Dodaj do ulubionych

ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:03
Jak to jest weszliśmy do UE, cena nie spadła zmniejszyły się obciążenia(cło),
Euro spadło o ok. 15% też nic, czy w Polsce nie ma to żadnego znaczenia, -
chyba że jest tak duży popyt , i importerowi nie opłaca się obnizyć cen!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: wrrr Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:09
      Akurat kolego cla to juz od dawna nie bylo ale zgadzam sie z Toba ze cos jest
      nie tak z cenami. Ciekawe co bedzie jak wprowadza akcyze od pojemnosci.
      Teoretycznie furki za ponad 100kpln powinny potaniec o jakies 10kpln ale
      napewno tak sie nie stanie.

      Swoja droga dla mnie caly czas jest to wielka tajemnica jak bmw udaje sie u nas
      upychac fury za 270kpln jak identyczna kosztuje w niemcowni 200kpln.
          • andy1976 Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord 04.01.05, 11:18
            Kuźwa... idę z wami chłopaki !!! Też mam ochotę na Accordzika a bufony w
            salonie zachowują się jakby niski popyt i spadek kursu Euro ich nie dotyczył...
            Wiecie co...?? mam ochotę przyłozeyć sie do upadku naszych polskch salonów i
            kupić to autko gdzieś w UE... ktoś się orientował jak to wygląda...??
            • Gość: Milos Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord IP: *.crowley.pl 04.01.05, 13:03
              andy1976 napisał:

              > Kuźwa... idę z wami chłopaki !!! Też mam ochotę na Accordzika a bufony w
              > salonie zachowują się jakby niski popyt i spadek kursu Euro ich nie
              dotyczył...
              >
              > Wiecie co...?? mam ochotę przyłozeyć sie do upadku naszych polskch salonów i
              > kupić to autko gdzieś w UE... ktoś się orientował jak to wygląda...??

              Niby tak, ale nie do końca. po pierwsze, spadek sprzedaży rzeczywiście Hondy
              nie dotyczy - sprzedaż w tym roku wzrosła im chyba ponad 50% w porównaniu do
              2003, jako jedynej firmie z pierwszej 10 sprzedaży ! Po drugie, Honda
              wprowadzając Accord na rynek w Polsce na początku 2003 wyznaczyła cenę za ten
              model od razu docelową, taką jaka miała być po Ujniowstąpieniu, licząc się z
              tym że przez pierwszy rok będzie niewiele zarabiała na sprzedaży (35% co). W
              pewnym sensie to było fair w stosunko do klientów, którzy kupili Accorda zaraz
              po wprowadzeniu modelu z Japonii. Trochę by się wkurzyli potem po obniżeniu
              ceny, nieprawdaż ? Dealerzy Hondy informowali o tym już w 2003, sam się wtedy
              dowiedziałem, że ceny Accorda nie spadną po 1 maja, bo już są docelowe.
              Sprowadzania nowej Hondy z UE nie widzę za bardzo - jak kupowałem Civica 1.6 ES
              we wrześniu, sprawdziłem ceny w Hondzie Deutschland - ok. 100.000 PLN !! U nas
              68.900. Stany to inna sprawa, też bym chciał żeby w Ujni było jak w USA, ale z
              tymi socjalistami u żłobu się prędzej doczekamy drugiego Kraju Rad.

              Pzdr
              • grzek Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord 04.01.05, 13:22
                niknejm napisał:

                > W całej UE jest drożyzna. Ale nasz Sejm i importerzy w PL są najbliżej. :-)
                > Uważam, że winę za wysokie ceny ponosi za słaba konkurencja na rynku i
                > zdzierstwo fiskalne panujące w Europie. Tak po połowie.

                I nie zanosi się na lepiej :-(
                Z Europy robi się komuna i trzeba coś robić żeby zarabiać więcej albo stąd
                w.........ć za morza.
              • franek-b Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord 04.01.05, 16:30
                > W całej UE jest drożyzna. Ale nasz Sejm i importerzy w PL są najbliżej. :-)
                > Uważam, że winę za wysokie ceny ponosi za słaba konkurencja na rynku i
                > zdzierstwo fiskalne panujące w Europie. Tak po połowie.

                Nie zgodze sie z Toba w pewnej czesci:-)
                Drozyzna w Polsce spowodowana jest ochrona rynkow ktore przynosza najwieksze
                zyski. Skoro imoporter np. HPL jest niezalezna firma i dostosowuje swoje ceny
                do HD to uwazam, ze to rodzaj zmowy kartelowej co jest nielegalne...
                Konkurencja nie jest wcale mala jest ponad 1000 dilerow (wszystkich marek) co
                przy sprzedazy 300 000 aut, nie daje nawet to 1 auta sprzedanego srednio
                dziennie. A trzeba pamietac, ze sa salony, ktore sprzedaja auta w tysiacach:-)
                czyli zywot dilera nie musi byc taki slodki...
                Dla informacji o roznicach miedzy Pl a D: salon Porsche obok ktorego
                pracowalem, z moich obserwacji sprzedawal ok. 1 auta dziennie, gdzie w
                analogicznym roku (2001 bodajze) sprzedaz aut porsche w Pl przez oficjalnego
                importera byla rowna 3 szt.:-)

                pozdrawiam
                • niknejm Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord 04.01.05, 18:14
                  > Nie zgodze sie z Toba w pewnej czesci:-)
                  > Drozyzna w Polsce spowodowana jest ochrona rynkow ktore przynosza najwieksze
                  > zyski. Skoro imoporter np. HPL jest niezalezna firma i dostosowuje swoje ceny
                  > do HD to uwazam, ze to rodzaj zmowy kartelowej co jest nielegalne...
                  > Konkurencja nie jest wcale mala jest ponad 1000 dilerow (wszystkich marek) co
                  > przy sprzedazy 300 000 aut, nie daje nawet to 1 auta sprzedanego srednio
                  > dziennie. A trzeba pamietac, ze sa salony, ktore sprzedaja auta w tysiacach:-)
                  > czyli zywot dilera nie musi byc taki slodki...
                  > Dla informacji o roznicach miedzy Pl a D: salon Porsche obok ktorego
                  > pracowalem, z moich obserwacji sprzedawal ok. 1 auta dziennie, gdzie w
                  > analogicznym roku (2001 bodajze) sprzedaz aut porsche w Pl przez oficjalnego
                  > importera byla rowna 3 szt.:-)

                  To pójdźmy dalej. Dlaczego ceny w D są dużo wyzsze niz w US? W/g mnie przez 2
                  powody, które wymieniłem. Czyli fiskalizm i mniejszą konkurencję niż w US.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • franek-b Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord 05.01.05, 09:37

                    > To pójdźmy dalej. Dlaczego ceny w D są dużo wyzsze niz w US? W/g mnie przez 2
                    > powody, które wymieniłem. Czyli fiskalizm i mniejszą konkurencję niż w US.

                    Hmm wydaje sie,ze to prawda, ale gospodarka niemiecka jest w tym rejonie bardzo
                    liberalna i otwarta...
                    Zdecydowani fiskalizm jest jednym ze zrodel wysokich cen, choc VAT niemiecki to
                    16 czy 17%. Skala takich roznic dla mnie jest niewytlumaczalna, w koncu chodzi
                    o roznice w cenach 50% w stosunku do cen EU.

                    Pozdrawiam
    • grzek Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord 04.01.05, 12:20
      Jak duże możliwości są w obniżce widać to na koniec roku, gdy się popatrzy
      jakie można dostać rabaty. Za samochód klasy D wartości 80-90 tys ponad 10 tys
      rabatu na dzień dobry, przynajmniej tak się reklamowali. Nie przypuszczam, żeby
      dopłacali do interesu w listopadzie i w grudniu. Również mało prawdopodobne,
      żeby koszt produkcji we Francji np Avensisa był większy niż koszt Laguny, C5,
      czy Vectry. A Accord przypuszczalnie rozliczany jest w $, rok temu kurs był po
      ok. 3,80 teraz poniżej 3 zł a jeszcze mniejsze cło. Być może Honda Poland ma
      kiepskie ceny na Accorda od producenta. Z drugiej strony może importerom nie
      zależy aż tak bardzo na obniżaniu marży, mimo, że sprzdali mniej wcale nie
      oznacza, że mniej zarobili w porównaniu z 1999 czy 2000 rokiem. Na pewno
      pogorszyło się może Fiatowi, Oplowi, samochodów Daewoo nie kupuje się już tyle
      co kiedyś, ale inni chyba nie mają się źle.
        • Gość: Milos Re: ceny samochodów w PL (nowych) np Honda Accord IP: *.crowley.pl 05.01.05, 10:08
          Ps. Jak podzielisz listopadowe wydatki na reklamę wszystkich producentów
          (prawie 70.000.000 PLN) przez sprzedaż samochodów w tym okresie (19.000),
          wychodzi prawie 3.700 PLN na jeden samochód i są to średnie wydatki na reklamę
          samochodu w Polsce... Jeżeli Honda sprzedała nie 1000 a powiedzmy 2000 Accordów
          w tym roku, to wydatki na reklamę wynoszą już nie 8.600, tylko 4.300 PLN na
          samochód, czyli jak najbardziej w normie, zwłaszcza jak na markę tak szybko
          rozwijającą się i zwiększającą w Polsce sprzedaż w tym roku...
          • franek-b blad w liczeniu;-) 05.01.05, 11:41
            > Ps. Jak podzielisz listopadowe wydatki na reklamę wszystkich producentów
            > (prawie 70.000.000 PLN) przez sprzedaż samochodów w tym okresie (19.000),
            > wychodzi prawie 3.700 PLN na jeden samochód i są to średnie wydatki na
            reklamę
            > samochodu w Polsce... Jeżeli Honda sprzedała nie 1000 a powiedzmy 2000
            Accordów
            >
            > w tym roku, to wydatki na reklamę wynoszą już nie 8.600, tylko 4.300 PLN na
            > samochód, czyli jak najbardziej w normie, zwłaszcza jak na markę tak szybko
            > rozwijającą się i zwiększającą w Polsce sprzedaż w tym roku...

            mylicie sie troche:-)
            Przy takim produkcie reklama spelnia glownie role majaca przyciagnac kientow do
            salonow, nie tylko tych zainteresowanych zakupem accorda ale rowniez
            pozostalych. Accord diesel byl mowiac tak ogolnie wabikiem. Civic nie byl wcale
            reklamowany w TV a stanowil prawie (46%) polowe sprzedazy... Kwote te nalezy
            podzielic na calosc sprzedazy:-)
            Fiat reklamuje pande 4x4 mimo, iz pewnie sprzeda promil ogolnej sprzedazy
            pandy. Bo tak naprawde reklamuje sie pande:-)
            • Gość: Milos Re: blad w liczeniu;-) IP: *.crowley.pl 05.01.05, 12:13
              Masz rację, tym bardziej nie ma sensu stwierdzenie,że w cenie każdego Accorda
              klient płaci 8.600 zł za koszty reklamy. Pamiętam też np. jak Renault zawzięcie
              reklamowało Scenica 4x4 czy jak on się tam nazywał. Nie przypominam sobie żebym
              kiedykolwiek (sic!) widział takiego na ulicy, a reklama parę lat temu była
              wszechobecna...

              Pzdr
              • franek-b Re: blad w liczeniu;-) 05.01.05, 13:29
                > Masz rację, tym bardziej nie ma sensu stwierdzenie,że w cenie każdego Accorda
                > klient płaci 8.600 zł za koszty reklamy. Pamiętam też np. jak Renault
                zawzięcie
                >
                > reklamowało Scenica 4x4 czy jak on się tam nazywał. Nie przypominam sobie
                żebym
                >
                > kiedykolwiek (sic!) widział takiego na ulicy, a reklama parę lat temu była
                > wszechobecna...
                >
                > Pzdr

                Generalnie konsument placi za wszystko:-))) mimo, ze fimy wydaja pieniadze;-)
                Malo kto zdaje sobie sprawe, ze czesto koszt reklamy stanowi wiekszosc kosztu
                jaki jest ponoszony przez klienta... Koszt wyprodukowania produktu jest czesto
                mniejszy niz wydatki na reklame tego produktu, generalnie koszt reklamy i
                dystrybucji jest wyzszy od wyprodukowania towaru (np. wszystkie napoje, proszki
                do prania, perfumy itp.)
                pozdrawiam
                • Gość: Milos Re: blad w liczeniu;-) IP: *.crowley.pl 05.01.05, 14:31
                  franek-b napisał:

                  > Generalnie konsument placi za wszystko:-))) mimo, ze fimy wydaja pieniadze;-)
                  > Malo kto zdaje sobie sprawe, ze czesto koszt reklamy stanowi wiekszosc kosztu
                  > jaki jest ponoszony przez klienta... Koszt wyprodukowania produktu jest
                  czesto
                  > mniejszy niz wydatki na reklame tego produktu, generalnie koszt reklamy i
                  > dystrybucji jest wyzszy od wyprodukowania towaru (np. wszystkie napoje,
                  proszki
                  >
                  > do prania, perfumy itp.)
                  > pozdrawiam

                  Zgadza się, ale od tego na tym etapie rozwoju kapitalizmu nie uciekniemy. I nie
                  ma sensu wyróżnianie tu jakiejkolwiek firmy motoryzacyjnej, np. Hondy, a już
                  szczególnie akurat modelu Accord. Po prostu cały rynek tak wygląda i do którego
                  salonu byśmy nie poszli, koszty marketingu, transportu itd. poniesiemy. Zresztą
                  auta firm, które dużo wydają na reklamę (np. Skoda, Renault, Toyota) wcale nie
                  muszą być droższe od samochodów firm które na reklamę wydają jakby mniej
                  (Rover, Suzuki, Mitsubishi, Hyundai, Mazda, Nissan - mówię z własnej
                  obserwacji, bo dokładnych danych co do wydatków na reklamy nie mam). Po prostu,
                  ci którzy patrzą na dany rynek perspektywicznie, chcą się rozwijać, wydają na
                  reklamy krocie (właśnie Skoda, Toyota, Renault) i to widać po wynikach
                  sprzedaży. Ci, którzy sobie dany rynek bardziej odpuszczają, wydają na reklamę
                  mniej, ale wcale ich auta nie stają się przez to tańsze, bo polski rynek to
                  tylko mały element europejskiej, a potem światowej ukłądanki...

                  Ps. Perfumy to przykład skrajny, tam wydatki na reklamę to chyba 90% kosztów...

                  Pzdr
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka