Dodaj do ulubionych

Masło orzechowe

04.12.19, 18:48
Po wizycie w warsztacie powiedziano mi ze tworzace sie "masło orzechowe" wokól korka wlewu oleju jest wynikiem uzywania auta na krótkich odleglosciach (dojazdy do roboty to - tam i spowrotem - ok. 12 km). Moze ktos to potwierdzic?
Obserwuj wątek
      • al.1 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 19:37
        engine8 napisał(a):

        > Moze byc to albo moze byc przeciek z ukladu chlodzenia (np uszczelka pod glowic
        > a).

        Tez tak myslalem, ale plynu z ukadu chlodzenia mi nie ubywa.
        • tbernard Re: Masło orzechowe 04.12.19, 21:32
          al.1 napisał:

          > engine8 napisał(a):
          >
          > > Moze byc to albo moze byc przeciek z ukladu chlodzenia (np uszczelka pod
          > glowic
          > > a).
          >
          > Tez tak myslalem, ale plynu z ukadu chlodzenia mi nie ubywa.

          W takim razie musi zrobić dokładną analizę chemiczną tego czegoś ktoś kto się na tym zna.
      • waga170 Re: Masło orzechowe 07.12.19, 08:41
        engine8 napisał(a):

        > Moze byc to albo moze byc przeciek z ukladu chlodzenia (np uszczelka pod glowica).

        Dobrze Engine ze nie jestes lekarzem. Bo gdyby pacjent powiedzial ze zobaczyl troche krwi na papierze i zapytal czy to hemoroidy, powiedzialbys ze to moze byc to albo rak odbytu.

        A na powaznie, jak to duzo zalezy od pierwszej odpowiedzi na czyjs post. Nieswiadomie nadales ton reszcie, zwykle hemoroidy zaskutkowaly opisami roznych cancer treatments, hehe.
    • bwv1080 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 19:21
      al.1 napisał:

      > Po wizycie w warsztacie powiedziano mi ze tworzace sie "masło orzechowe" wokól
      > korka wlewu oleju jest wynikiem uzywania auta na krótkich odleglosciach (dojazd
      > y do roboty to - tam i spowrotem - ok. 12 km).

      Przy dwóch-trzech kilometrach byłoby prawdopodobne. Ale przy codziennych przejazdach rzędu kilkunastu km kazałbym jednak sprawdzić ciecz chłodzącą na zawartość CO2 oraz zrobić test ciśnieniowy układu chłodzenia.

      Oraz przejechać kilkadziesiąt kilometrów z prędkością autostradową, po czym zmienić olej.
      • al.1 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 19:45
        bwv1080 napisał:

        > Przy dwóch-trzech kilometrach byłoby prawdopodobne. Ale przy codziennych przejazdach rzędu kilkunastu km > kazałbym jednak sprawdzić ciecz chłodzącą na zawartość CO2 oraz zrobić test ciśnieniowy układu chłodzenia.
        >
        > Oraz przejechać kilkadziesiąt kilometrów z prędkością autostradową, po czym zmienić olej.

        Dzieki.
        To moze olej wymienie, bo od kupienia (od poprzedniego uzytkownika) nie byl wymieniony, tylko dolewany. Nie wiem tez, kiedy i czy poprzedni wlasciciel wymienial olej.
        • nazimno Re: Masło orzechowe 05.12.19, 13:41
          Wg niektorych opinii zmieszanie oleju syntetycznego z mineralnym moze dac efekt uboczny
          konfliktu roznych dodatkow przeciwko spienianiu, co daje wlasnie skutki opisane na poczatku.
          To tylko zacytowana opinia.

          • al.1 Re: Masło orzechowe 05.12.19, 14:27
            nazimno napisał:

            > Wg niektorych opinii zmieszanie oleju syntetycznego z mineralnym moze dac efekt
            > uboczny
            > konfliktu roznych dodatkow przeciwko spienianiu, co daje wlasnie skutki opisane
            > na poczatku.
            > To tylko zacytowana opinia.
            >
            Nie wiem jakiego uzywal poprzedni wlasciciel. Ja stosuje Castrol GTX Ultraclean 10W-40 Synthetic Technology
            • trypel Re: Masło orzechowe 05.12.19, 14:30
              To może go zmień w silniku i zobacz czy problem dalej występuje.


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
      • jestklawo Re: Masło orzechowe 06.12.19, 19:00
        la(cran)mer bredzi:

        > przy codziennych przejazdach rzędu kilkunastu km

        6 km w jedną stronę, 8 godzin przerwy i 6 km z powrotem (założyciel wątku napisał: "tam i spowrotem - ok. 12 km"
        W obecnych temperaturach termostat nawet nie drgnie. W tych warunkach masło przy korku wlewu oleju jest zjawiskiem normalnym

        > kazałbym jednak sprawdzić ciecz chłodzącą na zawartość CO2 oraz zrobić test ciśnieniowy układu chłodzenia

        brawo ten pan, oklaski, ja bym jeszcze kazał sprawdzić poziom płynu w kierunkowskazach
        • trypel Re: Masło orzechowe 07.12.19, 07:49
          W jednym dieslu w domu temperatura stabilizuje się po 3 km, w drugim po 2. Przy zewnętrznej ok zera. Jeśli strzałka przez następne km się nie rusza to jednak termostat ma coś do gadania.
          W benzynowym już po 300-400 m temperatura ruszała żeby po 1.5 km być na właściwej pozycji nawet przy sporym mrozie.
          Czyli kolejne km pracował już termostat


          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • waga170 Re: Masło orzechowe 07.12.19, 08:07
            Powiedzmy ze przy stygnieciu silnika skroplilo sie 5 kropelek wilgoci. Po dwoch kilometrach jazdy temperatura silnika jest na full i wilgoc zaczyna odparowywac. Po trzech kilometrach juz jest jej 4 kropelki, po czterech trzy, po pieciu dwie a po szesciu jedna, ale wtedy silnik jest gaszony. Ta kropelka zostaje na nastepny cykl :))))
            Trzeba byc jajcarzem zeby kupic samochod nie wiedzac kiedy i czy w ogole olej byl zmieniany, nie zmienic go, tylko leciec do mechanika ze jest jakas piana pod korkiem, a potem mechanikowi nie wierzyc ze to normalne przy krotkich jazdach w zimie. Zwlaszcza ze plynu nie ubywa.
            A potem sluchac forumowych mechanikow:

            "Oraz przejechać kilkadziesiąt kilometrów z prędkością autostradową, po czym zmienić olej."

            Bo stacja recyclingu nie przyjmuje oleju podejrzanego o zawilgocenie?
            • trypel Re: Masło orzechowe 07.12.19, 11:21
              Im mniej bym sie znał tym szybciej bym grzał do serwisu po kupnie na pakiet startowy, filtry oleje itp
              Moze poprzednik jeździł na oleju arachidowym i stad to masło orzechowe...


              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • bwv1080 Re: Masło orzechowe 07.12.19, 12:47
              waga170 napisała:
              > "Oraz przejechać kilkadziesiąt kilometrów z prędkością autostradową, po czym zm
              > ienić olej."
              >
              > Bo stacja recyclingu nie przyjmuje oleju podejrzanego o zawilgocenie?

              Aby możliwie dużo wilgoci odparowało. A to, co nie odparowało, przeszło w emulsję z olejem i zostało osunięte podczas wymiany tegoż.
              To jest elementarne.
                • bwv1080 Re: Masło orzechowe 07.12.19, 20:27
                  waga170 napisała:
                  > Watsonie, w wysokiej temperaturze emulsja sie nie tworzy tylko rozdziela.

                  Bzdury i misiaczkowe gadanie. W mikserze, jakim jest wnętrze pracującego silnika, nic się nie rozdziela. A wręcz przeciwnie.

                  > Dlatego taka jazda osuszy zawilgocony stary olej przed wymiana co jest bezsensowne.

                  Zadaniem starego oleju podczas autostradowego płukania jest zebrać kondensaty z wszelkich zakamarków i po części odparować, a po części zemulgować. Aby te zemulgowane zostały podczas wymiany oleju usunięte.
    • liczbynieklamia Re: Masło orzechowe 04.12.19, 19:44
      Tak, to możliwe, aczkolwiek uszkodzenie uszczelki pod głowicą lub samej głowicy jest również możliwe. Jeżeli wartość samochodu jest jeszcze spora, warto to w miarę szybko przetestować.
      • al.1 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 19:58
        liczbynieklamia napisał:

        > Tak, to możliwe, aczkolwiek uszkodzenie uszczelki pod głowicą lub samej głowicy
        > jest również możliwe. Jeżeli wartość samochodu jest jeszcze spora, warto to w
        > miarę szybko przetestować.

        Uszkodzenia uszczelki pod glowica warsztat nie stwierdzil (co tez bralem pod uwage).
        • bwv1080 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 20:09
          al.1 napisał:

          > Uszkodzenia uszczelki pod glowica warsztat nie stwierdzil

          W jaki sposób nie stwierdził? Dopiero badanie ciśnieniowe to w miarę niezawodna diagnostyka szczelności uszczelki. Flankowana testem na CO2 w cieczy chłodzącej.
        • galtomone Re: Masło orzechowe 04.12.19, 20:17
          A jak mieli stwierdzić? Musieliby zrobić test ciśnienia albo najlepiej dostać się do uszczelki i głowicy.

          --
          Pozdrawiam,
          galtom

          "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
          • bwv1080 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 20:37
            galtomone napisał:
            > najlepiej dostać się do uszczelki i głowicy.

            Zdjęcie głowicy to definitywna diagnostyka uszczelki. Po zdjęciu głowicy uszczelka jest niezależnie od jej stanu sprzed zdejmowania uszkodzona i kwalifikuje się do wymiany.
            • galtomone Re: Masło orzechowe 04.12.19, 21:04
              Serio???? Wow...
              Myślisz ,że dlatego mu nie sprawdzili uszczelki?

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
              • bwv1080 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 21:22
                galtomone napisał:
                > Myślisz ,że dlatego mu nie sprawdzili uszczelki?

                Jak wyobrażasz sobie sprawdzenie uszczelki cytuję "najlepiej dostać się do uszczelki i głowicy" ponad badanie ciśnieniowe i zawartość CO2?
                • galtomone Re: Masło orzechowe 05.12.19, 15:00
                  Widać miałem od razu dopisać - sarkazm - przy poście JAK MIELI TO ZROBIĆ.

                  Sorry

                  --
                  Pozdrawiam,
                  galtom

                  "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
            • galtomone Re: Masło orzechowe 04.12.19, 21:04
              Serio???? Wow...
              Myślisz ,że dlatego mu nie sprawdzili uszczelki?

              --
              Pozdrawiam,
              galtom

              "Have you ever noticed that anybody driving slower than you is an idiot, and anyone going faster than you is a maniac?" - George Carlin
          • waga170 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 21:27
            galtomone napisał:

            > A jak mieli stwierdzić? Musieliby zrobić test ciśnienia albo najlepiej dostać s
            > ię do uszczelki i głowicy.

            Pierdum pierdum, dostac sie do uszczelki. Moze jeszcze przez trzymanie glowicy i opuszczenie bloku?
            Test cisnienia robi sie po dluzszym postoju na przyklad rano przez odkrecenie korka chlodnicy. W szczelnym ukladzie bedzie podcisnienie i uslyszymy charakterystyczny psyk.
        • liczbynieklamia Re: Masło orzechowe 06.12.19, 18:57
          Kiedyś bym uwierzył bezwarunkowo, bo na stosunkowo kosztowną naprawę każdy warsztat by zacierał rączki. Dzisiaj jednak sporo warsztatów unika robót bardziej skomplikowanych niż wymiana oleju czy klocków, więc warto zawsze zasięgnąć drugiej opinii.
          • waga170 Re: Masło orzechowe 07.12.19, 00:29
            Powiedzialbym wiecej. Sporo warsztatow po ustaleniu o co chodzi powiedzialoby Oooo, panie, wieksza robota, poszla uszczelka. Po czym by dokrecili cybant na szlauchu, umyli silnik, odczekali 2-3 dni i zadzwonili z dobra wiadomoscia: Zrobione, mozna odbierac, ma pan szczescie, glowicy nie trzeba bylo planowac:)
    • waga170 Re: Masło orzechowe 04.12.19, 21:11
      Przedpiszczcy juz temat wyczerpali wiec jeszcze przyszlo mi na mysl ze moze masz wadliwy termostat i na pierwszych kilometrach silnik sie nie nagrzewa tak szybko jak powinien. Masz wskazowke czy tylko lampke?
      • al.1 Re: Masło orzechowe 05.12.19, 14:38
        waga170 napisała:

        > Przedpiszczcy juz temat wyczerpali wiec jeszcze przyszlo mi na mysl ze moze mas
        > z wadliwy termostat i na pierwszych kilometrach silnik sie nie nagrzewa tak szy
        > bko jak powinien. Masz wskazowke czy tylko lampke?

        Wskazówke, ale nigdy jej nie obserwowalem, bo nie bylo zagrozenia zaznaczonego czerwonym polem.
        • waga170 Re: Masło orzechowe 05.12.19, 18:11
          Na razie uwierzylbym mechanikowi. Maselko pod korkiem o tej porze roku na krotkich dystansach to normalka. Zrob ta probe z korkiem chlodnicy po nocnym postoju. Byc moze mechanik tak zrobil i stad wie ze nie masz nieszczelnosci a nie przez jakies "dostawanie sie do uszczelki".
    • waga170 A chuj tam, bede se robil jaja a potem na powaznie 07.12.19, 10:24
      al.1 napisał:

      > Po wizycie w warsztacie powiedziano mi ze tworzace sie "masło orzechowe" wokól
      > korka wlewu oleju jest wynikiem uzywania auta na krótkich odleglosciach

      Po wizycie Ci powiedziano, to bylo w warsztacie na koniec wizyty mechanik Ci powiedzial, czy powiedzial to szwagier na trzeci dzien po Twojej wizycie w warsztacie?
      Czy ten warsztat tak sobie zgadl ze jezdzisz krotko, czy sie o to zapytal? No bo wtedy to nie Tobie powiedziano, tylko najwyzej zapytano a Ty im "powiedziano"

      No i teraz na powaznie zanim zapomne, kurwa, podaj pizdo o jakim wehikule pieprzysz zadajac pytanie, bo wachlarz moich porad/odpowiedzi na Twoj problem zaczyna sie od przetkaj odme.
      • al.1 Re: A chuj tam, bede se robil jaja a potem na pow 07.12.19, 19:44
        waga170 napisała:


        > Po wizycie Ci powiedziano, to bylo w warsztacie na koniec wizyty mechanik Ci po wiedzial, czy powiedzial to
        > szwagier na trzeci dzien po Twojej wizycie w warsztacie.

        Po auto zglosilem sie na drugi dzien.

        > Czy ten warsztat tak sobie zgadl ze jezdzisz krotko, czy sie o to zapytal? No bo wtedy to nie Tobie powiedziano, tylko najwyzej zapytano a Ty im "powiedziano"

        Mechanik zapytal czy nie uzywam auta na krótkie odleglosci. Potwierdzilem, wiec orzekl, ze jest to wynik tych krótkich odleglosci.

        > No i teraz na powaznie zanim zapomne, kurwa, podaj pizdo

        ((?)) Wago, waż slowa. Chciales mnie obrazic, czy wkurzyc?


        > o jakim wehikule pieprzysz zadajac pytanie, bo wachlarz moich porad/odpowiedzi na Twoj problem zaczyna sie > od przetkaj odme.

        Vauxhall Corsa SXI+ 16V, bezyna, 1364 CC, 2006 r.

        W miedzyczasie znalazlem film o przyczynach majonezu
        P.S.
        Majonezu nie biore do geby, maslo arachidowe jadam. Podejrzewam, ze korek tez je woli (bo majonez jest bialy)



        --
        Bierz sprawy w swoje ręce... i w nogi
        Take matters into your hands and leg... it




        • waga170 Re: A chuj tam, bede se robil jaja a potem na pow 07.12.19, 20:12
          Chcialem zwrocic uwage ze jak sie zaklada post z zapytaniem, to dobrze jest podac jak najwiecej informacji, typu chociazby przebieg samochodu, diesel czy benzyna, marka model, rocznik itp, bo ktos moze miec taki sam samochod/taki sam silnik i mial taki sam problem. Czesto po przeczytaniu czyjegos postu mam wiecej pytan niz odpowiedzi a nie lubie zgadywac. Raz zona zapytala mnie Zgadnij kto umarl? Na co odpowiedzialem zeby zgadla kto umrze za chwile.
          A co do sposobu mojej wypowiedzi to wiem po sobie ze abym cos zapamietal to najlepiej mnie zjebac po wojskowemu. Albo wkurzyc. Albo obrazic. Spocznij.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka