Dodaj do ulubionych

Hyundai Terracan -kto to zna ?

IP: *.pro-internet.pl 14.12.04, 11:21
czy ktoś tym jezdził albo coś wie o tym aucie ,2,9 CDI kogo technologia jest w tym aucie ?
Obserwuj wątek
            • Gość: Macka Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 20:46
              Własnie jestem bliski zakupu auta typu SUV,a niedawno zamiarowałem kupic terenowy.Spedzilem sporo czasu nad wyborem auta i konsultacje z posiadaczami terenowych od Terrano ,vitare i jeep,L200,Nissan pickup.Moje wnioski:typowy terenowy :terracan,Terrano,patrol iinne tansze kostrukcje maja naped na 1 oś,przód dolacze sie recznie .brak miedzyosiowego mech.róznicowego,wiec jazda na zapietych obu napedach na suchym jest niewskazana ze wzgledu na obciazenia mechanizmów,
              Druga istorna wada zwiazana jest z rzlaczanie m zalaczonych napedow.
              trzeecia wada:wysokie koszty przegladow ui serwisowanie tego typu napedu.
              Terenowki bez tych wad sa niestety 2 razy drozsze np land Cruiser,cherokie.
              Jesli nie pojedziesz w bardzo ciezki teren to auto nie bedize dobre ani tamani na szose,pomuysl o aucie typu Sport Utility Vehicle.nazwa durna ale jest sporo fajnych aut w tej klasie.
              Prosze sie nie czepiac jesli cos dokladnie nie napisalem,ale tema jest obszerny-polecam jakąś lekture off-roadowa.pozdro
              • Gość: Zenek Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 13:22
                przejechalem Terracanem ponad 2000km w wersji z silnikiem diesla i automatem
                auto robi wrazenie - duze i dobrze wyposazone,
                niestety nie nadaje sie na trase, ja wybralem sie tym na Litwe bo nie
                wiedzialem jakie tam drogi (okazuje sie ze wiele lepsze niz u nas), w srodku
                trzesie i w zakretach auto wrecz sklada sie na boki, poza tym predkosc max to
                jakies 150 a wtedy w srodku jest juz dosc glosno,
                przy predkosciach rzedu 100kmh jest ok, ale komfort jazdy znacznie ponizej
                osobowki sredniej klasy

                tez radzilbym raczej zainteresowac sie SUVem,
                Terracan to auto raczej do szpanu (miasto) lub w teren, choc osobiscie tam go
                nie testowalem

                co do Kia Sorento - czytalem kiedys test gdzie pisano ze terracan ma wiele
                wspolnego z Kia, ale nie pamietam co dokladnie...


                • Gość: aras Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:42
                  silnik Hyundaia to silnik w calosci od Mitshubishi. Mialem okazje byc na
                  rajdzie aut terenowych w Biedrusku. Co sie okazalo, ze odpadly w rywalizacji
                  wszystkie auta terenowe a na placu boju pozostal terracan i land cruiser. Kiedy
                  przyszlo do pokonywania ostatniego etapu na zwirowni. Land cruiser sie zakopal
                  a Hyundai sobie przejechal pod gore bez najmniejszego zawachania. Owszem tamte
                  auto mialo 3,5 litra i byla to benzyna ale podobno 2.9 rowniez sobie by
                  poradzil.
                  • Gość: literka m Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: 217.6.80.* 15.12.04, 14:08
                    wczoraj rozmawialem z niemcem, co sie stalo ze KIA robi sie tak popularnym
                    autem tutaj (aktualnie jestem w niemczech). w tv reklam pelno a na parkingu
                    przy firmie Kia Sorento (i jakis terenowy hyundai, ale nie wiem jaki). na
                    drogach tez coraz wiecej widac znaczek KIA odpowiedz byly taka: "ma to samo co
                    mercedes M a kosztuje polowe mniej, serwisy i przeglady tez tansze".


                    • wokomex Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? 15.12.04, 15:38
                      Do popularności auta w niemczech przyczynia się duża kampania reklamowa i
                      iliczne akcje promocyjne. Jeśli się nie mylę to własnie Hyundai bedzie jedynym
                      oficjalnym autem mistrzostw świata w piłce nożnej w niemczech właśnie. Nie bez
                      znaczenia pozostaje cena jak niektórzy wczesniej zauważyli a także jakość która
                      z roku na rok popreawia się. Jeszcze kilka lat temu szczególnie w USA auta te
                      uchodziły za g..... W tej chwili sytuacja zmieniła się diametralnie. Gdyby nie
                      Europa nie faworyzowała swojej produkcji aut tych na naszych drogach mielibysmy
                      znacznie więcej.
                      Sam przejechałem Accentem 240 000 km bez żadnej ale to żadnej usterki, nawet
                      tłumiki wytrzymały, w tej chwili autko ma 9 lat, jeździ nim żona i pewnie
                      jeszcze z 100 000 km przejeżdzi.
      • Gość: Michu Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 22:18
        Może 150 będziesz jeździł rzadko ale 100 to pewnie często albo prawiezawsze, w
        aucie za ponad 150tys otrzymasz komfort jazdy zbliżony (przy tej prędkości)do
        Wołgi(może lekko przesadzam ale jest marniei też tak dużo miejsca, ale za to na
        żwirowni się nie zakopiesz.Niestety w dużych terenówkach bardzo ważne są dwa
        czynniki niezależne od nich a dające im najwięcej w terenie:dobre terenowe
        opony i umiejętności kierowcy jazdy w tych warunkach także legendy co czemu
        ustępuje a co nie miewają czasami inną genezę(choć niekoniecznie). Jeśli nie
        będziesz tym jeździł w trasę i nie masz awersji do koreańców to sobie kup,auto
        mało uniwersalne ale jeśli to nie jest ważne to...
          • Gość: Macka Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 23:01
            Yanek -swoim warcholeniem bez sensu psujesz całkiem merytorycny watek.
            pomijajac twoje brednie:
            moje spostrzezenia:
            -ktos kto kupuje te3rracan ma mało kasy,inaczej kupilby Land Cruiser za 120 E
            -a więc powinien oszczędząć
            -auto terenowe marnej klasy:terracan,terrano,marne pajero nie sa autami do
            eksploatacji w warumkach miejsko-wiejskich na drogach.
            -to samo dotczy L-200,Nissan picup lub toyota .
            -samo serwisowanie napedów jest drogie

            poza tym aby wydac solidna opinie trzeba przejechac od nowego do np 100 tys km.
            Slinienie sie opiniami z magazynów nie ma sensu.
            krótko:
            terracan dla mysliwych:mało jeżdżą ,ale teren czsem trudny,majakasena naprawy.
            W czysty teren :pospawany uaz alb gaz
            • Gość: natural Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.icpnet.pl 15.12.04, 23:14
              mielismy na testach 3,5 litrowego terracana na testach (tylko takiego ma HMP)
              powiem tyle. Takiej mocy to ty czlowieku nie doswiadczyles. Dopiero problemy
              pojawily sie przy 190KM/h !!!! ale to jest auto terenowe. Musialbys widziec
              zdziwienie czlowieka pewnie siadajacego do swojej CRV-ki. Facet zdebial jak
              docisnalem gaz na jedynce. Skrzynia automatyczna to rewelka. Duzo miejsca. Wada
              to skorzane siedzenia, sa zle wyprofilowane i czasami mozna zleciec. Jadac tym
              samochodem bez zapietych pasow to ryzyko olbrzymie. Te auto ma doskonale
              hamulce. Land Cruiser jest lepiej wykonany w srodku ale silnik cieniutki i
              chwaszczy przy 150km/h. Nie mozna porownywac Sorento z terracanem. Sorento jest
              mniejszy i niestety jak cala KIA gorzej wykonany. Hyundai to flagowa marka
              natomiast KIA musi istniec przez kilka lat bo takie umowy podpisal Hyundai. Za
              pare lat dojdzie do podzialu modeli. Hyundai bedzie mial drozsze modele i
              lepiej wykonane a KIA bedzie atakowac rynek klientow mniej zamoznych. Tak juz
              jest np w USA czy w Azji. Pora na europe
              • Gość: Macka Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 23:23
                Nie mam zamiaru polemizowac o wyzszosci terracan nad innymi terenowymi.nie
                jezdzilem wiec nie bede lał wody ;).Mowie natomiast o idei:nie kazdemu kto
                wymuysli sobie /:TERENOWY jest potrzebny jest twardzel defender.wiekszosc
                potrzebuje SUV'a nawet jesli tegonie wie.ja wiem ,bo przeanalizowałem woje
                kiloiometry,potrzeby,kasę oraz IMAGE ;).teraz mam 200KM i pomału zaczynamoswajać
                się z myslą o 112KM na turbo dieslu.Slabo mi to idzie,ale może jakoś .....
                • Gość: Michu Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 00:28
                  Zgadzam się z tym. Zawsze można włożyć jeszcze większy silnik za jeszcze
                  większe pieniądze,np 4 albo 5l,wtedy to pojedzie jeszcze szybciej i jeszcze
                  większe przyspieszenia osiągnie(pasy trzeba zapiąć nawet przy wyłączonym
                  silniku bo strach)Pytanie było o wersje podst 2.9 Cdti(jakoś tak) A NIE O
                  TESTOWANE niestamdardowe za nie wiadomo ile. Może i Hundai to będzie topowa
                  marka ale na razie Toyota czy np. Mercedes to jestlekka- różnica choćby w
                  prestiżu i potrzeba wielkiej kasy na marketing,PR,badania
                  technologiczne,zaistnienie serią bardzo udanych modeli aby taki pogląd zmienić.
                  I nie pomoże tu marne obrażanie się, nawet jesli jest to znakomite auto(nie
                  moja opinia)-Accent to nie Corolla czy Focus,Teracan nie Land Crouiser czy ML-
                  sorki
                    • Gość: fin Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.pro-internet.pl 16.12.04, 09:27
                      powiem tak ja nie przykładam wagi do marki bo nie ma o dla mnie większego znaczenia ,co do funkcjonalności to własnie te auto mi bardzo pasuje ponieważ ma ogromny bagaznik i jest w nim dużo miejsca ,ma disla i można nim jezdzić w terenie czego nie potrafi np CRV ,ja też tak uważam jak El Grande > kto chcial juz dawno pojal ze nie potrzeba kupowac Landcruisera > co nie oznacza ze mi się nie podoba Land .Mam pytanko do tej osoby która testowało Terracana czy z komfortem jest tak żle ? ja jezdze między 100-120 czy bedzie tak tragicznie ?
                      • Gość: Kosiarz Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: 217.96.10.* 16.12.04, 11:05
                        Proponuję, żeby najpierw bardzo dobrze się zastanowić nad celowością kupowania
                        samochodu typu terracan a nie iśc za obecnie panującą modą na "terenówki".
                        Argumenty, że duży samochód, duży bagażnik to najczęściej ukrycie prawdziwego
                        powodu zakupu a mianowicie podniesienia własnego ego...Ktoś komu jest potrzebny
                        jest duży bagażnik (mowa o częstym wykorzystywaniu jego objętości) nigdy nie
                        kupi terenówki bo te bagażniki wcale nie są takie długie, wysoka krawędź
                        załadowcza powoduje, że cokolwiek ciężkiego trzeba taszczyć bardzo wysoko,
                        najczęściej jeszcze w połączeniu z dużym zderzakiem tylnym staje się prawie
                        niemożliwe sięgnięcie po cokolwioek z tego bagażnika bez konieczności włażenia
                        do niego. Tylne drzwi najczęściej z kołem zapasowym są ciężkie a zawsze
                        ubrudzone. Tak więc mit o profesjonalnym wykorzystaniu "ogromnego" bagażnika
                        samochodu "terenowego" można włożyć spokojnie między bajki...
                        Kolejna sprawa to bezpieczeństwo...
                        Samochód "terenowy" ma wyżej położony środek ciężkości, jest trudniejszy w
                        opanowaniu, ma zawieszenie dostosowane raczej do pokonywania nierówności a nie
                        zakrętów, duża masa takiego samochodu pododuje zdecydowanie gorszą dynamikę i
                        co gorsza dłuższą drogę hamowania. Najprostsza i najbardziej rozpowszechniona
                        konstrukcja ramowa podwozia powoduje zdecydowanie gorsze bezpieczeństwo bierne.
                        Spotkanie się z równym sobie masowo przeciwnikiem na drodze lub z drzewem to
                        ogromne niebezpieczeństwo. Pasażerowie takiego samochodu w czasie wypadku
                        poddawani są takim przeciążeniom, że najczęściej mają wielonarządowe, poważne
                        uszkodzenia wewnętrzne, mmimo, że samochód wygląda na mało uszkodzony...
                        I tak dalej i tak dalej. A nie pisze tego jako laik sam mam samochód terenowy
                        przystosowany do jazdy w terenie i samochód osobowy do jeżdżenia po drogach
                        utwardzonych.
                        Ktoś kto jeździ po asfaltach obwieszonym chromowanymi rurkami samochodem
                        terenowym a nie jest leśnikiem, nie pracuje na budowie, nie mieszka gdzieś w
                        buszu, nie holuje ciężkiej przyczepy wzbudza u mnie jedynie politowanie...


                        • Gość: Macka Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 11:14
                          fin:
                          Mam pytanko do tej osoby która testowało Terracana czy z komfortem jest tak żle ?

                          Coś mi sie zaczyna wydawać ,że w ogóle nie zadałeś sobie trudu zapoznania sie z
                          terracanem.Zadajesz takie naiwne pytania jak powyższe.Dla jednych bedzie to
                          komfort ,dla inne tragiczny dyskomfort.Grzebnij po jakims amerykańskim,albo
                          niemieckim forum.Znajdziesz dziesiatki opinii szczegółowych.jesli chcesz znac
                          rzeczowa opinie uzytownika a nie testera po 10 km,to pojedź na duzy parking
                          ,wypatrz wlasciciela i pogadaj.zareczam nikt ci nie odmowi informacji-o ile nie
                          zapytasz o adres;)
                      • Gość: Michu Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 12:13
                        Jedź do salonu Hundaia i zrób jazdę próbną, ja jechałem Santa Fe i Teracanem co
                        prawda tylko po zwykłej drodze i 10km-mało do wydawania opini dla innych; ale
                        powiedziałem pas, dla mnie jednak jazda do 120 to trochę mało, komfort dla mnie
                        za niski(choć może tragicznie nie jest) bo oprócz SUVa,którego w końcu nabyłem,
                        mam tzw dobrą osobówkę i po tym porównaniu jakościowym powiedziałem pas. Ale
                        należy spróbować bo żadne forum i gadki Ci nie wystarczą, nawet rozmowy z
                        użytkownikami często zakochanymi w swoich brykach(bywają mało obiektywni),
                        facet od Santa Fe był zachwycony a mnie pierwsze 3km jazdy zniechęciły-co kto
                        lubi i potrzebuje,zresztą sporo rzeczowych info tu padło dających do myślenia,
                        a bełkot że ktoś jest kmiot albo się nie zna, że ta marka jest ok a tamta be i
                        przereklamowana jest bardzo pomocny.
                        • Gość: fin Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.pro-internet.pl 16.12.04, 15:31
                          ja wcale nie ukrywam że się na terenowych autach nie znam ,u mnie nie mają Terracan na jazdy próbne a jedyne doświadczenie jakie mam w prowadzeniu to CRV , HRVi RAV 4 .Jezdziło mi się tymi autami bardzo dobrze ale to nie są auta w teren zresztą honda nawet słabo sobie radziła w zimę
                          Nie rozumiem tylko dlaczego ktoś mnie łaja za to ze chcę kupić auto terenowe ?mi nie przeszkadza to że inni jezdzą takimi autami albo orurowuja swoje zwykłe samochody -jeśli im się to podoba to ich sprawa .
                          Bezsensownym jest dla mnie zakup Terracana do jazdy tylko w terenie ponieważ żona nie posiada prawa jazdy i dwa auta nie są mi potrzebne .
                          Skoro twierdzicie ze to auto nie nadaje się do jazdy miejskiej to chyba zrezygnuję bo cenię rady ludzi doświadczonych ,ale doradzanie mi kupna suv jest dla mnie nielogiczne poniważ takie auta nie nadają się w teren ,a nad jezioro dojadę obecnym samochodem
                          • Gość: El Grande Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 17:12
                            nie zwracaj uwagi na nieudacznikow jezdzacych fabiami htp lub dizel ktorzy maja
                            drgawki ze strachu gdy mija ich cos wielkosci Terracana czy Landcruisera

                            w naszym pieknym kraju sa takie drogi ze wlasciwie powinno sie zakazac
                            sprzedazy zwyczajnych osobowek bo to niebezpieczne

                            trudno wiec odradzac komus zakup auta duzego wygodnego z 4x4 wysoko
                            zawieszonego i z mocnym zawieszeniem na duzych kolach ktory zapewnia podroz bez
                            stresu ze wpadnie sie w dziure i urwie kolo

                            ale zawsze znajda sie tacy ktorym cos nie pasuje bo ich nie stac
                            • Gość: Kosiarz Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: 217.96.10.* 16.12.04, 18:45
                              Może powinienem Ci napisać drukowanymi literami, bo masz duże problemy z
                              czytaniem, a swoich problemów emocjonalnych nie musisz roztrząsać na forum. I
                              proszę Cię jeżeli jesteś podatny na reklamy, trendy i nie potrafisz realnie
                              oceniać sytuacji nie pisz.
                              Napisałem, że posiadam samochód terenowy i do takiej jazdy przystosowany...
                              Z twoich wypowiedzi można się domyślić, że nigdy nie używałeś tego typu auta
                              zgodnie z przeznaczeniem, a o ile taki samochód posiadasz, to z tego co
                              napisałeś służy Ci "...do powodowania drgawek ze strachu wśród użytkowników
                              fabii...". Wszyscy już widzą Twój obraz placka w samochodzie "terenowym" z
                              lśniącymi chromowanymi rurkami i progami. Jeżeli kupiłeś ten samochód z kratką
                              to jeszcze Cię mogę usprawiedliwić, bo takie jest chore prawo podatkowe, a
                              jeżeli nie to na przyszłość pomyśl o psychologu i chirurgu plastycznym,
                              przedłuży Ci fiutka i zastanie Ci kasa jeszcze na inne rzeczy.
                              Ale do rzeczy...
                              Kolego fin, moja propozycja jest następująca, zastanów się czy będziesz używał
                              samochodu w ciężkich warunkach terenowych, czy nasz duże gospodarstwo rolne,
                              może ciężką przyczepę, mieszkasz wysoko w górach, może jesteś leśnikiem,
                              może...itd, jeżeli tak to kup sobie taki samochód, ale jeżeli nie chcesz płacić
                              za wożenie po asfalcie dodatkowych 500kg ładunku, płacić więcej za paliwo,
                              płacić więcej za ubezpieczenie, jeżeli nie chcesz mieć trudności z
                              zaparkowaniem w zatłoczonym mieście kup sobie coś innego.
                              I uwierz mi, że piszę to jako wielbiciel samochodów terenowych. Ale używanych
                              zgodnie z ich przeznaczeniem. Jeżeli chcesz spróbować zabawy w terenie takim
                              samochodem zajrzyj na www.rajdy4x4.pl pogadaj z kimś, umów się, jedź na imprezę
                              terenową, może Ci się spodoba...
                          • Gość: Zenek Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.04, 19:24
                            widze ze nalezy do tej nielicznej grupy ktora wypowiada sie na temat wlasnych
                            odczuc a nie przeczytanych artykułów

                            jak wspomnialem Terracanem zrobilem jakies 2000km
                            byl to diesel
                            skrzynia automatyczna
                            siedzenia skorzane
                            zadnym innym Terracanem nie jezdzilem

                            moje odczucia (wylacznie na podstawie jazd po asfalcie):
                            - silnik troche slabowity, wyprzedzanie kosztuje troche zdrowia, bo auto nie
                            zbiera sie jak osobówka z turbodieslem
                            - skrzynia automatyczna OK, moze gdyby byl piaty bieg troche ciszej auto
                            jechaloby przy wiekszych prędkościach
                            - skorzane siedzenia bardzo ladnie wygladaja sa jednak bardzo sliskie i latwo z
                            nich "wypasc" przy gwaltowniejszych ruchach pojazdu

                            autem jezdzilem juz jakis czas temu - okolo 3 lata, pozyczylem od kolegi z
                            Czech, tam juz wtedy Terracana oferowali

                            moje odczucia moze sa nazbyt pesymistyczne, ale wynikać może to z tego że na
                            codzień poruszam się dużo wygodniejszym i mocniejszym autem osobowym

                          • Gość: Michu Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 00:02
                            Nie tajemnica, Subaru Forester 2,0 125km, nabyłem bo mieszkam na wsi pod
                            miastem i bez drogi bitej co bywa zimą bardzo kłopotliwe.Autko fajne, trochę
                            testowałem różnych sprzętów i szukałem czegoś co da radę w zimie na kiepskich
                            krętych i śliskich drogach oraz w lekkim terenie- wyszło mi,że to będzie
                            optymalne- jeździ to bardzo fajnie, ma dobrą dynamikę(pewnie 2,5l znacznie
                            lepszą ale też znacznie droższy i pali sporo więcej), bardzo fajne
                            zawieszenie,komfortowe- nie buja się w zakrętrach i jest bardzo cichy, mam
                            wrażenie,że lepiej wyciszony niż Legacy,którym jeździłem.Duża radość z jazdy
                            zarówno w mieście(dobre lusterka,świetna widoczność) jak i w trasie bo troszkę
                            można tym pojechać i nie męczy.
                            • Gość: Macka Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 00:20
                              dzięki za info,troche rozumiem bo 5 lat jezdizlem Audi Avant Quattro (mniam)
                              te krete ,sliski,szuter,snieg,błoto- super.
                              dla nie zainteresowanych:NIE CZYTAC I NIE KOMENTOWAĆ -dziekuje ;)

                              obecnie mam osobowe 210KM,a foresterowe 125 to ani mało,ani duzo -hmm,
                              a cene trzeba brac pod uwagę niestety ;(. przy mocnieszym silniku.
                              W tej klasie (SUV)zainteresowałem się Santa Fe CRDI 112KM-po czipie goduli 138
                              KM(tak samo paskudny jak forester) he,he.

                              Nie zamierzam taplac sie w błócie ,i też mam dosc twardych zawieszeń i
                              wchodzenia w zakrety 140 gdzie większośc nie wyrabia na 80.
                              Dlatego interesuję się SUV'ami nie obciazonymi wadami aut terenowych ,a
                              jednocześnie z ich zaletami:wyższe siedzenie,większe mozliwości terenowe(nawet
                              najmarniejszy napęd 4x4).
                              pozdro

                              • Gość: fin Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.pro-internet.pl 17.12.04, 18:31
                                dzisiaj postanowiłem sprawdzić jak się jezdzi Terracanem , ponieważ nie ma u nas na jazdach próbnych takiego samochodu pojechałem do KIA i pojezdziłem sobie Sorento .Prawdę mówiąc to byłem rozczarowany ale mile ,szkoda tylko ze jezdziłem automatem 2,5 CRDI ale i tak jazda była wyśmienita .Auto pomimo dużych gabarytów i wagi porusza się żwawo po mieście a zawieszenie jest dla mnie bardzo dobre ,szczerze mówiąc nie odczułem że jezdzę jeepem z mostem ,
                                nie jest to Terracan ale ponoć można te dwa auta porównać tak twierdzili w Kia i Hyundaiu .Powiem tylko tyle że chcę jednak jezdzić tym badziewiem gdyż nie widzę różnicy w komforcie jazdy pomiędzy Sorento a moim rocznym Mondziakiem ba nawet mondziak wydaje mi się twardszy -moim zdaniem Sorento jest super.Miałem troche czasu i pojechałem do Mitsubishi na jazdę Outlanderem i tu też sie rozczarowałem ale negatywnie -auto małe ,głośne twarde i w dodatku mułowate 2,0MPI 16 V w dodatku palące więcej od sorento ,prawdę mówiąc szkoda byłoby mi zmieniać mojego mondka na to auto .
                                • Gość: Yanek Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.mtvk.pl 17.12.04, 18:48
                                  no widzisz i teraz sam wiesz najlepiej jak jest
                                  i nie sluchaj szczekaczy jak Kosiarz czy Michu

                                  auta Sorento i Terracan maja wspolne niektore elementy konstrukcyjne
                                  roznica w rozstawie osi wynosi jedynie 4cm
                                  wiec calkiem mozliwe ze plyta podlogowa jest wspolna
                                  Terracan 2.9 CRDi ma lepsze przyspieszenia do 100 o 1s szybciej
                                  masa aut jest zblizona ok 2100 kg
                                  Kia nieco mniej pali ale to z racji bardziej oplywowej bryly i mniejszego
                                  silnika

                                  cenowo auta sa podobne
                                  choc Hyundai ma teraz spore znizki na Terracana

                                  sadze ze powinienes teraz usilnie szukac Terracana do jazdy probnej
                                  i potem bedziesz juz wiedzial co i jak
                                  i co bardziej ci odpowiada
                                  decyzja nalezy do ciebie
                                  ale co bys nie wybral zrobisz dobrze :-)

                                  • Gość: Michu Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:07
                                    Przeglądając różne tematy zauważyłem że lubisz bardzo markę Hyundai, pracujesz
                                    dla nich może? A że Finn się przejechał autem to dobrza bo mu to doradzałem
                                    (dodam, zę Sorento nie jechałem) i teraz wie, dziwne bo też mam Mondeo
                                    (służbowe),jest trochu specyficznie twarde - znaczy trochę stuka na dziurach
                                    ale te stuki nie przenoszą się na jadącego(więc nie do końca twarde)-kto
                                    jeździł tym to wie o co chodzi, wracając-komfort jazdy Mondziakiem a omawianym
                                    Hundayem to dla mnie dwa światy- może po prostu mój ford jest znacznie lepszy
                                    bo wiadomo,że auta służbowe są po prostu the best.Chyba po porstu inaczej
                                    odbieramy pewne sprawy. Powodzenia życzę i miłej jazdy bo o to przecie chodzi:-)
                                    • Gość: Fin Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.pro-internet.pl 17.12.04, 20:27
                                      Michu ja sobie chwalę Mondka a twoje powątpiewanie jest dla mnie dziwne ale masz prawo .Zgodnie z opiniami o kiepskim komforcie jeepow jadąc do salonu spodziewałem się tragedi a tymczasem byłem mile zaskoczony ,nie wiem może Sorento jest tak dobre ? a może mi te zestrojenie zawieszenia pasowało ? powiem tak nawet jeśli Sorento jest gorsze
                                      w komforcie to moim zdaniem niewiele a na pewno nie jest to powód aby zrezygnować z zakupu tego samochodu ,tak samo jak bagażnik który miał być normalny i nie praktyczny -nietety bagażnik Terracana jest ogromny (1180) i dojescie do niego jest łatwe ,nie wiem czym opiniodawcy jezdzą ale na pewno nie takimi samochodami
                                    • Gość: Yanek Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.mtvk.pl 17.12.04, 20:40
                                      nie pracuje dla Hyundaia ani Kia
                                      wogole nie pracuje w branzy motoryzacyjnej

                                      ale jak czytam na forum rozne egzotyczne opinie typu
                                      Yaris jest lepszy niz Getz bo ma seryjnie komputer
                                      to nic ze jest mniejszy ma slabszy silnik itd
                                      grunt zeby wyszlo ze to co mam jest nnajlepsze
                                      to po prostu mnie to drazni i prostuje autora takich bredni

                                      po drugie nie cierpie na kompleks znaczka na aucie
                                      wiec jesli Hyundai albo inna firma robi dobre auto
                                      to dlaczego faworyzowac Toyote Honde albo cos innego co kosztuje 20-50% wiecej
                                      jakos nie dostrzegam miazdzacej przewagi LandCruisera nad Terracanem
                                      a jesli kogos stac i denerwuja go pewne detale niech bierze Landa
                                      jego wybor

                                      czekam co pokaze np nowa Sonata
                                      zapowiada sie calkiem niezle

                                      ale jak znam nasze dziennikarzyny to napisza ze Vectra czy Mondeo sa znacznie
                                      lepsze
                                      i tak jak 10 lat temu ze koreanczycy wciaz musza sie jeszcze uczyc od niemcow
                                      jak sie robi auta
                                      • Gość: Michu Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:59
                                        ok, to jestem w stanie zrozumieć. Mało znam auta Koreańskie, opinie miały
                                        raczej kiepskie, wiem,że to się zmienia i zmieniać się będzie, Hundai moich
                                        znajomych sprzed 10 lat był bardzo usterkowy i jeździł kiepsko, Kia Rio kumpla
                                        z 2001 już lepiej ale ja jakoś na razie nie, nowsze modele są coraz lepsze, na
                                        zaufanie szerokiej klienteli pracuje się jednak latami co pokazuje wiele
                                        przykładów z różnych branż(auta japońskie czy np coraz lepiej postrzegany
                                        Samsung) ale każda marka ma swoją wartość i tak już jest. No logo - to teraz
                                        modne; jednk zaufanie do marki to spora wartość, chcąc nie chcąc gdzieś to w
                                        nas jest.b A z Teracanem nie twierdze,że to złe auto, nawet jestem daleki od
                                        tego, po prostu dostrzegam jego wady które ma, JEŚLI KOMUŚ TO NIE PRZESZKADZA I
                                        MA TEGO ŚWIADOMOŚĆ to szerokiej drogi,Pozdro
                                  • Gość: Taczka Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:09
                                    Sledziłem ten watek z racji zainteresowania autami suv i terenowymi .
                                    tekst:
                                    byłem rozczarowany ale mile ,szkoda tylko ze jezdziłem automatem 2,5 CRDI
                                    ale i tak jazda była wyśmienita .Auto pomimo dużych gabarytów i wagi porusza się
                                    żwawo po mieście a zawieszenie jest dla mnie
                                    bardzo dobre ,szczerze mówiąc nie odczułem że jezdzę jeepem z mostem


                                    świadczy że autor tematu nie siedział,nie jachał i nie ma pojecia ożadnym z
                                    samochodów ktore byly wymieniane powyzej.Sorry Winetou ,ale lepiej sie przygotuj
                                    do robienia balona z zyczliwych ludzi.taki maly dupek jesteś-nieszkodliwy ale
                                    absorbujacy!
                                    • Gość: Michu Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:39
                                      hehe, dobre - ale co do bagażników to się zgadzam, są naprawde wporzo, co do
                                      komfortu nie, nie wiem czym nie jechałeś, Mondeo czy Kia, na pewno jazda w
                                      bagażniku w obu jest wygodna bo są duże ale porównanie twoje...naprawdę budzi
                                      wątpliwości, może jest nazbyt śmiałe,Poza jazdami testowymi niewiele jeździłem
                                      czymś w rodzaju Teracana(trochę Landem kolegi w prawdeziwym terenie w ramach
                                      pracy i tam był ekstra i nie mam pytań)ale ja w te kilka minut naprawdę
                                      odczułem tę mało subtelną różnicę. Myślę,że te auta kupuje się z innych
                                      powodów, mają naprawdę bardzo wiele zalet ale bez przegięć.Pozdro
                                      • Gość: fin Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.pro-internet.pl 17.12.04, 20:52
                                        Michu ja pierwszy raz jezdziłem jeepem ,jezdziłem Crv itp ale naprawde Kia jest super w dodatku za połowę Landa .Chciałbym pojezdzić czasami w terenie ale bezssensowne jest dla mnie kupowanie dwóch aut ,wszedzie jezdzą takimi autami po miescie i nie ma problemu tylko u nas się nie nadaje ? czy oby na pewno ?pewnie nie jest to s-klasa ale naprawde spodziewałem się czegosz gorszego
                                        • Gość: Taczka Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 20:59
                                          Taczka chyba się jeszcze za mało interesujesz tą tematyką albo jesteś mało
                                          kumaty a dupków to ty sobie w rodzinie szukaj

                                          Jesli NAPRAWDĘ chcesz kupić terracana w co bardzo watpię,jesli naprawdę
                                          jeździłeś autami które wymieniasz w co bardzo watpie,to jestem w szoku.jak taki
                                          rozmemłlany gość bez swojego zadania,operujacy sloganami z gazet typu :halo,halo
                                          wielki świat
                                          porafi ciagnąć temat ,heh sam sie dałem na to zlapać.gratulacje.aha nie zapomnij
                                          skoczyć do hipermaretu po lego z terenówkami

                                          • Gość: fin Re: Hyundai Terracan -kto to zna ? IP: *.pro-internet.pl 17.12.04, 21:07
                                            Wiesz co Taczka ty naprawde nie jesteś kumaty bo kumaty człowiek przeczytał by tytuł tematu ,,Hyundai Terracan -kto to zna ?,, Jak widzisz watek mój dotyczył konkretnego samochodu a rozmowy zeszły na tematy ogólne ,tych aut jest niewiele a ja chciałem dowiedziec się czy nie ma problemów z tym modelem (jakieś wady fabryczne ) a przy okazji napisano wiele innych rzeczy .W moim miescie sprzedano tylko jednego Terrcana ktory ma 80 tyś przebiegu i ponoć kupujący zadowolony ale to jest opinia serwisu a ja chciałem ją potwierdzić
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się