Dodaj do ulubionych

OT - Zwracam honor Futrzastemu!

26.11.19, 00:03
Wszystko wskazuje na to, że w Koninie nie było zagrożenia dla życia przedszkolaków, ani mieszkańców pobliskiego bloku.
Wszystko bowiem wskazuje na to, że policjant zamordował leżącego:
natemat.pl/291797,wizja-lokalna-na-miejscu-smierci-21-latka-z-konina-zbadano-lot-pocisku
Skoro zabił tak, jak się dobija ranne zwierze na polowaniach, to nie mógł spowodować tym samym żadnego zagrożenia dla postronnych. Po prostu profesjonalnie odstrzelił swoją "zwierzynę".
--
Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
Obserwuj wątek
    • pies_w_studni Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 00:26
      Po pierwsze nie strzelał z góry tylko lekko z góry, lepiej widać to na zdjęciach z wizji biegłych w Wyborczej, a nie we Fakcie. Gdyby śp Adam leżał to rana wlotowa byłaby na plecach albo w okolicy obojczyka. Moim skromnym zdaniem chłopak zatrzymał się i obrócił, a wtedy kulsonowi w nerwach palec dygnął na spuście. Po drugie ten 15-letni znajomy nie może niczemu zaprzeczać, bo zajścia nie widział, usłyszał tylko strzał zza rogu bloku.
      • waga170 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 08:54
        pies_w_studni napisał:

        > a wtedy kulsonowi w nerwach palec dygnął na sp
        > uście.

        Palec kladzie sie na spuscie w celu pociagniecia za ten spust. Jezeli tego kulsonow nie nauczyli, to na praktykach kulsony powinny trzymac palec w dupie. Najlepiej jak nie w swojej tylko w dupie drugiego kulsona. Wtedy by sie predzej nauczyly gdzie trzymac palec i co nim robic/za co pociagac.
        • qqbek Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 09:16
          Pierwsza zasada, której uczą w ramach nauki posługiwania się bronią brzmi: nie kieruj lufy w stronę nikogo, kogo nie chcesz zabić. Druga: palec na spuście ma być tylko po to, żeby oddać strzał.

          --
          Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
          • waga170 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 09:26
            qqbek napisał:

            > Pierwsza zasada, której uczą w ramach nauki posługiwania się bronią brzmi: nie
            > kieruj lufy w stronę nikogo, kogo nie chcesz zabić.

            Gdzie i do jakiej kurwy nedzy tego ucza, bo to jest nowosc swiatowa?
              • waga170 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 10:01
                Odnajdz tego "instruktora", zapytaj ile razy sprawdzal czystosc lufy patrzac w wycelowana w jego wlasne oko lufe, a sie kurwa nie zabil. Po chuj patrzyl jak sie nie chcial zabic?
                Dla ulatwienia, jedyne z czym sie nie zgadzam to te slowo "zabic". Bo na filmach z Powstania widzialem lufy wycelowane w wychodzacych z Pasty, a jednak nie zabili. A szkoda!
                • trypel Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 10:07
                  Jak za szczeniaka czyści ojcu strzelby to zawsze zgarnialem opierdol za patrzenie od frontu. Zawsze musiałem od tylu z uwagi na to co powyżej

                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                  • waga170 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 10:25
                    > Pierwsza zasada, której uczą w ramach nauki posługiwania się bronią brzmi: nie
                    > kieruj lufy w stronę nikogo, kogo nie chcesz zabić.

                    Doktryna byla wtedy odstraszyc mlodziez od broni palnej bo to tylko przy byle jakim podniesieniu do gory, ZABIJA.

                    Moj dziadek byl lepszy, pistolet czyscil (czyli lufe) codziennie przez 30 z czyms lat, az potem juz nie bylo za bardzo co czyscic bo lufa byla gladka. To ma pewien plus rynkowy teraz, balistyka? Jaka balistyka? Jakie rowki?Jakie gwinty? Jaki caliber?:)
                    • qqbek Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 11:34
                      Nie, ale jak jeszcze strzelałem z karabinka pneumatycznego, a nie sportowego (jak potem), więc pewnie 90 albo 91 rok to na zawodach w Kielcach (akurat pistolet, więc nie pojechałem) był śmiertelny wypadek. Chłopak sprawdzał, dlaczego mu pistolet nie wystrzelił, a zrobił to na tyle szybko, że nikt nie zdołał zareagować.
                      Sprzęt był wtedy stary, NRD-owski, sprężyna się gdzieś zablokowała. Jak skierował lufę w stronę oka, a kolbę w dół, to się odblokowała i "coś mu do łba strzeliło".

                      Śmiertelny postrzał.
                      Z wiatrówki!

                      --
                      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
                      • waga170 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 20:25
                        A tam tam, wiatrowki, bractwa kurkowe, przechodzenie mlodziezy z kapiszonowej zabawki na "prawdziwa" to inna bajka, gdzie sie mowi w ludzi nie celowac. Powazni instruktorowie ucza w co celowac, u zwierza i u czlowieka. Celowanie w glowe czlowieka daje dobry efekt psychologiczny bo delikwentowi odechciewa sie trzymania w reku noza, kija czy czegos innego, a wlozenie konca lufy do ryja to juz zupelny paralizator:) Tylko po obezwladnieniu juz nie strzelac, zwlaszcza w plecy. Ale takiego Szymiego instruktor powiedzial pewnie zeby w plecy strzelal tez, bo czemu nie, hehe.
          • misiaczek1281 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 16:26
            qqbek napisał:

            > Pierwsza zasada, której uczą w ramach nauki posługiwania się bronią brzmi: nie
            > kieruj lufy w stronę nikogo, kogo nie chcesz zabić. Druga: palec na spuście ma
            > być tylko po to, żeby oddać strzał.
            >
            różnica jest taka że ty piszesz swój komentarz siedząc w fotelu zrelaksowany po pracy na luzie a gość biegł zdenerwowany goniąc uciekającego - sytuacja była dynamiczna - w takich sytuacjach ludzie różnie reagują....sam mi kiedyś napisałeś że byś wychodzącego ze sklepu gościa staranował tylko dlatego że był niekulturalny i cię w drzwiach nie przepuścił :)
    • waga170 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 08:41
      Eee tam zwracasz honor. On go nigdy nie mial, wiec nie mogles go mu zabrac czy pozyczyc zeby teraz zwracac.
      Przypomina mi to pewna namolna wielbicielke dawno temu ktora mi powiedziala ze mi sie chetnie odda, na co jej odpowiedzialem ze nie pamietam zeby sie ode mnie pozyczala. Teraz, z perspektywy czasu, jakbym troche zalowal:)
    • trypel Hau hau 26.11.19, 09:11
      Jeśli zaufalem na wyrost instytucji to odszczekuje wszystko i bije sie w piersi
      Z dnia na dzien wiecej zagadek




      --
      Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
      • vogon.jeltz Re: Hau hau 26.11.19, 10:55
        > Jeśli zaufalem na wyrost instytucji to odszczekuje wszystko i bije sie w piersi

        Nie chodzi o to, że zaufałeś instytucji, tylko że do oceny sytuacji włączyłeś swoje emo "do dilerów należy strzelać" (odmiana "think of the children"). Jak to się kończy - poczytaj sobie, co się dzieje na Filipinach.

        Dajesz przyzwolenie policji na użycie broni wobec dilerów narkotykowych, bo "masz dzieci, a dilerzy pod szkołą", a w dodatku jacyś twoi koledzy się zaćpali. Zapominasz, że i panosząca się dilerka, i zgony z przedawkowania, i strzelanie przez psiarnię do domniemanych sprzedawców dragów (któremu tak ochoczo przyklaskujesz) to są elementy dokładnie tej samej tej samej układanki - bezsensownie restrykcyjnej polityki antynarkotykowej państwa. Pozasądowe mordy na dilerów nie spowodują, że czyjś kolega nie zaćpa się na śmierć. Uniknąć takich śmierci - jak pokazują przykłady krajów prowadzących sensowną politykę - można tylko w jeden sposób. Pomagając takim ludziom się leczyć i wyjść z nałogu. W obecnym stanie prawnym zrobić tego nie mają jak, ponieważ ćpając automatycznie stają się przestępcami, których nie tylko można zamknąć w pierdlu, ale - jak widać - byle kulson może odstrzelić.
      • pan99 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 10:43
        only_the_godfather napisał:

        > Podstawowe pytanie poco Adam uciekał?

        a co to ma do rzeczy? to jak ktoś ucieka to go można odstrzelić jak psa? To nie dzika Ameryka, gdzie milicjant zakłada że każdy debil może mieć gnata. Oczywiście za uciekanie powinna być potem dodatkowo wyższa kara, a nie od razu najwyższy wymiar kary (i to bez sądu).

        Mój kumpel za nastolatka krzyknął kiedyś "hej psy, hau hau" (tak, wiem , głupie to, ale młody=głupi) i spierdalaliśmy przed MO z kilkaset metrów po czym dali se spokój. Twoim zdaniem powinni nas od razu kropnąć czy tylko oddać strzał ostrzegawczy, a potem próbować trafić nas w nogi?

        • vogon.jeltz Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 10:59
          > Mój kumpel za nastolatka krzyknął kiedyś "hej psy, hau hau" (tak, wiem , głupie to, ale młody=głupi)
          > i spierdalaliśmy przed MO z kilkaset metrów po czym dali se spokój. Twoim zdaniem powinni nas
          > od razu kropnąć czy tylko oddać strzał ostrzegawczy, a potem próbować trafić nas w nogi?

          Kiedyś za gówniarza gdzieś się bardzo spieszyłem i przebiegłem przez drogę w niedozwolonym miejscu, w dodatku tuż przed policyjnym radiowozem. Próbowali mnie potem tą suką gonić, ale jakoś nie bardzo miałem ochotę dać się zatrzymać i nawiałem gdzieś między budynki, gdzie nie dało się wjechać samochodem. I co, taki kulson powinien był wysiąść z auta i gonić za mną z gnatem, oddając "strzały ostrzegawcze"?
        • engine8 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 17:26
          Zastrzela jedego czy drugiego to sie reszta nauczy kto tu jest wladza i ze wladzy nalezy bezwzglednie sluchac

          A to MO wcale nie musialo chyba ze sie identyfikowali z psami... No ale mogli .. tylko ze oni si eponc z amunicji musieli rozliczac
          • bwv1080 Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 21:19
            engine8 napisał(a):
            > Zastrzela jedego czy drugiego to sie reszta nauczy kto tu jest wladza i ze wlad
            > zy nalezy bezwzglednie sluchac

            Jasne. Sprawdza się jak cholera. Szczególnie w Hameryce.

            (Oczywiście zaraz dostaniemy wykład anegdotyczny dowodzący, że teoria jest w dechę, tylko głupia rzeczywistość nie staje na wysokości zadania.)
          • qqbek Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 23:16
            Czepiasz się szczegółu, podczas gdy ogólny obraz sytuacji rysuje się właśnie tak, jak ja (a nie waadza) to nakreśliłem.
            Zresztą przy pociskach 9 mm istotne jest to, czy to typ HP (hollow point). Co prawda w wypadku działań wojennych zabrania go jedna z Konwencji Genewskich, ale to nie powstrzymuje polskiej policji od jej używania. W wypadku tego rodzaju amunicji bardzo trudno jest dojść, gdzie jest wlot, a gdzie wylot rany postrzałowej.

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • qqbek Re: OT - Zwracam honor Futrzastemu! 26.11.19, 23:08
        tbernard napisał:

        > Czyli mógł być pechowy splot, że policjant celował w dół w nogi, ale gość się d
        > okładnie w tym momencie przewrócił i oberwał nie w nogi.

        Ale dlaczego policjant wyjął broń i mierzył z niej do upadającego, skoro był tuż za nim, a on nie stanowił zagrożenia?
        Dlaczego, wbrew wszelkim zasadom obchodzenia się bronią, trzymał rękę na spuście, a nie na kabłąku?
        Po prostu tego "nie widzę".
        A jestem pewnie (jeżeli chodzi o forumowiczów) ponadprzeciętnie dobrze obyty z bronią palną.
        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka