Dodaj do ulubionych

Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiektywny)

01.03.05, 14:40
Po przejechaniu 500 km przez 2 tygodnie Fordem Focusem postanowilem napisac
co mi sie podoba a co nie.

Samochód to w zasadzie "nówka" 2004 rok na liczniku mniej więcej 5000 km.
Silnik 1.8 benzynowy, wersja LX (alu 15 cali, CD i jakieś tam poduszki)

(Będę porównywał ze Stilo którym ostatnio jeździłem)


- zawieszenie, zacznie lepsze niż w Stilo, nie wykazuje takiej
podsterowności, jest twardsze również. Ogólnie zawieszenie bardzo miłe do
jazdy po mieście. Tak mi się podobało, że postanowiłem poszaleć na
autostradzie. I tu spotkał mnie zawód. Samochód nie trzyma kierunku jazdy
(myszkuje po pasie) przy większych prędkościach. Zawieszenie szczególnie
przedniej osi też wydaje się jednak do szybkiej jazdy po autostradzie za
miękkie. Do tego jest baaardzo podatny na podmuchy wiatru.

Ogólnie zawieszenie jest bardzo fajne ... ale tylko do prędkości 140 km/h -
potem jest znacznie gorzej.

Dodatkowo jak ktoś lubi się pobawić ręcznym czy ogólnie porobić coś
śmiesznego na placu to Focus tak średnio się nadaje - nie wiem o co chodzi
dokładnie ale jakoś nie wychodzą nim rzeczy, chyba środek ciężkości jest za
wysoko - ogólnie nie daje frajdy taka zabawa Focusem.

- Układ kierowniczy - też znacznie lepszy niż w Stilo. Jest bardziej
bezpośredni tylko tak jak pisałem coś dziwnego się dzieje w czasie szybszej
jazdy po autostradzie gdzie samochód nie trzyma toru jazdy.

Kierownica jest fajna bo w miarę mała, ale za cienka - no i za dużo obrotów
ma - tzn. ja lubię jak w czasie jazdy po mieście można oprócz manewrów na
parkingu w zasadzie jeździć i zakręcać nawet o 90 stopni bez odrywania rąk, a
tu się nie da, trzeba robić przekłądankę, na ale w Stilo też tak jest.

-Wnętrze - wnętrze to niezła lipa - stylistycznie bardzo mi się nie podoba,
Stilo znacznie lepsze. Na środku jakaś wylana srebrna "kupa" to ma być radio
z CD, zegary mają zielone podświetlenie co mnie męczy, do tego na zegarach
jest taki strasznie brzydki plastik w powycinanymi kółkami w których się
zapalają różne kontrolki. Blee paskudztwo. Podłokietnika mój egemplarz nie
miał. Plastiki średnie, nawet jak któreś są miękkie to i tak brzydkie.

Strasznie mnie denerwują przednie słupki które okropnie ograniczają
widoczność. W czasie zabawy na placu z hamulcem ręcznym trzeba wręcz wychylać
się do tyłu żeby widzieć bokiem albo do przodu żeby widzieć przed słupkiem.
To samo na rondach i niektórych łukach.

Siedzenia do dupy - tak jak w Stilo może ciut lepsze - wogle to siedzenia
mnie zastanawiają - czy tak cięzko jest zrobić dobre siedzenie????

Przepis jest prosty - samo siedzenie ma mieć długie siedzisko, siedzisko ma
być znacznie pochylone tak żebytam gdzie się zaczynają kolana było znacznie
wyżej niż przy podparciu. To samo z boku tzn. mają być z lewej i z prawej na
fotelu fałdy które mnie trzymają w środku.

To co prezentuje Focus (i Stilo też) to są KRZESŁA - siedzisko jest prawie
równoległe do ziemi, za krótkie i do tego bez żadnego trzymania bocznego.
Przy każdym mocniejszym zakręcie się z niego kierowca zsuwa. Żenada. Ciekawe
czy tak jest taniej czy o co chodzi?

Matriały we wnętrzu są średnie. Do tego tunel środkowy ... w zasadzie go nie
ma, jest za niski i do tego pod radiem jest prześwit - mi się taki styl nie
podoba - wolę taki jak w Phateonie albo A8 kto widział to wie o co chodzi)

- Wyposażenie - mam 15 calowe koła alufinimowe (brzydkie Forda), radio z CD
(jakoś tam gra, dźwięk to niezła lipa ale to chyba przez głośniki - jest ich
4 pewnie niezły szajs), brzydko wygląda że kalmki są nie polakierowane, ma
tam kilka poduszek ale nie wiem ile bo mnie to za bardzo nie interesuje.
Miejsca z tyłu nie wiem ile jest bo chyba nawet nie otwierałem drzwi tylnych,
w bagażniku miejsca wystarczająco żeby wrzucić zgrzewke mineralnej i pare
chińskich dań do podgrzania. Jak dla mnie ok.


- skrzynia biegów - no to jest zdecydowanie element który mi się najbardziej
podobał w całym samochodzie - skrzynia chodzi super - prawie słychać
kliknięcie przy zapięciu biegu jak w jakimś Lambo (hehe oczywiście przesada),
lewarek prowadzi się super. Nie to tutaj piątka z plusem, powiedziałbym że
skrzynia chodzi może nawet lepiej niż w Xedzie :)

Skrzynia to zdecydowanie element który najbardziej lubię w całym Focusie.

- silnik 1.8 benzyna - cóż, kiepski dźwięk, mało mocy przynajmniej równe
obroty i szybko spadające (nie cierpie jak jest tak jak w np. Espero że
obroty spadają z 3000 do 750 przez 30 sekund :))

Silnik wystarczający żeby się tam jakoś toczyć po mieście czy telepać do
przodu na szosie, ale nic więcej. Dźwięk odrobine lepszy niż ta żenada 1.6 ze
Stilo ale tak jak piszę - silniki tego typu to gó.. i nie należy się po nich
nic spodziewać.

Aha strasznie duż ma bezwładność, hamowanie silnikiem zajmuje może 20% mniej
czasu niż wytracanie pędu na luzie. Niezły kibel.

Z takich małych silników to na plus tylko pamiętam Honde 1.4 90 KM.

Ogólnie Stilo według mnie zancznie łądniejsze wewnątrz i na zewnątrz ale
Focus daje więcej przyjemności z jady. Na plus skrzynia (jak nie z takiego g.
tylko z jakiegoś BMW3), w miarę fajne zawieszenie. Na minus wnętrze, design,
widoczność, siedzenia i silnik.

Aha podoba mi się włącznik świateł jak w BMW!


Jak ktoś ma juz w garażu S600 i M3 i chce córce na urodziny kupić do zabawy
to dlaczego nie, ale wydać na to coś powiedzmy 60 tyś PLN jako na jedyny
samochód to lekka przesada.
Obserwuj wątek
    • chris62 Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 14:54
      W Fordach którymi jeździłem też mnie wkurzało bardzo wolne schodzenie z obrotów,
      myszkowanie po drodze (w Megance mogłem przy 160 km/h puścić kierownicę i auto
      jechało prościutko) no i to tankowanie tragedia rezerwa swieci leję do baku i po
      wlaniu 15l puk - pełno? niemożliwe, próbuję znowu 10 l puk itd.
      A w Escorcie 1,6 16V przy 180 km/h coś piszczało nie wiem czyżby miało to
      odstraszać kierowcę od szybszej jazdy?
    • piemeltje Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 14:55
      > Siedzenia do dupy

      A do czego, jak nie do dupy, maja byc siedzenia? Do oczu? <LOL>

      Ale generalnie to sie zgadzam. Mam zupelnie przecietne rozmiary cielska i
      jeszcze nie znalazlem samochodu osobowego, w ktorym by sie wygodnie siedzialo.

      Twoj test moze i jest obiektywny, ale niewiele wnosi. Moze gora 1% nabywcow
      Focusa 1.8 (i Stilo tez) czy jakiegokolwiek innego bedzie bawil sie recznym
      hamulcem na placu, wsluchiwal w silnik, a myszkowanie przy duzej predkosci daje
      niezapomniane wrazenia "panuje nad nim! panuje, okurr, juz nie panuje... bum!"
      To sie potem nazywa, ze "czujesz predkosc" (niestabilnosc) lub "wcale nie czuje
      sie predkosci" (poprawne prowadzenie".

      Tunel srodkowy... mam juz drugie auto z plaska podloga i zdecydowanie tak jest
      najlepiej. Zadnych tuneli!

      Jak ktos ma w garazu S600 i M3, to chyba jednak nie kupi Focusa. Gdybym to ja
      mial w garazu w/w auta, to raczej rozgladalbym sie za Hummerem albo Elise.
      --
      Everyone is entitled to my opinion.
      • szymizalogowany Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 15:47

        > Jak ktos ma w garazu S600 i M3, to chyba jednak nie kupi Focusa. Gdybym to ja
        > mial w garazu w/w auta, to raczej rozgladalbym sie za Hummerem albo Elise.

        Ja też Elise albo Exige :) Dlatego nie wiem dla kogo to samochód - za 60 tyś
        jak dla kogoś to szczyt możliwości to bym nie wydał na takie g. tylko kupił coś
        porządnego używanego.

        A jak dla kogoś 60 tyś to pikuś to pewnie też nie kupi bo może coś lepszego.

        Więc to samochód tylko do kupienia jako zachcianka dla np. córki bogacza bo
        akurat jej się spodobał :)
    • lewarek5 Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 15:33
      szymizalogowany napisał:

      > Po przejechaniu 500 km przez 2 tygodnie Fordem Focusem postanowilem napisac
      > co mi sie podoba a co nie.
      >
      > Samochód to w zasadzie "nówka" 2004 rok na liczniku mniej więcej 5000 km.
      > Silnik 1.8 benzynowy, wersja LX (alu 15 cali, CD i jakieś tam poduszki)
      >
      > (Będę porównywał ze Stilo którym ostatnio jeździłem)
      >
      >
      > - zawieszenie, zacznie lepsze niż w Stilo, nie wykazuje takiej
      > podsterowności, jest twardsze również. Ogólnie zawieszenie bardzo miłe do
      > jazdy po mieście. Tak mi się podobało, że postanowiłem poszaleć na
      > autostradzie. I tu spotkał mnie zawód. Samochód nie trzyma kierunku jazdy
      > (myszkuje po pasie) przy większych prędkościach. Zawieszenie szczególnie
      > przedniej osi też wydaje się jednak do szybkiej jazdy po autostradzie za
      > miękkie. Do tego jest baaardzo podatny na podmuchy wiatru.
      >
      > Ogólnie zawieszenie jest bardzo fajne ... ale tylko do prędkości 140 km/h -
      > potem jest znacznie gorzej.
      >
      > Dodatkowo jak ktoś lubi się pobawić ręcznym czy ogólnie porobić coś
      > śmiesznego na placu to Focus tak średnio się nadaje - nie wiem o co chodzi
      > dokładnie ale jakoś nie wychodzą nim rzeczy, chyba środek ciężkości jest za
      > wysoko - ogólnie nie daje frajdy taka zabawa Focusem.
      >
      > - Układ kierowniczy - też znacznie lepszy niż w Stilo. Jest bardziej
      > bezpośredni tylko tak jak pisałem coś dziwnego się dzieje w czasie szybszej
      > jazdy po autostradzie gdzie samochód nie trzyma toru jazdy.
      >
      > Kierownica jest fajna bo w miarę mała, ale za cienka - no i za dużo obrotów
      > ma - tzn. ja lubię jak w czasie jazdy po mieście można oprócz manewrów na
      > parkingu w zasadzie jeździć i zakręcać nawet o 90 stopni bez odrywania rąk, a
      > tu się nie da, trzeba robić przekłądankę, na ale w Stilo też tak jest.
      >
      > -Wnętrze - wnętrze to niezła lipa - stylistycznie bardzo mi się nie podoba,
      > Stilo znacznie lepsze. Na środku jakaś wylana srebrna "kupa" to ma być radio
      > z CD, zegary mają zielone podświetlenie co mnie męczy, do tego na zegarach
      > jest taki strasznie brzydki plastik w powycinanymi kółkami w których się
      > zapalają różne kontrolki. Blee paskudztwo. Podłokietnika mój egemplarz nie
      > miał. Plastiki średnie, nawet jak któreś są miękkie to i tak brzydkie.
      >
      > Strasznie mnie denerwują przednie słupki które okropnie ograniczają
      > widoczność. W czasie zabawy na placu z hamulcem ręcznym trzeba wręcz wychylać
      > się do tyłu żeby widzieć bokiem albo do przodu żeby widzieć przed słupkiem.
      > To samo na rondach i niektórych łukach.
      >
      > Siedzenia do dupy - tak jak w Stilo może ciut lepsze - wogle to siedzenia
      > mnie zastanawiają - czy tak cięzko jest zrobić dobre siedzenie????
      >
      > Przepis jest prosty - samo siedzenie ma mieć długie siedzisko, siedzisko ma
      > być znacznie pochylone tak żebytam gdzie się zaczynają kolana było znacznie
      > wyżej niż przy podparciu. To samo z boku tzn. mają być z lewej i z prawej na
      > fotelu fałdy które mnie trzymają w środku.
      >
      > To co prezentuje Focus (i Stilo też) to są KRZESŁA - siedzisko jest prawie
      > równoległe do ziemi, za krótkie i do tego bez żadnego trzymania bocznego.
      > Przy każdym mocniejszym zakręcie się z niego kierowca zsuwa. Żenada. Ciekawe
      > czy tak jest taniej czy o co chodzi?
      >
      > Matriały we wnętrzu są średnie. Do tego tunel środkowy ... w zasadzie go nie
      > ma, jest za niski i do tego pod radiem jest prześwit - mi się taki styl nie
      > podoba - wolę taki jak w Phateonie albo A8 kto widział to wie o co chodzi)
      >
      > - Wyposażenie - mam 15 calowe koła alufinimowe (brzydkie Forda), radio z CD
      > (jakoś tam gra, dźwięk to niezła lipa ale to chyba przez głośniki - jest ich
      > 4 pewnie niezły szajs), brzydko wygląda że kalmki są nie polakierowane, ma
      > tam kilka poduszek ale nie wiem ile bo mnie to za bardzo nie interesuje.
      > Miejsca z tyłu nie wiem ile jest bo chyba nawet nie otwierałem drzwi tylnych,
      > w bagażniku miejsca wystarczająco żeby wrzucić zgrzewke mineralnej i pare
      > chińskich dań do podgrzania. Jak dla mnie ok.
      >
      >
      > - skrzynia biegów - no to jest zdecydowanie element który mi się najbardziej
      > podobał w całym samochodzie - skrzynia chodzi super - prawie słychać
      > kliknięcie przy zapięciu biegu jak w jakimś Lambo (hehe oczywiście przesada),
      > lewarek prowadzi się super. Nie to tutaj piątka z plusem, powiedziałbym że
      > skrzynia chodzi może nawet lepiej niż w Xedzie :)
      >
      > Skrzynia to zdecydowanie element który najbardziej lubię w całym Focusie.
      >
      > - silnik 1.8 benzyna - cóż, kiepski dźwięk, mało mocy przynajmniej równe
      > obroty i szybko spadające (nie cierpie jak jest tak jak w np. Espero że
      > obroty spadają z 3000 do 750 przez 30 sekund :))
      >
      > Silnik wystarczający żeby się tam jakoś toczyć po mieście czy telepać do
      > przodu na szosie, ale nic więcej. Dźwięk odrobine lepszy niż ta żenada 1.6 ze
      > Stilo ale tak jak piszę - silniki tego typu to gó.. i nie należy się po nich
      > nic spodziewać.
      >
      > Aha strasznie duż ma bezwładność, hamowanie silnikiem zajmuje może 20% mniej
      > czasu niż wytracanie pędu na luzie. Niezły kibel.
      >
      > Z takich małych silników to na plus tylko pamiętam Honde 1.4 90 KM.
      >
      > Ogólnie Stilo według mnie zancznie łądniejsze wewnątrz i na zewnątrz ale
      > Focus daje więcej przyjemności z jady. Na plus skrzynia (jak nie z takiego g.
      > tylko z jakiegoś BMW3), w miarę fajne zawieszenie. Na minus wnętrze, design,
      > widoczność, siedzenia i silnik.
      >
      > Aha podoba mi się włącznik świateł jak w BMW!
      >
      >
      > Jak ktoś ma juz w garażu S600 i M3 i chce córce na urodziny kupić do zabawy
      > to dlaczego nie, ale wydać na to coś powiedzmy 60 tyś PLN jako na jedyny
      > samochód to lekka przesada.

      --------------------------------------------------------------------------------

      .. mój kolega kupil nowa furmanke model 2005 ,jeszcze jej nie próbowal ,
      czy zgodzil bys sie byc furmanem testowym ???

      PS: w dwa ogniste ogiery

      • lewarek5 Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 15:36
        piemeltje 01.03.2005 14:55


        > Siedzenia do dupy

        A do czego, jak nie do dupy, maja byc siedzenia? Do oczu? <LOL>

        Ale generalnie to sie zgadzam. Mam zupelnie przecietne rozmiary cielska i
        jeszcze nie znalazlem samochodu osobowego, w ktorym by sie wygodnie siedzialo.
        --------------------------------------------------------------------------------

        .. przetestuj VOLVO V70 / S80
        moze to jest to ???
    • mobile5 Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 15:42
      silnik 1.8 benzyna - cóż, kiepski dźwięk, mało mocy przynajmniej równe
      obroty i szybko spadające (nie cierpie jak jest tak jak w np. Espero że
      obroty spadają z 3000 do 750 przez 30 sekund :))

      Aha strasznie duż ma bezwładność, hamowanie silnikiem zajmuje może 20% mniej
      czasu niż wytracanie pędu na luzie. Niezły kibel.

      Coś tutaj jedno stwierdzenie nie koresponduje z drugim.
      • szymizalogowany Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 15:44
        > silnik 1.8 benzyna - cóż, kiepski dźwięk, mało mocy przynajmniej równe
        > obroty i szybko spadające (nie cierpie jak jest tak jak w np. Espero że
        > obroty spadają z 3000 do 750 przez 30 sekund :))
        >
        > Aha strasznie duż ma bezwładność, hamowanie silnikiem zajmuje może 20% mniej
        > czasu niż wytracanie pędu na luzie. Niezły kibel.
        >
        > Coś tutaj jedno stwierdzenie nie koresponduje z drugim.


        Dlaczego?

        Jak jadę i zmieniam bieg albo zrzucam an luz to obroty spadają od razu do 750 -
        to mi się podoba.

        Natomaist jak hamuje silnikiem to nic to nie daje prawie - zupełnie jakby
        silnik nie stawiał oporu albo samochód ważył 4 tony :)))


        W Xedosie ja jadę np. 80 i zrzuce na II bez gazu to prawie jakbym hamulec
        wcisnął.
          • jarek-44 Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 16:17
            > szymizalogowany napisał:
            >
            > > W Xedosie ja jadę np. 80 i zrzuce na II bez gazu to prawie jakbym hamulec
            > > wcisnął.

            Nie wierzę. No chyba, że zapałką zablokowałeś wskazówkę obrotomierza i silnik
            boi się "skoczyć" obrotami. ;-)))
            Takie numery Szymonie to były możliwe w wolnossących dieslach o pojemności 2,5-
            3,0 l, ale na pewno nie w benzyniaku, gdyż hasło "hamowanie silnikiem" tych
            jednostek nie obejmuje.
            • szymizalogowany Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 16:26
              > Nie wierzę. No chyba, że zapałką zablokowałeś wskazówkę obrotomierza i silnik
              > boi się "skoczyć" obrotami. ;-)))
              > Takie numery Szymonie to były możliwe w wolnossących dieslach o pojemności
              2,5-
              > 3,0 l, ale na pewno nie w benzyniaku, gdyż hasło "hamowanie silnikiem" tych
              > jednostek nie obejmuje.


              A jednak mylisz się Jarosławie, a prawda jest po mej stronie. W moim "sztruclu"
              hamowanie silnikiem jest jak najbardziej możliwe i bynajmniej skuteczne.
              • jarek-44 Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 16:30
                szymizalogowany napisał:

                > A jednak mylisz się Jarosławie, a prawda jest po mej stronie. W
                moim "sztruclu"
                > hamowanie silnikiem jest jak najbardziej możliwe i bynajmniej skuteczne.

                Może po prostu inaczej definiujemy zjawisko "hamowania silnikiem"? Jak wiesz
                jeżdżę dużo TD i w życiu nie określiłbym zjawiska wywołanego redukcją
                biegu "hamowaniem silnikiem". ;-))) Tym bardziej w aucie z silnikiem ZI. Co
                innego przy wolnossącym dieslu 2,5 we Fiacie Argenta.

                Pozdr
    • nie.my Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 01.03.05, 22:42
      szymizalogowany napisał:

      > Po przejechaniu 500 km przez 2 tygodnie Fordem Focusem postanowilem napisac
      > co mi sie podoba a co nie.
      Jestem szczesliwym posiadaczem FF 1.8 w wersji TREND Kombi od 2001r.
      >
      > Samochód to w zasadzie "nówka" 2004 rok na liczniku mniej więcej 5000 km.
      > Silnik 1.8 benzynowy, wersja LX (alu 15 cali, CD i jakieś tam poduszki)
      >
      > (Będę porównywał ze Stilo którym ostatnio jeździłem)
      >
      >
      > - zawieszenie, zacznie lepsze niż w Stilo, nie wykazuje takiej
      > podsterowności, jest twardsze również. Ogólnie zawieszenie bardzo miłe do
      > jazdy po mieście. Tak mi się podobało, że postanowiłem poszaleć na
      > autostradzie. I tu spotkał mnie zawód. Samochód nie trzyma kierunku jazdy
      > (myszkuje po pasie) przy większych prędkościach. Zawieszenie szczególnie
      > przedniej osi też wydaje się jednak do szybkiej jazdy po autostradzie za
      > miękkie. Do tego jest baaardzo podatny na podmuchy wiatru.
      ---Po autostradzie z duzymi predkosciami jezdzilem tylko dwa razy po jakies
      150km i przy predkosciach ok 180-190km/h da sie jechac choc odglosy w kabinie sa
      malo przyjemne. Co do podatnosci na wiatr to przy wiekszych predkosciach chyba
      kazdy samochod jest na nie podatny. Jezdze FF w modelu TREND, ktory ponoc mial
      lekko usztywnione zawieszenie i jest ono moim zdaniem bardzo dobre.
      Moze ktos jezdzil wersja standardowa i Trend i moze sie wypowiedziec na temat
      roznic?
      >
      > Ogólnie zawieszenie jest bardzo fajne ... ale tylko do prędkości 140 km/h -
      > potem jest znacznie gorzej.
      ---Patrz wyzej.
      >
      > Dodatkowo jak ktoś lubi się pobawić ręcznym czy ogólnie porobić coś
      > śmiesznego na placu to Focus tak średnio się nadaje - nie wiem o co chodzi
      > dokładnie ale jakoś nie wychodzą nim rzeczy, chyba środek ciężkości jest za
      > wysoko - ogólnie nie daje frajdy taka zabawa Focusem.
      ---Nie bawie sie recznym ;-)
      >
      > - Układ kierowniczy - też znacznie lepszy niż w Stilo. Jest bardziej
      > bezpośredni tylko tak jak pisałem coś dziwnego się dzieje w czasie szybszej
      > jazdy po autostradzie gdzie samochód nie trzyma toru jazdy.
      >
      > Kierownica jest fajna bo w miarę mała, ale za cienka - no i za dużo obrotów
      > ma - tzn. ja lubię jak w czasie jazdy po mieście można oprócz manewrów na
      > parkingu w zasadzie jeździć i zakręcać nawet o 90 stopni bez odrywania rąk, a
      > tu się nie da, trzeba robić przekłądankę, na ale w Stilo też tak jest.
      ---Wersja Trend ma kierownice skorzana wystarczajaco gruba, co do krecenia na
      parkingach to faktycznie trzeba sie na machac ale wspomaganie dziala bez zarzutu.
      >
      > -Wnętrze - wnętrze to niezła lipa - stylistycznie bardzo mi się nie podoba,
      > Stilo znacznie lepsze. Na środku jakaś wylana srebrna "kupa" to ma być radio
      > z CD, zegary mają zielone podświetlenie co mnie męczy, do tego na zegarach
      > jest taki strasznie brzydki plastik w powycinanymi kółkami w których się
      > zapalają różne kontrolki. Blee paskudztwo. Podłokietnika mój egemplarz nie
      > miał. Plastiki średnie, nawet jak któreś są miękkie to i tak brzydkie
      ---Wnetrze na pewno nie jest idealne, jezeli chodzi o plastiki sa sredniej
      jakosci ale za to swietnie spasowane (nic nie skrzypi ani sie nie rozwala).
      Firmowe radio CD ma FATALNY wyglad ale dziala bez zarzutu, glosniki sa sredniej
      jakosci ale ja w tym temacie nie mam wielkich wymagan bo slucham glownie radia
      TOK FM.
      >
      > Strasznie mnie denerwują przednie słupki które okropnie ograniczają
      > widoczność. W czasie zabawy na placu z hamulcem ręcznym trzeba wręcz wychylać
      > się do tyłu żeby widzieć bokiem albo do przodu żeby widzieć przed słupkiem.
      > To samo na rondach i niektórych łukach.
      ---Podobne zdanie mam moj brat po przejsciu z Fiata Punto, ja sie przyzwyczailem
      i nie narzekam. O ile sie nie myle to w AMS w tescie widocznosci FF zdobyl jedno
      z pierwszych miejsc.
      >
      > Siedzenia do dupy - tak jak w Stilo może ciut lepsze - wogle to siedzenia
      > mnie zastanawiają - czy tak cięzko jest zrobić dobre siedzenie????
      ---Tu sie zgadzam, siedzenia w Focusie sa kiepskie, wersja Trend ma co prawda
      pseudo kubelkowe fotele ale i te slabo trzymaja na boki. Oparcia sa zle
      wyprofilowane i po dluzszych trasach cholernie bola plecy. Najgorsze sa zaglowki
      a doklanie brak regulacji. Fajna jest natomiast mozliwosc regulacji fotela
      kierowcy na wysokosc co przy mozliwosci ustawienia kierownicy w dwoch
      plaszczyznach pozwala dobrac idealna pozycje za kierownica.
      >
      > Przepis jest prosty - samo siedzenie ma mieć długie siedzisko, siedzisko ma
      > być znacznie pochylone tak żebytam gdzie się zaczynają kolana było znacznie
      > wyżej niż przy podparciu. To samo z boku tzn. mają być z lewej i z prawej na
      > fotelu fałdy które mnie trzymają w środku.
      >
      > To co prezentuje Focus (i Stilo też) to są KRZESŁA - siedzisko jest prawie
      > równoległe do ziemi, za krótkie i do tego bez żadnego trzymania bocznego.
      > Przy każdym mocniejszym zakręcie się z niego kierowca zsuwa. Żenada. Ciekawe
      > czy tak jest taniej czy o co chodzi?
      >
      > Matriały we wnętrzu są średnie. Do tego tunel środkowy ... w zasadzie go nie
      > ma, jest za niski i do tego pod radiem jest prześwit - mi się taki styl nie
      > podoba - wolę taki jak w Phateonie albo A8 kto widział to wie o co chodzi)
      ---Materialy sa takie jak cena samochodu - umiarkowanie dobre ;-)
      >
      > - Wyposażenie - mam 15 calowe koła alufinimowe (brzydkie Forda), radio z CD
      > (jakoś tam gra, dźwięk to niezła lipa ale to chyba przez głośniki - jest ich
      > 4 pewnie niezły szajs), brzydko wygląda że kalmki są nie polakierowane, ma
      > tam kilka poduszek ale nie wiem ile bo mnie to za bardzo nie interesuje.
      > Miejsca z tyłu nie wiem ile jest bo chyba nawet nie otwierałem drzwi tylnych,
      > w bagażniku miejsca wystarczająco żeby wrzucić zgrzewke mineralnej i pare
      > chińskich dań do podgrzania. Jak dla mnie ok.
      ---Mam wersje tzw. full wypas i na wyposazenie nie narzekam, najfajniejsze sa,
      szczegolnie zima: podgrzewana przednia szyba i kontrola trakcji (nie wiem jak to
      sie nazywa w Fordzie, TCS?)
      >
      >
      > - skrzynia biegów - no to jest zdecydowanie element który mi się najbardziej
      > podobał w całym samochodzie - skrzynia chodzi super - prawie słychać
      > kliknięcie przy zapięciu biegu jak w jakimś Lambo (hehe oczywiście przesada),
      > lewarek prowadzi się super. Nie to tutaj piątka z plusem, powiedziałbym że
      > skrzynia chodzi może nawet lepiej niż w Xedzie :)
      >
      > Skrzynia to zdecydowanie element który najbardziej lubię w całym Focusie.
      ---Skrzynia chodzi do przodu bez zarzutu, natomiast wsteczny jest nie
      zsynchronizowany (jak mi powiedziano w serwisie) i chodzi FATALNIE, tzn. czesto
      nie wchodzi wcale i trzeba wyrzucic na luz, przygazowac i wrzucic jeszcze raz -
      PORAZKA.
      >
      > - silnik 1.8 benzyna - cóż, kiepski dźwięk, mało mocy przynajmniej równe
      > obroty i szybko spadające (nie cierpie jak jest tak jak w np. Espero że
      > obroty spadają z 3000 do 750 przez 30 sekund :))
      >
      > Silnik wystarczający żeby się tam jakoś toczyć po mieście czy telepać do
      > przodu na szosie, ale nic więcej. Dźwięk odrobine lepszy niż ta żenada 1.6 ze
      > Stilo ale tak jak piszę - silniki tego typu to gó.. i nie należy się po nich
      > nic spodziewać.
      ---Silnik 1.8 nie jest specjalnie sprawny, wolno sie zbiera na niskich obrotach
      i jest strasznie glosny od 100km/h, o zuzyciu paliwa nie wspomne (najnizsze
      jakie mi sie udalo zanotowac to 7,8l/100km). Jednak wkrecajac go na wyzsze
      obroty da sie wyprzedzac bez ryzyka. Predkosc maksymalna jaka zanotowalem to
      200km/h z gorki (4 dorosle osoby na pokladzie i caly bagaznik wyladowany).
      >
      > Aha strasznie duż ma bezwładność,
      • nie.my Odpowiedz ciag dalszy 01.03.05, 22:46
        Niestety soft forum nie puscil calej wypowiedzi :-(
        Oto reszta moich wypocin:

        > Aha strasznie duż ma bezwładność, hamowanie silnikiem zajmuje może 20% mniej
        > czasu niż wytracanie pędu na luzie. Niezły kibel.
        >
        > Z takich małych silników to na plus tylko pamiętam Honde 1.4 90 KM.
        >
        > Ogólnie Stilo według mnie zancznie łądniejsze wewnątrz i na zewnątrz ale
        > Focus daje więcej przyjemności z jady. Na plus skrzynia (jak nie z takiego g.
        > tylko z jakiegoś BMW3), w miarę fajne zawieszenie. Na minus wnętrze, design,
        > widoczność, siedzenia i silnik.
        >
        > Aha podoba mi się włącznik świateł jak w BMW!
        ---A propos wlacznika swiatel przypomnial mie sie drugi wielki mankament FF, tj.
        brak sygnalizacji na tablicy wlaczonych swiatel mijania, aby sprawdzic czy mamy
        zapalone swiatala trzeba spojrzec na wlacznik, co podczas jazdy jest mocno
        niewygodne (reka na kierownicy zaslania). Podoba mi sie natomiast niemozliwosc
        wlaczenia samych halogenow, dlatego nie zobaczycie FF jadacego TYLKO na halogenach.

        Ogolnie GORACO polecam Forda Focusa, chetnie poczytam wypowiedzi innych
        uzytkownikow tego auta, szczegolnie modelu TREND.

        Pozdrawiam

        NieMy


        --
        Co złego to NieMy
      • szymizalogowany Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 02.03.05, 10:37

        > ---Po autostradzie z duzymi predkosciami jezdzilem tylko dwa razy po jakies
        > 150km i przy predkosciach ok 180-190km/h da sie jechac choc odglosy w kabinie
        s
        > a
        > malo przyjemne. Co do podatnosci na wiatr to przy wiekszych predkosciach chyba
        > kazdy samochod jest na nie podatny.

        Nie. Jest kilka samochodów, którym jechałem i w porównaniu z Focusem wogle nie
        są podatne na wiatr (np. mój sztrucel).

        Co dźwięków w kabinie to wogle o tym nie pisałem bo już powyżej 100 km/h jest
        kakofonia popierdywania silnika, szumu opon i świst wiatru - zero komfortu pod
        tym względem, ale w takim samochodzie nie oczekiwałem więcej.

        Ja również napisałem, że zawieszenie jest bardzo dobre, znacznie lepsze niż
        Stilo. Jednak ma też wady.


        > ---Wersja Trend ma kierownice skorzana wystarczajaco gruba, co do krecenia na
        > parkingach to faktycznie trzeba sie na machac ale wspomaganie dziala bez
        zarzut

        Kierownica skórzana to jest to co mi brakowało pod względem komfortu :)
        Wspomaganie w samochodzie którym jeździłem było znacznie za słąbe na parkingu.
        Do tego dziwny efekt, rano po odapleniu samochodu przez 5 minut jakby wogle nie
        było wspomagania :)


        > ---Wnetrze na pewno nie jest idealne, jezeli chodzi o plastiki sa sredniej
        > jakosci ale za to swietnie spasowane (nic nie skrzypi ani sie nie rozwala).

        Tego nie mogę stwierdzić bo samochód ma 5000 km przebiegu - jakby coś
        skrzypiało to by było dosyć dziwne.

        > Firmowe radio CD ma FATALNY wyglad ale dziala bez zarzutu, glosniki sa
        sredniej
        > jakosci ale ja w tym temacie nie mam wielkich wymagan bo slucham glownie radia
        > TOK FM.


        Do słuchania TOK FM to rzeczywiście wystarczy.


        > ---Podobne zdanie mam moj brat po przejsciu z Fiata Punto, ja sie
        przyzwyczaile
        > m
        > i nie narzekam. O ile sie nie myle to w AMS w tescie widocznosci FF zdobyl
        jedn
        > o
        > z pierwszych miejsc.

        Nie wiem jak w teście ale mi to strasznie przeszkadzało.

        > ---Tu sie zgadzam, siedzenia w Focusie sa kiepskie, wersja Trend ma co prawda
        > pseudo kubelkowe fotele ale i te slabo trzymaja na boki. Oparcia sa zle
        > wyprofilowane i po dluzszych trasach cholernie bola plecy. Najgorsze sa
        zaglowk
        > i
        > a doklanie brak regulacji.

        Fotele to dno. Nie wiem czy to wynika z cięcia kosztów czy z braku umiejętności
        zaprojektowania dobrych foteli.

        Fajna jest natomiast mozliwosc regulacji fotela
        > kierowcy na wysokosc co przy mozliwosci ustawienia kierownicy w dwoch
        > plaszczyznach pozwala dobrac idealna pozycje za kierownica.

        Regulacje są ale idealnej pozycji nie mogłem dobrać chociaż nie jestem ani zbyt
        wysoki ani niski (180 cm wzrostu). Pozycja była kiepska i to właśnie głównie
        przez fotel. Dla mnie wzorem foteli są fotele w M3 z 2001 roku gdzie sobie
        rzeczywiście ustawiłem idealna pozycję.


        > ---Mam wersje tzw. full wypas i na wyposazenie nie narzekam, najfajniejsze sa,
        > szczegolnie zima: podgrzewana przednia szyba i kontrola trakcji (nie wiem jak
        t
        > o
        > sie nazywa w Fordzie, TCS?)


        Chętnie bym sobie pojeździł takim żeby zobaczyć jak to działa - mój chyba nie
        miał.


        > ---Skrzynia chodzi do przodu bez zarzutu, natomiast wsteczny jest nie
        > zsynchronizowany (jak mi powiedziano w serwisie) i chodzi FATALNIE, tzn.
        czesto
        > nie wchodzi wcale i trzeba wyrzucic na luz, przygazowac i wrzucic jeszcze
        raz -
        > PORAZKA.

        Jeszcze nie jechałem samochodem który by miał wsteczny zsynchronizowany.
        Zresztą wsteczny mało mnie interesuje. Skrzynia w Focusie jest SUPER!!!
    • emes-nju Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 02.03.05, 09:22
      Troche sobie focusem pojezdzilem i mam pewne watpliwosci.

      Jezdzilem co prawda wersja 1.6 (mulowaty), ale reszta samochodu niczym nie rozni sie od testowanego egzemplarza 1.8 (tez mulowaty). Z wyjatkiem felg, a co za tym idzie i opon. Na duze felgi miales zapewne zalozone dosc szerokie opony i wcale nie dziwie sie, ze samochod myszkowal przy wiekszych predkosciach. Na naszych koleinach trzeba jezdzic lokomotywa, zeby nie rzucalo, a jak jezdzi sie czyms mniejszym to nie zakladac na to szerokich gum. Mnie na standartowym ogumieniu nie rzucalo - nawet na nieco steranej gierkowce mozna bylo na prostych odcinkach puscic kierownice i dlubac w nosie dwurecznie.

      Generalnie uwazam, ze focus ma doskonaly uklad jezdny, i ze sie czepiasz :-)

      Przypuszczam tez, ze twoje zale odnosnie niemoznosci zabaw na recznym wynikaja z powyzszego - to ma byc stabilny bezpieczny samochod, a nie nerwowa rajdowka.

      Co do wrazliwosci na boczny wiatr - zgadzam sie, ale wez pod uwage, ze focus (choc na pierwszy rzut oka tego nie widac) jest bardzo wysoki. Bo teraz na topie jest "wysoka pozycja za kierownica" :-((( Wiaza sie z tym Twoje zastrzezenia do foteli - za wysoko, zle wyprofilowane - takie krzesla. Popieram! Szkoda, ze ta dolegliwa tendencja w projektowaniu foteli dotyczy coraz wiekszej liczby aut.

      Reszte pomijam - skupie sie na naglosnieniu. Wiesz, standartowe naglosnienie w focusie jest przez specjalistow uznawane za jedno z lepszych w swojej klasie. Co Ci tam nie odpowiada? No, chyba, ze jestes z tych, ktorzy musza sluchac dzwieku skonturowanego az do bolu...

      --
      Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
      • szymizalogowany Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 02.03.05, 10:22
        Z wyjatkiem felg, a co za
        > tym idzie i opon. Na duze felgi miales zapewne zalozone dosc szerokie opony i
        w
        > cale nie dziwie sie, ze samochod myszkowal przy wiekszych predkosciach. Na
        nasz
        > ych koleinach trzeba jezdzic lokomotywa, zeby nie rzucalo, a jak jezdzi sie
        czy
        > ms mniejszym to nie zakladac na to szerokich gum. Mnie na standartowym
        ogumieni
        > u nie rzucalo - nawet na nieco steranej gierkowce mozna bylo na prostych
        odcink
        > ach puscic kierownice i dlubac w nosie dwurecznie.


        Ale to przecież były zwykłe małe 15 calowe koła 195/65. Duże to są 18 calowe.
        Poza tym nie jeździłem w PL więc mogłem poszaleć po dobrych autostradach i tak
        jak pisałem przy większych prędkościach trzeba non stop kontrować bo
        samochód "myszkuje". Może to przez wiatr, ale wiatr swoją drogą powodował
        czasem, że przez pół pasa mnie przewalało.

        > Przypuszczam tez, ze twoje zale odnosnie niemoznosci zabaw na recznym
        wynikaja
        > z powyzszego - to ma byc stabilny bezpieczny samochod, a nie nerwowa rajdowka.

        hmmm, to nie jest takie ważne może, ale jednak mi się wydaje, że jest właśnie
        niestabilny, i mam wrażenie w nim jakbym autobusem piętrowym zawijał.

        Wiesz, standartowe naglosnienie w
        > focusie jest przez specjalistow uznawane za jedno z lepszych w swojej klasie.
        C
        > o Ci tam nie odpowiada? No, chyba, ze jestes z tych, ktorzy musza sluchac
        dzwie
        > ku skonturowanego az do bolu...


        Nie wiedziałem że jest uznane za najlepsze :))) Nie jestem żadnym specem od
        dźwięku ani melomanem, porównuje zawsze z tym co mam w swoim samochodzie. W
        Focusie na tym radyjku i głośnikach przy ustawieniu potencjonometru na powyżej
        10 już "pierdzą" głośniki. Poza tym nie ma tweaterów i wysokich tonów wogle nie
        słychać, a bassy są jakieś rozmyte. U mnie jest nieporównywalnie lepiej chociaż
        na sprzęt wydałem w sumie góra 2000 (Pioneer + 6 głośników JBL + słaby
        wzmacniacz). A pewnie Ford za to radio z CD chce ze 2000 więc radze to olać bo
        gra jak Luna1 w mojej kuchni.
        • tomek.123 Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 02.03.05, 16:34
          Mam takowego + kilka różnic: TCS, podgrzewane siedzenia, wersja 5-d-hatchback,
          opony: 195/60 R15 (a nie 65) - ja mam GoodYear, na tych oponach samochód
          prowadzi się po prostu stabilie, po przesiadce z UNO 155/70 R13 zauważyłem
          ściąganie w niektórych sytuacjach (szczególnie hamowanie) ale tylo na koleinach.
          Radio - Ford daje niezłe radia ale za kosmiczne ceny, mam Pioneer'a DEH-
          MP3630MP- dżwięk niezły (głośniki na razie standard),
          Vmax 210km/h -licznikowo - autostrady niemieckie, nie puszczałem kierownicy
          przy tych prędkościach, ale na bezwietrznych prostych przy 160 - bez problemu,
          TCS -przyjemna i przydatna zabawka,szczególnie zimą, polecam.
          Polecam również podgrzewane siedzenia - nie każdy w tej klasie to ma. To samo
          podgrzewana elektrycznie przednia szyba. Siedzenia - zgoda są średnie, ale nie
          są złe.
          Silnik 1.8 benzyna - trochę "solidniej" mruczy niż 1.6, ale ma trochę więcej
          mocy poniżej 3000, później wartości momentów są papierowo zbliżone z 1.6 (gdzie
          ten ma max) i powyżej 4000 rpm jest już rewelacyjnie, choć głośno.
          • szymizalogowany Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 02.03.05, 17:59
            > Vmax 210km/h -licznikowo - autostrady niemieckie, nie puszczałem kierownicy
            > przy tych prędkościach, ale na bezwietrznych prostych przy 160 - bez


            hmmm mi nie chodzi o to, że ściąga w którąś stronę jak puszcze kierownicę -
            wtedy bym pomyślał, że geometria jest do zrobienia.

            Pisząc, że nie trzyma tory jazdy chodziło mi o to, że jadąć prosto autostradą
            jak trzymasz kierownicę prosto to samochód i tak się kołysze to w lewo to w
            prawo. Po prostu "myszkuje".

            > Polecam również podgrzewane siedzenia - nie każdy w tej klasie to ma.

            Jechałem takim wiele razy jako pasażer. Szczególnie po wyjściu z basenu w zimie
            była to super sprawa.


            Siedzenia - zgoda są średnie, ale nie
            > są złe.


            Nie ma zgody. SIedzenia są tragicznie.


            > Silnik 1.8 benzyna - trochę "solidniej" mruczy niż 1.6, ale ma trochę więcej
            > mocy poniżej 3000, później wartości momentów są papierowo zbliżone z 1.6
            (gdzie
            >
            > ten ma max) i powyżej 4000 rpm jest już rewelacyjnie, choć głośno.


            Ja właśnie jeżdżę 1.8, a nie 1.6. "Mruczy" ??? To pierdzenie i rzężenie
            nazywasz mruczeniem? Mruczy to V6.

            Ciężko jest mi ustosunkować się do opini, że ma trochę więcej mocy poniżej 3000
            obr bo jak dla mnie to ten silnik wogle nie ma mocy.

            Jeśli piszesz, że powyżej 4000 obr jest rewelacyjny to chyba jedynym
            wytłumaczeniem jest to, że jak piszesz przesiadłeś się z Uno. Zupełnie pokojowo
            i bez ironi proponuję abyś przejechał się jakimś w miarę normalnym pod względem
            mocy wozem. Silnik Focusa 1.8 to pierdzidło do powolnego telepania się do
            przodu i nic więcej. Dźwięk jest żałosny chociaż w Stilo 1.6 jeszcze gorszy.

            Pozdrowienia,
            • caress Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 02.03.05, 20:02
              A wlasciwie to do czego porownujesz??
              do V6? a czemu nie do V12?


              > Ja właśnie jeżdżę 1.8, a nie 1.6. "Mruczy" ??? To pierdzenie i rzężenie
              > nazywasz mruczeniem? Mruczy to V6.
              >
              > Ciężko jest mi ustosunkować się do opini, że ma trochę więcej mocy poniżej 3000
              >
              > obr bo jak dla mnie to ten silnik wogle nie ma mocy.

              No coz.. jak na spalanie ponizej 10l w miescie, a poniżej 7l na trasie, trudno
              oczekiwac wielkiej mocy (jest to pospolity samochod do codziennego uzytku)
              10 s do setki to znacznie lepiej niz przeciętna, jesli chodzi o obroty,
              zetec ma dwa maxima mocy, przy 2500 i 4000 obrotów. Nie wiem, jak duratec (nowszy)

              • nie.my Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 03.03.05, 08:57
                caress napisał:

                > No coz.. jak na spalanie ponizej 10l w miescie, a poniżej 7l na trasie,
                --->Ponizej 7l na trasie? To chyba trzeba sie toczyc 90km/h i nic nie
                wyprzedzac. Najmniej udalo mi sie spalic 7,8l i byl to jeden jedyny raz na ok
                60tys km przejechanych.

                Pozdrawiam

                NieMy



                --
                Co złego to NieMy
              • niknejm Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 04.03.05, 06:45
                caress napisał:

                > No coz.. jak na spalanie ponizej 10l w miescie, a poniżej 7l na trasie, trudno
                > oczekiwac wielkiej mocy (jest to pospolity samochod do codziennego uzytku)
                > 10 s do setki to znacznie lepiej niz przeciętna, jesli chodzi o obroty,
                > zetec ma dwa maxima mocy, przy 2500 i 4000 obrotów. Nie wiem, jak duratec
                > nowszy)

                Mój stary Civic (też 1.8) ma niewiele powyżej 8s. do 100 (mówię o wersji 5D,
                czyli wozidle pseudorodzinnym, nie o 'podsportowionym' 3D) i podobne spalanie.
                Różnica w osiągach jest nader dramatyczna. Dopiero Focus ST170 ma podobne
                parametry. Choć dla równowagi trzeba przyznać, że i cena była podobna jak w
                ST170, choć wyposażenie jednak lepsze. ;-)

                Pzdr
                Niknejm
            • tomek.123 Re: Mój "test" z jazdy Focusem 1.8 (supersubiekty 03.03.05, 15:00
              Pisząc bardziej mruczy miałem na myśli jest lekko głośniejszy przez swój
              warkot, ale naprawdę lekko, takie było moje odczucie.
              Powyżej 4000 rpm jest dobrze jak na samochód tej klasy i z tym silnikiem, mam
              porównanie np do Peugeot 307 szwagra 1.6 benzyna - ten wogóle nie ma dołu ale
              jest dość cichy, a są to samochody porównywalne (klasa samochodu i moc
              silnika). Pamiętaj że to tylko mało wysilony 1.8 16V benzyna, tylko 4 cylindry
              i 115 KM, bez sensu jest tu porównywanie do V6 (chyba że jakichś dziadowskich)
              Jeszcze jedno - słabe hamowanie silnikiem i "odczuwalny" brak dynamiki są
              skutkiem b. długiej skrzyni biegów, ale za to wyprzedzając TIRy redukujesz do
              dwójki i tak ciągniesz do 100, dalej trójka i 150, a na piątce przy 200km/h
              masz 5000rpm
              (mój Focus jest z rocznika 2004, ma przejechane ok 12.000 km)
              Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się