Dodaj do ulubionych

Akcja "Znicz".

31.10.19, 12:18


Jak co roku, bardziej z racji rodzinnej tradycji niż przywiązania do czegokolwiek związanego z szerszą tradycją, ruszam jutro rano w trasę.

Jadę z rana jak jeszcze ruch będzie niewielki, a potem dopiero wieczorem, jak będzie już znów luźniej.

Z tej okazji mam pytanie o wasz subiektywny ranking tego, jacy kierowcy najbardziej wkurwiają was w takie dni.

Mamy więc:
1. Śpieszącego się na cmentarz. Ten typ każdy zna. 100 w zabudowanym, 200 na ekspresówce, bo on się śpieszy na cmentarz. Najczęściej klasa średnia z wielkich miast, we w miarę nowych autach, jadąca na groby na wieś, skąd ich ród.

2. 60 lat doświadczenia za kółkiem. Oczy już nie te, refleks już nie ten, słuch? A MOŻE PAN GŁOŚNIEJ PANIE WŁADZO BO NIE SŁYSZĘ? Pierdoła, zapychacz, zamulacz ruchu. Mistrz niesygnalizowanego, nagłego manewru. Fragmentaryczna i mocno już demencją starczą przerzedzona, wiedza na temat przepisów.

3. Małżonka/junior, czyli przeciwieństwo osoby z punktu 2 - zero doświadczenia za kółkiem, bo zazwyczaj jeździ "Pan Domu", który akurat w ten dzień, po spotkaniu rodzinnym, dogorywa na siedzeniu pasażera. O dziwo skutek na drodze ten sam.

4. Ciota parkingowa. Choćby miejsca parkingowe przy cmentarzach były na wagę złota, on i tak w mniej niż dwóch się nie mieści. Przy tym ma tak duże auto, że z dużą dozą prawdopodobieństwa albo wysiadając ciebie drzwiami obije, albo wyjeżdżając swoją kolubryną zderzak przytrze.

5. Opisz :)
--
Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
Obserwuj wątek
    • carnivore69 Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 12:26
      Zaznaczyłem inny typ (skacowana po halloweenowych schnapsach zdezorientowana zawalidroga próbująca znaleźć miejsce do wysadzenia latorośli pod szkołą). Punkty 1-4 nie mają (niestety?) u nas zastosowania w kontekście 1. listopada.

      Pzdr.
    • hukers Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 13:02
      Wracałem w tamtym roku po wszystkich świętych od teściowej. Normalnie trasę robię w godzinkę, wtedy ponad cztery. Bezodstępowiec zagapił sie na autostradzie i reszta poszła już szybko. Zajebana autostrada, zajebana równoległa wojewódzka, zajebane wszystkie lokalne dookoła. Google maps był na całej długości i szerokości czerwony. Dlatego też najbardziej wkoorwiają mnie śpieszący się na cmentarz, lub z cmentarza.
      • qqbek Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 13:26
        Ja bym dyskutował, czy "z cmentarza". Oni nawet wracając z grobów bliskich śpieszą się do własnego.

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • qqbek Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 13:25
        Takich nie naumiało się forum. Zresztą wtedy większość osób zaznaczałaby wszystkie lub prawie wszystkie opcje, a zabawa polega na tym, by zastanowić się, który z tych typów wkurza nas "naj".

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • qqbek Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 14:27
        marekggg napisał:

        > takie rzeczy wkurwiaja na codzien i nie tylko w akcje Zniszc

        Owszem, ale to właśnie w okolicach wszelkich świąt, a już w okolicy wszystkich śniętych w szczególności, nasila się.
        80-letni dziadek może na Wigilię do rodziny nie pojechać (bo i często nikt go na nią nie zaprosi), ale na grób matki pojedzie. Chlania przy okazji tych świąt też nie jest jakoś szczególnie mniej, niż w inne "okazje". Tylko "szybkich i wściekłych" nie brakuje nigdy.

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • nazimno Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 20:34
        Dzisiaj.
        Obok cmentarza jest uliczka JEDNOKIERUNKOWA.
        Wjeżdżam w nią z dobrej strony, oczywiście.

        POD PRAD z naprzeciwka jedzie paniusia.
        Jest wąsko nie da się nic zrobić, po jednej stronie
        parkują samochody.


        Paniusia wysiada i zaczyna mnie opi..lać, żebym się cofnął, bo ona chce wyjechać.

        Wysiadam, robię jej zdjęcie na tle jej samochodu.
        Pytam, kto ma się cofnąć, ja czy ona, jadąca pod prąd. Paniusia glupieje i rzuca mięsem.

        Pytam, czy mam zadzwonić na policję, koszt ~ 300 PLN + 3 punkty (chyba)

        Paniusia wysiada w Aurisa i zaczyna wycofywać.
        W końcu udało mi się przejechać.

        Dzesika, po tym jak ja minalem, pojechała z kopyta POD PRAD i udało jej się z uliczki wyjechać.

        Noooo, q....a, ożesz ty...
        utalentowane one są...
    • misiaczek1281 Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 19:52
      Qubuś ty to chyba numer jeden jesteś z wymienionych zgadłem? jeśli po niemieckiej autobanie śmigasz 220 to na cmentarz 100 w zabudowanym i 200 na ekspresówce strzelam - zgadłem?:)
      • misiaczek1281 Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 19:54
        "Najczęściej klasa średnia z wielkich miast, we w miarę nowych autach, jadąca na groby na wieś,"

        to by pasowało klasa średnia z wielkiego miasta + gólf 3 letni w miarę nowy i ta wieś też pasuje ;-)
      • qqbek Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 20:20
        Pudło.
        Na ekspresówce tempomat na 130 (tj. "+10 na błąd licznika") i w dupie mam ściganie się.
        W zabudowanym staram się jechać przytomnie, a nie jak potencjalny zabójca.

        Jak to dozwolone (tj. "jest gdzie"), a do tego jeszcze jest czym, to bardzo chętnie pojadę nawet 250 km/h.
        W Polsce bym 200 nie próbował nawet osiągnąć (a na przykład dyżurny rep tego forum chwali się, że regularnie na A2 tyle lata).

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
    • tiges_wiz Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 21:28
      Ponieważ mieszkałem długo 200m od największego wrocławskiego cmentarza, to 1 listopada zawsze siedzę w domu i jak trzeba, to jadę tydzień wcześniej lub później.

      --
      Lepiej mieć owsiki niż żadne życie wewnętrzne!
      • waga170 Re: Akcja "Znicz". 03.11.19, 07:30
        > Ponieważ mieszkałem długo 200m od największego wrocławskiego cmentarza, to 1 li
        > stopada zawsze siedzę w domu i jak trzeba, to jadę tydzień wcześniej lub późnie
        > j.
        Sto lat temu 1 listopada mial dla mnie ogromne, przeogromne znaczenie. Hodowalem wtedy chryzantemy:) Teraz groby odwiedzam w rocznice smierci albo jak przejezdzam przez okolice.
        Ale tez i coraz rzadziej odwiedzam. Czasami w rocznice zbieramy sie na wspomnienia, ale u kogos a nie nad grobem, wznosimy toast, zapalamy swieczke. Jednemu puszczamy w gore balon, bo w tamtym kierunku polecial a pozniej go juz nigdy nie widzielismy nie tylko my ale nikt inny tez...
    • toreon Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 22:24
      Wiadomo, że wszyscy są wpieniający wszak każdy kto jedzie szybciej ode mnie to debil a z kolei każdy kto jedzie wolniej to ciapa.
      Wniosek? Tylko ja jestem normalny.
      Aczkolwiek parę dni temu na S2 udało mi się dojść do 260 km/h (wyrażam oczywiście skruchę) i spotkałem tylko jednego wariata który mnie wyprzedził.
      • qqbek Re: Akcja "Znicz". 31.10.19, 22:56
        Eee - jak jadę ekspresówką, to jestem dość często wyprzedzany (widać 130 to za mało dla dużej części kierujących) i wcale nie uważam, że wszyscy z wyprzedzających to wariaci.
        Korzystam z lusterek, co oznacza, że zdarza mi się też i z przycisku "+" na tempomacie skorzystać, żeby wyprzedzającemu ułatwić wyprzedzanie i jadę dalej "swoje".
        Jak ktoś musi szybciej, to musi, nic mi do tego, dopóki nie robi przy tym głupot (w stylu podjechanie "na zderzak" przy 140-150 km/h).
        Zauważam też, że sporo osób na S-kach i autostradach woli się turlać w okolicach 100 km/h. Dopóki mi taki na autostradzie nie zjedzie tuż przede mnie, by majestatycznie TIR-a wyprzedzać (a na autostradzie też stosuję zasadę "10+", więc tempomat mam na 150), też nic do tego nie mam. Jak się przyczepi do lewego pasa "bo 200 metrów dalej jest kolejna ciężarówka jadąca 92, którą on będzie wyprzedzał jadąc 100) to po prostu wyprzedzam prawym.

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
    • engine8 Re: Akcja "Znicz". 01.11.19, 02:33
      Czytam wszedzie tych co radz jak byc bezpiecznym i zawsze na samym poczatku najwazniejsze to stan techniczny pojazdu i "wartosc" przegladow....
      No i tak zobaczylem statystyki policyjne gdie na dlugije liscie przyczyn jest jedna pozycja na str 25 ... brak prawidlowego oswietlenia... 0.1%... Taki wileki problem?
      statystyka.policja.pl/download/20/167907/raportrocznyruchdrogowy2014r.pdf
      Ok, uslysze ze nie ma problemu bo sa badanie techniczne...

      No wiec u nas nie ma obowiazkowych przegladow i stystyki przyczyn wypadkow do piero pokazuja ze na 20 miejscu jest przyczyna techniczna pojazdu - peknieta opona.... ktos powie ze opona zuzyta ? Alez skad - glowne przyczyny rozwalonej opony to dziury na drodze... przeciazenie auta , niedopompowane kolo albo kapec nie zauwazony..

      Tak ze teorie o tym jaki to ma stan techniczny pojazdu wplyw na wypadkowosc i ze nalezy jeszcze zoastrzyc kryteria to wielki pic na wode. Dodatkowe opodatkowanie kierowcow i praca dla wielu...
    • qqbek Już po - zagadka. 01.11.19, 16:35
      Ja już po.
      Zgadnijcie, kierowcy jakich pojazdów odjebali nawiększe maniany w trakcie mojej krótkiej wyprawy na groby.

      Nie, cham w białej Śkodzie Superb trafił się raptem jeden i to nie mi, a jakiemuś biednemu Hyundaiowi (który właśnie mnie wyprzedzał) siadł na zderzaku.
      Szybkich i wściekłych w BMW była raptem jedna sztuka (za to BMW wypaśne - F15).
      Robiących dziwne rzeczy kierowników Audi naliczyłem raptem 2.

      Ale trafiłem też na aż CZTERECH szybkich i wściekłych w jednym tylko, bardzo wiekowym już, modelu pojazdu.

      Zagadka - co to za model pojazdu?
      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
        • qqbek Re: Już po - zagadka. 01.11.19, 17:14
          tiges_wiz napisał:

          > passerati?
          >
          A mówi, że na groby nie jeździ..
          Tak, królem wiochy na S17 było dzisiaj bezapelacyjnie Passerati B5. Jak dołożymy babę w starym Sharanie, która zrobiła prawie wszystko, żeby mieć wypadek na rozstaju S17 i S12 i jeszcze jednego młodego I gniewnego w Scirocco, to wychodzi na to, że niedługo to mnie się będą bać, a nie ja ich 😜



          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
            • qqbek Re: Już po - zagadka. 01.11.19, 19:04
              tiges_wiz napisał:

              > Przecież "pasek" to król polskiej wsi. Statystycznie tego najwięcej musi być ;)

              Ale nikogo w Pasku nie wyprzedziłem.
              A sporo osób wyprzedziłem (nawet BMW X7 się trafiło wśród wyprzedzanych).

