Dodaj do ulubionych

Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O

12.01.20, 18:26

Taka sytuacja dzisiaj. Moja mamuśka jechała sobie przez miasto, dodam, że przepisowo. Zatrzymują policjanci.Dzień dobry, sprawdzamy stan licznika....:O Czy ich naprawdę poyebało, nic innego nie mają do roboty. Nie wspomnę, że nie wiem, czy to zgodne z prawem, bo mieli zapisywać stan licznika podczas kontroli, a nie robić kontrole liczników.

--
Life is too short to drive boring cars
Obserwuj wątek
      • loyezoo Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 12.01.20, 20:19
        Hehe, matula ma 13 letniego Tucsona, oryginalne bodajże 102tys.km. Nie, nie cofany:)) za to przegląd jej się skończył w styczniu.....zeszłego roku. Pan jednak był na tyle uprzejmy, że puścił i prosił o jak najszybsze zrobienie tegoż.

        --
        Life is too short to drive boring cars
        • trypel Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 12.01.20, 20:22
          Kazali mu to sprawdza.
          Ale resztkę przyxwoitosci zachował.
          A moze ludzie zaczną sie bać i nie bedą ryzykować?
          Kto wie

          --
          Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
          • waga170 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 02:36
            trypel napisał:

            > Kazali mu to sprawdza.
            > Ale resztkę przyxwoitosci zachował.
            > A moze ludzie zaczną sie bać i nie bedą ryzykować?
            > Kto wie
            >
            Nie zgadzam sie z "Kazali mu to sprawdza". Raczej pozwolili mu to sprawdza.
            Ale zgadzam sie z "kto wie".
            I nie zgadzam sie z "A moze ludzie zaczną sie bać i nie bedą ryzykować?"
            Pierwsza to sie zacznie bac Loyezoo Mama. A druga to przestanie ryzykowac Loyezoo Mama.

            Trypel, Ty to sie chyba obudzisz jak Policja powie dzien dobry, mierzymy srednice odbytu.
            Ale pewnie masz w przekroju eliptyczny, to Cie nie dotyczy. Nazimno, nie komentuj.
            • trypel Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 04:08
              Zupełnie sie nie zgadzam z pierwsza uwaga.Niestety mamy policję centralnie sterowana i wszelkiego rodzaju akcje są narzucane odgórnie.
              Jak dostał zadanie skontrolowania w miesiącu 50 liczników i jest to parametr liczony do premii to musi to zrobić. Choćby swojej cioci i mamie Loyezoo
              Ja sie już obudziłem bo to ten moment kiedy trzeba jechać na drugi koniec polski
              Jak mnie pod rodzę zatrzymają żeby zmierzyć średnice odbytu to zdam relacje około 8.00

              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
              • waga170 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 05:59
                Byles w wielu krajach swiata, Madagaskar i Mongolia to tylko kilka sposrod tych na "M" ktore odwiedziles. No i "malaga" z papugami:) Zatrzymala Cie gdzies policja TYLKO PO TO ZEBY SPISAC LICZNIK? Bo moze, ale to moze, w jakiejs Korei N. czy komunistycznej Albanii, spisali licznik przy okazji wypisywania mandatu, ale czy Cie gdzies zatrzymali tylko po to zeby spisac licznik? Jedziesz na drugi koniec Polski. Czy to nie jest fundamentalne prawo czlowieka i obywatela, zebys tam sobie dojechal bez zatrzymywania w celu kurwa rewizji czy mierzenia grubosci klockow hamulcowych? Bo jak za miesiac w ogloszeniu napiszesz "nowe hamulce" to wladza bedzie mogla powiedziec Mamy oszusta! Bo miesiac temu mial stare! A Ty do sadu z kwitem z warsztatu ze jednak jestes niewinny. Kolega czegos tu grubo nie kuma...
                • trypel Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 09:59
                  Powiedz gdzie napisałem ze to dobre rozwiązanie jest?
                  Wcale tak nie uważam. Po prostu nie widzę winy tego jednego policjanta tylko problem jaki tworzy system. Jak zwykle od dupy strony
                  Ale dzisiaj nikt mi niczego nie sprawdzał po drodze. Dojechałem bezpiecznie.

                  Ani w Albanii ani nawet w Syrii (tez byłem autem) liczników mi nie spisywali

                  --
                  Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                  • misiaczek1281 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 19:07
                    trypel napisał:

                    > Powiedz gdzie napisałem ze to dobre rozwiązanie jest?
                    > Wcale tak nie uważam. Po prostu nie widzę winy tego jednego policjanta tylko pr
                    > oblem jaki tworzy system. Jak zwykle od dupy strony
                    > Ale dzisiaj nikt mi niczego nie sprawdzał po drodze. Dojechałem bezpiecznie.
                    >
                    > Ani w Albanii ani nawet w Syrii (tez byłem autem) liczników mi nie spisywali
                    >

                    już byś chciał :)
        • tbernard Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 09:21
          loyezoo napisał:

          > Hehe, matula ma 13 letniego Tucsona, oryginalne bodajże 102tys.km. Nie, nie cof
          > any:)) za to przegląd jej się skończył w styczniu.....zeszłego roku. Pan jednak
          > był na tyle uprzejmy, że puścił i prosił o jak najszybsze zrobienie tegoż.
          >

          Czyli jednak pojazd wyróżniał się z tłumu, bo policja ma już chyba narzędzia do wyłapywania po numerach rejestracyjnych i wyszło im, że pojazd zalega z obowiązkowym przeglądem. Zatrzymali więc do pouczenia, a przy okazji spisali licznik.
          W to, że zatrzymują pojazdy które absolutnie niczym nie rzucają się w oko, bo jadą przepisowo i po wrzuceniu w komputer numeru z rejestracją nie ma żadnych uwag jak choćby zaległości z przeglądem lub OC, to nie chce mi się wierzyć.
          • loyezoo Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 09:28
            Objaśnij, jak policjant, stojący z lizakiem na ruchliwej ulicy, sprawdził, że nie ma PT. Jako ciekawostkę (do Twojej wiadomości) dodam, że wyszło, że nie ma przeglądu, po sprawdzeniu w bazie (po zatrzymaniu) Tyle w temacie bzdur, wyłapywania aut bez PT.

            --
            Life is too short to drive boring cars
          • samspade Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 09:36
            tbernard napisał:

            > Czyli jednak pojazd wyróżniał się z tłumu, bo policja ma już chyba narzędzia do
            > wyłapywania po numerach rejestracyjnych i wyszło im, że pojazd zalega z obowią
            > zkowym przeglądem.

            Chyba. Słowo klucz.

            > W to, że zatrzymują pojazdy które absolutnie niczym nie rzucają się w oko, bo j
            > adą przepisowo i po wrzuceniu w komputer numeru z rejestracją nie ma żadnych uw
            > ag jak choćby zaległości z przeglądem lub OC, to nie chce mi się wierzyć.

            Jedni wierzą w to że facet chodził po wodzie inni wierzą w to ze policja nie zatrzymuje ludzi do kontroli ot tak.
            Gdy mnie nie zatrzymali do kontroli ot tak mimo że nie łamałem żadnych przepisów też może bym wierzył że zatrzymują tylko tych co coś przeskrobią. Gdybym nie wiedział że policjanci maja plany do wyrobienia też mozę bym wierzył w bajki.
        • misiaczek1281 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 16:56
          loyezoo napisał:

          > Hehe, matula ma 13 letniego Tucsona, oryginalne bodajże 102tys.km. Nie, nie cof
          > any:)) za to przegląd jej się skończył w styczniu.....zeszłego roku. Pan jednak
          > był na tyle uprzejmy, że puścił i prosił o jak najszybsze zrobienie tegoż.
          >

          czyli nie ma kar za brak przeglądu :) ja już zapominam od 3 lat :)
          • loyezoo Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 18:14
            Zatrzymują dowód (elektronicznie). Mandat mogą dać nie muszą. Mamie się upiekło, bo po 1 kobieta ( to oczywiste?:P) po 2 pani z klasą, po 3 ma swoje lata (pod 70) więc miała prawo zapomnieć. Misiom z opiłkami w silniku raczej by nie odpuścili.

            --
            Life is too short to drive boring cars
    • qqbek Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 12.01.20, 20:42
      Ja aż sprawdziłem, czy mi w czerwcu na przeglądzie dobrze wpisali 😎
      Wpisali dobrze, ale raz jeszcze się człowiek przekonał, jak mało jeździ (było 70090 na przeglądzie i po pół roku mam ledwie 77 teraz).

      --
      Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
      • misiaczek1281 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 18:56
        qqbek napisał:

        > Ja aż sprawdziłem, czy mi w czerwcu na przeglądzie dobrze wpisali 😎
        > Wpisali dobrze, ale raz jeszcze się człowiek przekonał, jak mało jeździ (było 7
        > 0090 na przeglądzie i po pół roku mam ledwie 77 teraz).
        >

        7 tysięcy to wozisz się dookoła komina? zbiorkomem wyjdzie taniej:)
    • waga170 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 12.01.20, 20:53
      Chyba zaczne do nich dzwonic po kazdej jezdzie. Dzien dobry, jestem taki a taki. Uprzejmie informuje ze dzisiaj stan mojego licznika zwiekszyl sie o 183 kilometry i wynosi teraz xxxxxx. Jak oni dbaja o mnie to ja bede im ulatwial prace, nie bede czekal az mnie zatrzymaja, sam bede powiadamial o zmianach licznika. Proponowalbym zrobic wedlug tego pomyslu akcje obywatelska ogolnopolska. Pomozecie? Pomozemy! No!
    • waga170 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 12.01.20, 22:29
      A czy licznik to w ogole jest wyposazenie obowiazkowe? To znaczy dzialajacy licznik. I jak jest z jego dokladnoscia, moze nastepnym krokiem bedzie "cechowanie" i policja bedzie sprawdzala "metryke licznika" czy wazna. Ostatecznie w czyms powinnismy wiesc prym w cywilizowanym swiecie.
          • toreon Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 20:14
            Nie wiem czy jest sens tłumaczyć ale jest pewna różnica między narzekaniem a wskazywaniem pewnych niuansów powstałych na gruncie praktyki. Dyskusje o nich można potraktować choćby jako ćwiczenie intelektualne. Ale rozumiem, zero-jedynkowa wizja świata pisuarów wzięła górę.
            • misiaczek1281 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 13.01.20, 20:34
              toreon napisał:

              > Nie wiem czy jest sens tłumaczyć ale jest pewna różnica między narzekaniem a ws
              > kazywaniem pewnych niuansów powstałych na gruncie praktyki. Dyskusje o nich moż
              > na potraktować choćby jako ćwiczenie intelektualne. Ale rozumiem, zero-jedynkow
              > a wizja świata pisuarów wzięła górę.

              zerojedynkowe to jest wyzywanie od pisuarów :) stronnicze aż bije po oczach :) pokazywanie niuansów zgoda, ale połączone z narzekaniem chwilami przestaje smakować - jeśli o pokazywanie niuansów chodzi t pokażcie choć jeden inny lepszy pomysł na walkę z krętactwem licznika....nie podano
              • waga170 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 14.01.20, 08:51
                misiaczek1281 napisała:

                > zerojedynkowe to jest wyzywanie od pisuarów

                Powinno byc zerodwojkowe.

                Pytanie tez jedno mam, dlaczego nazywanie kogos pisuarem uwazasz za WYZYWANIE od pisuarow? Toz pisuar to szlachetne i praktyczne urzadzenie, a nawet obiekt kolekcjonerski. Zapytaj Naziego.
                • misiaczek1281 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 14.01.20, 16:51
                  waga170 napisała:

                  > misiaczek1281 napisała:
                  >
                  > > zerojedynkowe to jest wyzywanie od pisuarów
                  >
                  > Powinno byc zerodwojkowe.


                  chamstwo jest chamstwem niezależnie ile zer ma w nazwie:)

                  > Pytanie tez jedno mam, dlaczego nazywanie kogos pisuarem uwazasz za WYZYWANIE o
                  > d pisuarow? Toz pisuar to szlachetne i praktyczne urzadzenie, a nawet obiekt ko
                  > lekcjonerski. Zapytaj Naziego.

                  to urządzenie do którego się sika , chyba że ty wykorzystujesz je do innych celów ? :)
              • samspade Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 14.01.20, 10:09
                Starasz się zrobić z siebie debila? Nawet nieźle ci idzie.
                Skoro już tak pięknie strzeliłeś sobie w stopę to kontynuujmy. Pit mówisz? Jak często wypełniasz coroczne zeznanie podatkowe? A gdyby tak raz do roku spisywać stan licznika? A nie czekaj to już jest.
                A może zakazać kręcenia liczników? Czekaj to też już jest. I dobrze że jest.
                Nasza władza żeby dać uciechę ludziom poszła dalej. I mamy wysyp "oszustów" przy pojazdach, przy których nie opłaca się oszukiwać. Przy oszukiwaniu których nie widać żadnego sensu.

            • misiaczek1281 Re: Dzień dobry, ...kontrola licznika..:O 14.01.20, 16:52
              samspade napisał:

              > misiaczek1281 napisała:
              >
              > > gdy policja ich ściga to narzekacie - nam nie dogodzisz:)
              >
              > Więc niech policja ściga oszusta. A nie zakłada ze wszyscy oszukują.
              > Bolszewiku,


              policja ściga oszusta...a że po robi to po nitce do kłębka to już trudno taka metoda jeśli tylko skuteczna to warto Panie Niteczko hehe :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka