Dodaj do ulubionych

Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo jazdy?

29.11.19, 09:58
Ciekawe o ile poprawiłaby się ściągalność alimentów po wprowadzeniu takiego prawa w PL.


"Kilka tygodni temu, tutaj w Niemczach, znajomego znajomego, skontrolowali na autostradzie, bo coś ze światłem nie tegez. Za chwilę miał skonfiskowany samochód, zabrane prawo jazdy i jechał radiowozem do aresztu, bo wyskoczyło na „bębnie”, że przez pól roku nie zapłacił alimentów… można??? można!
A wszystko załatwia się prawie bez sądu! Jest tabelka, prawnicy i system podpięty pod wszystkie urzędy. Nie płacisz - nie jedziesz. A u kolegi w Swarzędzu trzy samochody pod chatą, ale w sądzie mówił, że mama tankuje…"
Skopiowane z fb pewnej celebrytki.
Obserwuj wątek
    • schweppes1 Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 10:15
      Ale przecież w Polsce (tfu!) komuniści (na pohybel!) od dawna zabierają prawo jazdy za niepłacenie alimentów. I to jest barbarzyństwo, bo nie dość, że alimenty nie mają nic wspólnego z prawem jazdy, to jeszcze zakazując mu tym samym pracować, zmniejszamy szansę ich zapłacenia już totalnie do 0. Ale komuniści od zawsze specjalizowali się w ludobójstwie, więc w sumie nie dziwota...
      • vogon.jeltz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 10:26
        > zakazując mu tym samym pracować, zmniejszamy szansę ich zapłacenia już totalnie do 0

        Skoro nie płaci, to szansa zapłacenia już w tej chwili wynosi zero. Nie będzie miał wydatków na samochód, to będzie miał więcej pieniędzy, z których będzie mógł zapłacić zasądzone alimenty.

        Poza tym - argument, że "nie mają nic wspólnego" jest typowo po korwinistycznemu głupi. Pozbawienie wolności nie ma nic wspólnego z 95% przestępstw z katalogu w kodeksie karnym, a jednak jest stosowane jako podstawowa kara w większości przypadków. Niepłacący alimenciarz czyni czyjeś życie ciężkim i upierdliwym, więc logiczne jest, że jego życie też trzeba takim uczynić.
          • vogon.jeltz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 11:20
            > od nie pracowania bo nie moze dojechac do roboty to pieniedzy nie przybywa

            Większość prac nie wymaga posiadania samochodu ani nawet prawa jazdy. Może dojechać komunikacją zbiorową. Może też zapłacić zaległe alimenty i odzyskać prawo jazdy - w czym problem?

            A jeśli ktoś koniecznie potrzebuje samochodu, wie, że za niepłacenie alimentów może stracić prawo jazdy i mimo to nie płaci - to jest idiotą i powinien odczuć konsekwencje swojej głupoty.
            • bigzaganiacz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 11:26
              nie płaci - to jest idiotą i powinien odczuć konsekwencje swojej głupoty.

              twoja glupota vagon jest ze w swoim kretynizmie nie pojmujesz ze wszyscy straca w takim wypadku

              o komunikacji zbiorowej to moze pomilcze , u kuzyna na takiej niby wsi podmiejskiej autobus jedzie 2x dziennie w jakichs popiepszonych godzinach


              Może też zapłacić zaległe alimenty i odzyskać prawo jazdy - w czym problem?

              szczegolnie jesli zasadzaone alimenty przekraczja zarobki , zaden problem
              • vogon.jeltz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 11:32
                > twoja glupota vagon jest ze w swoim kretynizmie nie pojmujesz
                > ze wszyscy straca w takim wypadku

                Jak mu zabiorą prawo jazdy za jazdę pod wpływem, to w takim wypadku też "stracą wszyscy". Za uchylanie się od nałożonych sądowo zobowiązań grożą konsekwencje i trzeba mieć tego świadomość.

                > o komunikacji zbiorowej to moze pomilcze , u kuzyna na takiej niby wsi
                > podmiejskiej autobus jedzie 2x dziennie w jakichs popiepszonych godzinach

                A co nas obchodzą problemy twojego kuzyna? Jeśli ma do płacenia alimenty, to niech przemyśli sprawę, co mu się bardziej opłaca. Może lepiej i taniej będzie poszukać miejscówki gdzieś, gdzie dojeżdża zbiorkom?

                > szczegolnie jesli zasadzaone alimenty przekraczja zarobki , zaden problem

                Ale tak naprawdę przekraczają, czy przekraczają tylko te oficjalne? To się składa zawczasu do sądu wniosek o obniżenie alimentów wraz z zaświadczeniem o wysokości zarobków, a nie przestaje płacić i liczy na to, że się uda uniknąć odpowiedzialności. A jak nie ma z czego spłacić, to należy zlicytować samochód i od razu pieniądze się znajdą.
                • bigzaganiacz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 11:39




                  Ale tak naprawdę przekraczają, czy przekraczają tylko te oficjalne?

                  co to ma za znaczenie zobowiazania powinny byc okreslanie na podstawie oficjalnych zarobkow a nie wymyslonych z dupy bo sie cos komus wydaje


                  ? To się składa zawczasu do sądu wniosek o obniżenie alimentów wraz z zaświadczeniem o wysokości zarobków, a nie przestaje płacić i liczy na to

                  kretyn

                  tak sie sklada ze baba sklada pozew o zabezpiecznie rodziny czy jakos tak z suma z dupy
                  sad to odrazu przyklepuje i po pol roku do pierwszej rozprawy juz masz zajebisty dlug o ktorym mogles nawet nie wiedziec bo nie doreczone pismo sadowe uznaje sie jako doreczone to jest kolejna paranoja


                  A jak nie ma z czego spłacić, to należy zlicytować samochód i od razu pieniądze się znajdą.

                  i wracamy kretynie do znajda sie raz ale potem juz sie nie znajda bo nie ma jak dojechac do roboty
                  • vogon.jeltz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 11:49
                    > co to ma za znaczenie

                    Spore. Jeśli kuzyn zarabiał wcześniej więcej, a po zasądzeniu alimentów umówił się z pracodawcą na minimalną plus "podstołem", to - artykuł 136 KRiO.

                    > bo nie doreczone pismo sadowe uznaje sie jako doreczone

                    Strasznie mi nie żal twojego kuzyna. Korespondencję z sądu trzeba odbierać. Warto też stawiać się na rozprawy, żeby przedstawić swoje racje i stosowne dokumenty.

                    Wniosek o obniżenie alimentów można też wnieść w każdej chwili, z powodu zmiany sytuacji życiowej - zdaje się. I lepiej niech się kuzyn pofatyguje, bo tym razem - artykuł 209 KK.
                    • bigzaganiacz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:01
                      Spore. Jeśli kuzyn zarabiał wcześniej więcej, a po zasądzeniu alimentów umówił się z pracodawcą na minimalną plus "podstołem", to - artykuł 136 KRiO.

                      nie nie zarabia wiecej zarabia ciagle tak samo jest jakims tam powiedzmy informatykiem przynies wynies podlacz drukarke w powiatowym szpitalu za 2k
                      ale ze w warszawie powiedzmy za taka prace sedzinei sie wydaje ze moglby zarabiac 5k no to zasadzamy alimenty 2k a co


                      Strasznie mi nie żal twojego kuzyna. Korespondencję z sądu trzeba odbierać. Warto też stawiać się na rozprawy, żeby przedstawić swoje racje i stosowne dokumenty.

                      szczegolnei jak jest wysylana na adres pod ktorym nie przebywasz


                      Wniosek o obniżenie alimentów można też wnieść w każdej chwili,

                      pewnie ze se mozna wnosic tylko nic z tego nie wynika
                • schweppes1 Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:02
                  Za jazdę po pijaku zabierają prawko, żeby odizolować od ruchu drogowego kierowcę z takimi nawykami na jakiś czas (choć nie wiem co to ma niby dać). Po chuj usuwać z ruchu drogowego kogoś tylko dlatego, że jest gównianym ojcem? Co to ma w ogóle do rzeczy? I się potem dziwią, że ludzie mają w dupie absurdalne prawo.
                  • vogon.jeltz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:09
                    > Po chuj usuwać z ruchu drogowego kogoś tylko dlatego, że jest gównianym ojcem?

                    Nie dlatego, że jest gównianym ojcem, tylko dlatego, że olewa zobowiązanie nałożone na niego przez sąd.

                    A po chuj usuwać kogoś z normalnego życia i zamykać go w więzieniu tylko dlatego, że, dajmy na to, kogoś oszukał? Co to w ogóle ma do rzeczy?

                    > I się potem dziwią, że ludzie mają w dupie absurdalne prawo.

                    Z tego co słyszałem, to po wprowadzeniu tego prawa ściągalność alimentów się poprawiła. Czyli jednak nie mają w dupie.
      • trypel Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 11:47
        Tzn? Co to są jasne zasady co do kwot?
        Akurat wydaje mi sie ze sady w Polsce przyznają alimenty stosunkowo łagodnej wysokości i tylko ostatni szmaciarz próbuje obejść wyrok i nie płacić na SWOJE dzieci.

        --
        Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
        • bigzaganiacz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 11:57
          Tzn? Co to są jasne zasady co do kwot?

          te oslawione niemieckie tabele na przyklad , zarabiasz iles tam , no to placisz okreslona kwote a to co zostanie wystarczy ci na przezycie w polsce jest podejscie ze nikogo nie obchodzi czy po oplaceniu tych zasadzonych alimentow zdechniesz z glodu czy bedziesz spal na dworcu


          olsce przyznają alimenty stosunkowo łagodnej wysokości

          nowiny24.pl/alimenty-zywiciela-rodziny-sa-wyzsze-niz-jego-zarobki/ar/5820467
          www.fakt.pl/wydarzenia/polska/alimenty-doprowadza-go-do-bankructwa/px22q22

          i tak m ozna bez konca


          szmaciarz próbuje obejść wyrok i nie płacić na SWOJE dzieci.

          kolejne twoje wyobrazenie na jakis tam temat nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia
          • trypel Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:18
            Gowno prawda
            Sąd w Polsce z reguły wyznacza bardzo niskie kwoty, płacić możesz ile chcesz ale dobrowolne proszenie sądu żeby podwyższył kwotę (jak w linku) to proszenie sie o kłopoty
            Większość alimentów jest w wys 400-450 płn na dziecko a i tak szmaciarze ńie płaca
            I jestem za tym żeby zamykać tych którzy uparcie nie płaca i udają ze nic nie maja.
            Znam babkę która dorobiła sie prawie banki zaległości w alimentach. Najniższej wysokości. Kutas nie zapłacił ani razu ani grosza na dwójkę dzieci. Teraz już dorosłych. Na szczescie udało sie pozbawić go praw rodzicielskich wiec przynajmniej on nie bedzie miał prawa wyciągnąć nic na siebie na starość

            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • trypel Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:25
                Nie
                Idzie siedzieć
                Po złapaniu mądry sąd dał mu rok na spłacenie min 50 tys płn.
                Dalej olał wiec pójdzie siedzieć a dzieci dostaną mieszkanie po jego rodzicach ( komornik)

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • schweppes1 Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:30
                  Po jego rodzicach??? Hahahaha, a co oni mają z tym wspólnego? Jeszcze mniej niż jego prawo jazdy. Ja pierdolę, co za patologia. Mogli zabrać od razu mieszkanie jego pracodawcy. Albo jego największemu klientowi. Albo jego największemu dostawcy. Albo komuś kto ma najwięcej takich samych cyfr w peselu. Kreatywność czerwonej hołoty nie zna granic...
                  • trypel Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:35
                    Zanika ci zdolność logicznego myślenia

                    PO rodzicach a nie od rodziców.
                    Gość był jedynakiem i jedynym spadkobierca wiec z natury rzeczy za długi płaci rownież masa spadkowa, ojciec przepisał mieszkanie na niego ale jeszcze żyje. Jak umrze to mieszkanie trafi do jego dzieci

                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                      • vogon.jeltz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:57
                        > Ale że niby w którą stronę? Rodzice patusa czy inne dzieci patusa
                        > muszą płacić, jak patus ma wyjebane? Może w bok, czyli rodzeństwo?

                        Owszem, sąd może zasądzić alimenty od dziadków, a także od rodzeństwa. Również od dzieci na rzecz rodziców niezdolnych do samodzielnego utrzymania. Istotą jest właśnie niezdolność do samodzielnego utrzymania - ktoś zatem musi taką osobę utrzymać, a dziecko, jak wiadomo, taką osobą jest. Trudno, by robił to ktoś inny niż rodzina, rodzina to przecież "fundament naszej cywilizacji", nieprawdaż?
            • bigzaganiacz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:27
              Znam babkę która dorobiła sie prawie banki zaległości w alimentach.


              najnizsze czyli 500 od lebka czyli 1000 na dwojke czyli 12k rocznie przez 20 lat 250k
              to gdzie tu do banki

              ja nie mowie zeby nie placic tylko ze mozesz wpasc w dlug na samym poczatku taki ze nie mozesz z niego wyjsc to w sumie czy bedziesz mial dlugu 10k czy banke to juz bez ronicy wiec po co placic
                  • trypel Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 12:56
                    W przypadku alimentów nie czekasz pol roku a wyrok wydawany jest WSTECZNIE (ja tak miałem wie jest to możliwe) od momentu zaistnienia czynnika wpływającego na możliwości płacenia
                    Ale jak nie płacisz bo udajesz ze nie dostakes informacji, przez rok albo dwa, to cieżko wyjść z dołka, i wtedy zero litości.


                    --
                    Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                    • bigzaganiacz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 13:15
                      rozwod-i-podzial-majatku.pl/obnizenie-alimentow/

                      Z ciekawostek może Ci jeszcze powiedzieć, że możesz żądać obniżenia alimentów z datą wsteczną i to na kilka lat wstecz.

                      Jeśli to nie Twoja pierwsza sprawa sądowa, to wiesz sprawy przed sądem ciągną się miesiącami. Przez ten czas będziesz musiał płacić dotychczasowe alimenty. Żeby temu zapobiec czasem warto wnieść o zabezpieczenie roszczenia na czas trwania sprawy w sądzie.

                      W ten sposób dajesz sądowi możliwość obniżenia alimentów już na czas trwania procesu.


                      Ale jak nie płacisz bo udajesz ze nie dostakes informacji, przez rok albo dwa, to cieżko wyjść z dołka, i wtedy zero litości.

                      jak jestes w dolku to nie jest takie latwe

                      te kary to zabieranie sie do wszystkiego od dupy strony

                      powinny byc jasne stawki alimenciarz jak go nazywasz powinien miec przedewszsykim mozliwosc placenia a nei wybor alimenty albo brak jedzenia po spelnieniu tych warunkow mozna dojezdzac tych co sie migaja

                      pomijam ze wszelkie utrudnianie kontaktow powinno rowniez byc ostro karane
                    • bigzaganiacz Re: Alimenciarzom konfiskować samochody i prawo j 29.11.19, 16:22
                      jak z kapelusza kolejny alimenicarz

                      Wysokość alimentów ustalonych w wyniku ugody z Sylwią L. podczas rozprawy rozwodowej w 2015 roku wynosiła 1000 pln. Regularnie, miesiąc po miesiącu, wpłacałem tę kwotę do czasu, gdy zaledwie kilka miesięcy po zawarciu ugody(!) moja była żona zażądała podniesienia alimentów do kwoty 3500 pln. Sąd zasądził podniesienie kwoty alimentów do 1600 pln, mimo że była to kwota, która stanowczo przewyższała moje możliwości zarobkowe w tamtym okresie, czego Sylwia L. jako wieloletni manager zespołu Sweet Noise musiała być w pełni świadoma. Przez kilka miesięcy wpłacałem jeszcze kwotę 1000 pln, jednak moja była żona złożyła wniosek o egzekucję komorniczą" - napisał w oświadczeniu Glaca.

                      Muzyk twierdzi również, że chociaż regularnie płacił komornikowi, kwoty nie wystarczały na pokrycie kosztów egzekucji, odsetek i prowizji. Dlatego też jego córka nie otrzymywała wszystkich należnych jej pieniędzy.

                      "Tym samym od kwietnia 2016 roku do października 2019 suma moich wpłat do komornika to 69 255,18 pln, co wprost wynika z dokumentów, które mój pełnomocnik otrzymał bezpośrednio od komornika. Uwzględniając cały okres prowadzonej względem mnie egzekucji i sumę wszystkich wskazanych wpłat, daje to średnią miesięczną kwotę w wysokości 1610 pln. Niestety kwota 1610 pln nie wystarcza na pokrycie kosztów egzekucyjnych, odsetek i prowizji komorniczych, przez co całość pieniędzy nie trafia do mojej córki Sary i generuje dług komorniczy" - tłumaczył.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka