Dodaj do ulubionych

OT - place

10.10.19, 08:10
Troche przrrazajace jest to jak wiekszos rodakow rozumie kwestie pracy, placy, efektywnosci, wydajnosci, inflacji, itd...

next.gazeta.pl/next/7,151003,25288798,sondaz-wiekszosc-polakow-uwaza-ze-placa-minimalna-powinna.html#s=BoxMMt3
4500 na reke... no problem... tylko ludzie zapominaja o tym, ze ceny automatcznie beda takie, ze te 4,5k nie bedzie warte tych 4,5k....

Jakby bycie bogatym i dobre zarobki byly takie proste, to wystarczyloby wiecej kasy drukowac i wszyscy mieliby po 2 jachty.


--
Pozdrawiam,
galtom

"If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
Obserwuj wątek
Edytor zaawansowany
    • samspade Re: OT - place 10.10.19, 08:27
      Nasi tzw. eksperci tez tego nie rozumieją.
      Trzeba przyznać że pis spowodował że tzw. eksperci stracili wiarygodność. Kraj miał się zawalić, tonąć w długach. 500+ miało rozwalić budżet. Druga Grecja itp. Tymczasem ...
      Dlatego ludzie nie wierzą, nie słuchają. Ludzie mieli i mają dość zielonej wyspy.
      • galtomone Re: OT - place 10.10.19, 08:43
        To nie jest tak, ze 500+ jest za darmo i bez konsekwencji - mamy dobry czas konunktory, ale to o czym pisali jest tylko odsuniete w czasie.
        Szczegolnie, ze 500+ nie jest wyplacane z nadwyzki przeciez.... To jest kolejne 20 mld dlugo ktory sobie dokladamy - zwiekszenie kwoty wolnej od podaktu byloby lepsze dla wszystkich. nikt za darmo by nic nie dostal.

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
        • marekggg Re: OT - place 10.10.19, 09:13
          problem ze zwiekszeniem kwoty wolnej od podatku jest ten, ze najpierw musieliby pincet plusy te kwote zarobic.
          i ze zwiekszeniem placy minimalnej wzrosna rowniez podatki i dochody panstwa, zusu itp. najwieksze koszty poniosa firmy.
          • tbernard Re: OT - place 11.10.19, 09:38
            marekggg napisał:

            > problem ze zwiekszeniem kwoty wolnej od podatku jest ten, ze najpierw musieliby
            > pincet plusy te kwote zarobic.

            Zaś niska kwota wolna powoduje, że sporej liczbie osób, którzy nie mają szans na bardzo wysokie zarobki nie opłaca się pracować, bo co zarobią to im zaraz państwo zabierze.
            Gdyby podnieść kwotę wolną, to jakaś część ludzi podjęła by się jakichś prac zamiast wyciągania ręki po zasiłek.
        • samspade Re: OT - place 10.10.19, 09:21
          Ale nie chodzi o to jak to jest zrobione. Chodzi o to że to co mówili i pisali nie sprawdziło się. Zresztą przepowiednie"ekspertów" mają to do siebie że się sprawdza albo nie.
          Ale zwykły ludek widzi że to co mówili ma luźny związek z rzeczywistością.
          Po zamknięciu sklepów w niedziele miały nastąpić masowe zwolnienia ludzi. Wiele przykładów gdy okazało się że "eksperci" nie do końca wiedzą co piszą i mówią.
          • galtomone Re: OT - place 10.10.19, 09:48
            samspade napisał:

            > Ale nie chodzi o to jak to jest zrobione. Chodzi o to że to co mówili i pisali
            > nie sprawdziło się.

            Na razie.
            Rozni mowili roznie, ale pamietam komentarze, gdzie scenariusze byly rozne miedzy innymi w zaleznosci od tego co bedzie sie dziac do koloa.
            Panstwa w tydzien nie bankrutuja... ale dlug jest dlug.

            > Ale zwykły ludek widzi że to co mówili ma luźny związek z rzeczywistością.

            Zwykly ludek to nie wiem czy wogole zawraca sobie tylek takimi rzeczami...

            finanse.wp.pl/zaskakujace-badanie-pis-to-bogacze-to-oni-placa-500-6431497080145537a
            www.planeta.pl/Wiadomosci/Polityka/Skad-PiS-ma-pieniadze-na-500-plus-30-procent-nie-wie-ze-to-podatki
            Co 5 badany nie ma zielonego pojecia skad sie bierze kasa na to, zeby rzad mogl mu dac...

            > Po zamknięciu sklepów w niedziele miały nastąpić masowe zwolnienia ludzi. Wiele
            > przykładów gdy okazało się że "eksperci" nie do końca wiedzą co piszą i mówią.

            Z tego co wiem to nie jest rozowo...
            Moze i zwolenienia nie sa masowe, ale zowlnieni akurat to czy sta takie czy srakie maja w dupie...

            innpoland.pl/151067,efekty-zakazu-handlu-w-niedziele-zwolnienia-w-branzy-handlowej
            Faktycznie jaki bedzie efekt to sie dowiemy za rok...

            www.bankier.pl/wiadomosc/Zakaz-handlu-w-niedziele-opinie-sa-jednoznaczne-Skutki-moga-byc-oplakane-7651296.html
            "Doskonałym przykładem na to, że zakaz jest złym rozwiązaniem, są Węgry, które po roku od jego wprowadzenia wycofały się i porzuciły projekt, wracając do wcześniejszych zasad. Na tę decyzję wpłynął fakt, że w momencie wprowadzenia przepisów o zakazie w sklepach i domach handlowych pracowało 374 tys. osób, a rok później 359 tys., czyli 15 tys. mniej. Dodatkową przyczyną była likwidacja sklepów. Ich liczba zmalała w okresie obowiązywania ustawy o 5 tys., z czego tylko w pierwszej połowie 2015 r. zamknięto 2300 punktów sprzedaży."

            Nie wiem dlaczego akurat u nas efekt mialby byc inny....

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
          • galtomone Re: OT - place 10.10.19, 09:56
            Dodaj do tego j- kwesti zwolnien grupowych - kolejny, nieprzewidzany efekt, ktory jest faktem.

            Tak naprawde - na razie - korzystaja z tego zakazu duze sieci i dyskonty - w tylke dostaja male firmy handlowe, pojedyncze skepy.
            Onie grupowych zwolnien nie robia bo nie maja grup... co nie znaczy ze pracownikow nie zwalniaja.

            A jak konkurencja bedzie nizsza to spokojna twoja rozczochrana... Bedzie calkowity zakaz to i sieci zaczna obnizac swoje koszty (tak sie to eufemistycznie nazywa) co zwykle zawsze zaczyna sie od kroku nr 1 (bo daje natychmiastowy efekt w Excelu na plus) - przerzedza sie zaloge.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
            • samspade Re: OT - place 10.10.19, 10:12
              Na razie się nie sprawdziło. A miało się sprawdzić.
              Właśnie dlatego ludzie nie wierzą w wypowiedzi "expertów". Ludzie mają dość wmawiania im ze muszą zapierdalać za miskę ryżu. Mają dość mówienia że umowa śmieciowa to recepta na zielona wyspę.
              Mają dość traktowania ich jako tanią bezmyślną siłę roboczą.
              A sygnałów że zaczyna źle się dziać jest wiele.
              • galtomone Re: OT - place 10.10.19, 10:37
                samspade napisał:

                > Na razie się nie sprawdziło. A miało się sprawdzić.

                Ale to gwarantuje, ze sie nie sprawdzi? Przeciez pisalem ci, ze madre opinie uzaleznialy to kiedy od wielu innych czynnikow.
                Jednak wiara w to, ze nie nastapia razem gdy cykle konunkturalne wygladaja od lat, tak jak wygladaja i ze rosnacy dlug nas nie zaboli jest lekko naiwna...

                To, ze do dzis wszystko jest git jest dla mnie marna gwarancja jutra (akurat w tym zakresie) - długi nie znikaja w magiczny sposob a 500+ nie wyplacamy z oszczednosci, zyskow z inwestycji, czy chocby biezacych dochodow, ktore by to pokrywaly....

                > Właśnie dlatego ludzie nie wierzą w wypowiedzi "expertów". Ludzie mają dość wma
                > wiania im ze muszą zapierdalać za miskę ryżu.

                To troche dwie osobne sprawy....
                Ciekawe czy ludzie tez by nie wierzyli, gdyby sie dowiedzieli, ze za pozyczone teraz 500, beda musieli kiedys oddac 1500, a dochody beda miec 100.

                W splacanie dlugow nikt nie wierzy

                > Mają dość mówienia że umowa śmieciowa to recepta na zielona wyspę.

                A kto tak mowil... z ta zielono wsypa to takie samo przklamanie jak z gruba kreska Mazowieckiego. Co innego mowiono, co innego dotarlo po manipulacji uczynnych.

                > Mają dość traktowania ich jako tanią bezmyślną siłę roboczą.

                I dlatego ciesza sie, ze laskawy rzad daje...? No to faktycznie nie daja sie traktowac jak bezmyslana sila robocza czy wyborcza w tym wypadku.

                > A sygnałów że zaczyna źle się dziać jest wiele.

                Ale kogo to obchodzi? Plac zbedzie jak zaczna zwalniac... "Dlaczego? Jak to? Kto za to odpowiada? czemu rzad jest niewyplacalny? Gdzie sa moje pieniadze?"

                Oby az tak zle nigdy nie bylo ale jak sie wydaje wiece niz sie ma to zwykle konczy sie to kiepsko.

                A efektem bedzie znow to, ze ludzie beda brac i sie cieszyc z kazdej pracy byle przezyc do pierwszego.

                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                • samspade Re: OT - place 10.10.19, 11:09
                  Nie chodzi o to czy się sprawdzi czy nie. Miało się sprawdzić. Pieniędzy miało dawno zabraknąć.
                  Dlatego ludzie nie wierzą w to co słyszą.
                  A słyszą że mało zarabiają bo są mało wydajni. Że dług i takie tam. Tymczasem to za tych rządów jest najniższy deficyt. A miało się posypać.
                  • galtomone Re: OT - place 10.10.19, 11:44
                    Give it time... - znowu wroci do lask "Madry polak po szkodzie".

                    --
                    Pozdrawiam,
                    galtom

                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                  • bigzaganiacz Re: OT - place 10.10.19, 11:45


                    to jest dyskusja z debilem ale mam chwile czasu


                    Nie chodzi o to czy się sprawdzi czy nie. Miało się sprawdzić. Pieniędzy miało dawno zabrakną


                    drenowanie spolek na potege



                    Rekordowa dywidenda Orlenu. Skarb Państwa dostanie 618 mln zł

                    - Jako zarząd PKN ORLEN zarekomendowaliśmy najwyższy w historii koncernu poziom dywidendy - chwali się na twitterze Daniel Obajtek, prezes spółki. Najwięcej skorzysta Skarb Państwa.


                    ymczasem to za tych rządów jest najniższy deficyt. A miało się posypać.

                    glabie sytuacja gospodarcza byla wysmienita i to nie dzieki pisowi

                    businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/mfw-deficyt-polski-w-2020-r-przekroczy-3-proc/qtv17lk
                    - W 2020 r. zarówno Czechy, jak i Słowacją mają mieć nadwyżkę sektora finansów publicznych, a deficyt Węgier, mimo dodatkowych wydatków państwa, będzie wynosił tylko 1,9 proc. PKB. Polska przy dziurze na poziomie 3,1 proc. PKB (ponad 60 mld zł) wypada w tym gronie zdecydowanie najsłabiej - podsumowuje analityk.
                    • bigzaganiacz Re: OT - place 10.10.19, 12:09
                      dodam jeszcze ale nie licze ze zrozumiesz

                      "niski deficyt" byl napedzany inflacja ale taki numer mozesz zrobic raz , moze dwa

                      sytuacja zewnetrzna pomagala pislamowi
                      sytacja zewnetrzna zacznie przezkadzac to uderzy tak ze sie zdziwisz

                    • samspade Re: OT - place 10.10.19, 12:33
                      bigzaganiacz napisał(a):

                      > to jest dyskusja z debilem ale mam chwile czasu

                      U mnie z czasem gorzej więc nie będę z debilem dyskutował.
                      Poprzestanę na jednym zdaniu.
                      Skąd pomysł że popieram działania gospodarcze obecnego rządu?
                          • bigzaganiacz Re: OT - place 10.10.19, 16:05
                            w procesach gospodarczych nie ma prawdy czy nie prawdy sa liczby
                            mozesz je przedstawiac w sposb jaki ty je przedstawiles - po kurewsku
                            a mozna popatrzec co sie kryje za liczbami przyczyny i tak dalej
                            • samspade Re: OT - place 10.10.19, 18:13
                              Śmieszny jesteś. Zaperzyłeś się bardzo.
                              Nie przedstawiłem liczb a możliwe powody dla których ludzie nie wierzą tzw. ekspertom.
                              Patrzenie co kryje się za liczbami to prawdy czy nie prawdy.
                              • hukers Re: OT - place 11.10.19, 00:18
                                Sampsade, kiedyś napisałem Ci, że nie będę z Tobą dyskutował, bo to nie ta formacja intelektualna, ale widzę, że się podciagnałeś i w przyszłości, kto wie, może pogadamy...
                                • samspade Re: OT - place 11.10.19, 06:10
                                  Przepraszam jeżeli odniosłeś wrażenie że zależy mi na dyskusji z tobą.
                                  Jeżeli chcesz możesz pozostać przy swoim pierwotnym postanowieniu. Przy swojej pierwotnej formacji intelektualnej.
        • tbernard Re: OT - place 11.10.19, 09:31
          galtomone napisał:


          > - zwiekszenie kwoty wolnej od podaktu bylo by lepsze dla wszystkich. nikt za darmo by nic nie > dostal.

          No to dlaczego nie zwiększyli kwoty wolnej POprzednicy? Gdyby to zrobili być może nie dali by władzy w kraju w prezencie prezesowi i ojcu dyrektorowi.
      • bigzaganiacz Re: OT - place 10.10.19, 09:38
        w długach. 500+ miało rozwalić budżet. Druga Grecja itp. Tymczasem ...

        tymczasem to mamy kreatywna ksiegowosc , dojenie spolek skarbu panstwa , wstrzymane inwestycje ,
        jak szmbo wybije to bedziesz marzyl zeby bylo jak w grecji
        • galtomone Re: OT - place 10.10.19, 09:51
          Z ta tylko roznica, ze my nie jestemsy w strefie Euro i nikt nas ratowac jak Grecji (by samemu po dupie nie dostac walutowo) ratowac tak chetnie nie bedzie.

          Owszem, kasa na pomoc sie znajdzie, ale wymagania i koszty spoleczne jak to pierdzienie beda kosmicznie wysokie.

          Oby nas znow "dobrobyt i stabilnosc" lat 90tych nie dopadly... Ludzie maja krotka pamiec jak bylo ciezko po 89 i dlaczego.

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
        • samspade Re: OT - place 10.10.19, 10:18
          Ale to wszystko było już wcześniej. Kreatywna księgowość, dojenia spółek skarby państwa. Problemy z inwestycjami.
          Zresztą problemy z inwestycjami nie są spowodowane 500+.
          • galtomone Re: OT - place 10.10.19, 11:48
            Nie na taka skale i razem do kupy. Przynajmniej nie od 89 r. - bo wczesniej tez wszystko bylo od jednej partii zalezne i skoczylo sie to dla nas kiepsko.

            u nie chodzi zreszta o wiekszosc w sejmie - niech ja PiS ma skoro taka wola wyborcow. Ale ma grac wg regul czyli tak, by partia i wola jednego/kilku ludzi jednak jakiejs niezaleznej kontroli i ograniczeniom byla poddana.

            W Rosji tez niby sa wybory... a trudno uznac, ze to demokratyczny kraj, gdzie wladza jest kontrolowana przez niezalezne instytucje pnastwowe i w zwiazku z tym ograniczana.

            Mnie sie to nie podoba. A faktem jest, ze po 89 zadna partia panstwa w takim zakresie nie przejela.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
            • samspade Re: OT - place 10.10.19, 13:36
              Ale ja ich nie bronię. Nie twierdzę że są dobrzy.
              Uważam ich za złą władzę. Myślałem tak również o ich poprzednikach.
              Mają szczęście jeżeli chodzi o koniunkturę. Śmieszy mnie propaganda sukcesu w przyszłym roku planujemy budżet bez deficytu. Inne kraje już tak mają, ale o tym nie powiedzą.
              • galtomone Re: OT - place 10.10.19, 16:13
                Nie bedzie budzetu bez deficytu - to klamsto na potrzeby kampanii.
                Wielu rzeczy ktore sa obiecane, pewne, itd... w nim nie ma.

                Papier jest cierpliwy - wszystko przyjmie - ale to tylko papier.

                Poczekaj do po 13.10 - zaraz beda nowelizacje bo musza byc.

                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                  • galtomone Re: OT - place 11.10.19, 07:25
                    Nie "byc moze" a na pewno - blagam, nie rob z siebie Kowlaskiego, ktory nie wie skad jest 500+ a haslo deflacja kojarzy mu sie wylacznie z seksem.

                    A po drugie, biezacy deficyt budzetowy - na papierze chwilowo zero, a deficyt finansow publicznych, to sa diw osobne rzeczy.
                    Nasz ogolny dlug stale rosnie i zaklinanie rzeczywistosci przez PiS pomaga tylko w TV.

                    --
                    Pozdrawiam,
                    galtom

                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                    • samspade Re: OT - place 11.10.19, 09:08
                      Zobaczymy. Może na pewno może być może a może w ogóle.
                      A deflacja. To kolejny kamyczek do ogrodka ekspertów. Tyle było narzekania że jest deflacja. Jaka ta deflacja jest zła itp.
                      A dług publiczny. Porównując Polskę do innych krajów wcale nie jest tragicznie.
                      Powtórzę. Nie uważam obecnej władzy za dobrą. Wprost przeciwnie. Natomiast uderzanie w wysokie tony co to będzie jak wygrają jest nieskuteczne. Zresztą tzw. opozycja wcale nie planuje zmiany w kwestii gospodarki.
                      • galtomone Re: OT - place 11.10.19, 10:30
                        Bo deflacja jest zla. Jak ceny spadaja to jak w gospodarce kapitalistycznej chcesz uzyskać wzrost?

                        A co do reszty sie zgodze, jest nieskuteczne bo ludzie albo nie maja pojecia jakie beda konsekwencje - bo beda - nie ma darmoych obiadow, albo maja to w dupie.

                        Wygoglaj sobie jak biezaca politka PiS "zjada" 500+ - to tez malo kto sprawdza, a jest faktem.

                        --
                        Pozdrawiam,
                        galtom

                        "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                        • samspade Re: OT - place 11.10.19, 11:09
                          A co wpływało na deflację? To tak jak teraz. Niby inflacja jest niewielka ale patrzysz na ceny, rachunek i zastanawiasz jak to możliwe że tylko 2%.
                          Można zapytać się co rozumiesz pod pojęciem gospodarki kapitalistycznej. O jaki wzrost ci chodzi? itp.
                          Można również dyskutować czy zapłacimy za obiad (500+). To nie do końca jest darmowy obiad. Pieniądze na ten obiad pochodzą z wielu źródeł. Podwyżki podatków, uszczelnienianie vat, wzrost wpływów z podatków z powodu rozwoju gospodarki itp. Spora część z pieniędzy przekazywanych polakom (500+) wraca na rynek, napędzając gospodarkę. Na ile jest to skuteczne i na jak długo? Nie wiem.
                          Wiem że za rogiem czeka kryzys. Czy wejdzie? Jak będzie duży? Tego nie wiem.
                          • galtomone Re: OT - place 11.10.19, 14:19
                            samspade napisał:

                            Wiemszales to sporo roznych kwestii, ale sprobojmy po kolei

                            > A co wpływało na deflację?

                            W bardzo duzym skrócie... A tych czynników i uwarunkowań jest oczywiscie wiecej.
                            pl.wikipedia.org/wiki/Deflacja_(ekonomia)
                            Z grubsza chodzi o ilosc pieniadza w obrocie i na rynku. Byly momenty, ze bylo go malo.
                            Ale slowa deflacja uzylem by uzmyslowic ci, ze przecietny kowalski ma zadne pojecie o ekonomi a deflacja kojarzy mu sie z defloracja... Co zreszta wskazaly ostatnie badania - skad sie bierze 500+.

                            > To tak jak teraz. Niby inflacja jest niewielka ale p
                            > atrzysz na ceny, rachunek i zastanawiasz jak to możliwe że tylko 2%.

                            Ja sie nie zastanawiam, bo wiem, ze to oczywiste że moze być 2% albo mniej, albo wiecej. Wszystko zalezy od metody i koszyka.
                            Za jej pomiar odpowiada GUS - kojena juz nie niezalezna instytucja.

                            Na to, ze ceny rosna... a poziom jest dziwnie maly zwrocono uwage, wystosowano nawet interpelacje poselska - pamietasz?
                            Ale, że wychylil sie w tej sprawwie kolega z MW - to o odpowiedzi Min Fin juz cisza - a jest... tyle, ze nie wiele wnosi.

                            Sprawa z 2018 - ale o tym przypominac ci nie musze, prawda, bo oczywiscie to wiesz...
                            Zacytuje fragment odp. tak dla jasnosci:
                            "Wskaźnik cen konsumpcyjnych (CPI), ze względu na duży udział cen energii i żywności, jest w dużym stopniu uzależniony od sytuacji na światowych rynkach surowcowych (jak również od zmian kursu walutowego). Powoduje to, że w poszczególnych miesiącach może on podlegać istotnym wahaniom. Bardziej stabilna jest tzw. inflacja bazowa (tj. wskaźnik CPI po wyłączeniu cen żywności i energii), która w lutym br. wyniosła 0,8% w skali rocznej i już od prawie roku utrzymuje się w wąskim przedziale od 0,7% do 1,0%."

                            > Można zapytać się co rozumiesz pod pojęciem gospodarki kapitalistycznej. O jaki
                            > wzrost ci chodzi?

                            To co wszyscy - obecny mniej lub bardziej wolny, rynek.
                            Wzrost gospodarki, przedsiebiorst, zsykow, itd... Osiganie go w przypdku deflacji - choc nie wiem po co o tym mowimy - skoro slowa deflacja uzylem w innym celu - jest niemozliwy.

                            > Można również dyskutować czy zapłacimy za obiad (500+).

                            Owszem - tu nie ma o czym dyskutowac jesli masz blade pojecie o ekonomii i finansach.

                            > To nie do końca jest darmowy obiad.

                            Oczywscie, ze nie bo nie ma darmoych obiadow. ten akurat jest na kredyt. Splacimy go pozniej. Im pozniej tym drozszy i bolesniejszy sie okaze.

                            > Pieniądze na ten obiad pochodzą z wielu źródeł. Podwyżki podatków,
                            > uszczelnienianie vat, wzrost wpływów z podatków z powodu rozwoju gospodarki it
                            > p.

                            Tez... ta kasa wpada do jednego worka potocznie zwanego budzetem panstwa. Ten generalnie jest na minusie - chwilowy budzet na zero, nie likwiduje naszego zadluzenia z lat poprzednich.

                            A to czy akurat czesc 500+ jest z przychodow biezacych (zauwaz z jakimi opoznieniami jest wyplacane!!!! - gdyby byla ta gorka pieniedzy i brak klopotu, to rzad wysylaby kase do samorzadow przynajmniej z miesieczym wyprzedzeniem na kazda kolejna transze.) czy np. z druku obligacji czy inych form kredytowania jest bez znaczenia. Na calosc naszych wydatkow i potrzeb, przychody nie wystarczaly i nie wystarczaja - stad dlug i dziura w finansach.

                            Sama w sobie nie jest wielkim problemem, bo nie spalca sie calosci w jedym dniu - wazne by mozna bylo wykupywac zobowiazania terminowe na czas.
                            To troche jak z bankomatami - jak dlugo wszyscy nie chcemy wcofac swoich pieniedzy z bankow jednoczensie to nie ma problemu i teoretycznie wszyscy kase mamy...
                            gdybysmy chcieli, to okaze sie, ze gotowki w takiej ilosci brak a nasze pieniadze to jedynie zapisy w systemach komputerowych.

                            > Spora część z pieniędzy przekazywanych polakom (500+) wraca na rynek, napędz
                            > ając gospodarkę. Na ile jest to skuteczne i na jak długo? Nie wiem.

                            Juz widac, ze nie specjalne. Napedzanie wzrostu przez konsumpcje powoduje infalce - sam o tym wspomnailes.
                            Inflaca zjada to co dostajesz - czyli za swoje 500+ mozesz kupic coraz mniej. A gospodarka sie juz bardziej nie rozwija - nie zjesz 3 obiadow, nie kupisz co miesiac kolejnego TV na raty, itd...

                            Dlatego tak wazne sa inwestycje - a te sa marne i na pozmiomnie nizszym niz w 2015 r. - przypadek?

                            > Wiem że za rogiem czeka kryzys. Czy wejdzie? Jak będzie duży? Tego nie wiem.

                            Tego nikt nie wie, ale tym bardziej warto prowadzic gospodarke panstwa tak, by brac go pod uwage.
                            U nas tego nie ma wcale.
                            Jak bedzie powazny - a recesja u naszych partnerow juz jest - to bedziemy mieli olbrzymi problem.

                            Brak pracy - bo brak zlecen dla polkichf fimr i olbrzymi oczekiwania spoleczne ktorych nie bedzie jak finansowac.

                            Polska nie jest zielona wyspa w znaczeniu taki, ze jest wyizolowana, niezalezna i nic nas nie rusza.

                            Byla, w znaczniu tego, z w 2008 udalo sie nie wpuscic do nas kryzysu na taka sklae jak nowowaly inne panstwa. Bylismy jedynym panstwem z mizernym ale jednak wzrostem. Skoro przy nim bylo zle, to wyobraz sobie jak bedzie w analogicznej sytuacji, gdzie jednak gospodarka zacznie sie kurczyc.

                            --
                            Pozdrawiam,
                            galtom

                            "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                            • samspade Re: OT - place 11.10.19, 15:22
                              Powtórzę. Nie oceniam rządów pis jako dobrych. Ale zauważ że w tym co napisałeś jest pewnego rodzaju sprzeczność. Deflacja jest zła, inflacja dobra ponieważ powoduje wzrost. Potem sam piszesz że napędzanie wzrostu przez konsumpcję napędza inflację.
                              Ludzie nie wierzą w to słyszą od ekspertów. Zbyt dużo razy eksperci się mylili. Za dużo. Ludzie mają dość neo-liberalnego podejścia do gospodarki. Ludzie mają dość gdy mówi im się że muszą zasuwać za miskę ryżu. Nie tylko gdy im się mówi ale przy takim ogólnym podejściu.
                              • galtomone Re: OT - place 11.10.19, 16:05
                                ????????????

                                Sorry... ale ja nie rozumiem o czym ty piszesz i czego chcesz. Kumasz np. roznice w przycznach inflacji - inwestycje + konsumcja vs komsumpcja na kredyt?

                                Ta druga (w czesci) byla przyczyna tego co sie stalo w Grecji a takze (znow w czesci) przyczyna kryzysu w 2008.

                                Tu nie ma latwnych i prostych zdan jak chcialby korwin.
                                Swiat i to co sie dzieje jest zalezne od siebie nawzaje i wielu czynnikow w roznym stopniu.

                                Ludnie w wiele rzeczy wierza i w wiele rzeczy nie wierza.

                                Dlatego u podstaw nowoczesnego i w miare stabilnego spoleczenstwa powinna byc solidna edukacja.

                                A czemu na koncu domieszales neo-liberlana gospodarke i co to ma do dyskusji to juz zupelnie nie kumam... O mise ryzu - tez nie wiem z jakiego powodu - wspomiasz juz ktorys raz.

                                Nie wiem co ma to wspolego z dyskusja, ze przecietny kowaslki ma klopot ze zrozumiem dosc prostych faktow i zaleznosci.

                                A efektem tego jest to co sie dzieje na swiecie - Trump, PiS, Putin i paru innych...

                                Natomiast jedno PiS trzeba przyznać - kupil ludzi za ich wlasna kase. Rzucil ochlap pieknie opakowany i suweren sie cieszy jak glupi do sera.



                                --
                                Pozdrawiam,
                                galtom

                                "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                • samspade Re: OT - place 11.10.19, 18:12
                                  Jasno piszę o co chodzi. Nie przypominam sobie żebym czegokolwiek chciał.
                                  Podałem przyczyny dlaczego ludzie olewają "ekspertów" i to co oni mówią.
                                  Musisz też się zdecydować czy nie ma prostych zdań i recept. Bo kilka zdań później piszesz ze są. A to nie są wcale proste zależności.
                                  A to że PiS kupił ludzi za ich własne pieniądze? Wszyscy tak robią. Ktoś zgryzliwy powiedział by ze po za pieniądze podatników kupowała osmiorniczki. Popatrz zresztą na programy partii. W kwestiach gospodarczych najbliżej tego co mówisz jest konfederacja. Reszta to rozdawnictwo plus podatki. Lewica(razem) wprost mówi o podwyżce podatków.
      • bywalec.hoteli Re: OT - place 10.10.19, 12:15
        wydaje mi się, że "eksperci" reprezentują konkretną opcję.

        --
        Kiedy kobiety zakładają koce na górną część ciała, to znak, że już nie lato, a jesień.
      • bigzaganiacz Re: OT - place 10.10.19, 16:12
        generalnie korwin nie jest glupi , w wielu aspektach ma racje
        jego problemem jest ze wyglada jak oszlom , mowi prosto to co mysli obrazajac przy tym mase ludzi ktorzy sa zbyt glupi zeby zrozumiec ze tak naprawde ich nie obraza tylko mowi jak jest

        jak dla mnie korwin to szkodnik , przez dziada nurt zwolennikow wolnego rynku jest posmiewiskiem co w zasadzie nei dziwi majac takiego lidera
        • galtomone Re: OT - place 11.10.19, 07:01
          Nie do konca sie zgodze.
          Krowin podobnie jak wielu - bo to jest dosc latwe - prosto diagnozuje problemy.
          Nie trzeba byc genialnym, zeby wiedziec co dziala zle.
          Ale recpety i rozwiazania, ktore porponuje sa zwykle idiotyczne i populistyczne w sensie prostoty.
          To, ze fajnie brzmia na pierwszy rzut oka... ot.. probelmy ze sluzba zdrowia... kazdy sobie sam zaplaci, i wybierze dobrego lekarza - po rpstu w zyciu codziennym nie zadzialaja. Co wiecej widac, ze wiele z nich probowana juz w roznych krajach wdrazac i nie tez nie jest dobrze.

          To mniej wiecej - mozna taka analogie wprowadzic - ooo... mamy duzo nielegalnych imigrantow z meksyku, zbudujemy mur i juz.

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
            • galtomone Re: OT - place 11.10.19, 10:31
              Skoro tak twierdzisz... tym bardziej mnie utwierdzasz w opinii na swoj temat.

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
          • samspade Re: OT - place 11.10.19, 09:38
            Ale problemy służby zdrowia są o wiele poważniejsze niż każdy sobie zapłaci. I nikt nie ma pomysłu na rozwiązanie problemu. A od lat wiadomo było że będzie coraz gorzej. I jest gorzej. I będzie gorzej.
            • tbernard Re: OT - place 11.10.19, 10:23
              Ze służbą zdrowia to jest tak, że ludzie nie mogą się pogodzić z tym, że się starzeją i kiedyś umrą i chcieli by żyć wiecznie. No i tego problemu faktycznie żaden system nie pokona. To jest fizycznie nie do udźwignięcia. Zawsze będzie tak, że na skalę masową to medycyna będzie w stanie tylko zapewnić to aby ludzie nie umierali zbyt licznie na zwyczajne przeziębienia i tym podobne choroby na które kiedyś umierało się i ludzkość radziła sobie z tym poprzez większe rozmnażanie się. Jakoś nigdy do zera żadna zaraza (plus wojny) nie była w stanie ludzkości uśmiercić. Teraz gdy w krajach o wysokim poziomie ludzie przyhamowali z rozmnażaniem, bo już spadła umieralność z powodu przeziębień, to oczekują od medycyny coraz więcej, bo żal w ogóle umierać jak tak fajowo jest. No i tu indywidualnie mało kogo stać na bardzo zaawansowaną medycynę. Więc kombinują, że może jak do wielkiego worka wrzucimy, to da się z niego wyciągnąć tyle aby starczyło na tą zaawansowaną medycynę. No i faktycznie czasem ktoś załapie się na kosztowne leczenie i czasem okaże się ono skuteczne. Ale nie ma możliwości aby wszyscy potrzebujący się załapali na to.
              • galtomone Re: OT - place 11.10.19, 10:32
                tbernard napisał:

                > Ze służbą zdrowia to jest tak, że ludzie nie mogą się pogodzić z tym, że się st
                > arzeją i kiedyś umrą i chcieli by żyć wiecznie.

                Znaczy maja sie pogodzic z tym, ze na starosc (i nie tylko) musi bolec, td..

                Masz racje, gdyby ludzie tak do tego nie podchodzili i sie nie leczyli to by nie bylo problemow.



                --
                Pozdrawiam,
                galtom

                "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
                • tbernard Re: OT - place 11.10.19, 12:00
                  Jeśli jest magiczna pigułka, która sprawi, że staruszka przestanie boleć i przywróci mu na dodatek dawną sprawność, tylko zmowa rządzących blokuje dostępu do tej pigułki, to jestem za obaleniem tego złego rządu.
                  • galtomone Re: OT - place 11.10.19, 13:25
                    Tyle, ze nie ma i trzeba chodzic do lekarza.
                    Ale twoj pomysl ma sens - nie bedzie chorych, nie bedzie problemu.

                    To zreszta mniej wiecej to samo, co Min Zdrowia pod obecnymi rzadmi powiadzialo Warszawie w ramach programu profilaktycznego dla osob starszych - nie badajcie, bo sie okaze ze sa chorzy i beda sie chcieli leczyc.

                    --
                    Pozdrawiam,
                    galtom

                    "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się