Dodaj do ulubionych

Dlaczego "Tesla"?

06.09.19, 08:29
Ja w 1955 albo 6 zainstalowalem sobie antene na dachu budynku, odbierala sygnal z Palacu Kultury, przewod anteny kominem wywleczony z dachu do "living room, haha", a program byl jeden chyba przez dwie godziny, czarno bialy, po poludniu. Telewizor byl czeski marki TESLA!!!
No to dlaczego jakis teraz kmiot z perukom produkuje swoje wyroby i tez je nazywa TESLA????
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • trypel Re: Dlaczego "Tesla"? 06.09.19, 10:36
      Dlaczego jakiś czeski kmiot nazwał tv nazwiskiem geńialnego Serba?
      Oto jest pytanie.


      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • trypel Re: Dlaczego "Tesla"? 06.09.19, 11:04
          Ze niby nasz blok przejmował sie zastrzeżonymi nazwami?

          Myśmy mieli elektrona 382 di i dzisiaj wiele lat.

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • qqbek Re: Dlaczego "Tesla"? 06.09.19, 13:12
      Odpowiadając na pytanie postawione w wątku - a bo "Technika Niskonapięciowa" to po knedlikowemu "Technika Slaboproudová".

      Jak by gadali po Polsku, to by mieli "TeNis" a nie "TeSla", czyli też śmiesznie, ale Czesi to bardzo pocieszny naród :P

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • hukers Re: Dlaczego "Tesla"? 06.09.19, 13:41
        qqbek napisał:

        > Odpowiadając na pytanie postawione w wątku - a bo "Technika Niskonapięciowa" to
        > po knedlikowemu "Technika Slaboproudová".
        >
        > Jak by gadali po Polsku, to by mieli "TeNis" a nie "TeSla", czyli też śmiesznie
        > , ale Czesi to bardzo pocieszny naród :P

        To ciekawy wątek etymologiczny, chociaż Wadze bardziej chyba chodziło o copyright i perukowca. Ale, nie o tym. Pracowałem kiedyś w firmie, która miała dosyć oryginalną i nośną nazwę. Inna, większa firma, chciała wprowadzić produkty, o takiej samej nazwie, plus dwie litery na końcu. Prezes wykoncypował, że jest możliwość zarobku i po dość długich targach, przystał na kwotę miliona dolarów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się