Dodaj do ulubionych

Nowy PT Cruiser w USA 36 000 PLN !!! - silnik 2.4

08.02.05, 11:22

Wejdżcie na chrysler.com i konfigurator - od razu jest -1000 $ bonus i
samochód z silnikiem 2.4 kosztuje 12 000 $ czyli 36 000 PLN !!!! Tyle co u
nas Panda!!!

U nas taki sam PT Cruiser z tym silnikiem (2.4) kosztuje 110 000 PLN :)))
prawie 3x więcej!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Junkier Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobytu IP: 195.117.157.* 08.02.05, 11:29
      W Stanach wiedza to od dawna, u nas w Polsce roznej masci zlodzieje, komunisci-
      socjalisci i zwykle qtasy z geba pelna frazesow o "sprawiedliwosci
      spolecznej", "wyrownywaniu dochodow" i koniecznosci "ingerencji panstwa w
      gospodarke" dowalaja takie podatki i kryptopodatki, ze panuje powszechna
      drozyzna.

      Ale jak widac nikomu to nie przeszkadza, nie slyszalem jeszcze zeby ktos
      zaproponowal zrownanie ceny benzyny w Polsce z cena w US zeby pobudzic
      gospodarke, a przejsciowy spadek dochodow w budzecie zrownowazyc odpowiednim
      obcieciem wydatkow poprzez np. likwidacje nikomu niepotrzebnych (poza
      zatrudnionymi urzedasami) powiatow. My w Polsce po prostu NIE CHCEMY PT
      Cruisow, bo wolimy Pandy.
      • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 08.02.05, 11:38
        Gość portalu: Junkier napisał(a):

        > W Stanach wiedza to od dawna, u nas w Polsce roznej masci zlodzieje,
        komunisci-
        > socjalisci i zwykle qtasy z geba pelna frazesow o "sprawiedliwosci
        > spolecznej", "wyrownywaniu dochodow" i koniecznosci "ingerencji panstwa w
        > gospodarke" dowalaja takie podatki i kryptopodatki, ze panuje powszechna
        > drozyzna.
        >
        > Ale jak widac nikomu to nie przeszkadza, nie slyszalem jeszcze zeby ktos
        > zaproponowal zrownanie ceny benzyny w Polsce z cena w US zeby pobudzic
        > gospodarke, a przejsciowy spadek dochodow w budzecie zrownowazyc odpowiednim
        > obcieciem wydatkow poprzez np. likwidacje nikomu niepotrzebnych (poza
        > zatrudnionymi urzedasami) powiatow. My w Polsce po prostu NIE CHCEMY PT
        > Cruisow, bo wolimy Pandy.


        Ja właśnie nie wiem kto nie chce bo JA CHCE! :)))

        Cytat z przemówienie durnego Arnolda:

        "
        My fellow immigrants, my fellow Americans, how do you know if you are a
        Republican? Well, I['ll] tell you how.

        If you believe that government should be accountable to the people, not the
        people to the government, then you are a Republican.

        If you believe that a person should be treated as an individual, not as a
        member of an interest group, then you are a Republican.

        If you believe that your family knows how to spend your money better than the
        government does, then you are a Republican.

        If you believe that our educational system should be held accountable for the
        progress of our children, then you are a Republican.

        If you believe -- If you believe that this country, not the United Nations, is
        best hope for democracy, then you are a Republican.

        And ladies and gentlemen -- And ladies and gentlemen, if you believe that we
        must be fierce and relentless and terminate terrorism, then you are a
        Republican!

        Now there's another way you can tell you're [a] Republican. You have faith in
        free enterprise, faith in the resourcefulness of the American people, and faith
        in the U.S. economy. And to those critics who are so pessimistic about our
        economy, I say: "Don't be economic girlie men!"

        "

        W USA nawet Arnold to wie, a u nas student ekonomii nie wie!

        Po tym jego przemówieniu ja już wiem - jestem Republikaninem - tylko co z tego
        jak nie mam na kogo głosować :((
          • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 08.02.05, 11:46
            wujaszek_joe napisał:

            > jakbyś mieszkał w stanach zagłosowalbyś na busha. poszedłbyś zginąć "za
            niego"
            > w iraku.

            Nie "za niego" tylko za to żeby garstka arabskich despotów rządzących tymi
            biednymi krajami, zwana OPEC nie miała jak szantażować nas czyli ludzi zachodu
            sterując ręcznie cenami ropy!

            Jakby Europa była tak zapobiegliwa jak Bush w latach 30 XX w. to by nie było
            drugiej wojny światowej.

            Wiesz, że Piłsudski chciał już w 32 roku zaatakować z Francją Niemcy
            zapobiegawczo?

            Tylko ci konformiści nie chcieli. Minęło 60 lat a oni się nie zmienili.
              • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 08.02.05, 13:23
                Gość portalu: joe napisał(a):

                > 1. jak bush zatakuje iran tak jak mu się marzy to baryłka ropy będzie za 100
                $.
                > to chyba dobra wiadomość jesli jest się nafciarzem jak rodzina bush i ich
                > przyjaciele?

                Ja taką prognozę przedstawi Alan Greenspan, Milton friedman albo Paul Wolfovitz
                to będę się zastanawiał.

                Jak ludzie o poglądach anty-bushowskich krytykują USA i pouczają ich co mają
                robić z polityką zagraniczną a szczególnie z gospodarką to ogarnia mnie pusty
                śmiech.

                Już czytałem komentarze europejskich "ekonomistów", że ropa miała podrożeć do
                150 $ bo inwazji na Irak - i co? Podrożała do 50 $ i to daltego że Chiny w
                ciągu 3 lat zwiększyły popyt o 40% - odsyłam tu: businessweek.com,
                economist.com i tu money.cnn.com (i jeszcze do gazetowego harvard business
                review - było o tym kilka artykułów)

                Poducz się.

                Aha dzięki Bushowi tempo wzrostu PKB w USA w IV kwartale 2003 wyniosło 7% (!),
                wzrost za cały 2004 to 4,5%, i taki jest spodziewany w 2005.
                (pomyśl sobie, że masz 200 metrowy wieżowiec (USA) i co rok go podwyższasz o
                5%, ktoś inny ma 1,5 metrową budę dla psa (Chiny) i co rok ją podwzyższa o 8% -
                kiedy cię dogoni ?)

                Co miesiąc generowanych jest około 150 000 miejsc pracy (w styczniu ponad 140
                tyś.), bezrobocie jest 5,2%.

                Puknij się i zajmij się Europą, a nie pouczaj USA.

                > 2. dzięki "zapobiegliwości" busha irak zostanie panstwem religijnym. bedzie
                > przyjazniejsze dla zachodu niż despota husajn?

                Zobaczymy. Jak na razie to mieli pierwsze od 50 lat wybory, ale lewackie pieski
                i tak szcekają, może się okazać, że za 10 lat Irak będzie drugim Kuwejtem a
                francuskie i Niemieckie firmy podkulą ogony i będą chciały tam sprzedawać, tym
                bardziej, że amerykanie narzucą swój model gospodarcz i ludzie tam będą mieli
                za co kupować.

                A terrorystów religijnych to należy anihilować - nie rozmawiać z nimi.
                • Gość: wacuś Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:38
                  szymizalogowany napisał:
                  > Aha dzięki Bushowi tempo wzrostu PKB w USA w IV kwartale 2003 wyniosło 7%
                  (!),
                  > wzrost za cały 2004 to 4,5%, i taki jest spodziewany w 2005.
                  > (pomyśl sobie, że masz 200 metrowy wieżowiec (USA) i co rok go podwyższasz o
                  > 5%, ktoś inny ma 1,5 metrową budę dla psa (Chiny) i co rok ją podwzyższa o
                  8% -
                  >
                  > kiedy cię dogoni ?)
                  >
                  > Co miesiąc generowanych jest około 150 000 miejsc pracy (w styczniu ponad 140
                  > tyś.), bezrobocie jest 5,2%.

                  A ty debilu tez nie narzekaj bo raptem skonczyles 20 lat a juz masz na koncie
                  150 patykow i roczna stope zwrotu na poziomie 40% i luksusowa furke z silnikiem
                  V6 tego w takim wieku nawet w Hameryce bys nie osiagnal.
                  • kajetanb52 Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 08.02.05, 13:53
                    Pie..sz. Ja jeszcze na studiach dwa razy byłem na Work and Travel. Za każdym
                    razem z mniej więcej półrocznego pobytu przywoziłem po 10 tys.$. A musiałem sie
                    tam utrzymać, wynająć mieszkanie itp. Pracę miałem bardzo ambitną bo rano
                    sprzątałem pokoje w hotelu, a na wieczór kelnerowałem w knajpie. Chcieli żebym
                    tam został, na moje gadanie że mam studia do skończenia słyszałem zebym
                    skończył u nich, gotowi byli za nie zapłacić. Boss wychodził z założenia, że
                    jeżeli przykładam się do zmywania kibli w pokojach to i będe sie przykładał do
                    innej pracy. Do tej pory pluje w brodę że wróciłem. Syn znajomych, siedzą tam
                    legalnie mają zieloną kartę, rok po studiach zarabia 8 tys $ miesięcznie, ma w
                    tej chwili 25 lat. Więc nie pie..że w wieku 20 lat w USA nie można mieć
                    Xedosa. To tylko w lewackiej Europi zarobienie na cokolwiek jest jakimś
                    tytanicznym wysiłkiem
                • Gość: joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:04
                  poduczyłem się. wszędzie pisze się o rekordowym deficycie ameryki. w wielkim
                  skrócie żyją na kredyt. wartość dolara ciągle spada. greenspan niedługo
                  odchodzi.
                  irak będzie drugim kuwejtem albo drugim iranem, okaże się. na razie największe
                  wpływy mają tam przywódcy religijni.
                  > tym bardziej, że amerykanie narzucą swój model gospodarcz i ludzie tam będą
                  mieli za co kupować.
                  w którym kraju podbitym (militarnie lub gospodarczo) jest tak miło jak niby ma
                  byc w iraku?
                  > A terrorystów religijnych to należy anihilować - nie rozmawiać z nimi.
                  zanim bush nie zaatakował iraku nie było tam terroryzmu. po prostu al-kaida nie
                  uznawała husajna bo ten walczył z fundamentalistami. mylisz pojęcia. ktoś
                  napisał, że największym sukcesem busha jest wmówienie ludziom że irak i bin
                  laden to to samo.
                  jakbyś mógł troche grzeczniej to ja będę bardzo wdzięczny
                  • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 08.02.05, 14:21

                    > poduczyłem się. wszędzie pisze się o rekordowym deficycie ameryki. w wielkim
                    > skrócie żyją na kredyt. wartość dolara ciągle spada.

                    Regan zrobił jeszcze większy deficyt no i co? Niedawno widziałem archiwa
                    gazetowe z lat 87/88 chyba - też ci sami europejscy "ekonomiści" przepowiadali
                    rychły upadek USA. I coś się stało?

                    Zreszta, w porównaniu do wartości ich PKB oraz wartości budżetu ten deficyt
                    budżetowy nie jest taki duży. Z tego co pamiętam to deficyt budżetowy wynosi
                    jakieś 400 miliardów $ (takie są prognozy na 2005), jednak plan Busha zakłada,
                    że zmniejszy się on do chyba 240 miliardów już w 2007 tylko, że budżet USA
                    wynosi około 2,5 biliona $, więc deficyt to 15% :)) A u nas? Dochody budżetu na
                    poziomie 140 miliardów PLN, a wydatki na poziomie powyżej 200 miliardów PLN :)
                    My w Polsce mamy procentowo kilka razy większy deficyt tylko nikt o tym nie
                    mówi bo po co? Większa korzyśc medialna jak się krytykuje "krwiożercze USA".

                    Ponawiam prośbę - niech się europejczycy nie martwią o deficyt budżetowy USA
                    tylko zajmą sobą.


                    >zanim bush nie zaatakował iraku nie było tam terroryzmu.

                    Bo ty już siedzisz w PL, w Unii Europejskiej to już dla ciebie nie jest ważne,
                    że tam rządził tyran, który mordował? Jakie to "lewackie" samemu siedzieć
                    w "ciepełku" i z powagą mówić, że należało Sadam zostawić "bo tak dla ludzi
                    lepiej".

                    Jak ja bym żył w PL w latach 50 czy 60 to bym się modlił o "okupację" USA.

                    Zło się niszczy w zarodku.

                    jestem pewny, że jakby nie USA to by do tej pory Milosevic budował obozy
                    koncentracyjne w Jugosławi a zachód Europy by siedział z rękoma w kieszeniach i
                    ustami pełnymi frazesów.
                    • Gość: joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 14:49
                      dokładniej 561 mld dolarów.
                      (gospodarka.gazeta.pl/gielda/1,49609,2497483.html) jakoś clinton
                      zostawił nadwyżkę budżetową. czyli da sie.
                      nie porównuj biednej polski od 15lat wolnej do mocarstwa żyjącego z reszty
                      świata.
                      teraz w iraku jest lepiej niż za saddama prawda? będzie jeszcze lepiej jak
                      szariat wprowadzą.
                      w sudanie się sto razy straszniejsze rzeczy dzieją, jakoś dobry bush nie chce
                      ich wyzwolić.
                      wracając do ceny aut i benzyny w stanach, ich po prostu na to stać. są bogaci.
                      myslałem że to oczywiste ale dziś sie każdy oburzył że tam jest lepiej niż tu.
                      • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 08.02.05, 15:03
                        Gość portalu: joe napisał(a):

                        > dokładniej 561 mld dolarów.
                        > (gospodarka.gazeta.pl/gielda/1,49609,2497483.html) jakoś
                        clinton
                        > zostawił nadwyżkę budżetową. czyli da sie.

                        Pewnie następny prezydent jak będzie demokratą to też będzie miał nadwyżkę, bo
                        Bush tak rozkręci gospodarkę przez 4 lata, że następca będzie mógł leżeć do
                        góry brzuchem. tak samo był w przypadku Clintona, który korzystał przez 8 lat z
                        reform Regana i Busha Seniora.

                        Dodatkowo mogę ci wymienić kilkanaście ustaw które forsował Clinton, ustaw
                        socjalistycznych które tylko zwiększały socjał (m.in. rozszerzenie zakresu
                        usług bezpłatnej państwowej służby zdrowia na wszystkich obywateli- skąd my to
                        znamy?).

                        Suma kwot jakie prognozował gabinet Clintona sprawiła, ze jakby te ustawy
                        przeszły to by był deficyt a nie nadwyżka.

                        A wiesz co się stało że nie przeszły? Dzięki Bogu republikański był w tych
                        czasach kongres i wszystkie te socjalistyczne bzdury zablokował.

                        Słyszałeś o "samll business act" - pomyśle Clintona na "pomoc" dla małych
                        przedsiębiorstw? To socjalistyczna brednia zakładała zwiększenie kontroli IRS,
                        jakieś fundusz które miał opłacać amerykański duży biznes etc. - czyli
                        europejskie socjalistyczne brednie.

                        Wiesz co mi powiedział amerykanin który ma firmę (małą kilku osobową handel
                        drewnem) w 2003 roku jak już "small business act" nie było? "better off now,
                        without that shit".

                        Inne pomysły Clintona pozostawie bez komentarza.


                        > nie porównuj biednej polski od 15lat wolnej do mocarstwa żyjącego z reszty
                        > świata.

                        Chyba raczej reszta świata żyje z mocarstwa. jakikolwiek kryzys w USA powoduje
                        że Europa zaraz jest w stanie agonalnym, zaraz potem Azja południowo wschodnia
                        a po paru miesiącach cały świat. no może poza Koreą półncną - tam dobrobyt jest
                        wieczny.


                        > teraz w iraku jest lepiej niż za saddama prawda? będzie jeszcze lepiej jak
                        > szariat wprowadzą.

                        Bo ty tak mówisz to wprowadzą nie?

                        > w sudanie się sto razy straszniejsze rzeczy dzieją, jakoś dobry bush nie chce
                        > ich wyzwolić.

                        Bo ropy nie mają - ja doskonale wiem że ropa jest głównym celem ale dla mnie
                        jako człowieka z zachodu jest to tylko dodatkowy argument żeby robić to co
                        Bush - nie mogą nas szantażować.

                        > wracając do ceny aut i benzyny w stanach, ich po prostu na to stać.

                        Co znaczy stać??? Przecież mają taniej niż u nas!!!

                        Wybacz ale bełgoczesz.

                        są bogaci.
                        > myslałem że to oczywiste ale dziś sie każdy oburzył że tam jest lepiej niż tu.

                        Mylisz skutek z przyczyną.

                        Nie mają tanich samochodów, niskich podatków i wysokich płac dlatego że są
                        bogaci TYLKO

                        SĄ BOGACI BO MAJĄ NISKIE PODATKI WSZYSTKO TANIE I LIBERALNE PODEJŚCIE!
                        • Gość: joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 23:12
                          > góry brzuchem. tak samo był w przypadku Clintona, który korzystał przez 8 lat
                          > z reform Regana i Busha Seniora.
                          8lat to za dużo żeby leżeć do góry brzuchem bez konsekwencji.
                          Dodatkowo mogę ci wymienić kilkanaście ustaw które forsował Clinton, ustaw
                          > socjalistycznych które tylko zwiększały socjał (m.in. rozszerzenie zakresu
                          > usług bezpłatnej państwowej służby zdrowia na wszystkich obywateli
                          i dobrze robił, stany stac na to. w UE ludzie są bezpieczniejsi, jak tracą
                          prace czy zdrowie nie lecą na bruk od razu. wg mnie na tym polega panstwo.
                          > jakikolwiek kryzys w USA powoduje
                          > że Europa zaraz jest w stanie agonalnym
                          bo to system naczyń połączonych. podobnie by było ze stanami gdyby chinczycy
                          chcieli sprzedac wszystkie posiadane obligacje amerykanskie. o arabii
                          saudyjskiej nie mówiąc (był jakiś irakijczyk 11wrzesnia w samolocie? prawie
                          sami saudyjczycy!)
                          > > szariat wprowadzą.
                          > Bo ty tak mówisz to wprowadzą nie? info.onet.pl/1050483,12,item.html
                          polityka.onet.pl/162,1118115,1,0,2398-2003-17,artykul.html tyle w 5minut
                          szukania, więcej sam musisz:)
                          > jako człowieka z zachodu jest to tylko dodatkowy argument żeby robić to co
                          > Bush - nie mogą nas szantażować.
                          czyli zyć jak chcą też nie mogą. tylko my mamy prawo miec guantanamo
                          i walczyć o prawa człowieka zarazem.




                          • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 08.02.05, 23:46
                            Gość portalu: joe napisał(a):

                            > > góry brzuchem. tak samo był w przypadku Clintona, który korzystał przez 8
                            > lat
                            > > z reform Regana i Busha Seniora.
                            > 8lat to za dużo żeby leżeć do góry brzuchem bez konsekwencji.

                            Nie. Wcale nie za długo. Zresztą kryzys ekonomiczny rozpoczął się na 4 miesiące
                            przed końcem kadencji Clintona.

                            > Dodatkowo mogę ci wymienić kilkanaście ustaw które forsował Clinton, ustaw
                            > > socjalistycznych które tylko zwiększały socjał (m.in. rozszerzenie zakres
                            > u
                            > > usług bezpłatnej państwowej służby zdrowia na wszystkich obywateli
                            > i dobrze robił, stany stac na to. w UE ludzie są bezpieczniejsi, jak tracą
                            > prace czy zdrowie nie lecą na bruk od razu. wg mnie na tym polega panstwo.

                            Z dwojga sytuacji, jednej takiej gdzie nie mam jako pracoanik wielu praw i
                            pracodawca może mnie zwolnić z dnia na dzień, lecz po zwolnieniu szukanie pracy
                            zjamuje mi 1 dzień, oraz druggiej sytuacji gdzie jeśli już jestem zatrudniony
                            to mam 35 godzin pracy w tygodniu, pracodawca nie może mnie zwolnić bez
                            udowodnienia zaniedbań, okres wypowiedzenia 6 miesięcy etc., lecz jeśli już
                            jakimś cudem wylece to pracy będę szukał rok wybieram tą pierwszą sytuację.

                            Taka jest różnica między USA i Europą.

                            Poza tym pisząc "ich na to stać" dałeś do zrozumienia, że popierasz bez
                            sensowne wydawanie pieniędzy. Czyli pracowity tato Bushe Senior i Regan tyrali
                            ileś lat żeby się dorobić, a teraz przyjdzie "joe" i roztrwoni wszystko "bo
                            jego na to stać bo od tego jest państwo".

                            Ja będąc zwykłym polskim pracownikiem stacji Shell i tak chętnie z dnia na
                            dzień wypisał bym się ze wszystkich tych wspaniałych udogodnień jak państwowa
                            służba zdrowia etc. Z dnia na dzień podpisałbym oświadczenie, że nie chcę
                            płacić podatków, a jedyne czego oczekuje od państwa to:

                            1. Zapewnienie ochrony granic - wojsko
                            2. Zapewnienie ochrony obywateli wewnątrz - policja
                            3. Zapewnienie niezawisłego sądownictwa

                            Cała reszta "out". Ubezpiecze się w prywatnej klinice - za 600 PLN dostanę
                            srebrny pakiet razem z karetką i operacjami na otwartym sercu. W państwowym jak
                            zachoruje to będę i tak musiał czekać na operację 4 lata i w tym czasie się
                            przekręcę.

                            Poza tym mam dodatkową propozycję - ty "Joe" i wszyscy, którzy myślą podobnie,
                            że socjał jest wspaniały, chcecie państwa socjalistycznego, chcecie podaków,
                            dlaczego nie połączycie się wszyscy razem i nie stworzycie oddzielnej kategorii
                            obywateli? Będziecie sobie utrzymywać 700 000 urzędników i te wszystkie cuda -
                            a tym, którzy tego nie chcą dajcie spokój. Nie zmuszjacie nas do płacenia. My
                            nic od was nie chcemy.

                            Aha i zostawcie w spokoju Amerykę ze swoimi pomysłami na socjał. Zajmijcie się
                            Europą i 10% bezrobociem.

                            > > jakikolwiek kryzys w USA powoduje
                            > > że Europa zaraz jest w stanie agonalnym
                            > bo to system naczyń połączonych.

                            To szkoda, jeśli to system naczyń połączonych, że to zawsze Ameryka ciągnie do
                            przodu Europę, a nigdy na odwrót. Jakoś od 20 lat wzrost gospodarczy Niemiec i
                            Francji jest tak mały, że w zasadzie pomijalny - w tym roku z tego co pamiętam
                            Niemcy mają zanotować oszałamiający wynik najlepszy od 1996 roku 0,8 %. Brawo!

                            podobnie by było ze stanami gdyby chinczycy
                            > chcieli sprzedac wszystkie posiadane obligacje amerykanskie. o arabii
                            > saudyjskiej nie mówiąc (był jakiś irakijczyk 11wrzesnia w samolocie? prawie
                            > sami saudyjczycy!)
                            > > > szariat wprowadzą.
                            > > Bo ty tak mówisz to wprowadzą nie? info.onet.pl/1050483,12,item.html
                            > polityka.onet.pl/162,1118115,1,0,2398-2003-17,artykul.html
                            tyle w 5minut
                            > szukania, więcej sam musisz:)
                            > > jako człowieka z zachodu jest to tylko dodatkowy argument żeby robić to c
                            > o
                            > > Bush - nie mogą nas szantażować.
                            > czyli zyć jak chcą też nie mogą. tylko my mamy prawo miec guantanamo
                            > i walczyć o prawa człowieka zarazem.

                            Nie no jasne, za Husahna "żyli jak chcieli", tak samo koreańczycy z północy też
                            żyją jak chcą.

                            Ogólnie wszędzie gdzie była amerykańska okupacja jest strasznie biednie np.
                            Korea Południowa, Japonia, Zachód Europy (tak po II Wojnie też nas okupywali a
                            nawet "paczki" przysyłali tzw. plan Marshalla).

                            A wszystkie te kraje które kochają lewacy i bronią przed krwiożerczym USA są
                            bogate i szczęśliwe np. Kuba, Libia, Korea Północna, Iran, Irak przed inwazją
                            itd.
                            • Gość: joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 08:05
                              > Z dwojga sytuacji, jednej takiej gdzie nie mam jako pracoanik wielu praw i
                              > pracodawca może mnie zwolnić z dnia na dzień, lecz po zwolnieniu szukanie
                              pracy
                              > zjamuje mi 1 dzień, oraz drugiej sytuacji gdzie jeśli już jestem zatrudniony
                              > to mam 35 godzin pracy w tygodniu, pracodawca nie może mnie zwolnić bez
                              > udowodnienia zaniedbań, okres wypowiedzenia 6 miesięcy etc(...)
                              nie chodzi mi o tak skrajne rozwiązania jakimi raczy sie np francja.
                              chodzi mi o to, że jeśli "źle" się urodzisz to nie znaczy że masz na zawsze
                              przesrane bo np nie stać cie na studia. równy start. zabezpieczenia socjalne
                              powinny dotyczyć wszystkich, nie tylko tych, których na to stać. w USA jest
                              lepiej niż w europie jeśli ci sie noga nie powinie.
                              > Cała reszta "out". Ubezpiecze się w prywatnej klinice - za 600 PLN
                              gdyby nie płąca minimalna to mógłbyś mieć problem z zarobieniem aż tylu
                              pieniędzy. bo niby czemu więcej, jest wolny rynek, nie ty to będzie głodniejszy
                              pracował.
                              > Poza tym pisząc "ich na to stać" dałeś do zrozumienia, że popierasz bez
                              > sensowne wydawanie pieniędzy
                              jesli dla ciebie to co pisałem wyżej to bezsensowne wydawanie pieniędzy (mówie
                              o racjonalnej polityce społecznej) to się nie dogadamy. gadasz jakbyś był
                              włascicielem tego shella.
                              Z dnia na dzień podpisałbym oświadczenie, że nie chcę
                              > płacić podatków, a jedyne czego oczekuje od państwa to:
                              > 1. Zapewnienie ochrony granic - wojsko
                              > 2. Zapewnienie ochrony obywateli wewnątrz - policja
                              > 3. Zapewnienie niezawisłego sądownictwa
                              drogi sobie sam zbudujesz i odsnieżysz (wiem, dziurawe i słabo odsnieżone ale i
                              tak mase pieniedzy kosztują), za szkołe dzieciom zapłacisz. zanim takie cos
                              podpiszesz zwróć chociaż polsce co wydała na twoją edukacje, na leki dla twojej
                              rodziny itd.
                              nigdzie nie pisałem że chce panstwa socjalistycznego, również urzędników możesz
                              sobie zabrac.
                              Jakoś od 20 lat wzrost gospodarczy Niemiec i
                              > Francji jest tak mały, że w zasadzie pomijalny
                              marzy mi się taki kryzys u nas jak mają niemcy, serio. z ich biurokracją
                              włącznie. nie patrz tylko na pkb.
                              > Nie no jasne, za Husahna "żyli jak chcieli"
                              przynajmniej żyli, a torturować sami potrafili, nie trzeba do tego
                              amerykanskiej pomocy. super wolność bush im przyniósł.
                              > Ogólnie wszędzie gdzie była amerykańska okupacja jest strasznie biednie np.
                              > Korea Południowa, Japonia, Zachód Europy
                              również wietnam, zatoka świń. w iranie to ameryka obaliła szacha. zaś im kurde
                              nie wyszło, znowu fundamentalisci władzę zdobyli. husajna kochali kiedys,
                              sprzedawali mu bron na kurdów, tez kurde nas nie polubił. gdzie wtedy były
                              hasła o wolności i demokracji?
                              • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 09:04
                                > nie chodzi mi o tak skrajne rozwiązania jakimi raczy sie np francja.
                                > chodzi mi o to, że jeśli "źle" się urodzisz to nie znaczy że masz na zawsze
                                > przesrane bo np nie stać cie na studia. równy start. zabezpieczenia socjalne
                                > powinny dotyczyć wszystkich, nie tylko tych, których na to stać. w USA jest
                                > lepiej niż w europie jeśli ci sie noga nie powinie.


                                Ależ drogi Joe, w USA jak komuś się chce to po pierwsze może:

                                - pracować i studiować jednocześnie
                                - jak jest dobry to dostać granty na studia
                                - może zawsze wziąć kredyt

                                Sądzę, że jak ktoś nie urodził się zupełnym nędzarzem to łatwiej mu się wybić
                                niż w Europie, a jak ktoś się urodził zupełnym nędzarzem to niestety w Europie
                                też nic nie zrobi bez odrobiny szczęścia.

                                > gdyby nie płąca minimalna to mógłbyś mieć problem z zarobieniem aż tylu
                                > pieniędzy. bo niby czemu więcej, jest wolny rynek, nie ty to będzie
                                głodniejszy
                                > pracował.

                                Ja jakoś mimo istnienia pracy minimalnej, na Stacji Shella zarabiam znacznie
                                więcej niż ona wynosi więc chyba sam widzisz, że twoje rozumowanie nie trzyma
                                się kupy.

                                Zarobki zależą tylko i wyłącznie od podaży i popytu na pracowników na rynku -
                                jeśli tak jak w USA ten popyt będzie ogromny bo powstają tysiące firm, to
                                pracodawca musi zapłacić mi więcej bo inaczej przejdę do konkurencji.

                                Płaca minimalna to chore pojęcie, którego nie rozumiem. Jeśli ja będę miał
                                firmę, będę pracodawcą to z mojego budżetu będzie wynikało ile mogę przeznaczyć
                                na płace, a wpływa na to będzie miała tylko moja rentowność oraz ilość
                                dostępnych pracowników na rynku.

                                Zapewniam cię, że mimo bezrobocia w PL są ludzie, którzy zarabiają znacznie
                                więcej niż płaca minimalna, więc twój wywód "dlaczego więcej" jest bez sensu.
                                Jak widzisz są inne czynniki, które sprawiają "dlaczego więcej".


                                > gadasz jakbyś był
                                > włascicielem tego shella.

                                Doceniam, że właściciel Shella potrafił zbudować taką firmę. Kiedyś może sam
                                będę właścicielem firmy i co w tym złego? Też będę chciał mieć jak największy
                                zysk. To będzie jedyny motyw mojego działania.


                                > drogi sobie sam zbudujesz i odsnieżysz (wiem, dziurawe i słabo odsnieżone ale
                                > i
                                > tak mase pieniedzy kosztują), za szkołe dzieciom zapłacisz

                                Jak drogi będą prywatne i będzie konkurencja na rynku firm, które je obsługują
                                to zapłacę. W tej chwili jeśli miesięcznie wydaje 1000 PLN na paliwo, to 700
                                PLN teoretycznie z tego na drogi. Za 700 PLN miesięcznie to by na pewno
                                prywatna firma utrzymała je w stanie idealnym.


                                zanim takie cos
                                > podpiszesz zwróć chociaż polsce co wydała na twoją edukacje, na leki dla
                                twojej
                                >
                                > rodziny itd.

                                Zanim zaczniesz mi wypominać, że mam coś "zapłacić" to zastanów się trochę.
                                Ukończyłem prywatną uczelnię i prywatną szkołę średnią. Za szkołę średnią
                                zapłaciła mi rodzina, na studia sam wziąłem kredyt, który już spłaciłem. W
                                czasie studiów pracowałem. Co do "leków dla mojej rodziny" to nikt z nich nie
                                korzysta, ilekroś kupuje leki to płace po paręset złotych więc nikt do nich
                                raczej nie dopłaca. Dodatkowo dowiec się co to był "domiar" dla prywatnej
                                inicjatywy za komuny i wiedz, że to moja rodzina utrzymuje państwo raczej (wraz
                                z tysiącami innych podobnych rodzin) a nie na odwrót. Podatki które płacą
                                starczają pewnie żeby socjaliści kupili głosy kilku innych "rodzib"
                                nastawionych roszczeniowo i nie mających inicjatywy.

                                > marzy mi się taki kryzys u nas jak mają niemcy, serio. z ich biurokracją
                                > włącznie. nie patrz tylko na pkb.

                                To że siedzisz po uszy w bagnie to nie znaczy chyba, że chcesz stać w bagnie po
                                kolana skoro można się opalać na leżaku na brzegu bagna.

                                > również wietnam, zatoka świń. w iranie to ameryka obaliła szacha. zaś im
                                kurde
                                > nie wyszło, znowu fundamentalisci władzę zdobyli. husajna kochali kiedys,
                                > sprzedawali mu bron na kurdów, tez kurde nas nie polubił. gdzie wtedy były
                                > hasła o wolności i demokracji?

                                A gdzie byli wtedy lewicowcy i co wogle dobrego dokonali bo ameryce udało się w
                                kilku miejscach a w kilku innym nie. A wam?
                                • Gość: joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:08
                                  > Ja jakoś mimo istnienia pracy minimalnej, na Stacji Shella zarabiam znacznie
                                  > więcej niż ona wynosi więc chyba sam widzisz, że twoje rozumowanie nie trzyma
                                  > się kupy.
                                  widocznie na "Stacjach Shella" potrzebni są specjaliści, szkolą was itd, nie
                                  znam sie. ale przeważająca ilość miejsc pracy wymaga tylko siły fizycznej.
                                  jesli dla przedsiębiorcy problemem jest płaca minimalna tzn wolałby płacić
                                  ludziom np 300zł. super, nie?
                                  >Też będę chciał mieć jak największy zysk. To będzie jedyny motyw mojego
                                  >działania.
                                  i bedziesz płacił ludziom najmniej jak możesz. to jest naturalne. ale po to
                                  jest panstwo żeby chroniło przed wyzyskiem.
                                  > Zanim zaczniesz mi wypominać, że mam coś "zapłacić" to zastanów się trochę.
                                  > Ukończyłem prywatną uczelnię i prywatną szkołę średnią
                                  gratuluję. tak z ciekawości, co robisz na tej Stacji?
                                  ok, to nie płać już nic za nikogo. jesli dla ciebie wazne jest tylko ja, moje
                                  to nie warto ciągnąć tego wątku.
                                  >To że siedzisz po uszy w bagnie to nie znaczy chyba, że chcesz stać w bagnie po
                                  > kolana skoro można się opalać na leżaku na brzegu bagna.
                                  jesli dla ciebie poziom życia w zachodniej europie to bagno to również kończymy
                                  dyskusję.
                                  > A gdzie byli wtedy lewicowcy i co wogle dobrego dokonali bo ameryce udało się
                                  > w kilku miejscach a w kilku innym nie. A wam?
                                  uśmiejesz się, Polska
                                  a jakim nam?? kilka razy padł tu zwrot lewak, lewactwo. nie wiem czy to ma
                                  obrażac czy jak. bliżej mi do lewej strony niż prawej ale nie nazywam cie
                                  wszechpolakiem
                                  • bestfeler Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 12:22
                                    Mnie zastanawia tylko dla czego socjal ma tak wielu zwolenników, na świecie w
                                    ogóle, skoro cała historia pokazuje że to do niczego dobrego nie prowadzi. Nie
                                    dziwi mnie że za socjalem może opowiadać się cieman nie świadoma masa i w tym
                                    kontkescie nie dziwią mnie specjalnie wyniki wyborów w Plsce, na zmianę lewa,
                                    prawa :), ale zwykle tylko z nazwy. Ale co widać i nawet tutaj bardzo wielu
                                    całkiem inteligentnych ludzi też jest zarażonych socjalem. To się jeszcze
                                    nigdzie nie udało, więc czemu ma się udać u nas. Z drugiej strony przykłady
                                    państw gdzie coś zliberalizowano i efekty tego. Wieksza liberalizacja, większe
                                    pozytywne efekty. Politycy głupi nie są i te podstawowe prawdy znają. Jednak
                                    żaden z nich nie odważy się, nie wychyli się otwarcie w strone liberalizacji z
                                    prawdziwego zdażenia, bo mimo swiadomości pozytywnych efektów tych kroków, ma
                                    świadomość że naród jest głupi, ale skutecznie by takiego odważnego polityka z
                                    rządzenia wykopał. Czyli mamy tak jak chce naród.
                                    • Gość: joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:08
                                      Mnie zastanawia tylko dla czego kapitalizm ma tak wielu zwolenników, na
                                      świecie w ogóle, skoro cała historia XIXwiecznego kapitalizmu i wczesniejszego
                                      wyzysku pokazuje że to do niczego dobrego nie prowadzi. Nie dziwi mnie że za
                                      kapitalizmem może opowiadać się cieman nie świadoma masa i w tym kontkescie nie
                                      dziwią mnie specjalnie wyniki wyborów w Plsce, na zmianę lewa,
                                      prawa :), ale zwykle tylko z nazwy. Ale co widać i nawet tutaj bardzo wielu
                                      całkiem inteligentnych ludzi też jest zarażonych wiarą w niewidzialną rekę
                                      rynku. To się jeszcze nigdzie nie udało, więc czemu ma się udać u nas.

                                      widzisz, skopiowałem twój tekst tylko ciut go zmieniłem:)
                                      kapitalizm w czystej formie jest dobry tylko dla najsilniejszych. do XIXwieku
                                      przytłaczająca większość ludzkości nie posiadała nic i nie znaczyła nic.
                                      fajnie by było nie wrócić do tego, zachować "zdobycze socjalizmu" jak prawo do
                                      urlopu czy chorobowego. myslisz że to takie oczywiste prawa? żebyśmy się nie
                                      zdziwili, w jakiejś fabryce "nike" za dolara dziennie.
                                      szanuj się troche, dopuść do głowy, że ktoś może mieć inne poglądy niż ty.
                                      • bestfeler Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 14:58
                                        Gość portalu: joe napisał(a):

                                        > Mnie zastanawia tylko dla czego kapitalizm ma tak wielu zwolenników, na
                                        > świecie w ogóle, skoro cała historia XIXwiecznego kapitalizmu i
                                        wczesniejszego
                                        > wyzysku pokazuje że to do niczego dobrego nie prowadzi. Nie dziwi mnie że za
                                        > kapitalizmem może opowiadać się cieman nie świadoma masa i w tym kontkescie
                                        nie
                                        >
                                        > dziwią mnie specjalnie wyniki wyborów w Plsce, na zmianę lewa,
                                        > prawa :), ale zwykle tylko z nazwy. Ale co widać i nawet tutaj bardzo wielu
                                        > całkiem inteligentnych ludzi też jest zarażonych wiarą w niewidzialną rekę
                                        > rynku. To się jeszcze nigdzie nie udało, więc czemu ma się udać u nas.
                                        >
                                        > widzisz, skopiowałem twój tekst tylko ciut go zmieniłem:)
                                        > kapitalizm w czystej formie jest dobry tylko dla najsilniejszych. do XIXwieku
                                        > przytłaczająca większość ludzkości nie posiadała nic i nie znaczyła nic.
                                        > fajnie by było nie wrócić do tego, zachować "zdobycze socjalizmu" jak prawo
                                        do
                                        > urlopu czy chorobowego. myslisz że to takie oczywiste prawa? żebyśmy się nie
                                        > zdziwili, w jakiejś fabryce "nike" za dolara dziennie.
                                        > szanuj się troche, dopuść do głowy, że ktoś może mieć inne poglądy niż ty.

                                        Zmieniłeś mój tekst minimalnie, ale to nie znaczy że w odwrotnym znaczeniu może
                                        być równie sensowny jak w pierwotnym.
                                        Co do kapitalizmu udało się choćby w USA i wszystko wskazuje na to że udawać
                                        się będzie nadal, w przeciwieństwie do socjalu. XIX wieczny kapitalizm
                                        doprowadził do Kapitalizmu XX wiecznogo, a ten do obecnego. Więc cała historia
                                        XIX wiecznego kapitalizmu i późniejszego pokazuje że prowadzi to do dobrobytu,
                                        szczególnie widocznego na tle krajów w których wygrała idea komunistyczna
                                        (pozwalam sobie odwołoć się do komony w kontekście socjalu, tak jak ty
                                        odwołujesz się do kapitalizmu XIX wiecznego w kontekści dzisiejszego)czyli
                                        jednak jest sporo dobrego, szczególnie w długofalowej perspektywie.
                                        Odwoływanie się do XIX wiecznego kapitalizmu ma tu taki sam sens, jak
                                        krytykowanie socjalu, z pomocą zbrodni stalinowskich. Świat w XIX wieku tkwił
                                        jeszcze jedną nogą w feudalizmie, co w połaczeniu z raczkującym kapitalizmem,
                                        który potrzebował taniej siły roboczej, niemal wyłącznie do pracy fizycznej,
                                        dawało efekt którego się boisz. Nawet w Szwecji mówi się głośno że obciążeń
                                        socjalnych w obecnej formie ten kraj nie wytrzyma na dłuższą metę.
                                        Kosztuje mnie te nasze państwo, wraz z zusami, podatkami, jawnymi i tymi
                                        ukrytymi jakieś 3 tyś na mieśiąc, a może i więcej. Co za to otrzymuje?
                                        No anarchi nie ma.
                                        Policja jak jest to jest, ale jest.
                                        Wojsko jakieś jest.
                                        Sądy niemrawe, ale są.
                                        Szkoły bezpłatne całkiem nie są, ale ujdzie.
                                        Służba zdrowia. Jak nie zapłacisz to nic nie wskurasz, może przy odrobinie
                                        szczęścia nie umrzesz. Ale napewno to nie jest bezpłatna słuzba zdrowia.
                                        Zdecydowanie bym wolał płatną oficjalnie i bez przymusowch ubezpieczeń.
                                        Ochrona w razie utraty pracy. Zasiłek pół roku 400 zł, gdybym w razie czego nie
                                        mógł liczyć na rodzine, oszczędności etc. to bym z rodziną na ulicy wylądował z
                                        tym ich zasiłkiem.
                                        Przyszła emerytura. Każdy widzi jak zus marnuje bezpowrotnie nasze pieniądze.
                                        Gdzie ten socjal. Jak sam o siebie nie zadbam, to nikt, a już na pewno nie
                                        państwo, się nad moim lusem nie zlituje. Jakoś nijak go nie czuje tego socjalu,
                                        ani ociupinke bezpieczeństwa. A characz płacę, jak za super ochronę.
                                          • bestfeler Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 16:33
                                            Gość portalu: joe napisał(a):

                                            > mysle że kapitalizm XXwieczny ucywilizował się głównie dzięki grozbie
                                            czerwonej
                                            > zarazy.
                                            Że głównie to bym dyskutował, ale fakt że miało to swój wpływ.
                                            > fajnie by było tego nie zaprzepaścić gdy grozba znikła. cd. szwecji:
                                            > racja, przesadzili. pokazali jak można marnować nie swoją kasę. i mysle że
                                            > wyciągną wnioski.
                                            > co do stanu polski: racja. zauważ tylko, że jestesmy krajem biednym. mysle ze
                                            > zmierzamy w dobrym kierunku.
                                            Podstawowe pytanie dzisisaj to nie czy socjalizm, czy kapitalizm, tu odpowiedź
                                            wszyscy znają. Pytanie brzmi czy trochę mocniej w prawo, czy może odrobinkę w
                                            lewo, w sensie gospodarczym, bo w plitycznym to nie wiadomo kto jest kto. Jak
                                            dla mnie należy iść mocno w prawo, jesteśmy jeszcze daleko, daleko od skrajnie
                                            bezlitosnego kapitalizmu. Jak będziemy mieli państwo i gospodarkę tak liberalną
                                            jak USA, to wtedy możemy się zastanawiać, jeszcze trochę mocniej w prawo, czy
                                            może już nie. Ale dziś nie ma nad czym się zastanawiać.
                                            • wujaszek_joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 19:42
                                              czyli lepiej rozumiemy niż na początku.
                                              jak dla mnie bardziej na prawo jest sdpl z (borowskim na czele minus beton)niz
                                              po czy pis. lpr to skrajna lewica. tak może byc tylko w polsce:)
                                              u nas jest poszatkowane: super prawa pracy w panstwowych dużych zakładach i
                                              dziki zachód u większości prywatnych, których solidarnosc ma w dupie. i o to
                                              koncowe zdanie głównie mi chodzi, nie o budowe socjalizmu dwójki
                                              pozdr joe
                                  • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 12:31
                                    > widocznie na "Stacjach Shella" potrzebni są specjaliści, szkolą was itd, nie
                                    > znam sie. ale przeważająca ilość miejsc pracy wymaga tylko siły fizycznej.
                                    > jesli dla przedsiębiorcy problemem jest płaca minimalna tzn wolałby płacić
                                    > ludziom np 300zł. super, nie?

                                    Wszędzie potrzebni są specjaliści, natomaist ja jestem zwykłym pracownikiem
                                    fizycznym. Jednak za dobrą pracę z napiwków od klientów wychodzę na znacznie
                                    powyżej płacy minimalnej.

                                    Poza tym twoje stwierdzenie, że przytłaczająca większosć prac wymaga tylko siły
                                    fizycznej to brednie. Już teraz większośc miejsc pracy nawet w PL to praca w
                                    usługach, gdzie nie trzeba siły fizycznej, a umiejętności. Według Fukuyamy
                                    społeczeństwo przyszłości będzie mało liczne (co już się zaczyna sprawdzać -
                                    ujemny przyrost) ale złożone z jednostek wysoko wykwalifikowanych. Pracę do
                                    której potrzeba tylko siły mogą i będą wykonywać maszyny.


                                    > i bedziesz płacił ludziom najmniej jak możesz. to jest naturalne. ale po to
                                    > jest panstwo żeby chroniło przed wyzyskiem.

                                    Nie. Państwo jest po to, aby zapewnić porządek (wojsko, policja) aby nie było
                                    anarchii oraz sprawiedliwe rozstrzyganie ewentualnych sporów pomiędzy
                                    obywatelami oraz firmami (sądownictwo).

                                    Od tego żeby chronić przed wyzyskiem jest wolny rynek. Dla przykładu, to że w
                                    Supermarketach wyzyskują pracowników to jest wina wysokich kosztów pracy, które
                                    zdusiły powstanie innych firm, które oferowały by zatrudnienie tym ludziom.

                                    Trzeba sprawić aby "Biedronki", "Geanty" tak często przytaczane przez
                                    lewicowców zaczęły KONKUROWAĆ O PRACOWNIKÓW, a to można osiągnąć tylko poprzez
                                    umożliwienie powstania tysięcy nowych firm.

                                    Podnoszenie podatków aby zapewnić zasiłki i pomoc tym pracownikom "Biedronek"
                                    sprawia tylko, że małe firmy nie mogą wystartować i "Biedronka" nie ma
                                    konkurencji w walce o pracownika i go wyzyskuje.

                                    > gratuluję. tak z ciekawości, co robisz na tej Stacji?

                                    Mi tu jest dobrze. Mam zniżkę na paliwo na stacji na której nalewam.

                                    > ok, to nie płać już nic za nikogo. jesli dla ciebie wazne jest tylko ja, moje
                                    > to nie warto ciągnąć tego wątku.

                                    Egoizm jest wrodzonym uczuciem każdego człowieka, jak ktoś mówi, że dla niego
                                    ważni są wszyscy inni tylko nie on to jest egoistycznym kłamcą - tylko taka
                                    róznica - to może nie dotyczyć tylko wybitnych JEDNOSTEK.

                                    > jesli dla ciebie poziom życia w zachodniej europie to bagno to również
                                    kończymy
                                    >
                                    > dyskusję.

                                    Niemcy poszły drogą, którą proponujesz USA. W latach 50, 60 i 70 ciężko
                                    pracowali i nie mieli socjału (poczytaj trochę np. kto to był Konrad Adenauer,
                                    plan Schumana, wizja Adenauera o "United States of Europe").

                                    Potem pryszedł socjal, coraz go więcej, zapomniano o wolnym rynku z tamtych
                                    lat. bezrobocie poszło w górę, wzrost gospodarczy wynosi prawie 0.

                                    Na razie jeszcze jest tam dobrze, bo ich ojcowie storzyli to bogactwo, a teraz
                                    marnotrawne lewicowe dzieci wszystko zmarnują.


                                    > a jakim nam?? kilka razy padł tu zwrot lewak, lewactwo. nie wiem czy to ma
                                    > obrażac czy jak. bliżej mi do lewej strony niż prawej ale nie nazywam cie
                                    > wszechpolakiem

                                    Do wszechpolaka mi daleko. Edukację religijną ukończyłem na religi w
                                    podstawówce. Do kościoła chodzę raz na rok na wielkanoc.

                                    Nie mam nic przeciwko żadnym mniejszościom, mam raczej poglądy
                                    typowo "kosmopolityczne", wogle jestem za zniesieniem państwowości i marzy mi
                                    się USA i EUROPA jako jedno wielkie państwo z liberlaną gospodarką, potęga,
                                    której nie zagraża Islam ani Chiny.

                                    Giertych i jego "wszechpolacy" gospodarczo mają identyczne poglądy jak ty i
                                    ugupowania z lewej strony - czyli nacjonalizaccja, interwencjonizm państwowy,
                                    wysoki socjał (ostatnia bzdura tzw. "becikowe") - czyli są skrajnie po
                                    przeciwnej stronie poglądów gospodarczych niż ja.
                                    • Gość: joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 13:54
                                      > Już teraz większośc miejsc pracy nawet w PL to praca w
                                      > usługach, gdzie nie trzeba siły fizycznej, a umiejętności. Według Fukuyamy
                                      > społeczeństwo przyszłości będzie mało liczne (co już się zaczyna sprawdzać -
                                      > ujemny przyrost) ale złożone z jednostek wysoko wykwalifikowanych. Pracę do
                                      > której potrzeba tylko siły mogą i będą wykonywać maszyny.
                                      uprościłem, już rozwijam. nie chodziło mi dokładnie o pracę fizyczną tylko o
                                      proste prace, do których przyszkolenie jest tanie. jak kasjerka, sprzątaczka
                                      czy robotnik.wg fukuyamy wszyscy będą specjalistami? ja też? :D czy też
                                      sugeruje nam 90%bezrobocie?
                                      jakby podatki były niższe to płace w biedronkach podwyższyłyby się?
                                      jakie tysiące firm by powstało, koncerny by im na to pozwoliły? (w stanach wal-
                                      mart) wg ciebie najlepsza największa firma dla mnie szkodliwy monopol. w
                                      stanach bezrobocie 5% a walmart dalej żałośnie płaci, nie konkuruje jakoś o
                                      personel
                                      > Giertych i jego "wszechpolacy" gospodarczo mają identyczne poglądy jak ty i
                                      > ugupowania z lewej strony - czyli nacjonalizaccja, interwencjonizm państwowy,
                                      > wysoki socjał (ostatnia bzdura tzw. "becikowe") - czyli są skrajnie po
                                      > przeciwnej stronie poglądów gospodarczych niż ja.
                                      denerwujesz mnie. przypisujesz mi nie moje poglądy.
                                      jaka nacjonalizacja??? becikowe???
                                      ktoś kto jest bardziej na lewo niż ty jest socjałem, lewakiem????
                                      tolerancji troche, nie tęsknie do socjalizmu!
                                      • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 15:40
                                        Gość portalu: joe napisał(a):

                                        > > Już teraz większośc miejsc pracy nawet w PL to praca w
                                        > > usługach, gdzie nie trzeba siły fizycznej, a umiejętności. Według Fukuyam
                                        > y
                                        > > społeczeństwo przyszłości będzie mało liczne (co już się zaczyna sprawdza
                                        > ć -
                                        > > ujemny przyrost) ale złożone z jednostek wysoko wykwalifikowanych. Pracę
                                        > do
                                        > > której potrzeba tylko siły mogą i będą wykonywać maszyny.
                                        > uprościłem, już rozwijam. nie chodziło mi dokładnie o pracę fizyczną tylko o
                                        > proste prace, do których przyszkolenie jest tanie. jak kasjerka, sprzątaczka
                                        > czy robotnik.wg fukuyamy wszyscy będą specjalistami? ja też? :D czy też
                                        > sugeruje nam 90%bezrobocie?


                                        Pojawią się nowe zawody, których teraz nie jesteś w stanie sobie wyobrazić.
                                        Pomyśl cz w latach 70 albo 80 ktoś mbył w stanie przewidzieć, że będzie taki
                                        zawód jak "webmaster", "specjalista sieci GSM", "analityk SAP", "specjalista
                                        ds. outsourcingu usług księgowości" itd.

                                        Nigdy nie będzie dużego bezrobocia, daltego, że PRACA jest WYNIKIEM
                                        zapotrzebowania na nią ze strony LUDZI, a w zasadzie produkty i usługi będące
                                        wynikiem tej pracy.

                                        Czyli im więcej ludzi w populacji, tym większy popyt, tym więcej stanowisk
                                        pracy się tworzy aby zaspokoić potrzeby tej większej ilości ludzi.

                                        W idealnym świecei, którego się tak lewicowcy boją, maszyny zastępują
                                        człowieka, i istniej źródło taniej energii (wszystko na podstawowym poziomie
                                        sprowadza się do pozyskiwani energii) rzeczywiście ludzie nie maja co robić,
                                        jednak mają wszystko co potrzeba bo wszystko jest za darmo (energia,
                                        napędzająca maszyny a więc ich praca również).

                                        Czyli utopia, chociaż kto wie, może za 500 lat...?

                                        > jakby podatki były niższe to płace w biedronkach podwyższyłyby się?
                                        > jakie tysiące firm by powstało, koncerny by im na to pozwoliły? (w stanach
                                        wal-
                                        > mart) wg ciebie najlepsza największa firma dla mnie szkodliwy monopol. w
                                        > stanach bezrobocie 5% a walmart dalej żałośnie płaci, nie konkuruje jakoś o
                                        > personel

                                        Po pierwsze to przytocz mi konkretne źródło informacji na jakiej podstawie
                                        twierdzisz, że WalMart wyzyskuje ludzi w USA?

                                        Po drugie przy bezrobociu w wysokości 5% kto chce to pracuje, więc WalMart ich
                                        nie wykorzystuje bo moga zmienić pracę.

                                        Po trzecie nie jestem za megakoncernami, gdyż nie cierpię monopoli. jestem za
                                        tym, i to jest rzeczywiście jeszcze jedna funkcja państwa, aby
                                        przedsiębiorstwa, które uzyskały domunującą pozycję na rynku dzielić. I tak
                                        zrobił m.in Ronald Regan z AT&T, takie działania popieram.

                                        Ale nie działania fiskalne.


                                        > > Giertych i jego "wszechpolacy" gospodarczo mają identyczne poglądy jak ty
                                        > i
                                        > > ugupowania z lewej strony - czyli nacjonalizaccja, interwencjonizm państw
                                        > owy,
                                        > > wysoki socjał (ostatnia bzdura tzw. "becikowe") - czyli są skrajnie po
                                        > > przeciwnej stronie poglądów gospodarczych niż ja.
                                        > denerwujesz mnie. przypisujesz mi nie moje poglądy.
                                        > jaka nacjonalizacja??? becikowe???
                                        > ktoś kto jest bardziej na lewo niż ty jest socjałem, lewakiem????
                                        > tolerancji troche, nie tęsknie do socjalizmu!

                                        "lewakiem" jest dla mnie ktoś kto krytykuje USA mimo iż w każdej skundzie
                                        korzysta z dóbr jakie wynaleziono w USA, ktoś kto krytykuje USA za wyścig
                                        zbrojeń za czasów Regana, mimo, iż sam używa telefonu komórkowego, internetu,
                                        ma pewnie w domu patelnie teflonową i tv satelitarną, lata samolotami
                                        pasażerskimi które wykorzystują np. GPS i inne systemy pozycjonowania i
                                        łączności.

                                        Ja po prostu uważam, że jak by spełnić postulaty lewicowe i wprowadzić w życie
                                        ich ideologię to byśmy dalej na koniach jeździli, w domu ogrzewali w piecahc na
                                        drewno i używali gołębi pocztowych.

                                        Ostanio usłyszałem, że Bush ma wizję wyprawy załogowej USA na Marsa.

                                        Ilość technologii jaka została by opracowana przy przygotowywaniu takiej misji
                                        jest niewyobrażalna, popchnęło by to zachodnią cywilizację na następny etap
                                        ewolucji technologicznej - pomyśl tysiące nowych zawodów, miejsc pracy
                                        np. "specjalista od pojazdów wodorowych", "pracownik call center sieci
                                        lączności holograficznej" :) itd.

                                        Lewicowcy nie mają długotfalowej wizji.
                                          • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 16:06
                                            Gość portalu: joe napisał(a):

                                            > to bush już wie że mars to nie tylko batonik???


                                            lewicowcy śmiali się też z Regana, że to głupawy aktorzyna, jednak okazał się
                                            najwybitnijszym prezydentem USA w drugiej połowie XX wieku oraz wyprowadził na
                                            prostą skostaniałą gospodarkę USA odziedziczoną po niemrawym, słabym lewicowcu
                                            Carterze, który wprowadzał swój program "competent and compassionate
                                            government" czy jaoś tak (współczujący - skąd my to znamy?). Silna ręka Regana
                                            sprawiła również, że zawaliło się ZSRR.

                                              • franek-b Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 10.02.05, 12:10
                                                > zsrr samo zbankrutowalo, i bardzo dobrze zrobiło.

                                                Zawsze, per definicja, wszystko bankrutuje samo! ale gdyby nie wyscig zbrojen
                                                podkrecony przez Regana, ktorego socjalistyczna gospodarka nie byla w stanie
                                                udzwignac, wszystko krecilo by sie wiele dluzej

                                                > najbardziej bawi mnie, ze pokój i sprawiedliwosc zanosi ciemiężonym narodom
                                                > kraj na czele którego stoi facet, którego jedyną "zasługą" jest bycie synem
                                                > prezydenta.

                                                A mi jest przykro, jak nie rozumie sie podstawowych zasad demokracji i probuje
                                                sie je dezawuowac. Takie myslenie prowadzi tylko do dyktatury...

                                                --
                                                Pozdrawiam,

                                                Frank
                                                • wujaszek_joe Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 10.02.05, 13:17
                                                  Zawsze, per definicja, wszystko bankrutuje samo! ale gdyby nie wyscig zbrojen
                                                  > podkrecony przez Regana, ktorego socjalistyczna gospodarka nie byla w stanie
                                                  > udzwignac, wszystko krecilo by sie wiele dluzej
                                                  racja, tylko na terenach zsrr panował i panuje największy chyba burdel na
                                                  swiecie. dlatego napisałem, że sami sobie świetnie poradzili:)
                                                  > A mi jest przykro, jak nie rozumie sie podstawowych zasad demokracji i
                                                  > probuje sie je dezawuowac. Takie myslenie prowadzi tylko do dyktatury...
                                                  podstawowa zasada demokracji: masz wpływy, kase i media to nawet będąc średnio
                                                  rozgarniętym zostaniesz prezydentem. nawet liczeie głosów będzie po twojej
                                                  stronie. to farsa a nie demokracja
                  • franek-b Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 08.02.05, 19:55

                    > w którym kraju podbitym (militarnie lub gospodarczo) jest tak miło jak niby
                    ma
                    > byc w iraku?

                    O Japoni slyszales?

                    Powtarzasz lewacki belkot, podbijal to Hitler Europe - jakos zabojady
                    kolaborowaly z hitlerowcami, podczas gdy piece w Treblince byly rozgrzane do
                    czerwonosci. Jakos nie zuwazylem by w Generalnej Guberni Hitler planowal
                    wybory i z wybranym rzadem planowal wycofywanie wojsk z GG...

                    --
                    Pozdrawiam,

                    Frank
            • Gość: Hubert Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:07
              > Nie "za niego" tylko za to żeby garstka arabskich despotów rządzących tymi
              > biednymi krajami, zwana OPEC nie miała jak szantażować nas czyli ludzi zachodu
              > sterując ręcznie cenami ropy!

              Widzę, że za wolnym rynkiem jesteś tylko wtedy, gdy ci to na rękę. Jak dokonasz
              z kumplem czy dwoma jakiegoś epokowego wynalazku, ułatwiającego ludzkości życie
              i bedziesz chciał za to kupę kasy, to będzie OK jak amerykański prezydent naśle
              na ciebie armie po to, aby garstka polskich despotów nie miała jak szantażować
              nas sterując ręcznie cenami tegoż wynalazku?
              Wolny rynek to wolny rynek. Ktoś ma ropę, któs chce ją kupić. Zostanie sprzedana
              cenę równoważącą popyt z podażą. Co ci sie nie podoba?
              • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 15:18
                > Widzę, że za wolnym rynkiem jesteś tylko wtedy, gdy ci to na rękę. Jak
                dokonasz
                > z kumplem czy dwoma jakiegoś epokowego wynalazku, ułatwiającego ludzkości
                życie
                > i bedziesz chciał za to kupę kasy, to będzie OK jak amerykański prezydent
                naśle
                > na ciebie armie po to, aby garstka polskich despotów nie miała jak szantażować
                > nas sterując ręcznie cenami tegoż wynalazku?
                > Wolny rynek to wolny rynek. Ktoś ma ropę, któs chce ją kupić. Zostanie
                sprzedan
                > a
                > cenę równoważącą popyt z podażą. Co ci sie nie podoba?

                Uważam, że wolny rynek na zasadach między narodowych powinien obejmować tylko
                kraje , które stosują go na rynku wewnętrznym oraz są krajami demokratycznymi.

                Po drugie, uważam, że OPEC na międzynarodowym rynku ropy to tak jak nielegalna
                zmowa firm na jakimś rynku.

                Popieram likwidację monopoli, tak jak zrobiła administracja Regana z AT&T w
                latach 80. Podział tego molocha podziałał stymulująco na rynek dzięki temu
                teraz moi znajomi w NYC płacą na łącze 2 Mb 19.95$, a rozmowy lokalne są tanie
                jak barszcz i też wliczone w abonament.

                Tak samo jak rozbicie OPEC'u cieszył bym się z podziału TPSA na 3 lub 4
                mniejsze firmy zamiast sprzedaży tego monopolu francuzom (cała ta tranzakacja
                śmierdzi wogle aferalnie).

                Na koniec, sądzę, czemu zaprzeczają często ludzie o poglądach lewicowych
                zamieszkujący bogate demokratyczne kraje zachodu, że każdy naród ma prawo do
                wolności i wolnych wyborów, również Arabowie. Amerykanie im to m.in.
                przynieśli. Saddam był dyktatorem.

                Tak jak pisałem jako Polak, jeśli żyłbym w latach 50 w PL, to cieszyłbym się z
                inwazji USA na nasz kraj i organizacji wyborów oraz odsunięcia PZPR od władzy.
                • Gość: Hubert Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:53
                  No i dalej brniesz w tę samą uliczkę czyli wolny rynek tylko tam gdzie wyjdzie
                  to tobie na dobre...

                  > Po drugie, uważam, że OPEC na międzynarodowym rynku ropy to tak jak nielegalna
                  > zmowa firm na jakimś rynku.

                  Tam gdzie rynek jest na prawdę wolny i państwo w żaden sposób się nie wtrąca do
                  gospodarki, tylko zajmuje się jedynie obszarami jakie wymieniłeś w innym poście
                  (ochrona granic, sądownictwo i coś tam jeszcze) nie ma czegoś takiego jak
                  "nielegalna zmowa firm". Firmy te mają poszukiwany towar i robią wszystko aby
                  sprzedać go jak najdrożej. Proste.

                  > Popieram likwidację monopoli, tak jak zrobiła administracja Regana z AT&T w
                  > latach 80. Podział tego molocha podziałał stymulująco na rynek dzięki temu
                  > teraz moi znajomi w NYC płacą na łącze 2 Mb 19.95$, a rozmowy lokalne są tanie
                  > jak barszcz i też wliczone w abonament.

                  I co, znowu robimy wyjątek w których to administracja wie lepiej co jest lepsze
                  dla obywatela? Nie podoba się usługa świadczona przez AT&T - nie kupuj. Idź
                  gdzie indziej. Nie ma "gdzie indziej"? Ups... Cóż, wolny rynek... Sam załóż
                  konkurencyjną firmę - nikt ci nie zabrania (wolny rynke, pamiętasz?). Nie masz
                  takiej kasy? Cóż, weź kredyt. I tak dalej...
                  • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 15:59
                    Dobra. Przyznaję ci rację. Oprócz ochrony granic, porządku wewnętrznego oraz
                    sądownictwa państwo powinno również pilnować aby nie powstawały monopole.

                    Zastanawiałem się czy to umieścić ponieważ jest to ingerencja w wolny rynek,
                    jednak rzeczywiście może dojść do sytuacji, kiedy jedna organizacja
                    (korporacja) skupi w jednym eku takie środki, że będzie eliminowała małe
                    powstające firmy po prostu je wykupując.

                    Jednak działanie antymonopolistyczne nie ma nic wspólnego z podejściem
                    lewicowym, chociaż niewątpliwie jest ingerencją w rynek.

                    Zresztą najwięcej monopoli (państwowych) jest w państwach o lewicowym podejściu
                    do gospodarki.
                      • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 10.02.05, 10:46
                        hubort napisał:

                        > > Oprócz ochrony granic, porządku wewnętrznego oraz
                        > > sądownictwa państwo powinno również pilnować aby nie powstawały monopole.
                        >
                        >
                        > No dobra. A w którym momencie państwo powinno ingerować i rozbijać monopol?


                        Wtedy kiedy jeden koncern osiąga monopolistyczną pozycję na rynku. Wbrew
                        pozorom to da się dość szczegółowo określić. Teoretycznie jest to powyżej 40%
                        udziału. Dodatkow, są różne symptomy które o tym świadczą np. wysoka cena
                        produktu/usługi , małe zadowolenie klientów, brak promocji, brak wprowadzania
                        nowych usług i stałego obniżania cen (vide zmowa na naszym rynku Era, Plus i
                        Idea - pamiętasz co się działo na początku? co miesiąc o 20% taniej).

                        Da się to określić.
                        • hubort Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 10.02.05, 11:28
                          > Wtedy kiedy jeden koncern osiąga monopolistyczną pozycję na rynku. Wbrew
                          > pozorom to da się dość szczegółowo określić. Teoretycznie jest to powyżej 40%
                          > udziału. Dodatkow, są różne symptomy które o tym świadczą np. wysoka cena
                          > produktu/usługi , małe zadowolenie klientów, brak promocji, brak wprowadzania
                          > nowych usług i stałego obniżania cen (vide zmowa na naszym rynku Era, Plus i
                          > Idea - pamiętasz co się działo na początku? co miesiąc o 20% taniej).
                          >
                          > Da się to określić.

                          Pewnie się da, ale musi to być zrobione w sposób jednoznaczny (jak np.
                          wspomniany procent udziału). Nie może być mowy o żadnych symptomach, bo to daje
                          pole do popisu urzędasom podejmującym decyzję.
                          Ale inna kwestia o której już wcześniej wspominałem. Zbierasz kumpli,
                          inwestorów, specjalistów i tak dalej i przez 10 lat ładujecie czas i kasę w
                          badania. Opracowujecie i opatentowujecie (istnieje w twojej wizji takie pojęcie
                          jak patent?) jakąś technologię (np sztuczne oko) i macie ochotę odzyskać włożoną
                          kasę i do tego zgarnąć jak najwięcej nowej. Sprzedajecie i wszczepiacie takich
                          implantów tylko kilkaset rocznie (stać na to tylko milionerów i członków ich
                          rodzin). Macie 100% rynku. Konkurencji zero. Cen nie obniżacie - bo niby po co.
                          Promocji też nie ma. Czy urzędnicy mają prawo i dlaczego podzielić firmę na trzy
                          mniejsze albo nakazać udostępnienie technologi innym (taki OPEN SOURCE;-) ?
                          • szymizalogowany Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 10.02.05, 11:35
                            hubort napisał:

                            > > Wtedy kiedy jeden koncern osiąga monopolistyczną pozycję na rynku. Wbrew
                            > > pozorom to da się dość szczegółowo określić. Teoretycznie jest to powyżej
                            > 40%
                            > > udziału. Dodatkow, są różne symptomy które o tym świadczą np. wysoka cena
                            > > produktu/usługi , małe zadowolenie klientów, brak promocji, brak wprowadz
                            > ania
                            > > nowych usług i stałego obniżania cen (vide zmowa na naszym rynku Era, Plu
                            > s i
                            > > Idea - pamiętasz co się działo na początku? co miesiąc o 20% taniej).
                            > >
                            > > Da się to określić.
                            >
                            > Pewnie się da, ale musi to być zrobione w sposób jednoznaczny (jak np.
                            > wspomniany procent udziału). Nie może być mowy o żadnych symptomach, bo to
                            daje
                            > pole do popisu urzędasom podejmującym decyzję.
                            > Ale inna kwestia o której już wcześniej wspominałem. Zbierasz kumpli,
                            > inwestorów, specjalistów i tak dalej i przez 10 lat ładujecie czas i kasę w
                            > badania. Opracowujecie i opatentowujecie (istnieje w twojej wizji takie
                            pojęcie
                            > jak patent?) jakąś technologię (np sztuczne oko) i macie ochotę odzyskać
                            włożon
                            > ą
                            > kasę i do tego zgarnąć jak najwięcej nowej. Sprzedajecie i wszczepiacie takich
                            > implantów tylko kilkaset rocznie (stać na to tylko milionerów i członków ich
                            > rodzin). Macie 100% rynku. Konkurencji zero. Cen nie obniżacie - bo niby po
                            co.
                            > Promocji też nie ma. Czy urzędnicy mają prawo i dlaczego podzielić firmę na
                            trz
                            > y
                            > mniejsze albo nakazać udostępnienie technologi innym (taki OPEN SOURCE;-) ?

                            Według mnie nie mają. Dlatego, że to ja w tym omencie stworzyłem rynek (na
                            sztuczne oczy), którego wczęsniej nie było. Prędzej czy później, ktoś inny na
                            podstawie mojego sztucznego oka zaprezentuje swoją wersję różniącą się na tyle,
                            że patent nie będzie mojego chronił.

                            I wtedy jeśli będzie już dwóch graczy na tym samym rynku i ja widząc, że on
                            sprzedaje swoje sztuczne oko 3x taniej będę chciał go po prostu wykupić i to
                            zrobię, to wtedy jeśli istnieje już rynek jest więcej niż jeden gracz państwo
                            może wkroczyć i uznać mnie za monopol i nieuczciwą konkurencję.

                            Ale nie wcześniej. Jeśli ja wymyśle sztuczne oko i jestem JEDYNY, sprzedaje je
                            w takich cenach, że stać na to tylko milionerów to trudno. Państwu nic do tego.

                            Jeśli pozwolono by państwu interweniować to zniechęciło by to
                            innych "odkrywców" po mnie - po co się wysilać jak i tak się nie zarobi? I
                            postęp cywilizacji się by zatrzymał.

                            A tak na początku przez ileś lat taki wynalazca będzie zarabiał ale z czasem
                            skorzystają z tego też zwykli ludzie.

                            • hubort Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 10.02.05, 12:06
                              > Według mnie nie mają. Dlatego, że to ja w tym omencie stworzyłem rynek (na
                              > sztuczne oczy), którego wczęsniej nie było.
                              To tak jak TPSA u nas. Przed nimi nie było u nas popytu na telfonię :-)

                              > Prędzej czy później, ktoś inny na
                              > podstawie mojego sztucznego oka zaprezentuje swoją wersję różniącą się na tyle,
                              >
                              > że patent nie będzie mojego chronił.
                              >
                              > I wtedy jeśli będzie już dwóch graczy na tym samym rynku i ja widząc, że on
                              > sprzedaje swoje sztuczne oko 3x taniej będę chciał go po prostu wykupić i to
                              > zrobię, to wtedy jeśli istnieje już rynek jest więcej niż jeden gracz państwo
                              > może wkroczyć i uznać mnie za monopol i nieuczciwą konkurencję.
                              Ale dlaczego? Jeśli ich wykupisz to znaczy że oni chcieli się sprzedać. Woleli
                              od razu pewne 30% tego, co potencjalnie mogliby zarobić na sprzedaży przez np 10
                              lat. Czyli taka sytuacja na rynku powstała przez ciebie ale za pełną zgodą
                              konkurencji :) Dlaczego ktokolwiek miałby interweniować?


                              > Ale nie wcześniej. Jeśli ja wymyśle sztuczne oko i jestem JEDYNY, sprzedaje je
                              > w takich cenach, że stać na to tylko milionerów to trudno. Państwu nic do tego.
                              Prawda

                              > Jeśli pozwolono by państwu interweniować to zniechęciło by to
                              > innych "odkrywców" po mnie - po co się wysilać jak i tak się nie zarobi? I
                              > postęp cywilizacji się by zatrzymał.
                              Prawda

                              > A tak na początku przez ileś lat taki wynalazca będzie zarabiał ale z czasem
                              > skorzystają z tego też zwykli ludzie.
                              Prawda.

                              Chodzi mi tylko o to, żeby pokazać, że ograniczenie roli państwa do wspomnianych
                              przez ciebie 3 obszarów to utopia. Sam zaraz przyznajesz że państwo powinno
                              zająć się czymś jeszcze innym. Ale wtedy pojawiają się kwestie, które znowu
                              jakiś organ musi rozwiązać i tak w kółko. Sam jestem zwolennikiem wolności
                              gospodarczej i na wiele spraw mam pogląd podobny do twojego ale uważam, że tak
                              bardzo roli państwa się nie da ograniczyć.
        • Gość: rower Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: 195.116.22.* 08.02.05, 11:43
          a ja w ciagu tych dwóch godzin - od momentu stwierdzenia, że golf jest po 15
          tys $ do chwili, gdy dowiedziałem się, że PT Cruiser jest po 12 tys $ -
          podjąłem decyzję - zrobię wszystko żeby emigrować. I to do usa
          Tym bardziej, że chyba się okazuje, że jestem republikaninem, co uświadomił mi
          terminator Arnie:)
          zaczyna do mnie docierać, że w Polsce strrrrrrrrrasznie cięzko jest normalnie
          żyć, zwłaszcza jak się dowiaduję na śniadanie, że ekg w karetce jest
          rozgrzewane suszarką do włosów...
        • Gość: Junkier Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt IP: 195.117.157.* 08.02.05, 11:59
          >>> Ja właśnie nie wiem kto nie chce bo JA CHCE! :)))

          Sądząc po ilość ludzi, którzy stoją przed ambasadą US w Al. Ujazdowskich w
          (najczęściej) płonnej nadziei na otrzymanie wizy, CHCE wielu Polaków. Nigdy
          jednak nie zrozumiem dlaczego Polacy nie chcą amerykańskiego dobrobytu tu, na
          miejscu i masowo głosują na różnych komuchów z prawa i lewa, którzy tylko dybią
          jakby tu wyciągnąć od obywatela pieniądze i rozdać je znajomym, kolesiom i
          pasożytniczej biurokracji.


          >>>If you believe that your family knows how to spend your money better than
          the government does, then you are a Republican.

          Rafał A. Ziemkiewicz wyłuszczył już w książce "Polactwo" dlaczego to normalne i
          godne absolutnej akceptacji przez każdy nieskomuszały umysł hasło wywołuje w
          Polsce obojętność: po prostu Polska (na poziomie centralnym czy samorządowym)
          jest traktowana przez większość społeczeństwa jak dojna krowa i chodzi tylko o
          to, żeby nie zostać frajerem który ją karmi, tylko tym który doi.
      • emes-nju Re: Socjalizm nigdzie nie doprowadzil do dobrobyt 09.02.05, 12:30
        Masz calkowita racje!

        Z jednym wyjatkiem. Napisales: "my w Polsce po prostu NIE CHCEMY PT Cruisow, bo wolimy Pandy". My wolimy komunikacje zbiorowa! My na Pande wydajemy poltoraroczne dochody niezle zarabiajacego, niezle zarabiajacy Amerykanin - dochody dwu- trzymiesieczne...

        --
        Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
    • grzek Re: Nowy PT Cruiser w USA 36 000 PLN !!! - silnik 08.02.05, 13:44
      W Polsce nie ma wolnego handlu samochodami (w Europie podobnie), pomijając już
      złodziejskie podatki, to w USA nie ma tzw. importerów z dopiskiem Poland Sp.z
      o.o., którzy za pośrednictwo koszą równo. Wystarczy zobaczyć jakie są obniżki
      pod koniec roku, rzędu 15 000zł albo więcej, Citroen dawał 22% rabatu na C5, to
      czy ktoś kupował czy nie to inna sprawa, ale nie wierzę, że dopacali do niego.
      I na pewno koszty produkcji we Francji nie są najmniejsze.
        • grzek Re: Nowy PT Cruiser w USA 36 000 PLN !!! - silnik 08.02.05, 14:33
          jarek-44 napisał:


          >
          > ... żeby wyczyścić "magazyn", bo było wiadomo, że na dniach otwartych C4 będą
          > pokazywać C5 po faceliflingu.

          I dobrze, tylko czy była to cena poniżej kosztów impotrera, bo pewnie diler i
          tak te swoje kilka procent wziął, czy jednak zarobili. Wydaje mi się, że ta
          ofrta była w reklamach od wakacji na długo przed C4 w salonach.
          • jarek-44 Re: Nowy PT Cruiser w USA 36 000 PLN !!! - silnik 08.02.05, 14:42
            No i niech wydaje ci się tak dalej.
            Akurat w tym przypadku marża dealera kształtuje się na poziomie ca. 15%.
            Faktem jest, że swego czasu koszt wyprodukowania Xsary (materiały + robocizna)
            kształtowały się na poziomie... 18 tys. PLN. No ale jak masz na karku wydatki
            na laboratoria, projektantów, technologów, czy utrzymujesz WRC-Team to wychodzi
            więcej kosztów do pokrycia, które musisz "przerzucić" na odbiorców. No i nie
            zapominaj o fiskusie.
            • grzek Re: Nowy PT Cruiser w USA 36 000 PLN !!! - silnik 08.02.05, 15:14
              jarek-44 napisał:

              > No i niech wydaje ci się tak dalej.
              > Akurat w tym przypadku marża dealera kształtuje się na poziomie ca. 15%.
              > Faktem jest, że swego czasu koszt wyprodukowania Xsary (materiały +
              robocizna)
              > kształtowały się na poziomie... 18 tys. PLN. No ale jak masz na karku wydatki
              > na laboratoria, projektantów, technologów, czy utrzymujesz WRC-Team to
              wychodzi
              >
              > więcej kosztów do pokrycia, które musisz "przerzucić" na odbiorców. No i nie
              > zapominaj o fiskusie.


              Citroen to akurat był tylko przypadkowym przykładem. Dodatkowe koszty R&D
              dotyczą wszystkich firm samochodowych i oczywiste, że muszą wrzucić w końcową
              cenę. WRC-Team to w pewnym sensie też R&D i marketing. Ale chyba nie można
              tłumaczyć różnicy w cenie miedzy Europą i USA tylko fiskalizmem.
      • szymizalogowany Re: Nowy PT Cruiser w USA 36 000 PLN !!! - silnik 10.02.05, 11:37
        rabidurbian napisał:

        > Witaj.
        > Nie 36 tys. ale 42865 bez podatku (kurs z BPH). W dodatku żeby dostać obniżkę,
        > należy płacić za pomocą ich banku, zapewne wziąść kredyt. W polsce ten sam
        > kosztuje jakieś 22 tys. drożej, ale przecież przesłanie go z USA do Polski
        musi
        > kosztować.
        > Pozdrawiam

        Wejdź na cennik w chrysler.pl i pokaż mi PT Cruisera z silnikiem 2.4 za mniej
        niż 110 000 PLN.

        Po drugie cena wyjściowa jest 12500 USD na stronie internetowej, zapewne jak
        się w USA w salonie potargujesz to ci opuszczą jeszcze z 500-1000 USD.
    • trente Re: Nowy PT Cruiser w USA 36 000 PLN !!! - silnik 10.02.05, 14:39
      Oj chyba niema czym sie excytowac.. wersja z silnikiem 2.4 to wersja limited
      czyli od 18000$ w gore :D Wezmy tego golca na tapete, jazda sie dopiero zaczyna
      bo:

      Wartość bazowa: 18,000.00 USD
      Cło (10 %): 1,800.00 USD
      Akcyza (13.6 %): 2,692.80 USD
      VAT (22 %): 4,948.42 USD

      Razem: 27,441.22 USD = ok. 82000PLN

      A teraz koszty transportu..... :D dodajmy kilka tys. $ no i juz emocje
      opadaja... :D:D


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się