umyslnie dziecku charakter? Chcesz aby wroslo na kogo?
            Bo gowniarz sobie wymyslil wiec wujek kupi - a on - gwarantuje Cie ze nie uszanuje za to ani ciebie ani prezentu i spierdolisz mu jedynie charakter...
            Ja bym na Twoim miesjcu pomog mu znalezc prace w jakiejs kawiarni czy podobnym miejscu gdzie bedzie mogl sobie zarobic na to co chce ... Jak ma czas na ghry to powinien miec na prace... to mu pomoze ...ale kupowanie przesadnie drogich prezentow? Nie ma chyba wiekszej szkody jaka mozna dziecku w tym wieku zrobic...
              • szymi_mispanda Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 09:50
                No tak ale to jest z taki typ czlowieka ze juz od dawna widac ze on sam zostanie komputerowcem i nikim innym bo sie nie nadaje.

                Wiec moze niech na tym komputronie sobie gra ale oni tam chyba te robia jakies rzeczy inne ze potem zostaja komputerowcami, znaczy cos tam hobbystycznie sie ucza jak to wszystko dziala?

                Jakby to byl moj syn to by dostal co innego, karnet na silke 5 letni open, moze motor, albo lodke ale kazdy czlowiek tam w pewnym wieku widac ze do jednego sie bedzie nadawal a do czego innego to juz nie I nie da sobie rady.
                • engine8 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 17:52
                  Wiesz czego oni sie tam ucza? A tego ze kazdy tam istniejacy "czlowiek" na nie jedn ale kilka zywotow wiec sopkojni emzona go pare razy ustrzelic.... i trzeba umiec to robic dobrze..
                  Na co sie to obraca? Na dwie rzeczy
                  Pierwsza to sa super operatorami dronow...i moga strzelac tych ludzi jak kaczki bo sa do tego przyzwyczajeni ze to na ekraniee wiec nie w rzeczywostosci.
                  Druga to ze potem kupuja sobe bron, jeszcze sie nacpaja i ida postrzelac ..na zywo w jakims Walmarcie bo przeciez to tak jak w tych grach - kto wiecej ustrzeli tym lepsza ma reputacje...wiecej punktow..
                  A gry komputerowe maja do czynie tyle z programowaniem i jego nauka co np moja zona z serwisowaniem samochodu....
                  Moj syna najwiekszy prezent jaki dostal za darmo to byl rower....aha i moje stare auto ktorym aby jezdzic trzeba bylo sobie go zreperowac i przygotowacc... na wszytkie inne musial sobie zarobic... Wiesz jak on szanuje swoje - ciezko zarobione dolary?
                  Motor " Lodke? Ty jednak nie powiniens miec dzieci a juz nie wspomne o ich wychowaniu.
                  Wiesz co beda roic jak im sie sk[ncza drogier i darmowe prezenty? No wpadna w depresje i pojda po narkotyki bo swiat przeciez olaze sie bardzo brutalny.... Nie wyrobia w sobie ani poczucia ewartosci ani pojecia ze aby cos miec to trzeb pracowac i nauczys sie zyc majac marzenia....z ktorych wiekszosc bedzie bardzo trudna do spelnienia....
                  • hutchence Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 21:15
                    Ależ ty teraz pojechałeś stereotypami. 30 lat gram. I powiem Ci, że pojęcia nie masz o czym piszesz. Do dziś pamiętam genialną fabułę w KOTOR. I ten zwrot fabuły w środku gry. Żaden z filmów uniwersum Star Wars czegoś tak mocnego nie miał. To trzeba przeżyć (zagrać) by zrozumieć.
                  • trypel Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 21:38
                    Generalizujesz i to mocno przesadzając.
                    Dostałem od rodziców i skuter i motocykl i auto i pierwsze mieszkanie.
                    Ale nauczyli mnie tez skad to sie bierze i Twoj scenariusz sie nie sprawdził
                    Moja córka jako dziecko rozwiedzionych rodziców miała wszystko. I co? Zapierdala od 2 lat w wakacje na 2 etatach w Londyńie bo wie ze jej studia w US kosztują w pyte kasy.
                    A te tłumaczenia jak to po graniu sięgasz po broń i zabijasz to typowe bajki z mchu i paproci opowiadane przez waszych producentów broni.



                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                  • qqbek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 18:27
                    engine8 napisał(a):

                    > Jesli zoastnai e4komuterowcem to przynajmniej takim zeby sie z tego mogl utrzym
                    > ac... a gry to nic tylko strata czasu, zdrowia i niewiele sie przy tym uczysz p
                    > otrzebnych rzeczy...

                    Mam takich sąsiadów, wynajmują po sąsiedzku piętro w bliźniaku. On i ona w moim wieku (40 z drobnym hakiem), syn lat 17.
                    Syn uczy się przeciętnie, ale napier..ala w gierki ponadprzeciętnie.
                    Oni pracownicy biurowi, bida straszna, po dwa z hakiem na rękę.
                    On ze samych streamów potrafi mieć więcej niż ojciec :)


                    --
                    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                      • qqbek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 22:58
                        tbernard napisał:

                        > Jak by dobrze poszukać, to podejrzewam, że bez problemu znajdzie się kogoś o in
                        > teligencji lekko poniżej przeciętnej, któremu poszczęściło się w totolotka. Ale
                        > to nie czyni go od razu genialnym finansistą.

                        Oj - tu się nie zgodzę.
                        Pozwól, że posłużę się paralelą hazardową (którą tak chętnie tutaj i ty się posługujesz).
                        Zwykły, czy nałogowy gracz, to taki nałogowy hazardzista, co zgra się do gaci, licząc na szczęśliwy traf, na szóstkę w totka na skutek tajemnego systemu, na zadziałanie tysiąca przesądów. Zapałki w oczy wsadzi, żeby tylko doczekać szczęścia.

                        Gracz zawodowy, to jak zawodowy pokerzysta. Nie gra w grę beznadziejną. Poświęca dużo czasu na przygotowania i trening, podchodzi do swojej gry w sposób profesjonalny. Do gry siada wyspany, pewny siebie, przygotowany. Wie, że poza łutem szczęścia w tej branży wygrywa się opanowaniem, treningiem i chłodną kalkulacją, a czasami blefem.

                        Nie bądźmy pewex-ami, nie mieszajmy dwóch systemów walutowych ;)
                        --
                        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                    • engine8 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 19:47
                      Kasa w tym wieku najwazniejsza? Nie zdrowie psychiczne i fiyczne?
                      no wiec pytanie czy to jest to co chcesz dac dziecku na reszte zycia?

                      Mozna i tak
                      www.news.com.au/finance/small-business/oneyearold-instagram-influencer-earns-up-to-650-per-sponsored-post/news-story/4d57a68e369c7c0603a09f4426602270
                      • qqbek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 23:03
                        Gość gra w piłkę w miejscowej okręgówce (ale w głównym składzie i drużyna z tych ocierających się o 4. ligę), więc nie jest stereotypowym "nerdem".
                        Ma motocykl, ładną dziunię... słowem świat stoi przed nim otworem i nie jest to ten sam otwór, który wypiął się na jego rodziców.

                        --
                        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                    • waga160 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 23:43
                      > On ze samych streamów potrafi mieć więcej niż ojciec :)

                      Moj kolega, lata 60-te "Wasik", Marek, zyjesz? Z samego konikowania biletami kinowymi w dzien zarobil tyle co jego ojciec w miesiac. Ale to nie swiadczy o madrosci Wasika czy syna Twojego sasiada, to swiadczy o glupocie ich ojcow.
    • qqbek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 03.09.19, 21:27
      Wróżka mówi, że MSI GE75 Raider 9SF-471PL zmieści się w budżecie z dużym zapasem.
      Tyle, że to 17-tka.

      Jak nie musi być 9 generacja i7 i wystarczy 8, to może ASUS ROG Zephyrus?

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • engine8 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 02:53
          Matka ma racje i powinna ogranczyc przenty do bardzije "rozsadnych" - czyli symbolicznych albo mas 500 PLN
          Moj syn prosi aby wnuczce nie robic zadnych drogich prezentow - nic ponad $100 i to tez juz jest "naciagane" - ostatni dostal za jakies $70
          Co ona potrzebuje oni jej kupia a to co chce to musi sie nauczyc ze nie wszytko co chcemy to zaraz dostaniemy - na wiekszosc musimy sobie sami zaoszczedzic albo zarobic. A nwet nikmu do glowy nie przychodzi aby prezent sobie zamawiac.... To rodzice delikatanie sugeruja a mala nigdy nie powie nawet jak pytalismy... a jesli to wymienia drobiazgi za grosze...
        • trypel Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 08:06
          35 lat temu powiedziałem ojcu ze marże o video (vhs :D)
          Spytał sie czy nie wolałbym skutera.
          Wolałem.
          Nie żałowałem nawet przez sekundę, ojciec tez.
          Synowi z reguły tez składam takie propozycje.

          A video mieliśmy jako ostatni w klasie :)

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • qqbek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 08:27
            Fiu, fiu... wideo w pierwszej połowie lat 80-tych...
            Pierwszy magnetowid VHS u mnie w bloku miał kamieniarz, który jeździł do pracy nowiutkim Fordem Granada.
            A znaliśmy się dobrze, bo moi rodzice zamienili się z nim na mieszkania kilka lat wcześniej (on miał wykupione na pierwszym, "dewizowym" piętrze, ale bał się włamań i zamienił się z rodzicami na ich mieszkanie na drugim "własnościowym" piętrze - ten blok to taki "eksperyment społeczny" był... na 20 mieszkań 12 własnościowych (piętra od 2. do 4.), 4 "dewizowe" (1. piętro) i 4 lokatorskie (parter).

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
            • hukers Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 10:08
              qqbek napisał:

              > Fiu, fiu... wideo w pierwszej połowie lat 80-tych...
              > Pierwszy magnetowid VHS u mnie w bloku miał kamieniarz, który jeździł do pracy
              > nowiutkim Fordem Granada.

              Fiu, fiu, w połowie lat osiemdziesiątych, wczesna podstawówka, miałem Atari 65xe. Gry wczytywane z magnetofonu, joysticki itd. To były czasy...
              • qqbek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 10:27
                hukers napisał:

                > Fiu, fiu, w połowie lat osiemdziesiątych, wczesna podstawówka, miałem Atari 65x
                > e. Gry wczytywane z magnetofonu, joysticki itd. To były czasy...

                Fiu, fiu... też miałem 65XE z magnetofonem California Access XCA-12 (a potem stacją dysków).
                Tyle tylko, że w przeciwieństwie do ciebie nie będę ściemniał, miałem go od 1987 roku.
                Serię XE zaczęto sprowadzać do Polski w drugiej połowie 1986 roku dopiero, więc tak niedokładnie określiłeś się czasowo "połowa osiemdziesiątych".
                Równo w połowie 80-tych mogłeś mieć Atari w starej obudowie (800XL).

                A co potem?
                Ja Amigę miałem :)
                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • hukers Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 11:00
                  Raczej to był 65xe, pamiętam, że kosztował w Pewexie 125 $ a magnetofon 49 $. Możliwe, że to był już 1986r. Pamiętam również, że gromadnie chodzili do mnie kumple z klasy "na gry", co skutkowało dość często wymianą joysticków. Nawiązując do Szymkowego tematu, nie sądzę, żeby ten drogi prezent od rodziców (bo na owe czasy, to było sporo gotówki) w jakikolwiek sposób mi zaszkodził.
                  Potem to już chyba miałem taki klasyczny komp z "towerem".
            • trypel Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 10:35
              W 85 zacząłem jeździć z ojcem na mexico platz do Wiednia, z drugiej strony był Berlin. Na ziemie zachodnie sprzęt trafiał szybciej i było latwiej. Ale chyba finalnie video mieliśmy w 88 dopiero ale ja za to już pare lat jeździłem simsonem. A komputera wcale. Aż do studiów. Chyba od razu 286 AT albo xt

              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • trypel Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 11:30
                  Ale takie skaczące ze trzeba było co chwile głowice ustawiać.

                  No i niemieckie kino fikolkowe :)
                  Póki starzy nie wrócili z roboty



                  No i Lody na patyku pamietam jako stały punkt programu

                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                  • qqbek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 23:30
                    trypel napisał:

                    > No i niemieckie kino fikolkowe :)
                    > Póki starzy nie wrócili z roboty

                    To chyba klasyka.
                    Wpierw podkradana rodzicielom gdzieś ze skrytek na "takie rzeczy".
                    Potem dostępna "spod lady" w wypożyczalniach.
                    Pomyśleć, że teraz młodzież może wpisać krótki adres w wyszukiwarce i po sprawie.

                    Ale tych włochatych cipek, bawarskich Lederhosen i "Komm nach Hause, Kinder machen!" w warstwie dialogowej dziś nie pobije nic. To miało urok mojej młodości.

                    > No i Lody na patyku pamietam jako stały punkt programu
                    Śmieszne, ale tak durny izraelski film cieszył się takim powodzeniem...

                    --
                    Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • szymi_mispanda Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 04.09.19, 21:46
        Wlasnie odnosnie ceny do 10 tys PLN - dla mnie 10 PLN to jest duzo bo moge kupic za to dwa piwa.

        Ale... jak spojrzalem w internet to te laptopy dla noego do grania tyle kosztuja prawie wszystkie, wiec nie widze problemu zeby tyle wydac.

        Wiec jak to jest?

        Dla mnie czy cos jest drogie czy tanie to zalezy o czym mowimy.
        • gzesiolek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 09:23
          To może inaczej... daj mu linka do strony i budżet np. 1000 EUR...
          Za każde wykonane prace na rzecz rodziny. matki, Ciebie itd. dodajesz np. 10 EUR do budżetu...
          Niech sobie wybierze cel, zorganizuje z matką rejestracje prac itd.
          Ja dobije to wymarzonego za 2000-3000 EUR to nie dość, że będzie miał satysfakcje to jeszcze się nauczy, że na to co się chce trzeba w ten lub inny sposób zapracować...
          U mnie na starszą córkę to działa, plus nauczyła się odkładać i oszczędzać bez wydawania na pie...ły.
          Żona nauczyła ją oszczędzać, ja zapracowywać... Ale już widzę, że z młodszą będzie trudniej :P
          • hukers Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 12:28
            Nie jestem szczególnym fanem metody wychowawczej polegającej na płaceniu dzieciom za wyniesienie śmieci, wyprowadzenie psa, oceny, itd., bo z jednej strony uczysz, że na to co się chce, trzeba zapracować, ale z drugiej ciężko będzie dziecko zmotywować do robienia czegoś "non-profit", jeżeli za wszystko ma płacone. No ale każdy wychowuje, tak jak uważa za stosowne.
            • gzesiolek Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 15:45
              U mnie to były tematy spoza stałej listy obowiązków. Inna sprawa, że ta lista strasznie długa nie jest (irytuje mnie podejście niektórych rodziców, że dzieci w domu mają robić wszystko za nich), a chodziło o konkretny cel, czyli jej pierwszy telefon...
              Za podstawowe obowiązki, czy naukę, zapłaty od nas nie dostaje.
              Ale jakbym miał wybierać czy szwagier/chrzestny jej coś drogiego kupi ot tak, a kupi jak zasłuży, to wolałbym tą drugą opcję i stąd moja rada do Szymiego...
              • misiaczek1281 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 16:10
                laptop jako prezent? To upadek społeczny! za moich czasów na komunię dostałem książkę, rower, figurki szachów drewnianych pięknie zdobionych i magnetofon dwukasetowy z radiem oraz zegarek i piłkę. Dzięki temu mam głębokie horyzonty myśowe bo dużo czytam, mam niezłą kondycję fizyczną bo biegam i gram w piłkę,gram całkiem nieźle w szachy i jak na amatora mam przyzwoity ranking 1350. Jako prezent kominijny żadnych komputerów , smartfonów bo gapi się dzieciak 8 godzin dziennie w to szatańskie urządzenie i pierze sobie mózg a później zero kreatywności, nic mu się nie chce bo rozleniwiony od komputera, piłki kopnąć nie potrafi prosto bo z kolegami nigdy w piłkę nie grał za łebka, przebiec 1500 metrów nie potrafi w miarę szybko bez zatrzymywania się bo kondycji nie ma żadnej, nie podniesie worka ziemniaków 50kg bo ma flaki zamiast mięśni i później takie kaleki życiowe i fizyczne w społeczeństwie żyją komputer,smartfon i pilot od telewizora to ich świat
                • misiaczek1281 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 16:17
                  i jeszcze jedno: co to znaczy "prezent" komputer? To psucie dzieciaka...w ten sposób go uczymy że można mieć wszystko za darmo, że mleko bierze się ze sklepu a pieniądze z banku...później wchodzi taka niedorajda życiowa w dorosłość i następuje zderzenie z rzeczywistyością bo okazuje się że komputera nie ma za darmo tylko trzeba iść do pracy i na niego zarobić, że mleko nie rośnie w sklepie ale daje je krowa ale żeby dała to krowie trzeba dać jeść, posłać,wydoić….że wszystko w życiu wymaga pracy a pieniądze nie rosną na drzewie ani w banku tylko trzeba na nie zapracować:) ja swój pierwszy komputer kupiłem sobie za własne pieniądze które zarobiłem na studiach roznosząc gazety kilka miesięcy po kilka kilometrów dziennie....jeszcze jedna lekcja dla dzieciaka
                  : jak się zarobi ciężką pracą to się bardziej szanuje taki komputer a jak się dostanie za darmo to się nie szanuje taka prawda
                  • engine8 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 20:07
                    No wiesz komputer czy laptop to mozna traktowac jako narzedzie potrzebne do nauki.. I nic zlego w kupieniu podstawej i taniej wersji - wystarczajcej do potrzeb. Zalozmy za 500 zl. Ale prezent za 10 tys i to nie do nauki ale gier i do tego "na zamowienie" to juz cos chyba nie za bardzo edukacyjnego z jakiegokolwiek punktu widzenia... Ludzi zamzni daj o wile mniejsze prezenty na slub.... No ale wujek chce pokazac ze bogaty i zapytal mlodego wiec ten mu powiedzial.... Na miejscu Matki chopaka bym na cos takiego nie pozwolil bo to kontra-edukacyjne ..
                    Ale nie moje dzieci i nie moja kasa.
          • engine8 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 19:01
            No i ja w domu zawsze stosowalem zasade ze za prace w domu czy dla domu nikt nikomu nie placi. w domu panowala idealna komuna - kazdy wg mozliwosci sie doklada i kazdy dostaje wg potrzeb..
            Jako motywacje stosowalem zasade "matching" - tzn jak potrzebujesz $500 to wymysl jak na to zarobic i jak uzbierasz polowe - $250 to ja druga doloze..
            Aha i w czasie kiedy byl wiek na nauke /studia - tzn do wieku 24 lat zasada bylo ze Twoim celem i zadaniem jest skonczyc studia. To jest Twoja praca i jak bedziesz mial(a) wyniki bardzo dobre to ja Ci za to oferuje premie - tzn dostanie wszytko co potrzebujesz i polowe tego co chcesz. Ale jak stopnie gorsze - znaczy sie nie wywiazujesz sie z obowiakow albo leniuchujesz i jak stopnie to 4 a nie 5 to premi nie ma....masz to co potrzebujesz a na reszta sobie zarob. A jak beda 3-ki tzn ze dostanie to co naprawde i koniecznie potrzebujesz.
            Tak wiec mieli wybor czy przykladac sie do nauki w 100% czy tez opierd... sie i zarabiac na boku...
            A jak bylo w rzeczywistosci? Najpierw zaczynali od opierd sie i pracowali liczac ze to lepsze wyjscie ale szybko sie przekonali ze opcja #1 byla najlepsza pod kazdym wzgledem...
              • engine8 Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 23:01
                Mozna i jedno i drugie.... a jesli nie kupisz w calosci to po czesci albo lepsza wersje tego. Tak ze pienidze wilu rzczy nie kupia al ebardzo w zakupach pomoga aby kupic szybciej i lepsza wersje.
                Stare powiedzenie ze pieniadze szczescia nie daja ale bardzo w nim pomagaja.
                Ilez to mniej problemow mieli by ludzi gdyby nie musieli sie klocic czy martwic o kase.

                Powiedz mi ze majac kase nie stac ci aby miec lepsza opieke? Porownaj milionera i biedna emerytke... i zalozmy ze oboje zachrowali na podobna powazna chorobe.
                Emerytka zapisze sie do lekarza rodzinnego bedzie czkac 3 miesiace na specjaliste - do dobrego? A kto wie , nikt nie wybiera a bierze jak leci.
                Milioner w tym czasie znajdzie super klinike z super specjalistami i na drugi dzien bedzie zaczynal leczenie..
                No i podbne powiedzenie jest ze za pienadze sobi enie kupisz przyjaciol ale mozesz "kupic" lepsza wersje wrogow
    • szymi_mispanda Re: Pytanie do wszystkich komputerowcow o laptopa 06.09.19, 22:42
      No I dostal. Kupiony,
      Jakis tam hewletpakard omen z grafika 2080 - podobo najlepsza wedlug siostrzenca, 2 GG w tym jakies tam SSD w polowie tylko sie skarzy ze 16gb pamieci.

      Ale zalatwil mi to typ ktorego znam z gwarancja za 1600 EUR - bedzie zadowolony?

      Jak ktos nie wierzy to strzele foty bo jeszcze jest u mnie tam kupa gowna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się