              Za to Paski same dojazdy ze 180-200 km/h na zderzak.
              Jak jednego zauważyłem 400 metrów za sobą, to nawet dwukrotne "+" do 150 na tempomacie nie pomogło, siadł mi na zderzaku zanim skończyłem ciężarówkę (pomimo zakazu kilka się jak zwykle trafiło) wyprzedzać.


              --
              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • only_the_godfather Re: Już po - zagadka. 04.11.19, 15:24
        Ja od 31.10 do 3.11 zrobiłem 550km. Jakoś w tym roku było spokojniej, 31 jak jechałem z Łodzi do Częstochowy dk91 trafiło się 3 szybkich i wściekłych jeden w BMW jakiś nowy model ale ciemno było i jeden w Audi też któreś z tych nowszych i jedna ciężarówka której kierowca postanowił wyprzedzić całą kolumnę, tak wszyscy jechali w kolumnie te 80-90km/h momentami nawet 100-110km/h. 1 pod cmentarzami widziałem kilku dziadków z problemami z parkowaniem, ale ja nie podjeżdżam pod sam cmentarz, parkuję trochę dalej i wolę spokojnie dojść. Jeszcze w sobotę na dk43 pod Wieluniem trafił mi się szybki i wściekły w passacie b6 na niemieckich blachach.
    • simon921 Re: Akcja "Znicz". 02.11.19, 21:57
      To ja chyba dodam 5.
      Po pierwsze zrobiłem 400km nie widziałem żadnej policji - nigdzie.
      Po drugie w czwartek jechałem wieczorem w sporej mgle - strach się bać - jak zjechałem z ekspresówki, zrobiła się widoczność na 30-50m. Zwolnienie poniżej dopuszczalnej spowodowało natychmiastowe wyprzedzanie przez lokalsów. Z ciekawości policzyłem, od pojawienia się świateł z przeciwka, do minięcia się mijały 3-4 sek...

      --
      Wędrówką jedną życie jest człowieka...
    • waga170 Re: Akcja "Znicz". 03.11.19, 07:56
      > Jak co roku, bardziej z racji rodzinnej tradycji niż przywiązania do czegokolwi
      > ek związanego z szerszą tradycją, ruszam jutro rano w trasę.

      Masz rok czasu na wytlumaczenie Rodzince na przyszle swieto:
      Jezeli komus wieczne odpoczywanie raczyl dac Pan, a swiatlosc wiekuista im swieci na wieki wiekow, to jaka roznice zrobi dzien czy dwa na odwiedzenie grobu? Powiedz im ze jedziesz trzeciego, a pierwszego to niech se jada sami.
      • engine8 Re: Akcja "Znicz". 03.11.19, 17:45
        Rzecz w tym ze wtedy wszyscy są albo nie są w tym samym miejscu i czasie..
        No i jak idziesz kiedy indziej wtedy nie spotkasz starych znajomych i rodziny bliższej i dalszej których nie masz ochoty widzieć ale jednak musisz? Ileż to rozluźnionych relacji się odnowiło...
        No i jak ciebie nie zbacza to oplotkują ze nie byleś na cmentarzu.
    • bywalec.hoteli Re: Akcja "Znicz". 03.11.19, 16:41
      Ci co łamią przepisy, np. jeżdżą za szybko. Co do dziadków za kółkiem - mają prawo również korzystać z dróg i czepianie się ich jest czepialstwem. W ogóle więcej życzliwości nawzajem nam Polakom by się przydało.

      --
      złota polska jesień
    • trypel Re: Akcja "Znicz". 03.11.19, 17:01
      Nikt mnie nie denerwuje bo od lat w ten dzień staramy sie albo nie korzystać z auta siedząc w domu albo zrobić sobie sympatyczny weekend korzystając z innych metod komunikacji.
      Poza tym jak już ktoś umarł to mu powiewa czy ja tam pójdę dzisiaj jutro czy w maju, jesli w ogóle.

      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka