Dodaj do ulubionych

14kW to dużo czy mało..

18.10.19, 16:28
Bo nie wiem czy kupować przedłużacz coby z bloku, na dół do auta puszczać 😁

www.dziennik.pl/amp/610585,ford-samochod-elektryczny-mustang-suv-zasieg-ladowanie.html
--
Pozdrawiam,
galtom

"Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
Obserwuj wątek
    • trypel Re: 14kW to dużo czy mało.. 18.10.19, 16:31
      Jak mustang moze byc suvem?!?
      Mustang to mustang.


      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
      • qqbek Re: 14kW to dużo czy mało.. 18.10.19, 21:02
        14kW z gniazdka?
        Muahaha.
        Nawet gdyby miał dostateczną moc przyłączeniową, to żadna instalacja domowa by tego nie wytrzymała.
        Z gniazdka możesz 10-12A pociągnąć (czyli nawet nie 3kW).
        Na 14kW nie starczy nawet gniazdo 3-fazowe 32A (wychodzi 12,8kW).

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • qqbek Re: 14kW to dużo czy mało.. 18.10.19, 22:37
            nazimno napisał:

            > krasnoludek galtomonek-elektryk ... buhaha
            Zadziwiająco wielu ludzi nie przyswaja sobie wiedzy na poziomie (dawnej) drugiej klasy liceum, nie jest tu jedyny.

            > Wyobraz sobie te 50 metrow "przedluzacza" o takiej obciazalnosci.
            😁 Kawał druta do ciągnięcia przez okno.

            > Krasnoludek galtomonek i tak tego nie ogarnie.
            A może, jak raz, to nie tyle "krasnoludek", co "krasnolud" i ma tyle pary w łapach, że zwinąłby ten kabelek na szpulę tak, jak ty nitkę makaronu na widelec nawijasz?
            Zresztą wystarczyłby, z zapasem, kabel 5x16mm^2, ważący tylko lekko ponad kilogram na metr.


            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
            • qqbek Re: 14kW to dużo czy mało.. 18.10.19, 22:43
              A stój!
              Jak to by miało być pod blokiem, to przecież nie podepnie 400V do samochodu, bo by musiał drogą ładowarkę na żer złodziei wystawić... no chyba, że samochód by takową już zawierał.

              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • bwv1080 Re: 14kW to dużo czy mało.. 19.10.19, 13:51
          qqbek napisał:

          > Nawet gdyby miał dostateczną moc przyłączeniową, to żadna instalacja domowa by
          > tego nie wytrzymała.
          > Z gniazdka możesz 10-12A pociągnąć (czyli nawet nie 3kW).

          Z normalnego, porządnie podłączonego gniazdka ciągniesz 16 A i 3700 W. Urządzenia domowe na gniazdka Schuko (lub polskie/belgijskie z bolcem) z poborem mocy powyżej 3 kW nie są żadnym ewenementem. Coby daleko nie szukać, mój czajnik elektryczny ma znamionowe 3500 W i działa od lat na tym samym gniazdku.

          > Na 14kW nie starczy nawet gniazdo 3-fazowe 32A (wychodzi 12,8kW).

          Przelicz sobie jeszcze raz.
          Kilka razy w tygodniu używam przewodu Mennekes Typ 2, 7,5 m do ładowania samochodu. Tem przewód ma w trybie trójfazowym 3 x 6 mm2 i waży z wtykami jakieś 3-4 kg. Stacja ładująca pokazuje moc ładowania 22 kW.
          • bwv1080 Re: 14kW to dużo czy mało.. 19.10.19, 14:02
            bwv1080 napisała:

            > przewodu Mennekes Typ 2, 7,5 m do ładowania samoch
            > odu. Tem przewód ma w trybie trójfazowym 3 x 6 mm2 i waży z wtykami jakieś 3-4
            > kg. Stacja ładująca pokazuje moc ładowania 22 kW.

            ... a nominalny prąd wg IEC 61851 Mode 2, AC Level 2 wynosi dla tego połączenia 32 A.
              • bwv1080 Re: 14kW to dużo czy mało.. 19.10.19, 16:47
                nazimno napisał:

                > Taki kabel o dlugosci 50 metrow...
                > ....powodzenia

                Choć mój pierwotny post odnosił się do gniazdek, a nie do długości przewodu, a w dodatku staram się ignorować trolli, tutaj jednak zrobię wyjątek.

                Po pierwsze obciążalność samego przewodu. W przypadku wolnoleżącego przewodu 6 mm2 maksymalna dozwolona obciążalność to 47 A. Czyli nasze 32 A są dopuszczalne. Druga kwestia to dopuszczalny spadek napięcia ze względu na długość i rezystancję przewodu. Dopuszczalna granica to 3%. Dla 400 V, układu trójfazowego, 6 mm2, 32 A i obciążenia rezystancyjnego (cos phi = 1,0) tabele podają maks. 72 m. Mnie dla 50 m i cos phi = 0,9 wyszedł spadek ok. 2,4%. Czyli wszystko w normie, kryterium spadku napięcia spełnione.

                Jedynym problemem praktycznym (obok uczynnych i życzliwych współbliźnich) może być masa przewodu. 50 m przewodu typu 2 ważyłoby jakieś 20-25 kg.
            • bwv1080 Re: 14kW to dużo czy mało.. 19.10.19, 14:36
              qqbek napisał:

              > 3x6 mm^2 to przynajmniej jeden przewód za mało przy 3 fazach.

              Przy połączeniu w trójkąt ani trochę. W przewodzie są jeszcze żyły N i PE o tym samym przekroju, ale przy połączeniu w trójkąt nie płynie przez nie żaden znaczący prąd. W tym przewodzie są jeszcze dalsze żyły o mniejszym przekroju, ale pełnią funkcje sterujące. Dla obliczenia maksymalnej mocy połączenia trójfazowego decydujące są trzy żyły fazowe (L1-L3).

              Czy to była próba odciągnięcia uwagi od tematu maksymalnej mocy dla danego przekroju?
              • qqbek Re: 14kW to dużo czy mało.. 19.10.19, 14:56
                Nie, po prostu dygresja.
                A co do przekroju, to mam znajomego "elektryka-amatora", co mało domu nie spalił, bo oszczędzał na przekroju kabli, kładąc takie, jakie mu na Elektrodzie mędrcy polecili (stwierdzili, że dla mało obciążonych obwodów to 1,5 mm^2 będzie "z górką")... no i przyoszczędził.

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • allegropajew Re: 14kW to dużo czy mało.. 20.10.19, 07:22
          Eeeee tam. Wynajmowałem do niedawna lokum w blokasku, gdzie KAŻDE mieszkanie miało na wejściu 3xC40. W środku od razu w skrzynce był podział na 3xB25 i 3 pojedyncze B16. To 3xB25 zasilało jedno gniazdko w łazience, gdzie każdy miał nieskończenie GOOOWNIANY model przepływki Siemensa 21kW.
          W przypadku typowego domu jednorodzinnego względnie segmentu standard to 3xB25, co uważam za głupotę. Ja w nowym mieszkaniu miałem jedynie C25 przed licznikiem, po kilku awanturach z debilkami w Energa obrót dogadałem się w Energa dystrybucja i mam legalnie C32 na wejściu.
          Tak że 14 kW to żadna moc dla instalacji trójfazowej w trójkąt, choć przy gwieździe to już przewód zerowy potrzeba 10 mm^2.
          Gościula
          • bwv1080 Re: 14kW to dużo czy mało.. 20.10.19, 12:30
            allegropajew napisał:

            > Tak że 14 kW to żadna moc dla instalacji trójfazowej w trójkąt, choć przy gwieź
            > dzie to już przewód zerowy potrzeba 10 mm^2.

            Żyła zerowa musi być tego samego przekroju, co żyły fazowe. Przy gwieździe maksymalny prąd w N jest nawet przy pełnej asymetrii obciążenia nie wyższy, niż najwyższy z prądów fazowych. A przy obciążeniu dokładnie symetrycznym wynosi 0 (zero).

            Problemy z wysokimi prądami w N zaczynają się dopiero przy dużych zniekształceniach harmonicznych. Te w odbiorach rezystancyjnych (np. ogrzewacze) nie występują w ogóle, a w zasilaczach impulsowych są obecnie ograniczane do znośnych wartości.
              • bwv1080 Re: 14kW to dużo czy mało.. 25.10.19, 20:05
                allegropajew napisał:

                > Wiesz, przy ładowaniu aku trzeba wyprostować i wtedy w tej żyle zerowej kompens
                > acji nie uświadczysz :)

                To jakaś alternatywna lub pozaziemska elektryka.
                W tej rzeczywistej, ziemskiej elektryce mocy prąd trójfazowy prostuje się prostownikiem dwupołówkowym (układ np. B6), który po stronie przemiennej w ogóle nie potrzebuje przewodu neutralnego. Ergo podczas jego pracy w żyle zerowej nie płynie żaden istotny prąd.
    • bwv1080 Re: 14kW to dużo czy mało.. 19.10.19, 12:20
      Rada Języka Polskiego przy Polskiej Akademii Nauk:

      "Między wartością liczbową a literowym oznaczeniem miary, czyli skrótem lub skrótowcem, stawiamy spację"

      www.rjp.pan.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1045:spacje-w-oznaczeniach-miar&catid=44&Itemid=145
    • jestklawo Re: 14kW to dużo czy mało.. 25.10.19, 19:20
      galtomone napisał:

      > Bo nie wiem czy kupować

      Daj sobie spokój. Samochody elektryczne to ślepy zaułek, z wielu powodów. Pomijam oczywisty: cena/zasięg.
      Na akumulatory nie ma na ziemi wystarczającej ilości surowców (kobalt, kadm, nikiel). Ten niewielki ruch w elektryfikacji samochodów spowodował np. w krótkim czasie siedmiokrotną zwyżkę ceny kobaltu. Akumulatory samochodowe (szczególnie Tesli) to zwielokrotnione akumulatory do laptopow. NIc nowego tu nie wymyślono. Ze wszystkimi tego konsekwencjami jak starzenie się i cena wymiany bądź regeneracji. Np. bateria do Leafa (realnie 100 km zasięgu) kosztuje 29 tysięcy złotych, a jej regeneracja około 12 (z przeliczenia japońskich cen na złote). A wymieniać trzeba raz na ok 8 lat. A więc sama wymiana to niemal 4 tys rocznie, powiedzmy 2 tys naprzemiennie z regneracją.
      Istnieje pojęcie gęstości energii, ile z kg można wydusić energii. I jeśli przyjąć benzynę za 100%, to akumulator ma gęstośc 2%, co oznacza że trzeba bezproduktywnie wozić kilkaset kilogramów masy akumulatora (średnio samochody elektryczne są cięższe od normalnych o 250-300 kilogramów. Tak liczona gęstośc energii dla napędu wodorowego wynosi 120 procent, więc jest on 60 krotnie bardziej efektywny od akumulatorów elektrycznych.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka