Dodaj do ulubionych

Mercedes klasy A

IP: *.BPTNet.PL / 195.136.252.* 08.05.02, 14:34
Zastanawiam się nad kupnem. Nigdy nie miałam mercedesa.Czekam na opinie od
uzytkowników A. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikolaj Re: Mercedes klasy A IP: *.pol-assistance.spzoo.pl 08.05.02, 14:42
      Autko chyba w porządku. W produkcji od kilku lat to już chyba wszystkie
      niedociągnięcia usunęli. Dla mnie njawiększą jego wadą jest to, że nie za
      bardzo przypomina...Mercedesa. Mnie zawsze MB (beczka, baleron itp.) kojarzył
      się z materiałami wysokiej klasy - innymi niż np. w Toyocie, ten dźwięk
      zamykania drzwii, wyciszenie, ciche zawieszenie - miało to swój
      charakterystyczny urok. Natomiast A-klasa to taki zwykły samochód. Równie
      dobrze mógłby się nazywać VW, Toyota itp. To oczywiście nie jest obiektywna
      wada, ale czegoś mu brak...
      Pozdrawiam
      Mikołaj
      • vwdoka Re: Mercedes klasy A 08.05.02, 14:50
        Gość portalu: Mikolaj napisał(a):

        > Autko chyba w porządku. W produkcji od kilku lat to już chyba wszystkie
        > niedociągnięcia usunęli. Dla mnie njawiększą jego wadą jest to, że nie za
        > bardzo przypomina...Mercedesa. Mnie zawsze MB (beczka, baleron itp.) kojarzył
        > się z materiałami wysokiej klasy - innymi niż np. w Toyocie, ten dźwięk
        > zamykania drzwii, wyciszenie, ciche zawieszenie - miało to swój
        > charakterystyczny urok. Natomiast A-klasa to taki zwykły samochód. Równie
        > dobrze mógłby się nazywać VW, Toyota itp. To oczywiście nie jest obiektywna
        > wada, ale czegoś mu brak...
        > Pozdrawiam
        > Mikołaj
        Z jego jakością na pewno nie mógłby nosić znaczka Toyoty... VW, tak, MB też ale
        nie Toyoty, nie ta jakość....

        Pozdrawiam,
        vwdoka
          • Gość: kosa Re: Mercedes klasy A IP: 195.136.252.* 08.05.02, 15:25

            > Przesadzasz
            >
            > Toyocie daleko do MB bliżej do VW.
            > Pzdr.

            mac, ty mi pisz dlaczego MB a nie Toyota, a nie wdajesz się w dyskusje z wdoką.
            Sprawa jest dla mnie istotna. Samochód będzie mój, na wybór jest jeszcze
            chwilka, mąż się waha, więc dajcie szczegóły.
            Pozdrawiam
          • vwdoka Re: Mercedes klasy A 08.05.02, 15:30
            Gość portalu: mac napisał(a):

            > vwdoka napisał(a):
            >
            > > Z jego jakością na pewno nie mógłby nosić znaczka Toyoty... VW, tak, MB te
            > ż ale
            > >
            > > nie Toyoty, nie ta jakość....
            > >
            > > Pozdrawiam,
            > > vwdoka
            >
            > Przesadzasz
            >
            > Toyocie daleko do MB bliżej do VW.
            > Pzdr.
            Witaj mac,

            Ja piszę o jakości samochodu. W Polsce największy prestiż ma wszystko co z
            erefenu. Choć po mału to się zmienia...

            Co do prestiżu, w USA Lexus śmiało konkuruje z MB - z tego co mi wiadomo, może
            Marek by coś napisał? - nie mówiąc o VW, który ma niższe notowania od Toyoty.

            A ja prywatnie wolę Toyotę od każdego niemieckiego szajsu, czy to MB czy VW.

            Pozdrawiam,
            vwdoka
          • vwdoka Re: Mercedes klasy A 08.05.02, 15:33
            Wiotaj koso,
            moim zdaniem, wybierając Toyotę, wybierasz pewność wysokiej jakości i
            technicznej perfekcji. Nie wspomnę o urodzie, np Yarisa, bo to rzecz gustu.

            Poza wszystkim, to Tobie ma ten samochód się podobać i być w nim dobrze.
            Obejrzyj, przejedź się każdym, jako kobiecie (bez złośliwości) proponuję
            obejrzeć paletę dostępnych kolorów lakieru i tapicerki.

            Szerokiej drogi (Toyotą ;-P)
            vwdoka
        • Gość: T.T Re: Mercedes klasy A IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 14:45
          vwdoka napisał(a):

          > Gość portalu: Mikolaj napisał(a):
          >
          > > Autko chyba w porządku. W produkcji od kilku lat to już chyba wszystkie
          > > niedociągnięcia usunęli. Dla mnie njawiększą jego wadą jest to, że nie za
          > > bardzo przypomina...Mercedesa. Mnie zawsze MB (beczka, baleron itp.) kojar
          > zył
          > > się z materiałami wysokiej klasy - innymi niż np. w Toyocie, ten dźwięk
          > > zamykania drzwii, wyciszenie, ciche zawieszenie - miało to swój
          > > charakterystyczny urok. Natomiast A-klasa to taki zwykły samochód. Równie
          > > dobrze mógłby się nazywać VW, Toyota itp. To oczywiście nie jest obiektywn
          > a
          > > wada, ale czegoś mu brak...
          > > Pozdrawiam
          > > Mikołaj
          > Z jego jakością na pewno nie mógłby nosić znaczka Toyoty... VW, tak, MB też ale
          >
          > nie Toyoty, nie ta jakość....
          >
          > Pozdrawiam,
          > vwdoka

          Serwis Toyoty znajduje sie zaraz za plotem mojej posesji.
          Balkon mam akurat tak usytuowany ze wiedze wszystko dokladnie, nie wiem skad te
          opinie o Toyocie ale chopaki w serwisie pracuja na wszystkie zmiany swiatki
          piatki i niedziela...(czasami jak wstane w nocy latem to sobie z nimi pogadam jak
          maja przerwe na papierosa) coż dla serwisu to pewnie dobrze .. tylko mi nie
          mowcie ze tyle jest tych aut na ulicach ze sie nie wyrabiaja ze zmiana oleju.
          Najlepsze jest w tym wszystkim jest to ze z koleji Mercedes salon ma jakies 2 km
          dajej, jak chodze z psem na spacer to widze ze serwis tam jest raczej pusty .
          Aha jeszcze jedno w moim miescie jest jeden salon Mercedesa i chyba z 5 Toyoty
    • Gość: ktos Re: Mercedes klasy A IP: *.csc.com.pl 08.05.02, 15:42
      Gość portalu: kosa napisał(a):

      > Zastanawiam się nad kupnem.

      ja też się zastanawiałem...tylko że jakieś 10 m-cy temu

      > Nigdy nie miałam mercedesa.Czekam na opinie od
      > uzytkowników A.

      yyyy, z tego co słyszałem i z moich osobistych doznań podczas jazdy klasą A
      uważam, że ten samochód nie powinien być sprzedawany pod znaczkiem mercedesa bo
      straszny wstyd mu przynosi....ale to subiektywne odczucie - Nie podlega dyskusji.

      Ale do rzeczy. Zastanawiałem się nad kupnem jakiegoś niedużego vanika.
      Wybierałem pomiędzy:
      Renault Scenic, Merc. A, Fiat Multipla, Mitsubishi SpaceStar.
      Wybrałem Space stara z silnikiem 1,6 w wersji Comfort. Przejechałem się
      mercedesem i bardzo się zraziłem do tego autka. Wsiada się jak do pociągu - to
      wina podłogi. Autko prowadzi się dość miło...ale to wszystko. Bardzo wysoko się
      siedzi, co mnie osobiście niezbyt odpowiada - na zakrętach czuć bardzo siłę
      odśrodkową. Ciaśniutko wewnątrz (mowa tu o wersji nie przedłużanej - bo taką
      jeździłem), a z tyłu to juz zypełnie masakra. Silnik 1,4 jest słaby. Ogólnie
      mówiąc samochód nie dorasta do jakości mercedesa. Mitsubishi wybrałem dlatego,
      że oferuje dużo miejsca jak na swoje wymiary - i to z przodu jak i z tyłu
      (przesuwana tylna kanapa o 15cm). Autko jest przyjemne w prowadzeniu, ma dość
      twarde zawieszenie, a silnik 1,6 zapewnia przyzwoite osiągi. Poza tym za tą cenę
      ma bardzo dużo wyposażenia dodatkowego. Teraz (od sierpnia 2001) jestem z niego
      bardzo zadowolony.

      pozdrawiam ktos.
    • jule Re: Mercedes klasy A 08.05.02, 20:08
      Droga A,
      wiekszosc tu odpowiadajacych pisze dlaczego zdecydowali sie na Toyote, Mazde,
      VW lub cos innego. Tak naprawde decydowala u nich cena. Porownaj i jezeli nie
      musisz sie ograniczac wybierz A klase. Wsrod malych aut ( a nie mini-Vanow jak
      jakis debil porownywal) jest klasa dla siebie, a ze niemiecki - coz nie ma
      samochodu bez wad.
    • Gość: Paul Re: Mercedes klasy A IP: *.acn.pl / 10.133.132.* 08.05.02, 21:35
      Gość portalu: kosa napisał(a):

      > Zastanawiam się nad kupnem. Nigdy nie miałam mercedesa.Czekam na opinie od
      > uzytkowników A. Pozdrawiam

      Dla "spokojnej" i z "klasą i kasą" kobiety takie auto pasuje jak ulał. A tak
      powaznie to byłem zainteresowany kupnem tego auta w ubiegłym roku i dość
      szczegółowo mu sie przyglądalem. Uważam, że jest to b. ciekawy i dobrze
      wyposazony samochód, równiez pasuje jako auto rodzinne (np. b. obszerny bagaznik
      w stosunku do dlugości auta). Jesli sie jeszcze podoba, to brać. Co do
      eksploatacji, widzialem test po 100 kkm, ale dla starszego modelu. Sadzę, że
      obecnie producent wyeliminował wystepujące niedociagnięcia. Myslę, że warto
      zapytać w salonie o zabezpieczenie antykorozyjne, szczególnie w odniesieniu do
      wnetrza międzypodlogowego, gdyz w/w tescie tam występowaly ogniska korozji.
      Powodzenia i pzdr
    • Gość: JJK Re: Mercedes klasy A IP: *.internet.radom.pl 08.05.02, 22:06
      Stać Cię na utrzymanie samochodu i podoba Ci się ?
      Jeśli tak to co tu się długo zastanawiać, kupować, dobrać tylko wyposażenie do
      ilości pieniędzy, które możesz wydać.
      Samochód ma sie podobać właścicielowi a nie być jakimś kompromisem, jakby tak
      było to by wszyscy jeździli topormymi VW i Oplami (zaznaczam, że nie mam nic
      przeciwko tym marką, dla mnie są z wyglądu takie jak napisałem) lub też innymi
      bezawaryjnymi japończykami (jak podaja statystyki)
      • Gość: Adam W. Re: Mercedes klasy A IP: *.acn.pl / 10.128.137.* 09.05.02, 00:17
        Rok temu przybierałem się do A 170 CDI ( rozbawia mnie to "klasse" w niektórych
        postach). Nawet już zadatkowałem ( gorąca głowa) pieniądze.Zrezygnowałem - na
        szczęście w porę się opamiętałem . Dla mnie auto nieporównywalnie za drogie w
        stosunku do tego co sobą reprezentuje . Za tą kasę można mieć większą ,
        wygodniejszą , ekonomiczniejszą , trwalszą , nowocześniejszą ...he ,
        he ...toyotę na ten przykład.
    • Gość: Futrzak Re: Mercedes klasy A IP: *.polkomtel.com.pl 10.05.02, 14:03
      Ja posiadam A 170 CDI Long od 5 miesiecy. Przymierzalem sie do roznych innych samochodow
      (toyota corolla, peugeot 307 SW, astra kombi) ale ten byl najlepszy. Zaleta jego jest wprost
      niesamowita przestronnosc i mozliwosc rekonfiguracji wnetrza. Zalezalo mi na smochodzie nie za
      duzym a jednoczesnie takim zebym mogl pojechac z zona i jednym badz dwojka dzieci. Siedzi sie
      wysoko ale dla mnie jest to bardzo duza zaleta. Widac wszystko ponad dachami Toyot i zawsze
      mozna na kogos popatrzec z gory ;-) To zart ale jak sie przesiadam do nizszego samochodu a w
      szczegolnosci hondy to brak mi tego komfortu i czuja jakbym przebieral nogami po asfalcie. Zreszta
      zeby wsiasc nie musze trenowac jogi tylko wygodnie siadam na fotelu. Silnik CDI jest cichy i
      dynamiczny a przy tym tez ekonomiczny. dotad nie jezdzilem dieslem bo zawsze kojarzyl mi sie z
      wolowatym klekotem, ale to juz przeszlosc i teraz wiem ze kolejny samochod za bardzo wiele lat (bo
      taka maja trwalosc merce) to tez bedzie dieselek. Cena wcale nie jest wysoka. Porownalem sobie
      konfiguracje aut kombi z silnikeim diesla i klima z takim samym wyposazeniem jakie oferuje Merc i
      okazalo sie... ze sa drozsze. Wszystko oczywiscie zalezy od kursu Euro ale teraz jest niski. Poza tym
      dostajesz gwarancje na dwa lata i pakiet mobilo na 4 lata. Co do jakosci materialow to sa bardzo
      dobre i przyjemne. Nie zadne twrde plastki tylko tworzywo ktore sie nie rysuje i jest trwale.
      Samochodwe wczesniejszych wersjach mial pare usterek ale teraz juz ich nie posiada. Jest
      dojrzalym produktem. Samochod prowadzi sie jak po sznurku. W miescie jest bardzo zwrotny i ze
      wzgledu na rozmiary wcisnie sie w wiele miejsc.
      Jedyna wada jaka zauwazam w tym samochodzie jest niskie i twardo zestrojone zawieszenie (nie tak
      twarde jak poprzednio ale tez do miekkich nie nalezy) , aczkolwiek nie wiem czy to wada samochodu
      czy naszych drog. Trzeba na to niestety troche uwazac. Koszty serwisu tez nie sa wysokie z tego co
      sie dowiadywalem to przeglady bede mnie mniej kosztowac niz w Peugeocie czy Fordzie. Zreszta
      Mercedes wychodzi tu na przeciw i oferuje tzw umowe serwisowa tzn ze placisz za koszty napraw czy
      przegladow ryczaltem w ratach. Wiecej informacji moge podac na priva, jesli jestes zainteresowana.
      Ja w kazdym badz razie nie zamienilbym tego autka na zadne inne. Ma wszystko co nowoczesny
      samochod powinien miec z bezpieczenstwem na czele. Aha, jeszcze jedno... raczej odradzam krotka
      wersje. Po przesunieci kanapy jest troche malo miejsca na nogi. W dlugiej nawet jak sie powiekszy
      bagaznik to ciagle mzona je miec wyciagniete wygodnie przed siebie. No i jeszcze na koniec,
      samochod sprawdzil mi sie juz w wielu okazjach i konfiguracjach. Jechalem z rowerami i pelnym
      bagaznikiem w dluga trase, jechalem w piec osob z bagazami takze w dluga trase (wszyscy
      stwierdzili ze bylo zupelnie wygodnie), przewozilem nim kuchenke i szafki. Czy ktorys inny samochod
      o dlugosci 3,7 m to potrafi? Ja bym sie nie zastanawial tylko kupil Long wersje z mocniejszym
      silnikiem i w droge.
      Pozdrawiam
      Futrzak


      • Gość: Tom Re: Mercedes klasy A IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 15:09
        Gość portalu: Futrzak napisał(a):

        > Ja posiadam A 170 CDI Long od 5 miesiecy. Przymierzalem sie do roznych innych
        > samochodow
        > (toyota corolla, peugeot 307 SW, astra kombi) ale ten byl najlepszy. Zaleta jeg
        > o jest wprost
        > niesamowita przestronnosc i mozliwosc rekonfiguracji wnetrza. Zalezalo mi na sm
        > ochodzie nie za
        > duzym a jednoczesnie takim zebym mogl pojechac z zona i jednym badz dwojka dzie
        > ci. Siedzi sie
        > wysoko ale dla mnie jest to bardzo duza zaleta. Widac wszystko ponad dachami To
        > yot i zawsze
        > mozna na kogos popatrzec z gory ;-) To zart ale jak sie przesiadam do nizszego
        > samochodu a w
        > szczegolnosci hondy to brak mi tego komfortu i czuja jakbym przebieral nogami p
        > o asfalcie. Zreszta
        > zeby wsiasc nie musze trenowac jogi tylko wygodnie siadam na fotelu. Silnik CD
        > I jest cichy i
        > dynamiczny a przy tym tez ekonomiczny. dotad nie jezdzilem dieslem bo zawsze ko
        > jarzyl mi sie z
        > wolowatym klekotem, ale to juz przeszlosc i teraz wiem ze kolejny samochod za b
        > ardzo wiele lat (bo
        > taka maja trwalosc merce) to tez bedzie dieselek. Cena wcale nie jest wysoka. P
        > orownalem sobie
        > konfiguracje aut kombi z silnikeim diesla i klima z takim samym wyposazeniem ja
        > kie oferuje Merc i
        > okazalo sie... ze sa drozsze. Wszystko oczywiscie zalezy od kursu Euro ale tera
        > z jest niski. Poza tym
        > dostajesz gwarancje na dwa lata i pakiet mobilo na 4 lata. Co do jakosci mater
        > ialow to sa bardzo
        > dobre i przyjemne. Nie zadne twrde plastki tylko tworzywo ktore sie nie rysuje
        > i jest trwale.
        > Samochodwe wczesniejszych wersjach mial pare usterek ale teraz juz ich nie po
        > siada. Jest
        > dojrzalym produktem. Samochod prowadzi sie jak po sznurku. W miescie jest bardz
        > o zwrotny i ze
        > wzgledu na rozmiary wcisnie sie w wiele miejsc.
        > Jedyna wada jaka zauwazam w tym samochodzie jest niskie i twardo zestrojone zaw
        > ieszenie (nie tak
        > twarde jak poprzednio ale tez do miekkich nie nalezy) , aczkolwiek nie wiem czy
        > to wada samochodu
        > czy naszych drog. Trzeba na to niestety troche uwazac. Koszty serwisu tez nie
        > sa wysokie z tego co
        > sie dowiadywalem to przeglady bede mnie mniej kosztowac niz w Peugeocie czy For
        > dzie. Zreszta
        > Mercedes wychodzi tu na przeciw i oferuje tzw umowe serwisowa tzn ze placisz za
        > koszty napraw czy
        > przegladow ryczaltem w ratach. Wiecej informacji moge podac na priva, jesli je
        > stes zainteresowana.
        > Ja w kazdym badz razie nie zamienilbym tego autka na zadne inne. Ma wszystko co
        > nowoczesny
        > samochod powinien miec z bezpieczenstwem na czele. Aha, jeszcze jedno... racze
        > j odradzam krotka
        > wersje. Po przesunieci kanapy jest troche malo miejsca na nogi. W dlugiej nawet
        > jak sie powiekszy
        > bagaznik to ciagle mzona je miec wyciagniete wygodnie przed siebie. No i jeszcz
        > e na koniec,
        > samochod sprawdzil mi sie juz w wielu okazjach i konfiguracjach. Jechalem z row
        > erami i pelnym
        > bagaznikiem w dluga trase, jechalem w piec osob z bagazami takze w dluga trase
        > (wszyscy
        > stwierdzili ze bylo zupelnie wygodnie), przewozilem nim kuchenke i szafki. Czy
        > ktorys inny samochod
        > o dlugosci 3,7 m to potrafi? Ja bym sie nie zastanawial tylko kupil Long wersje
        > z mocniejszym
        > silnikiem i w droge.
        > Pozdrawiam
        > Futrzak
        >
        >
        uff az mi ulzylo bo mam dokladnie takie samo auto ale balem sie ze jezeli sie
        odezwe to zostane zaatakowany przez jakis pseudo fachowcow ktorzy by od razu
        stwierdzili, ze obojetnie co kupilem to jezeli jest niemieckie to szais, bo
        trzeba bylo kupic japonska deskorolke bo jest ... japonska i to juz wystarczy zeby
        byla lepsza od np s klassy z niemiec.
        Coz niestety drodzy koledzy prawda jest taka ze Polacy nigdy nie lubili niemcow
        wiec moze to jest przyczyna krytyki ich aut. Nie jestem zadnym fanem niemcow ale
        tzeba im oddac ze auta robia niezle.
        Wlasciwie nic dodac nic ujac do w/w tekstu, no moze jeszcze to ze jakosc
        wykonczenie jest o niebo lepsza od Toyot ktore jakos tak ogolnie rzecz biorac sa
        malo ciekawe stylistycznie.Aha jeszcze jedno poziomim techniczny silnikiow diesla
        produkowanych przez niemcow jest wtej chwili daleko poza zasiegiem japonczykow.
        Benzyna umierz smiercia naturalna i nik tego juz nie zmieni.


        • Gość: Michal Re: Mercedes klasy A IP: *.telia.com 12.05.02, 18:29
          Benzyna nie umrze smiercia naturalna.Zobacvz co z tymi dieselkami jest po 4
          latach.Tutaj w Szwecji niechca ich dopuszczac do ruchu ze zgledu na wydzielanie
          duza ilosc spalin trujacych.benzyna klaruje sie i po 15 latach.Problem jest
          jeden 4 lata i dieselek zdarty.Trzeba duzo pieniedzy aby przejsc nastepna
          kontrole techniczna.Tutaj sie nie smaruje i niema mozliwosci oszukania
          nowoczesnego analizatora spalin.Pzdr.Michal
          • Gość: Futrzak Re: Mercedes klasy A IP: *.polkomtel.com.pl 13.05.02, 08:50
            Gość portalu: Michal napisał(a):

            > Benzyna nie umrze smiercia naturalna.Zobacvz co z tymi dieselkami jest po 4
            > latach.Tutaj w Szwecji niechca ich dopuszczac do ruchu ze zgledu na wydzielanie
            >
            > duza ilosc spalin trujacych.benzyna klaruje sie i po 15 latach.Problem jest
            > jeden 4 lata i dieselek zdarty.Trzeba duzo pieniedzy aby przejsc nastepna
            > kontrole techniczna.Tutaj sie nie smaruje i niema mozliwosci oszukania
            > nowoczesnego analizatora spalin.Pzdr.Michal

            Co do czystosci spalin to moze i owszem diesel nie jest najczystszym samochodem,
            ale nie sadze zeby byy jakies problemy w kolejnych latach bo nawet bogata Europe
            nie stac na wyrzucanie samochodow na smietnik co 4 lata. Zreszta na Szwecje
            specjalnie nie zwracal bym uwagi. Bylem tam i jest to troche zboczony kraj pod
            wzgledem ochrony srodowiska (nie mowie ze to zle al co za duzo to nie zdrowo w
            kazdej dziedzinie). Co do trwalosci silnikow diesla to jestem wrecz zszokowany ta
            wypowiedzia. Ja wlasnie nabywam oldtimera z silnikiem diesla ktory ma 35 lat i
            odpala od pierwszego kopa, a silnik chodzi jak szwajcarski zegarek. Tak wiec nie
            wiem o co chodzi skoro ogolnie jest znana trwalosc diesli w ogole a mercedesa w
            szczegolnosci.
            Pozdrawiam
            Futrzak
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się