• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Ile trzeba odczekac po wypiciu pol litra?

  • 08.04.05, 21:10
    Jutro wieczorem mam zamiar sie upic, a w niedziele rano o 7 musze jechac ponad
    300 km. Czy tyle czasu wystarczy, zeby na alkomacie nic nie wyszlo w razie czego?
    • 08.04.05, 21:18
    • 08.04.05, 21:20
      odczekaj przynajmniej 15 minut
      potem kumple pomoga wsiasc
      i jakos dasz rade
      buta w podloge i heja

      i wez ze soba troche piwa jakby cie suszylo
      • 08.04.05, 21:28
        Kumpel mi opowiadał, ze był na weselu gdzie wszyscy przykładnie pili do 5 rano,
        a potem położyli się spać, zeby o ok. 16 pojechać do domu, jak to zwykle się na
        takich imprezach robi. Ale jeden gość miał ze sobą profesjonalny alkomat i
        okazało się, ze w sensie prawnym prawie wszyscy pozostali goście byli pijani,
        miomo iz czuli się normalnie. Niektórzy mieli ponad 2 promile. Wnioski nasuwają
        się same.
    • 08.04.05, 22:17
      Po pol litrze (40%) to prawie dobe trzeba odczekac (75 kg ,male jedzonko)
      --
      Polskę poćwiartowano na trzy nierówne połowy.
      Zenon Sienkiewicz skrzywdził Justynę z dwu stron.
      Po zebraniu makulatury sprzedaliśmy ją razem z panią.
    • 08.04.05, 22:32
      Jak wypijesz 0.5 l pomiedzy 21 a 23 godz. to o godz 5-6 bedziesz mial niezla
      faze - ponad 2 prom.
      Dopiero ok 22-23 nastepnego dnia bedziesz mogl siadac za kolko :-((
      • 08.04.05, 23:28
        czyli lepsze piwo:)
        --
        jestem rzecznikiem oszustów z MF
    • 09.04.05, 16:05
      devil.inside napisał:

      > Jutro wieczorem mam zamiar sie upic, a w niedziele rano o 7 musze jechac ponad
      > 300 km. Czy tyle czasu wystarczy, zeby na alkomacie nic nie wyszlo w razie czeg
      > o?

      Ze 2 godziny?
    • 09.04.05, 20:33
      devil.inside napisał:

      > Jutro wieczorem mam zamiar sie upic, a w niedziele rano o 7 musze jechac ponad
      > 300 km. Czy tyle czasu wystarczy, zeby na alkomacie nic nie wyszlo w razie
      czeg
      > o?

      Zobacz: www.alkomat.z.pl
      Miłego wieczoru!
      A.
    • 09.04.05, 20:35
      devil.inside napisał:

      > Jutro wieczorem mam zamiar sie upic, a w niedziele rano o 7 musze jechac ponad
      > 300 km. Czy tyle czasu wystarczy, zeby na alkomacie nic nie wyszlo w razie
      czeg
      > o?

      Zobacz: www.alkomat.z.pl

      Miłego wieczoru!
      Pzdr.
      A.
    • 09.04.05, 20:38
      devil.inside napisał:

      > Jutro wieczorem mam zamiar sie upic, a w niedziele rano o 7 musze jechac ponad
      > 300 km. Czy tyle czasu wystarczy, zeby na alkomacie nic nie wyszlo w razie
      czeg
      > o?


      Zobacz tutaj - coś nie chce się ten link zrobić żywy

      www.alkomat.z.pl
      Pzdr.
      A.
    • 10.04.05, 12:08
      w auto-śmieciu był arytkuł - test wódkowy :)
      2 kolesi, jeden przy kości po obiedzie solidny, drugi chudy i po śniadanku co
      pół godziny wychylali 50 g wódki i robili testy - szybkościowe na refleks, oraz
      parkowanie tyłem do garażu i jazda slalomem z wyminięciem przeszkody. po 300 g
      oboje byli tacy weseli, że ledwo próby przechodzili, oczywiscei z wielkim
      rozmachem ;) i co raz lepszymi keirowcami się wydawali sobie :) po połówce,
      jeden z nich nie był w stanie ruszyc do przodu, a drugi kompletnie taranował
      wsyztskei pachołki uzyskując ponad dwukrotnie dłuższy czas przejazdu :)
      oczywsićei nie jedli nic w miedzy czasie i dlatego tak ich siekało :D

      po 24h mieli jeszcze na bakier z prawem :)
    • 11.04.05, 09:16
      No i wypilem pol litra. Skonczylismy o 23, rano o 8 wstalem rzezki i wypoczety i
      pojechalem.
      • 11.04.05, 09:55
        devil.inside napisał:

        > No i wypilem pol litra. Skonczylismy o 23, rano o 8 wstalem rzezki i
        wypoczety
        > i
        > pojechalem.

        Szkoda, że cię drogówka, nie przydybała, było by jednego palanta mniej
        • 11.04.05, 16:04
          trebor_d napisał:

          > devil.inside napisał:
          >
          > > No i wypilem pol litra. Skonczylismy o 23, rano o 8 wstalem rzezki i
          > wypoczety
          > > i
          > > pojechalem.
          >
          > Szkoda, że cię drogówka, nie przydybała, było by jednego palanta mniej

          Za co? Przeciez trzezwy bylem.
          • 11.04.05, 16:09
            Najwięcej praw jazdy zatrzymywanych w "day after", nie wiedziałeś?
            Ale fakt, że bez gorzałki to nawet Somosierry byśmy niezdobyli.
            Twoje ZDRÓWKO

            --
            Narodowy sport pewnego kraju w Europie Środkowej - 4 x 100 i mnóstwo falstartów
          • 11.04.05, 17:04
            devil.inside napisał:

            > > Szkoda, że cię drogówka, nie przydybała, było by jednego palanta mniej
            >
            > Za co? Przeciez trzezwy bylem.

            A chocby za tepote umyslowa - niezaleznie od przyczyny - tez za to powinni
            odebrac Ci prawko.
    • 11.04.05, 09:24
      Po co czekać? Od razu można pić kolejnego!!!

      --
      Narodowy sport pewnego kraju w Europie Środkowej - 4 x 100 i mnóstwo falstartów
    • 11.04.05, 10:04
      devil.inside napisał:

      > Jutro wieczorem mam zamiar sie upic, a w niedziele rano o 7 musze jechac ponad
      > 300 km. Czy tyle czasu wystarczy, zeby na alkomacie nic nie wyszlo w razie
      czeg
      > o?

      --------------------------------------------------------------------------------
      Normalny mezczyzna - 24 godziny , Tobie zalecam po 48 godzinach.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.