Dodaj do ulubionych

Sami przeczytajcie !

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:30
Ale się wczoraj zdziwiłem i uśmiałem przy tym. Nie przypuszczałem, że
niektórzy ludzie mogą miec tak nierówno pod sufitem, ale w końcu czytając
niektóre wypociny, także na tym forum myślę, że duża część naszego
społeczeństwa, zwłaszcza tego młodszego, ma problemy z myśleniem.
Jechałem wczoraj jedną z głównych arterii w moim mieście (przelotowa droga na
Opole, Wrocław i Poznań) ruch w miarę spokojny w godzinach wieczornych. Ulica
dwupasmowa staję na czerwonym świetle na prawym pasie. Na lewym pasie staje
młody gniewny chłopaczek (ok 18-20 lat)w b.ładnym fordzie focusie i z równie
ładną przyznaję koleżanką, choć oczywiście moja żonka jest ładniejsza choć
bliżej jej do 30-stki. Zapala się zielone światło, ruszamy, ja spokojnie, a
kolega z lekkim poślizgiem, bo mróz troszkę chwycił, a on chyba zbyt szybko
sprzęgło puścił. Niestety nie był na tyle szybki, żeby zdążyć na zielonym
swietle na następnym skrzyżowaniu, dlatego znowu się spotykamy. I wtedy nasze
spojrzenia spotykają się. Młodzieniec lustruje mnie i moją furkę po czym
wymownie kładzie rękę na kolanie bądź udzie (ach ta moja wyobraźnia)ładnej
jak zresztą nadmieniałem koleżanki. I teraz wypadki potoczą się b. szybko.
Ruszamy, kolega jak zwykle w swoim stylu, lecz niestety tym razem musi
hamować, bo przed nim jedzie jakiś zawalidroga w Toyocie. Mijam go z prawej
strony, lecz po chwili widzę w lusterku, że on również zjeżdza na prawy pas.
Toyota w tym czasie skręca w lewo. Nasz młodzieniec po chwili powraca na lewy
pas i dość szybko dogania mnie. Musi jechać coś koło 90 km/h. Zrównuje się ze
mną wymownie spogląda moją furkę i dodając gazu odjeżdża. Niestety daleko nie
pojechał. Jadący z przodu Passat zatrzymuje się przed przejściem dla
pieszych, nasz zaaferowany młodzieniec chyba przeocza zapalające się światła
stopu. Hamuje, lecz troszkę za późno. Nawet abs na lodzie za bardzo nie
pomoże. Młodzieniec z dość dużą siłą "parkuje" w Passacie. Jeszcze nigdy nie
widziałem tak przerażonej miny u człowieka. Ładna koleżanka też nie była za
wesoła, nie mówiąc już o kierowcy Passata. Kiedy pojawiła się Policja u
młodzieńca pojawiły się łzy. Przy spisywaniu formalności okazało się, że
właścicielem Focusa jest ... tatuś b. ładnej koleżanki. Szczerze mi się go
żal zrobiło, naprawdę mnie, czyli 32 letniemu włascicielowi Skody Fabia
Combii 1,2 HTP, który niestety nie nosi wąsów - żona, by mnie zabiła, co
więcej nie mam ani jednego kapelusza, a nawet chociaż zimno czapki nie noszę.
Mam uroczą córeczkę i kolejne plany ha ha ..., ale najpierw muszę zdać
egzamin sędziowski, bo mi się ta assesura przeciąga.
Pamiętajcie panowie nie ważne jaki masz samochód, tylko ważne co masz
w głowie i jak jeździsz.
Z pozdrowieniami dla wszystkich antyskodziarzy - zadowolony skodziarz.
Wesołych Świąt !!!
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się