Opał a trwałość silnika Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • CZy ktoś wie coś na temat spadku trwałości silnika przy jeżdzie na opale. CZy
    parametry opału są gorsze od ropy? Co z osiągami. I proszę o opinię osób ,
    które mają doświadczenie w tym względzie.
  • Gość: Michal IP: *.telia.com 08.05.02, 18:58
    Ja nie ztad i nic nie rozumiem ,badz uprzejmij o jakim opale mowa,
    Czy to wegiel,koks,chrust no co tam jeszcze jest.Wyjasnij slowo opal.Pzdr.Michal
    P.S czy masz na mysli wartosc opalowa paliwa , to Ci odrazu odpowiem tak to ma
    duze znaczenie.Tak dla paliw lekkich i ciezkich.
  • Gość: Krzysiek IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 08.05.02, 19:00
    Ponoc to sie W OGOLE nie rozni od ON. Takze mozesz smialo lac, jesli masz taka
    mozliwosc. Opal tylko sie barwi, zeby odroznic w przypadku kontroli.
  • Gość: verte IP: *.intech.pl 08.05.02, 19:01
    Gość portalu: Janek napisał(a):

    > CZy ktoś wie coś na temat spadku trwałości silnika przy jeżdzie na opale. CZy
    > parametry opału są gorsze od ropy? Co z osiągami. I proszę o opinię osób ,
    > które mają doświadczenie w tym względzie.


    Nigdy nie jezdziłem i nie mam zamiaru.Znam takich co tak jeżdżą(ciężarówkami).
    Co do parametrów wiadomo,że dużo gorsze,osiągi więc tak samo.Jest to zabójstwo
    dla silnika na dłuższą metę....ale będzie znacznie taniej,a jak się zacznie
    sypać auto zawsze można sprzedać jakiemuś frajerowi.Dla mnie to czyste
    skurwysyństwo.

    PS.Nie radzę na opale jechać za zachodnią granicę.W cywilizowanych krajach
    Policja może sprawdzić na jakim paliwie jedziemy,a konsekwencje takiego
    przestępstwa są np.w Niemczech bardzo bolesne.
  • Gość: Michyal IP: *.telia.com 08.05.02, 19:15
    No teraz zrozumialem.Ten sam problem byl tutaj na poczatku lat 90-tuych.Jezeli
    opal pochodzil z kutrow rybackich,motory szlag trafial po 70kkm.Jezeli ten
    barwiony tez byla niewlasciwa liczba cetanowa paliwa.Pamietajcie ze
    dystrybutor do ciezarowek posiada inna liczbe cetanowa niz ten do osobowych.A
    opal zupelnie inna nie nadajaca sie do aut osobowych ,traktor i ciezarowa
    pojdzie, krotko opal jest zblizony do paliwa ciezarowek z sinikiem ktory
    posiada bezposredni wtrysk i cisnienie sprezania rzedu 33. A osobowe okolo 24.
  • Olej opalowy lekki produkowany jest z komponentów, które mają gorsze
    właściwości od komponentów oleju napędowego np liczba cetanowa, temperatura
    mętnienia. Do oleju opalowego nie są dodawane detergenty. Na pewno nie warto
    ryzykować jazdy na opale, na ropie też nie polecam. Najlepszy jest olej
    napędowy.
    Pozdrawiam
  • Gość: Krzysiek IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 08.05.02, 19:28
    Rozmawialem kiedys z ajentem PKNu. Facet powiedzial wyraznie, ze paliwo to ma
    TE SAME parametry, a rozni sie tylko i wylacznie kolorem.
  • Gość: Marek IP: *.atl.ec.equifax.com / 172.18.118.* 08.05.02, 19:30
    A mi w MacDonalds'ie powiedzieli ze ich jedzenie jest zdrowe i dietetyczne :)
  • Gość: spot IP: 2.4.STABLE* / *.t16.ds.pwr.wroc.pl 08.05.02, 21:43
    mi tez mówili, ze paliwo opałowe niczym (poza kolorem nie rózni się od oleju
    napędowego), jest nieco "suchsze" , ale to nie ma znaczenia w silnikach , w
    których pompa wtryskowa smarowana jest olejem silnikowym (np. volkswagen jak i
    większość osobowych). Mam znajomwgo, który audi 80 zrobił już na opale ok. 130
    tyś. w ciągu 2,5 roku i nic. W zimie rzadnych problemów (opał nie zawiera
    parafiny więc nie gęstnieje) , rzadnego dymienia, a co do osiągów i spalania
    rzadnych, ale to rzadnych różnic ( wprzeciwieństwi do np. eco disla).
  • Gość: Krzysiek IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 08.05.02, 21:57
    No wlasnie, z jedna uwaga, "zadnych" sie pisze przez "z" nie "rz".
  • Gość: Krzysiek IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 08.05.02, 22:00
    No bo moze faktycznie takie jest... Sciemniasz, a facet naprawde mowil serio,
    powiedzial tez, ze jesli nie mialby stalych kontroli w swoich autach, to tez by
    jezdzil na opale. Nie jest to uczciwe, ale jakbym mial dizla, pewnie bym tak
    robil.

    > A mi w MacDonalds'ie powiedzieli ze ich jedzenie jest zdrowe i dietetyczne :)


  • Gość: spot IP: 2.4.STABLE* / *.t16.ds.pwr.wroc.pl 08.05.02, 22:11
    Chyba coś nie tak Marku.99 proc taksiarzy jeżdżących na dislach nie moze się
    mylić.
  • Gość: Marek IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 08.05.02, 22:27
    Takie to cytaty znalazlem na internecie o uzytkownikach oleju opalowego:


    --------------------------1---------------------------------
    Olej opalowy nie posiada tych wszystkich dodatkow
    smarujacych co napedowy, a caly uklad wtryskowy (pompa zasilajaca,
    wtryskowa, tryskiwacze) sa smarowane wlasnie olejem napedowym, a dokladnie
    tymi dodatkami. Sa tacy, ktorzy sugeruja dolewke okolo 0,5l zwyklego oleju
    lub moxolu do pelnego baku opalowego. Ala tacy tez sugerowali - bylem
    swiadkiem - dolewania w ZX-sie DENATURATU przy ubytkach plynu hamulcowego!
    Szwagier musial tanio sprzedac Pajero 2,5 TD po rocznej jezdzie na opalowym
    - nie zdierzyl nawet uzywanej pompy (na wtryskiwacze mu wystarczylo).

    --------------------------2---------------------------------
    1. Znam samochody, ktore przejechaly juz blisko 90 kkm na opalowym - bez
    problemow.
    2. Opalowy jest chemicznie praktycznie identyczny - sprawdzone u zrodla.
    Brak dodatkow to tylko straszak.
    3. Opalowy z dobrego zrodla jest zawsze czysty. Natomiast ON rzadko.
    4. Skoro na wiekszosci stacji ON kosztuje tyle ile w hurcie, to na czym oni
    zarabiaja???? Odpowiem - falszujac ON, i to nie OO, tylko tanszym ON
    do maszyn wolnobieznych (walcow, lokomotyw itp) ktory jest jeszcze
    gorszy.

    5. Koncowy test dla kazdego - wystarczy wlac opalowego na pustawy zbiornik,
    przejechac kilkadziesiat kilometrow, i zobaczyc co jest na pompie - np.
    odkrecajac elektrozawor odcinajacy . Po tankowaniu ON na renomowanych
    stacjach miewalem tam ciecz przypominajaca swiateczny zurek z jajkiem
    (jajka w niej oczywiscie nie bylo). Mnie to przekonalo.

    --------------------------3---------------------------------
    Osobiscie znam trzy osoby jezdzace na opale.Moj kumpel od trzech lat jezdzi
    na opale Bx-em 1,8 TD,taksiarz Merolem 190D,prywatny przewoznik Transitem 2,5
    (rocznie
    robi 250 kkm.Wszyscy do pelnego baku paliwa dolewaja 0,25 - 0,30 l mixolu
    i co 4-5 tankowanie uszlachetniacza czyszcacego wtryski.Baaaaardzo sobie
    to chwala.Ja osobiscie jeszcze nie dojzalem do jazdy na oleju opalowym.

    --------------------------4---------------------------------
    Chcialbym przylaczyc sie do dyskusji na temat OO. Niestety to prawda ze
    siadaja wtryskiwacze (ja ostatnio na polskich zrobilem 40 kkm) natomiast
    bzdura jest ze siadaja pompy wtryskowe. Jezeli ktos wie jaka jest zasada
    dzialania piecow na olej opalowy to wie ze w takim ustrojstwie jest troszke
    wiecej mechanizmow niz w pompie wtryskowej i to o wiele drozszych niz pompa
    wtryskowa. Jesliby opal byl taki kiepski to nieoplacalne by bylo montowanie
    piecow na OO bo naprawy tych urzadzonek zezarly by wlasciciela.
    Wtryskiwacze siadaja poniewaz w skladzie oleju opalowego jest podwyzszony
    poziom siarki dzieki czemu temperatura spalania jest wyzsza (i dlatego
    samochodzik ma wiekszego kopa ) i wtryskiwacze siadaja bo sie przegrzewaja.
    Ale nie jest to tak czeste zjawisko. Mixsol dolewa sie po to aby zwiekszyc
    smarowanie wtryskiwaczy bo maja ciezsza prace. Jak juz wyzej pisalem
    przejechalem na polskich koncowkach 40 000 km, koszt wymiany wszystkich
    wtryskiwaczy to 200 zl koncowki + 50 ustawienie, montaz mam we wlasnym
    zakresie. Wiec szybko mozna policzyc 250 zl za 40000 km a roznica w cenie
    paliwa nastepujaca 40 000 km x 0,08 litra (przy zalozeniu ze samochod pali
    srednio 8 l na 100 km) x 2,54 zl (cena oleju napedowego) = 8128 zl,
    natomiast przy jezdzie na OO rachunek jest nastepujacy 40000km x 0,08l x
    1,7zl = 5440 zl czyli roznica wynosi 2688 zl od czego nalezy odjac koszty
    wymiany wtryskiwaczy i juz wszystko wiemy :-))))))))))
    Jest jeszcze jeden maly problem OO nie ma dodatkow zapobiegajacych
    wytracaniu sie parafiny przy niskich temperaturach (ok. minus 15 st. C) w
    zwiazku z tym moze nam czasem paliwko zamarznac.
    I jescze jeden maly problemik: nigdzie nie chca sprzedawac OO bezposrednio
    do zbiornika wiec trzeba lac do kanistrow. Ja ten problem mam rozwiazany bo
    kupuje sobie dwie beczki po 200 litrow, mam pompe elektryczna i juz mam
    prywatna stacje benzynowa.
    Chcialbym zazanczyc ze nikogo nie namawiam do jezdzenia na OO, kazdy jezdzi
    na tym paliwie na wlasna odpowiedzialnosc.
    Ja osobiscie przejechalem ok. 200 000 km na OO dwoma samochodami i nic sie
    nie dzialo, a tak gwoli scislosci tankowac opal nauczylem sie we Francji za
    namowa oszczednych obywateli Alzacji. To tam dowiedzialem sie o tym cudownym
    paliwie. Otoz we Francji sa bardzo wysokie kary za jezdzenie na opale ale
    rolnicy do maszyn, traktorow etc moga lac opal legalnie bo w tym paliwie nie
    ma podatku, akcyzy i innych pierdol (taka jest forma dotacji rolnictwa)
    natomiast sam osobowe, busy, ciezarowki maja calkowity zakaz jezdzenia na
    opale. Ale jak mawial starszy czlowiek w Alzacji "policjant tez czlowiek i
    zarobic musi" wiec opal leja rowniez do wszystkiego co jezdzi szczegolnie na
    wsi. Roznica w cenie byla troszke lepsza niz u nas ON kosztowal 3,70 FF a OO
    1,2 FF.
    (zazanczam bylo to jakes trzy lata temu)
    Tak wiec kto chce niech jezdzi na czym chce.

    --------------------------5---------------------------------
    Do rolniczych niepokojów dołączył kolejny – rozeszła się wieść, że urzędy
    skarbowe „wyłapują” tych, którzy używali oleju opałowego jako napędowego do
    traktorów i każą płacić kary. Nieprawda – zaprzeczają urzędnicy – kontrolujemy
    wszystkich, nie tylko rolników.
    – Przykro mi, że trafiło na rolników, ale my kontrolujemy wszystkich, którzy
    dokonali w zeszłym roku zakupu oleju opałowego, nie tylko ich – powiedziała
    Jadwiga Sobieraj, zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Białogardzie. Cały
    problem wziął się stąd, że olej opałowy nie jest obłożony akcyzą paliwową i w
    całym kraju dla uniknięcia jej płacenia masowo wystawiano rachunki na jego
    zakup, faktycznie zaś był używany jako paliwo w pojazdach, a skarb państwa
    tracił spore wpływy. Teraz fiskus postanowił upomnieć się o nie płaconą
    akcyzę.
    – Mamy nazwiska osób, które kupiły olej i sprawdzamy. Jeśli stwierdzamy, na
    podstawie oświadczeń rolników, że nie był używany do ogrzewania, dokonamy
    wymiaru podatku akcyzowego w takiej wysokości, jaki by zapłacili za olej
    napędowy – wyjaśniła Jadwiga Sobieraj. Nie ma więc mowy o płaceniu
    jakiejkolwiek kary.
    W rejonie działania Urzędu Skarbowego w Białogardzie do tej pory rozpoznano
    opisany proceder u sześciu rolników. Na razie jednak urząd nie wydał żadnej
    decyzji o płaceniu, wysyła protokoły. Na zapoznanie się z nimi i wniesienie
    uwag rolnicy mają 21 dni.
    Podobne kontrole prowadzą inne urzędy skarbowe, również Ośrodek Zamiejscowy
    Urzędu Kontroli Skarbowej w Koszalinie. – Mamy do rozpoznania ponad 100 spraw
    i naprawdę trudno mi powiedzieć, ilu rolników to dotyczy – powiedziała Teresa
    Jaskulska, zastępca dyrektora. Według wyliczeń, akcyza wynosiła w ubiegłym
    roku 0,711 zł za kilogram oleju napędowego.
    – Tonący brzytwy się chwyta – tłumaczy rolników Jan Łączny z „Samoobrony”. –
    Rolnik jest zatyrany i nie ma czasu na czytanie przepisów.
    Stanisław Jamroż z Mierzynka w gminie Karlino, u którego zjawili się urzędnicy
    skarbowi i stwierdzili, że kupił 1000 litrów oleju opałowego, powiedział, że
    na rachunku „pisało” wprawdzie, że oleju tego nie można używać do ciągników,
    ale tylko dlatego, że może zepsuć się silnik. – Ja, prosty rolnik, nie znam
    się na przepisach – stwierdził.
    Rolnicy mogą występować o umorzenie nie zapłaconej akcyzy.

    --------------------------6---------------------------------
    Pytanie: Olej opałowy zamiast napędowego (opinia grupowicza)
    Odpowiedź: Jaki wplyw ma olej opalowy na zywotnosc silnika ?

    Zależy który i w jakich warunkach... Osobiście preferuje Olej Opałowy Lekki
    Ekoterm z Petrochemii ;-))))) (Passat 1.9 TD)

    Oleje opałowe są produkowane w tych samych destylarkach co ON ale nie
    spełniają wszystkich norm obowiązujących dla ON.

    1. Za
  • Gość: Marek IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net 08.05.02, 22:29
    -------------------------6------------------------------
    Pytanie: Olej opałowy zamiast napędowego (opinia grupowicza)
    Odpowiedź: Jaki wplyw ma olej opalowy na zywotnosc silnika ?

    Zależy który i w jakich warunkach... Osobiście preferuje Olej Opałowy Lekki
    Ekoterm z Petrochemii ;-))))) (Passat 1.9 TD)

    Oleje opałowe są produkowane w tych samych destylarkach co ON ale nie
    spełniają wszystkich norm obowiązujących dla ON.

    1. Zawartość siarki
    Im mniej tym lepiej (dla środowiska) Optymalnie to ok. 0.1%. Siarka ma pewne
    własności smarne, więc jej brak może pogorszyć warunki pracy pompy. Z drugiej
    strony po spaleniu siarki powstają bezwodniki kwasowe, rozpuszczają się w
    oleju i przy śladowych ilościach wody tworzą kwasy. Jeżeli używasz opałówki to
    wskazane jest częściejsze wymienianie oleju lub stosowanie olejów o większych
    pojemnościach kwasowych. (bardziej zasadowe).
    Generalnie nowoczesne ON mają ok. 0.05-0.1% S (norma narzucona przez EU) a OO
    0.1 do 2 i więcej. Wcześniej norma na siarkę dla ON to było 0.3% dla
    samochodów osobowych i coś ok 3 (????) dla ciągników rolniczych i ciężarówek.

    2. Liczba cetanowa.
    O tej wartości nie wspomina się w przypadku OO, jednak szacuję ją (na
    podstawie opinii szejków) na ok. 35-40. Przeciętny diesel wymaga ON o LC 45.
    Rozwiązaniem jest stosowanie dodatków uszlachetniających, które poza
    podniesieniem LC zapobiegają krzepnięciu OO w przy niskich temperaturach.
    Kupuję takie coś na stacjach BP. Puszka 1l kosztuje 18 zł i wystarcza na 500l
    OO.
    UWAGA!! Nie każdy dodatek podnosi LC!!!

    3. Temperatura krzepnięcia
    OO mają większą gęstość, są bardziej lepkie i wcześniej krystalizują.
    (praktycznie już przy przymrozkach).
    Obowiązkowe dodatki polepszjące płynność.

    4. Własności smarne.
    OO jest gęstszy i bardziej lepki, więc nie potrzeba dolewać żadnego oleju do
    zbiornika.

    5. Ciężar właściwy (gęstość)
    OO są cięższeo ok 0.3 g/ccm, więc wskaźnik poziomu paliwa może trochę
    oszukiwać. (pokazuje minimalnie więcej niż jest)

    6. Wartość opałowa
    Ze względu na długość łańcuchów węglowodorowych wartość opałowa OO jest
    większa niż ON o ok. 4-7%. Silnik będzie mocniejszy, lub jeśli przestawisz
    pompę będzie mniej palił, ale może trochę kopcić na czarno (zwłaszcza przy
    dużych obciążeniach) bo długie łańcuchy trudniej rozerwać i spalić.

    7. Cena
    OO to ok 1.35-1.5 zł za litr (Ekoterm lekki). Tańsze nie nadają się, są za
    gęste i zasiarczone. Jedyna trudność polega na kupnie: od marca nie wolno
    tankować OO do beczek czy kanistrów na stacji (przynajmniej oficjalnie), a od
    dawna zabronione jest do zbiorników pojazdów (inna akcyza i cena).
    Oficjalnie trzebaby zmówić większą ilość (np. 200 l - zależy od dystrybutora)
    i przygotować beczki gdzieś w garażu. Nieoficjalnie - szejki też chcą żyć i
    sprzedadzą do kanistrów.

    Czy OO mozna uzywac do kazdego diesla ?

    Nowoczesne silniki mogą mieć jakieś czujniki i uniemożliwić
    jazdę ;((((
    Nie polecam do silników z bezpośrednim wtryskiem, mają większe wymagania co do
    LC, tu żadne dodatki nie pomogą.

    Czy jest rownie wyniszczajacy dla silnika i niebezpieczny jak gaz w przyp.
    silnikow beznzynowych ?

    Przejechałem już z 60kkm [Trochę mało jak na diesla by cokolwiek stwierdzić -
    przyp. red] na OO i nie stwierdziłem drastycznego zużycia silnika.


    -------------------PODSUMOWANIE------------------------
    Wyglada na to ze sie mylilem i ze opal to olej napedowy tylko w innym kolorze
    zeby urzednicy mieli co tropic. A swoja droga to co komu do tego co ja mam w
    baku?!?!?!??!
  • Gość: Wojtek IP: *.rgsa.pl 09.05.02, 08:49
    Gość portalu: Marek napisał(a):

    Pozwolę sobie co nieco dopisać:
    > 1. Zawartość siarki
    > Im mniej tym lepiej (dla środowiska) Optymalnie to ok. 0.1%. Siarka ma pewne
    > własności smarne, więc jej brak może pogorszyć warunki pracy pompy. Z drugiej
    > strony po spaleniu siarki powstają bezwodniki kwasowe, rozpuszczają się w
    > oleju i przy śladowych ilościach wody tworzą kwasy. Jeżeli używasz opałówki to
    > wskazane jest częściejsze wymienianie oleju lub stosowanie olejów o większych
    > pojemnościach kwasowych. (bardziej zasadowe).
    > Generalnie nowoczesne ON mają ok. 0.05-0.1% S (norma narzucona przez EU) a OO
    > 0.1 do 2 i więcej. Wcześniej norma na siarkę dla ON to było 0.3% dla
    > samochodów osobowych i coś ok 3 (????) dla ciągników rolniczych i ciężarówek.
    Obecnie produkowany olej w rafineriach w Polsce to w większości olej o zawartości
    siarki 50 ppm (0,005%), co umożliwia nieuczciwym stacyjnikom dodanie oleju
    opałowego o wyższej zawartości siarki.
    Do oleju napędowego (50 ppm) dodawane są dodatki smarnościowe, które polepszają
    naturalną "smarność" oleju częściowo usuniętą w procesach usuwania siarki.

    > 2. Liczba cetanowa.
    > O tej wartości nie wspomina się w przypadku OO, jednak szacuję ją (na
    > podstawie opinii szejków) na ok. 35-40. Przeciętny diesel wymaga ON o LC 45.
    > Rozwiązaniem jest stosowanie dodatków uszlachetniających, które poza
    > podniesieniem LC zapobiegają krzepnięciu OO w przy niskich temperaturach.
    > Kupuję takie coś na stacjach BP. Puszka 1l kosztuje 18 zł i wystarcza na 500l
    > OO.
    Dodatki polepszające własności niskotemperaturowe nie polepszają liczby
    cetanowej. Nie sądzę aby ktokolwiek na stacji benzynowej odważył się sprzedawać
    takie dodatki - są to po prostu materiały wybuchowe w płynie. Liczba cetanowa
    oleju opałowego nie jest limitowana, do produkcji OO używa się np tzw LCO (Light
    Cycle Oil) pochodzącego z instalacji FCC. Jego liczba cetanowa może spaść nawet
    do 15, ale jest to tylko jeden z komponentów OO.
    >
    > 3. Temperatura krzepnięcia
    > OO mają większą gęstość, są bardziej lepkie i wcześniej krystalizują.
    > (praktycznie już przy przymrozkach).
    > Obowiązkowe dodatki polepszjące płynność.
    >
    > 4. Własności smarne.
    > OO jest gęstszy i bardziej lepki, więc nie potrzeba dolewać żadnego oleju do
    > zbiornika.

    Lepkość i gęstość oleju nie świadczy o własnościach smarnych! Bardziej lepki olej
    trudniej się pompuje, na pompie może być wyższe ciśnienie, może się przegrzewać
    co grozi uszkodzeniem pompy.

    > 5. Ciężar właściwy (gęstość)
    > OO są cięższeo ok 0.3 g/ccm, więc wskaźnik poziomu paliwa może trochę
    > oszukiwać. (pokazuje minimalnie więcej niż jest)

    Chodzi chyba o wzrost gęstości o 0,03 g/ccm. Normalnie gęstość ON jest ok 0,83 a
    OO nawet do 0,9 g/ccm

    > 6. Wartość opałowa
    > Ze względu na długość łańcuchów węglowodorowych wartość opałowa OO jest
    > większa niż ON o ok. 4-7%. Silnik będzie mocniejszy, lub jeśli przestawisz
    > pompę będzie mniej palił, ale może trochę kopcić na czarno (zwłaszcza przy
    > dużych obciążeniach) bo długie łańcuchy trudniej rozerwać i spalić.
    Dłuższe węglowodory spalają się wolniej i dlatego silnik może kopcić, szczególnie
    przy przyspieszaniu.

    > -------------------PODSUMOWANIE------------------------
    > Wyglada na to ze sie mylilem i ze opal to olej napedowy tylko w innym kolorze
    > zeby urzednicy mieli co tropic. A swoja droga to co komu do tego co ja mam w
    > baku?!?!?!??!

    Nie tak do końca raczej OO jest podobny do ON a już na pewno nie to samo. A
    dlaczego zaglądają do baku - bo chcą jeszcze bardziej nas wydrenować.
    Pozdrawiam
  • Gość: jan IP: 2.4.STABLE* / *.t16.ds.pwr.wroc.pl 09.05.02, 17:56
    ciekawy i rzeczowy wywód. Reasumując, jeśli mam gdzie kupić to czemu nie
    jeździć. Oszczędność jest wielka. Reasumując nie widzę przeciwwskazań.
  • Gość: Krzysiek IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 09.05.02, 18:12
    W szczegolnosci jesli jestes studenciakiem i nie masz kaski ;-))))
  • Gość: jan IP: 2.4.STABLE* / *.t16.ds.pwr.wroc.pl 09.05.02, 18:22
    Skąd wiedziałeś?!
  • To Twój samochód, a nie mój...
  • Gość: Piter25 IP: *.slowianska.kbn.pl / 192.168.1.* 12.05.02, 19:54
    Zrobiłem na OO 55 tys km i nc moim VW Golf 1.6 D.
    Nie widzę żadnych różnic.
  • Gość: Krzysiek IP: *.ausys.se / 172.17.139.* 12.05.02, 20:01
    Po adresie. Dom Studencki T16 na wittiga we wroclawiu ;-))) Tak sie sklada, ze
    mieszkalem w T19...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.