Dodaj do ulubionych

OT: Ile wody zuxywacie?

05.10.19, 00:16
Patrzę na swój rachunek.. Średnio na osobę zużywamy ok 650 litrów na dobę. To mniej więcej 2x tyle co statystyczny Amerykanin i ponad 4x tyle co statystyczny Polak. A u nas wody nie ma więc oszczędzamy - bez przesady ale staramy się.
OK, podlewamy trawniki więc powiedzmy połowa idzie na to.. Ale poza tym nie marnujemy..
Kurna jakby mi kazali zmniejszyć o połowę to nie wiem czy bym się myl codziennie. A nie ma szans na 150l nadzien. Się nie da..
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • qqbek Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 00:54
      20 metrów sześciennych na dwa miesiące na 4-osobową rodzinę.
      Właściwie constans przez ostatnie lata (są rachunki na 19, są też na 25, ale zazwyczaj jest to właśnie 20).
      Na dzień wyjdzie (5 metrów sześciennych na osobę na dwa miesiące) poniżej 100 litrów dziennie.
      Ale:
      1. naczynia zmywa zmywarka, a nie my (to wbrew pozorom bardzo istotna oszczędność),
      2. pralka jest nowa i "wodooszczędna",
      3. "na tygodniu" korzystamy prawie wyłącznie z kabiny prysznicowej, a nie wanny (to również spora oszczędność), nikt nie odkręca też wody na czas mycia zębów, czy innych dłuższych czynności.
      4. przy dwóch rynnach mam beczki na deszczówkę do podlewania grządek w ogrodzie (naprawdę niewielkim), trawnik przed domem podlewam tylko w ekstremalnych przypadkach.

      (może powyższe "precautions" brzmią śmiesznie dla kogoś, kto zużywa 7 razy tyle wody co my, ale w gminie sąsiadującą z moją (gmina Głusk) przez 2 miesiące obowiązywał w tym roku zakaz podlewania grządek wodą wodociągową - Polska pod względem zasobów wodnych odpowiada... Egiptowi... trzeba coś z tym robić, a najlepiej zacząć od siebie)

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • qqbek Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 01:12
        Tak właściwie to na 5 osób trzeba liczyć, bo przecież młodego też trzeba uwzględnić (choć kąpany jest raz na dwa dni w niewielkiej wanience, to jednak produkuje w wuj i ciut ciut brudnych naczyń, że o ubrankach nie wspomnę).

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 03:36
          U nas wanny też nikt prawie nie używa ale pod prysznicem nikt wody nie zakręca przez kilka minut. Kranu też nie zakręca jak myje zęby .
          Zmywarka też na siebie zarabia.
          Pralki mamy wieksze i ta chyba pracuje codziennie.
          • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 03:59
            Ok, porowmem miesiąc z ubiegłego roku kiedy nas nie było a więc różnica to My. I wyszlo że używamy ok 230 lotów na głowę na dobę. Widocznir za dużo się myjmy. No tak, prysznic rano i wieczór, trzeba poczekać aż ciepła poleci, pranie, gotowanie i 3 kible po 6 litrów za każdym razem...kurna to chyba że 100 L tam leci... bo nie ma dwóch opcji.
            OK, ma sens. Myślałem że coś nie gra ale chyba tyle się leje.. Najwięcej na trawniki. Jak będzie bieda z wodą to zrobimy ogrody pustynne.
      • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 04:07
        No ale Wam chyba wody nie brakuje?
        Przecież ciągle pada?
        U nas deszczu od Maja nie było. Posiapilo parę godzin i niebedzie nic do listopada a może później.
        U nas tylko mamy wodę sprowadzana... a deszczu jak na lekarstwo a czasami mniej. Co parę lat nalapia do zbiorników najwyżej.
    • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 06:52
      Wsrod nocnej ciszy przejdz sie do kazdego klozetu i przysluchaj sie czy cos przypadkiem cichutko nie syczy.
      A jeszcze lepiej, wez latarke i sprawdz czy pomimo ze wszyscy spia, "meter" stoi czy sie powoli kreci. Jezeli nie, to znaczy ze jednak tyle zuzywacie.
            • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 20:29
              No nie musi lecieć ale rano zajmuje ileś tam aby doleciala ciepła i wtedy po umyciu zębów można gebe umyć i zeby nie zapomnieć i potem nieczekac to sobie leci. Czasami zmkne kran wcześniej..ale najczęściej nie. Jakby woda była b droga to co innego.
              Podobnie z prądem czy gazem czy nawet paliwem.
              Ktoś zapytał ostatnio na sasiedzku forum ile musiałoby kosztować paliwo aby ludzie zaczęli to brać po uwagę.. Ustalono że powyżej $20 za galon (teraz podskoczylo I jest $4)
              Jestesmy społeczeństwem które nie oszczędza... No i j się dobrze z tym czuję. :)
              • klemens1 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 21:52
                engine8 napisał(a):

                > No nie musi lecieć ale rano zajmuje ileś tam aby doleciala ciepła i wtedy po um
                > yciu zębów można gebe umyć i zeby nie zapomnieć i potem nieczekac to sobie leci

                Jak musisz czekać na ciepłą, to wiadomo, że tego się nie ominie.
                Ale jak już masz ciepłą, to po co wylewasz do ścieków czystą i do tego podgrzaną wodę?

                > Jestesmy społeczeństwem które nie oszczędza... No i j się dobrze z tym czuję. :
                > )

                A ja źle. Bo jednak planeta to odczuwa.
              • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 22:46
                To ze troche wody poleci "na prozno" wcale nie jest zle. Wyobraz sobie ze do sciekow leci tylko, no z braku lepszego slowa, gowno, papier toaletowy i troche spuszczonej z klozetu wody, a wszystko inne (wanna, zlew, pralka) wyprowadzone jest innymi rurami na przyklad do przydomowej oczyszczalni. Zaraz by Ci sie zapchala ta gruba rura do ulicy. Bo jej srednica i pochylenie sa obliczone na to ze "solid matter" towarzyszy spora ilosc wody, zeby to rozrzedzac i rury przeplukiwac. Slyszalem ze mieszkajacy przy granicy kanadyjskiej przywoza sobie stamtad klozety z wiekszym niz amerykanski rezerwuarem, po to zeby im nigdy "gowno nie wybijalo", hehe, smacznego w porze obiadowej.
                • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 00:05
                  Kiedyś sracze miały 3.7 galona a potem zmniejszyli do 1.6.Niby dla oszczędności ale teraz trzeba spuscic 2X.
                  A ze nasze sracze pracują na innej zasadzie niż europejskie to i kłopot ze spuszczaniem małej ilości np po siusianiu
                  • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 07:46
                    Jakieś 15 lat temu Australia chciała uzyskać mega oszczędności i zaczęła promować wymianę kibli na spłukiwanie 4/2l. Plus specjalna miska. Wszystko działało tylko okazało sie ze potem zatykają sie rury dalej. Zbyt mały spadek.
                    Wrócili do 6/3. Minimalna skuteczna ilośc.

                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • tbernard Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 09:09
                engine8 napisał(a):

                > No nie musi lecieć ale rano zajmuje ileś tam aby doleciala ciepła i wtedy po um
                > yciu zębów można gebe umyć i zeby nie zapomnieć i potem nieczekac to sobie leci
                > . Czasami zmkne kran wcześniej..ale najczęściej nie. Jakby woda była b droga to
                > co innego.
                > Podobnie z prądem czy gazem czy nawet paliwem.
                > Ktoś zapytał ostatnio na sasiedzku forum ile musiałoby kosztować paliwo aby lud
                > zie zaczęli to brać po uwagę.. Ustalono że powyżej $20 za galon (teraz podskocz
                > ylo I jest $4)
                > Jestesmy społeczeństwem które nie oszczędza... No i j się dobrze z tym czuję. :
                > )

                Jesteście społeczeństwem bandziorów i rabusiów.
                Tylko nie każdy robi to bezpośrednio z bronią w ręku, ale metoda naczyń połączonych.
        • qqbek Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 13:59
          Na fakturze mam 2700 kWh w 2018 (na dwa gospodarstwa domowe, 3 dorosłych, 2 dzieci).
          540 kWh na głowę to znacznie poniżej średniej krajowej też (ta wynosi 870 kWh dla obszarów miejskich).
          Fotowoltaiki nie mam, choć rozważam.

          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
            • qqbek Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 02:21
              No to 3100 kWh rocznie na dwoje. W Polsce (870kWh na łeba) zużycie jest średnio prawie dwa razy niższe.
              Ale jak uwzględnisz klimatyzację (i pewnie ogrzewanie - bo zakładam, że gazowego nie macie), to rzeczywiście nie jest źle.
              Co do wody - nadal nie jestem w stanie zrozumieć "czekania na ciepłą", czy lania wody, gdy nie jest potrzebna. Sorry.

              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 03:41
                Ogrzewanie mamy gazowe ale wentylator bierze prąd. U nas jest piec a w nim palnik gazowy i chłodnica i rury roprowadzajace powietrze do każdego pomieszczenia.
                Dmuchawa dmucha i w zależności czy włączysz palnik gazowy czy chłodnice to masz grzanie albo chłodzenie. Przy chodzeniu kompresor zre najwięcej prądu.
                Klimatyzację włączamy tylko wyjątkowo może razem nie więcej niż 2 tygodnie w roku a ogrzewanie to w sumie dogrzrwanie bo w nocy zawsze wyłączone a w dzień tylko pracuje jak zimno tzn temp w zimie w dzień to 16-19 tak ze dogrzewamy tylko jak jesteśmy w domu do 22.
                • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 03:49
                  A ze dom wogole nie uszczelniony, pod drzwiami może jaszczurka wlezc i w nocy śpimy przy otwartym oknie a w dzień zwykle drzwi pootwierane i nikomu się ni chce zamykać wylotow w pomieszczeniach nie używanych tak ze albo chodzimy albo grzejemy cały dom.. Rachunki za ogrzewanie tzn prąd i gaz w zimie razem są jakieś $60 ponad to co w lecie ale podlewamy mniej tak ze prawie jedno wchodzi w drugie.
          • kanna13 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 19:57
            W sumie z prądem podobnie za 2018 rok to 2800 kWh. Od 2 do 4 osób dorosłych.
            Czyli trochę powyżej średniej ale z tego 64 procent to w taryfie weekendowej.
            Fotowoltaiki nie mam i chyba nie widzę potrzeby bo jakoś nie widzę realnego zwrotu inwestycji w rozsądnym czasie.
            • qqbek Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 02:01
              Ja mam pierdolca.
              Nawet rybki w akwarium mają oświetlenie LED.
              Telewizor ledwie 40'' (przydałby się większy, zwłaszcza, że salonu mam "ledwie" 30 mkw, ale obecny działa - w przeciwieństwie do poprzedniego "wypaśnego" Sony - i nie ma po co go wyrzucać).
              Odkurzanie raz na tydzień właściwie (codziennie sprząta robot, w sobotę się poprawia po nim).
              Większość prądu ciągną pewnie do spółki pralka, lodówka, piekarnik i zmywarka, ale tego nie przeskoczę.

              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • kanna13 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 13:53
                Też ma wszędzie ledy.
                Bardziej też patrzę po kątem płaconej kwoty a nie ilości kWh bo mam taryfę weekendową i większość prac domowych realizujemy w soboty i niedziele (pranie, sprzątanie, prace w ogrodzie itd.)
                Rocznie za prąd daje to jakieś ca. 1500-1600 pln i to jest dla mnie jakieś tam policzalne.
                • qqbek Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 19:13
                  U mnie żona siedzi z młodym w domu, więc taryfa weekendowa nie ma racji bytu :)

                  --
                  Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • misiaczek1281 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 10:13
            qqbek napisał:

            > Na fakturze mam 2700 kWh w 2018 (na dwa gospodarstwa domowe, 3 dorosłych, 2 dzi
            > eci).
            > 540 kWh na głowę to znacznie poniżej średniej krajowej też (ta wynosi 870 kWh d
            > la obszarów miejskich).
            > Fotowoltaiki nie mam, choć rozważam.
            >

            2700 kWh to niewielkie masz zużycie. Średniej wielkości instalacja fotowoltaniczna spokojnie pokryje 100% zapotrzebowania....Ps. skąd tak małe zużycie? ja mam ok. 4 000 kWh. Nie oglądasz telewizji i nie masz pralki i lodówki i piecyka elektrycznego?
            • qqbek Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 17:25
              misiaczek1281 napisała:

              > 2700 kWh to niewielkie masz zużycie. Średniej wielkości instalacja fotowoltanic
              > zna spokojnie pokryje 100% zapotrzebowania....Ps. skąd tak małe zużycie? ja mam
              > ok. 4 000 kWh. Nie oglądasz telewizji i nie masz pralki i lodówki i piecyka el
              > ektrycznego?

              Dwa telewizory, dwie lodówki, dwa czajniki, dwa piekarniki, dwie pralki.
              Ale wszystko oszczędne.
              Oświetlenie w całym domu za wyjątkiem trzech pomieszczeń wyłącznie LED (w dwóch rzadziej używanych miejscach zostawiłem świetlówki, żeby się ich drobny zapas kiedyś skończył, na strychu jest zwykła żarówka nadal).
              Jak gotuję rano wodę na herbatę, to na półlitrowy kubek gotuję pół litra, a nie cały 1,7-litrowy czajnik.
              Jak robię sobie kawę z ekspresu, to po zrobieniu kawy zaraz ekspres z powrotem wyłączam.

              Nie dogrzewam się elektrycznie.
              Nie odkurzam często (odkurza robot sprzątający).

              W pralce mam program piorący w 20 stopniach i o dziwo w wypadku średnio zabrudzonych ubrań i dobrego detergentu (nie używam proszku do prania, a jedynie płynów do prania, albo kapsułek - także po części ze względów ekologicznych - proszek to cała masa wypełniacza) sprawdza się on.

              Często za to zmywarkę nastawiam na 70 stopni, jak jest coś po pieczeniu do domycia. Ale zmywarka (w zabudowie) ma taką warstwę wełny izolacyjnej, że jak ją wieczorem nastawię, to rano wyciągam jeszcze gorące naczynia.
              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
    • kanna13 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 13:46
      Średnio 15 metrów na miesiąc z tego 9-11 metrów w domu. 2 osoby dorosłe + czasami w weekendy 4.
      Reszta to automatyczne podlewanie trawnika i nawadnianie innych roślin.

      Jak były 4 osoby dorosłe to zużycie w domu było w okolicach 20 metrów
    • oixio jak oszczędzam 05.10.19, 14:06
      Mając wysokie ciśnienie (ok.4 at) założyłem reduktor - reguluję na 2 = 30% spadek zużycia.
      Mając filtry odwróconej osmozy - zbieram "zrzut" i wykorzystuję go do dolnopłuków w toaletach.
      Woda deszczowa jest zbierana do zbiornika 1 metr sześcienny i więcej lub bezpośrednio kierowana do ogródka.
      Średnie zużycie to ok. 133 l na dzień na osobę.
    • liczbynieklamia Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 18:26
      Jak dla mnie się zgadza. Ja szacuję dobowe zużycie wody na cele bytowe na osobę w okolicach 100-150 litrów - przy czym oczywiście mam nowoczesną pralkę i zmywarkę oraz efektywne deszczownice w prysznicach. No ale podlewanie to zupełnie co innego - 2 godziny w nocy to jakieś 6 metrów sześciennych, lane dwa razy w tygodniu przez pół roku daje średnio jakieś 500 litrów na osobodobę. Tylko że ja mam mało osób, duży ogród i szczęśliwie własne ujęcie, dzięki czemu metr sześcienny wody do podlewania kosztuje mnie sto razy mniej niż gdybym kupował go z wodociągu.
      • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 05.10.19, 20:35
        U nas wprawdzie urządzenia maja nalepki jak są oszczędne ale jak na razie to nie jest argumentem decydującym o kupnie.
        Mnie zastanowił ilość wody a nie koszt. I nawet przy naszym zużycie trzymamy się w granicach przyznanego bugzetu zużycia - powyżej którego jedynie ceny za jednostkę są wyższe. Ale jak był kryzyz I kary to już przekroczenie limitu było bolesne bo wtedy koszt jednostki był 10x wyższy.
    • bimota Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 00:59
      To takie unio-oszczednosci... Sracze za male, ale krany takie, ze zawsze sie odkreca na full...

      A ja mam w sraczu 2 przyciski,. ale na moje oko - obojetnie ktory wcisne - leci tyle samo...

      --
      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
      • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 07:44
        bimota napisał:

        > To takie unio-oszczednosci... Sracze za male, ale krany takie, ze zawsze sie od
        > kreca na full...

        To unia decyduje ile odkręcisz?
        U mnie ja wciąż decyduje odkręcając

        >
        > A ja mam w sraczu 2 przyciski,. ale na moje oko - obojetnie ktory wcisne - leci
        > tyle samo...

        Moze ktoś ci cos złe podłączył, różnica powinna byc w czasie spłukiwania. Efekt pierwszych 3 l jest porowńywalny z pełnymi 6 z uwagi na wysokość słupa wody



        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 10:21
            Wybierz taki który rusza sie nie zerojedynkowo.
            Są takie. Od 200 w gore.
            Poza tym te lepsze maja z reguły od razu perlatory z ogranicznikiem i mocnym napowietrzaniem. W efekcie max przepływ to ok 6-8 l na min

            A co do kibla to nie wiem jaki system wiec zdalnie nie pomogę. regulacje masz na zaworze spustowym plus dodatkowo na napelniajacym. Ale warto utrzymywać najwyższy poziom napełniania a regulować tylko spustowym.

            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 10:52
                Ja mowię powyżej a nie za 200.
                Są baterie i za 1000 i za 5000 i więcej.
                Zasadniczo skoro markowi producenci sprzedają rocznie w Polsce ok 800tys baterii to znaczy ze ktoś je jednak kupuje. A ani w grohe, ani w hansgrohe ani w kludi itd nie kupisz baterii za mniej niż 400-500 to znaczy ze dla ludzi jednak komfort w łazience ma znaczenie.
                Faktycznie swoje uwagi co do regulacji tez odnosiłem do spłuczek geberita, czy chociażby koła. Cersanit chyba już nie do końca.

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • tbernard Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 11:31
                  Mam kludi i geberita w łazience i powiem szczerze, że to pic na wodę z tą nie wiadomo jaka jakością markowych drogich cacek. Kludi to szmelc który szerze odradzam. Już kilka razy w ramach gwarancji był wymieniany termostat, a po gwaranci mamy pałowanie się ze szmelcem.
                  • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 13:04
                    Termostat to tylko Grohe albo no name Omnires. Dużo lepsze technicznie rozwiązanie
                    Poza tym termostat nie jest dla każdego i nie zawsze się sprawdza. Błąd sprzedawcy ze próbuje wcisnąć droższe bez sprawdzenia warunków

                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • bimota Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 11:34
                  A ile w sumie sie sprzedaje ? Nie sadze by wiekszosc bylo >200... Poprostu sie zastanawiam dlaczego kranow nieoszczednych sie unia nie czepia...

                  A w jaki sposob kran ma wplyw na komfort, to tez nie wiem... Moze te za 5000 sa regulowane mysla, wiadomo ze ruch reka to niesamowity wysilek...

                  --
                  NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
                  • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 13:02
                    No przecież sam napisałeś z czym ty masz problem a ja nie. Ja mogę ustawić na swoim strużkę szklanka na minutę (0.2 L na min) bo koty tak lubią pic.
                    A w wc tez ustawiłem sobie jak było lepiej. Mniej na mała pojemność (ok 2 L).
                    W sumie w Polsce idzie ok 1.7 mln baterii rocznie. Dane sprzed 2 lat

                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                    • bimota Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 19:25
                      Ja sobie ustawie, ale wszyscy inni pewnie przy takich kranach odkrecaja na maksa. A pewnie takich kranow jest wiekszosc... Albo jeszcze takie malutkie, ze jak sie lekko pusci to nie ma miejsca by rece podlozyc, wiec trzeba na maksa...

                      --
                      NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
    • dr.hayd Re: OT: Ile wody zuxywacie? 06.10.19, 15:15
      U mnie 21 -22 metry sześcienne na kwartał na 4 osoby. To mi wychodzi ok. 60 litrów na osobę na dobę.
      Blok w mieście, więc nie podlewam trawnika, nie myję samochodu, nie poję krów. Ale mimo wszystko różnice są szokujące.
            • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 07.10.19, 13:28
              engine8 napisał(a):

              > Pewnie ze leci.. Inaczej temp by spadła i musiałbym ja znów włączać... A kto wi
              > e czy się nie oziebila

              Ty nie masz zasobnika???
              Podgrzewasz przepływowo?
              Myślałem ze zależy Ci na komforcie



              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 07.10.19, 15:43
                  No niestety przepływowe podgrzewacze grzeją tylko jak jest przeplyw. A start jest długi i bolesny.
                  W każdym razie to zaprzeczenie komfortu kąpieli

                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 07.10.19, 18:59
                  2.3 lew rurze, 10 s pod prysznicem. Ja bym zainwestował pare dolarów w piankowa otulinę i zaizolował


                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                  • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 07.10.19, 22:43
                    > Ja bym zainwestował pare dolarów w piankowa otulinę i zaizolował

                    Izolacja nic by nie dala. Baniak z goraca woda ma w garazu a woda do lazienki leci dwudziestometrowa rurka wewnatrz domu. Czyli ta "zimna" woda ma temperature pokojowa w izolowanej czy nie izololowanej rurce i tak czy siak musi najpierw przeleciec. U Engina ona leci do sciekow a u jego skapego sasiada jest lapana we wiadro. Potem pewnie uzyta do splukania klozetu.
                    Rurka ma srednice pol cala ale moze byc 3/4 cala czyli 19 mm. Dla uproszczenia przyjmijmy ze promien jest jeden centymetr, wiec przekroj jest 3,14 cm^2. Przy dlugosci 20 metrow (2000 cm) objetosc wody w rurce bedzie 3,14 cm^2 * 2000 cm = 6280 cm^3 czyli 6,28 litra Klemens ucz sie. Akurat jedno splukanie klozetu.
                    Jedyny pozytek z izolacji rurki bylby taki ze goraca woda z baniaka docieralaby do prysznica cieplejsza o 1/100 stopnia. A po paru godzinach przy nastepnym prysznicu znow 6 litrow trzeba by bylo zrzucic.
                    • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 06:02
                      O widzisz, to naukowo potwierdzone
                      Jak w lecie, podlewajac co 5 dni place poniżej $70 na mies to w zimie ok $40.z tego połowa to opłaty za dostawę i ścieki.. Więc w lecie place 1$ na dzień za ładny zielony ogród.
                      • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 06:16
                        Najsmieszniejsze jest to ze jeden taki dumny i blady ze ma cieply prysznic po pieciu sekundach zamiast pietnastu, nie pouczy swojej baby ile kilowatogodzin (chyba Jouli?)zmarnowala pieczac kaczke do suchosci w 200C przez 2 godziny zamiast w 175 przez godzine do perfekcji:)...
                    • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 05:49
                      Na temat izolacji, sa ludzie ktorzy mysla ze w zimie ich akumulator owiniety trzema watami szklanymi bedzie nad ranem cieplejszy od akumulatora samochodu obok, niczym nie owinietego. A piec sekund do cieplej od puszczenia prysznica to dzieki izolacji na rurkach wewnatrz domu. Ja to sie juz niczemu nie dziwie, bo od lat mowie babie ze jak kot siedzi na kontuarku w lazience i miauczy bo mu sie chce pic, to odkrecaj mu zimny a nie goracy kran:) Dobrze macie bo u Was kot zdazy sie napic z cieplego kranu, a u nas by sie w 5 sekund poparzyl.
                • bwv1080 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 07.10.19, 21:39
                  engine8 napisał(a):

                  > Mam baniak na 60 glonów ale i 20 m nieizolowanej rurki od niego do kranu

                  A na przewód i pompę recyrkulacji i włącznik zegarowy oraz izolację rur nie starczyło?
                  Wczesnym rankiem jako pierwszy odkręcam prysznic i pięć sekund później jest gorąca woda. I tak ma być.

                  Musieć lać minutami wodę, żeby zimna zeszła, to takie dziewiętnastowieczne. Albo takie amerykańskie.
                  • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 05:24
                    No to znaczy się będę ta wodę chodził w rurach i płacił za prąd cała dobę aby oszczedzic na paru galona h wody? Chyba nie za bardzo opłacalna impreza. No i mając 3 łazienki to chybe technicznie nie takie proste i wymaga zmian w układzie?
                  • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 08:45
                    > A na przewód i pompę recyrkulacji i włącznik zegarowy oraz izolację rur nie sta
                    > rczyło?
                    > Wczesnym rankiem jako pierwszy odkręcam prysznic i pięć sekund później jest gor
                    > ąca woda. I tak ma być.
                    >
                    > Musieć lać minutami wodę, żeby zimna zeszła, to takie dziewiętnastowieczne. Alb
                    > o takie amerykańskie.

                    Engine, poprosze zebys byl tu arbitrem. Gosciu "I tak ma byc" czeka na ciepla wode 5 sekund, uzbrojony we wszystkie pompy, przewody i recyrkulacje, wlaczniki zegarowe i izolacje, cale cztery razy dziennie. A Ty bez tych gwizdkow i fontann ile czekasz? Stawiam ze okolo 30 sekund, a nie "musiec lac minutami, dziewietnastowieczne, amerykanskie".
                    • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 12:34
                      10 s czeka, w 20 m bieżących polcalowej rury jest 2.3 litra wody. Musi spłynąć, dodamy litr na nagrzanie rury. Razem 3.3 L. Czyli w standardowym prysznicu 10-12 s

                      --
                      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                      • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 13:15
                        Dom ma zbudowany tak ze baniak (heater) jest w garazu. Zaraz za sciana, najblizej, jest pralka. Pralka jak sobie wlaczy goraca wode to nie moze najpierw zrzucic zimnej z rury, ale tej zimnej jest raptem szklanka. Do polecenia goracej jest sekunda. Nastepnym w odleglosci od baniaka odbiornikiem goracej jest zmywarka, trzy sekundy, dwie szklanki. Zaraz potem jest zlew kuchenny, cztery sekundy, ale juz nikomu nie szkodzi jak troche zimnej poleci najpierw. Zazwyczaj tam gdzies tez jest pierwsza lazienka a raczej ubikacja, bez prysznica. Dwie pozostale lazienki tez nie sa na samym koncu domu tylko gdzies tak posrodku, 20 metrow rury to chyba w palacu a nie w domu. Tak ze Crannmerowskie 5 sekund to zadne mecyje. Natomiast na co nikt z "oszczedzaczy" nie zwrocil uwagi to fakt ze u Engina swiatek, piatek, noc, weekend czy urlop, stoi w garazu 200 litrow goracej wody ktorej nikt nie uzywa. To jest strata nie wody a gazu, ale jednak amerykanskie "marnotrawstwo".
                        Na co w tych rozwazaniach w ogole nie zwracamy uwagi to fakt ze ta "zimna" woda stojaca w rurze wcale nie jest zimna w calej rurze, przy baniaku jest goraca i dopiero na nastepnych metrach stygnie.
                        • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 13:28
                          Mam 190L baniak (pompa Ciepla z zasobnikiem) po nagrzaniu i wyłączeniu temperatura w ciągu doby spada z 54 stopni na 48. To są straty.
                          Rura nagrzewa się max 10 cm od zasobnika. Zreszta mam otuliny na całej długości.
                          20 m jest możliwe bo rury nie biegną prosto. Ja mam baniak w piwnicy one tym damy pionie obie łazienki i już się robi jakieś 10-12 m.
                          Ale dodatkowy obieg żeby mieć gorąca na zawołanie ma sens w pałacu, hotelu, szpitalu. W domu to dopiero strata energii (chyba ze w zimie kiedy gorące rury przejmą role grzejników ;) )

                          --
                          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                          • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 13:39
                            Ja mam w takim "letnim domku" niewielka grzalke elektryczna na scianie w lazience. W prysznicu i zlewie goraca jest momentalnie. Dokladnie nie znam tego systemu bo juz tam byl zalozony, ale wydaje mi sie ze on podgrzewa tylko tyle wody ile plynie, a nie 190 litrow. Czasami zastanawiam sie dlaczego kilka takich grzalek nie jest zamontowanych w domu. Jedna w kuchni i po jednej w kazdej lazience. Koszt elektrycznosci?
                            • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 13:49
                              To nie jest dobre rozwiązanie. Przepływowe podgrzewacze (nawet trójfazowe) maja problem z obsluzeniem więcej niż jednego punktu poboru
                              Jak masz jeden na punkt to i tak żeby umożliwić prysznic czyli w wersji ekonomicznej min 8l/min potrzebujesz 6-7 kW. I dalej masz komfort tylko przy małym przepływie. Taki na wiele punktów ma min 18kW. I teraz przechodzimy do kosztów eksploatacji (pompa ciepla grzeje za 1/5 kosztów ale do zasobnika) odpowiedniej instalacji elektrycznej a w końcu i tak brak komfortu bo każdy spadek lub wzrost ciśnienia wody powoduje ze albo jajka masz na twardo albo trzęsiesz sie z zimna.

                              --
                              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                              • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 14:00
                                Nie ma problemu z "komfortem". Raz nastawiona temperatura pozostaje stala przez caly czas brania prysznica. Pewnie chodzi o to ze to jest dobra opcja ale do domku gdzie nie ma ogrzewania w zimie.
                                • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 14:17
                                  Nie jest stała. Zmienia się jak się zmienia ciśnienie. Odkręcisz wodę obok w kuchni. Spadnie ciśnienie i już zmienia się temperatura

                                  --
                                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                        • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 20:04
                          Wszystkoprawie dobrze z tym że łazienka dla gości jest dokładnie nad baniak iem i tam jest ciepła szybciej niż sobie pietdniesz. Za to kuchni jest na jednym najdalszym rogu od garażu a MB i naszannajczęściej używana łazienka na drugim tak ze i do jednogo i drugiego chyba po blisko 20 m rur bo te idą strychem i pod podłoga i w scianach jako że przy wymianie zwracano uwagę nie na długość rur ale jak najmniej szkód i dziur do latania.
                    • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 17:42
                      Nono. Ty masz rację bo dziś rano właśnie sobie liczyłem. No więc po 15 sek woda jest już letnia i można łeb pod prysznic włożyć a po 30 normalnie ciepła. Chyba ten czas pomiędzy 15 i30 sekund to grzanie rur. I to nawet dobre bo się powoli oswajasz z ciepłą.
                      • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 08.10.19, 17:50
                        A rury masz jakie? PCV czy miedź? Stalowych to chyba nawet u Was już nie dają.. bo 30 s na normalna temperaturę to za dużo. 2x za dużo. Chyba ze metalowe rury albo instalacja 3/4 cala

                        --
                        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                        • trypel Re: OT: Ile wody zuxywacie? 10.10.19, 07:01
                          Dokładnie to przy 3 barach leci 1.5 l/s. 90 l/ min z 1/2 cala. Tak sie przyjmuje do obliczeń.
                          Ale już przy 2 barach bedzie sie zgadzało.

                          --
                          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                  • jestklawo Re: OT: Ile wody zuxywacie? 11.10.19, 20:10
                    > jako pierwszy odkręcam prysznic i pięć sekund później jest gorąca woda

                    :))) chciał zabłysnąć, a wyszło jak zwykle.
                    Recyrkulacja nie włącza się 5 s po odkręceniu kurka przez cran(la)mera, tylko co jakiś, wcześniej ustalony czas. Nie ma możliwości zaprogramowania ciepłej wody w kranie 5 s po odkręceniu kurka
                    • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 12.10.19, 03:25
                      U Crannmera 5 sekund a u Engina 3 sekundy, w dziewietnastowiecznym systemie. Dlatego ze Engine korzystajacy z lazienki rano jako pierwszy najpierw sie goli i myje zeby i w tym czasie goraca woda dochodzi z garazu do cieplego kranu w lazience. Potem jak Engine bierze prysznic to ciepla woda musi przejsc tylko od cieplego kranu do prysznica obok.
                        • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 13.10.19, 07:21
                          Po prostu znam powiedzenie 3 morning s's albo 3 morning esses. Shit, Shave and Shower. U niektorych w dwudziestopierwszowiecznej Europie to najwyrazniej odbywa sie w odwrotnej kolejnosci, hehe.
                          • engine8 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 13.10.19, 19:10
                            Z tym ze tutaj woda nigdy nie jest na tyle zimna aby zebow nie mozna myc, golenie golarka elektryczna wody nie potrzebuje...a zeby myje szczotka elektryczna/soniczna i nie uzywam pasty tylko plynu wiec tez woda niepotrzebna.. Tak szczotka zebow sie nie szoruje tylko dotyka i ponoc pasta tlumi dzialanie soniczne szczotki wiec plyn do plukania ust jest lepszy. Jedynie plucze sie ustrojstwa po goleniu i myciu lepiej w cieplej wiec sobie leci jak myje zeby i jest metr od prysznica..

                            Kibel ma swoja deske/bidet z podgrzewana woda we wlasnym zbiorniku...
                            Tak ze ciepla woda potrzeba jedynie do 3-g s czyli showeru... :)
                            • waga160 Re: OT: Ile wody zuxywacie? 13.10.19, 20:47
                              > Tak ze ciepla woda potrzeba jedynie do 3-g s czyli showeru…
                              A po pierwszym S raczek nie myjesz?

                              Moj znajomy ma przedwojenne mieszkanie w ekskluzywnej czesci Mokotowa. W lazience jest wanna, bidet i umywalka. A sam kibel jest w malej kapciorce obok, tak ze po "numer 2" czy pierwszym S trzeba wciagnac gacie, wyjsc do przedpokoju i wejsc do lazienki wlasciwej. Dopiero tam skorzystac z bidetu czy umywalki. Umywalka z kranami jest umieszczona tak ze po drugiej stronie sciany, na scianie kibelka, moznaby z tych samych rurek i tego samego splywu dac mala umywalke, do raczek. Nikt na ten pomysl nie wpadl 90 lat temu przy budowie i potem przy kolejnych remontach/przebudowach...