???Objawy zużycia klocków hamulcowych??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam kochani. Mam pytanie - jakie są bjawy zużycia klocków hamulcowych? Czy
    oprócz piszczenia przy hamowaniu jakieś inne odgłosy wchodzą w grę? A może
    jeszcze coś innego? Trzy miesiace temu zakupiłam swój pierwszy w życiu
    samochód stąd te moje być może śmieszne dla niektórych pytania.
    Pozdrawiam i z góry dziekuję za odpowiedzi.
  • Gość: TO JA IP: *.honeywell.com 24.11.04, 19:40
    Domyslam sie ze to byl samochod uzywany i nie wiesz w jakim stanie byly te
    klocki. Najlepiej pojdz do mechanika i niech on te klocki (i tarcze) obada i
    powie Ci ile jeszcze masz na nich spokojnego przebiegu.
    Zuzycie klockow objawia sie nastepujaco:
    -Lampka na desce, czerwona, zapala sie bo zadzialal czujnik poziomu plynu
    hamulcowego w zbiorniczku, bo jak klocki sie scieraja to ten plyn sie obniza.
    -Slyszysz szorujacy dzwiek przy hamowaniu. Taka blaszka, normalnie odsunieta
    od tarczy, zaczyna muskac tarcze i brzeczy
    -Bardzo glosny szorujacy dzwiek zelaza a nie klocka bo klocka juz nie ma,
    tracego o tarcze. Metal o metal bardzo nagrzewa i zdziera tarcze, nie dopusc do
    tego bo bedziesz wymieniala klocki i tarcze.
    Samo piszczenie albo raczej popiskiwanie jest normalne. Aha, niektore lepsze
    samochody maja czujnik elektryczny na samych hamulcach ktory zapala swiatelko
    na desce jak klocek jest ponizej jakiejs tam ustalonej grubosci.
  • Jeżeli to używany samochód, to jednak powinnaś zrobić jakiś mały przegląd u mechanika. Wiadomo, jak ktoś sprzedaje samochód to raczej przestaje w niego inwestować - to jeżeli kupiłaś używany. Jeżeli chodzi o piszczące blaszki to chyba mają je tylko amerykańskie i japońskie samochody, ale głowy nie dam.
    Pozdr
  • Gość: Kokeeno IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 22:09
    Niedawno miałem się okazję przekonać, jak słychać "obróbkę skrawaniem", kiedy klocki "wyszły" w C5 na firmowym parkingu - odgłos był rzeczywiście potworny ;o)
  • Gość: Andrzej IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 24.11.04, 23:24
    To C5 nie ma czujnika zużycia klocków ?
    Pozdr.
  • Gość: mechanik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 01:00
    pani napisała:
    Witam kochani. Mam pytanie - jakie są bjawy zużycia klocków hamulcowych?

    A czy pani w ogóle wie co to klocki hamulcowe i w po której stronie silnika
    zamocowane?
  • Gość: zgryzliwy IP: 213.199.243.* 25.11.04, 03:56
    Gość portalu: mechanik napisał(a):

    > A czy pani w ogóle wie co to klocki hamulcowe i w po której stronie silnika
    > zamocowane?

    blysnales ,az oczy trzeba bylo mruzyc przy czytaniu
  • Gość: Molson IP: *.sympatico.ca 25.11.04, 04:57
    Jak auto hamuje wedlug ciebie dobrze to jezdzij ,az zaczniesz czuc jakies
    zmiany .Pojdziesz na przeglad do mechanika ,to chocby tam bylo jeszcze 50 %
    klockow to ci powie ze juz czeba wymienic i tarcze tez i cylindry i przewody .
  • Gość: Kokeeno IP: *.sie.siemens.at / *.siemens.at 25.11.04, 10:12
    Nie mam pojęcia, bo nie jeździłem, ale wiele może tłumaczyć fakt, że było to
    auto służbowe... Kolejni kierowcy przez kilka dni lali na te objawy...
  • Podaj namiary na tego mechanika. Jak bede w Kanadzie na pewno go nie odwiedze:)))
  • Hm, jesli to fiat, to piszczace klocki naleza do wyposazenia standartowego i nie koniecznie sa juz zuzyte. Jezeli masz samochod uzywany to czeka Cie wizyta w serwisie. Bez zdjecia kola trudno jest cokolwiek zobaczyc.
  • Dagmara Witaj,
    Dla Ciebie ktora niechce wchodzic pod i sie nie interesuje autem,mam tak fajna
    metode.Otwierasz maske od silnika i spogladasz na zbiorniczek wyrownaczy plynu
    hamulcowego on sie znajduje na pompie hamulcowej.Poprosizsz kolege to pokaze.
    W memncie nowych klockow wysokosc poziomu plynu jest wysoka isiega drugiej
    lini.W momebncie zuzyciew siega do dolnej lub nizej.To bedzie pierrwszy sygnal
    dla Ciebie aby zajrzec do kol czy jest tam wszystko wporzadku.
    Klockiw samochodzi eservisowanym prawidloow nie piszcza.Jezeli piszcza i sa
    zuzyte to beda duze koszty naprawy.Pzdr.Skyddad
  • Gość: właściciel Uno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 14:41
    piszczenie zależy od RODZAJU klocków, a nie samochodu. kolego, zmieniłem na
    klocki Texar i nie piszczą. Nie uprawiaj mitomanii.
  • Rzeczywiscie popelnilem skrot myslowy. Zdanie powinno brzmiec: fiat na oryginalnych klockach i tarczach piszczy w standardzie. Mielem dwa fiaty i oba piszczaly. Uno sprzedalem po pierwszym przegladzie, jeszcze na gwarancji. Przeglad kosztowal majatek, a jedna z wiekszych pozycji na fakturze byla wymiana klockow po toczeniu tarcz hamulcowych. Po 15.000 km!!! Na moje protesty mechanik oswiadczyl, ze przeciez zglaszalem piszczace hamulce... Gora tydzien po naprawie zaczelo piszczec ponownie. W sienie piszczenie ustapilo po wymianie oryginalnych klockow i tarcz. To nie mitomania - to doswiadczenie.
  • Gość: właściciel Uno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 14:56
    Nigdy nie miałem orginalnych klocków Fiata, potem kupiłem "jakieś", ale
    rzeczywiście na Texarach nie piszczy. Cóż Uno nie jest typem samochodu super-
    bezobsługowego... Inna sprawa, że serwis do d...y jest w standardzie.
    Pozdrawiam.
  • > W memncie nowych klockow wysokosc poziomu plynu jest wysoka isiega drugiej
    > lini.W momebncie zuzyciew siega do dolnej lub nizej.To bedzie pierrwszy
    > sygnal dla Ciebie aby zajrzec do kol czy jest tam wszystko wporzadku.


    I tak i nie.

    Moim samochodem kilka razy odwiedzalem serwis z powodu poteznych stukow w przednim zawieszeniu. Dodam, ze samochod byl PO przegladzie w ASO (oby ich pogielo!), do tego sam ZAWSZE sprawdzam poziom plynow pod maska. I co sie okazalo - stuki wywolywaly zuzyte do blachy niemal klocki hamulcowe obijajace sie o tarcze o grubosci ponizej wszelkiej krytyki. PO przegladzie w ASO!!! Sek w tym, ze poziom plynu hamulcowego nie odbiegal od normy... bo chlopcy dolali na poprzednim jeszcze przegladzie :-)))
  • Niestety i uno i siene mialem od nowosci. Wtedy czlowiek zmuszony jest do odwiedzin w ASO. W 2002 roku przeglad sieny bez napraw w 3 serwisach w W-wie wyceniano mi na okolo 1000 zl. Ojciec serwisowal focusa za okolo 450 zl.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.