Dodaj do ulubionych

Kilka wniosków z jazd próbnych

06.10.19, 23:15
Jako, że skończył mi się leasing Mazdy, powolutku rozglądam się co na rynku aut piszczy...
Z Mazdy jestem zadowolony, nic złego się nie dzieje, ale jak coś mnie ujmie to na kolejną ratę ok 2-3k PLN netto mogę sobie pozwolić...
Ale powiem szczerze nic mnie na razie nie ujeło...
Jeździłem:
- Lexem NX,
- Mazdą CX5,
- VW Tiguanem,
- Skodą Kodiaq,
- Mercem GLC suv,
- Alfą Stelvio,
- Audi Q5,
- Jeepem Cheerokee,
- DS7 crossback,
- Honda CRV.
Wszystkie benzynowe + automat min. 190KM
W kolejce czekają jeszcze X3, Discovery Sport/Velar, XC60, 5008, RAV4, Tarraco i może F-Pace...
Choć mam wrażenie, że jednak będę przekonywał żonę, że zwykłe kombi klasy średniej nie jest złe... Bo w 90% tych Suvów siedzi się i tak jak w zwykłej klasie średniej, widoczność do tyłu jest gorsza, a bagażnik jednak mimo danych papierowych mniejszy (a poza tym Superb to np. inna liga wykończenia przy Kodiaq, a Arteon przy Tiguanie)...
Generalnie na razie po tych jazdach i rozmowach o ofertach jestem mocno zawiedziony.
Kilka wniosków:
1) mam aktualnie zajebiście wyposażane auto (poza AWD mam chyba wszystko poniżej, a nawet więcej),
Podczas ofertowania handlowcom zrobiłem listę rzeczy must have:
- silnik benzynowy >190KM + skrzynia automatyczna,
- napęd AWD (jak kiosk to choć z napędem),
- skórzana tapicerka,
- android auto,
- adaptacyjny tempomat,
- monitoring ruchu poprzecznego przy cofaniu,
- macierzowe LEDy z automatycznym wyłączaniem stref,
- HUD,
- elektryczne sterowane fotele z pamięcią dla kierowcy,
- i koła z felgami min. 19cali,
i mniej ważne:
- zewn. kolor nie czarny/b.ciemny,
- wnętrze brąz/ew. czerń
- odtwarzacz CD/DVD w jednostce medialnej,
- obsługa nawigacji z Android Auto z kierownicy,
- podgrzewane i wentylowane fotele, najlepiej i z przodu z tyłu,
- jak najmniej funkcji obsługiwanych dotykowo...

No to jedyne auto które bez problemu wszystko to miało i cena nie rosła do ponad 200k PLN po rabacie to była Mazda CX-5, kolejne których cena była akceptowalna i/lub brakowało pojedynczych elementów to były VW, Honda i Skoda...
Premium cenowo zaczyna się przyzwoicie, oferta leasingu lepiej niż ok, ale jak przychodzi do kompletowania listy powyżej to wychodzą kwiatki... Cena rośnie niczym ciśnienie mojej żonie jak wspominam o nowym aucie... Taki GLC po przekroczeniu 250k PLN po rabacie dopiero miał większość z listy powyżej... Generalnie kupno premium to zgoda na kompromisy, lub zgoda na znacznie większą ratę, lub zgoda na wynajem bez nawet planów wykupu (wartość rezydualna takiego GLC po 3latach to 70% w stosunku do ceny po rabacie)
Naprawdę myślałem o przesiadce na premium, ale w tej klasie cenowej nie ma niestety żadnych przewag... Wykończenie też nic nadzwyczajnego... Podstawowe wersje to wszędzie pianoblack w metrach kwadratowych i zero miękkich obić choć udających skórę na desce, tunelu, drzwiach...
2) Po raz kolejny pewnie włożę w kij w mrowisko, ale nie ma to jak responsywność pary wolnossący mocny silnik benzynowy + klasyczny AT... W Mercu (i to wersji 258KM) nawet włączając tryb Sport+ miałem po mieście brak tego dynamizmu ruszania, włączania się, zmiany pasa, bo zawsze był lag na gazie (o trybie Comfort nie wspominam bo najpierw myślałem, że coś się zepsuło)... we wszystkich DSG tak samo, albo i jeszcze gorzej...
A najlepiej pod względem dynamiki, reakcji na gaz, czucia auta itd. jeździło mi się Mazdą i Alfą (ale nie dziwota bo 280KM i najmniejszy lag po Maździe). Auta mocniejsze wykazywały się dopiero po wyjeździe na autostradę/obwodnice, >140km/h i dopiero wtedy i to dla aut >250KM czułem, że na codzień jeżdżę gorszym autem...
3) Dealerzy mają straszną presje na wciskanie diesli... chyba ucieczka od diesli jest większa niż przypuszczali... Mercedes ma ofertę o ok. 10-15k PLN lepszą na diesla w odpowiednich pakietach... W Alfie i markach grupy VW też większe rabaty zaproponowali dla diesla...
4) Na ten moment faworytem jest pozostawienie starej Mazdy, a wydanie ew. rat na pare drobiazgów do niej:
- BBK z adapterami pod hamulce z Megane RS,
- poprawa wyciszenia i audio,
- dodanie opcji elektrycznej klapy.
Ale jak bym miał wybrać z aut którymi do tej pory jeździłem to wybierałbym między
CX-5, Stelvio (tutaj ze względu na rabaty), CRV, a Tiguanem ale chyba jednak Allspace...
Reszta albo za droga, albo coś mi nie pasowało...

Kurcze, szkoda, że UE blokuje w Maździe wprowadzenie 2.5T u nas...
silnik z responsywnością mojego, ale z zapasem stada koni i Nm z doładowania to byłby ideał...

A co wy byście wybrali i dlaczego?
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • engine8 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 06.10.19, 23:33
      Ja nie wybrałbym żadnego ztej listy.
      Żona, podobnie jak Twoja uważa że bardziej ma sens trzymanie starego i dokładnie niż wydawanie kasy na nowe. OK. Na plaranie się po mieście to cokolwiek jest dobre i jak na dłuższe wyjazdy zwykle i tak wynajmujemy to ekonomicznie i praktycznie ma sens.
      Ale za każdym razem jak się jej coś spietd.. to mówi że chyba czas na nowe.
      Gdybym chciał używać logiki to chyba wymienił bym 15letnie bmw X5 na nowe Subaru Outback wyposażone po żeby. Ale auto to Haj żona. Nie ta co oszczędna ale ta co przyspiesza bicie serca.
      No więc ja mam na liscie
      - lekko używane X5
      - nowe x3 M40
      - nowe Porsche Macan S
      - nowe Jaguar i-Pace

      Ale ze teraz kolej na żonę to może wybierać... No ale K ja sobie nie wyobrażam Subaru w garażu...
      Cena? To boli tylko raz jak się płaci.
      No i łatwiej dostać wybaczenie niż przyzwolenie.
        • galtomone Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 09:29
          A Ople? Sa wersje turbo...

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
          • gzesiolek Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 10:11
            Zacząłem od topu z tej rodziny tzn. DS7 CB
            Miałem w zamiarze przejechać się 5008 żeby sprawdzić na sobie jak się sprawdza "niska kierownica", ale na ten moment chyba zrezygnuje...
            Opel będzie miał coś lepszego od DS7 poza ceną?
            • galtomone Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 10:20
              Nie wiem, nie jezdze Oplem i w oplu nie pracuje. Ale Opla nie wymieniles...
              Podobnie jak BMW... w najgorszym wypadku nie kupisz ;-)

              A co do materialow - w noch chyba nie jest gorzej - jedzielem kilka dni temu staruszkiem 318d E90 z nalotem 300k (znajoma kupila za cale 14k).

              Powiem szczerze, ze wnetrze zupelnie nie wyglada na 300 tys... bardziej jak kilka Skod, ktorymi jezdzilem z przebiegami 30-50k.

              Jedyne co bylo starte to przycisk Start/Stop.

              A ze maja juz wiecej modeli niz kieds... to why not rzucic okiem? ;-) Opel podobnie... Jest i Insiginia i Grandland...

              Ale co do reszty to nie mam zielonego pojecia.

              Z Subaru jest tylko o tyle dziwnie, ze nie ma faktycznego przedstawicielstwa w PL (choc nie wiem czy robi to klientowi roznice) tylko jedna spółka po prostu je importuje.

              Mozesz jeszcze sprawdzić Renault i Porsche - chyba maja ciekawa oferte leasingowa...
              Z drigiej strony w rodzinie jest jedno i DSG wymieniali na nowe juz przy 15k, bo sie wycieki ze skrzyni pojawily....
              A jesli taki Macan nie bardzo to alternatywa jest Q5.... albo A4/5?
              No i jesli silniki z gamy Ci pasuja, to moze Seat zamiast Skody?

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
              • gzesiolek Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 10:56
                X3 tak jak pisałem jest następny na liście do jazdy/ofertowania...
                Tak samo na tej liscie jest Seat Tarraco (Kodiaq mnie nie przekonal, a Tiguan nieco bardziej)...
                W sumie o Macanie nawet nie myślałem, ale jakoś tak czułbym się zbyt ekstrawagancko...
                Q5 jeździłem i nie powiem, w tym co oferuje do ceny bije wg mnie np. Merca, ale z drugiej strony zestawiając z Tiguanem, to aby mieć wyraźnie lepiej wykończone auto trzeba jednak wydać grubo ponad 220k PLN po rabacie...
                Renault Koleos to tylko diesel... Zresztą tak jak największe Hyundai i Kia...
                Aha jeździłem tez Tucsonem (bo zgubiłem go z listy)... I w sumie jakbym dal sobie limit do 130k PLN brutto to byłby jednym z faworytów...
                Wg mnie nie wypada wcale gorzej od Skody...
                • galtomone Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 14:29
                  Tucson mi sie bardzi optycznie podoba... Ale nie siedzialem w srodku,.

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • klemens1 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 12:11
      Zapytam zupełnie z innej beczki - po co zmieniasz auto, gdy kończy ci się leasing?
      Wiem, że nie będziesz odliczał rat ani amortyzacji, ale zastanów się dobrze nad tym pytaniem.

      Dla ułatwienia dam ci porównanie - czy po krótszym leasingu też byś zmieniał auto?
      Jaka by była różnica pomiędzy:
      - leasing krótszy i trzymanie np. do 5 lat
      - leasing 5 lat
      ?
      • gzesiolek Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 13:06
        Jeśli mam zmieniać to tylko i wyłącznie, żeby mieć nowe auto...

        Ot w miesięcznych dochodach domowych mam te 10% na ratę leasingu... Które teraz nie będę wydawać, chyba że wezmę nowe...

        Ale nigdzie nie napisałem, że muszę zmienić, ot przeglądam sobie i liczę, że trafię na takie które mnie zachwyci...
        Jednak poprzednim razem przy przesiadce z auta kompaktowego było to nieco łatwiejsze...

        Aktualnie kończący się leasing miałem ustawiony pod wykup auta , stąd większa ilość rat i zupełna nimi spłata auta... Właśnie dlatego, że nie mam presji na branie nowego...

        Ot przed aktualnym autem proces wyboru i przebierania trwał ok 2 lata... choć mniej intensywnie jeździłem w krótkim czasie... Teraz zacząłem jakieś 4 miesiące temu, więc mam jeszcze 20 :P

        Na razie skłaniam się do odpuszczenia i zostaniu jeszcze paru lat przy Maździe...
        • klemens1 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 15:23
          gzesiolek napisał:

          > Jeśli mam zmieniać to tylko i wyłącznie, żeby mieć nowe auto...
          > (...)
          > Na razie skłaniam się do odpuszczenia i zostaniu jeszcze paru lat przy Maździe.

          Pamiętaj - lepsze jest wrogiem dobrego.
          No chyba że cię ciśnie, że chcesz SUVa żeby patrzeć na innych z góry, ale jakoś nie podchodzisz mi pod ten typ.
          Jakkolwiek SUVy sprawdzałeś ...
          • samspade Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 15:39
            klemens1 napisał:

            > Pamiętaj - lepsze jest wrogiem dobrego.
            > No chyba że cię ciśnie, że chcesz SUVa żeby patrzeć na innych z góry,

            A w innym wątku narzekasz na słabą prowokację ze strony Galto. Tymczasem twoja prowokacja jest słabiutka.
          • gzesiolek Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 15:51
            1. Sprawdzałem SUVy bo chcicałem tym razem sprawić radość żonie... ostatnio staneło na moim i jest kombiak...
            2. W większości tych aut wcale się nie siedzi wysoko i wcale się nie patrzy na innych z góry... Poza tym, że podłoga jest kilka cm wyżej niż u mnie to w stosunku do podłogi w większości tych aut siedzi się niżej niż u mnie... i wychodzi to samo...
            • samspade Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 16:00
              gzesiolek napisał:

              > 2. W większości tych aut wcale się nie siedzi wysoko i wcale się nie patrzy na
              > innych z góry... Poza tym, że podłoga jest kilka cm wyżej niż u mnie to w stos
              > unku do podłogi w większości tych aut siedzi się niżej niż u mnie... i wychodzi
              > to samo...

              To dziwne. Porównując mojego niby suva z octavią jednak jest różnica.
              A co do suvów krosołwerów itp jestem osobą, która podchodziła do nich raczej sceptycznie.
              Ale muszę przyznać że mają zalety. I nie jest to patrzenie z góry na innych.
              • gzesiolek Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 17:59
                Dlatego napisałem większość. Akurat Kodiaq i Cheerokee były najbardziej taboretowate... później CRV, Tiguan i Q5 gdzie też czuło się siedzenie nieco wyżej, ale w starszych SUVach siedziało się jednak wyżej... Reszta to już nie było odczucia siedzenia w SUVie... Przynajmniej ja tego nie odczułem...
            • klemens1 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 16:56
              gzesiolek napisał:

              > 1. Sprawdzałem SUVy bo chcicałem tym razem sprawić radość żonie...

              Czyli dobrze cię wyczułem.
              A żonie co się w SUVie podoba?

              > 2. W większości tych aut wcale się nie siedzi wysoko i wcale się nie patrzy na
              > innych z góry... Poza tym, że podłoga jest kilka cm wyżej niż u mnie to w stos
              > unku do podłogi w większości tych aut siedzi się niżej niż u mnie... i wychodzi
              > to samo...

              Dziwne to.
              Jako ciekawostkę dodam, że prawdopodobnie jutro przejadę się mazdą 6 2.5 z automatem. Zwrócę więc uwagę również na tę wysokość usadzania dupska.
              • gzesiolek Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 18:06
                Ja nie jestem przeciwnikiem, ale też nie jestem zwolennikiem suvowatych. Oceniam auto jak mi się nim jedzie i jak sprawdzi się dla rodzinki. A żona po prostu podąża chyba za modą i jej się podobają takie GLC czy Evoque... Wiesz pracuje w korpo więc łapie się pod korposzczurka i dziunie po trochu ;).
                Co do wysokości siedzenia to raczej te nowe suvowate mają możliwość niskiego siedzenia, a nie w Mazdzie siedzi się jakoś wysoko...
                • klemens1 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 18:23
                  gzesiolek napisał:

                  > A żona po prostu podąża chyba za modą i jej się podobają takie GLC czy Evoque... Wiesz pracuje
                  > w korpo więc łapie się pod korposzczurka i dziunie po trochu ;).

                  Więc postaraj się jej to wyperswadować - oczywiście w taki sposób, żebyś na tym nie wyszedł źle.
                  Chociaż - gdy już napisałeś o żonie - to moje pytanie było czysto retoryczne. Nawet nie musiałaby pracować w korpo.

        • kanna13 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 18:15
          Tak z ciekawości. Ile wybierasz samochód? Kilka miesięcy? Nie męczy Cię to?
          Oczywiście gdzie mnie się tam porównywać bo to nie ta skala i pieniądze, ale chyba samochód wybieram szybciej niż nowy telewizor czy telefon.
    • toreon Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 20:39
      BMW F36. 2.0 252 PS powinno wystarczyć.
      Jeszcze może bym się zainteresował Audi A4 (2.0, 245 PS).
      A jeśli już musi być koniecznie Japończyk to może Camry hybryda.
      Faktycznie, u Mazdy nie ma fajerwerków jeśli idzie o moc.
      • galtomone Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 21:57
        Nie ma Kombii, od lat niestety 😕 przynajmniej w Europie

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
    • misiaczek1281 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 22:13
      gzesiolek napisał:

      > Ale powiem szczerze nic mnie na razie nie ujeło...
      > Jeździłem:
      > - Lexem NX,
      > - Mazdą CX5,
      > - VW Tiguanem,
      > - Skodą Kodiaq,
      > - Mercem GLC suv,
      > - Alfą Stelvio,
      > - Audi Q5,
      > - Jeepem Cheerokee,
      > - DS7 crossback,
      > - Honda CRV.
      > A co wy byście wybrali i dlaczego?

      aleś się chłopie najeździł a i tak nic nie kupiłeś :)
      To się robi tak: wchodzę do salonu, kupuję, płacę i wyjeżdżam ;-) a jak mi się nie spodoba to kupuję następny;-) Proste nie?
        • misiaczek1281 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 22:25
          gzesiolek napisał:

          > No widzisz jeżdżę nowymi autami i kosztuje mnie to 0 PLN... czyli nieskończenie
          > razy mniej niż jazda nastoletnim Polo :P


          Ty nie jeździsz , Ty tylko próbujesz, szukasz :D to jak lizanie loda przez szybę :P
          Lepsze małe ciasne i stare ale własne które się kocha bo miłości nie kupisz :D :P
            • qqbek Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 07.10.19, 23:54
              Jak dla mnie to KO, ale misiaczek i tak nie zrozumie.
              A co do Lexusa NX, to czułem się w nim jak w mojej starej E36 (tj. trochę jak w wannie). Nie po to się kupuje SUV-a, żeby siedzieć jak w sportowym aucie ;)
              Z twojej listy wybrałbym Tiguana (bo się fajnie siedzi) i Q5 (bo to to samo, co Tiguan, tylko obleczone w lepsze materiały). Jeżeli chodzi zaś o to, w czym siedziałem/jechałem, to dochodzi Kodiaq (fajnie, ale morze plastiku) i Cherokee (zaskakująco mało miejsca jak na tak duży samochód).

              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • gzesiolek Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 08.10.19, 01:58
                W Kodiaq podobał mi się bagażnik ale wnętrze odstrasza... to już w Octavii jest przyjemniej nie mówiąc o Suberb. Dlatego muszę obczaić Tarraco, a jednym z faworytów jest Tiguan Allspace. Q5 za słabo rabatowana, choć jeszcze spróbuję coś zbić... CX5 i CRV z funkcjonalności i wyposażenia do ceny są idealne, ale brakuje im nieco jakiegoś typowego silnika. Stelvio za to jest najlepiej jeżdżącym suvowatym choć jeździ się tym jak Imprezą czy Evolution... niskie siedzisko, dość twarde zawieszenie, świetna trakcja i chyba najmniejszy lag na parze silnik skrzynia z aut z doładowaniem... no i silnik 280KM fajnie rozwija moc... pod względem prowadzenia pewnie Macan jest tylko konkurentem... Muszę sprawdzić...
      • tbernard Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 08.10.19, 09:01
        misiaczek1281 napisała:

        > aleś się chłopie najeździł a i tak nic nie kupiłeś :)
        > To się robi tak: wchodzę do salonu, kupuję, płacę i wyjeżdżam ;-) a jak mi się
        > nie spodoba to kupuję następny;-) Proste nie?

        Frajerzy tak robią. Bystre misiaczki stają pod wyjazdem z salonu i jak klient wyjeżdża od razu od niego odkupują ale z uwzględnieniem 10-procentowej utraty wartości.
        • klemens1 Re: Kilka wniosków z jazd próbnych 08.10.19, 10:29
          tbernard napisał:

          > misiaczek1281 napisała:
          >
          > > aleś się chłopie najeździł a i tak nic nie kupiłeś :)
          > > To się robi tak: wchodzę do salonu, kupuję, płacę i wyjeżdżam ;-) a jak m
          > i się
          > > nie spodoba to kupuję następny;-) Proste nie?
          >
          > Frajerzy tak robią. Bystre misiaczki stają pod wyjazdem z salonu i jak klient w
          > yjeżdża od razu od niego odkupują ale z uwzględnieniem 10-procentowej utraty wa
          > rtości.

          Co i tak się opłaca sprzedającemu, bo przed chwilą kupił z rabatem 15%.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się