Dodaj do ulubionych

Nie ma dowodu

31.10.19, 12:50
Znow mamy przyklady lewej logiki...

1. Troska o fajtlapy na przejsciach. Bo przeciez jest mus wchodzenia pod auta... I zwykle te same osoby ciesza sie jak ktos zostanie zepchniety z drogi na drzewo, bo to wina tego zepchnietego. I zaraz jakis Berek spyta czy doszlo do fizycznego kontaktu, tak jak by to mialo jakies znaczenie....

2. "Nie ma dowodu", ze byl zamach, to dowod, ze go nie bylo...

Czyli, analogicznie, nie ma dowodu winy borakow Szydlowej, wiec winny jest Cinkus

"Nie ma dowodu", ze Leppera zabili, wiec sam sie zabil, podobnie ci tutaj:

youtu.be/jh6zbVL1QuY
--
NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka