Dodaj do ulubionych

Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat

03.12.19, 16:49
Porównuję oczywiście do superba 1.8 tsi.

Silnik w maździe wyraźnie mniej żwawy, przy zblokowaniu skrzyni na przełożeniu od 2000 rpm nie jedzie. Ale tragedii nie ma - da się tym przemieszczać sprawnie, jakkolwiek to nie jest klasa tsi.

Skrzynia mi się podobała - płynne ruszanie, niewyczuwalna zmiana biegów, nie przeszkadzały niskie obroty - bardzo kulturalnie redukowała. Dużo lepsza od DSG (przynajmniej tego mojego, a mam najgorszą wersję).
Tryb sport też jest lepszy, bo trzyma średnie obroty a nie blisko czerwonego pola.

Zawieszenie mniej komfortowe niż w superbie, ogólnie bardziej czuć nawet niewidoczne nierówności, te widoczne skutkują odgłosami i odczuciami.

Miejsca z przodu nieco mniej niż w superbie (ale całkiem w porządku), w tyłu z przyzwoitości nie ma co porównywać.
Bagażnik na długość i szerokość podobny, na głębokość mniejszy - sumarycznie mniej pojemny (kombi).

Coś dla miłośników plasticzków - nie macałem tego, ale wnętrze jest totalnie smutne. Jeden tablet na środku i długa listwa przycisków. Trochę mnie to zaskoczyło, bo podobno w superbie jest tak źle, że gorzej być nie może.
Otóż może.

Dodatkowe bajery, które mi się podobały (jakkolwiek nie ma to już większego związku z marką):
- kamera 360
- auto hold inteligentny (tzn. trzeba nieco mocniej wcisnąć hamulec)
- start & stop inteligentny (jeszcze mocniej trzeba wcisnąć hamulec)

Generalnie nie miałem wrażenia, że jadę jakąś szczególną marką - nie czuć żadnej poprawy jakości jazdy w porównaniu do superba. Talisman czy c5 pod tym względem są lepsze.

Obserwuj wątek
          • klemens1 Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 04.12.19, 12:21
            yasiaq napisał:

            > Mnie ta klasa TSI intryguje Z pewnością kupię najnowszą wersje juz z automatycz
            > nym dozownikiem oleju żeby nie trzeba było szarpac sie z klapą i dolewać z bute
            > lki na mrozie jak w zuzytym żuku..

            Nie ma to jak mentalność Mirka z giełdy, który "swoje wie".
            Od 2014 roku tsi nie mają problemu z olejem. Właściwie to od 2013, ale nie od samego początku.
            • yasiaq Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 05.12.19, 19:51
              Widzisz nie śledzę na bieżąco poczynań niemieckich producentów. Ale sukces z opanowaniem poboru oleju w ilości litr na 1000km to faktycznie sukces niemieckich inżynierów na miarę 2014 roku..Niemożliwe stało się możliwym . Pytanie jakie nowe atrakcje przygotował koncern VW dla swoich wiernych fanatyków..Na szczęście na poboczach nie brak nigdy wyrobów z pod znaku "przewagi dzięki technice" także serwisy nie stracą okazji do bohaterskiego rozwiązywania coraz to nowych problemów a ludzie zachowają wymarzoną pracę..
    • gzesiolek Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 04.12.19, 10:23
      Tak jak Ci pisałem zespół napędowy, czyli silnik+skrzynia to najlepsze co w tej Maździe jest... a aktualnie i tak silnik jest przymulony (od wprowadzenia wersji z odłączanymi tłokami) w stosunku do mojego...
      Chętnie bym go wziął do kolejnego auta...
      Co do designu i wykończenia to kwestia gustu... poza grafiką systemu która już trąci myszką wg mnie jest w Maździe lepiej niż spoko... ale ja właśnie lubię ascetyzm i umiarkowanie, a nie lubię choinki, kolorowych ledów, jasnego kolorowego LCD miast tradycyjnych wskaźników itd.
      Superb pod tym względem i tak jest całkiem całkiem...
      Więc co do wykończenia wnętrza dał bym remis ze wskazaniem na Mazdę... ale to mój gust...
      Superb niszczy moją Mazdę w 2 dziedzinach: przestrzeń (zwłaszcza na kolana na tylnej kanapie) i wyciszenie (choć najnowszy lift jest wg mnie już porównywalny).
      Co do reszty się mniej więcej zgodzę... Choć u mnie zawieszenie jest twardsze niż w aktualnym lificie, a i tak jest na progach płynniej i sprężyściej, niż np. w Passacie/Arteonie... Superb miał wtedy standardowe zawieszenie bardziej pływające i dopiero regulowane dawało podobną przyjemność prowadzenia jak w powyższej trójce...
      I może jestem dziwny, ale i Talismanem i C5 (na zwykłym zawieszeniu) jeździło mi się znacznie gorzej...
      C5 na pneumatyce lub nowe Citroenach na nowym patencie hydraulicznych odbojników ok, ale Talisman? Krowa która ani się nie prowadziła, ani nie dawała jakiegoś wybitnego komfortu... Jedynie wyciszenie nieco było lepsze niż w Maździe, ale i tak gorsze niż w Passacie czy Superbie...
      • klemens1 Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 04.12.19, 12:27
        gzesiolek napisał:

        > Tak jak Ci pisałem zespół napędowy, czyli silnik+skrzynia to najlepsze co w tej
        > Maździe jest... a aktualnie i tak silnik jest przymulony (od wprowadzenia wers
        > ji z odłączanymi tłokami) w stosunku do mojego...

        Skrzynia jest dobrze zaprogramowana do tego silnika.
        Ale sam silnik wyraźnie od tsi odstaje. To nie to samo.

        Z pozostałymi opiniami się zgadzam - nawet z tymi, z którymi się nie zgadzam (bo kwestia gustu).
        I faktycznie w maździe dosyć głośno jest, chociaż na plus przyznam, że obroty na najwyższym biegu są dosyć niskie, zwłaszcza jak na wolnossaka (2000 rpm przy 100 km/h).

        Model z zeszłego roku - dla informacji. Nie wiem, czy to polift, czy nie.

        Najistotniejsze jest, że po prostu superbem jakoś lepiej mi się jeździ.
        Co ciekawe, kierowcy innych samochodów po przejażdżce też stwierdzają, że jazda jest subiektywnie przyjemna i ... łatwa - nie czuje się tej masy i rozmiarów zewnętrznych.



        • gzesiolek Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 04.12.19, 14:05
          Tak od 2018 jest ostatni lift Mazdy 6. Nieco zmieniony pas przedni(światła), dół tylnego zderzaka i tylne światła z listwą, zmieniona deska, i wzdłużne takie retro przeszycia na siedziskach...
          Najłatwiej poznać po desce:
          1) przedlift (2012-2014) nie miał tableta i obszyć pseudoskórą na desce:
          [img]https://static.cargurus.com/images/site/2014/08/06/14/47/2015_mazda_mazda6-pic-5717169215379961432-640x480.jpeg[/img]
          2) FL1 i FL2 (2015-2018) już zmiany nieco kierownicy nie będę odznaczał:
          [img]https://ilikedesignstudio.com/img/mazda-6-2015-interior/19_mazda-6-2015-interior_the-refreshed-2015-mazda-6-is-all-about-interior-equipment-and-trim-enhancements-it-will-also-include-minor-enhancements-to-the-exterior-which-includes-a----.jpg[/img]
          3) FL3 (2018-2019) - jeszcze więcej obszycia zamszem lub pseudodkórą i jakieś drewniane wstawki(z prawdziwego drewna):
          [img]https://assets.nydailynews.com/polopoly_fs/1.3668113.1512064759!/img/httpImage/image.jpg_gen/derivatives/article_750/2018-mazda-6-dashboard.jpg[/img]

          Jak wiesz dla mnie te silniki są porównywalne. Wielokrotnie już o tym pisałem. Ot ten co lubi pchnięcie i większą moc między 2k-3k rpm będzie wolał 1.8 TSI, ten kto woli harmonijne rozwijanie mocy od samego dołu i mocniejsze 0-1,8k i >4,5k będzie wolał 2.5...
          Generalnie wg mnie nie ma przepaści między tymi silnikami, a różnice to tak jak z designem, zależy od gustu... I jak spokojnie mógłbym silnik zamienić tak parę silnik+skrzynia całościowo wolałem w Maździe...

          A Superba uważam za fajny samochód, chyba jedyny z gamy Skody którym mógłbym jeździć...
          • klemens1 Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 04.12.19, 14:41
            gzesiolek napisał:

            > Jak wiesz dla mnie te silniki są porównywalne.

            Niestety - nie są.
            Sytuację ratuje skrzynia, która redukuje tyle, co trzeba w zależności od wciśnięcia gazu.
            Przy lekkim wciskaniu gazu nie ma redukcji i nie ma przyspieszenia. W tsi też nie ma redukcji, ale przyspieszenie jest - diametralnie inne.

            > Ot ten co lubi pchnięcie i większą moc między 2k-3k rpm będzie wolał 1.8 TSI, t
            > en kto woli harmonijne rozwijanie mocy od samego dołu i mocniejsze 0-1,8k i 
            > 2;4,5k będzie wolał 2.5...

            Nie chodzi o żadne pchnięcie. Chodzi o to, żeby silnik jakoś jechał od tych 2 krpm. Jeżeli pod pojęciem "harmonijne rozwijanie mocy" rozumiesz "bardzo powolne rozwijanie mocy", to może ktoś to lubi.
            A owo "pchnięcie" to mam przy mocniejszym depnięciu i redukcji. Przy zblokowaniu biegu po prostu żwawo przyspiesza.

            I  żebyśmy się rozumieli - ten silnik 2.5 nie jest zły - dałbym radę nim jeździć. Ale różnica jest.

            • gzesiolek Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 04.12.19, 17:22
              No właśnie to zblokowanie biegu to chyba syndrom DSG... w Maździe nie ruszam manetek jak nie chce się po prostu bawić... Szybkość i głębokość wciśnięcia gazu określa zarówno czy chcesz zredukować i jak mocno chcesz otworzyć przepustnice... Tak da się zredukować i gazu dodać grubo poniżej maksa - samym odpowiednim wciśnięciem...
              No i tak jak pisałem reaktywność z niskich obrotów (<2k rpm) jest w Maździe rewelacyjna... Niewiele aut którymi ostatnio jeździłem dawało przy powolnym ruszaniu możliwość sprawnego przejścia z delikatności do mocnego gazu bez zastanawiania, lagów, rwania...
              Tam ruszasz powoli... naciskasz nieco mocniej gaz nic, jeszcze mocniej... i nagle bzz... jedzie jak szalone... Strasznie mnie to irytuje... wiem, że kwestia przyzwyczajenia i pewnie odpowiedniego operowania by mieć doładowanie dostępne od razu, ale jak ktoś nie musiał się o to martwić to na początku go to irytuje (prawie jak brak inteligentnego start& stopu i gaszenie silnika bez możliwości sterowania tym przez kierowce).
              Każdy pozostanie przy swoim... Pewnie jakbym się przyzwyczaił do jazdy doładowanym to później miałbym gdzieś zalety mojego wolnossaka, ale że jestem przyzwyczajony do innej charakterystyki to i bardziej zauważam braki w tych doładowanych... Czyli b. możłiwe, że dla kogoś zupełnie obiektywnego 1.8 TSI będzie nieco lepsze skoro ja prawie stawiam znak równości mimo irytacji...
              Z tych dwóch to brałbym 2.0 TSI :P nawet 190KM wersja jest znacznie lepsza niż 1.8TSI (moim zdaniem)

              • klemens1 Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 05.12.19, 11:26
                gzesiolek napisał:

                > No właśnie to zblokowanie biegu to chyba syndrom DSG...

                To był test - czasami zresztą lubię zblokować np. IV bieg i jechać w okolicach 2500-3000 rpm. Gaz reaguje od razu - żadnych lagów.
                Nie ma też owego słynnego "kopa", o którym tak się rozpisujesz - po prostu bardzo dobrze przyspiesza.
                Kop jest przy depnięciu i redukcji.
                Przyspieszenie zależy od stopnia wciśnięcia gazu, a nie tak jak piszesz nic, nic i kop. Może jakimiś dieslami jeździłeś.

                Jak ci się podoba, to dobrze. Z twoich zachwytów sądziłem, że ten silnik to będzie coś jak stary 3.0 w XM-ie - tam faktycznie było zajebiście, mimo że bez turbiny. Ale nie - bardziej mi to przypomina stare 2.5 też 192 KM z bmw. Czyli nic specjalnego - ale skrzynia naprawdę dużo tu ratuje.

                • gzesiolek Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 05.12.19, 16:28
                  Kop to może zbyt dużo powiedziane, ale jak ruszasz powoli np. przy skręcie w prawo z podporządkowanej, prawie bez gazu (0-1000rpm) i wtedy delikatnie naciśniesz gaz (jeszcze na pierwszym przełożeniu) to w Maździe mam od razu może i nie za mocną, ale reakcje, ot niezależnie czy mam 500/1000/2000 to reakcja rośnie ale b.stopniowo, a w praktycznie wszystkich autach którymi jeździłem to ta reakcja na starcie była rahityczna (zwłaszcza w odniesieniu do np. 250KM pod maską) i dopiero po chwili silnik dostawał nowe życie... Może w 1,8 TSI ciężko to nazwać kopem, ale już w 2,0 TSI 272KM czy 2.0 250Km w Mercu kop jest wyraźny...
                  Wiem, że to kwestia przyzwyczajenia, ale mnie to na jazdach testowych uderzyło...
                  Poza tym nie jechałeś moją... Zaręczam, że jest głośniej i szybciej niż w nowej 6.
                  A co do BMW to tak, zgadzam się, silnik Mazdy pod względem dynamiki jest b. podobny jak R5 2,5 192Km, (odrobinę niżej się zaczyna dziać w Maździe, przynajmniej jak wspominam E36 kumpla to tam poniżej 3,5k rpm niewiele się działo, no i Mazdy pali jakieś 20% mniej). Ale generalnie charakterystyka pewnie nie jest drastycznie inna... To wolnossak i to wolnossak. Mazda ma jak na wolnossaka dość wysoki moment i zaczynający się dość nisko (moja ma maks ok 260Nm przy ok 3,3k rpm, ale już przy 2k rpm ma ok. 200Nm), ale poza tym rozwija moc dość liniowo i maksa ma przy podobnych obrotach... No i ja BMW kumpla wspominam b. miło... No ale wtedy miałem porównanie to Lancera 1,5 109KM ;) i dla mnie wtedy to była rakieta z tymi 8-8,5s do setki...
          • carnivore69 Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 04.12.19, 14:43
            > A Superba uważam za fajny samochód, chyba jedyny z gamy Skody którym mógłbym je
            > ździć...

            Właśnie sobie skonfugurowałem Superba L&K 2.0 TSI 272 PS 4x4 DSG w wersji kombi (bez żadnych dodatkowych opcji) i wyszło £41,460. Wiem, że są upusty itp, ale z tą ceną Skoda wkracza w rejony tradycyjnie okupowane przez już niekoniecznie bieda-wersje A6 czy BMW 5.

            Pzdr.
            • klemens1 Re: Jazda testowa - mazda 6 2.5 automat 04.12.19, 15:43
              carnivore69 napisał:

              > Właśnie sobie skonfugurowałem Superba L&K 2.0 TSI 272 PS 4x4 DSG w wersji kombi
              > (bez żadnych dodatkowych opcji) i wyszło £41,460. Wiem, że są upusty itp, ale
              > z tą ceną Skoda wkracza w rejony tradycyjnie okupowane przez już niekoniecznie
              > bieda-wersje A6 czy BMW 5.

              Z konfiguratora jak się patrzy na cenę, to można się pochlastać.
              Na otomoto się patrzy - sam tak kupiłem. Z rabatem 18 kPLN.
              Jest teraz Style (oczko niżej niż L&K) 272 PS za 147 kPLN. Z tydzień temu był jakiś za 137 kPLN (ktoś już wyhaczył).
              Takie ceny są ok, zważywszy, że za używkę 3-4 letnią tego typu wołają pod 100 kPLN.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka