Codziennie mi zatruwa zycie
1) co rano musze wysluchiwac obrzydliwa harmonie pompowtryskiwaczy w jego 100PS cudzie
2) lubi pokazac jakie to ma mocne auto z wysokim momentem i wciska z kretynskim usmiechem pedal gazu, zostawiajac na jezdni dlugi, powodujacy torsje i trujacy, czarny dym.
Co za baran - robi nie wiecej jak 10kkm rocznie, ale kupil smierdziucha, bo wyczytal w AŚ samych superlatyw i sam sobie teraz wmawia, ze ma fajny silnik. Fuj! Wybije mu klekota sadawnie, miarka sie przebrala.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.