Dodaj do ulubionych

Zima zaskoczyła kierowców..mandaty czy więzienie

24.11.19, 12:40
www.youtube.com/watch?v=l9Ws5uuTipU
Jak co roku opony nie zmienione. Za stwarzanie zagrożeń i głupotę bardziej widzicie karanie zwykłym mandatem czy jednak od razu wsadzać do paki..Wtedy ruszyłby narodowy program rozwoju więziennictwa które i tak jest wspaniale rozwinięte co wiązałoby się nieuchronnie z natychmiastowym wzrostem PKB w USA
Obserwuj wątek
    • kos52 Re: Zima zaskoczyła kierowców..mandaty czy więzie 24.11.19, 13:33
      W takiej sytuacji :
      - przy pierwszym podejściu do wzniesienia - redukcja do biegu umożliwiającego wyjazd bez zmieniania biegu i maksymalne rozpędzenie przed górką, uważać aby nie zerwać przyczepności - na pograniczu występuje największa skuteczność; Tor jazdy przy rozpędzaniu wybieramy taki, aby uzyskać najmniejszy opór ruchu i najlepszą przyczepność.

      - drugie podejście - obniżenie ciśnienia w oponach kół o 30-50% i to samo ;

      Mandat dla zobowiązanych do odśnieżania.
        • galtomone Re: Zima zaskoczyła kierowców..mandaty czy więzie 25.11.19, 12:38
          Pamietam dawne czasy, jak byly takie zimy i nie wszedzie sypali. Od razu sie fajniej jezdzilo.
          Mialem wtedy zawsze byle jakie auto i w ziemie (chyba zasniezone drogi troche oddzielaja kierowcow od posiadaczy PJ) moglem troche powyprzedzac i z lewego pasa korzystać, nawet nader czesto.

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
            • galtomone Re: Zima zaskoczyła kierowców..mandaty czy więzie 25.11.19, 13:42
              Poldka chyba wspoiminam gorzej nz Wardburga.
              Nie kojarze, by to auto mialo choc jedna pozytywna rzecz - Caro, 1.6 Gli dla scislosci.

              Autentycznie wolalem Wardburga, Malucha czy nawet stare Audi 80 z 1975.

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
              • vogon.jeltz Re: Zima zaskoczyła kierowców..mandaty czy więzie 25.11.19, 13:48
                > Nie kojarze, by to auto mialo choc jedna pozytywna rzecz - Caro, 1.6 Gli dla scislosci.

                Też miałem Caro 1.6, ale jeszcze na gaźniku. Pozytywnych rzeczy znalazłoby się parę. Ot choćby miał zajebiście wygodne fotele. A przede wszystkim - tylny napęd w połaczeniu z chujowym zawieszeniem, to była najlepsza szkoła umiejętności kierowcy. Kto nauczył się jeździć Poldem, nie będzie bał się jechać niczym.
                • galtomone Re: Zima zaskoczyła kierowców..mandaty czy więzie 25.11.19, 13:53
                  vogon.jeltz napisał:

                  > > Nie kojarze, by to auto mialo choc jedna pozytywna rzecz - Caro, 1.6 Gli
                  > dla scislosci.
                  >
                  > Też miałem Caro 1.6, ale jeszcze na gaźniku. Pozytywnych rzeczy znalazłoby się
                  > parę. Ot choćby miał zajebiście wygodne fotele.

                  No to w Caro Glis dla mnie nie byly zajebiscie wygodne. Moze nie byly nagorsze na ktorych siedzialem, ale nie zaliczylbym ich do czegoś, czym to auto wyroznilo sie na plus na tle innych, ktorymi wiozlem dupe.

                  A do tego cale wnetrzene bylo beznadziejnie szpetne i z kijowych plasticzkow - ktos czulby sie w nim idealnie, ale ja, pedal - nie).

                  > A przede wszystkim - tylny napę
                  > d w połaczeniu z chujowym zawieszeniem, to była najlepsza szkoła umiejętności k
                  > ierowcy. Kto nauczył się jeździć Poldem, nie będzie bał się jechać niczym.

                  Tylny naped bylby plusem, gdyby nie rachityczny silnik. Zeby w tylno napedowym auce, do zabawy na sniegu trzeba bylo uzwac recznego?!?
                  Generlanie byla to krowa. I miedzy innymi z tego powodu w gorach, na sniegu, Poldkiem bez mocy faktycznie latwo nie bylo. Ale znow... zanda to radosc z jazdy czy przyjemnosc.

                  Na zasniezonych dwupasmowkach tez kiszka...
                  Gorsze (albo rownie zle) zawieszenie (w zakresie prowadzenia - bo komfort byl super!) mial tylko Pug 405, ktorego mialem.




                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
    • galtomone Troche widać gdzie ludzie popelniaja blad... 25.11.19, 10:51
      Obejżalem kilka takich filmików o "black ice" na YT (swoje doświadczenia też mam - na A2 kilka lat temu jechalem pustym Picanto i lód byl taki, że przy 80/90 km/h na piatce jak wciskalem gaz do podlogi, to kola buksowaly... - to bylo najciekawsze z uwagi na predkosc) i widze, ze bardzo wielu bum mozna by uniknac, gdyby ludziska mieli troche pojecia o tym jak i dlaczego auto jedzie.

      W wiekszosci przypadkow bum widac jedna jedyna rekacje - hamulec do podlogi i ewentualnie (a czesto tez nie) krecenie kierownica.

      A samo hamowanie czesto wrecz przyczynia sie do obrotu i wiekszych klopotow....

      Szczegolnie gdy kola sie praktycznie nie kreca, sa za to mocno skrecone a auto i tak sunie prosto.
      --
      Pozdrawiam,
      galtom

      "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka