GM zaciera ręce z radości mając nadzieję, że mały Chevy powtórzy sukces poprzednika. Ma na to szansę, bo jego konkurencyjna cena oraz nowa, uśmiechnięta "twarz" zachęca do kupna. Czy nabywcy też będą mieli powody do uśmiechu?
Rozumiem, ze to jest oferta dla niewidomych, ktorzy nie widza, ze to Deawoo Matiz z innym znaczkiem
i mozna im wmowic, ze to nowe auto?
--
printfolio.pl
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.