Dodaj do ulubionych

Ford escort 1,6 BOLERO 2 kombi, 1999r

27.08.05, 10:00
Trafia się okazja, za 10 000PLN taki pojazd, od pierwszego właściciela, kupiony w salonie. Chciałbym poznać opinie posiadaczy, czy warto wchodzić w taki interes... Dzięki za każdą opinię.
Obserwuj wątek
    • hrabia.mileyski Re: Ford escort 1,6 BOLERO 2 kombi, 1999r 27.08.05, 12:22
      Być może usłyszysz rózne opinie, ale moim zdaniem - a jest to zdanie
      wieloletniego użytkownika escortów - to sprawdzony i dobry samochód. Escort miał
      zawsze dobry stosunek cena/wartość użytkowa.Jego mocne strony to silnik (zetec)
      i zawieszenie, dzięki któremu pojazd ten jest (a raczej już był)w czołówce w
      swej klasie, jeśli chodzi o trzymanie się drogi. Słabszym punktem może okazać
      się blacha - to musisz dokładniej zbadać. Kombiak ma wielką przestrzeń bagażową
      (miałem kiedyś kombi - nieraz posłuzył mi jako przenośny hotel z wygodnym, jak
      na samochód miejscem do spania). Nie jest żarłoczny - przy dość dynamicznej
      jeździe w trasie spala ok 6,5 litra. Przy spokojniejszej potrafi zejść nawet
      poniżej 6.
      Do dziś mam escorta 1,6 ghia z 98 roku, ma on przebieg ponad 200 000km. Z
      silnikiem nie dzieje się praktycznie nic, w zawieszeniu w sumie niewielkie
      zmiany (jeździ głównie w trasy) i jak na owe czasy, kiedy go wyprodukowano, ma
      niezłe dla swojej klasy wyposażenie. M/in ABS, elktr. szyby z funkcją
      samoistnego domykania, ogrzewana przednia szyba, wspomaganie, 2 poduszki.
      Przed zakupem sprawdź wyposażenie (moga wystepować róznice w poszczególnych
      wersjach np w wersji lux może to być elektryczna regulacja wysokości fotela
      kierowcy, a brak ABS-u (!)), płyny i oleje, na jakich dotychczas jeździł (ford
      lubi oryginały i dobre oleje, jak mobil).
      Namów właściciela na wizytę w jakimś warsztacie, sprawdź na podnośniku stan
      zawieszenia i zabezpieczenia podwozia.
      Reasumując - uważam, że to dobry wybór za tę cenę, escort to duży, wygodny
      samochód i jeśli go się dobrze uzywa, okazuje się być trwały i mało usterkowy.
      Za te pieniądze zapewne nie kupisz nic lepszego.
      • zaholec Re: Ford escort 1,6 BOLERO 2 kombi, 1999r 28.08.05, 12:57
        Wszystko się zgadza poza spalaniem. Silnik 1,6 16V w Eskorcie spala 8-9 litrów,
        w trasie ok. 8. zima w mieście może doskoczyć do 10.


        wiem co piszę bo wiem co mam :))


        pozdro
        --
        takie są fakty, takie jest życie...., a to co piszę to tylko moje prywatne
        zdanie.
        • hrabia.mileyski Re: Ford escort 1,6 BOLERO 2 kombi, 1999r 28.08.05, 13:43
          Hm...Widocznie jeździmy róznymi samochodami, albo (co jest najbardziej
          prawdopodobne) różnica wynika ze stylu jazdy i sposobu eksploatacji pojazdu.
          Ostatni przykład (na korzyść Twojej opinii): parę dni temu na trasie Łódź -
          Wybrzeże, przy czterech osobach z bagażem spalił mi dokładnie 7.1 litra. Trasa w
          większości kręta i pagórkowata, bo celem było Wybrzeże środkowe. Jazda w miarę
          szybka, bez częstego używania hamulców na zakrętach - znam je już niemal
          wszystkie na pamięć, a samochód dobrze klei się do drogi.
          W mieście bywa różnie - zimny silnik, zmienna dynamika itd.
          Lecz to, co piszesz o trasie jest przerażające, tyle naprawdę Ci spala?
          Może ogranicz się do naciskania gazu przy stałej jeździe do 3000-3500 obrotów?
          Na piatym biegu przy 3500 jedziesz przecież ok 130km/h.
          Nie zmienię poprzedniej opinii, jeśli jeżdżę sam, spalanie nie powinno
          przekraczać 6.5 litra.
          • koalamis Re: Ford escort 1,6 BOLERO 2 kombi, 1999r 28.08.05, 23:49
            Nigdy nie uwierzę, że 1.6 16 v zużywa tak mało paliwa, jak jadę spokojnie
            zużywa w trasie 8-8,5 l przy prędkościach do 130 km/h powyżej nawet do 14l, w
            jeździe miejskiej od 10 do 16l, zresztą moja instrukcja (na Niemcy) normę
            zużycia dla tego auta przewiduje 12.5l na miasto. Ogólnie ten silnik uchodzi za
            do dość paliwożerny, poruszam się rocznikiem 1997 od 5 lat.
            Ale ogólnie bardzo przyjemne autko tylko na rdzę trzeba uważać i przecieki
            wody. Klimatyzacja też spełnia zadanie a bardzo przydatną rzeczą jest
            pogrzewana przednia szyba.
            Pzdr
    • emes-nju Re: Ford escort 1,6 BOLERO 2 kombi, 1999r 27.08.05, 12:29
      Jezdze ghia z 1998 roku. Mimo pewnych drazniacych drobiazgow jest to malo klopotliwe auto. Lubi sypac sie przednie zawiesznie. Wspomagana maglownica tez (koszt regeneracji to ok. 800 zl plus przekladka). Niestety Escorty sa bardzo lubiane przez rdze. Dokladnie obejrzyj stan nadwozia. Poza tym kombi "lubia" pekac (samo poszycie - nic specjalnie groznego) za tylnymi drzwiami.

      Czesci sa latwo dostepne w sklepach i w internecie ( www.abscar.com.pl www.ford.sklep.pl ). Oryginalne czesci sa na tyle tanie, ze zamienniki nie musza byc jedynym rozwiazaniem.

      Mysle, ze za te pieniadze, jezeli przebieg nie jest zbyt duzy (ten silnik, jezeli byl prawidlowo eksploatowany, przejezdza spokojnie 250 tys. km), warto sprobowac.

      --
      Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
      • ian_curtis Re: Ford escort 1,6 BOLERO 2 kombi, 1999r 31.08.05, 08:44
        Miałem 1.6 16V GHIA z 98 roku o przebiegu 152 tyś (auto od nowości serwisowane w ASO). Przednie zawieszenie średnio co 20 tyś do remontu (ach te nasze drogi) natomiast wsadź między bajki opowieści że ten silnik spala 6 litrów czy 7,1 w mieście nigdy nie zejdzie poniżej 9 litrów, ogólnie silnik jest paliwożerny. Co do samego silnika jest bardzo wrażliwy na nieterminową wymianę oleju, i uważaj na pasek warto wymienić na dzień dobry.

        --
        Radio, live transmission.
      • smart16v Re: Ford escort 1,6 BOLERO 2 kombi, 1999r 31.08.05, 09:10
        W zeszłym miesiącu sprzedałem swojego escorta. 1,6 '99, 140tys.km.
        Ogólnie to bardzo fajne auto i daje ogromną frajdę z jazdy, ma przy tym całkiem
        spory bagażnik i bardzo dobry motor i skrzynię biegów.
        Sprzedałem go przede wszystkim, bo zaczął rdzewieć. Z moich obserwacji wynika,
        że jest to ogólnie przypadłość escortów... i innych fordów również:)

        Co się psuło - regularnie zawieszenie - bardzo twarde, swietnie się prowadzi w
        zakrętach, ale na naszych drogach wymagało regularnej konserwacji: a to jakieś
        gumy, a to silentblocki. Wymieniłem w nim też bębny i tarcze. Przed sprzedażą
        ze skrzyni zaczął cieknąć olej - naprawiłem za 500PLN. W zimie pojawiały się
        problemy z silnikiem krokowym wolnych obrotów, ale ominęła mnie jego wymiana
        (kolejne 500). Za to silnik był swietny, lałem tylko bardzo dobry olej. Jeżeli
        porównasz zeteca do konstrukcji konkurentów zauwazysz, że maksymalny moment
        oborotwy osiąga dużo szybciej, czyli ciągnie pięknie prawie od samego dołu
        obrotomierza. Zresztą ten sam silnik tylko 10KM mocniejszy znajdziesz w focusie.

        Spalanie - mój rekord to 6,3 na trasie (jazda poniżej 120km/h), ale normalnie
        to 7,5-10 litrów przy umiarkowanie cięzkiej nodze:))


    • chaladia Taka rada: 31.08.05, 20:38
      Weź coś, najlepiej końcówkę odkurzacza, bo śrubokrętem Ci tego zrobić nie
      pozwolą i obstukaj przednie słupki drzwiowe pomuędzy zawiasami. W firmie, gdzie
      pracuje jest (albo było) kilka takich aut i WSZYSTKIE skończyły z powodu
      przerdzewienia na wylot prawego słupka przedniego. Musi-co tam jest jakaś wada
      konstrukcyjna...

      --
      Salaamu Wa-alleikum

      Chaladia Bolandi
      Zapraszam na Forum "Home & Abroad"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka