Dodaj do ulubionych

Czemu nowe klocuszki hamulcowe piszczą???

IP: *.chello.pl 03.12.04, 08:23
Założyłam tydzień temu nowe klocuszki firmy Ferrodo i strasznie piszczą, takim
cienkim piskiem. Czy to jest spowodowane? Czy im to przejdzie? Bo mi troszku
wstyd jak chamuję a moja urocza Micra wydaje dźwięki jak jakiś stary ramot.
  • Gość: ... IP: 193.27.5.* 03.12.04, 09:07
    Pewnie to świadczy o jakości twoich klocuszków.
  • Gość: wowo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 15:36
    podróbki kolego
  • 03.12.04, 15:39
    ano niestety, tez kiedys sie polaszczylem na Ferrodo ze niby takie dobre, a
    okazalo sie ze wcale takie rewelacyjne nie sa. Po wymianie na Textary byla
    zauwazalna roznica w jakosci hamowania.
    Pozdrawiam
  • Gość: Michal IP: *.fornfyndet.se 03.12.04, 16:19
    Ten co zakladal posmarowal kanty klocka smarem zawierajacym miedz? To bardzo
    wazna operacja.
    Na ogol piszczace klocki mowia za siebie, ze sa jakosciowo denne.
    Pzdr.Michal
  • Gość: TO JA IP: *.honeywell.com 03.12.04, 17:58
    Jezeli w tych klockach sa platki metalu to moga one od czasu do czasu
    popiskiwac, jak sie trafi wiekszy platek. Jak sie ten platek zetrze to klocki
    sa cichsze (nie napisalem ciche) do nastepnego platka. Powinnas klocki zawsze
    kupowac u dealera, bo inne to moze byc podrobka-kaszanka i w sumie bedziesz je
    wymieniac czesciej co sie mniej oplaci. Polecam klocki tzw. organiczne,
    zazwyczaj sa mieksze od tych metalicznych ale sa cichsze i nie brudza felgi.
  • 03.12.04, 18:15
    Gość portalu: TO JA napisał(a):

    > Polecam klocki tzw. organiczne,
    > zazwyczaj sa mieksze od tych metalicznych ale sa cichsze i nie brudza felgi.

    Zazwyczaj miękkie klocki właśnie brudzą felgi, szybko się kończą, ale dobrze
    hamują. Przykład - niektóre modele Ferodo.

    Pzdr
    Niknejm
  • Gość: TO JA IP: *.honeywell.com 03.12.04, 18:54
    W procesie zuzywania klockow musi zachodzic jakies bardziej skomplikowane
    zjawisko niz zwykla "twardosc" materialu. Chodzi mi o to ze te brazowe w
    kolorze, organiczne, klocki nie produkuja tego czarnego pylu przyklejajacego
    sie do felg. I skoro wytrzymuja dluzej to chyba faktycznie sa twardsze. Ja
    ostatnio probuje klocki ceramiczne, biale, i jak do tej pory wyglada ze to
    rewelacja. Ale one nie sa od dealera tylko ze sklepu sportowego. Unikam
    natomiast tych czarnych z platkami metalu. Moze one sa w sam raz dla Szymiego?
    Pozdrowienia
  • Gość: brutt IP: *.240.186.249.Dial1.Phoenix1.Level3.net 04.12.04, 00:08
    Zadnych piskow, itp. Polecam.
    Pozdr.
  • 03.12.04, 23:11
    Pewnie piszczą ze strachu, bo są nowe i jeszcze dobrze ciebie nie poznały :)
  • 04.12.04, 17:17
    Odnośnie piszczenia. Jeżeli klocki hamulcowe miały styczność z zatłuszczonymi
    rękami mechanika, to będą piszczały bez względu na firmę. Porządni mechanicy
    wiedzą, że należy przed wyjęciem klocków z opakowania umyć ręce!! To samo
    dotyczy tarcz hamulcowych. Jeżeli ilość brudnego smaru była śladowa to można
    liczyć, że piszczenie zaniknie. Można też spróbować innej metody tzn. wyjąć
    klocki, umyć je denatutatem i lekko przetrzeć powierzchnię trącą papierem
    ściernym, do zmatowienia. To samo dotyczy tarcz sprzęgłowych. tu jednak nie
    wystąpi efekt piszczenia, lecz drżenia pojazdu przy ruszaniu. Jest to typowy
    syndrom "brudnych łap" mechanika.
    Odnośnie twardości. Przy hamowaniu następuje efekt tarcia. Jeżeli występuje
    tarcie to też następuje ścieranie, czyli ubytek materiału trącego. Klocki
    miękkie lepiej hamują, ale i szybciej się zużywają. Klocki twarde hamują
    trudniej, tzn wymagają mocniejszego nacisku na pedał i są trwalsze. Niestety w
    tym wypadku odbywa się to kosztem tarcz hamulcowych. Używając twardych klocków
    należy przyjąć zasadę, że co druga wymiana klocków odbywa się wras z kompletem
    tarcz.
    Pozdrawiam.
  • 04.12.04, 21:01
    Mi w punto 2 po wymianie też piszczały (orginały) - ale założyłem tanie
    polskie - skuteczność i trwałość taka sama a nie piszczą - i kosztują 1/3 tego
    co orginały
  • Gość: gogggo IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 05.12.04, 13:34
    Jest z piszczeniem pewien problem . Żaden producent nie podaje na opakowaniu
    czy jego produkt piszczy czy nie piszczczy? Natomiast sprzedawcy wiedzą co
    sprzedają na co mają reklamacje a po co klienci wracają ponownie.Niestety
    jedyne o co pytają klienci to;dlaczego tak drogo?.Na pryzszłość proponuję pytać,
    które są odpowiedniej czy spełnią nasze wymagania?
    Mam dobre doświadczenia z wyrobami firmy LUCAS- były niedrogie i nie piszczały.
    P.S. Zachęcam do takich pytań właścicicieli pojazdów z alu-felgami klocki do
    tych pojazdów nie powinny pozostawiać trudno zmywalnych osadów.
  • 05.12.04, 15:36
    A kto z szanownych forumowiczow powie mi, dlaczego moje hamucle piszcza?
    Wystarczy, ze auto stoi na noc pod chmurka, zapalam silnik i jade i przez
    pierwsze trzy, cztery hamowania slysze pisk, ale juz za piatym razem nic nie
    slysze i wszystko jest OK. Droga hamowania taka sama, ale bez uciazliwego
    pisku.
    Czy to znaczy, ze moje klocki sa zuzyte? A moze trzeba je po prostu rozgrzac?
    Czy moze wilgoc ma cos do tego?

    Dzieki,
    Matchstick.
  • 05.12.04, 16:28
    To raczej nie jest kwestia klocków, ale tarcz - po 2-3 hamowaniach tarcze oczyszczają się i jest OK.
    Chyba żebym się mylił.
  • 07.12.04, 12:35
    Wilgoć, ew. leciutka warstwa rdzy na tarczach (po dłuższyym postoju).

    Pzdr
    Niknejm
  • 07.12.04, 12:54
    Gość portalu: Aśka napisał(a):

    > Założyłam tydzień temu nowe klocuszki firmy Ferrodo i strasznie piszczą, takim
    > cienkim piskiem. Czy to jest spowodowane? Czy im to przejdzie? Bo mi troszku
    > wstyd jak chamuję a moja urocza Micra wydaje dźwięki jak jakiś stary ramot.
    ________________________________________________________________________________

    .. od czasu gdy klocki azbestowe zostaly zakazane i sie ich nie produkuje,
    niektórzy producenci dodaja do masy krzem-klocki te sa dluzejzywotne = reklama
    dla firmy,tarczom jednak to na zdrowie nie wychodzi.
    kupijac klocki - kupuj te najmieksze,przed montarzem zgraduj kanty .
    ________________________________________________________________________________

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.