Kupiłem nowego Swifta 1.3 w 1998. I co? 8 lat i nic poza przeglądami i
regularną wymianą klocków, paska po 100 tyś, etc. Nic się z nim nie dzieje.
Teraz kupuję nowe auto a świstaka pozostawiam żonie. Szkoda go sprzedawać.
Pozdrawiam.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.