Dodaj do ulubionych

Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomysłem!

19.11.19, 10:46
Vateusz Maowiecki właśnie powiedział, że chcą wprowadzić pierwszeństwo dla pieszego jeszcze przed jego wejściem na przejście dla pieszych. Czyli nawet jak nie wstaniecie jeszcze rano z łóżka, już będziecie mieli pierwszeństwo i kierowca ma obowiązek przewidzieć, że na nie wejdziecie!

Czekam już tylko na ujemny limit alkoholu we krwi.

Rządów takiej bandy analfabetów ekonomicznych i przygłupów jeszcze po 89' nie było.

Raz sierpem, raz młotem, czerwoną hołotę z PiS (PZPR 2.0). Na pohybel!
Obserwuj wątek
    • samspade Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 10:50
      schweppes1 napisał:

      > Vateusz Maowiecki właśnie powiedział, że chcą wprowadzić pierwszeństwo dla pies
      > zego jeszcze przed jego wejściem na przejście dla pieszych.

      Czyli coś co powinno być już dawno.

      >Czyli nawet jak nie
      > wstaniecie jeszcze rano z łóżka, już będziecie mieli pierwszeństwo i kierowca
      > ma obowiązek przewidzieć, że na nie wejdziecie!

      To już twój problem że sypiasz na ulicy.
      A wydawało się że ty z tych co to tylko samochodem się przemieszczają.
      • schweppes1 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 11:00
        > Czyli coś co powinno być już dawno.

        Puknij się w łeb. Przestrzeganie tak absurdalnego przepisu w praktyce oznaczałoby zatrzymywanie się samochodów przed każdym pustym przejściem dla pieszych, w pobliżu którego ludzie idą chodnikiem, a co za tym idzie ogromne korki. Oczywiście Polacy nie są aż tak zniewoleni i tępy, żeby debilnych praw przestrzegać, więc będzie to kolejny przepis, którym będzie można sobie podcierać tyłek i który będzie prowokował do srania i szczania na pozostałe przepisy.

        > A wydawało się że ty z tych co to tylko samochodem się przemieszczają.

        Zgadza się, ale nie wszędzie da się nim bezpośrednio wjechać.
        • gzesiolek Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 11:20
          W mieście i tak masz zachować ostrożność,
          Wg rozporządzenia:
          "§ 47. Przejście dla pieszych
          1. Znak D-6 "przejście dla pieszych" oznacza miejsce przeznaczone do przechodzenia pieszych w poprzek drogi.
          2. Znak D-6a "przejazd dla rowerzystów" oznacza miejsce przeznaczone do przejeżdżania rowerzystów w poprzek drogi.
          3. Znak D-6b "przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów" oznacza występujące obok siebie miejsca, o których mowa w ust. 1 i 2.
          4. Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6, D-6a albo D-6b jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.
          5. Umieszczona pod znakiem D-6 lub D-6b tabliczka T-27 wskazuje, że przejście dla pieszych jest szczególnie uczęszczane przez dzieci."
          ale dla Panów i władców w KD zostawiono furtkę o wtargnięciu, żeby włos nie spadł z głowy tym uprzywilejowanym jak już jakiegoś dzieciaka czy staruszkę rozjadą...
          A korki tworzą się z nadmiaru samochodów a nie pieszych... i o tym chyba zapominasz....
            • tiges_wiz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 21:25
              Nikt Najsztuba za jazdę bez uprawnień nie uniewinnił za jazdę bez dokumentów: Dziennikarzowi wymierzono grzywnę wysokości 3 tys. zł. Ponadto ma zapłacić 70 zł zryczałtowanych kosztów postępowania oraz 300 zł tytułem opłaty. Wyrok jest nieprawomocny. Po odwołaniu prokuratora generalnego będzie proces ws. wypadku

              Ciekawe, że zero kazał powtórzyć proces o spowodowanie wypadku i poległ ;)

              --
              Najlepszym dowodem na istnienie inteligencji pozaziemskiej jest to, że się z nami nie kontaktują
              • qqbek Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 21:31
                Najsztub zabił babcię na pasach, Zawisza na pasach okaleczył kobietę.
                Najsztuba uniewinniono od zarzutu spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. W dwóch kolejnych instancjach...
                Zawisza ukradł moim znajomym spółkę (sporą)... i nie beknął. Myślisz, że beknie za jakąś połamaną babkę?

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                • tiges_wiz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 21:49
                  Co zrobił? Lekko w nią wjechał z prędkością około 20 km/h i miała lekko obtłuczone żebro. Piotr Najsztub kilka dni temu usłyszał zarzut spowodowania wypadku, podczas którego potrącił 77-letnią kobietę. Piesza z obrażeniami niezagrażającymi życiu trafiła do szpitala.

                  --
                  Sygnaturka wykonała niedozwoloną operację! Zresetuj komputer i skontaktuj się z administratorem.
                • tbernard Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 18:50
                  qqbek napisał:

                  > Najsztub zabił babcię na pasach, Zawisza na pasach okaleczył kobietę.
                  > Najsztuba uniewinniono od zarzutu spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
                  > W dwóch kolejnych instancjach...
                  > Zawisza ukradł moim znajomym spółkę (sporą)... i nie beknął. Myślisz, że beknie
                  > za jakąś połamaną babkę?
                  >

                  Bo to jest równiejszy sort. Nie ważne, czy z PiS, czy PO czy z PZPR, to te same równiejsze ryje co z Orwella. Tylko w skorumpowanym totalnie państwie takim ryjom uchodzi to na sucho. Najsztub bredzi, że już zrobił prawko i już jest git. Przecież za to co zrobił, to oprócz finansowych sankcji, powinien odwiedzić kraty, a prawo do ponownego kursu to za kilkanaście lat powinien odzyskać.
                  • misiaczek1281 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 22.11.19, 19:00
                    tbernard napisał:

                    > qqbek napisał:
                    >
                    > > Najsztub zabił babcię na pasach, Zawisza na pasach okaleczył kobietę.
                    > > Najsztuba uniewinniono od zarzutu spowodowania wypadku ze skutkiem śmiert
                    > elnym.
                    > > W dwóch kolejnych instancjach...
                    > > Zawisza ukradł moim znajomym spółkę (sporą)... i nie beknął. Myślisz, że
                    > beknie
                    > > za jakąś połamaną babkę?
                    > >
                    >
                    > Bo to jest równiejszy sort. Nie ważne, czy z PiS, czy PO czy z PZPR, to te same
                    > równiejsze ryje co z Orwella. Tylko w skorumpowanym totalnie państwie takim r
                    > yjom uchodzi to na sucho. Najsztub bredzi, że już zrobił prawko i już jest git.
                    > Przecież za to co zrobił, to oprócz finansowych sankcji, powinien odwiedzić kr
                    > aty, a prawo do ponownego kursu to za kilkanaście lat powinien odzyskać.

                    jakie kilkanaście? dożywotni zakaz powinni w prawie uchwalić !
        • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 11:48
          > Przestrzeganie tak absurdalnego przepisu w praktyce oznaczałoby
          > zatrzymywanie się samochodów przed każdym pustym przejściem dla pieszych
          > w pobliżu którego ludzie idą chodnikiem

          Bzdura. To dotyczy sytuacji, gdy zachowanie pieszego wskazuje na zamiar wejścia na zebrę. Wystarczy jechać z przepisową prędkością w zabudowanym, ewentualnie zwolnić jak nakazują to istniejące już przepisy, a nie zapierdalać po mieście jak jakiś Fred.
        • only_the_godfather Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 11:55
          schweppes1 napisał:

          > > Czyli coś co powinno być już dawno.
          >
          > Puknij się w łeb. Przestrzeganie tak absurdalnego przepisu w praktyce oznaczało
          > by zatrzymywanie się samochodów przed każdym pustym przejściem dla pieszych, w
          > pobliżu którego ludzie idą chodnikiem, a co za tym idzie ogromne korki. Oczywiś
          > cie Polacy nie są aż tak zniewoleni i tępy, żeby debilnych praw przestrzegać, w
          > ięc będzie to kolejny przepis, którym będzie można sobie podcierać tyłek i któr
          > y będzie prowokował do srania i szczania na pozostałe przepisy.
          >
          Ciekawe, że np w takim UK pieszy ma pierwszeństwo i nie mają korków, nie zatrzymują się przed każdym przejściem jeśli w okolicy nie ma pieszych.
        • samspade Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 18:24
          schweppes1 napisał:

          > > Czyli coś co powinno być już dawno.
          >
          > Puknij się w łeb. Przestrzeganie tak absurdalnego przepisu w praktyce oznaczało
          > by zatrzymywanie się samochodów przed każdym pustym przejściem dla pieszych, w
          > pobliżu którego ludzie idą chodnikiem, a co za tym idzie ogromne korki.

          W praktyce jakiegoś korwinoida.
          W rzeczywistości nie. Uważaj gdybyś jechał samochodem za granicę. Tam takie przepisy to norma. Mowa o krajach zachodnich.
    • gzesiolek Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 11:12
      No i...
      Wg konwencji Wiedeńskiej którą Polska ratyfikowała lata temu tak właśnie jest...
      Każde przejście dla pieszych to inaczej droga dla pieszych z pierwszeństwem.
      Po to są przejścia, aby ułatwić przejście i uczynić je bezpiecznym.
      W warunkach jak w Polsce, że pieszy jest intruzem nawet na przejściu jak Pan i władca zapyla swym rydwanem to przejścia bez sygnalizacji nie mają zupełnie sensu...

      Strasznie pierdolisz ostatnio. Chyba z przepracowania...

      PS. Do PiSu mi daleko, głosować na nich nie zamierzam, ale akurat tutaj to jest klasyczne dostosowanie prawa do tego co jest w całej UE (a przynajmniej powinno być we wszystkich krajach które konwencje Wiedeńską ratyfikowały)
        • tbernard Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 12:43
          schweppes1 napisał:

          > Ale pieszy od zawsze miał pierwszeństwo na przejściu.

          Ale aby nie karać równiejszych bolszewików za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu podczas potrącenia go NA przejściu, to wprowadzono dla tych równiejszych bolszewików wtargiwanie jako przyczyna, gdy pieszy jest zwykłym człowiekiem, a kierujący to ważny bolszewik.
          • misiaczek1281 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 17:41
            tbernard napisał:

            > schweppes1 napisał:
            >
            > > Ale pieszy od zawsze miał pierwszeństwo na przejściu.
            >
            > Ale aby nie karać równiejszych bolszewików za nieustąpienie pierwszeństwa piesz
            > emu podczas potrącenia go NA przejściu, to wprowadzono dla tych równiejszych bo
            > lszewików wtargiwanie jako przyczyna, gdy pieszy jest zwykłym człowiekiem, a ki
            > erujący to ważny bolszewik.

            ty chyba pieszym nie jesteś dlatego tak piszesz? Polska jest wysoko w rankingu wypadków z udziałem pieszych wiesz o tym?

            tu sobie poczytaj zanim zaczniesz gadać głupoty:)
            www.fakt.pl/pieniadze/motoryzacja/wypadki-drogowe-z-udzialem-pieszych-w-polsce-statystyki/r9vjdpr
            biqdata.wyborcza.pl/biqdata/7,159116,24616874,europejskie-drogi-nadal-niebezpieczne-a-w-polsce-piesi-niechronieni.html
    • kos52 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 11:50
      Już sama mówienie o takim pomyśle - ZABIJA !!!

      Dokładnie możecie to sprawdzić w statystykach:
      Do 2010 rok - na przejsciach ginie ok. 200 pieszych rocznie - rozpoczęto polityczne gadania o dawaniu pierwszeństwa - to spowodowało, że w 2015 roku ginie już 300 osób rocznie na przejściach.

      CZYSTE ZABIJANIE - BEZ ODPOWIEDZIALNOSCI !

      Nie było trybunału stanu, sądu nad politykami z immunitetami !

      Czyli ONI - wybrańcy Narodu - mogą zabijać ?!


      • schweppes1 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 11:59
        PiS lubi karać jeszcze przed popełnieniem czynu zabronionego. Dlatego ciągle dopuszcza aborcję, bo przecież może się urodzić przeciwnik PiS, więc lepiej zabić na wszelki wypadek. Banda obleśnych populistów będzie znowu pod publikę mieszać w przepisach po jednym incydencie i kolejny raz obniży i tak już znikomy respekt do prawa w Polsce.
        • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 12:07
          > Dlatego ciągle dopuszcza aborcję, bo przecież może się urodzić przeciwnik PiS,
          > więc lepiej zabić na wszelki wypadek

          Do dziś kompletnie nie rozumiem, jakim cudem korwinista (bo co innego sprzymierzony z nim naziol) może być zwolennikiem zakazu aborcji. Reguła dla "wolnościowca" powinna być prosta: skoro ciało należy do kobiety, to ona ma pełny problem decydowania, kto i w jaki sposób może z tego ciała korzystać. Skoro nie życzy sobie, aby płód z niego korzystał, to ma on w trybie natychmiastowym opuścić jej macicę. I to naprawdę nie jest jej problem, że płód poza jej organizmem nie przeżyje, bo nie ma obowiązku udostępniania organów swojego ciała w celu zapewnienia komuś podtrzymania życia.

          Czy jeśli potrzebuję przeszczepu nerki, bo bez tego nie przeżyję i akurat okaże się, że twoja ma zdolność tkankową, to mam prawo pod przymusem ci ją zabrać? Oczywiście, że nie - zaraz byś się popłakał, że twoja wolność jest naruszana. Więc dlaczego kobieta ma pod przymusem udostępniać swoją macicę obcemu organizmowi?
          • galtomone Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 13:37
            Podstawowy problem (generalnie) z cala dyskusja o aborcji lezy w definicji czlowieka.
            Dla tych "przeciwko" - 2,4,8,16,32, itd... komórki to już pełnoprawny człowiek - wiec aborcja to modrestwo zodnie z ta logika.

            Tyle, ze definiowane zbioru komórek jako człowieka/dziecka jest idiotyczne, niezgodne z wiedza medyczna, faktami i rzeczywistością.

            A ze nie ma szans by jedna strona przkonala druga w zakresie definicji czlowieka/dziecka (operujac na roznych podstawach - religia vs medycyna - nie ma zadnego p. styku) to wszelkie dyskusje na ten temat sa bezcelowe.

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 17:39
                  Znaczy, jak będę potrzebował twojej nerki, to mogę sobie ją wziąć bez twojej zgody, jeśli bez niej nie przeżyję?

                  > Bo chcę ci fanatyku mordowania
                  > dzieci oszczędzić wstydu,

                  Jako "fanatyk mordowania dzieci" nie znam wstydu. Wal!

                  > Za odebranie komuś wolności
                  > odpowiedzialność ponosi sprawca,

                  Właśnie dlatego pytam: co jeśli sprawcą jest zarodek, zwany w nomenclaturze zygotariańskiej "dzieckiem"?
                    • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 19.11.19, 17:56
                      > Nie możesz wziąć.

                      W takim razie dlaczego zarodek czyli w twojej nomenklaturze "inny człowiek" może korzystać z macicy kobiety bez jej zgody?

                      > Znaczy możesz, ale w zamian za pobyt w więzieniu.

                      Jeśli zrobiłbym to dla ratowania własnego życia, można by to uznać za działanie w stanie wyższej konieczności. To wyklucza odpowiedzialność karną. A jednak niezbyt ci się ten koncept podoba. Dlaczego?

                      > Zarodek nie ma zdolności prawnej,
                      >×więc również nie może ponieść kary,
                      > zwłaszcza kary śmierci.

                      Przecież nie mówimy o karze, zwłaszcza karze śmierci. Śmierć zarodka jest efektem ubocznym.
                        • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 07:39
                          Zawsze jesteś taki elokwentny, a tutaj cały czas pierdolisz coś naokoło, zamiast odpowiedzieć na pytanie. Czyżbym zabił ci aż takiego ćwieka?

                          Ponowię: czym różni się przymusowe skorzystanie z cudzej nerki od skorzystania z cudzej macicy bez zgody właściciela narządu? Dlaczego w tym pierwszym przypadku właściciel ma być chroniony, a w drugim zmuszony do udostępnienia organu?
                            • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 10:14
                              > Bo w drugim przypadku korzystający nie jest sprawcą/inicjatorem
                              > tego ambarasu, czerwony eugeniku.

                              No i to ma znaczenie dokładnie jakie? Dlaczego chcesz ograniczyć komuś prawo do korzystania ze swojego ciała w zależności do tego, kto zainicjował to korzystanie? Dodajmy do tego, że sprawcą/inicjatorem nie jest również kobieta, która od początku mogła nie wyrażać zgody na takie "zainicjowanie" np. korzystając ze środków antykoncepcyjnych (które czasem, jak wiemy, są zawodne).
                                • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 10:47
                                  > Nadal nie uprawnia to do zabójstwa z zimną krwią "osoby" trzeciej.

                                  Przecież tu nie ma żadnego "zabójstwa". Jest działanie w celu zmuszenia tej "osoby" do respektowania wolności korzystania z własnego ciała. Jak będę chciał ci przemocą wyciąć nerkę, która jest mi absolutnie potrzebna do uratowania życia, to przecież masz prawo - w myśl swojej własnej doktryny - bronić się aż do pozbawienia mnie życia. I nie będzie to zabójstwo, zgadza się?

                                  > pato-komuszku

                                  Daruj sobie te inwektywy. Ja cię spokojnie pytam, opierając się na podstawowych założeniach twojego własnego światopoglądu, a ty nie bardzo wiesz, co odpowiedzieć i nerwy ci puszczają.
                                  • schweppes1 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 11:51
                                    Jest pozbawienie życia niewinnej osoby, czy tam przyszłej osoby, która przecież nie robi krzywdy tej kobiecie. Wszystko zależy od tego, czy traktujesz ten "układ" jako kobietę z jakimś naroślem, czy jako dwa istnienia ludzkie. I nie jest to sprawa biologiczna, tylko ideologiczna, bo nawet jeśli biologicznie jest to tylko nieświadomy robaczek, albo i nawet ziarenko jeszcze bez mózgu, to jeżeli jest to tylko coś, z czego wg aktualnej wiedzy powstanie człowiek, nie wolno go pozbawić życia, jeżeli nie jest się eugenikiem-dzieciobójcą.

                                    Oczywiście nie mówimy o realnym zagrożeniu życia kobiety. Wówczas powstaje spór i problem do rozwiązania.
                                    • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 12:08
                                      > Jest pozbawienie życia niewinnej osoby, czy tam przyszłej osoby,
                                      > która przecież nie robi krzywdy tej kobiecie.

                                      Korzysta w sposób nieuprawniony i bez zgody kobiety z organów jej ciała. Samo to - według twojego własnego ideolo - stanowi krzywdę, jest bowiem dramatycznym pogwałceniem podstawowego prawa wolności i własności (nie ma bowiem nic bardziej własnego niż swoje własne ciało, nieprawdaż?)

                                      Dodatkowo ta "niewinna osoba" powoduje daleko idące zmiany fizjologiczne, w wielu przypadkach nieodwracalne. Oraz naraża kobietę na wiele niebezpieczeństw w przypadku donoszenia ciąży i porodu. Kobieta może chyba nie wyrazić zgody na takie skutki spowodowane przez "inną osobę" i podjąć kroki, by tych skutków uniknąć, jeśli się na nie nie godzi, nieprawdaż?

                                      > Wszystko zależy od tego, czy traktujesz ten "układ" jako kobietę
                                      > z jakimś naroślem, czy jako dwa istnienia ludzkie.

                                      Przecież cały czas opieram się na twoich założeniach i traktuję układ jako dwa istnienia ludzkie, z których jedno korzysta w sposób nieuprawniony i bez zgody z narządów ciała drugiego.

                                      > bo nawet jeśli biologicznie jest to tylko nieświadomy robaczek,
                                      > albo i nawet ziarenko jeszcze bez mózgu, to jeżeli jest to tylko coś,
                                      > z czego wg aktualnej wiedzy powstanie człowiek

                                      Ja nigdzie nie piszę, że to "robaczek" czy "ziarenko bez mózgu" - choć oczywiście prywatnie mam taki pogląd. Jednak w tym wypadku przyjmuję twój własny punkt widzenia i twoje własne założenia. I wciąż ciekawi mnie, w jaki sposób na gruncie wyznawanego światopoglądu głoszącego wolność i własność über alles:
                                      - usprawiedliwsz ograniczenie najbardziej podstawowej wolności do dysponowania najbardziej podstawą własnością, jaką są organy własnego ciała
                                      - uzasadnisz zakaz podejmowania działań w celu zaprzestania nieuprawnionego korzystania z nich przez "inną osobę"
                                      - wytłumaczysz, dlaczego ten zakaz ma dotyczyć tylko korzystania z jednego konkretnego organu tj. macicy kobiety
                                        • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 15:34
                                          > - ochrona życia od poczęcia do śmierci,

                                          Ale jaka "ochrona życia od poczęcia aż do śmierci"? Przecież twój światopogląd dopuszcza w przypadku gdy ktoś chce naruszyć twoją wolność lub własność użycie wszelkich środki obrony, do pozbawienia życia naruszyciela włącznie. Czyli że ta ochrona życia nie jest bezwzględna, w określonych przypadkach może być ograniczona lub wręcz wyłączona.

                                          Sam chciałeś - nawet jeśli tylko w metaforycznej zapalczywości - "gazować w Auschwitz" inicjatorów wprowadzenia zakazu kręcenia liczników w samochodach. Czyli że dla ciebie samego ochrona życia stoi w hierarchii wartości niżej niż wolność (zupełnie bezużyteczna w tym wypadku, dodajmy) do zmiany stanu licznika w twoim samochodzie.

                                          I jeszcze jedno pytanie, nawiązujące do "przecież nie robi krzywdy tej kobiecie". Już zostawiając sprawę nerki, której usunięcie wiąże się dla ciebie jednak z pewnymi konsekwencjami zdrowotnymi, ale czy na gruncie zasady "ochrony życia od poczęcia do śmierci" jesteś za tym, aby wprowadzić np. przymusowe dawstwo szpiku do przeszczepu dla chorych na białaczkę, bez którego chorzy rzecz jasna umrą? W końcu chronimy tutaj życie osób, co do których człowieczeństwa (unlike w przypadku zarodka) nie ma żadnych wątpliwości natury ideologicznej, zaś samo oddanie szpiku (w odróżnieniu od ciąży i porodu) nie wiąże się długofalowo z żadnymi konsekwencjami fizjologicznymi dla organizmu? Czy jednak to będzie dla ciebie nieuprawnione ograniczenie wolności?

                                          A jeśli tak, to dlaczego przymus utrzymania zarodka w macicy takim nieuprawnionym ograniczeniem wolności kobiety nie jest? Jaka jest konkretnie różnica między tymi dwoma przypadkami?
                                            • qqbek Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 22:08
                                              schweppes1 napisał:

                                              > Mówisz o nieporównywalnych sytuacjach, bo do dawstwa musiałbyś porównać stosune
                                              > k, a nie samą ciążę. Jest zakaz przymusowego dawstwa i jest zakaz gwałtu.

                                              Czyli uważasz, że każda kobieta jest dwunożnym inkubatorem, który winien donosić ciążę nawet wtedy, gdy urodzi dziecko człowieka, który ją brutalnie zgwałcił?


                                              --
                                              Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                                                • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 20.11.19, 23:57
                                                  > Tak. Niestety, ale życie człowieka jest
                                                  > ważniejsze niż jej cierpienie.

                                                  Czyli można zabrać ci przymusowo organ potrzebny do przeszczepu, bez którego chory nie przeżyje? Przecież ludzkie życie jest ważniejsze niż twoje cierpienie.

                                                  Prosta odpowiedź: można - nie można? A następnie w przypadku odpowiedzi "nie można" uzasadnienie, dlaczego z twojego organu czy tkanki ktoś inny nie może przymusowo skorzystać, a z kobiecej macicy może?

                                                  Tylko proszę znowu bez wycinania całości i unikania jasnej odpowiedzi. Pytanie jest proste i takiej odpowiedzi oczekuję.

                                                  Jutro dostaniesz zresztą listę podsumowująca to, o czym dyskutowaliśmy w formie prostych pytań "tak - nie", żebyś nie mógł już robić swoich uników i retorycznych wałków. Będą twoje ulubione tematy o wolności i własności. Przygotuj się.
                                                  • schweppes1 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 00:33
                                                    Nie można. Nie można siłą inicjować takich sytuacji, czyli gwałcić i siłą przeszczepiać, ale w stanie już "zastanym", jeżeli uznamy, że mamy do czynienia z człowiekiem, nie można go zabić. Kwestia czy matka ma obowiązek wychować dziecko z gwałtu czy nie również nie jest oczywista, tzn. czy powinno się karać matkę, która porzuci takie dziecko. Najważniejsze, żeby przeżyło, więc w cywilizowanym świecie "niegłodującym" kwestia jest mniej ważna, bo z głodu nie zginie, nawet gry zostanie porzucone. Jeżeli dopuszczamy jakieś minimum (tfu!) socjalizmu (na pohybel!) - dzieckiem zajmie się dom dziecka. Jeżeli go nie dopuszczamy, pozostaje rynek adopcji i ewentualnie np. kościół, który się zawsze takimi sprawami również zajmował.

                                                    Tylko i wyłącznie realne zagrożenie życia matki jest sytuacją sporną co do aborcji, ale takie sytuacje, wbrew obiegowym, populistycznym opiniom, są bardzo rzadkie.
                                                  • galtomone Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 07:19
                                                    schweppes1 napisał:

                                                    > jeżeli uznamy, że mamy do czynienia z człowiekiem, nie można go zabić.

                                                    Czyli pozostawiasz to pole do dyskusji, bo rozumiem, ze mozemy jednak zarodka/zlekpu komorek czlowiekiem nie uznać?

                                                    No to... co z cala twoja argumentacja, jeśli jednak nie uznamy?

                                                    Ja jednak ponawiam pytanie - nim zadam kolejne, ale chce miec jasnosc - ty 2 komorki juz uznajesz za pelnoprawnego czlowieka?

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • galtomone Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 09:15
                                                    schweppes1 napisał:

                                                    > Pisałem już nie raz, że wszystko z czego powszechnie wiadomo, że powstanie czło
                                                    > wiek, uznaję już za istnienie ludzkie.

                                                    Ok.

                                                    Na podstawie czego?

                                                    Własnego Głębokiego Przekonania czy jakiegoś systemu wartości.. doktryny religijnej z którą sie utożsamiasz... No bo wiedza medyczna się z Tobą w tym zakresie nie zgadza.


                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • galtomone Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 10:39
                                                    schweppes1 napisał:

                                                    > Na podstawie własnych poglądów. I nie utożsamiam się z żadną doktryną religijną
                                                    > .

                                                    Acha, czyli generalnie bo tak, wiec praktycznie nie ma pola do rzeczowej dyskusji - Głębokie Przekonanie TM jest zawsze ważniejsze niż jakiekolwiek rzeczowe/naukowe argumenty.

                                                    Przynajmniej mamy jasność w temacie.

                                                    Ps... A te poglądy to Ci się tak objawiły same z siebie któregoś dnia czy wyrosły na jakiś gruncie... z czegoś je wyprowadziłeś... z jakiegoś systemu wartości może?

                                                    Czy po prostu sobie tak założyłeś i kropka, i równie dobrze mogłeś założyć inaczej - ergo nie ma to realnej wartości.




                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
                                                  • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 09:40
                                                    > Nie można. Nie można siłą inicjować takich sytuacji, czyli gwałcić i siłą przeszczepiać

                                                    Świetnie, że wspominasz o gwałcie. Bo czym jest gwałt? Najkrócej mówiąc: jest skorzystaniem przez jedną osobę z ciała drugiej osoby bez jej zgody czyli naruszeniem jej wolności i własności jej ciała. (Tym samym byłoby zresztą przymusowe pobranie organów i inne tego typu rzeczy). Czy to się zgadza?

                                                    Wytłumacz nam zatem: czym się zatem różni naruszenie wolności i własności ciała przez gwałciciela od naruszenia wolności i własności ciała kobiety przez zarodek/płód, który tak samo korzysta z jej ciała bez jej zgody (zakładając, że kobieta nie chce tej ciąży, oczywiście)?

                                                    I kolejne pytanie: czy kobieta ma prawo bronić się przed naruszeniem jej wolności i własności jej ciała przed gwałcicielem, a broniąc się ma prawo nawet pozbawić go życia? Dlaczego zatem nie może pozbawić życia zarodka, który tak samo narusza jej wolność i własność jej ciała?

                                                    > ale w stanie już "zastanym", jeżeli uznamy, że mamy
                                                    > do czynienia z człowiekiem, nie można go zabić

                                                    Czy mam przez to rozumieć rozumieć, że jeśli ktoś narusza twoją wolność i własność twojego ciała w sposób, nazwijmy to, ciągły - w odróżnieniu od nagłej napaści - to już nie masz prawa się przed tym bronić i w obronie pozbawić go życia, bo "mamy do czynienia z człowiekiem i nie można go zabić"?
                                                  • schweppes1 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 10:06
                                                    Tym się różni, że gwałciciel robi to świadomie i z premedytacją, a płód został w takiej sytuacji postawiony i do niej zmuszony. Brak sprawstwa, brak winy, brak kary. Może po kilku(nastu) latach ewentualnie z grzeczności przeprosić (bo w sumie nie ma za co) za pasożytowanie i w dodatku podziękować matce, że go nie zamordowała.

                                                    > Dlaczego zatem nie może pozbawić życia zarodka, który tak samo narusza jej wolność i własność jej ciała?

                                                    Pisałem już, bo on tego nie spowodował. Jak mi ktoś do mieszkania podrzuci żula, to przecież go nie pobiję/zabiję za wtargnięcie. Ale złodzieja już tak.

                                                    I to tylko w twoim czerwonym, morderczym świecie płód narusza wolność i własność ciała matki. Ciąża to nie choroba patosku, tylko stan naturalny dla kobiety.
                                                  • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 10:41
                                                    > Tym się różni, że gwałciciel robi to świadomie i z premedytacją,

                                                    Ale jakie to ma znaczenie, czy robi to świadomie i z premedytacją? Czy jeśli ktoś narusza twoją wolność i własność bez celowego zamiaru, nie masz prawa się przed tym bronić, aż do pozbawienia naruszyciela życia, jeśli czyni to w sposób ciągły i nie odstępuje od naruszania?

                                                    > a płód został w takiej sytuacji postawiony i do niej zmuszony.

                                                    Cały czas przyjmując, że zarodek/płód jest pełnoprawną istotą ludzką - oczywiście że nie został zmuszony. Mógł opuścić organizm kobiety na wczesnym etapie po zapłodnieniu a przed implantacją - tak jak czyni to circa połowa zapłodnionych zarodków.

                                                    > Brak sprawstwa, brak winy, brak kary.

                                                    Mylisz systemy pojęciowe. O sprawstwie, winie i karze decyduje sąd (ogólnie: wymiar sprawiedliwości). W przypadku obrony przed naruszeniem wolności i własności te pojęcia nie mają zastosowania, w szczególności nie można mówić o żadnej karze - bo ewentualna śmierć naruszyciela nie jest karą, tylko efektem ubocznym działania obronnego.

                                                    > Jak mi ktoś do mieszkania podrzuci żula, to przecież
                                                    > go nie pobiję/zabiję za wtargnięcie.

                                                    Ale jeżeli nie zechce opuścić lokalu, tylko uparcie będzie naruszał twoją wolność i własność, to już możesz? Czy też nie, bo "ktoś ci go podrzucił" tj. znalazł się tam bez swojej woli i zamiaru?

                                                    > I to tylko w twoim czerwonym, morderczym świecie płód
                                                    > narusza wolność i własność ciała matki.

                                                    Czyli mam rozumieć, że w twoim korwinistycznym, morderczym świecie każdy człowiek ma pełne prawo do własności swojego ciała i obrony przed korzystaniem z niego przez inne osoby bez zgody - za wyjątkiem kobiety, która nie ma prawa do własności swojej macicy i obrony przed korzystaniem z niej przez inne osoby bez jej zgody?

                                                    Popraw mnie, jeśli się mylę, ale zdaje się że według twojego światopogladu każdy określa sam, co jest naruszeniem jego wolności i własności. Czy to się zgadza? Zatem jeżeli kobieta decyduje, że płód narusza jej wolność i własność jej ciała, to tak właśnie jest.

                                                    > Ciąża to nie choroba

                                                    A ktoś tak twierdzi? I choć ciąża ma wiele podobieństw do stanu chorobowego, z długotrwałymi (permanentnymi) zmianami fizjologicznymi oraz zagrożeniem dla zdrowia a czasem i życia włącznie, to nie o tym tutaj rozmawiamy.

                                                    > patosku

                                                    Wiem, że zadaję ci trudne pytania i obnażam niespójność twojego ideolo, ale to wciąż nie jest powód, żeby puszczały ci nerwy.

                                                    > tylko stan naturalny dla kobiety

                                                    To przecież nie ma znaczenia. Nie rozpatrujemy z punktu widzenia biologicznego, tylko z punktu widzenia światopoglądowego, a dokładniej światopoglądu libertariańskiego. Stan naturalny może być stanem niepożądanym, przed którym wolno się bronić.
                                                  • schweppes1 Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 10:58
                                                    > Ale jeżeli nie zechce opuścić lokalu, tylko uparcie będzie naruszał twoją wolność i własność, to już możesz?
                                                    > Czy też nie, bo "ktoś ci go podrzucił" tj. znalazł się tam bez swojej woli i zamiaru?

                                                    Mogę go usunąć, ale nie mogę go zabić i wywieźć jego zwłok, o ile realnie nie zagrozi mojemu życiu. A mniej drastycznie - jak przypnie się kajdankami do grzejnika, to nie mogę mu odciąć ręki.
                                                  • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 11:04
                                                    > Mogę go usunąć, ale nie mogę go zabić i wywieźć jego zwłok,
                                                    > o ile realnie nie zagrozi mojemu życiu.

                                                    Dlaczego zatem uważasz, że możesz pozbawić życia kogoś, kto świadomie i celowo narusza twoją własność (np. złodzieja), skoro nie zagraża on realnie twojemu życiu (a na pewno nie jesteś tego w stanie w większości przypadków realnie ocenić)?

                                                    Resztę pytań oczywiście skrupulatnie wyciąłeś, bo twoje ideolo nie daje ci na nie wystarczająco wykrętnych odpowiedzi?
                                                  • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 11:49
                                                    > Nigdzie nie napisałem, że mogę zabić złodzieja, jeżeli nie zagraża on realnie
                                                    > mojemu życiu. Napisałem pobić/zabić - do wyboru w zależności od zagrożenia.

                                                    Czyli pozbawienie kogoś życia jest dopuszczalne tylko w obronie życia, zaś w obronie przed naruszeniem własności jest niedopuszczalne? Dobrze rozumiem? A wolności?

                                                    Upewniam się, bo stoi to w dość jaskrawej sprzeczności z tym, co wcześniej słyszałem z ust korwinistów i innych libertarian. Popierających, a przynajmniej dozwalających sytuacje typu: jak ktoś wlezie ci na twój prywatny trawnik bez twojej zgody, to masz prawo go odstrzelić. Zresztą także ty sam mówiłeś, że zabraniający ci dowolnego dysponowania twoją własnością powinni być "gazowani w Auschwitz". To jak to jest?
                                                  • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 12:23
                                                    > Skoro już mój tekst o Auschwitz odebrałeś dosłownie

                                                    Znowu robisz unik. Bardzo marny zresztą, bo o pozbawianiu życia socjalistów chcących ograniczać twoją własność pisałeś wielokrotnie. Co może oznaczać, że albo jesteś tak narwany, że nie bardzo kontrolujesz to, co mówisz i piszesz (co może cię, jak już pisałem, słono kosztować), albo rzeczywiście tak uważasz.

                                                    Ale nie o tym mieliśmy... Odpowiedz na proste pytanie: czy światopoglad libertariański dopuszcza pozbawienie życia w obronie przed naruszeniem własności lub wolności i czy dopuszcza je twoja prywatna wersja korwinistycznego ideolo? (bez zastrzeżeń drobnym druczkiem, że "chodzi o całe narody")

                                                    Czy jeśli zabijesz złodzieja, który wdarł się na twoją własność, ale nie zagrażał twojemu życiu, powinieneś ponieść karę?
                                                  • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 12:43
                                                    > Nie dopuszcza.

                                                    Rozumiem, że nie dopuszcza twój prywatny światopogląd. A libertarianizm ogólnie?

                                                    > Powinienem ponieść karę.

                                                    Fair enough. A jeśli porywacz uprowadzi ciebie (albo kogoś) dla okupu czy innej korzyści, ale bez zamiaru zabicia, to czy możesz go zabić aby się (czy kogoś) uwolnić?
                                                  • galtomone Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 10:45
                                                    schweppes1 napisał:

                                                    > Tym się różni, że gwałciciel robi to świadomie i z premedytacją, a płód został
                                                    > w takiej sytuacji postawiony i do niej zmuszony.

                                                    Rozumiem zatem, że jeśli zrobię coś co naruszy twoje zdrowie, życie, wolność ale zrobię to nieświadomie, nie mając wcale na celu ww. to kary powinienem uniknąć?

                                                    > Brak sprawstwa, brak winy, brak kary.
                                                    [...]
                                                    > Pisałem już, bo on tego nie spowodował. Jak mi ktoś do mieszkania podrzuci żula
                                                    > , to przecież go nie pobiję/zabiję za wtargnięcie. Ale złodzieja już tak.

                                                    Czyli zgadzasz się, że jeśli nieświadomie zniszczę twoja własność, naruszę wolność i zdrowie to nie będziesz miał do mnie żadnych pretensji i nie będziesz wymagać kary?

                                                    --
                                                    Pozdrawiam,
                                                    galtom

                                                    "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
                                                  • vogon.jeltz Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 11:01
                                                    > Aha, czyli jednak to ma być kara śmierci dla tych płodów

                                                    W dalszym stosujesz kompletnie nieadekwatne pojęcia. Oczywiście jest to chwyt erystyczny i tania demagogia, na którą nikt z nas nie da się nabrać. Jeśli zabijesz kogoś, kto naruszał twoją wolność i/lub własność w celu odparcia tego naruszenia, to nie znaczy, że wymierzyłeś mu karę śmierci. Poczynając od tego, że jesteś nieuprawniony do wymierzania jakiejkolwiek kary.
                                                • galtomone Re: Expose - pinokio pochwalił się genialnym pomy 21.11.19, 07:21
                                                  schweppes1 napisał:

                                                  > W przeciwnym wypadku, gdybyś leżał ranny na ulicy i potrzebował pomocy, mógłbym
                                                  > legalnie powiedzieć, że spieszę się na ważne spotkanie służbowe, więc nie mogę
                                                  > ci pomóc.

                                                  O ile dobrze pamietam, to dokladnie to juz kiedys sugerowales. Ze kazdy pownienien leczy sie sam, odpowiadac za siebie, placic a nie oczekowac, ze ktos (spoleczenstwo) sie nie zajmie.

                                                  Skad ta zmiana?

                                                  Czy moze za udzielenie takiej pomocy kazesz sobie zaplacic... a jak kktos zaplacic nie moze to z obowiazku udzielenia pomocy jestes zwolniony?



                                                  --
                                                  Pozdrawiam,
                                                  galtom

                                                  "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson