• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Suzuki Liana HDI w Polsce od stycznia

  • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:41
    SAMAR donosi:

    Suzuki Liana i Grand Vitara z silnikiem diesla
    Data publikacji: 2004-12-13 14:15:26
    Autor: Rafał Żaglewski (rafal@samar.pl)

    Już od stycznia 2005 r. w salonach Suzuki pojawi się nowa wersja modelu
    Liana: z silnikiem 8HY DI Common Rail diesel o pojemności 1,4 l i mocy 90 KM.
    Model ten będzie dostępny w dwóch wersjach nadwozia: sedan i hatchback.
    Zmodernizowano także wygląd Liany: już od listopada br. na rynku dostępne są
    modele z nowymi lampami tylnymi.

    Liana zdobywa na polskim rynku popularność dzięki bardzo bogatemu wyposażeniu
    w standardowej wersji, a co za tym idzie - bardzo dobrej jakości za
    przystępną cenę. To produkowane w Japonii auto wyposażone jest w
    klimatyzację, ABS, radio z odtwarzaczem CD i czterema głośnikami [BŁĄD! 6
    głośnikami!]. Posiada także cztery poduszki powietrzne (czołowe i boczne),
    wzmocnienia boczne drzwi, elektrycznie podnoszone szyby w przednich i tylnych
    drzwiach, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka zewnętrzne oraz
    przednie światła przeciwmgielne i centralny zamek ze zdalnym sterowaniem.

    Cena Liany z silnikiem diesla będzie wyższa o 5000 zł w stosunku do wersji
    benzynowych. Wyposażenie modelu z silnikiem diesel będzie analogiczne jak w
    dotychczasowych wersjach Liany.

    Od stycznia w salonach Suzuki pojawi się także Grand Vitara z silnikiem
    diesla [w wersjach 5d i XL] , która w tej wersji dotąd dostępna była tylko na
    zamówienie.

    =============================
    A więc za ok. 58,000 zł można mieć nowoczesnego turbodiesla. Metalik bez
    dopłaty, co sprawia że porównywalna Corolla 5d jest o ok. 7,000 zł droższa.

    Ciekawe kiedy Ignis 1.3 DDiS?
    • Gość: frequent flyer IP: 80.241.130.* 22.12.04, 09:59
      a ten motór do liany to czyj? i czy aby HDi? bo ta nazwa jest jakby zaklepana
      przez kogoś?
      • Gość: J. IP: 217.8.186.* 22.12.04, 10:53
        Gość portalu: frequent flyer napisał(a):

        > a ten motór do liany to czyj? i czy aby HDi? bo ta nazwa jest jakby zaklepana
        > przez kogoś?

        Brawo. Przecież dwulitrowy turbodieselek oferowany w XL7 jest produckji... PSA.
        Jest to starsza konkstrukcja Hdi o mocy 110 KM i momencie 250 Nm (była też
        wersja o momencie 270 Nm), turbina o stałej geometrii, intercooler, CR I
        generacji.
    • Gość: kec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 10:20
      > A więc za ok. 58,000 zł można mieć nowoczesnego turbodiesla. Metalik bez
      > dopłaty, co sprawia że porównywalna Corolla 5d jest o ok. 7,000 zł droższa.

      Ha ha ha. Czy fusion to też klasa corolli, miejsca w nim też dużo, może nawet
      więcej.
      Liana to tylko segment B - nie ma się co oszukiwać.
      • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 11:48
        Dokładnie to DDiS jak każdy nowy diesel Suzuki. Napisałem HDI dla
        niezorientowanych - ten turbodiesel 1.4/90 KM to konstrukcja PSA, czyli HDI.
        Występuje w Citroenie C3 i chyba w Peugeotach 206/307, ale nie wiem na pewno.
        Konstrukcja najnowszej generacji. 200 Nm przy 1750 obr/min. Średnie spalanie w
        Lianie 5,3 l/100 km - 1000 km na baku.

        ===============
        a do keca:

        Wg twoich kategorii Polonez i Kangoo to też klasa B?
        • Gość: frequent flyer IP: 80.241.130.* 22.12.04, 12:01
          w c3 i chyba tylko w nim jest 1.4 hdi 16v 92 KM, więc to chyba nie ten, bo
          pewnie tych 16V by nie przemilczeli. w 206/207 tego silnika nie było, by był
          2.0 HDi 90 KM, a teraz wchodzi 1.6 90KM, już dostępny w fieście, będący słabszą
          wersją 1.6 107 KM z C-Maxa i chyba z 307.
          trochę to dziwne, bo suzuki jest przecie w grupie GM?
      • Gość: Kokeeno IP: *.sie.siemens.at / 193.81.246.* 22.12.04, 11:52
        Mam małe pytanko: jechałeś może, albo przynajmniej siedziałeś w Lianie? W h/b
        miejsca dla pasażerów więcej niż w Octavii I, natomiast bagażnik ma taki jak
        Corolla h/b, wymiary podobnie (jest nieco dłuższa, wyższa, ale węższa). Jedyna
        różnica jest w rozstawie osi (nie ma wpływu w tym przypadku na miejsce dla
        pasażerów, za to Liana jest zwrotna). No i ma tą zaletę, że nie jest produkowana
        w Turcji, czy w UK ;o) (o "zaletach" Corolli robionych w Turcji nasłuchałem się
        od właścicieli sporo - woleliby zdecydowanie Yariskę produkowaną we Francji - aż
        tak źle...)

        Poza tym, jest to rozsądne auto, za rozsądną cenę.
        • Gość: kec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 09:26
          Gość portalu: Kokeeno napisał(a):

          > Mam małe pytanko: jechałeś może, albo przynajmniej siedziałeś w Lianie? W h/b
          > miejsca dla pasażerów więcej niż w Octavii I

          no właśnie w fusionie też

          > Poza tym, jest to rozsądne auto, za rozsądną cenę.

          wg mnie jest to przeciętne auto za przeciętną cenę
          ale masz prawo się z tym nie zgodzić

          ps
          za segmentem B przemawia też makabryczny wygląd sedana
          albea to przy nim piękność :)
          • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 10:21
            masz fusiona, kupiłeś w super-extra-duper promocji X150 i nikt nie chce słuchać
            jak się chwalisz, czy co ?
            ;-))
            Czy to jak nazwiesz sobie segment wg własnego uznania wpływa na twoje
            samopoczucie?? Mercedes nazywa A klasą kompakt, Skoda zalicza Octavię do
            średniej klasy, a wielu producentów balansuje na granicy utartych (i już nie
            aktualnych) podziałów, wprowadzając coraz nowsze pojazdy pomiędzy A i B, B i C,
            C i D itp itd. Potem niektórzy włosy sobie drą z głowy próbując to przypisać tu
            czy tam. Po kiego grzyba?
            • Gość: Kokeeno IP: *.sie.siemens.at / *.siemens.at 23.12.04, 11:02
              Właśnie. Jakbym miał porównywać Focusa do Liany, to poza rozstawem osi musiałbym
              go władować do segmentu B (bo jest po prostu ciaśniejszy, a skoro wg keca Liana
              to B). Jak zwał tak zwał. Dla sprzedawcy Liana co kompakt, Ignis to segment B, a
              Wagon R+ to A. Granice między segmentami dawno się zatarły, bo teraz Golf I
              znalazłby się gdzieś między A, a B ;o) Samochody oferują coraz więcej miejsca w
              środku, niekoniecznie zwiększając swoje całkowite rozmiary.

              Dla mnie ważne jest to, że bezawaryjnie wozi mój zadek w ciepełku i nie muszę
              jeździć "najukochańszymi" PKP ;o)

              Swoją drogą, ciekawe jak się będzie w Lianie spisywał dizelek (benzyna 1.6 jest
              w sam raz, równo ciągnie w mieście, trochę za głośno pracuje przy 130km/h na
              trasie, ale za to zużycie paliwa jest akceptowalne).
              • Gość: kec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:46
                Gość portalu: Kokeeno napisał(a):
                > Dla mnie ważne jest to, że bezawaryjnie wozi mój zadek w ciepełku i nie muszę
                > jeździć "najukochańszymi" PKP ;o)

                ale troszkę Cię boli umieszczanie liany w segmencie B :)

                granice między segmentami wcale się nie zacierają
                jedynie pewien zamęt wnoszą małe minivany
                tak to już jest, że minivan zbudowany na płycie z segmentu C
                będzie oferował więcej miejsca (porównywalnie wręcz z segmentem D)
                tyle, że nadal jest to segment C

                > Dla sprzedawcy Liana co kompakt, Ignis to segment B,
                > a Wagon R+ to A.

                Właśnie do tego zmierzam. Uległeś marketingowi sprzedawców,
                którzy swoje produkty widzą lepszymi od konkurencji.
                Ale nie martw się takich jak Ty jest wielu :)
              • Gość: varshavsky IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.12.04, 22:18
                po prostu Liana, rozsadne auto za rozsadna cene (wg TOP GEAR), przy takiej
                cenie nie patrzy sie na osiagi i wyglad... liczy sie wyposazenie, ekonomicznosc
                i niezawodnosc, swoja droga wszystkie auta segmentu B i C raczej slabo
                wygladaja hehehee
            • Gość: kec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 12:59
              Gość portalu: cc napisał(a):
              > masz fusiona, kupiłeś w super-extra-duper promocji X150
              > i nikt nie chce słuchać jak się chwalisz, czy co ?

              Niestety nie zgadłeś. Ale kupując przeszło rok temu samochód
              mocno się zastanawiałem nad fusionem i stąd pewien sentyment.

              > Czy to jak nazwiesz sobie segment wg własnego uznania wpływa na twoje
              > samopoczucie??

              Na moje nie (lubię tylko przejrzyste zasady gry), natomiast widzę, że na
              Twoje i innych obrońców liany jak najbardziej.
              I jeszcze w dodatku, przewrotnie to ze mnie próbujecie zrobić
              "rwącego włosy z głowy".

              Po prostu widzę pewne zasady:
              jeżeli najpopularniejsze modele np. segmentu C mają rozstaw osi
              powyżej 2,60 m (jedynie VW i rodzince brakuje centymetra czy dwóch)
              to chyba jest to jakiś wyznacznik podziału.
              Dla mnie to oczywiste, więc po kiego grzyba z tym dyskutować?

              ps
              przepraszam za tak późną odpowiedź ale wyjechałem na święta
              • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:43
                jestem obrońcą Liany tylko gdy ktoś bez sensu ją krytykuje. Osobiście nie
                podoba mi się ten samochód (wnętrze OK, wyposażenie OK, ale na zewnątrz nuda) i
                chyba nie kupiłbym go. Jednak jest ciekawą propozycją na rynku pod wieloma
                względami, a nowy 1.4 DDiS w cenie porównywalnej ze Skodą Fabią (chyba Skoda
                wychodzi nawet drożej!) to kolejny atut.

                Co do podziałów na klasy, to powtarzam: mi to - ogólnie rzecz biorąc - lotto, a
                uśmiecham się z politowaniem jak ktoś rwie włosy z głowy, żeby kogoś przekonać
                o przynależności do klasy wg milimetrów.
                Ci, którzy mówią, że Octavia to kompakt, pewnie nie przyjmą też do wiadomości,
                że Kia produkuje samochody klasy wyższej, a Hyundai oferuje jakość wyższą od
                70% producentów w USA.
                • Gość: kec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 12:21
                  Pamiętaj tylko, że klasa samochodu to nie tylko
                  ilość miejsca w środku ale także, a może przede wszystkim
                  prowadzenie, bezpieczeństwo i na to bezpośrednio
                  przekładają się te "nic nie znaczące milimetry".
                  • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 13:14
                    racja, racja
                    tak, więc Aerio (Liana w USA) - mimo swojej klasy B - oferuje ludziom więcej
                    miejsca niż wiele większych samochodów i lepsze bezpieczeństwo w przypadku
                    wypadku niż np. Nissan Altima, Chrysler Sebring, Pontiac Grand Am i Trans Sport
                    itd.:
                    www.hwysafety.org/vehicle_ratings/ce/html/0217.htm
                    Ale cóż, niektórzy wierzą że w audi 100 z 1990 roku będą bezpieczniejsi niż w
                    toyocie yaris ;-)
                    • Gość: kec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 15:09
                      Gość portalu: cc napisał(a):
                      > Ale cóż, niektórzy wierzą że w audi 100 z 1990 roku będą bezpieczniejsi niż w
                      > toyocie yaris ;-)

                      Bez przesady, cały czas mówimy o samochodach nowych, których wyniki
                      w testach są zbliżone, a wtedy cięższy wygrywa w bezpośrednim zetknięciu.

                      Może rzeczywiście zakończmy tę dyskusję.
                      Każdy ma swoje zdanie i niech tak zostanie,
                      mimo, że prawda jest tylko jedna :)

                      pozdrawiam
                      • Gość: Kokeeno IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.12.04, 16:14
                        Liana w tym teście wypadła na poziomie Corolli - zresztą rozmiary i masa podobne. Golf/Bora były ocenione znacznie niżej...

                        Nie ma prawdy obiektywnej, bo każdy będzie zeznawał co innego ;o)

                        Swoją drogą fajniutka jest Liana w wersji australijskiej (no, poza tą kierownicą z niewłaściwej strony) - silniczek 1,8 w cenie naszego 1,6... Amerykańskie Aerio ze swoim silniczkiem 2,2 to już chyba malutka przesada (jeśli chodzi o opłaty za ubezpieczenie i paliwo = no, chyba, że cena paliwa u nas spadnie do cen w US...)
                      • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.04, 18:58
                        prawdy są trzy:
                        święta prawda
                        tyż prawda
                        i g.. prawda ;-)))
                        a z racja jest jak d... - każdy ma swoją :)

                        pozdrawiam
              • Gość: Kokeeno IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.12.04, 21:51
                Siedziałem w Fusionie - to w sumie nadmuchana fiesta z fatalnym wyposażeniem. Zastanawiałem się nad focusem - ale wnętrze ma mniejsze niż Liana h/b. Cóż, nawet Corsa ma rozstaw osi chyba nawet trochę większy od Liany - ale jak stoją obok siebie, to Liana wygląda, jakby połknęła taką Corsę w całości i właśnie trawi ;o)

                Dla mnie liczy się przede wszystkim niezawodnośc. W tym przypadku wolę japończyka. Plus cena - w cenie fabiedy mam samochód znacznie wygodniejszy od focusa (przy tym samym wyposażeniu) za niższą cenę... Jeszcze jeden drobiaz - wszystkim znajomym fordziarzom, acz nie tylko już zakoszono przeciwmgielne (dodatkowy koszt zaślepek), mi to raczej nie grozi - takie są zalety rzadko spotykanego auta w naszym złodziejskim kraju...
    • 22.12.04, 13:02
      Jakoś nie chce mi się wierzyć w tylko 5000 zł dopłaty. Tyle to ma Citroen, a
      przecież nie musi kupować silników od Citroena.
      --
      www.pirellical.com
      • Gość: frequent flyer IP: 80.241.130.* 22.12.04, 13:52
        a może normalniejemy? w takim Rajchu dopłata do diesla w segmencie B czy C, all
        other things being equal, to 800-1200 euro, tylko u nas musi być 8K peelenów.
        może więc już nie musi?
        • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:34
          1.6 Comfort (benzyna) = 15,800
          1.4 Comfort (diesel) = 16,650
          Różnica 850 EUR.
          Wyposażenie praktycznie to samo.

          ===================================================
          Oczywiście 16V. Suzuki nie ma żadnych 8-zaworowych silników w ofercie od lat.

          Dla znających niemiecki (ze strony AutoSieger):
          Das 1.398 Kubikzentimeter große Triebwerk gehört zu den modernsten seiner Art.
          Mehrventiltechnik (16V), Common-Rail-Einspritztechnik, variable Turboaufladung,
          200 Newtonmeter Drehmoment (ab 1.750 U/min) und 90 PS bzw. 66 kW sorgen für
          ausgezeichnete Spurtwerte schon bei niedrigen Drehzahlen und eine hohe
          Endgeschwindigkeit auf der Autobahn - immerhin 170 km/h sind dort möglich.


          • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 14:36
            "Moi, je tourne en Suzuki Liana DDIS, donc équipée du HDI 90 ch de chez PSA
            mais débarassé de l'electronique embarquée qui tombe en rade tout le temps! Les
            essuies glaces ou les feux ne s'allument donc pas tout seul ni intempestivement
            d'ailleurs! Pour 14000 € ristourne incluse, j'ai une bagnole sans clim car j'ai
            horreur de ça mais bien finie, fiable, confortable, nerveuse..."
            • 28.12.04, 13:39
              Przepraszam, czy nas już anektowali? Pisz przyjacielu po polsku, a jak już przytaczasz po inszemu, to tłumacz pod spodem. Nie każdy zna angielski, a francuski, to już niewielu...

              --
              //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po trzy nogi.
              • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 17:51
                Pardon (tłum. = przepraszam).
                ==================================
                To ja też politycznie: Komuna się też skończyła, więc co nie jest zabronione,
                jest dozwolone ;-)))
                I nikt do czytania nie zmusza. Pełen luzik.
      • Gość: KierownikMachnicki IP: 195.47.201.* 22.12.04, 14:02
        Jak mnie pamięć nie myli, to Nissan też żąda tylko (?) 5000 PLN dopłaty do
        diesla w Almerze (w porównaniu do słabszego silnika benzynowego).
        Ergo - może wynosząca właśnie tyle różnica w cenie Liany nie jest tak całkiem
        wyssana z palca...

        BTW Czy ktoś wie ile naprawdę pali w mieście benzynowa Liana? Ciekaw jestem
        jaka będzie różnica w zuzyciu paliwa. Przy cenie ON bardzo już zbliżonej do
        Pb95 jedynie na mniejszym zużyciu można trochę pooszczędzać...
        • Gość: Kokeeno IP: *.sie.siemens.at / *.siemens.at 22.12.04, 17:21
          Mi maksymalnie 8.3l/100km w korkach. Przy jeździe bez wleczenia się wychodzi
          jakieś 7.5l/100km... Jazda w miarę dynamiczna, ale bez pisków opon przy ruszaniu
          spod świateł (3,000-3,500 obr/min i zmiana na wyższy bieg)...
          • 28.12.04, 13:41
            > Mi maksymalnie 8.3l/100km w korkach. Przy jeździe bez wleczenia się wychodzi
            > jakieś 7.5l/100km...

            To ładnie... Mój były swifciak palił ledwie litr mniej. Fakt - dostawał w dupę, ale był dużo lżejszy.

            --
            //Statystycznie gdy człowiek wychodzi z psem na spacer to każdy z nich ma po trzy nogi.
    • Gość: Kokeeno IP: *.sie.siemens.at / 193.81.246.* 05.01.05, 16:33
      Niestety, ceny Liany poszły w górę +2000 PLN. Dizelek kosztuje prawie 61 tys.
      PLN. A to już jest porównywalnie z "gołą" (bez klimy, która kosztuje +2500PLN)
      Octavią I TDI 1.9 90KM...
      • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:15
        60,900 to już blisko Fabii kombi 1.9 TDI.
        Podali jakieś powody tej nagłej podwyżki?
        • Gość: Kokeeno IP: *.sie.siemens.at / 193.81.246.* 06.01.05, 07:57
          Nie, za to przestali pisać "PROMOCJA!!!" przy Lianie...

          Za 61 tysiączków można już znaleźć ciekawszą ofertę... Widocznie benzynowa
          wersja za dobrze się sprzedawała (to samo zresztą zrobiono z Ignisem kilka
          miesięcy temu - też ceny skoczyły z dnia na dzień o 2000 PLN)... Na razie i tak
          Liana w Polsce jest kilka tysięcy tańsza niż na Słowacji, ale cóż - skoro się
          sprzedaje, to ich prawo...
    • 06.01.05, 09:51
      potwierdzilem u dealera, ze liana diesel htb to 57900. z calym tym swoim
      odbajerzonym wyposazeniem standardowym. jak dla mnie calkiem dobry deal. o
      10.000 taniej od corolli polaris z tym samym silnikiem i zblizonym (ale i tak
      ubozszym) wyposazeniem (co wymaga kilku opcji). i mowie tu o corolli z rocznika
      2004 po upuscie.

      --
      darekk

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22755
      Forum miasta i gminy Tluszcz
      • Gość: cc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 10:35
        też mówisz o roczniku 2004?
        na oficjalnej stronie SMP podają 60900 za htb.
        ?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.