Dodaj do ulubionych

Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata

29.10.19, 19:56
Specjalnie dla Misiaczka
Właśnie w rodzinie zapadła decyzja żeby zmienić auto
Auto za miesiąc skończy 5 lat
Niszowy SUV kupiony za katalogowa cene 110 tys
Przebieg 70 tys, automat i wszystkomajaca wersja
Oczywiście w jednych rękach i cały czas serwisowany w ASO
Na starcie salon zaproponował 65 tys czyli 40% utraty wartości.
Telefon do dwóch komisów i moze da radę 5-7 tys więcej. A to już tylko 35% utraty.
Przez 5 lat.


--
Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
Obserwuj wątek
      • trypel Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 29.10.19, 20:43
        Myśle ze teściowi się nie będzie chciało szukać dalej i skończy się wybraniem następcy i zostawieniem tego w rozliczeniu zwłaszcza jak salon gra uczciwie
        Ale jakby człowiek się uparł i chciał się bawić to myśle ze strata byłaby pomiędzy 30-35%



        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • misiaczek1281 Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 29.10.19, 20:55
          50% dlatego że inny model i markę brałem przy wyliczeniach :) Chodziło o ideę , żeby pokazać różnicę między stopniem zużycia (tu oceniam go na 15%) a utratą wartości (40%) i w takim porównaniu wychodzi że różnica to aż 25% :) hehe
          są modele które tracą więcej a inne mniej...45 000 zł utraty wartości to też sporo...tym bardziej że to nadal młode auto z niskim przebiegiem bo 70 000 km w Niemczech robią nie w 5 a w 3 lata:)
            • trypel Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 29.10.19, 22:16
              Ja nie przypłaciłem
              Mnie na taki nie stac
              A ten kogo stać nie przepłacił tylko poszedł i kupił co mu się podobało


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • misiaczek1281 Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 15:29
                trypel napisał:

                > Ja nie przypłaciłem
                > Mnie na taki nie stac
                > A ten kogo stać nie przepłacił tylko poszedł i kupił co mu się podobało
                >
                >
                no dobra...nazwijmy to że nie przepłacił , ale faktem jest że stracił na utracie wartości 45 000 zł. Super że go stać. Mnie też by nie było stać i to nie finansowo , lecz mentalnie :)
            • 4slash Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 09:40
              Napisz proszę jakiego SUVA w pieniądzach, o których piszesz można mieć z:
              - napędem 4x4
              - automatem
              - pełnym wyposażeniem
              Za te pieniądze to tylko Dacia Duster, która po 5 latach by była warta 30 000 zł.

              Nie napiszę o silniku typu boxer, japońskim rodowodzie itp. bo to zawęża możliwości do jednej marki i jednego modelu czyli Subaru XV.



      • trypel Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 07:03
        Najbardziej to Ci zazdroszczę miejsca do trzymania.
        U mnie bez szans. Moze trzeci jak bedzie podjazd zrobiony i sąsiad zgodzi sie na wiatę na granicy.
        Ale na razie bez szans. Ale tyle fajnych aut wokół :(

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • carnivore69 Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 02:10
      Nieźle, nieźle... z własnego doświadczenia (klasa podstawowa B oraz mniej podstawowa C, obie UK) pozbywanie się mniej więcej właśnie pięciolatków po dealerach/firmach zajmujących się skupem używanych aut wiążę z 50-60% "utratą wartości".

      Obecny z pewnością potrzymam dłużej, bo zapotrzebowanie na miejsce itp nie powinno wzrosnąć (a sprzęt też się nie sypie).

      Pzdr.
      • trypel Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 07:06
        Bo to jest SUV na aluminiowych felgach
        Gorsze osiągi ale niższa utrata wartości :)
        Poza tym okazuje sie ze na niszowe auta tez czekają chętni

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • vogon.jeltz Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 10:01
          > Poza tym okazuje sie ze na niszowe auta tez czekają chętni

          Podejrzewam, że niszowe auto nawet łatwiej sprzedać, niż popularne. Jak ktoś szuka akurat takiego modelu - a jakiś amator dziwolągów zawsze się znajdzie - to przeważnie nie ma wielkiego wyboru w dającej się obskoczyć okolicy. Jak mu się spodoba, to po prostu bierze. Natomiast szukający przysłowiowego Golfa mają do wyboru kilkadziesiąt sztuk i będą wybrzydzali szukając tego idealnego egzemplarza.
          • trypel Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 10:12
            Może i tak jest. Nitro z pakietem startowym wyszło mnie ok 30 tys. Jeździmy 2 lata i liczyłem ze więcej jak 20 za nie nie dostanę a mechanik ostatnio przy zabezpieczaniu podwozia powiedział ze jakbym chciał sprzedać za nie więcej niż 30 to on bierze :)
            Ale to pewnie dlatego ze zamieniłem oryginalne 20tki stalowe na aluminiowe 17tki.

            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • vogon.jeltz Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 11:04
              > mechanik ostatnio przy zabezpieczaniu podwozia powiedział ze jakbym
              > chciał sprzedać za nie więcej niż 30 to on bierze

              Ja cenę Mazdy musiałem negocjować... w górę. Żeby sprzedający spławił kolesia, który właśnie po nią jechał ;-)

              > Ale to pewnie dlatego ze zamieniłem oryginalne 20tki stalowe na aluminiowe 17tki.

              Ty pedale!
              • trypel Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 11:10
                Na szczęście plastiki w dodgu takie bardziej skodowe to pozwala sie nieco odpedalic
                Przy okazji - jak kupowałem na 20tkach błyszczących jak psu jajca to myślałem ze to polerowane Alu, a się okazało ze to stalowe felgi z zamocowanymi na stałe nakładkami z chromowanego plastiku. Hameryka.
                Na szczęście aluminiowe kupiłem pod kolor - czarne w środku i błyszczące na zewnętrznych krawędziach

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • misiaczek1281 Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 21:56
            vogon.jeltz napisał:

            > > Poza tym okazuje sie ze na niszowe auta tez czekają chętni
            >
            > Podejrzewam, że niszowe auto nawet łatwiej sprzedać, niż popularne. Jak ktoś sz
            > uka akurat takiego modelu - a jakiś amator dziwolągów zawsze się znajdzie - to
            > przeważnie nie ma wielkiego wyboru w dającej się obskoczyć okolicy. Jak mu się
            > spodoba, to po prostu bierze. Natomiast szukający przysłowiowego Golfa mają do
            > wyboru kilkadziesiąt sztuk i będą wybrzydzali szukając tego idealnego egzemplar
            > za.

            ale amatorów Golfów jest więcej niż amatorów dziwologów :) części do dziwoląga droższe niż do Golfa:)
    • toreon Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 08:01
      Podobnie w przypadku samochodu opuszczającego salon. W kółko powtarza się o tych 20% które auto traci w momencie trzaśnięcia drzwiami i pierwszego odpalenia silnika. Może mi ktoś taki znaleźć? Przecież nawet demówki, które często mają już za sobą z kilkaset trzaśnięć drzwiami oferowane są zwykle za nie mniej niż 90% ceny fabrycznej.
      • yasiaq Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 09:47
        Zalezy jaki salon i jakie miejsce odsprzedaży. Bo jesli salon w USA i załóżmy taką pechową sytuację ,że samochód miał ostry dzwon tuz po wyjeździe z tego salonu po czym kupili i wyklepali go janusze z Polski to w Polsce ten samochód oczywiście jako bezwypadkowy potrafi być droższy niz w trakcie pierwszej sprzedaży w salonie..tak więc regułą jest..brak reguł
      • misiaczek1281 Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 21:49
        toreon napisał:

        > Podobnie w przypadku samochodu opuszczającego salon. W kółko powtarza się o tyc
        > h 20% które auto traci w momencie trzaśnięcia drzwiami i pierwszego odpalenia s
        > ilnika. Może mi ktoś taki znaleźć? Przecież nawet demówki, które często mają ju
        > ż za sobą z kilkaset trzaśnięć drzwiami oferowane są zwykle za nie mniej niż 90
        > % ceny fabrycznej.


        już wyjaśniam...istnieją pojęcia samochód używany i samochód nowy.
        Pierwszy to taki który ma(miał) już właściciela (nawet jeśli dziś został kupiony jako nowy i dziś wyjechał z salonu to i tak jest już w tym sensie używany). Drugi to taki który go jeszcze nie miał (z salonu). Panimajesz?
            • dodekanezowiec Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 31.10.19, 08:53
              Twój problem polega na tym że jesteś męczący. I chcesz uszczęśliwić na sile kogoś starym autem. Wejdź na forum o modzie i proponuj kupowanie używanych rzeczy ludziom którzy szyja na zamówienie i nie patrza na pieniądze. Pamiętam jak kiedyś męczyłem ludzi, tak z prawie 20 lat temu że jak jest Nokia i Siemens na abonament za 1 zł to lepiej kupić Nokie i sprzedać w skupie za 600 by potem kupić sam Siemens za 400. Ludzie mieli dość takich tłumaczeń. I wiem co zaraz powiesz- że kilkaset złotych A kilkadziesiąt tysięcy to różnica. Ale to nadal bedzie swiadczyc o jednym- że jesteś męczący.
              • misiaczek1281 Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 31.10.19, 19:36
                dodekanezowiec napisał:

                > Twój problem polega na tym że jesteś męczący. I chcesz uszczęśliwić na sile kog
                > oś starym autem. Wejdź na forum o modzie i proponuj kupowanie używanych rzeczy
                > ludziom którzy szyja na zamówienie i nie patrza na pieniądze. Pamiętam jak kied
                > yś męczyłem ludzi, tak z prawie 20 lat temu że jak jest Nokia i Siemens na abon
                > ament za 1 zł to lepiej kupić Nokie i sprzedać w skupie za 600 by potem kupić s
                > am Siemens za 400. Ludzie mieli dość takich tłumaczeń. I wiem co zaraz powiesz-
                > że kilkaset złotych A kilkadziesiąt tysięcy to różnica. Ale to nadal bedzie sw
                > iadczyc o jednym- że jesteś męczący.

                a nie pomyślałeś że jest wprost przeciwnie? to nie ja jestem męczący ale to ty szybko się męczysz:) rozmawiam o realnym problemie dotyczącym każdego roku tysięcy ludzi i dziesiątek tysięcy zł u każdego a nie o jakiejś fikcyjnej wymyślonej sytuacji sprzed 10 laty o sprzedaży telefonu otrzymanego za złotówkę:)
      • trypel Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 10:13
        Ja nie. To nie moje auto. Jak się teść zdecyduje czy trzyma się subaru czy idzie gdzie indziej to dam znac

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
      • trypel Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 10:15
        Jasne
        Ale 5 lat temu w mitsubishi zaproponowali 50% ceny po 3 latach L podczas gdy na rynku auto tez trzymało ładnie cenę. Wole podejście subaru

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
    • gzesiolek Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 10:17
      Na niszowych a mechanicznie wytrzymałych markach to norma... ba Mitsu Lancer/ASX z prostym silnikiem benzynowym od pierwszego właściciela to w tej chwili 8latki chodzą za ok. 50% wydanej na starcie kasy...
      Lancer 1.6 Invite był w wyprzedażach do dorwania za 55tys PLN brutto w 2011...
      Cena na otomoto ok. 27-29k PLN, Salon PL, I właściciel, przy przebiegach do 150k km...
      Podobnie jest dla benzynowych Subaru, Hond, Mazd (tutaj warunek od II generacji 3 i 6)...
      Ot popyt przekracza podaż...
    • kamillwawa Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 11:28
      Mnie salon w którym kupiłem auto w 2012 za pojazd wart obecnie mniej więcej 30 tys zaproponował 22 bredząc przy okazji że powinienem się cieszyć. Sprzedałem właśnie ten samochód na wolnym rynku 4 oglądającemu za 29.3. Za samochód w lutym 2012 (rocznik 2011 z wyprzedaży) dałem 66.5. Jak dla mnie to akceptowalne 60 % w 8 lat.
      • hukers Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 30.10.19, 12:28
        kamillwawa napisał:

        > Mnie salon w którym kupiłem auto w 2012 za pojazd wart obecnie mniej więcej 30
        > tys zaproponował 22 bredząc przy okazji że powinienem się cieszyć. Sprzedałem w
        > łaśnie ten samochód na wolnym rynku 4 oglądającemu za 29.3. Za samochód w lutym
        > 2012 (rocznik 2011 z wyprzedaży) dałem 66.5. Jak dla mnie to akceptowalne 60 %
        > w 8 lat.

        A bez zaokrąglania 56% utraty wartości przez 8 lat. Niezły wynik.
    • jeepster Re: Mityczne 50%utraty wartości w 3 lata 09.11.19, 01:12
      Myślę, że to 50% utraty wartości w 3 lata to lekka przesada. Tutaj (www.autoguide.com/auto-news/2019/11/2019-best-used-cars-depreciation.html)
      jest trochę bardziej profesjonalne podeście do tej sprawy, i choć jest to informacja z runku amerykańskiego, to jednak pewne wnioski można z tego wyciągnąć.
      Nie wiem czy jest w Polsce jakieś auto, które po 5 latach traci tylko 30% wartości, ale wcale bym się nie zdziwił gdyby takowe istniało.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka