Dodaj do ulubionych

pierwsze e-kontrole i kilkaset januszy wpadło

10.01.20, 12:04

metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,25580418,warszawa-pierwszy-dzien-e-kontroli-zniwa-na-kierowcach-zlapanych.html#opinions
Ciekawe po ilu dniach zwrócą im się te nissany z kamerkami na dachu?
Jak cię stać na auto to powinno i na parkowanie?
Jeszcze Czaskoski powinien z 5x podnieść karę/mandat za brak opłaty bo dzisiejsze 50 zł to śmiech.

Obserwuj wątek
    • who_cares Re: pierwsze e-kontrole i kilkaset januszy wpadło 10.01.20, 12:41
      Kiedyś dyskutowałem o SPN z ludźmi którzy parkowali w niej samochody. W ogóle nie opłacało się płacić za parkowanie bo karę dostawali średnio raz na miesiąc gdy dzienny koszt parkowania wychodził 30 kilka PLN.
      W TVP mieli wręcz kamerę ustawioną na parking na placu Powstańców Warszawy i gdy nadchodzili kontrolerzy to ludzie opłacali wtedy godzinę przez telefon. Teraz powinno być normalniej no i może w końcu pojawią się wolne miejsca.
      • qqbek Re: pierwsze e-kontrole i kilkaset januszy wpadło 10.01.20, 13:27
        Nie wiem dlaczego, ale u mnie na wsi też jest tylko 50 złotych, a w takim Krakowie już 150.
        Tylko u nas kontrolerów jest w wuj i ciut ciut, tak więc zostawienie auta na cały dzień nie przejdzie - po góra 2-3 godzinach i tak przyczłapie jakiś kontroler (a i tak jest lepiej po podwójnym powiększeniu SPP, bo jak wprowadzali pierwszą, malutką, to czasami dobrze człowiek z parkomatu nie wrócił czasami, a już jakaś menda z nadzieją w oczach stała przy aucie).

        --
        Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • pan99 Re: pierwsze e-kontrole i kilkaset januszy wpadło 10.01.20, 14:44
        no właśnie.
        i dlatego w cebulandii trzeba dopierdalać sankcje, kary i mandaty na każdym kroku i za wszystko bo jakikolwiek przepis bez sankcji (albo ze zbyt małymi) obywatele najjaśniejszej mają w dupie, a nawet są z tego dumni że "oszukali" system. w P(R)L wiadomo - przepisy są po to żeby je łamać.
        status majątkowy, pochodzenie, wykształcenie czy cokolwiek innego - nic nie ma znaczenia, wszyscy chcą ruchać wszystkich (system), nikt nie chce być wyruchany.
        Dobrym przykładem są te "pseudoelity" z tv, co to opłacali parking dopiero jak strażnik teksasu nadchodził, mimo że każdego z nich stać a jak nie stać to może zostawić auto na rogatkach i podjechać zbiorkomem, ale wtedy pewno wstyd byłby na całe TVP i śmiechom z takiego nieudacznika nie byłoby końca.
        Czy kiedyś to się zmieni? Wątpię. No może za kilkadziesiąt lat, jak wymrze pokomusze pokolenie, ich dzieci, i dzieci ich dzieci x3. Ale i tak wątpię.
        • bigzaganiacz Re: pierwsze e-kontrole i kilkaset januszy wpadło 10.01.20, 15:12
          no właśnie.
          i dlatego w cebulandii trzeba dopierdalać sankcje, kary i mandaty na każdym kroku i za wszystko bo jakikolwiek przepis bez sankcji (albo ze zbyt małymi) obywatele najjaśniejszej mają w dupie, a nawet są z tego dumni że "oszukali" system. w P(R)L wiadomo - przepisy są po to żeby je łamać.

          nie wiem chyba przesadzasz i histeryzujesz


          - nic nie ma znaczenia, wszyscy chcą ruchać wszystkich (system), nikt nie chce być wyruchany.

          kierowce w cebulandii to akurat system rucha na maxa


          każdego z nich stać a jak nie stać to może zostawić auto na rogatkach i podjechać zbiorkomem, ale wtedy


          niby tak ale mieszkaniec miasta ktory placi w nim podatki nie moze zaparkowac w miescie tylko ma jechac na rogatki i zbiorkomem sie bujac godzinami



          Czy kiedyś to się zmieni? Wątpię. No może za kilkadziesiąt lat, jak wymrze pokomusze pokolenie, ich dzieci, i dzieci ich dzieci x3. Ale i tak wątpię.

          u mnie w miescie godzina postoju 3 euro czy jestem zadowolony placac to , w huj nie jestem , place bo musze jak bym ie musial to bym nie placil bo miasto robi co moze zeby uprzykrzyc zycie kierowcom wiec h im w dupe
          • vogon.jeltz Re: pierwsze e-kontrole i kilkaset januszy wpadło 10.01.20, 15:42
            > kierowce w cebulandii to akurat system rucha na maxa

            Bredzisz. Kierowcy w Potato Republic of Bolanda mają, kurwa, raj:
            - śmieszna wysokość mandatów i sankcji za przekroczenia przepisów drogowych (za wyjątkiem jazdy po alkoholu)
            - fikcja badań technicznych - kosztują grosze, nie przechodzi ich kilka procent samochodów i wciąż można je bez problemu załatwić "za flaszkę"
            - praktycznie brak stref niskiej emisji i innych ograniczeń w poruszaniu się najbardziej kopcących i trujących samochodów, pełnoletnim dieslem kopciuchem wjedziesz praktycznie wszędzie
            - najwyższy limit prędkości na autostradach (nie licząc Niemiec), którego i tak wielu nie przestrzega, bo prawdopodobieństwo sankcji jest epsilonowe
            - znikoma liczba fotoradarów i łatwość uniknięcia mandatu nawet jeśli ktoś dostał fotkę
            - jedne z najniższych cen ubezpieczeń OC w Europie
            - takoż z cenami paliwa
            - oraz parkowania
            - jak również samej rejestracji samochodu
            - brak podatku drogowego
            - kwitnący na niespotykaną gdzie indziej skalę handel częściami z rozbiórki samochodów (w tym także takimi, które według przepisów nie nadają się do ponownego użycia), co zapewnia śmiesznie tani dostęp do wszelkich części
            - brak sankcji za kręcenie liczników (do niedawna)
            - brak konieczności przerejestrowania zakupionego samochodu - obowiązek czysto teoretyczny, bez sankcji za jego niedopełnienie (do niedawna)
    • yasiaq Re: pierwsze e-kontrole i kilkaset januszy wpadło 10.01.20, 18:06
      Szkoda ,że przez tyle lat nieszczeęsne władze nie zbudowały nawet ścieżki rowerowej do Konstancina czy Ząbek tylko zajmują się kręceniem własnych wałków albo idiotyzmów typu zwężanie ulic i stawianie słupków w mysl zasady "każdy głupek stawia słupek.." .. taki mamy klimat..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka