Dodaj do ulubionych

Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel

04.02.05, 23:17
Do XJ włożą najbardziej plebejski i i najmniej prestiżowy rodzaj silnika obok
gazu czyli dyzla.

Będzie to V8 około 4 litrów.

Żeby jeszcze bardziej zniszczyć prestiż marki i zrównać ją z gó..fordem, ten
sam dyzel ma trafić do nowego XK, którego prototyp mieliśmy okazję oglądać
parę tygodni temu (kto nie miał okazji to tu może sobie obejrzeć: fast-
autos.net/features/05naias/jagu ar/index.html) - nota bene piękny samochód,
ale chyba za bardzo się nie przejmowali jak kopiowali Aston Martina DB9


Są też dobre informacje, to takie że następca X-Type (2008) będzie miał tylko
tylny napęd i będzie zbudowany na platformie na której powstanie długo
oczekiwany F-type.
Obserwuj wątek
    • 01boryna Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel 04.02.05, 23:43
      Zamiast autorytatywnie oceniac co jest plebejskie a co nie kup sobie takiego
      Jaga dla ludu i daj nam spokoj. Albo wiesz co, kup sobie wogole jakis samochod
      podobny do samochodu i w miare nowy. Piszesz ze to jest zle a tamto dobre a sam
      jezdzisz struclem i robisz o nim filmy. Po prostu obciach...
        • 01boryna Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel 04.02.05, 23:59
          szymizalogowany napisał:

          > Jeżdżę tym na co mnie stać. Jeździć tanim samochodem z braku funduszy to nie
          > obciach.

          Zachowujesz sie jak klient w supermarkecie ktoremu dano do sprobowania kawalek
          sera na wykalaczce a on mysli ze stal sie tym samych uznanym rzeczoznawca od
          serow. Zanim zaczniesz wyrokowac co jest dobre a co zle, znajdz sie na poziomie
          ludzi ktorzy kontakt z tymi samochodami mieli. Bezposredni a nie w gazecie.



          > Przynajmniej wiem ile cylindrów ma silnik w moim samochodzie.
          > Inni tego nie wiedzą, a się mądrzą o sprawach technicznych na forum
          > motoryzacyjnym. To jest dopiero obciach...

          A ja nie wiem? Zawsze wiedzialem zamawiajac kolejne samochody. Nie osmieszaj sie
          miszczu wirtualnej kierownicy...
          • szymizalogowany Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel 05.02.05, 00:05

            > > Przynajmniej wiem ile cylindrów ma silnik w moim samochodzie.
            > > Inni tego nie wiedzą, a się mądrzą o sprawach technicznych na forum
            > > motoryzacyjnym. To jest dopiero obciach...
            >
            > A ja nie wiem? Zawsze wiedzialem zamawiajac kolejne samochody. Nie osmieszaj
            si
            > e
            > miszczu wirtualnej kierownicy...

            Mam odszukać wątek w którym nie wiedziałeś ile cylindrów ma twoje Volvo :) ???

            Wiele osób się z tego śmaiło m.in. Greenblack, a ty wpadałeś w furię i się
            tłumaczyłeś, że nie zaglądasz pod maskę to i nie wiesz "bo od tego jest
            mecahnik" a potem, że twoje Volvo jest tak bezawaryjne, i tak świetnie jeździ,
            że cię wogle nie interesuje jaki tam jest silnik :))))

            Pamiętam też jak ktoś cię uświadomił kiedyś przy jakiejś okazji, że BMW robi
            szęściocylindrowce, jak pisałes potem tonem znawcy o BMW V6 :))))

            A potem dostałeś furii że R z V ci się pomyliło niby na klwaiaturze :DDDD
            • Gość: Gosc Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel IP: *.net 05.02.05, 00:29
              > Mam odszukać wątek w którym nie wiedziałeś ile cylindrów ma twoje Volvo :) ???
              >
              > Wiele osób się z tego śmaiło m.in. Greenblack, a ty wpadałeś w furię i się
              > tłumaczyłeś, że nie zaglądasz pod maskę to i nie wiesz "bo od tego jest
              > mecahnik" a potem, że twoje Volvo jest tak bezawaryjne, i tak świetnie
              jeździ,
              > że cię wogle nie interesuje jaki tam jest silnik :))))
              >
              > Pamiętam też jak ktoś cię uświadomił kiedyś przy jakiejś okazji, że BMW robi
              > szęściocylindrowce, jak pisałes potem tonem znawcy o BMW V6 :))))
              >
              > A potem dostałeś furii że R z V ci się pomyliło niby na klwaiaturze :DDDD

              A mi sie nie chce szukac twojego watku zasrancu gdzie pisales jak jezdziles BMW
              730D z 1996 roku tylko ze takiego BMW wtedy nie produkowano hehehe!
            • 01boryna Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel 05.02.05, 08:57
              szymizalogowany napisał:



              > Mam odszukać wątek w którym nie wiedziałeś ile cylindrów ma twoje Volvo :) ???


              Tak



              >
              > Wiele osób się z tego śmaiło m.in. Greenblack, a ty wpadałeś w furię i się
              > tłumaczyłeś, że nie zaglądasz pod maskę to i nie wiesz "bo od tego jest
              > mecahnik" a potem, że twoje Volvo jest tak bezawaryjne, i tak świetnie jeździ,
              > że cię wogle nie interesuje jaki tam jest silnik :))))



              W furie wpadasz ty gdy wypomina cie sie kolejne idiotyczne teksty na temat
              motoryzacji albo FINANSOW hehehe

              Z otwieraniem maski bylo inaczej. Zapamietaj sobie na przyszlosc bo drugi raz
              nie bede tlumaczyl. Wtedy nie otwieralem maski bo nie bylo takiej potrzeby. Tej
              zimy musialem to zrobic zeby dolac wody do spryskiwacza. Moze ty lubisz grzebac
              sie w motorze, wymieniac olej, swiece, cos tam regulowac. Ja tego nie robie bo
              od tego sa fachowcy u Volvo. Auta sa na gwarancji.



              > Pamiętam też jak ktoś cię uświadomił kiedyś przy jakiejś okazji, że BMW robi
              > szęściocylindrowce, jak pisałes potem tonem znawcy o BMW V6 :))))


              Tak? Udowodnij



                • 01boryna Re: Znowu ten boryna biedny idiota ignorant skraj 05.02.05, 14:35
                  Gość portalu: Yanek napisał(a):

                  > dalej nie czujesz ze Jaguar rozmienia sie na drobne


                  Jaguar rozmienia sie na drobne bo ma diesla! Coz za kretynstwo. Na poziomie
                  Szymiego. Ta samoa logika - moze jestes Szymim, kto wie? Idac dalej tym tokiem
                  rozumowania znaczyloby ze BMW, Mercedes i wiekszosc innych juz dawno rozmienila
                  sie na smierc. Tylko ze wbrew takim madrutkim "fachowcom" jak ty wiedzie im sie
                  dobrze.


                  > niech dawaja go na raty w kredycie 50/50 i w promocji gratis czujniki parkowania


                  Pisze sie "niech daja", prostaku.



                  > boryna jestes zalosnym kmiotem
                  > a w temacie motoryzacji twoja ignorancja nie zna granic
                  > lepiej nie pisz o czyms o czym nie masz chocby odrobiny pojecia


                  Coz ci pozostaje innego jak sie odszczekiwac. Osobiscie bardzo mi sie podobaly
                  twoje madrosci na temat BMW. Coz za glebia mysli, blyskotliwe skojarzenia,
                  interesujace wnioski. Dawno sie tak nie usmialem, hehehe
                  • szymizalogowany Re: Znowu ten boryna biedny idiota ignorant skraj 05.02.05, 15:17
                    > Jaguar rozmienia sie na drobne bo ma diesla! Coz za kretynstwo. Na poziomie
                    > Szymiego. Ta samoa logika - moze jestes Szymim, kto wie? Idac dalej tym tokiem
                    > rozumowania znaczyloby ze BMW, Mercedes i wiekszosc innych juz dawno
                    rozmienila
                    > sie na smierc.


                    Zgadza się. To nie ten sam prestiż co teraz. A Mercedes jeszcze podupadł przez
                    słabą jakość.

                    Tylko ze wbrew takim madrutkim "fachowcom" jak ty wiedzie im sie
                    > dobrze.

                    Tak jak Fiatowi, Skodzie, być może Dacii i PSA.

                    Można być gó..aną marką i zarabiać kokosy. Chodzi o to że dobrych marek coraz
                    mniej, a na czym położy łapę Ford to się robi gównem szybko. Dobrze, że jeszcza
                    zostaną małe firmy jak TVR czy Wiessman.
                    • 01boryna Re: Znowu ten boryna biedny idiota ignorant skraj 05.02.05, 15:46
                      Dwie sprawy - zeby zakonczyc te durna przepychanke:

                      - podaj definicje prestizu (zeby bylo wiadomo dlaczego Mercedes czy BMW -
                      przodujace i chyba najbardziej innowatywne firmy na swiecie - go stracily)

                      - sprecyzuj na czym polega "dobra marka" i czym sie rozni od "zlej"

                      I jeszcze jedno. Opowiedz w skrocie cos o sobie (obiecuje ze nikt nie bedzie sie
                      smial) zebysmy wiedzieli skad u ciebie ta parazajaca trafnosc sadow. Bo prawde
                      powiedziawszy sprawa zaczyna byc powazna. W zeszlym tygodniu bylem w BMW, wiesz
                      przy Ringu, prawie naprzeciwko Olimpii i niechcacy bylem swiadkiem byc moze
                      epokowego zdarzenia. W Designabteilung zastanawiano sie nad linia przyszlej
                      Piatki. W mojej obecnosci zdecydowano sie odejsc od tzw "linii Bangla"! Decyzja
                      zapadla po tym jak sam Bangle, zalamany, wszedl i powiedzial ze: cytat "ein Mann
                      Namens Schymi lacht uns aus". (facet o nazwisku Schymi wysmiewa sie z nas). A
                      dyrektor z Motorabteilung dodal ze "die Dieselmotorem sind total Scheisse!", a
                      gdy ktos zapytal dlaczego odpowiedz byla krotka: "der Schymi ist dieser Meinung"
                      (Schymi jest tego zdania).

                      Tak wiec Szymi, od dzisiaj przestaje sie z ciebie smiac skoro nawet BMW bierze
                      ciebie powaznie...
                      • szymizalogowany Re: Znowu ten boryna biedny idiota ignorant skraj 05.02.05, 19:08
                        > Dwie sprawy - zeby zakonczyc te durna przepychanke:
                        >
                        > - podaj definicje prestizu (zeby bylo wiadomo dlaczego Mercedes czy BMW -
                        > przodujace i chyba najbardziej innowatywne firmy na swiecie - go stracily)

                        Prestiż marki samochodu to cecha gwarantująca, że pojazdów takich będzie mało
                        (żadko spotykane), będą tylko w rękach wybranych osób, nie spotka się taksówki
                        o danej marce (ani furgonetki itd), będzie ogólnie wiadomo, że w czasie
                        projektowania jak i wykonania samochodu danej marki nie było żadnych
                        kompromisów, wszystko jest najdroższe i najlepsze.

                        Przykład totalengo prestiżu? Bugatti lata 20 XX wieku - wtedy trzeba było
                        zamawiać Bugatti i przejść selekcję - Pan Bugatti odmówił sprzedaży samochodu
                        księciu Austriackiemu bo nie podobało mu się jego zachowanie podczas kolacji!

                        To była marka prestiżowa!

                        W tym czasie Ford miał w dupie prestiż - klepał model T w milionach sztuk i
                        sprzedawał to gó.. każdemu. Jak widać prestiż i jakość nie zawsze idą w parze
                        z sukcesem finansowym, a czasem wręcz sobie przeszkadzają.

                        Jak widać Ford on zarania był nastawiony na zysk i klepanie masowego gówna i
                        teraz położył łapy na Jaguarze, a wcześniej na Volvo i Mazdzie czym na pewno
                        obniżył ich prestiż.



                        W tej chwili jeszcze parę prestiżowych marek jest : Aston Martin, TVR, Morgan,
                        Wiessman, Rolls-Royce, Ferrari (jak widać można posiadać markę prestiżową i jej
                        nie psuć jak Ford), Lamborghini, Pagani i uwaga według mnie LEXUS (nie ma
                        diesli, idealna jakość, wszystkie wersje bogato wyposażone, nie robi małych
                        tanich autek, silniki benzyna 6 cylindrów i w górę)

                        Do nie dawna był prestiżowy Jagura ale już nie jest.

                        Jak można powiedzieć, że Mercedes jest prestiżowy? A160 CDI Classic z korbkami
                        w oknach i plastikiem w środku jak we Fiacie Ducato też????


                        >
                        > - sprecyzuj na czym polega "dobra marka" i czym sie rozni od "zlej"
                        >
                        > I jeszcze jedno. Opowiedz w skrocie cos o sobie (obiecuje ze nikt nie bedzie
                        si
                        > e
                        > smial) zebysmy wiedzieli skad u ciebie ta parazajaca trafnosc sadow. Bo prawde
                        > powiedziawszy sprawa zaczyna byc powazna.


                        Jestem punkiem z Warszawy. Pracuję na stacji Shell jako nalewacz.


                        W zeszlym tygodniu bylem w BMW, wiesz
                        > przy Ringu, prawie naprzeciwko Olimpii i niechcacy bylem swiadkiem byc moze
                        > epokowego zdarzenia. W Designabteilung zastanawiano sie nad linia przyszlej
                        > Piatki. W mojej obecnosci zdecydowano sie odejsc od tzw "linii Bangla"!
                        Decyzja
                        > zapadla po tym jak sam Bangle, zalamany, wszedl i powiedzial ze: cytat "ein
                        Man
                        > n
                        > Namens Schymi lacht uns aus". (facet o nazwisku Schymi wysmiewa sie z nas). A
                        > dyrektor z Motorabteilung dodal ze "die Dieselmotorem sind total Scheisse!", a
                        > gdy ktos zapytal dlaczego odpowiedz byla krotka: "der Schymi ist dieser
                        Meinung
                        > "
                        > (Schymi jest tego zdania).
                        >
                        > Tak wiec Szymi, od dzisiaj przestaje sie z ciebie smiac skoro nawet BMW bierze
                        > ciebie powaznie...


                        Nie kłam. Bangle do mnie dzwonił po poczytaniu forum i mówił, że po jego trupie
                        do biur BMW zbliży się ktoś kto nie wie ile cylindrów ma jego samochód.
                        • 01boryna Re: Znowu ten boryna biedny idiota ignorant skraj 06.02.05, 16:50
                          szymizalogowany napisał:



                          > Prestiż marki samochodu to cecha gwarantująca, że pojazdów takich będzie mało
                          > (żadko spotykane), będą tylko w rękach wybranych osób, nie spotka się taksówki
                          > o danej marce (ani furgonetki itd), będzie ogólnie wiadomo, że w czasie
                          > projektowania jak i wykonania samochodu danej marki nie było żadnych
                          > kompromisów, wszystko jest najdroższe i najlepsze.
                          > Przykład totalengo prestiżu? Bugatti lata 20 XX wieku - wtedy trzeba było
                          > zamawiać Bugatti i przejść selekcję - Pan Bugatti odmówił sprzedaży samochodu
                          > księciu Austriackiemu bo nie podobało mu się jego zachowanie podczas kolacji!
                          >
                          > To była marka prestiżowa!
                          >
                          > W tym czasie Ford miał w dupie prestiż - klepał model T w milionach sztuk i
                          > sprzedawał to gó.. każdemu. Jak widać prestiż i jakość nie zawsze idą w parze
                          > z sukcesem finansowym, a czasem wręcz sobie przeszkadzają.
                          >
                          > Jak widać Ford on zarania był nastawiony na zysk i klepanie masowego gówna i
                          > teraz położył łapy na Jaguarze, a wcześniej na Volvo i Mazdzie czym na pewno
                          > obniżył ich prestiż.
                          > W tej chwili jeszcze parę prestiżowych marek jest : Aston Martin, TVR, Morgan,
                          > Wiessman, Rolls-Royce, Ferrari (jak widać można posiadać markę prestiżową i jej
                          >
                          > nie psuć jak Ford), Lamborghini, Pagani i uwaga według mnie LEXUS (nie ma
                          > diesli, idealna jakość, wszystkie wersje bogato wyposażone, nie robi małych
                          > tanich autek, silniki benzyna 6 cylindrów i w górę)
                          >
                          > Do nie dawna był prestiżowy Jagura ale już nie jest.
                          >
                          > Jak można powiedzieć, że Mercedes jest prestiżowy? A160 CDI Classic z korbkami
                          > w oknach i plastikiem w środku jak we Fiacie Ducato też????



                          W jakich czasach te zyjesz teoretyku?!

                          Gdybys mogl to kupilbys BMW albo Mercedesa i cieszyl sie ze masz takie auto.
                          Zmienilbys wtedy szybko zdanie na temas prestizu. A swoja droga troche
                          zrozumiales z tego co staralem sie kilkarotnie tobie przekazac. Wtedy sie
                          wysmiewales, teraz troche wydoroslales i zaczynasz rozumiec o co mi chodzilo




                          > Nie kłam. Bangle do mnie dzwonił po poczytaniu forum i mówił, że po jego trupie
                          > do biur BMW zbliży się ktoś kto nie wie ile cylindrów ma jego samochód.


                          1. Bangle nie dzwoni do byle kogo
                          2. Zarzad Mercedesa ma sie podac po ostatnich twoich wypowiedziach do dymisji.
                          Diesel w programie i utrata Image. Nikt nie chce juz kupowac Mercedesa.
                          Zobaczysz zniszczysz cala motoryzacje!
      • 01boryna Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel 05.02.05, 15:13
        woman29 napisała:

        > Proponuje zglosic kandydature Szymiego jako doradce Jaguara i kilku innych
        > koncernow motoryzacyjnych, wtedy wszyscy bede produkowac auta idealne, akurat
        > dla szymiego.


        problem polega niestety na tym ze gdyby Szymi i ten drugi niedorobiony, jak mu
        tam ,Yanek, zostali powaznie potraktowani przez jakiegokolwiek producenta
        samochodow to nie byloby czym jezdzic.
        • Gość: Kris Kelvin Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 15:24
          He he pamietam jak Szymi chwalil sie ze jezdzil BMW ktorego nie bylo i jak
          krytykowal kulture pracy. Zreszta bylo to juz mowione ale nie moglem sie
          powstrzymac by przypomniec ten mily fakt.

          Co do Jaguara gdzies czytalem ze dilerzy pisali skargi do producenta ze pelno
          klientow pyta sie o Jaga z dieslem a nie ma takiego w ofercie. Tak wiec
          pojawienie sie diesla to odpowiedz na zadanie rynku.
        • Gość: Yanek Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 05.02.05, 21:07
          01boryna napisał:

          >zostali powaznie potraktowani przez jakiegokolwiek producenta
          > samochodow to nie byloby czym jezdzic.


          wiem ze i tak nie zrozumiesz

          ale Jaguar uchodzil kiedys za marke elitarna
          i nie jezdzil tym byle kmiot
          wlasciciel hurtowni skarpet

          teraz nikt powazny nie kupi Jaguara bo narazi sie smiech
          gdzie tu prestiz i estyma z jazdy Jaguarem kiedy robia tanie kombi z dizlem

          nikt powazny juz tego nie kupi
          chyba w Polsce jakis mlody glupi pseudoyuppie

          jeszcze kilka lat i nikt nie bedzie pamietal ze byla taka marka jak Jaguar
          bo Ford stwierdzi ze nie moze w nieskonczonosc dokladac do interesu

          a radosc z posiadania Mondeo ze znaczkiem kota na masce to juz tylko zlosliwy
          chichot

          wzbudza usmiech politowania
          i jeszcze ten dizel montowany nawet w Focusie hehe

          boryna tobie nawet lobotomia nie pomoze
          • Gość: Kris Kelvin Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 21:16
            Gość portalu: Yanek napisał(a):
            > 01boryna napisał:
            > >zostali powaznie potraktowani przez jakiegokolwiek producenta
            > > samochodow to nie byloby czym jezdzic.
            > wiem ze i tak nie zrozumiesz
            > ale Jaguar uchodzil kiedys za marke elitarna
            > i nie jezdzil tym byle kmiot
            > wlasciciel hurtowni skarpet
            > teraz nikt powazny nie kupi Jaguara bo narazi sie smiech
            > gdzie tu prestiz i estyma z jazdy Jaguarem kiedy robia tanie kombi z dizlem
            > nikt powazny juz tego nie kupi
            > chyba w Polsce jakis mlody glupi pseudoyuppie
            > jeszcze kilka lat i nikt nie bedzie pamietal ze byla taka marka jak Jaguar
            > bo Ford stwierdzi ze nie moze w nieskonczonosc dokladac do interesu
            > a radosc z posiadania Mondeo ze znaczkiem kota na masce to juz tylko zlosliwy
            > chichot
            > wzbudza usmiech politowania
            > i jeszcze ten dizel montowany nawet w Focusie hehe
            > boryna tobie nawet lobotomia nie pomoze


            w sumie masz racje ale wlascicielowi czyli koncernowi Ford chodzi o to by marka
            zarabiala na siebie a to jaki ma prestiz jest wtorne. Ford ma jedna prestizowa
            marke - Aston Martin po co ma miec wiec dwie elitarne. Jaguar moze byc nieco
            bardziej popularny. I tak do poziomu mercerdesda taksowki czy Audi dresa nie
            zejdzie.
          • 01boryna Re: Jaguar coraz bardziej plebejski - znowu dyzel 06.02.05, 16:51
            Gość portalu: Yanek napisał(a):

            > 01boryna napisał:
            >
            > >zostali powaznie potraktowani przez jakiegokolwiek producenta
            > > samochodow to nie byloby czym jezdzic.
            >
            >
            > wiem ze i tak nie zrozumiesz
            >
            > ale Jaguar uchodzil kiedys za marke elitarna
            > i nie jezdzil tym byle kmiot
            > wlasciciel hurtowni skarpet
            >
            > teraz nikt powazny nie kupi Jaguara bo narazi sie smiech
            > gdzie tu prestiz i estyma z jazdy Jaguarem kiedy robia tanie kombi z dizlem
            >
            > nikt powazny juz tego nie kupi
            > chyba w Polsce jakis mlody glupi pseudoyuppie
            >
            > jeszcze kilka lat i nikt nie bedzie pamietal ze byla taka marka jak Jaguar
            > bo Ford stwierdzi ze nie moze w nieskonczonosc dokladac do interesu
            >
            > a radosc z posiadania Mondeo ze znaczkiem kota na masce to juz tylko zlosliwy
            > chichot
            >
            > wzbudza usmiech politowania
            > i jeszcze ten dizel montowany nawet w Focusie hehe
            >
            > boryna tobie nawet lobotomia nie pomoze





            Napisz cos o BMW. Dzis taki nudny dzien....
            • Gość: Kaszana. Szymi-chory z zazdrości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 09:38
              Forumowy klaun Szymi jeździ najgorszym (do tego niesprawnym technicznie) autem
              ( jeśli to coś wogóle można nazwać autem )z wszystkich na tym forum.
              Najprostsza Fabia z najsłabszym silnikiem jest lepsza od jego Ksedesa.
              Ale wszystko dla niego jest gównem.
              Chłopak po prostu jest chory z zazdrości,że wszyscy mają lepsze samochody niż on
              i stąd ta wściekła nienawiść do innych marek.
              Z drugiej strony jest po prostu za dużą sknerą żeby kupić coś lepszego.
              Tak.On po prostu jest sknerą.

              Rzeczywiście dobra była jego opowieść o tym jak jeździł modelem BMW,który nie
              istniał.
    • bocian4 szymi... zawsze plebejski 06.02.05, 22:32
      Szymi, trzeba mieć słomę w butach zeby tak zacząc wątek. Mnie nie stać na
      wiecej wiec to nie obciach jezdzic tym czym jezdzą (zwłąszcza jak jezdzisz na
      Ordona ;-))), za to obciach jest jezdzic "dyzlem" v8.

      Jak pojezdzisz kiedys takim autem, dieselkiem 6 czy 8 garowym to wtedy
      pogadamy. Tylko "pojeździć" dla mnei oznacza kilkadziesiat tysięcy km.

      JAk powiedział boryna - ser kozi nie jest plebejski tylko dlatego ze szymiego
      na niego nie stać. A stać go na podstawowy krowi...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się