Dodaj do ulubionych

Który samochód jest bardziej prestiżowy?

IP: *.il.pw.edu.pl 22.11.04, 13:28
Porównywalna moc silników, cena do 150 tys. PLN.
1. Audi A4
2. BMW serii 3
3. Mercedes C klasa
4. Saab 9-3 SportSedan
5. Lexus IS

Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Żaden IP: *.aster.pl 22.11.04, 13:43
      A rozmawiając w kategoriach stereotypów:
      Mercedes (za 150k) to samochód KOBIECY - kupisz za tyle chyba tylko Sport coupe
      Audi A4 - RODZINNY, dla syna rzemieślnika - kupisz za tyle 1,9TDI
      BMW 3 - dla ŻONY prezesa - np. najtańsze coupe
      LEXUS IS 200 - cholera wie dla kogo to:)
      Saab 9-3 - samochód dla ŻONY DENTYSTY. Dentysta jeździ 9-5:)

      To tyle w kwestii prestiżu. A tak poważnie to pewnie maja porównywalny prestiż.
      Saab jest skundlony Oplem, ale inne w tej kategorii cenowej (nowy za 150k) nic
      specjalnego nie oferuja, więc daleko Saabowi z tym "prestyrzem" nie uciekna:)
    • inna-bajka Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? 22.11.04, 19:46
      1.Mercedes - ustawiony sklepikarz, dres, dziadek zarywający małolaty
      2.Audi A4 - dwudziestolatki z bogatymi tatusiami lub ich mamusie
      3.BMW 3 - słodka blondi odwiedzająca swojego misia w Rawiczu
      4.Saab - egzotyczny i klasyczny, ale większy model lub starszy
      5.Lexus - też jestem za, ale starsze typy mają więcej klasy.
      Lepiej wypasionego nowego Avensisa
      • Gość: Thorgal Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? IP: *.babilon.ds.pw.edu.pl 22.11.04, 20:22
        Czyli nie można mieć dobrego, "prestiżowego" samochodu do 150 tys. PLN?
        Oczywiście Saab 9-3 SportSedan przy Mercedesie E 500 to żaden "prestiż", ale
        już porównując go do np. Opla Vectra GTS 2.0T czy 3.2 jest chyba
        bardziej "prestiżowy"?
        Może słowo "prestiż" zostało w tych wszystkich wątkach niepotrzebnie
        umieszczone?

        Z obserwacji to dentyści (około 40 – 50-latkowie) w Polsce jeżdżą
        (generalizując) Mondeo 2.0, Pasatem 1.9 TDI i wzwyż czy Alfą 156. Dentyści z
        USA (przynajmniej na filmach produkcji Hollywood) to owszem Saabem 9-5 czy
        Volvo S80, V70 itp.

        Proszę o rzeczową odpowiedź.

        Pozdrawiam
          • drpawelek A ktory Ci sie podoba? 22.11.04, 21:02
            Moze to wazniejsze od "prestizu"? A w USA lekarze jezdza wszystkim - od starej
            corolli (family practice - hospice), poprzez pick-up trucks, minivany, Ford
            Contour SVT i Jetta VR6(critical care) az do Mustanga Saleen i Porsche 911
            turbo (kardiolog), Viper i Ferrari (kardiochirurdzy) albo Ford T. Ogolnie rzecz
            biorac, to okulisci, dermatolodzy i inni drobno-zabiegowcy maja bardzo dobre
            samochody, ale tez z zalozenia wybrali medycyne dla kasy, a nie zawodowego
            prestizu, ktory daje praca w dobrym akademckim osrodku.

            A ja pomykam 9-3 - taki jestem "prestizowy". Moja szefowa ma stare subaru
            outback i ubiera sie w szmaty. Ona niczego nie musi nikomu udowadniac -
            wystarczy miec sporo arogancji i pewnosci siebie, stare (i bardzo ciezkie)
            pieniadze, dyplom z Harvard University itp itd.

            Osobiscie radzilbym upic sobie to, co sie najbardziej podoba. 150tys. zlotych
            to bardzo duzo pieniedzy.
    • szymizalogowany Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? 22.11.04, 21:07
      1. Lexus - bardzo droga, bardzo rzadka i wygrywajaca w USA wszystkie rankingi
      marka - do tego nie "zeszmacona" produkcja kompaktow, majaca w ofercie jedynie
      silniki szescio i wiecej cylindrowe i tylko na benzyne (zadnych diesli dla
      pospulstwa) - do tego wyprzedzajaca wszystkie inne wymienione pod wzgledem
      jakosci - no i tez wazne dla prestizu: szanse ze majac lexusa spotkasz taka
      taksowke sa bliskie ZERO

      2. Mercedes - coz sila tradycji + podele high-endowe podtrzymja ten prestiz -
      jednak marka zeszmacona samochodami typu A klasa, vanami, wielka iloscia
      diesli , silnikow czteroculindrowych, mierna jakoscia wykonania - no i pelno
      taksowek mercedesow

      3. BMW - niezaprzeczalnie naladniejsze samochdy z wymienionych marek +
      najwieksza przyjemnosc z jazdy i modele M - na minus i obnizenie prestizu -
      male gowna typu seria 1, silniki diesla i silniki czterocylindrowe

      4. Audi - podobnie jak BMW tylko brzydsze ale za to ladniejsze w srodku :)

      5. Saab - dl amnie zaden prestiz - to jakas obsesja "warszawskiej klasy
      sredniej" ze trzeba miec saaba albo volvo bo bmw nie wypada - nie wiem co w tym
      samochodzie jest prestizowego


      ps. prawdziwie prestizowe marki to takie gdzie gama silnikow zaczyna sie od
      benzynowego V8 a konczy na V12 albo jeszcze wyzej

      --
      ___________________________________________________
      Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
      • drpawelek Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? 22.11.04, 21:37
        "5. Saab - dl amnie zaden prestiz - to jakas obsesja "warszawskiej klasy
        > sredniej" ze trzeba miec saaba albo volvo bo bmw nie wypada - nie wiem co w
        tym samochodzie jest prestizowego"

        Cos w tym jednak musi byc, bo wlasciwie to w USA marki te maja podobna role na
        rynku i widac je zwykle tylko w okreslonych rejonach
        geograficznych/spolecznych - tutaj zwykle mozna przewidziec, kto prowadzi volvo
        albo saaba. Subaru Legacy/Outback zaczyna konkurowac w tej samej kategorii i z
        tych samych powodow. I tak moim zdaniem najbardziej liczy sie cena - ona
        wyznacza, kto czym jezdzi.
        • szymizalogowany Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? 22.11.04, 21:53
          moze.

          a moze to stereotyp i wrazenie.

          dla mnie marka ktora nie ma w ofercie zadnego silnika szesciocylindrowego nie
          jest prestizowa - prestiz sie dopiero tu zaczyna (V6 i lepiej) gdzie saab nawet
          nie siega

          --
          ___________________________________________________
          Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
          • drpawelek Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? 22.11.04, 22:14
            Tutaj "prestiz" zaczyna sie gdzies tam, gdzie cenowo koncza sie rodzinne sedany
            (camry, mazda 6, accord) z V6 - czyli jak rozumem, reprezentuja go pojazdy na
            ktore trzeba wydac wiecej, niz zdrowy rozsadek nakazuje. Mniej-wiecej zwykle
            wiadamo, do jakiej grupy dochodow, wyksztalcenia i wieku adresowane sa
            poszczegolne modele. Np. wiekszosc kupujacych subaru to ludzie bardzo dobrze
            wyksztalceni (wiec w tym kraju stac ich zwykle na wiele).
      • franek-b Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? 24.11.04, 11:18
        Dla mnie roznica pomiedzy BMW/Lexem czy DB jesli chodzi o prestiz nie ma
        zadnej. Jesli chodzi o wykonanie i to w czym sie akurat jedzie to zdecydowanie
        (wiadomo, ze A klasa to nie to samo co SL...)
        Audi - pretendent choc juz bardzo blisko.

        > 5. Saab - dl amnie zaden prestiz - to jakas obsesja "warszawskiej klasy
        > sredniej" ze trzeba miec saaba albo volvo bo bmw nie wypada - nie wiem co w
        tym
        >
        > samochodzie jest prestizowego

        Podpisuje sie pod tym obiema rekami! Saab - przednionapedowe czterocylindrowce,
        w ktorych prestiz probuje sie dociagnac do ceny a ta jest wysoka ze wzgledu na
        astronomiczne koszty produkcji w Szwecji... ale chociz ma wyglad w odroznieniu
        od mega bezpluciowego, nijakigo i eunuchowatego volvo... typowe auto dla
        malomiasteczkowca, ktory chce grac swiatowca w warszawce a nie ma jaj by
        jezdzic autem z jajami ;-)

        > ps. prawdziwie prestizowe marki to takie gdzie gama silnikow zaczyna sie od
        > benzynowego V8 a konczy na V12 albo jeszcze wyzej
        >
    • Gość: wrrr Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 10:29
      A wiec moja opinia oparta na obserwacjach krajowych ulic.

      Lexus jak rozumiem to Cie interesuje IS200, dosyc stary samochod, na pewno bym
      go nie kupil teraz tylko poczekal na nowy model. Poza tym w krajowych salonach
      sa marne silniki.

      Bmw owszem byloby prestizowe chociazby za tylni naped ale kontrukcja stara i
      jezdza nia gowniarze i lalki barbie.

      Mercedes j.w.

      Saab: jezdzilem nim w zeszlym tygodniu, wersja demo w salonie Vip Auto
      specjalnie sprowadzona ze Szwecji z wyposazeniem niedostepnym u nas. Silniczek
      w nim to 1.9TiDS 150KM. Ladnie chodzil ale niestety przedni naped wg mnie nie
      jest prestizowy. No ale jak komus to pasuje to ok. Doszlismy z gosciem w
      salonie ze wersja ktora chcialbym kupic to 2.0t175KM wyposazenie Vector za
      151900zl. Jazda probna nie powalila mnie na kolana, wrecz przeciwnie. Po
      powrocie do domu poszperalem w internecie i znalazlem firme ktora sciaga
      samochody nowe z krajow europy i okazalo sie ze dokladnie identyczny pojazd
      moge miec juz ze wszystkimi oplatami za 120000zl. A najbogatsza wersja
      2.0TurboS 210KM AERO ktora kosztuje u nas 173500zl moze byc moja za 141500zl.
      Wspaniala polityka cenowa Saaba chociaz inne firmy robia podobnie.

      Audi chyba najbardziej prestizowe poniewaz wystepuje w wersji Quattro. I to nie
      jest jakis badziew haldex jak w vw tylko torsen. Super sprawa. Pod koniec
      miesiaca maja miec u nas w salonach nowe A4. Oczywiscie sprawa cen dokladnie
      taka sama jak z Saabem. Mozna zlecic firmie sprowadzenie samochodu za mniejsze
      pieniadze nowy z gwarancja.
    • 01boryna Nie mylcie pojec 23.11.04, 14:00
      Pytanie bylo o prestiz poszczegolnych samochodow a nie marek. Gwiazda na masce
      bedzie zawsze bardziej prestizowa niz skrzydelka czy blyskawica na znaczku. I
      obojetnie czy jest to A czy S-Klasse.
      Totalnym nieporozumieniem jest stwiedzenie ze jakas marka stracila na prestizu
      bo ma w swoim programie diesla albo robi rowniez mniejsze auta.
      Smiesza mnie ci wszyscy madralkowie ktorzy wyrokuja o zeszmaceniu sie czy o
      upadajacym znaczeniu tej czy innej marki. Po czym wsiadaja do swoich
      nieprestizowych aut z wyciszonymi juz kompleksami, bo przeciez wytkneli wielkim
      ich niedoskonalosci.....
      • szymizalogowany Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 14:21
        >Gwiazda na masce
        > bedzie zawsze bardziej prestizowa niz skrzydelka czy blyskawica na znaczku. I
        > obojetnie czy jest to A czy S-Klasse.
        ...
        > Smiesza mnie ci wszyscy madralkowie ktorzy wyrokuja o zeszmaceniu sie czy o
        > upadajacym znaczeniu tej czy innej marki. Po czym wsiadaja do swoich
        > nieprestizowych aut ...


        bzdury - dla mnie 10 razy bardziej prestizowy jest Pssat W8 czy mazda6 3.0 V6
        niz Mercedes A160 CDI


        co do "gwiazdy" - dla mnie Lexus jest juz teraz bardziej prestizowy
        niz "gwiazda" - wszystkie Lexusy sa bardzo drogie, bardzo dobrze wyposazone,
        bardzo rzadkie i zaczynaja sie od klasy sredniej premium z w miare dobrym
        silnikiem

        a chyba to sa czynniki zbierajace sie na "prestiz" - poza tym dochodzi jeszcze
        sila tradycji ktora "gwiazda" wygrywa

        ale niechby Mercedes zaczal robic tylko kompakty z dieslami i za 5
        lat "prestiz" jak reka odjal by znikl - to jest hipotetyczna sytuacja ktora sie
        nie zdarzy ale obrazuje ze wypuszczenie kazdego malego gowna z dieslem czy inna
        pierdziawa mala odbiera jakas mala czastke prestizu (vide jaguar i X-type
        diesel kombi)


        daltego najwiekszy prestiz maja ci ktorzy produkuja tylko prawdziwe samochody
        jak AstonMartin czy Ferrari
        --
        ___________________________________________________
        Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
        • 01boryna Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 16:05
          szymizalogowany napisał:


          > bzdury - dla mnie 10 razy bardziej prestizowy jest Pssat W8 czy mazda6 3.0 V6
          > niz Mercedes A160 CDI


          Na szczescie tylko dla ciebie....

          > co do "gwiazdy" - dla mnie Lexus jest juz teraz bardziej prestizowy
          > niz "gwiazda" - wszystkie Lexusy sa bardzo drogie, bardzo dobrze wyposazone,
          > bardzo rzadkie i zaczynaja sie od klasy sredniej premium z w miare dobrym
          > silnikiem
          > a chyba to sa czynniki zbierajace sie na "prestiz" - poza tym dochodzi jeszcze
          > sila tradycji ktora "gwiazda" wygrywa


          Jezeli sa to czynniki swiadczace o prestizu to tylko czesciowo. Podazajac za
          slownikowym pojeciem prestizu decydujacym wydaja sie ekskluzywnosc, czesto
          unikatowosc cech produktow powodująca wyróżnienie ich nabywców dzięki małym
          seriom produkcji, niepowtarzalności wzorów, modeli oraz co w przypadku
          motoryzacji wydaje sie bardzo, jesli nie najwazniejsze tradycja techniczna.
          Jesli dla ciebie prestizowym jest to co drogie to swiadczy to bardziej o
          nuworyszowstwie niz o zrozumieniu sprawy.
          I na koniec cecha nie wiem czy nie najwazniesza. Prestiz nie moze byc
          "wyprodukowany". Tworzy go przez lata opinia spoleczna, ludzie z pierwszych
          stron gazet ktorzy (zostanmy przy motoryzacji) wyborem takiej a nie innej marki
          czy modelu decyduja o jego nobilitacji.



          > ale niechby Mercedes zaczal robic tylko kompakty z dieslami i za 5
          > lat "prestiz" jak reka odjal by znikl - to jest hipotetyczna sytuacja ktora
          sie nie zdarzy ale obrazuje ze wypuszczenie kazdego malego gowna z dieslem czy inna
          > pierdziawa mala odbiera jakas mala czastke prestizu (vide jaguar i X-type
          > diesel kombi)


          Bzdury. A co do Jaguara. Stan sie posiadaczem XJ albo XK to zobaczymy jak bardzo
          twoj prestiz na tym ucierpi.



          > daltego najwiekszy prestiz maja ci ktorzy produkuja tylko prawdziwe samochody
          > jak AstonMartin czy Ferrari


          Jestes niepoprawnam mlodziencem. Ale z tego sie wyrasta....
          • szymizalogowany Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 16:13
            01boryna napisał:

            > szymizalogowany napisał:
            >
            >
            > > bzdury - dla mnie 10 razy bardziej prestizowy jest Pssat W8 czy mazda6 3
            > .0 V6
            > > niz Mercedes A160 CDI
            >
            >
            > Na szczescie tylko dla ciebie....

            jesli dla ciebie wytloczka z korbkami w szybach, kiepskim plastikiem w srodku,
            nedznie spasowana, smiesznie wygladajaca, z marnym silnikiem i wytwarzana w
            setkach tysiecy sztuk bo kupowana przez kazdego hydraulika w niemczech jest
            ekskluzywna to trudno - dla mnie nie jest - znacznie drozszy passat W8 z super
            wyposazeniem i poteznym silnikiem wyprodukowany w ilosci 20 razy mniejszej niz
            a klasa jest bardziej prestizowy


            >
            > > co do "gwiazdy" - dla mnie Lexus jest juz teraz bardziej prestizowy
            > > niz "gwiazda" - wszystkie Lexusy sa bardzo drogie, bardzo dobrze wyposazo
            > ne,
            > > bardzo rzadkie i zaczynaja sie od klasy sredniej premium z w miare dobrym
            >
            > > silnikiem
            > > a chyba to sa czynniki zbierajace sie na "prestiz" - poza tym dochodzi je
            > szcze
            > > sila tradycji ktora "gwiazda" wygrywa
            >
            >
            > Jezeli sa to czynniki swiadczace o prestizu to tylko czesciowo. Podazajac za
            > slownikowym pojeciem prestizu decydujacym wydaja sie ekskluzywnosc, czesto
            > unikatowosc cech produktow powodująca wyróżnienie ich nabywców dzięki małym
            > seriom produkcji, niepowtarzalności wzorów, modeli oraz co w przypadku
            > motoryzacji wydaje sie bardzo, jesli nie najwazniejsze tradycja techniczna.
            > Jesli dla ciebie prestizowym jest to co drogie to swiadczy to bardziej o
            > nuworyszowstwie niz o zrozumieniu sprawy.
            > I na koniec cecha nie wiem czy nie najwazniesza. Prestiz nie moze byc
            > "wyprodukowany". Tworzy go przez lata opinia spoleczna, ludzie z pierwszych
            > stron gazet ktorzy (zostanmy przy motoryzacji) wyborem takiej a nie innej
            marki
            > czy modelu decyduja o jego nobilitacji.

            hehe xedosow6 wyprodukowano tylko 70 tys z czego 40 tys z kierownica po prawej
            stronie wiec jest to wedlug ciebie chyba sprzet prestizowy:)

            jakaz roznica wobec miliona A klas

            > > ale niechby Mercedes zaczal robic tylko kompakty z dieslami i za 5
            > > lat "prestiz" jak reka odjal by znikl - to jest hipotetyczna sytuacja kto
            > ra
            > sie nie zdarzy ale obrazuje ze wypuszczenie kazdego malego gowna z dieslem
            czy
            > inna
            > > pierdziawa mala odbiera jakas mala czastke prestizu (vide jaguar i X-type
            >
            > > diesel kombi)
            >
            >
            > Bzdury. A co do Jaguara. Stan sie posiadaczem XJ albo XK to zobaczymy jak
            bardz
            > o
            > twoj prestiz na tym ucierpi.

            to sa modele jeszcze sprzed lekkiego zeszmacenia - nie twierdze ze jaguar to
            juz Renault ale dzieki X-typeowi 2.0 w dieslu jakas czesc prestizu przepadla


            >
            > > daltego najwiekszy prestiz maja ci ktorzy produkuja tylko prawdziwe samoc
            > hody
            > > jak AstonMartin czy Ferrari
            >
            >
            > Jestes niepoprawnam mlodziencem. Ale z tego sie wyrasta....

            rozumiem ze jak bede juz racjonalnym starcem to bede wiedzial ze prawdziwy
            prestiz to A160 CDI a nie AstonMartin DB9?


            --
            ___________________________________________________
            Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
            • 01boryna Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 16:26
              szymizalogowany napisał:



              > jesli dla ciebie wytloczka z korbkami w szybach, kiepskim plastikiem w srodku,
              > nedznie spasowana, smiesznie wygladajaca, z marnym silnikiem i wytwarzana w
              > setkach tysiecy sztuk bo kupowana przez kazdego hydraulika w niemczech jest
              > ekskluzywna to trudno - dla mnie nie jest - znacznie drozszy passat W8 z super
              > wyposazeniem i poteznym silnikiem wyprodukowany w ilosci 20 razy mniejszej niz
              > a klasa jest bardziej prestizowy



              No comments....




              > hehe xedosow6 wyprodukowano tylko 70 tys z czego 40 tys z kierownica po prawej
              > stronie wiec jest to wedlug ciebie chyba sprzet prestizowy:)
              > jakaz roznica wobec miliona A klas


              Doprawdy rece opadaja. Tylko tyle zrozumiales?



              > to sa modele jeszcze sprzed lekkiego zeszmacenia - nie twierdze ze jaguar to
              > juz Renault ale dzieki X-typeowi 2.0 w dieslu jakas czesc prestizu przepadla


              Czy moglbys sprecyzowac roznice miedzy lekkim zeszmaceniem, srednim zeszmaceniem
              i jak sadze zeszmaceniem ciezkim?




              > > > daltego najwiekszy prestiz maja ci ktorzy produkuja tylko prawdziwe
              > samoc
              > > hody
              > > > jak AstonMartin czy Ferrari
              > >
              > >
              > > Jestes niepoprawnam mlodziencem. Ale z tego sie wyrasta....
              >
              > rozumiem ze jak bede juz racjonalnym starcem to bede wiedzial ze prawdziwy
              > prestiz to A160 CDI a nie AstonMartin DB9?


              Czy moglbys przyblizyc na czym polega prawdziwosc AM czy Ferrari? Zawsze
              myslalem ze jezdze prawdziwym samochodem, a tu okazuje sie ze mam samochod na
              niby. A co sie stanie jesli Aston (sa takie plany) wyprodukuje limuzyne. Bedzie
              to auto jeszcze prawdziwe czy juz nieprawdziwe? A jak doloza naped hybrydowy to
              w ktorym miejscu twojej skali prawdziwosci bedzie mozna to auto pozycjonowac?
              • szymizalogowany Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 16:39
                01boryna napisał:

                > szymizalogowany napisał:
                >
                >
                >
                > > jesli dla ciebie wytloczka z korbkami w szybach, kiepskim plastikiem w sr
                > odku,
                > > nedznie spasowana, smiesznie wygladajaca, z marnym silnikiem i wytwarzana
                > w
                > > setkach tysiecy sztuk bo kupowana przez kazdego hydraulika w niemczech je
                > st
                > > ekskluzywna to trudno - dla mnie nie jest - znacznie drozszy passat W8 z
                > super
                > > wyposazeniem i poteznym silnikiem wyprodukowany w ilosci 20 razy mniejsze
                > j niz
                > > a klasa jest bardziej prestizowy
                >
                >
                >
                > No comments....


                a jeszcze pytanie - mercedes produkuje tez takiego zabawkowe samochodziki
                ogrodowe dla dzieci (bogate bo taki samochodzik kosztuje 30 tys PLN) -
                dzieciaczek siedzi na nim i jezdzi po ogrodku - silniczki sa chyba na prad ale
                moze tez spalinowe

                rozumiem ze takie ogrodowy samochodzik jest tez bardziej prestizowy niz passat
                W8 czy Mazda6 3.0 V6???



                > > hehe xedosow6 wyprodukowano tylko 70 tys z czego 40 tys z kierownica po p
                > rawej
                > > stronie wiec jest to wedlug ciebie chyba sprzet prestizowy:)
                > > jakaz roznica wobec miliona A klas
                >
                >
                > Doprawdy rece opadaja. Tylko tyle zrozumiales?


                to byla ironia hehe

                > > to sa modele jeszcze sprzed lekkiego zeszmacenia - nie twierdze ze jaguar
                > to
                > > juz Renault ale dzieki X-typeowi 2.0 w dieslu jakas czesc prestizu przepa
                > dla
                >
                >
                > Czy moglbys sprecyzowac roznice miedzy lekkim zeszmaceniem, srednim
                zeszmacenie
                > m
                > i jak sadze zeszmaceniem ciezkim?

                odpwiem tak: zeby zeszmacic zupelnie marke ktora byla prestizowa przez
                kilkadziesiat lat trzeba zaczac produkowac kompakty w dieslu i poczekac pare lat

                > > > > daltego najwiekszy prestiz maja ci ktorzy produkuja tylko pra
                > wdziwe
                > > samoc
                > > > hody
                > > > > jak AstonMartin czy Ferrari
                > > >
                > > >
                > > > Jestes niepoprawnam mlodziencem. Ale z tego sie wyrasta....
                > >
                > > rozumiem ze jak bede juz racjonalnym starcem to bede wiedzial ze prawdziw
                > y
                > > prestiz to A160 CDI a nie AstonMartin DB9?
                >
                >
                > Czy moglbys przyblizyc na czym polega prawdziwosc AM czy Ferrari?

                na tym ze silniki zaczynaja sie od V8 i 400 KM, nie sa mniejsze niz 4,5 metra
                dlugosci maja w standardzie skore i kola 17 cali i wieksze, rozpedzaja sie do
                setki w 6s i szybciej, maja genialne wlasnosci jezdne takie ze jada jak po
                szynach na zakrecie gdzie twoj samochod juz lezy w rowie

                i tysiace innych rzeczy

                Zawsze
                > myslalem ze jezdze prawdziwym samochodem, a tu okazuje sie ze mam samochod na
                > niby.

                zarowno ty jak i ja mamy zalosne wytloczki z marnym bzyczkami pod maska,
                miernym oszczednosciowym zawieszeniem i zalosnymi osiagami w porownaniu do
                astona czy ferrari

                A co sie stanie jesli Aston (sa takie plany) wyprodukuje limuzyne. Bedzie
                > to auto jeszcze prawdziwe czy juz nieprawdziwe?

                limuzyny sa najczesciej prawdziwymi autami jak Mercedes S600 czy Maseratii
                Quatroporte - nie sadze zeby Aston zrobil "limuzyne" na poziomie S40 w dieslu

                A jak doloza naped hybrydowy to
                > w ktorym miejscu twojej skali prawdziwosci bedzie mozna to auto pozycjonowac?

                naped hybrydowy taki jak w Lexusie RX400h predystynuje go do
                miana "prawdziwych" samochodow jak najbardziej




                --
                ___________________________________________________
                Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
                • 01boryna Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 16:57
                  No coz, w zalosnych czasach zyjemy gdzie prawdziwych pojazdow juz nie ma....
                  Ale i prawdziwych mezczyzn juz nie ma bo tylko prawdziwe chlopy jezdza
                  prawdziwymi samochodami. Swiat pelen jest zalosnych imitacji samochodow,
                  blaszanych wytloczek, gownianych toczydel, nic nie wartych przedmiotow o nic nie
                  wartym napedzie. Niektore z nich nazywaja sie Mercedes inne BMW inne wreszcie
                  Jaguar, ze o Volvo nie wspomne. Wszystko to nic nie warte smieci.

                  Szymi, jak ty sobie dajesz rade w tym przerazajacym swiecie odpadow?
                  • szymizalogowany Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 17:02
                    01boryna napisał:

                    > No coz, w zalosnych czasach zyjemy gdzie prawdziwych pojazdow juz nie ma....
                    > Ale i prawdziwych mezczyzn juz nie ma bo tylko prawdziwe chlopy jezdza
                    > prawdziwymi samochodami. Swiat pelen jest zalosnych imitacji samochodow,
                    > blaszanych wytloczek, gownianych toczydel, nic nie wartych przedmiotow o nic
                    ni
                    > e
                    > wartym napedzie. Niektore z nich nazywaja sie Mercedes inne BMW inne wreszcie
                    > Jaguar, ze o Volvo nie wspomne. Wszystko to nic nie warte smieci.
                    >
                    > Szymi, jak ty sobie dajesz rade w tym przerazajacym swiecie odpadow?


                    komunistyczna szkola propagandy:)))


                    1. gdzie ja napisalem ze wszystkie mercedesy to wytloczki? (podpowiedz: pisalem
                    o A klasie)

                    2.Gdzie ja napisalem ze wszystkie Jaguary to wytloczki? (podpowiedz: pisalem o
                    X-type diesel - de facto napisalem nawet ze XJ i XK sa super samochdami)

                    3.Gdzie ja napisalem ze wszystkie Volvo to wytloczki? (podpowiedz: pisalem o
                    S40 diesel)

                    4.Gdzie ja napisalem ze wszystkie BMW to wytloczki? (podpowiedz: pisalem serii
                    1 - nota bene jestem zagorzalym fanem M5 ktory jest jednym z lepszych samochod
                    swiata)

                    nizele manipulujesz Boryna - moze zatrudnij sie u premiera Janukowycza na
                    Ukrainie w komorce propagandy - czylbys sie tam jak ryba w wodzie

                    --
                    ___________________________________________________
                    Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
      • Gość: johndoe Re: Nie mylcie pojec IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 14:26
        01boryna napisał:

        > Pytanie bylo o prestiz poszczegolnych samochodow a nie marek. Gwiazda na masce
        > bedzie zawsze bardziej prestizowa niz skrzydelka czy blyskawica na znaczku. I
        > obojetnie czy jest to A czy S-Klasse.
        > Totalnym nieporozumieniem jest stwiedzenie ze jakas marka stracila na prestizu
        > bo ma w swoim programie diesla albo robi rowniez mniejsze auta.
        > Smiesza mnie ci wszyscy madralkowie ktorzy wyrokuja o zeszmaceniu sie czy o
        > upadajacym znaczeniu tej czy innej marki. Po czym wsiadaja do swoich
        > nieprestizowych aut z wyciszonymi juz kompleksami, bo przeciez wytkneli wielkim
        > ich niedoskonalosci.....

        nic ujac, za to dodam od siebie komentarz do czegos takiego
        " Ladnie chodzil ale niestety przedni naped wg mnie nie
        jest prestizowy."
        i
        "Audi chyba najbardziej prestizowe poniewaz wystepuje w wersji Quattro. I to nie
        jest jakis badziew haldex jak w vw tylko torsen."

        ten prestiz wzgledem napedu to chyba u henia co ma "warstat"blacharski w stodole w piasecznie. ciekawe jaki "prestyz" ma u niego phaeton.

        sa ludzie dla ktorych prestiz oznacza posiadanie czegos wyjatkowego. i dlatego volvo czy saab, ktorym nie jezdza absy, cieszy sie wsrod niektorych kregow wiekszym prestizem niz audi. nie chodze do kosciola w dresie to i niekoniecznie musze jezdzic bmw. taki kraj mamy. zreszta ogladajac top gear mozan stwierdzic, ze niestety bmw tam tez sa postrzegane przez pryzmat lysych pal.
        pzdr
        • szymizalogowany Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 14:36

          > sa ludzie dla ktorych prestiz oznacza posiadanie czegos wyjatkowego.

          to niech sobie kupia ziguli albo lade samare - mniej tego jezdzi niz saabow w
          polsce


          > nie chodze do kosciola w dresie to i niekoniecznie mus
          > ze jezdzic bmw. taki kraj mamy.

          tak mysli typowy pseudo inteligent ktory sam wyros ze wsi i tak bardzo wstydzi
          sie swego pochodzenia ze robi wszystko by sie od niego odciac i zapomniec skad
          jest

          jest jeszcze grupa ludzi ktorzy maja kase a dodatkowo kochaja jezdzic samochdem
          dla przyjemnsci - takich nie interesuje co pomysli widzacy ich polski pseudo
          inteligent o pochodzeniu robotnicz chlopskim jadacy saabem - tacy kochaja "fun"
          z jazdy i daltego kupia tylnonapedowe swietnie prowadzace sie BMW z genialnym
          benzynowym silnikiem R6 - tego wszystkiego ani saab ani volvo im nie da i
          daltego nie maja wyboru

          --
          ___________________________________________________
          Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
          • Gość: johndoe Re: Nie mylcie pojec IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 15:29
            szymizalogowany napisał:

            >
            > > sa ludzie dla ktorych prestiz oznacza posiadanie czegos wyjatkowego.
            >
            > to niech sobie kupia ziguli albo lade samare - mniej tego jezdzi niz saabow w
            > polsce
            >

            to, ze ktos ni ma na nogach adidasow, nie musi oznaczac, ze chodzi w espadrylach.
            rzeczy o ktorych mozna powiedziec prestizowe, to rzeczy /oprocz tego, ze drogie/ to jescze wyjatkowe wlasnie. mieszkanie na ursynowie, sadze bedzie mnij prestizowe od mieszkania na nowym swiecie, mimo tej samej ceny i wieskzej powierzchni tego na usynowie.

            > > nie chodze do kosciola w dresie to i niekoniecznie mus
            > > ze jezdzic bmw. taki kraj mamy.
            >
            > tak mysli typowy pseudo inteligent ktory sam wyros ze wsi i tak bardzo wstydzi
            > sie swego pochodzenia ze robi wszystko by sie od niego odciac i zapomniec skad jest

            znasz to srodowisko? z autopsji ?

            > jest jeszcze grupa ludzi ktorzy maja kase a dodatkowo kochaja jezdzic samochdem
            > dla przyjemnsci - takich nie interesuje co pomysli widzacy ich polski pseudo
            > inteligent o pochodzeniu robotnicz chlopskim jadacy saabem - tacy kochaja "fun"
            >
            > z jazdy i daltego kupia tylnonapedowe swietnie prowadzace sie BMW z genialnym
            > benzynowym silnikiem R6 - tego wszystkiego ani saab ani volvo im nie da i
            > daltego nie maja wyboru

            maja wybor. lancer, impreza i pare innych.

            ludzi, ktorzy kochaj "fun" jak twuerdzisz jest poeidzmy 5%. wsrod tych, ktorych stac na auto za 150k pln, powiedzmy 10%. i moze wsrod tych 10% naped wplywa na prstiz jak twierdzisz. natomiast 80% z tych, ktorych stac na te wozki nie chcialaby byc kojarzona z kielbasa czy innym slowikiem. i dlatego maja w nosie naped, natomiast cenia sobie jak najbardziej marke od ktorej koledzy kielbasy stronia. i na ktora byle kogo nie stac.
            pzdr

            • szymizalogowany Re: Nie mylcie pojec 23.11.04, 16:04
              > > tak mysli typowy pseudo inteligent ktory sam wyros ze wsi i tak bardzo ws
              > tydzi
              > > sie swego pochodzenia ze robi wszystko by sie od niego odciac i zapomniec
              > skad jest
              >
              > znasz to srodowisko? z autopsji ?


              ja nie mam zadnych kompleksow - moge jezdzic i BMW i Saabem
              i nie mysle o kosciele i adidasach - urodzilem sie w warszawie i moje rodzina
              jest tu od dawna nie mam dziadkow na wsi - i wszsycy zawsze mieli wyzsze
              wyksztalcenie

              a tylko ludzie z takimi wlsnie kompleksami wymyslaja te bzdury o warstwach
              spolecznych i kto czym jezdzi

              ja o tym po prostu nie mysle bo wiem i kim jestem i nie musze sobie nic
              udowadaniac

              > maja wybor. lancer, impreza i pare innych.

              widze ze sie super znasz na motorzyacji jak dla ciebie Impreza i Lancer sa
              alternatywa dla M3 czy nawet 330ci

              innym slowikiem. i dlatego maja w nosie nape
              > d, natomiast cenia sobie jak najbardziej marke od ktorej koledzy kielbasy stro
              > nia. i na ktora byle kogo nie stac.

              bla bla bla

              wazne jest kim jestes - a ze "gadzety" dla ciebie predystynuja cie do uwazania
              do pozycjonowania sie w spoleczenstwie to znaczy ze masz kompleksy i pewnie
              pochodzenie rzeczywiscie niepewne

              pzdr
              --
              ___________________________________________________
              Xedos6 2.0 V6 - moje motto "kapitalizm albo smierc"
              • Gość: johndoe Re: Nie mylcie pojec IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 09:22
                > > tak mysli typowy pseudo inteligent ktory sam wyros ze wsi i tak bar
                > dzo ws
                > > tydzi
                > > > sie swego pochodzenia ze robi wszystko by sie od niego odciac i zap
                > omniec
                > > skad jest
                > >
                > > znasz to srodowisko? z autopsji ?
                >
                >
                > ja nie mam zadnych kompleksow - moge jezdzic i BMW i Saabem
                > i nie mysle o kosciele i adidasach - urodzilem sie w warszawie i moje rodzina
                > jest tu od dawna nie mam dziadkow na wsi - i wszsycy zawsze mieli wyzsze
                > wyksztalcenie

                no popatrz, z miasta, a prostych rzeczy pojac nie potrafi. moze do szkoly miales pod gorke?

                > ja o tym po prostu nie mysle bo wiem i kim jestem i nie musze sobie nic
                > udowadaniac

                oni tez nie musza. chec udowodnienia czegokolwiek to widac po szrotowych mb czy bmw. oni po prostu chca miec dobry towar, inni niz ci, co chca udowadniac.

                > > maja wybor. lancer, impreza i pare innych.
                >
                > widze ze sie super znasz na motorzyacji jak dla ciebie Impreza i Lancer sa
                > alternatywa dla M3 czy nawet 330ci

                to zdaje sie Ty napisales o tych co lubia "fun"? zeby miec "fun", jak piszesz, impreza czy lancer sa jak najbardziej, a moze i lepiej niz mb ,audi czy bmw.

                > > d, natomiast cenia sobie jak najbardziej marke od ktorej koledzy kielbasy
                > stro
                > > nia. i na ktora byle kogo nie stac.
                >
                > bla bla bla
                >
                > wazne jest kim jestes - a ze "gadzety" dla ciebie predystynuja cie do uwazania
                > do pozycjonowania sie w spoleczenstwie to znaczy ze masz kompleksy i pewnie
                > pochodzenie rzeczywiscie niepewne
                >
                kim jestes dla siebie? czy jak cie postrzegaja w twoim otoczeniu? wna antarktydzie zyjesz? nie sadze, zeby wiekszosc majetnych biznesmenow chciala byc kojarzona z pralniami pieniedzy np.
                i dlatego nie kupuja samochodow popularnych w piasecznie czy wolominie.
                poros rodzicow, oni sa juz dorosli, i poza tym warszawiacy z dziada pradziada, pomoga Ci to zrozumiec
                pzdr
                • franek-b Re: Nie mylcie pojec 24.11.04, 12:41
                  > no popatrz, z miasta, a prostych rzeczy pojac nie potrafi. moze do szkoly
                  miale
                  > s pod gorke?

                  jak na kogos z klasa, jak sie kreujesz, to takie zarty nie przystoja


                  > to zdaje sie Ty napisales o tych co lubia "fun"? zeby miec "fun", jak
                  piszesz,
                  > impreza czy lancer sa jak najbardziej, a moze i lepiej niz mb ,audi czy bmw.

                  wlasnie na tym polega cala zabawa, ze dla kazdego co innego jest funem.
                  Dlaczego odmawiasz tego wlasnie BMW czy MB?


                  > kim jestes dla siebie? czy jak cie postrzegaja w twoim otoczeniu? wna
                  antarktyd
                  > zie zyjesz?

                  oczywiscie, ze kazdy czlowiek jest jednostka spoleczna, co nie zmienia faktu,
                  ze osoba o niskiej samoocenie (tzw. kompleksy) bedzie starala sie zamaskowac
                  wydumane niedociaglosci wlasnej osoby roznego rodzaju gadzetami jak np. auto,
                  ktore ma dodawac prestizu.

                  > nie sadze, zeby wiekszosc majetnych biznesmenow chciala byc kojarz
                  > ona z pralniami pieniedzy np.
                  > i dlatego nie kupuja samochodow popularnych w piasecznie czy wolominie.

                  to sie nazywa stereotyp, przelamywanie stereotypow swiadczy o nieszablonowosci
                  i inteligencji. Inna sprawa, ze stereotypy podtrzymuja w spoleczenstwie Ci,
                  ktorzy nigdy nie mieli do czynienia z prawdziwym zjawiskiem (vide. Żydzi, 99,9%
                  ludzi w polsce nie spotkalo nigdy Żyda, lecz wiekszosc ich nie lubi...),
                  przekladajac to na nasze podworko, najwiecej do powiedzenia jakie auto przstoi
                  biznesmenowi ma stróż w jego fabryce

                  A poza tym to o czym piszesz jest jedynie Twoje wyobrazenie o
                  tym jak ktos mysli. Prawda jest taka, ze rownie dobrze za kierownica BMW
                  spotkasz biznesmena jak i mafioza (zreszta to tzw nowoczesny mit) jak i w volvo.

                  > poros rodzicow, oni sa juz dorosli, i poza tym warszawiacy z dziada
                  pradziada,
                  > pomoga Ci to zrozumiec

                  Mysle, ze Szymi doskonale rozumie, to czego niestety nie jestes w stanie pojac.
                  To kim jestes swiadczy o Tobie na pewno nie to czym jezdzisz ani co nosisz ale
                  zupelnie inne przymioty (nie mylic z przedmiotami). Ktos kiedys powiedzial, ze
                  bycie prowincjuszem nie okresla miejsce zamiszkania czy urodzenia ale stan
                  ducha i swiadomosci...
                  pzdr
                  • Gość: johndoe Re: Nie mylcie pojec IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 15:03
                    franek-b napisał:
                    > jak na kogos z klasa, jak sie kreujesz, to takie zarty nie przystoja
                    >
                    nie kreuje sie na nikogo. to Szymi porownuje mnie do cwiercinteligenta, co mu sloma z butow wystaje. dlaczego niby mam drugi policzek nadstawiac.

                    > wlasnie na tym polega cala zabawa, ze dla kazdego co innego jest funem.
                    > Dlaczego odmawiasz tego wlasnie BMW czy MB?
                    ja odmawiam? to on nie widzi tych marek w klubie "fun".
                    ja napisalem, ze moga byc nawet lepsze, bo 4x4 w ich wykonaniu to ppierwsza liga.

                    > oczywiscie, ze kazdy czlowiek jest jednostka spoleczna, co nie zmienia faktu,
                    > ze osoba o niskiej samoocenie (tzw. kompleksy) bedzie starala sie zamaskowac
                    > wydumane niedociaglosci wlasnej osoby roznego rodzaju gadzetami jak np. auto,
                    > ktore ma dodawac prestizu.
                    >
                    i ci kupuja samochody, na ktore ich nie stac itd. itp. nie opisujmy skrajnosci.


                    > to sie nazywa stereotyp, przelamywanie stereotypow swiadczy o nieszablonowosci
                    > i inteligencji. Inna sprawa, ze stereotypy podtrzymuja w spoleczenstwie Ci,
                    > ktorzy nigdy nie mieli do czynienia z prawdziwym zjawiskiem (vide. Żydzi, 99,9%

                    jasne. tylko nie chcialbys chyba, zeby koledzy w klasie Twojego dziecka uważali, ze pieniadze zarabiasz na narkotykach lub sutenerstwie?

                    > Mysle, ze Szymi doskonale rozumie, to czego niestety nie jestes w stanie pojac.
                    >
                    ze rodzaj napedu ma wplyw na prestiz auta? oczywisci nie dla maniakow samochodowych. tego ta dsykusja dotyczy, a nie faktu czy mozesz zyc w swiecie zupelnie poza spoleczenstwem.

                    > To kim jestes swiadczy o Tobie na pewno nie to czym jezdzisz ani co nosisz ale
                    > zupelnie inne przymioty (nie mylic z przedmiotami). Ktos kiedys powiedzial, ze
                    > bycie prowincjuszem nie okresla miejsce zamiszkania czy urodzenia ale stan
                    > ducha i swiadomosci...
                    > pzdr

                    jasne, wystarczy poczytac chociazby inne wypowiedzi Szymiego
                    swiadczy o tym takze rozumienie slowa pisanego i przesledzenie calego watku, zanim sie siadzie do klawiatury
                    pzdr
    • ptoma5 Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? 23.11.04, 21:47
      to wiesz chyba zalezy gdzie - zauwazylem ze "prestizowosc" jest roznie
      postrzegana w roznych krajach. Z reguly mercedes i bmw sa raczej pewnym
      strzalem, ale ogolnie to wszystkie ktore wymieniles raczej sa niezle.

      To znaczy tak powaznie to nie sa to samochody pomyslane jako prestizowe -
      wszystkie ktore wymieniles to bardzo dobre samochody klasy sredniej. Prestizowe
      to sa dwie klasy wyzej - bmw 7, Audi A8. Te klase wyzej (bmw5, A6) to taki
      kompromis reprezentacyjno/rodzinny.
        • Gość: Thorgal Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? IP: *.babilon.ds.pw.edu.pl 24.11.04, 01:24
          Dzięki za wszystkie opinie.

          Muszę jednak dodać, że opinie forumowiczów Auto - Moto są w pewnym sensie
          wypaczone i nie odzwierciedlają powszechnej opinii. Nie można porównywać opinii
          człowieka, który "żyje" motoryzacją od skończenia 5 roku życia, czyta dużo
          prasy motoryzacyjnej (niekoniecznie wystarczająco obiektywnej), z opinią
          większości, biorąc chociażby kobiety - dla której nie ma znaczenia, że
          cytuje: "Saab został skundlony z Oplem". Z drugiej strony pożądanym jest by w
          odpowiednich, bardziej zorientowanych kręgach samochód cieszył się dobrą opinią
          i "prestiżem". Dlatego czytam te wszystkie opinie...

          Pozdrawiam,
          • inna-bajka Re: Który samochód jest bardziej prestiżowy? 24.11.04, 11:10
            z opinią
            większości, biorąc chociażby kobiety - dla której nie ma znaczenia, że
            cytuje: "Saab został skundlony z Oplem".
            No dziękuję Panu bardzo. Coć do Saaba poprzez Scanię zawsze miałam słabość tego
            Opla mu nie wybaczę. Nie wiem i nie chcę wiedzieć, co by się musiło stać, abym
            kupiła Opla.
            Jeśli chodzi o prestiż, to musisz się kierować kilkoma kryteriami :
            - cena samochodu, wysoka bo nie każdy może sobie na niego pozwolić
            - niebanalny, nie spotykamy go co 10 km
            - ciekawy, a za razem klasyczny
            - kolor i felgi są też bardzo ważne
            Poprzez pracę poznaję wielu ludzi, którzy mają poważne stanowiska i siedzą
            generalnie w branży sam. Jeśli widzę, że facet jeździ nową Laguną, wiem że
            pozamiatane.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka