IP: 217.99.203.* 01.06.02, 20:22

Hej posiadacze nowych Clio II. Juz niedługo mija rok od wprowadzenia tego
modelu. Napiszcie jak Wam sluza. Osobiscie mam od pazdziernika (18.000km) i
jestem bardzo zadowolony. Cichutki, dopracowany, spala 5,6 (75%miasto),
pakowny, wygodny, generalnie same superlatywy.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek Re: Clio-wcy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 22:49
      Popełniłeś błąd.

      Clio jest delikatne i po kolejnym roku
      zacznie się rozlekotywać.

      Poza tym na poczatku 2003 będzie zupełnie
      nowy model (bliźniak nowej micry) a ten
      leciwy już samochodzik (w wersji z kufrem)
      będzie jeszcze
      dogorywał w turcji jako thalia.

      Tzw ClioII to intensywanie umalowana starsza pani.
      De facto to był pomysł Renault na podtrzymanie sprzedaży
      w ostatnim etapie produkcji.

      Odsprzedaż będzie ciężka i z dużą stratą
      (wycofywany model + zła opinia o francuzach).
      • Gość: Koli Re: Clio-wcy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 02.06.02, 14:41
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Popełniłeś błąd.

        Jakoś na razie tego nie czuję...
        Mimo 19000km i jeździe po autostradzie z predkoscia ponad 190km/h
        Spalanie miodzio, w ruchu kombinowanym nigdy nie przekroczył 7,2 nawet przy b.
        dynamicznej jeździe.
        Na trasie "schodzi" do 5l/100 co przy atostradowych warunkach pozwala na
        przejechanie 1000km na jednym baku!!!!
        >
        > Clio jest delikatne i po kolejnym roku
        > zacznie się rozlekotywać.

        Mam to szczeście obserwować tez trzyletnie Clio i jakoś daleko mu do
        rozklekotywania...

        > Poza tym na poczatku 2003 będzie zupełnie
        > nowy model (bliźniak nowej micry)

        A mnie sie wydawało ze na początku 2004...
        bo na początku 2003 ma być w sprzedaży nowa Megane...

        > a ten
        > leciwy już samochodzik (w wersji z kufrem)
        > będzie jeszcze
        > dogorywał w turcji jako thalia.

        Tani samochód dla uboższego klienta, a czego sie spodziewałeś???


        > Tzw ClioII to intensywanie umalowana starsza pani.

        Ale za to jak, umalowana, z klasą i ogromnym doświadczeniem ;)


        > De facto to był pomysł Renault na podtrzymanie sprzedaży
        > w ostatnim etapie produkcji.

        Ciekawe, bo w całej europie sprzedaż nie tylko utrzymała sie na dotychczasowym
        poziomie, ale mimo recesji nadal rośnie...

        > Odsprzedaż będzie ciężka i z dużą stratą
        > (wycofywany model + zła opinia o francuzach).

        Pewnie będe musiał nim jeździć do końca jego żywota, albo moja żona

        A psuje sie nie bardziej niz każdy inny wystarczy spojżeć w notowania....

        Pozdrawiam szczęśliwy uzytkownik Clio MKII...
      • Gość: sylas Re: Clio-wcy IP: *.nsm.pl / 195.117.137.* 02.06.02, 17:07
        Nie zgadzam się. Przed kupnem Thalii (czyli de fakto trochę gorzej wykonanego
        Clio II) obejrzałem kilka egzemplarzy Clio w różnym wieku (i oczywiście
        przejechałem się nimi). Byłem pod wrażeniem wyciszenia, osiągów, właściwości
        jezdnych i komfortu (czytaj przyjemności z prowadzenia auta). Ich właściciele
        nie skarżyli się też na nadmierną awaryjność.

        Teraz mam na liczniku 13000 (pół roku jeżdzenia) i nie żałuję. Mam nadzieję, że
        tak zostanie.
      • Gość: RT Moje zdanie, dlugie i tylko dla zainteresowanych IP: *.mediacom.pl 02.06.02, 18:46
        Ludzie!!! Jak macie zamir o czyms napisac to najpierw pojezdzicie tym
        samochodem! Wyskoczyl gosciu i mowi ze Clio sie sypie. Ciekawe skad to wie?
        Jakies fakty? Nie. Clio to francuz! Francuzy sa najgorsze! Po roku mi sie
        rozwali na drodze! Ma klakson w kierownicy! Wyglada jak umalowana pani lekkich
        obyczajow... Skad te spostzrezenia? Gust to gust, ale niech mi nikt ****** nie
        pisze o samochodzie jak widzi go przez okno! Jezdzilem Puntem II - moge cos o
        nim napsiac, mam swoje zdanie o Clio tez moge napisac. O Yarisie nic nie bede
        pisal bo widzialem go w salonie, nie podoba mi sie jego wnetrze i glos silnika.
        Nie pisze jednak ze silnik jest zly, jaki to niedobry samochod. Panuja w Polsce
        stereotypy o niezawodnosci i bezkonkurencyjnosci aut niemieckich. Kiedys mialem
        okazje obejrzec ankiete, ktora wypelniali czlonkowie rodziny jednej z moich
        kolezanek. Na pytanie jakie samocbody sa wg ciebie najmniej usterkowe ludzie
        odpowiadali: VW, Ford, Opel, Mercedes... No i co? Ciekawostką jest to ze nie
        jezdzili oni zadnym z nich! Takie przekonanie panuje takze wsrod czytelnikow
        dresiarsko-niemieckich gazetek, ktorych poziom jest n tyle wysoki, ze testy sa
        tlumaczone na jezyk polski i koniec. Clio II ma takiego pecha, ze jego
        poprzednik byl stracony w testach ADAC. Co do wyzszosci aut niemieckich nad
        Francuzami: to CLio wyznaczyla standardy bezpieczenstwa w autach klasy B.
        Niemce sa w tej kwesti daleko za Murzynami. Taka prawda. Kazdy chcacy sie
        dowartosciowac kierowca jedzie za granice po pancerwagena ze szrotu.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Tomek Nie ignorujmy stereotypów ... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 19:08
          Niestety często się sprawdzają.
          Nie bez powodu Clio ma fatalne opinie
          wg ADAC.
          A czym jest "Clio II" - jak w ogóle
          mozna nazwać "II" stary samochów zaledwnie liftingowany-
          to zwykłe oszustwo ... rozumiem Mondeo II.

          Jeździłem ClioII i wiem co to jest. Mały zakres regulacji
          kierownicy, chybotliwe zawieszenie układu napędowego,
          filigranowe wycieraczki, wąski w środku, brał olej
          ... pachnie minioną epoką.

          Jeżeli ludzie mają problemy z Lagunami, to trudno
          żeby małe auto tego samego producenta było trwałe.

          Oczywiście, że ktoś może trafić na udany egzemplarz
          - i na poczatku być zadowolony lub to sobie
          wmówić.

          Natomiast obiegowych opinii (nawet nieuzasadnionych)
          bym nie bagatelizował - bo mają wpływ na odsprzedaż.
          • Gość: RT Re: Nie ignorujmy stereotypów ... IP: *.mediacom.pl 02.06.02, 20:40
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Niestety często się sprawdzają.
            > Nie bez powodu Clio ma fatalne opinie
            > wg ADAC.
            > A czym jest "Clio II" - jak w ogóle
            > mozna nazwać "II" stary samochów zaledwnie liftingowany-
            > to zwykłe oszustwo ... rozumiem Mondeo II.

            Hehe, no gratuluje... To ile pojezdziles? Na luzie po parkingu? Nie osmieszyles
            sie tym co napsiales? Clio I = Clio II?

            >
            > Jeździłem ClioII i wiem co to jest. Mały zakres regulacji
            > kierownicy,

            Calej mojej rodzinie wystarcza

            > chybotliwe zawieszenie układu napędowego,
            > filigranowe wycieraczki,

            Przepraszam, nie za bardzo rozumiem? :)

            > wąski w środku,

            Jasne, są auta większe, masz tu do koloru do wyboru...

            > brał olej
            > ... pachnie minioną epoką.

            Ciekawe, aczkolwiek mozliwe, zdarza sie takze najlepszym... Ile Ci bral i po
            jakim przebiegu?

            >
            > Jeżeli ludzie mają problemy z Lagunami, to trudno
            > żeby małe auto tego samego producenta było trwałe.

            Tak, tylko że zapominasz o tym, że Laguna to dobre kilka lat wczesniej, tak
            jakbys porównywał Cinquecento do Punta II. Ciągle trzymasz sie stereotypu, jednak
            fakt jest faktem - nie ma aut bezusterkowych a Lagunka do nich nie nalezy,
            podobnie jak reszta samochodów.

            >
            > Oczywiście, że ktoś może trafić na udany egzemplarz
            > - i na poczatku być zadowolony lub to sobie
            > wmówić.

            Ja na taki trafiłem, 3 moich znajomych także. Przebiegi rzędu 60-90 tys km i jak
            narazie OK.

            >
            > Natomiast obiegowych opinii (nawet nieuzasadnionych)
            > bym nie bagatelizował - bo mają wpływ na odsprzedaż.

            Kupujesz samochód tylko ze względu na awaryjność "zmierzoną" przez niemców i
            sytuacje na giełdzie? Postaw samochód w garażu, będzie cały czas na chodzie i
            mało stracisz jak pojedziesz na Slomczyn :)

            Pozdrawiam, fajnie, że możemy wymienić >różne< poglądy.

                • Gość: polokokt I jeszcze jedno IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 22:04
                  A tak w ogole to przeciez czego My za te pieniadze wymagamy.
                  Przeciez samochody takie sklada sie w krajach gdzie sila nabywcza jest
                  najnizsza: turcja ,slowennia itd.
                  A ja wiem jak tacy ludzie - najemnicy pracuja. Sam mialem praktyki w Daewoo i
                  poprostu widzialem jak sie podchodzi do takiego samochodu. Nie wierze ze w
                  innych fabrykach jest inaczej.
                  Po za tym jak ktos chcemiec porzadny samochod w miare jako tako zlozony, to w
                  przedziale cenaowym w okolicy 40 tys zl ciezko cos znalezc.
                  Co do opinnie o samochodach to duza role tez odgrywa to czy kupilo sie samochod
                  nowy, czy uzywany.. A jeszcze gorzej jak sprowadzony zza zachodniej granicy. A
                  potem wszyscy narzekaja jaki to ten samochod usterkowy. Owszem w kupionych w
                  salonie tez sie takie trafiaja (sak trafilem - pomimo tego ze moi koledzy mieli
                  Polowki z przebiegami po 100 tys km i nic, poprostu zero usterek, sama radosc z
                  zycia, ja sie pokusilem i skucha), ale ich odsetek jest znacznie mniejszy. A Ty
                  Tomku przejechales sie Clio stwierdziles ze to samochod nie dla Ciebie. Kupiles
                  Fabie i jak piszesz tez jestes nie zadowolony....... :).
                  To samo o Lagunie. Jedyny motyw jaki byl autentycznego wlasciciela to przycisk
                  startera sie popsul (coz na tyle sztuk sprzedanych w polsce to i tak chyba nie
                  duzo). Poza tym jeden Pan napisal, ze gdzies na rogu ulicy zaslyszal o
                  pekajacych blotnikach w lagunach. Ale oczywiscie juz ludzie chwycili i poszlo w
                  swiat.
                  To samo tyczy sie Toyot, Fiatow, Fordow, Francuzow itd. Czyli przesiadzmy sie
                  na rowery. Za 4 tys zlotych kupimy juz niezle wypasiony i problemow takich nie
                  bedzie.
                  Trza sobie powiedzic prawde - NIE MA AUT BEZAWARYJNYCH!!!!!
                  Pozdrawiam
        • Gość: Mir zawodność Renault? IP: *.fancomp.com.pl 10.06.02, 13:02
          Posiadam dwa samochody Renaut: R19 i magane clasic. Pierwszy ma już 9 lat,
          dojeżdżam nim od 2 lat do pracy, codziennie jakieś 200 km w obie strony.
          Rocznie ok. 60.000km. Mimo dużego przebiegu, przez te dwa lata eksploatacji
          jedyną ustęrką było uszkodzone łożysko w kole przednim. Oleju nie muszę dolewać.
          Jestem bardzo zadowolony w szczególności za jego rewelacyjne spalanie 8l gazu /
          100km.
          Megane ma pięć lat i jedyną usterką był uszkodzony alarm, naprawiony na
          gwarancji. Fakt, że to auto ma nie ma dużego przebiegu - 60.000 km.
    • Gość: TK Re: Clio-wcy IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 03.06.02, 23:33
      Jezdze "nowym" Clio II od lipca 2001, czyli prawie roczek,
      zrobilem 18 kkm i jak na razie jedyne usterki jakie zanotowalem
      to zerwana linka otwierania maski (dzien po kupnie, zrobiona
      na poczekaniu) oraz mala usterka sprzed miesiaca: wyciekal
      plyn spryskiwacza, poluzowala sie uszczelka pomiedzy zbiornikiem
      a wezem, naprawione oczywiscie na gwarancji. Poza tym nic.

      Jak juz w okolicach lipca 2001 pisalem, wybralem Clio, bo
      mi sie podobalo, bo dobrze sie w nim czulem, bo stac mnie
      bylo na to auto wyposazeniem na jakie nie stac by mnie bylo
      juz w Corsie czy Ibizie. Wybor traktuje jako idelany, bo
      jezdzi sie znakomicie i tylko jezdzi, a nie stoi, czego
      wiec wiecej wymagac od samochodu?

      Co do spalania (mam wersje 1.2 16V 75KM) to o ile wczesniej
      palil faktycznie na trasie 5.3-5.6, w cyklu mieszanym nie
      przekraczal ~6.8 to ostatnio, od kiedy zmienilem prace ;-)
      spalanie tez sie zmienilo. Mieszkam w Gdansku a pracuje
      w Gdyni codziennie wiec robie 2x30 km obwodnica trojmiasta.
      A obwodnica ostatnio na calej dlugosci otwarta, dwupasmowa,
      rowna, jeszcze bez kolein wiec i jezdzi sie troche szybciej,
      to i pali troche wiecej. Przyznam ze wstydem, ze trudno mi
      jechac wolniej niz 160 km/h i spalanie wzroslo do 7.5 l

      Przez ten caly rok jezdzilem nim praktycznie sam, wiec
      trudno mi mowic o jego pakownosci, skoro jedyne co woze
      to rakiete tenisowa w bagazniku. Jako rodzinny samochod
      sluzy sluzbowa Astra II mojego "trenera" ;-)

      Jak sie spisuje na trasie w wiekszym obciazeniu dopiero
      przekonam sie w piatek, gdzy jedziemy w czworke na Watersa
      do Warszawy.

      Tomek K
        • Gość: TK Re: Clio-wcy IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.06.02, 23:04
          > Cześć Tomek kope lat!!!
          > Napisz prosze kole której bedziesz w wawie???
          > Moze jakis mini Cliospocik przy okazji???
          > PZDR serdecznie...

          Bede wyjezdzal z Gdanska okolo 13:30, wiec na 18:00 powinieniem
          dojechac. Koncert jest na stadionie gwardii, mam nadzieje ze przy
          takim tlumie jaki zawita do warszawy zrobia jakies "ekstra parkingi"
          w okolicy stadionu. Tez wybierasz sie na koncert?

          TOmek
          • Gość: Koli Re: Clio-wcy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 04.06.02, 23:16
            Gość portalu: TK napisał(a):

            > > Cześć Tomek kope lat!!!
            > > Napisz prosze kole której bedziesz w wawie???
            > > Moze jakis mini Cliospocik przy okazji???
            > > PZDR serdecznie...
            >
            > Bede wyjezdzal z Gdanska okolo 13:30, wiec na 18:00 powinieniem
            > dojechac. Koncert jest na stadionie gwardii, mam nadzieje ze przy
            > takim tlumie jaki zawita do warszawy zrobia jakies "ekstra parkingi"
            > w okolicy stadionu. Tez wybierasz sie na koncert?
            >
            > TOmek


            Na parkingi raczej bym nie liczył.
            Na koncert tez sie nie wybieram (kruca bomba mało casu), ale jak masz chęć to 30
            min wygospodaruje dla Ciebie...
            • Gość: TK Re: Clio-wcy IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.06.02, 23:22
              > Na koncert tez sie nie wybieram (kruca bomba mało casu),
              > ale jak masz chęć to 30 min wygospodaruje dla Ciebie...

              Milo z Twojej strony, ale nie chcialbym sie na sztywno
              umawiac, samo zamieszanie z koncertem bedzie juz dosc
              zajmujace ;-) Poza tym bede jeszcze z ekipa ludzi z gdanska
              (w pare samochodow jedziemy) i mogloby to utrudnic
              caloksztalt "organizacji" koncertu. Poza tym ja dosyc
              czesto bywam w Wawie, raz na dwa miesiace przynajmniej.

              Tk

              • Gość: Koli Re: Clio-wcy IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 04.06.02, 23:28
                Gość portalu: TK napisał(a):

                > > Na koncert tez sie nie wybieram (kruca bomba mało casu),
                > > ale jak masz chęć to 30 min wygospodaruje dla Ciebie...
                >
                > Milo z Twojej strony, ale nie chcialbym sie na sztywno
                > umawiac, samo zamieszanie z koncertem bedzie juz dosc
                > zajmujace ;-) Poza tym bede jeszcze z ekipa ludzi z gdanska
                > (w pare samochodow jedziemy) i mogloby to utrudnic
                > caloksztalt "organizacji" koncertu. Poza tym ja dosyc
                > czesto bywam w Wawie, raz na dwa miesiace przynajmniej.
                >
                > Tk
                >

                Ok! Non los problemos..
                Bedzie jeszcze okazja...
                swoją droga zazdroszcze ci koncertu...
                PZDR

    • gosia_bb3 Re: Clio-wcy 06.06.02, 19:12
      Cześć!!!
      Od tygodnia mam Clio Extreme - i najchetniej bym z niego nie wysiadała!!! Jest
      cudowny .Szkoda tylko , że to nie 1.4 16V..ale z 1.2 16V też nie jest źle!!!
      Założę sobie potem (tylko sprawę gwarancji rozpatrzę) wydech i zmienię świece,
      będzie super.Pozdrowienia
      • Gość: zs Re: Clio-wcy IP: 212.160.128.* 07.06.02, 07:20
        gosia_bb3 napisał(a):

        > Cześć!!!
        > Od tygodnia mam Clio Extreme - i najchetniej bym z niego nie wysiadała!!! Jest
        > cudowny .Szkoda tylko , że to nie 1.4 16V..ale z 1.2 16V też nie jest źle!!!
        > Założę sobie potem (tylko sprawę gwarancji rozpatrzę) wydech i zmienię świece,
        > będzie super.Pozdrowienia
        Należało od razu kupować 1.4,a nie potem żałować!!!>Lepiej wydać więcej i nie
        rozpamiętywać potem faktu,że kupiło się to a nie tamto.

        • Gość: vipR Re: Clio-wcy IP: *.altkom.com.pl 07.06.02, 10:51
          Gość portalu: zs napisał(a):

          > Należało od razu kupować 1.4,a nie potem żałować!!!>Lepiej wydać więcej i nie
          > rozpamiętywać potem faktu,że kupiło się to a nie tamto.

          Niestety nie miala za bardzo wyboru, bo Clio Extreme to limitowana wersja (taki
          Expression wyposazony prawie jak Dynamique) wiec gosia_bb3 kupila go z jedynym
          mozliwym silnikiem 1,2 16V 75KM (jak do tej pory mi sie wydawalo zupelnie
          wystarczajacym: 12,7s 0-100m i v max.170 km/h).

          Pozdraviam vipR
      • Gość: vipR Re: Clio-wcy IP: *.altkom.com.pl 07.06.02, 10:41
        gosia_bb3 napisał(a):

        > cudowny .Szkoda tylko , że to nie 1.4 16V..ale z 1.2 16V też nie jest źle!!!
        Jest mulowaty? Czy poprostu masz "ciezka noge" i brakuje Ci zapasu pod gazem...
        Sam sie nad Extreme zastanawialem, ale brak klimy wiec niewiem, w sumie to
        wyposazony jest prawie jak Dynamique, ale sporo tanszy... Napisz o nim cos wiecej.

        Pzdr vipR
      • Gość: Niknejm Re: Clio-wcy IP: 5.1R2D* / *.pg.com 07.06.02, 11:49
        gosia_bb3 napisał(a):

        > Założę sobie potem (tylko sprawę gwarancji rozpatrzę) wydech i zmienię świece,
        > będzie super.Pozdrowienia

        Nie ruszaj świec. Nie wierz w bajania starego szamana, że wymiana świec
        na "sportowe" cokolwiek Ci da, bo to bzdury. Takie same bajędy chodzą o
        magnetyzerach. Możesz tylko narobić sobie kłopotu przez zły dobór świec do
        Twojego auta. Montuj to, co zaleca producent.
        Natomiast jeśli chcesz poprawić dynamikę, to wydech, owszem, ale:
        - musisz wymienić cały układ wydechowy (inny kolektor wydechowy, wyrzucenie
        katalizatora - zamiast niego zamiennik, inna część środkowa - z tłumikiem
        przelotowym, i przelotowy tłumik końcowy). Taka konfiguracja da Ci zwyżkę mocy,
        ale wtedy na gwarancję nie licz. No i ucierpi ekologia, bo bez katalizatora skład
        spalin będzie gorszy. Możesz mieć też problemy z przeglądami technicznymi (choć
        pierwszy jest dopiero po trzech latach).
        - montaż 'sportowego' tłumika końcowego (a nie całego układu) może dać Ci wzrost
        mocy max o około... 0.5KM, czyli ZUPEŁNIE tego nie odczujesz. Poza tym, że
        będziesz lepiej słyszeć jak samochód przyspiesza (wyższy poziom hałasu). ;-) W
        takim tuningu specjalizują się firmy takie jak np. Remus.

        Niestety, cudów nie ma. A temat zgłębiłem dość dokładnie, bo sam się nad czymś
        takim zastanawiam. Tyle, że w przypadku modyfikacji wydechu przygotuj się na
        koszt powyżej 2500zł. Możesz natomiast w takim przypadku liczyć na odczuwalny
        przyrost mocy i momentu obrotowego (rzędu 10%) - takie parametry daje montaż
        kompletnego układu wydechowego renomowanej firmy, np. Supersprint.

        pozdrawiam,
        Niknejm

    • Gość: Mar gratuluję samopoczucia IP: 213.25.197.* 08.06.02, 03:34
      Gość portalu: Virgin napisał(a):

      >
      > Hej posiadacze nowych Clio II. Juz niedługo mija rok od wprowadzenia tego
      > modelu. Napiszcie jak Wam sluza. Osobiscie mam od pazdziernika (18.000km) i
      > jestem bardzo zadowolony. Cichutki, dopracowany, spala 5,6 (75%miasto),
      > pakowny, wygodny, generalnie same superlatywy.

      ale brzydki i pokraczny, z wyłpuiastymi "oczami" reflektorów, garbatym tyłem i
      błotnikami z plastiku jak w trabancie.
      > pozdrawiam

      • Gość: RT Do Mar'a IP: *.mediacom.pl 08.06.02, 11:24
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > Gość portalu: Virgin napisał(a):
        >
        > >
        > > Hej posiadacze nowych Clio II. Juz niedługo mija rok od wprowadzenia teg
        > o
        > > modelu. Napiszcie jak Wam sluza. Osobiscie mam od pazdziernika (18.000km)
        > i
        > > jestem bardzo zadowolony. Cichutki, dopracowany, spala 5,6 (75%miasto),
        > > pakowny, wygodny, generalnie same superlatywy.
        >
        > ale brzydki i pokraczny, z wyłpuiastymi "oczami" reflektorów, garbatym tyłem i
        > błotnikami z plastiku jak w trabancie.
        > > pozdrawiam
        >

        Właśnie ta brzydota, pokracznosc, wylupiaste oczy, garbaty tyl mi sie podobaja
        najbardziej. Moim zdaniem to najladniejszy samochod segmentu B. O gustach sie nie
        dyskutuje. Co do blotnikow to zazdroscisz ze takich nie masz? Takie samo
        rozwiaanie jest w Espace, Lagunie III. Nie wiesz widocznie jak to sprawdza sie
        np. na parkingu pzred supermarketem, gdzie babki chodzą z wozkami i nie uwazaja
        co stoi obok. Ja rowniez pozdrawiam.

        • Gość: Mar Re: Do Mar'a IP: 213.25.197.* 08.06.02, 18:18
          Gość portalu: RT napisał(a):


          > Właśnie ta brzydota, pokracznosc, wylupiaste oczy, garbaty tyl mi sie podobaja
          > najbardziej. Moim zdaniem to najladniejszy samochod segmentu B. O gustach sie n
          > ie
          > dyskutuje. Co do blotnikow to zazdroscisz ze takich nie masz? Takie samo
          > rozwiaanie jest w Espace, Lagunie III. Nie wiesz widocznie jak to sprawdza sie
          > np. na parkingu pzred supermarketem, gdzie babki chodzą z wozkami i nie uwazaja
          >
          > co stoi obok. Ja rowniez pozdrawiam.
          >

          Każdemu wolno wyrazić swoją opinię... Nie podoba mi się i tyle. Żadne Renault mi
          sie nie podoba. A do supermarketu nie jeżdżę.
            • Gość: Mar Re: Do Mar'a IP: 213.25.197.* 09.06.02, 13:40
              Gość portalu: wal napisał(a):

              > Gość portalu: Mar napisał(a):
              > > >
              > >
              > > Każdemu wolno wyrazić swoją opinię... Nie podoba mi się i tyle. Żadne Rena
              > ult m
              > > i
              > > sie nie podoba. A do supermarketu nie jeżdżę.
              >
              > Ty pewnie jeździsz golfem albo innym "pancerwagenem"

              Jeżdzę fiatem mareą 1.8 ELX
            • Gość: Mar Re: Do Mar'a IP: 213.25.197.* 09.06.02, 13:44
              Gość portalu: W napisał(a):

              > Do supermarkeyu nie jezdzisz zapewne ze wzgledu na przekonania (samoobrona sie
              > klania) i zboze pewnie wysypujesz na tory... A poruszasz sie zapewne na
              > butach :)

              Przekonania nie mają tu nic do rzeczy. Kiedyś jeździłem, ale odkąd spadła jakość
              produktów i pogorszyło sie znacznie zaopatrzenie, kupuję gdzie indziej. Być może
              niektórych zadowalają podstawowe gatunki kawy, czekolada Wedel i Alpen Gold i
              przeterminowane mięso (mimo, ze bardzo tanie). Mnie nie. Zresztą nie musże robic
              zakupów sam... poruszam się mareą 1.8 ELX
      • Gość: vipR Re: gratuluję samopoczucia IP: *.altkom.com.pl 08.06.02, 19:00
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > ale brzydki i pokraczny, z wyłpuiastymi "oczami" reflektorów, garbatym tyłem i
        > błotnikami z plastiku jak w trabancie.

        O VW garbusie tez tak mowiono i co? Ludzie do tej pory pamietaja ten samochod,
        gdy inne (niewyrozniajace sie) odeszly w zapomnienie...
        Moim zdaniem Clio to jeden z ladniejszych samochodow jakie mozna w tej chwili
        kupic (za te pieniadze). Jest po prostu inny od innych i to moze sie niektorym
        nie podobac. Wyroznia sie na tle pozostalych samochodow tak segmentu B jak i
        kompaktow. Jak zobaczysz na ulicy Clio nie musisz szukac znaczka, zeby wiedziec
        co to za samochod.
        Moze Ty nie lubisz zbyt nowatorskich rozwiazan we wzornictwie i idziesz za moda
        fiata punto, opla corsy i innych kserowek? Popatrz co jezdzi po ulicach i
        poszukaj wsrod nowych samochodow jakis cech indywidualnych. Jedynie francuzy
        (clio, 206 i c3) jakos sie wyrozniaja, a z nich clio najbardziej mi sie podoba.
        No coz ale o gustach nie powinno sie rozmawiac - kazdemu podoba sie co innego...
        Pozdraviam vipR
        • Gość: Mar Re: gratuluję samopoczucia IP: 213.25.197.* 09.06.02, 13:51
          Gość portalu: vipR napisał(a):

          > Gość portalu: Mar napisał(a):
          >
          > > ale brzydki i pokraczny, z wyłpuiastymi "oczami" reflektorów, garbatym tył
          > em i
          > > błotnikami z plastiku jak w trabancie.
          >
          > O VW garbusie tez tak mowiono i co? Ludzie do tej pory pamietaja ten samochod,
          > gdy inne (niewyrozniajace sie) odeszly w zapomnienie...

          Garbusa nadal uważam za przykład jesli nie brzydoty, to co najwyżej auta o
          zabawnym kształcie.

          > Moim zdaniem Clio to jeden z ladniejszych samochodow jakie mozna w tej chwili
          > kupic (za te pieniadze). Jest po prostu inny od innych i to moze sie niektorym
          > nie podobac. Wyroznia sie na tle pozostalych samochodow tak segmentu B jak i
          > kompaktow. Jak zobaczysz na ulicy Clio nie musisz szukac znaczka, zeby wiedziec
          >
          > co to za samochod.
          > Moze Ty nie lubisz zbyt nowatorskich rozwiazan we wzornictwie i idziesz za moda
          >
          > fiata punto, opla corsy i innych kserowek? Popatrz co jezdzi po ulicach i
          > poszukaj wsrod nowych samochodow jakis cech indywidualnych. Jedynie francuzy
          > (clio, 206 i c3) jakos sie wyrozniaja, a z nich clio najbardziej mi sie podoba.
          >
          > No coz ale o gustach nie powinno sie rozmawiac - kazdemu podoba sie co innego..
          > .
          > Pozdraviam vipR

          To własnie nowa corsa jest xerówką punto - i to w dodatku starego. Mnie
          najbardziej podobają się sedany - i to takie, które nie podobają sie prawie
          nikomu: Escort sedan zwany niegdyś Orionem, Tempra, Marea, VW jetta i bora, no i
          oczywiscie wieksze auta typu Carisma czy Lancia Thema lub AR 166. Clio to babski
          samochodzik, podobnie jak Micra czy Corsa. Punto przed "babskością" broni się
          tylko dynamiczną klinowatą sylwetką.

          • Gość: vipR Re: gratuluję samopoczucia IP: *.altkom.com.pl 10.06.02, 17:57
            > Escort sedan zwany niegdyś Orionem, Tempra, Marea, VW jetta i bora, no
            > i oczywiscie wieksze auta typu Carisma czy Lancia Thema lub AR 166. Clio to
            > babski samochodzik, podobnie jak Micra czy Corsa. Punto przed "babskością"
            > broni się tylko dynamiczną klinowatą sylwetką.

            No widzisz tu tez sie z Toba nie zgadzam. Micra to taki "pan samochodzik", a Ka,
            punto, corsa, P206 sa tak samo charmonijne jak babskie. Clio sie tu wyroznia, bo
            ma pewien swoj "toporny" styl. Nieumiem tego nazwac, ale linia Clio przelamuje
            panujace wsrod samochodow "dla pan" kanony i za to (miedzy innymi) go lubie...
            Moim zdaniem Clio nie jest "babski" tylko "mlodziezowy".

            Sadzac z tego co napisales pewnie podoba Ci sie tez Citroen XM, mi sie kiedys
            podobaly samochody w ksztalcie klina (miedzy innymi i tempra), ale wydaje mi sie
            ze juz z tego wyroslem :) Teraz patrze na funkcjonalnosc, a do jazdy po warszawie
            (samemu lub we dwoje) lepiej sie nadaje male autko i nie zmieni tego nawet Twoje
            i innych Tobie podobnych przesmiewcow gadanie.

            Ostateczny test: co Ci sie bardziej podoba Bravo czy Brawa?
            Pozdraviam vipR

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się