> Nie rozumiem jak mozna uparcie porownywac silniki gdzie roznica w mocy pomiedzy
>
> jednym (535d) jest prawie 50% (m5). Doceniam to co zrobiono od strony
> technicznej, lecz 200KW a 373KW to jest przepasc, ktorej zadne czary na temat
> momentu nie zasypia
ja tez nie kumam. A mimo to 3/4 sznownych tu obecnych paluje sie "momentem".
Lubicie momenty??
> Poza tym co to za argumenty o niemieckich 'bogaczach' ceniacych diesle i
> oszczedzanie jest dla mnie zalosny...
to bardzo zalosny argument. Z tego co sie orientuje w niemczech dochodza jeszcze
odpowiednie podatki i tylko zawodowym kierowcom diesel sie kalkuluje
--
.