Dodaj do ulubionych

Na skróty

10.08.05, 22:19
To już nie rozumiem: ma to koło zapasowe dojazdowe czy go w ogóle nie ma...?

--
kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
Obserwuj wątek
    • aflinta Re: Na skróty 11.08.05, 07:55
      Nie ma, jest tylko taki śmieszny spray jak w supermarketach się kupuje co działa
      na małe przekłucia, ale na nic więcej. A autko faktycznie nieco bez sensu :(
        • wio4litery Re: Na skróty 12.08.05, 01:40
          krzysw73 napisał:

          > a mi sie niesamowicie podoba. i tylko nie wiem dlaczego porównuje go do skodzin
          > y?..... ble

          Ech durak... To komplement!

          w4l
          ___________

          Gość portalu: MJ napisał(a):

          > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
          > będzie miło, spokojnie i aż będzie się chciało jechać.

      • wb13 Koło zapasowe i inne tezy artykułu 12.08.05, 11:36
        Koło zapasowe jest i jest TEŻ kompresor z płynem naprawczy (jak ustaliłem z
        redaktorem innej gazety wóz testowy ktoś pozbawił części wyposażenia - zapas
        jest przechowywany bez powietrza i trzeba go napełnić dołączoną sprężarką,
        dzięki temu ma właściwą średnicę (czyli nie zagraża dyferencjałom) i zajmuje
        mało miejsca.

        Niedokładne wykonanie karoserii jest prawdą :(

        Diesel nie wstrząsa autem przy starcie (nie w istotnym stopniu).

        Nie ma ŻADNEJ różnicy w ustawieniach fotala między Crosswagonem i 156.

        Miejsce na kamapie jest takie jak w autach podobnej wielkości, proszę się nie
        obawiać, to nie CC

        Zawieszenie jest radykalnie lepsze na złych drogach niż w 156, rzeczywiście
        stuka na dziurach o ostrych krawędziach, jadnak na szytry, fale, nierówności i
        uskoki jest świetne.

        Skąd wniosek, że nadwozie mało sztywne???

        Prawda, że na kierownicy czuć drogę.

        Mniejszy bak przy Dieslu daje i tak zasięg lepszy niż w wersjach benzynowych z
        większym bakiem.

        Dziwi mnie, że stabilne zachowanie na drodze traktowane jest jak wada auta.

        Co do ceny - świetnie wyposażona wersja podstawowa kosztuje 140 kPLN, jednak
        konkurencja (uterenowione kombi z Dieslem i stałym 4x4) to audi allrad (droższe
        i wyższej klasy) i Toyota RAV4 (słabowity motor, zbliżona cena).

        • moto-cykl Bez sensu 03.10.05, 14:46
          To bez sensu, jak sie za opis auta bierze redaktor, ktory dostaje go na 500km... A juz ta wpadka z
          kolem zapasowym to dowod, ze nawet sie redaktorowi nie chcialo do instrukcji obslugi zajrzec.

          Swoja droga.... Niewielu jest dzisiaj TECHNICZNIE INTELIGENTNYCH dziennikarzy motoryzacyjnych.
          99% z nich opisuje auta tak: bagaznik syf, zawieszenie syf, promien skretu syf.... oooo! plastiki to
          nawet niezle, itd.....

          A wystarczy zrozumiec, ze auto to kompromis pomiedzy sprzecznymi zalozeniami.
          W Crosswagonie nie mozemy miec pretensji o maly bagaznik, chwalac jednoczesnie zawieszenie, czy
          precyzje kierowania..., bo to wlasnie kolumny McPhersona (z tylu!) wnikaja do bagaznika.
          To samo dotyczy zwiazku wielkosci tarcz hamulcowych, zaciskow, wielkosci obreczy i promienia
          skretu...
          Eeech, tak to jest, jak sie pisze byle co, byle tylko "wierszowke" wyrwac....

          M.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.