Dodaj do ulubionych

chcę kupić Megane II czy warto?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 13:19
chcę kupić Megane II czy warto? Podoba mi się to auto zajebiście, myślę o
nowym, może użytkownicy coś napiszą jak się jeździ, czy są zdowoleni, jakie
wady?
Obserwuj wątek
    • Gość: RF Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: 57.66.193.* 08.02.05, 15:02
      Szczerze mówiąc przy obecnych cenach salonowych nie opłaca się kupować żadnego
      nowego samochodu jakiejkolwiek marki.
      Co do samego Megane to nie znam nikogo osobiscie kto by narzekał aczkolwiek
      moi znajomi dojeżdżają sedany i Grand Tour.
      Kiedyś miałem Megane 1 i zostało w rodzinie do dziś nie ma z nim problemów
      choć w okresie gwarancji miałem trochę problemów regulacyjnych cóż
      indolencja "fachowców z ASO" ale to może zdarzyć się z autem każdej marki.
      Na szczęście niemieckie ASO było bardziej kompetentne (w końcu elektronika
      Siemensa) i po problemie.
      Obecnie dojeżdżam Scenika i jest OK.
      • Gość: Mamlas Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 15:18
        Nie słuchaj tych bzdur. Zazdrośnicy,sfrustrowani posiadacze Golfów II... Ja
        mam 2.0 16V, z pełnym wyapsem,jest miodzio i nic sie nie psuje, z uwag
        praktycznych to weź sobie ESP - świetnie zestrojone w Megance, 3-drzwiowe
        nadzwozie i KONIECZNIE alufelgi "17" (w standardzie są "16" ale brzydkie). A
        jeśli nie masz wielkich problemów z kasa na paliwo - 2.0 16V to jedyny właściwy
        wybór. Pozdrawiam :-)
              • niki27 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 08.02.05, 17:39
                Ksenonów IMHO nie warto. Są piekielnie drogie, a "zwykłe" światła w Megance są
                b.dobre. Koniecznie kup klimatyzację z elektronicznym sterowaniem i KONIECZNIE -
                ESP.

                Ja jeżdżę wersją 1,6. Myślałem o wersji 2, ale stwierdziłem, że nie potrzebuję.
                Dopiero jak się zdecydują na upgrade, to będę myślał o silniku o oczko wyższym.

                Jak dotąd nie miałem żadnej poważnej usterki, z niepoważnych - kazałem poprawić
                smarowanie przedniej prawej szyby (zamykała się z oporami).

                Na co dzień samochodem jeździ moja lepsza połowa (bo jest mała i krucha jak
                muszelka, więc ja się zadowalam clio ;) ). W długie trasy jeżdżę ja. Oboje
                uważamy, że autko jest ok.

                Nawet załadowany butelkami toskańskiego wina i zwykłymi bambetlami, silnik bez
                żadnego wysiłku utrzymuje 130 - 140 na górskich autostradach w Austrii (a
                podjazdów tam nie brakuje).

                Jeżeli lubisz szybką jazdę, to możesz liczyć na przelotową 170, a v.max - to
                190. Tej prędkości jednak nie da się utrzymać na dłuższą meteę. Silnik pali
                wówczas 25/100, jest na granicy obrotów i staje się głośny. (Sprawdzone na
                autobahn w Niemczech). Wiem, że F1 to nie jest, ale zupełnie wystarcza, w
                klasie kompoaktów 1.6 nikt lepszy chyba nie jest (ani gorszy!).

                Wiem, że inni kierowcy narzekają na układ kierowniczy, który podobno
                jest "nieczuły". Nie wiem o co im chodzi, dla mnie jest OK.
                Autko jest ciche, ma IMHO gładką pracującą zmianę biegów. Dużą wygodą jest
                ogromna ilość schowków, klimatyzowana kieszeń przed pasażerem (w lecie
                przyjemnie jest wypić sobie zimną colę na postoju albo zjeść świeżą kanapkę).

                Przedsie fotele zapewniają wystarczający komfort - pamiętaj, że to tylko
                kompakt. Bardzo dobrze rozwiązali podtrzymywanie głowy - jest IMHO lepsze niż
                system zastosowany np. w Focusie.

                Bezpieczeństwa samochodu - podobno dość wysokiego - sprawdzać nie chcę.Miałem
                wątpliwą przyjemność sprawdzenia hamulców. Są po prostu ZAJ...STE. Nie zawiodły
                w krytycznej sytuacji wtargnięcia dziecka na rowerze na jezdnię. (Gó..ara
                powinna list dziękczynny wysłać do producenta, a mnie zapłacić za zdarte
                opony).

                Jak zapewne już się domyśliłaś, jestem b. zadowolony. Nie twierdzę, że to jest
                najlepszy samochód świata, ale dla mnie jest OK.

                Właściwie to powinnaś jakieś pytania konkretne zadać, może mogę odpowiedzieć.
                To tyle, co mi teraz przychodzi do głowy.

                --
                Dla Francuzów, samochód to Ona
                • Gość: Mamlas Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 20:44
                  Hmm,trochę polemiki zawsze sie przyda. Ksenony to moim zdaniem zbędny wydatek
                  (mam doskonały wzrok) ale...nie przeceniajmy świateł w Megi. Moim zdaniem te
                  zwykłe są dość słabe i jak masz jakieś problemy z oczkami to nie będziesz
                  zadowolona. Klimatyzacja automatyczna - równierz niepotrzebna. Zdecydowanie
                  szkoda pieniędzy, manualna jest super a różnicę w cenie można przeznaczyć
                  chociażby na ESP. Hamulce - faktycznie,absolutna pierwsza liga i to bynajmniej
                  nie tylko wśród kompaktów,to auto - jak trzeba - potrafi stanąć jak
                  wryte,szczególnie jak sie asystent hamowania włączy. No i świetny ABS.
                  Co do rzekomo "nieczułego" układu kierowniczego to także nie wiem o co chodzi.
                  Teraz najlepsze: Przewaga 2.0 nad 1.6 dotyczy nie tylko osiągów,ale także...6
                  biegowej skrzyni biegów. Dzięki temu 2.0 przy 170-180 km/h spali ci 15 litrów,
                  a 1.6 grubo ponad 22. No i jest zdecydowanie ciszej.
                      • Gość: analityk Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 13:30
                        Dla mnie samochód z klimatyzacją manualną nie istnieje. Od kontroli temperatury
                        jest elektronika. Przy manualnej klimatyzacji trzeba nie tylko właczać/wyłączać
                        sprężarkę klimatyzacji ale także sterować kierunkiem nawiewu i prędkościa dmuchawki.
                        Miałem tylko jeden samochó bez klimatyzacji, ale to było w latach 80tych. Gdy
                        przesiadłem się na Lancie w 1991roku korzytałem już z dobrodziejstw klimatyzacji
                        elektronicznej. Od tego czasu uważam klimatyzację manualną za niskobudżetowy
                        półśrodek. W dodatku niebezpieczny, ponieważ, można łatwo schłodzić wnetrze
                        poniżej bezpiecznej temperatury. W samochdach z klimatyzacją manualną jest
                        zawsze zbyt zimno lub zbyt gorąco.
                        • niki27 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 13:46
                          > Od tego czasu uważam klimatyzację manualną za niskobudżetowy
                          > półśrodek.

                          Nie przesadzaj. Jest sporo medeli samochodów, np. w segmencie B, gdzie
                          klimatyzację można kupić tylko manualną. Mniej wygodna niz automatyczna, ale
                          też swoje zadanie spełnia. Więc chyba nie mozna jej nazwać "półśrodkiem".

                          --
                          Dla Francuzów, samochód to Ona
                          • Gość: analityk Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:16
                            Z tego co wiem, to klimatyzacja elektroniczna jest dostępna np. w Punto, Clio etc.
                            Megane należy do segmentu C, jeśli chce się nim jeżdzić gdziekolwiek dalej to
                            zwykła klimatyzacja jest nieporozumieniem.

                            Nawiasem dziwi mnie, ze Renault oferuje do Megane jednostrefową klimatyzację.
                            Pamietam, w 1992roku we Francji francuska prasa motoryzacyjna zachwycała się, ze
                            w Clio dostępne jest jako opcja klimatyzacja elektroniczna dwustrefowa...
                            W niektórych samochodach punktem wyjścia był układ dwustrefowy, przykłądem mogą
                            być nieprodukwoane już Omega czy Safrane.
                        • Gość: Mamlas Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:13
                          Odpowiadasz na :
                          Gość portalu: analityk napisał(a):

                          > Dla mnie samochód z klimatyzacją manualną nie istnieje. Od kontroli
                          temperatury
                          > jest elektronika. Przy manualnej klimatyzacji trzeba nie tylko
                          właczać/wyłączać
                          > sprężarkę klimatyzacji ale także sterować kierunkiem nawiewu i prędkościa
                          dmuch
                          > awki.
                          > Miałem tylko jeden samochó bez klimatyzacji, ale to było w latach 80tych. Gdy
                          > przesiadłem się na Lancie w 1991roku korzytałem już z dobrodziejstw
                          klimatyzacj
                          > i
                          > elektronicznej. Od tego czasu uważam klimatyzację manualną za niskobudżetowy
                          > półśrodek. W dodatku niebezpieczny, ponieważ, można łatwo schłodzić wnetrze
                          > poniżej bezpiecznej temperatury. W samochdach z klimatyzacją manualną jest
                          > zawsze zbyt zimno lub zbyt gorąco.


                          Bzdura. Sam mówisz że nigdy auta z manualką nie miałeś,wiec nie zabieraj głosu.
                          Doprawdy , wolę mieć ratujące zycie ESP niż niepotrzebny przyrząd,na którym
                          zaoszczędze 2 ruchy ręką a wywalę 2 tysiące zł.
                          Uff,nie no,tak by sie szło przy sterowaniu klimą manualną namęczyć że normalnie
                          o rentę inwalidzką trzeba by złożyć pozew! ;-)))

                          • Gość: analityk Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:21
                            Cóż, jestem w tej komfortowej sytuacji, że ESP mam.

                            Jeśli chodzi o manualną klimatyzacją, to powtóze jeszcze raz-nie ejden ruch ręka
                            a wiele wiecej. Weź pod uwagę, że to takze regulacja prędkości dmuchawki czy
                            kierunek nawiewu. W zimie wsiadam do samochodu i nie muszę w ogóle myśleć o
                            czymś tak przyziemnym jak sterowanie klimatyzacją. Nastawiam temperaturę RAZ i
                            jeżdżę. O układzie przypominam sobie zimą kiedy trzeba włączyć program "szyba".
                            Gdybym miał ukłąd manualny musiałbym włączyć dmuchawke na maksimum,
                            klimatyzator, skierować odpowiednio nawiew i ustawić temperaturę. Czyli są to
                            cztery ruchy ręką zamiast jednego. w tym czasie zamiast na drodze bedę sie
                            koncentrował na jakichś gałkach. Podobnie przy przełaczaniu ukłądu na ukłąd
                            normalny.

                            Raz w życiu korzystałem w samochodzie zastępczym z takiego rozwiazania i
                            przypomniały mi się stare dobre czasy-dobre lata 1980te.
                            • Gość: Mamlas Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 14:55
                              Ja też mam w mojej ESP(nota bene doskonale zestrojone,polecam wszystkim!!!).
                              Stać mnie było na to i na to (mam Luxe Dynamique 2.0),ale uznałem że dopłacanie
                              do automatycznej klimy nie ma najmniejszego sensu. Po pierwsze nie lubie kasy
                              wywalać w błoto, po drugie czy manualka czy automat - chłodzi dokładnie tak
                              samo - a przecież TYLKO O TO W KLIMATYZACJI CHODZI (stąd nie wiem dlaczego
                              manualną nazywasz "nieporozumieniem"???) a po trzecie jakoś nie mam ochoty by
                              automat co i rusz włączał klimę dla obniżenia temperatury o pół
                              stopnia,windując zużycie paliwa i obniżając moc. Ostatnim argumentem przeciw
                              była ta paskudna fioletowa przednia szyba,dla niewtajemniczonych kojarząca sie
                              poprostu z wiejskim tuningiem. Wiem wiem,że niby odbija promienie,ale będąc w
                              zeszłym roku w Hiszpanii,Portugalii i Włoszech ani przec chwilę nie miałem
                              powodu narzekać na "manualkę" ani moje "normalne" szyby, jak trzeba było to
                              sobie ją włączałem,jak nie trzeba było to wylączałem,nie powodowało to u mnie
                              żadnej frustracji, zmęczenia ani poczucia zagrożenia, patrząc od tej strony to
                              jedzenie też możnaby uznać za męczące.
                              Wierz mi nie widzę żadnej racjonalnej przyczyny dla której miałbym przepłacać
                              za automat. I w następnym samochodzie też go nie będę miał,no chyba że dadzą w
                              standardzie. Pozdro
                                • Gość: Mamlas Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:34
                                  Odpowiadasz na :
                                  niki27 napisał:

                                  > Ja wziąłem automat, bo to już kolejny samochód kupiony u tego dealera. W
                                  > połaczeniu z firmową promocją, dostałem go za darmo :) Mam wersję confort
                                  > expression
                                  >


                                  a jak tak to rozumiem.Ale dopłacać za to nie widzę sensu. W Luxe Dynamique
                                  manualka jest w standardzie, dealer chciał mnie namówić na automat (dorzucając
                                  jeszcze czujnik ciśnienia) ale wynegocjowałem w cenie dopłaty do "automata" ESP
                                  i alefelgi "17". A do tego kredyt 0 % i ceny z przed "harmonizacji".
                                  Za nic nie zmieniłbym decyzji. Pozdrawiam
                • bestfeler Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 10:15
                  Zastanawia mnie tylko te spalanie przy wysokich prędkościach. Czy te 25/100 to
                  wynik chwilowy odczytany z komputera, czy fakt stwierdzony na stacji przy
                  tankowaniu po co najmniej kilkudziesięciu kilometrach? Bo przy ekstremalnie
                  szybkiej jeździe, z częstymi chamowaniami i przyspieszeniami do predkosci 200
                  km/h, z wykorzystywaniem maksymalnie możliwych wysokich obrotów na każdym biegu
                  nie udało mi się nawet zblizyć do 20/100 w wiekowym już BMW 525.
                  Na niemieckiej autostradzie, przy jeździe z prędkością niemal stałą, płynnie,
                  180 km/h, mondeo mk I 1,6 zadowaliło się 8/100. W polsce nieco wolniej, ale już
                  bez płynnosci max 11/100, Astrą II 1,4 16v często podróżuje 150-160 km/h i max
                  to 10/100. BMW 316 compakt podobne prędkości około 10/100. Citroen xara 1,6
                  combi też ostro około 9/100. Te 25/100 brzmi dla mnie bardzo nieprawdopodobnie.
                  • niki27 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 12:22
                    Te 25 to był odczyt z komputera, gdy osiągnąłem tę prędkość. Być może potem
                    spadł, ale tego już nie wiem, bo przy tej prędkości skoncentrowałem się na
                    drodze. Obroty przekroczyły 6 tys.
                    Samochód był mocno załadowany, autostrada bynajmniej nie z górki, więc silnik
                    był naprawdę obciążony. A to tylko 1,6. Nie potrafię uwierzyć, że 1,5 tonowe
                    Mondeo przy prędkości 180 spalało 8l/100! Nie wierzę w to, bo Mondeo x100
                    (jedyne, które przez dłuższy czas miał przyjemność prowadzić) z silnkiem 1,8
                    (sedan) bez obciążenia, już przy 100 na godzinach palił 6 - 7l.

                    Mniejszy silnik przy większym obciążeniu pali znacznie mniej? Coś nie wierzę.

                    --
                    Dla Francuzów, samochód to Ona
                    • bestfeler Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 12:29
                      No nie mam jak tego udowodnić :) W każdym razie utrzymywanie takiej predkosci
                      podróżnej z zachowaniem płynności, na autostradzie, dało mi taki właśnie wynik.
                      Masa ma znaczenie przy rozpędzaniu się, przy jeździe ze stałą wysoką
                      prędkością, masa nic, zupełnie nic nie znaczy. Ogromne, determinujęce wręcz
                      znaczenia dla spalania, ma wtedy opór powietrza.
                      • bestfeler Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 12:38
                        I jeszcze kwestia odczytów z kompa. We wspomnianym już wcześniej BMW 525
                        niejednokrotnie podczas przyśpieszania, wskazówka chwilowego zużycia paliwa
                        wychodziła poza skalę, która kończy się na 30/100. Przy wysokich predkosciach
                        wachała się między 10 a 25/100 i pokazywała zero tylko podczas hamowania. Z
                        obserwacji wsakzań chwilowego zużycia paliwa zakładałe że 20/100 będzie tym
                        czego trzeba się spodziewać na stacji, wyszło jednak 12/100. Sądze też że mimo
                        wysokich wskazań komputera, nie da się meganka spalić 20/100 nawet przy
                        ekstremalnie szybkiej jeździe.
                        • bestfeler Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 15:10
                          Gość portalu: łysenko napisał(a):

                          > nowe prawo bestfelera: masa razy duża predkość równa się nic. zupełnie nic.

                          Równa się duża energia kinetyczna, która ma się nijak do energi potrzebnej do
                          utrzymania tej dużej prędkości. Gdyby zlikwidować opory powietrza i opory
                          toczenia, to pojazd raz rozpedzony jechał by na luzie ze stała prędkością bez
                          dostarczania energii, niezależnie od tego ile by ważył.
                          Masa ma znaczenie przy zmianach prędkości. To chyba proste co?
                          Ja jak nie mam o czymś bladego pojecia, to nie zabieram w tym temacie głosu, w
                          każdym razie nie tak jednoznacznie fizyku :)
                              • niki27 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 15:39
                                Gość portalu: mobile napisał(a):

                                > niki27 napisał:
                                >
                                > > Nie uwzględniłeś siły grawitacji ziemskiej
                                > Wg słów piosenki:"Samochody nie latają".

                                A słyszałeś o wpływie wektora grawitacji na wektor ciągu? Grawitacja ma wpływ
                                na wszystkie obiekty poruszające się, te latające jak i te jadące (oraz
                                pełzające, chodzące itp itd). Choć przyznaję, że w wypadku samochodów, opory
                                toczenia/powietrza są istotniejsze.



                                --
                                Dla Francuzów, samochód to Ona
                                • Gość: mobile Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.gl.digi.pl 09.02.05, 16:14
                                  niki27 napisał:
                                  A słyszałeś o wpływie wektora grawitacji na wektor ciągu? Grawitacja ma wpływ
                                  > na wszystkie obiekty poruszające się, te latające jak i te jadące (oraz
                                  > pełzające, chodzące itp itd). Choć przyznaję, że w wypadku samochodów, opory
                                  > toczenia/powietrza są istotniejsze.

                                  Niepotrzebnie wtrącasz pojęcia z lotnictwa. Samochodem dość trudno zmienić
                                  odległość od środka Ziemi.
                            • bestfeler Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 15:50
                              bestfeler napisał:

                              > Masa ma znaczenie przy rozpędzaniu się, przy jeździe ze stałą wysoką
                              > prędkością, masa nic, zupełnie nic nie znaczy. Ogromne, determinujęce wręcz
                              > znaczenia dla spalania, ma wtedy opór powietrza.


                              niki27 napisał:

                              > Nie uwzględniłeś siły grawitacji ziemskiej, więc i z tobą - fizyku - nie
                              > najlepiej ;) Im większa masa, tym więcej energii potrzebujesz, żeby ją
                              wprawić
                              > w ruch.

                              Jak widzisz powyżej jednak zuważyłem, że im większa masa tym więcej energi
                              potrzeba, aby ją wprawić w ruch. Ale to nie wynika bynajmnie z grawitacji
                              ziemskiej :)
                                • niki27 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 16:02
                                  Nie tylko od masy: łożyska, opony. Jeżeli się mylę, to wyprowadżcie mnie z
                                  błędu: nawet przy zerowych oporach toczenia, wektor skierowany w dół będzie
                                  miał wpływ na wektor skierowany w bok.



                                  --
                                  Dla Francuzów, samochód to Ona
                                    • niki27 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 16:17
                                      A gdzie ja napisałem: albo, albo?
                                      Zostały wymienione dwa czynniki, ja przypomniałem, że jest jeszcze trzeci. Ot i
                                      wszystko. Im większy docisk do jezdni (grawitacja) tymk większe opory tocznie,
                                      jednak bez kłopotu skonstruujesz samochod, który przy masie 10 kg będzie miał
                                      wieksze opory otczenia, niż samochód 1000 kg. Wystarczy, że mu
                                      kwadratowe "koła" zrobisz....

                                      Prościej nie potrafię. (A o fizyce teoretycznej faktycznie mam blade pojęcie).
                                      Cos tam z liceum pamiętam, ot, wszytsko.

                                      --
                                      Dla Francuzów, samochód to Ona
                                • bestfeler Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 16:15
                                  Opory toczenia wynikają z wielu czynników, między innymi z nacisku koła na
                                  jeznię. Dla tego lżejsze samochody mają mniejsze ciśnienie w oponach i mniejsze
                                  kółka, a większe odpowiednio większe. W kontekście masy to ma ona determinujacy
                                  wpływ na zmianę i śladowe znaczeniem dla oporów toczenia, które są
                                  niewspółmiernie małe (bez znaczenia przy porównani samochodów o różnicy mas
                                  kilkusetkilogramów). Przy utrzymaniu stałej wysokiej prędkości zmartwieniem są
                                  opory areodynamiczne. Opory toczenia, na tym tle są niemal niewidoczne. Nie
                                  rosną do kwadratu prędkości, a do ich pokonania wystarczy jeden człowiek, który
                                  bez problemu może przepchnąć samochód. Najlepiej widać to na przykładzie
                                  kolarzy którzy na rowerach z odpowiednio zestopniowanymi przerzutkami, jadąc za
                                  specjalnym samochodem osłaniającym kolarza przed oporem powietrza, bez problemu
                                  przekraczają 200 km/h wykorzystując jedynie siłe ludzkich mięśni.

                                  Jeszcze inaczej.
                                  Jeżeli z samochodu osobowego wymontujesz fotele, tapicerke i wszystki inne
                                  zbedne elementy, tak że zostanie to bez wpływu na areodynamikę, a waga
                                  zmniejszy się znacznie. To samochód taki będzi lepiej przyśpieszał i
                                  przyśpieszając będzię zużywał mniej paliwa. Opory areodynamiczne sie jednak nie
                                  zmienią, a zmniejszenie oporów toczenie, będzie na tyle nieznaczące, że nie
                                  zauważysz żadnej różnicy w prędkości maksymalnej. Co więcej taki odchudzony
                                  pojazd przy prędkości makszymalnej zużywać będzie tyle samo paliwa co przed
                                  odchudzeniem.
                                • msuch Re: chcę kupić Megane II czy warto? 21.02.05, 21:22
                                  nie zależą... pół-tonowe imadło i kurze pioro w wrunkach próżniowych spadną tak samo szybko ( albo wolno, jak kto lubi :) Liczą się opory powietrza... BTW ciało wprowadzone w ruch "dąży" do utrzymania tego stanu ( nie chodzi tylko o ruch ), liczy się tylko energia potrzebna do utrzymania tego stanu ( i zeby ją wytworzyć na pewno nie potrzeba 25l na 100km ) dlatego jeśli cały czas jedziemy z prędkością 170 km/h pali się mniej niż często przyspieszając...
                • chris62 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 22.02.05, 11:41
                  Moja 2 litrówka w Sceniku z roku 2000 spala w trasie 7,2 l/100km choć komputer
                  przy 200 pokazywał zużycie 21 l/100 km przy włączonej klimie.
                  Trzeba wziąć pod uwagę, że Scenic jest wyższy od kompaktów i musi pokonać
                  wieksze opory aerodynamiczne.
                  Tak więc oboje macie swoje argumenty w tej dyskusji bo ocena rzeczywistego
                  spalania w trasie jest dość trudna gdyż nawet wlewając paliwo po jeździe nie
                  mamy pewności czy dystrybutorek dozuje zgodnie z licznikiem.
                  Konkludując do Megane II wskazana jest wersja 2 litrowa jako minimum,
                  1,6 jest wystarczające na toczenie się po mieście i okolicy.
    • jamajca Re: chcę kupić Megane II czy warto? 08.02.05, 17:53
      warto , warto .

      Mam ( 1,5 dCi 100 KM ), przejechałem nia już ponad 15 000 km i nic sie dzieje.
      jedyny bol ,to nawet jak przepali ci sie lampka od zaroweczki ktora podstwietla
      tylna tablice rejestracyjna wyskakuje serwis , kazda pierdolka -> swieci sie
      serwis , wkurzajace to jest.
    • Gość: Pit Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: 81.219.11.* 08.02.05, 22:14
      Przejechalem ledwie kilkanascie km w kilku turach. Wrazenia:
      - cichutki silnik 1.6
      - dynamiki nie stwierdzono ;-) auto mialo kilkaset km, ponizej 4k rpm nic sie
      nie dzialo. Na co dzien jezdze tdci, wiec tam jest glosniej, ale od 2k rpm auto
      zdecydowanie jedzie. Teraz podobniez jest lepiej
      - podobno pali z glowa (ponizej 8l, wiekszosc w trasie)
      - dobre wyciszenie wnetrza, jest lepiej niz w aktualnym modelu Mondeo
      - zawieszenie skuteczne na duzych dziurach
      - uklad kierowniczy nie daje wyczucia - wystarczy sie przesiasc z Mondeo czy
      Foki aby to stwierdzic
      - zbyt lekko reagujacy hamulec - nie moglem sie przyzwyczaic, to mnie wrecz
      irytowalo
      Ogolnie - cichy, miekki, przyjemny wozek. Do dzis (ok. 15kkm) niezawodny.
    • woman29 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 00:17
      Do niedawna mialam dobra opinie o renault, ale niestety po to tym co widze u
      siebie w firmie i slysze od osob (ktore znam, a nie ze ktos gdzies slyszal)+
      niektore info z forum dochodze do wniosku ze technika owszem czyni cuda, jest
      bardzo uzyteczna , ale ostatnio niektorym producentom nie wszystko wychodzi bo
      przedobrzyli m.in renault-tyczy sie to laguny II jak i megane II, poprzedniczki
      byly zdecydowanie mniej awaryjne.Nie sztuka naszpikowac auto elektronika i z
      byle pierodola jezdzic do ASO bo sie service na kompie pokazalo, sztuka to
      wszystko do koopy zgrac zeby dzialalo jak trzeba.
      • niki27 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 08:34
        Więc sytuacja jest taka: ci, którzy rzeczony wózek mają, awarii nie stwierdzili.
        Ci, którzy powołują się na "znajomych" - twierdzą, że jest awaryjny.

        Marto, sama musisz zdecydować, komu wierzyć.
        --
        Dla Francuzów, samochód to Ona
        • woman29 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 11:41
          bzdura!!! owszem nie jestem wlascielem (na szczescie)laguny ani meganki -
          wystarczy ze w sluzbowej jest silnik do wymiany i to chyba nie wymaga
          komentarza,bo w "dziadowskim" daewoo tudziez innych fiatach nie slyszalam zeby
          ktos musial go wymieniac.
            • woman29 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 15:23
              no ja mysle ze takich incydentow bylo wiecej niz ci sie wydaje i nie przekonasz
              mnei ze laguna II to auto niezawodne, to ze szlag silnik trafil to raz a
              pomniejszych awarii i ilosci wizyt w serwisie nie licze, auto jest do jezdzenia
              a nie do czestych wizyt w ASO.
              • Gość: Mamlas Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:40
                Woman,poczytaqj swoje posty. Ty w kółko od paru tygodni piszesz o tym JEDNYM
                JEDYNYM incydencie z silnikiem w służbówce i przyrównujesz do tego wszystkie
                Meganki, ile trzeba ci tłuc do tego pustego łba,że wpadki zdarzają sie
                każdemu,ale przy dzisiejszej technice są to I N C Y D E N T Y ??????? a ile
                razy sie zdarzyło,że czołowy piłkarz świata nie strzelił karnego, ku*wa mać
                przecież nikt nie jest nieomylny!!! Ale zrozum głupia kobieto, że to , iż w
                jakiejś lagunie poszedł silnik nie oznacza, że teraz wszystkie Renault wokół
                stoją na awaryjnych i czekają na lawetę. Nie wierzysz? To sie rozejrzyj!!!
                Pozdrawiam
                • Gość: Mamlas Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 15:44
                  PS. A poza tym gdyby sie psuły tak jak ty bredzisz, to raczej nikt by juz ich
                  nie kupował co nie? Dziwne wobec tego,że ponad 90% użytkowników wraca raz po
                  raz do Renault,dzięki czemu ten ma od paru lat status najczęściej sprzedawanego
                  auta w Europie (albo przynajmniej jest w ścisłej czołówce). Sam miałem Megane I
                  1.8 i skoro NIC SIE NIE ZEPSUŁO (poza bzdetami typu żarówka) przez 240 tkm to
                  nie widziałem sensu zmieniać marki. Tym bardziej, że Megi II jest odlotowa.
                  Czy ty ku*wa jesteś blondynką czy mi sie tylko wydaje...?? ;-))
                • woman29 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 15:56
                  no i widzisz nie da sie z toba dyskutowac bo tylko bluzgami rzucasz na prawo i
                  lewo. ot twoja kultura osobista na niskim poziomie, i jesli nie potrafisz
                  inaczej prowadzic rozmowy to siedz na doopie cicho.
                  Tak sie sklada ze nie ty jeden jestes przywiazany do marki.To akurat nasza
                  czwarta laguna ( 2 szt.laguna I i 2 szt, lagunaII).JEstem ciekawa jakie byloby
                  twoje zdanie gdyby w TWOIM aucie za 100 tys PLN szlag silnik trafil i przyszlo
                  by Ci za nowy (poniewaz nie oplaca sie go naprawic) zaplacic 1/3 wartosci auta??
                  Wybacz stary ale indycentem to mozna nazwac usterke duzo mniejszej rangi niz
                  awarie silnika, nie sadzisz?To ze duzo lagun jezdzi i meganek to fakt, a jak
                  wytlumaczysz ze u jednego z katowickich dealerow w komisie stalo : 15 lagunII ,
                  10 meganek i 12 thalii? Kazde z tych aut bylo rocnzik 2002-2003, na innych
                  tablicach, w innym kolorze wiec nie powiesz mi ze ktos sobie flote zmienial, a
                  nawet jesli to z jakiego powodu, bo chyab nie dlatego ze mu sie te auta
                  znudzily.
                    • woman29 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 10.02.05, 01:39
                      no jasne kolejny dla ktorego miejsce kobiety jest przy garach-wspolczuje twojej
                      kobiecie - o ile takowa wogole jest.
                      Roznica miedzy mna a Toba jest taka ze rozumiem ze Ty nie dasz zlego slowa na
                      reanult powiedziec poniewaz twoj egzemplarz nie rozkraczyl sie na srodku
                      drogi,ale gwarantuje Ci ze mialbys opinie zbiezna z moja gdybys byl w podobnej
                      sytuacji-no coz po raz kolejny punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia -ale
                      czy to jest powod zeby mnie wyzywac od debilek?? Wez sie chlopie zastanow! I
                      troche wiecej zrozumienia dla innych.Polemika czy tez dsykusja to nie wyzwiska
                      lecz argumenty.
                        • woman29 Re: Przeczytaj woman29 to 10.02.05, 10:59
                          Nie unosze sie.Potwierdzenie tego ze laguna II to super NIEZAWODNE auto itd i
                          ze ja cuduje? No wiesz punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, ja wam sie
                          nie dziwie ze bronicie laguny/meganki bo wasze auta sa sprawne ale chyba trudno
                          zebym miala inna opinie skoro super hiper auto po prostu sie rozkraczylo tak po
                          prostu.
                          • niki27 Re: Przeczytaj woman29 to 10.02.05, 13:33
                            Nie krytykuję twojej oceny, masz do nie prawo. Razem z Mamlasem staramy się
                            jednak (?) pokazać, że parę milionów Europejczyków (z każdym rokiem coraz
                            więcej) tę markę wybiera.
                            Ford, Opel, Honda albo Toyota dałyby się pociąć, żeby w całej Europie mieć
                            takie same wyniki sprzedaży swoich kompaktów. (Wcale nie twierdzę, że ich
                            kompakty są gorsze).

                            --
                            Dla Francuzów, samochód to Ona
              • niki27 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 09.02.05, 15:40
                woman29 napisała:

                > no ja mysle ze takich incydentow bylo wiecej niz ci sie wydaje i nie
                przekonasz
                >
                > mnei ze laguna II to auto niezawodne, to ze szlag silnik trafil to raz a
                > pomniejszych awarii i ilosci wizyt w serwisie nie licze, auto jest do
                jezdzenia
                >
                > a nie do czestych wizyt w ASO.

                Widywałem laguny na lawetach, a i owszem. Tylko dlaczego wszystkie miały
                kratki? Wot zagwozdka.


                --
                Dla Francuzów, samochód to Ona
          • chris62 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 22.02.05, 11:53
            W mojej firmie jeżdżą Fordy i też bywają w serwisie, gdyby były Mercedesy też by
            tam były. Wsiada taki oszołom w służbowe auto i potrafi na 4-tym biegu cisnąć do
            oporu w trasie ponad 1000 km. które auto to przetrzyma?
            Moim zdaniem auto jest takie jak jego właściciel a marka nie ma tu wiele do
            rzeczy. Na dowód podam, że kiedyś miałem bezawaryjną Samarę i do dziś mile
            wspominam to auto biorąc pod uwagę smieszne pieniądze jakie kosztowało.
            Z mojego doświadczenia z Renault twierdzę że auta są OK. Problemy są tylko wtedy
            gdy niewłaściwy serwis się do nich dobiera a niestety polskie ASO renault są
            kiepskie w ogromnej większości i tak już bywa czasem pojedzie klient z pierdołą
            do ASO a wraca z poważniejszą usterką.
            Miałem takie przejścia ale uznałem że to nie wina auta tylko serwisu.
            Inny serwis (niemiecki) usunął usterkę i auto do dziś jest bezawaryjne a ja
            dojeżdżam następną Renówkę i nie zamieniłbym jej na nic po podobnych pieniądzach.
    • Gość: ann Re: chcę kupić Megane II czy warto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.05, 12:35
      Jeżdżę Megi II od kwietnia, mam na liczniku przejechane 22000km ,raz w ASO bo
      przebiłam koło a stwierdzili ubytek ciśnienia, no wiecie świciło się kółeczko w
      tym małym samochodziku, drugi raz skrzypiało w drzwiach ale zrobili w 10 minut.
      Od taj pory nic się nie dzieje, a zaraz będzie przegląd, o właśnie koszt
      przeglądu jest istotny, bo w renault jest właściwie tannio bo po 30 tyś km a
      nie jak w innych po 15tyś. Też mam prawie wszystko w wyposażeniu ale klima
      manualna, dla mnie może być. Ta regulacja fotela w części lędźwiowej też dobra
      rzecz, bo odkąd przesiadłam sie do reni to przestał mnie boleć kręgosłup, a
      dojeżdżam do pracy codziennie 60 km. No i świetnie się prowadzi, na razi mogę
      powiedzieć ze fura super, polecam.
    • 6nine9 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 10.02.05, 17:13
      Jezdze 1.6/16V, 16000 km w 7 mies, calkowity spokoj, pelna satysfakcja;).
      Silnik przy niskich obrotach jest nieco wolowaty, owszem, jesli ktos chce
      jezdzic szybko - trzeba krecic do 5000 i tyle. Aha, warto dodac, ze silnik
      rozkreca sie nieco po kilku kkm podobno. Taki silnik - ma swoje wady i zalety.
      Awaryjnosc M2 to imo plotki: wiele z awarii M2 to drobna choc upierdliwa
      elektryka (np. nie polecam automatycznych klamek, czujnikow cisnienia - nie
      dosc, ze sie za nie placi to jeszcze sie psuja) itp. W wersjach srednich (ja
      mam Comfort Expression z klima) ich nie ma i o to chodzi. Ponadto wiekszosc
      zlych opinii o M2 wziela sie z poczatku produkcji, gdy byly klopoty bodaj z
      lozyskami i wtryskiem dyzla. Zreszta to samo dotyczy Laguny2, ktora przez
      pierwsze 1-2 lata byla rzeczywiscie za bardzo awaryjna. Teraz wolalbym kupic
      Lagune2 niz Meg2 (tylko bez zbednej elektroniki jak wyzej!!!), roznica w cenie
      nie jest powalajaca (Lag2 ma w standardzie lepsze wyposazenie plus wieksze
      rabaty na 2004).
      Patrzac tylko na cene - chyba wybralbym nowego Focusa. Ale: wizualnie - Focus 2
      to nnnuuuuuddddaaaa; chyba tylko Skoda i Corolla sa nudniejsze:). Aczkolwiek to
      kwestia gustu oczywiscie, no i za nic nie kupilbym nowego Focusa z inengo
      powodu: nigdy nie nalezy kupowac nowych modeli! Jesli juz Focus, to albo F1
      (sprawdzony i ladniejszy) albo F2 ale najwczesniej za rok...

      Aha, i nie podzielam opinii o alufelgach 17" - samochod robi sie za twardy, ja
      takich nie lubie po prostu, to wlasnie przyjemnosc jazdy francuzami.
      Standardowe zawieszenie M2 jest bardzo dobre. Praca silnika - na swiatlach po
      prostu go w ogole nie slychac!!! (na poczatku dwa razy bylem przekoanny ze
      zgasl:) Duzo schowkow, duzo miejca z przodu (fakt, wtedy z tylu nie za wiele -
      ale jak ktos chce wozic rodzinke - niech kupi kombi ktore jest pare cm
      wieksze). I w ogole fajnie..:)
    • m1969 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 10.02.05, 18:55
      Jezdze od nowosci RMII 1,6 VII2003, od VI2004 na gazie wtrysk sekwencyjny (od
      przebiegu 18kkm).
      Wczoraj przeglad 30kkm, dzis przeglad gazu.
      Usterki:
      - piszczace kola przod, na przegladzie okazalo sie, ze ktorys z klockow
      blokowal sie, w zasadzie z tego powodu klocki na przod lada moment do wymiany
      Innych istotnych brak.
      GAZ:
      Zachowanie jak na benzynie, roznic w mocy nie odczuwam. Zbiera sie ladnie.
      Spalanie: do 1litra na setke wiecej niz na benzynie.
      Na okraglo latem 10l gazu/100 km (klima non-stop, miasto albo intensywna trasa).
      Wg rozmow z instalatorami gazu: komp. sterujacy wtryskiem gazu mozna
      zaprogramowac tak, ze albo osiagi beda lepsze (czyli takie jak na benzynie)
      kosztem niewielkiego wzrostu spalania, albo spalanie bedzie nizsze (czyli takie
      jak benzyny) kosztem spadku parametrow silnika. Wybralem to pierwsze.
      Zbiornik w miejscu kola zapasowego, kolo zapasowe w garazu, w bagazniku pianka
      uszczelniajaca do kol;-)
      Ogolnie z auta i inst. gazowej zadowolony.
      Pozdrawiam
    • aneta362 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 11.02.05, 09:38
      Jasne że warto, mam 1,6 jeżdzę prawie rok jest ok! piękne auto świetnie jeżdzi
      niezły wypas za rozsądną cenę. Kupuj, no możesz jeszcze sprawdzić konkurencję
      ale konkurencja wysiada, sama sprawdziłam, oferują golasy za te pieniądze co
      renault ma bajerów od groma.
    • marcinc3 Re: cco do spalania 20.02.05, 17:53
      wudze ze wynikla sprawa sporna ja opisze tylko me doswiadczenia z jazdy megane
      1.5 dci 2003 r 82 km w miescie palil ok 5 litrow srednio min 4.5 - 6 ale na
      niemieckich autostradach gdy sie znecalem tzn max 190 caly czas trzyma sie jak
      przyklejona zadko kiedy trzeba bylo zwalniac to ok 9 litrow srednie
      • wadim79 Meganka 20.02.05, 20:29
        Widze że z opiniami na temat Megane 2 jest tak samo jak z Alfa Romeo. Najwięcej
        krzyczą co nie mają ale coś tam usłyszeli od kgosś na przystanku autobusowym. Ja
        zaufałbym tylko i wyłącznie tym którzy piszą że są posiadaczami .

        Swoja drogą uważam Megane 2 za wspaniały samochód i gdybym miał naprawde dużo
        pieniedzy to na 100% bym ją kupił.
    • michal44444 Re: chcę kupić Megane II czy warto? 22.02.05, 09:35
      oczywiście że warto tylko dobież sobie kolorodpowiedni dotego samochodziku
      polecam tylko oczywiście auto casco wykup w dobrej firmie bo jak przyłożysz to
      niewyrobisz się z jego zrobieniem np alianz pzu
      Też mi się podoba te autko może spotkamy sie jak już będziesz je miała.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka