Dodaj do ulubionych

syntetyk, pół a może mineralny ?

06.09.05, 09:20
Witam. Od niedawna jestem posiadaczem opla astry 1.6 (190000 km) i
zastanawiam się jakiego używać oleju-syntetyka, pół, a może mineralnego.
Poprzedni właściciel jeździł jak twierdzi na syntetyku. Przy pierwszej mojej
wymianie wlałem syntetyka. Po 9000 km ubyło ok.0.4 l. Szykuje się do
kolejnej wymiany i zastanawiam się co teraz mam wlać. Znajomy mechanik
twierdzi że czas już wlać mineralny...
  • 06.09.05, 09:31
    I raczej ma racje jesli zuzywa olej to przjdz na mineralny jest szansa ze za
    jakis czas zuzycie sie zmniejszy,przy takich przebiegach zwlaszcza jak sie nie
    jest jedynym wlascicielem nie warto ryzykowac oleju syntetycznego
  • 06.09.05, 09:50
    zaraz zaraz.
    zuzycie 0.5 litre na 1000 km nie jest to dużo,
    a silniki opla biorą olej po prostu,
    choc są sprawne technicznie.
    proponuję półsyntetyk co najwyżej,a w ogóle zobacz co opel poleca do twego
    silnika
    --
    --------------
    --------------
    --------------
    leslaw
  • 06.09.05, 12:39
    Ludzie, na milosc boska niesluchajcie nie douczonych mechanikow albo nie
    doksztalconych ktorzy Wam serwuja przedpotopowe rady.Auto jezdzione od poczatku
    na syntetyku jezdzi do konca na syntetyku.Moment zejscia na nizsza klase oleju
    wystapi szybka likwidacja silnika. Polsyntetyk jest dobry tez ale do silnikow z
    rorzadem lancuchowym,ale naprawde zuzycie dlatego wystepuje ze niebyl dokladnie
    wymieniany o czasie.Przewalano dobrrze interwal kilometrowy,gdyby tego nie
    robiono auto uzywane an sýntetku do konca nie bietrze oleju najwyzej gubi pod
    silnikiem.
    Cholera duzo wody w >Wisle uplynie zanim sie zmieni tok myslenia na inny tor.
    Trzymac ten sam typ oleju do konca miales pol syntet jezdzij na nim do konca.
    Samochody wyprodukowane po roku 2001 sa przystosowane tylko do oleju
    syntetycznego.Sa ,mniejsze srednice kanalow olejowych i kazdy inny olej moze
    spowodowac problem przez duze P.
    Pzdr.Sky.
  • 06.09.05, 12:47
    skyddad napisał:

    > Ludzie, na milosc boska niesluchajcie nie douczonych mechanikow albo nie
    > doksztalconych ktorzy Wam serwuja przedpotopowe rady.Auto jezdzione od poczatku
    >
    > na syntetyku jezdzi do konca na syntetyku.Moment zejscia na nizsza klase oleju
    > wystapi szybka likwidacja silnika. Polsyntetyk jest dobry tez ale do silnikow z
    >
    > rorzadem lancuchowym,ale naprawde zuzycie dlatego wystepuje ze niebyl dokladnie
    >
    > wymieniany o czasie.Przewalano dobrrze interwal kilometrowy,gdyby tego nie
    > robiono auto uzywane an sýntetku do konca nie bietrze oleju najwyzej gubi pod
    > silnikiem.
    > Cholera duzo wody w >Wisle uplynie zanim sie zmieni tok myslenia na inny to
    > r.
    > Trzymac ten sam typ oleju do konca miales pol syntet jezdzij na nim do konca.
    > Samochody wyprodukowane po roku 2001 sa przystosowane tylko do oleju
    > syntetycznego.Sa ,mniejsze srednice kanalow olejowych i kazdy inny olej moze
    > spowodowac problem przez duze P.
    > Pzdr.Sky.

    Bardzo dobre stwierdzenie. Ciężko wykosić stare "obyczje" olejowe u starej daty
    mechaników. Kiedys było że jak masz gorączke to na trzy zdrowaśki do pieca i
    zaraz się poprawi. My naprawde jesteśmy ciemnogrodem i swiat sie z nas śmieje.
    W istrukcji Opla napisane jak wół " nie wolno stosować oleju gorszego niż..."
    i tu wymieniono parametry oleju które w żaden sposób nie pasują do mineralnego.
    --
    Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
    światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
  • 06.09.05, 12:58
    > Ludzie, na milosc boska niesluchajcie nie douczonych mechanikow albo nie
    > doksztalconych ktorzy Wam serwuja przedpotopowe rady. (...)

    Tak jest!!!!

    Lać syntetyka jak mądry poprzednik. I można łatwo zweryfikować jego
    zapewnienia - wystarczy zdjąć pokrywę zaworów. Kliniczna czystość wnętrza
    silnika potwierdzi.

    Przy przebiegu bliskim 200 tys. km poziom spalania oleju 0,5 l / 10,000 km
    świadczy, że silnik jest wciąż w bardzo dobrej kondycji!
  • 06.09.05, 13:19
    Skoro nie ma klopotow z olejem to po co zmieniac ?
    Poczytaj w instrukcji - zuzycie o którym piszesz miesci sie w normie.
    Fabrycznie te auta sa zalewane semi-syntetykiem Opel 10W-40 ale w ksiazce
    jest tolerancja i w gore i w dol 5W-40 do 15W-40.
  • 06.09.05, 13:18
    Zaraz wszystkim postaram sie znalezc opinie prawdziwego rzeczoznawcy w temacie
    oleje z ktorego wynika w sposob dosc jasny ze olej syntetyczny nalezy uzywac
    tak dlugo dopuki w silniku nie nastepuje jego zwiekszone zuzycie, jesli
    tak ,przechodzi sie na olej innej grupy ale tej samej klasy jakosciowej .
    Nigdy tez po raz nalanym oleju mineralnym nie wolno wlewac oleju pol-,czy
    syntetycznego.
    Klasa jakosciowa oleju a to czy on jest mineralny czy syntetyczny to dwie rozne
    sprawy.I to nie jest stara szkola doswiadczonych mechanikow a wciaz aktualna
    prawda i namawianie wlasnie kogos na wlewanie oleju syntetycznego jesli
    niewiadomo co bylo zalewane wczesnie moze sprawic uszkodzenie silnika .
    Olej mineralny moze sie przyczynic do troche szybszego zuzycia silnika
    za to nalanie oleju syntetycznego jesli wczesniej byl uzywany mineralny
    spowoduje ze silnik moze ulec uszkodzeniu bardzo szybko
  • 06.09.05, 14:25
    > Nigdy tez po raz nalanym oleju mineralnym nie wolno wlewac oleju pol-,czy
    > syntetycznego.
    twingo, a potem 206 były fabrycznie zalane minerałem, przy pierwzsym
    przeglądzie zalecono syntetyk i tak zrobiłem.
    twingo do przebiegu 225tkm nie brało oleju (potem go sprzedałem)
    w 206 dziwna sprawa. wymiana oleju co dwa lata lub 30tkm. mechanik kazał mi ten
    olej częściej wymieniac.
    --
    !
  • 06.09.05, 14:34
    wujaszek_joe napisał:

    > > Nigdy tez po raz nalanym oleju mineralnym nie wolno wlewac oleju pol-,czy
    >
    > > syntetycznego.
    > twingo, a potem 206 były fabrycznie zalane minerałem, przy pierwzsym
    > przeglądzie zalecono syntetyk i tak zrobiłem.
    > twingo do przebiegu 225tkm nie brało oleju (potem go sprzedałem)
    > w 206 dziwna sprawa. wymiana oleju co dwa lata lub 30tkm. mechanik kazał mi
    ten
    >
    > olej częściej wymieniac.

    Chodzi o wieksze przebiegi niz pierwsza zmiana gdy juz silnik ma pewne zuzycie
    i do tego to sie odnosi a nie do przebiegu 5 czy 10tys km
  • 06.09.05, 13:19
    Michał ma rację ile mozna gadać na ten temat.Chyba ze sto razy było napisane że
    nieważne jaki przebieg ma auto jeżdżone na syntetyku, ważne aby lać syntetyk i
    o czasie go wymieniać, czytajcie archiwum, a nie bo ktoś mi powiedział.
  • 06.09.05, 14:16
    Tu jest mniej wiecej opisane na temat oleju

    www.locosc.pl/artykul4.php
    www.lotos.pllotosoil/poradnik.html
    i takich opini jest pelno bardziej lub mniej zbieznych ze soba ale zawsze
    wynika z nich jedno ze duzy przebieg silnika i zjawisko zuzywania oleju sa
    sytuacja przy ktorej zalecane jest przejscie na nizsza gupe olejow z
    syntetycznych na mineralny lub polsyntetyczny przy zachowaniu takiej samej
    klasy jakosciowej

  • 06.09.05, 14:19
    waskes29 napisał:

    > Tu jest mniej wiecej opisane na temat oleju
    >
    > www.locosc.pl/artykul4.php
    > www.lotos.pllotosoil/poradnik.html
    > i takich opini jest pelno bardziej lub mniej zbieznych ze soba ale zawsze
    > wynika z nich jedno ze duzy przebieg silnika i zjawisko zuzywania oleju sa
    > sytuacja przy ktorej zalecane jest przejscie na nizsza gupe olejow z
    > syntetycznych na mineralny lub polsyntetyczny przy zachowaniu takiej samej
    > klasy jakosciowej
    >
    Blednie podalem drugi link

    www.lotos.pl/lotosoil/poradnik.html
    teraz mam nadzieje ze jest dobrze
  • 06.09.05, 14:53
    Silniki ktore sa zapchane na fest starymi olejami i nagarami sie zlomuje a nie
    przywraca dozycia.Zasada winna byc jak kupujuemy pojazd ptrodukowany po roku
    2001 i nie posiadajacy syntetyku ,odstepujemy od tranzakcji.
    Pojazd ktory posiada silnik wstanie zakoksowanym rowniez odtsepujemny od
    tranzakcji,jego miejsce to zlomowisko.
    Nie bawic sie w takjie rzeczy jezeli niemamy dostatecznie pieniedzy na samochod
    to naprawde taniej bedzie jezdzic rowerem niz pchac pieniadze w trupa,ktory
    nigdy nie ozyje, co ma duze znaczenie przy dzisiejszym natezeniu ruchu dla
    bezpieczenstwa wlasciciela i innych uzytkownikow drogi.
    pzdr.Sky.
  • 06.09.05, 14:59
    Wujaszku Joe,
    ten mechanik byl bardzo madrym czlowiekiem,co kazal zmieniac olej czesciej.To
    ekolodzy w zachodniej europie zmusili producentow do takich inetrwalow
    wymiany,oczywiscie kosztem silnika.Nie ogladac sie na instrukcje i max jezdzic
    do 15kkm. a najlepiej co 10kkm.Wtedy silnik i po 400kkm nie bedzie bral oleju.
    Pzdr.Sky.
  • 06.09.05, 16:11
    skyddad napisał:

    > Silniki ktore sa zapchane na fest starymi olejami i nagarami sie zlomuje a
    nie
    > przywraca dozycia.Zasada winna byc jak kupujuemy pojazd ptrodukowany po roku
    > 2001 i nie posiadajacy syntetyku ,odstepujemy od tranzakcji.
    > Pojazd ktory posiada silnik wstanie zakoksowanym rowniez odtsepujemny od
    > tranzakcji,jego miejsce to zlomowisko.
    > Nie bawic sie w takjie rzeczy jezeli niemamy dostatecznie pieniedzy na
    samochod
    >
    > to naprawde taniej bedzie jezdzic rowerem niz pchac pieniadze w trupa,ktory
    > nigdy nie ozyje, co ma duze znaczenie przy dzisiejszym natezeniu ruchu dla
    > bezpieczenstwa wlasciciela i innych uzytkownikow drogi.
    > pzdr.Sky.

    Nie bede sie klocil mam inne zdanie moze na zachodzie takie silniki wyrzuca
    sie na zlom ale nie jestes mechanikiem napewno .
    Jak kupujac samochod bedziesz wiedzial czy jest czy nie zalany syntetykiem?
    Stare mercedesy robily miliony kilometrow przebiegu w czasach kiedy nie bylo
    syntetyku .
    Jak poszukasz w internecie znajdziesz wiele opini potwierdzajacych to co
    napisalem wczesniej a nie to co Ty napisales rozumiem ze my wszyscy sie mylimy
    a racja lezy po Twojej stronie ?

  • 07.09.05, 00:59
    waskes29 napisał:

    > Stare mercedesy robily miliony kilometrow przebiegu w czasach kiedy nie bylo
    > syntetyku .

    durny argument
    byly przystosowane do tego oleju to jezdzily
    aktualnie produkowane sa dostosowane do wspolczesnych olejow i taki powinien
    byc uzywany
    producent chyba leoiej wie od Ciebie czym zalewac silnik ??

    proponujesz ni mniej ni wiecej tylko :
    zalej mineralnym - po duzym przebiegu i uzywaniu syntetyku - to jak silnik
    miales czysty ,teraz "dorobi" sie nagarow ,mozliwosci zapieczenia pierscieni
    itd. itp. ,bo ogolnie i praktycznie do tego sprowadzaja sie roznice pomiedzy
    syntetykiem i mineralnym

    --
    SIWY-55 "sonda w cat-cie informuje ile mieszanki paliwowej dostalo sie do
    wydechu i ew.RETURNUJE niedopalona mieszanke spowrotem do cylindrów"
  • 07.09.05, 08:21
    w_r_e_d_n_y napisał:
    ( ... )
    proponujesz ni mniej ni wiecej tylko :
    zalej mineralnym - po duzym przebiegu i uzywaniu syntetyku - to jak silnik
    miales czysty ,teraz "dorobi" sie nagarow ,mozliwosci zapieczenia pierscieni
    itd. itp. ,bo ogolnie i praktycznie do tego sprowadzaja sie roznice pomiedzy
    syntetykiem i mineralnym

    .. niektórzy "oszczedni" kierowcy(?) tak twierdza niestety , obecnie dla
    starszych motorów które nietrzymaja kompresji jak to w nowosci robily,dla tych
    motorów sa specjalne oleje syntetyczne np: 5W50 5W60 - w zaleznosci od zdarcia
    pierscieni,,, mozna tez dolac : "STP Oil Treatment", ja dolewam (od 30-tu lat)
    nawet do nowych motorów lecz gdy sa juz dotarte.

    www.autobarn.net/chst-1014-12.html

  • 07.09.05, 10:44
    Witaj Waskes 29,
    Opisywalem jeszcze tutaj na forum w roku 2001 historie goscia ktory pracowal w
    stacji pomp.Obslugiwal silniki merca 615 z lat 70 tych.Do niego nalezala
    kontrola i wymiana oleju i filtrow powietrza i oleju w tych silnikach.
    Co za tym sie kryje Szwecja szwecja ale facio kupil zaraz model merca z roku
    74 z silnikiem 615 dla nie w tajemniczonych model 220D oczywiscie nowy
    fabrycznie.Wpadl na genialny sposob.Zadnej kontoroli sam siebie kontrolowal.
    Wiec starczylo oleju napedowego i silnikowego i filtrow dla niego tez.
    Wymienial co 1000km olej mineralny i wszystkie filtry.W tym czasie te rzeczy
    tokosztowaly grosze.Po przejechaniu 500.000km stwierdzil ze wszystko jak noiwe
    lacznie z ukladem wydechowym.Jezdzil bardzo duzo pod koniec lat 80-tych cyknelo
    silnikowi 1 mln km.Zadnej roznicy startuje przy minus 20C nie bierze oleju lecz
    stosowal te sama regule max 1 tyskmi wymiana wszystkiego.
    Opowiadal ze olej nawet nie byl bardzo czarny.
    Tuitaj dochodzimy do sednma jak dwbasz o silniki i pamietasz o wymianie óleju
    to naprawde silnik bedzie chulal.Dlaczego ludzie tego nie moga
    wykonac .Pokaz ,mnie w Polsce czy ktos wy,mienia olej o czasie? wszyscy
    twierdza ze nikt im nie udowodni ze przejechali czas wym,ioany,tylkozapomnieli
    ze siebie oszukuja inni lache klada na to i wycioagna z nich ostani grisz
    za "glupia" naprawe.
    Przy samochodach zawodowo tutaj wszecji siedzialem 23lata."0 lat prowadzilem
    duzy skrot zlomowisklo aut na prawie 500szt aostanie trzy lata siedzialem, w
    autoeryzowanej firmie i w stacji kontroli pojazdow rocznych.Miedzy innymi
    specjalizowalem sie w elektronice pojazdowej tej ostaniej generacji oczywiscie
    majac mechanike w jednym paluszku.Moje wykszatlcenie z Polski mozna bylo
    powiesic na gwozdziu w zdroju,gdyz pochodzilo z lat 60tych i nikomu nie bylo
    potrzebne.Tutaj nauczonoi mnie nowoczesnych metoid obslugi a nie manufakturowej
    pracy przy autach.Pzdr.Sky.
  • 07.09.05, 10:59
    Panowie ale kwiatuszki,
    jeden z was napisal:

    --
    SIWY-55 "sonda w cat-cie informuje ile mieszanki paliwowej dostalo sie do
    wydechu i ew.RETURNUJE niedopalona mieszanke spowrotem do cylindrów"

    Sonda Lambda jest odpowiedzialna za mieszanie paliwa z powietrzem ona tylko
    kontroluje czy jest wlasciwy stosunek 1:3,returnuje nie spalone paliwo EGR
    wentyl zpowrotem do ukladu ssacego.
    Jezeli stwierdza ze jest paliwa za duzo to daje sygnal do kompa lub ukladu
    odpowiedzialnego za wtrysk i z ubarza mieszanke.jezeli sie zapala lampka check
    engine tzn ze jest cos nie wporzadku z iloscia podanego paliwa lub zaduzo
    powietrza.Sonda ma tez ograniczona zywotnosc.Pzdr.Sky.

  • 07.09.05, 11:16
    Panowie znowu kwiatuszki,

    .. skoro "pól2 syntetyk zawiera tylko 10-15% oleju syntetycznego , a chcesz
    jezdzic na pól syntetyku - zrób go sobie sam - zmieszaj 50% ol.mineralnego z 50%
    oleju syntetycznego ,wez pod uwage by pierwsze cyfry w oznakowaniu olejów byly
    takie same .Pzdr.

    Olej polsyntetyczny nie zawiera ani grama oleju syntetycznegio.
    Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny ale w
    polowie przerwana nie dokonczona.
    Pzdr.Sky.
  • 07.09.05, 11:23
    Tak dla przypomnienia,
    dlaczego uzyuwamy olej syntetyczny?
    Olej ten pod cisnieniem przeplywa przez waskie kanaly w wielokrotnie wiekszej
    ilosci niz olej mineralny lub polsyntetyczny.
    Za tym kryje sie wieksze chlodzenie swietne mycie i plukanie,no i najwazniejsze
    smarowanie.Znosi wieksze temnperatury bez uczerpku na swojej jakosci.
    To ma znaczenie w silniku zimnym i silniku goracym,zawsze wystepuje smarowanie.
    Olej syntetyczny mozna mieszac z mineralem ale poco,po to aby utrudnic jego
    przeplyw,uszczelnic? to zmienic lepiej pojazd ktory bedzie w lepszym stanie
    technicznym.
    Pzdr.Sky.
  • 07.09.05, 15:39
    skyddad napisał:

    > Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny ale w
    > polowie przerwana nie dokonczona.

    no to znalazlem wreszcie fajny tekst na sygnaturke !!

    --
    skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
    ale w polowie przerwana nie dokonczona.
  • 07.09.05, 08:01
    skyddad napisał:
    Silniki ktore sa zapchane na fest starymi olejami i nagarami sie zlomuje a nie
    przywraca dozycia.Zasada winna byc jak kupujuemy pojazd ptrodukowany po roku
    2001 i nie posiadajacy syntetyku ,odstepujemy od tranzakcji.

    .., nie zupelnie masz racje,gdy sprowadzalem moja Chevrolet "Styleline" z 1951
    roku -nie mogla nigdy jezdzic na syntetyku,-czyscilem manualnie po rozbiórce
    motoru.
    Obecnie na naszym rynku jest norweski specyfik Motor Vask -ci co próbowali
    chwala sobie , chociaz nie jest to tak malo pracochlonne jak producent zapewnia.

    Musisz wziasc pod uwage inna specyfike rynku polskiego,tam wiele sie oplaci -
    nawet to co u nas juz od dawna sie nieoplaci. Pzdr.
  • 07.09.05, 00:22
    Kupilem opla z przebiegiem 95 kkm, przez nastepne 20kkm lalem helix mineral bo
    nie wiedzialem na czym jezdzil wczesniej a sadzac po klasie lepkosci na
    mineralu. Poniewaz zima pozno gasla lampka wskaznika cisnienia przeszedlem na
    polsyntetyk.Auto ma teraz 170kkm i nic zlego sie nie stalo. Jedyne co
    wymienilem to uszczelke pokrywy zaworow bo pod polsyntetykiem troche pocieklo.
    Jesli jezdze do 140km/h to nie trzeba dolewac miedzy wymianami.
  • 07.09.05, 07:57
    Ponieważ wszyscy już wszystko powiedzieli;) dodam że pół syntetyk to 85-90%
    mineralnego trochę tylko uszlachetnionego (opinia człowieka który od kilkunastu
    lat jest przedstawicielem Elf-a obecnie również Mobil)
  • 07.09.05, 08:05
    loyezoo napisał:

    > Ponieważ wszyscy już wszystko powiedzieli;) dodam że pół syntetyk to 85-90%
    > mineralnego trochę tylko uszlachetnionego (opinia człowieka który od
    kilkunastu
    >
    > lat jest przedstawicielem Elf-a obecnie również Mobil)


    .. skoro "pól2 syntetyk zawiera tylko 10-15% oleju syntetycznego , a chcesz
    jezdzic na pól syntetyku - zrób go sobie sam - zmieszaj 50% ol.mineralnego z 50%
    oleju syntetycznego ,wez pod uwage by pierwsze cyfry w oznakowaniu olejów byly
    takie same .Pzdr.
  • 07.09.05, 08:48
    moze 10-15%,nie istotne tak bardzo,
    do 30% z tego co mi wiadomo jest syntetyku w półsyntetyku:)

    pólsyntetyk łączy bowiem najlepsze własciwosci smarne oleju Mineralnego,
    oraz własciwosci oleju syntetycznego w postaci braku nagaru.

    jesli od 2000 któregos silniki jezdzą tylko na syntetyku,to raczej to wymóg
    normy euro ilestam ,niz własciwosci fullsyntetyka.
    najlepszym olejem z w/w powodów jest półsyntetyczny,
    wez pierwszą lepszą instrukcję od samochodu z lat 90' i stoi jak wół:
    zalecamy olej półsyntetyczny !
    a trudno nie zgodzić się z opinią,ze silniki z tamtych lat należą do
    najbardziej trwałych
    --
    --------------
    --------------
    --------------
    leslaw
  • 07.09.05, 17:15
    ale zaraz: tam bylo zuzycie 0.4 l. na 9 tysiecy km, co daje 0.044 na tysiac. O
    co w ogole chodzi?
  • 07.09.05, 09:31
    Nie rozumiem takich problemów.
    Chcesz oszczędzić 40 PLN na rok?
    Jak zamierzasz auto sprzedać w tym lub w przyszłym roku to w ogóle nie wymieniaj
    a jak chcesz nim pojeździć dłużej to lej przyzwoity olej
    np. ELF excellium albo Mobil 1 lub inne z klas 0W40; 5W40; 5W50 ew. 0W30 jak
    producent dopuszcza (mniej spala benzyny)
    Kto smaruje ten jedzie.
  • 07.09.05, 10:16
    przestań jeździć do tego mechanika.... jeśli lałeś syntetyk to lej go dalej.
  • 07.09.05, 10:52
    Zużycie oleju rzędu 0.5L/10000km jest całkiem OK. A na syntetyku silnik ma
    większą trwałość. Lać dalej syntetyk i ew. trochę dolewać od czasu do czasu.

    Pzdr
    Niknejm
  • 07.09.05, 13:05
    W zadnej mojej wypowiedzi nie napisalem ze olej mineralny jest lepszy od
    syntetyku.
    Zmierzalem do tego ze nie wszystkie silniki maja taka trwalosc ktora pozwala im
    na przebiegi rzedu 200-300tys na oleju syntetycznym.
    Prosze poczytac pytania na forum eksploatacja tam sa dwa przyklady samochodow
    akurayt marki opel w ktorych byl uzywany olej syntetyczny i teraz nawet przy
    2000 obr/min pali sie cisnienie oleju.
    Unikneli by tego gdyby od pewnego przebiegu uzywali oleju mineralnego ktory
    owszem powoduje odkladanie sie nagaru i wlasnie ten uszczelnia silnik ,dzieki
    temu osiagneliby wiekszy przebieg na tym samym silniku do remontu.
    Nie wiem czy kazdy zdaje sobie sprawe ze oleje mineralne maja ta sama klase
    jakosci co syntetyki rozni ich tylko wlasciwosci czyszczace, zachowanie sie w
    warunkach skrajnych temp. ,wydluzenia przebiegow.
    Po to wlasnie oleje mineralne powoduja odkladanie sie nagaru bo czesto jest on
    potrzebny w zuzytym silniku , a sprawa bezprzeczna jest ze sprawny dobry silnik
    warto zalewac olejem syntetycznym bo w tym przypadku jest on lepszy niz
    mineralny
  • 07.09.05, 13:21
    waskes29 napisał:

    > W zadnej mojej wypowiedzi nie napisalem ze olej mineralny jest lepszy od
    > syntetyku.
    > Zmierzalem do tego ze nie wszystkie silniki maja taka trwalosc ktora pozwala
    > im
    > na przebiegi rzedu 200-300tys na oleju syntetycznym.
    > Prosze poczytac pytania na forum eksploatacja tam sa dwa przyklady
    > samochodow
    > akurayt marki opel w ktorych byl uzywany olej syntetyczny i teraz nawet przy
    > 2000 obr/min pali sie cisnienie oleju.

    Z całym szacunkiem, ale piszesz bzdury. Należy zatem naprawić te silniki
    (podejrzewam, że pompę oleju szlag trafia po prostu). Wlanie mineralnego oleju
    NIC tu nie da. A trwałość nowoczesnego silnika na oleju syntetycznym jest
    większa niż na mineralnym. Ze względu na lepsze/skuteczniejsze smarowanie.

    > Unikneli by tego gdyby od pewnego przebiegu uzywali oleju mineralnego ktory
    > owszem powoduje odkladanie sie nagaru i wlasnie ten uszczelnia
    > silnik ,dzieki
    > temu osiagneliby wiekszy przebieg na tym samym silniku do remontu.

    Przypomina to leczenie syfa perfumami. Jak pierścienie/gładzie i uszczelniacze
    są w złym stanie, należy je naprawić, a nie klajstrować dziury nagarem, na
    litość boską!
    Są oleje syntetyczne specjalnie robione dla silników, które już dobiegają do
    remontu - często nazywane są 'max life' czy jakoś podobnie. Zużycie oleju spada
    przy ich zastosowaniu, a nie tworzy się klajstrujący silnik nagar, który
    pozostanie w silniku nawet wtedy, gdy wreszcie zrobisz ten remont - i który
    skróci żywotność silnika po przeprowadzeniu remontu (nagar upośledza smarowanie
    silnika, co nie jest dobnre dla trwałości).

    > Nie wiem czy kazdy zdaje sobie sprawe ze oleje mineralne maja ta sama klase
    > jakosci co syntetyki rozni ich tylko wlasciwosci czyszczace, zachowanie sie
    > w warunkach skrajnych temp. ,wydluzenia przebiegow.

    Znasz jakieś minerały o klasie jakości SL?

    > Po to wlasnie oleje mineralne powoduja odkladanie sie nagaru bo czesto jest
    > on
    > potrzebny w zuzytym silniku

    Zużyty silnik należy NAPRAWIĆ. Ew. pociągnąć jeszcze chwilę na specjalnym
    syntetyku.

    > a sprawa bezprzeczna jest ze sprawny dobry silnik
    > warto zalewac olejem syntetycznym bo w tym przypadku jest on lepszy niz
    > mineralny

    Z tym się zgadzam.

    Pzdr
    Niknejm
  • 07.09.05, 13:48
    niknejm napisał:


    >
    > > Nie wiem czy kazdy zdaje sobie sprawe ze oleje mineralne maja ta sama kla
    > se
    > > jakosci co syntetyki rozni ich tylko wlasciwosci czyszczace, zachowanie
    > sie
    > > w warunkach skrajnych temp. ,wydluzenia przebiegow.
    >
    > Znasz jakieś minerały o klasie jakości SL?

    Jesli posiadasz tak rozlegla wiedze na temat olejow i mechaniki powinienes
    wiedziec ze sa rowniez oleje mineralne klasy SL .zdaje sie ze nawet orlen i
    lotos tez takie robi.
  • 07.09.05, 14:46
    Orlen Platinum Mineral SL/CF 15W/40 A3-02/B3-98
  • 07.09.05, 16:02
    mobile5 napisał:

    > Orlen Platinum Mineral SL/CF 15W/40 A3-02/B3-98

    No dobra, macie rację co do tego SL. Ale IMHO w naszym klimacie olej 15W nie
    jest zbyt fajny na zimę.

    Co do reszty moich zarzutów - podtrzymuję je. Lanie minerała 'aby nie brało
    oleju' to leczenie syfa perfumami.

    Pzdr
    Niknejm
  • 07.09.05, 16:04
    To było w kwestii formalnej. Od 15 lat jeżdżę na syntetykach.
  • 07.09.05, 17:01
    W sprawie tego Opla moje zdanie,
    samochoid nie byl na przyzwoitym servisie.Po pewnnym przebiegu wkada sie
    manometr do centrali olejowej i mierzy cisnienie oleju.Jest mniejsze sprawdzxa
    sie pompe olejowa tzn zawor cisnieniowy,bywa tak ze jakis syf doistalk sie opod
    kule wielkosci mikronow i cisnienie odrazu spada.Nalezy wymienic pompe
    olejowa.Tego nie wykonano i z tad te kwiatki.Olej syntetyczny plucze swietnie i
    silnik byl troszke brudny wyplukal i osiadlo.
    Wracajac do oleju pol i syntetycznego top moje tlumaczenie ze jest to polowa
    drogi do syntetyka jest wlasciwe i zrozumiale dla ogolo.Prosze sie niesmiac
    poniewaz gdybym sie wymadrzal na temat molekolow i chemicznych wzorow i reákcji
    jakie zachodza,to i dalej nikt by nie rozumial.Tenm sposob wytlumaczenia jest
    zrozumialy dla ogolu.
    Tak jeszcze troche aby zaspokoic ciekawosc to pelny syntetyk jesst wyrabiany z
    mineralu i po wielu destylacjach zaczynaja sie chemicy bawic jego molekulami i
    tak dopasowuja do silnika aby smarowaly tak gdzie trzeba ,nie podchodzily pod
    pierscienie.Oczywiscie w koncowej fazie olej ten jest zmieszny z duza ilosci
    inhíbitorw pluczacyh,antykorozyjnych .Pol syntetyk nie dochodzi do ostaniej
    destylacji9 lecz w poloowie tego procesu sa juz doomieszane te skladniki
    zewnetrzne pluczace itp. Olej ten nie posiada tzw "myslacyh molekolow".
    Tak jest skonstrowany Mobil 1 i wiele innych markowych syntetykow.
    Pzdr.Sky.
  • 07.09.05, 17:53
    skyddad napisał:

    > Tak jeszcze troche aby zaspokoic ciekawosc to pelny syntetyk jest wyrabiany z
    > mineralu ....

    bajki,jak zwykle opowiadasz :-((
    baza dla polsyntetykow jest - tak jak dla syntetykow - w pelni syntetyczna a
    nie mineralna
    posyntetyk ma mniej dodatkow uszlachetniajacych niz syntetyk

    " Oleje bazowe otrzymuje się:
    z przeróbki ropy naftowej - oleje mineralne
    na drodze syntezy chemicznej - oleje syntetyczne ... najczęściej
    polialfaolefiny, estry i poliestry "
    www.platinumoil.pl/index.php?topic=az&subtopic=b
    " Półsyntetyki" powstają na tej samej bazie co oleje syntetyczne, ale mają
    mniej do-datków uszlachetniających i mniejszą odporność temperaturową "
    autoswiat.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=5815&Strona=2

    > i po wielu destylacjach zaczynaja sie chemicy bawic jego
    > molekulami....

    łomatko !!!

    > ...Oczywiscie w koncowej fazie olej ten jest zmieszny z duza
    > ilosci inhíbitorw pluczacyh,antykorozyjnych .

    mniejsza niz w syntetykach - i to jest ta roznica miedzy nimi

    --
    SIWY-55 "sonda w cat-cie informuje ile mieszanki paliwowej dostalo sie do
    wydechu i ew.RETURNUJE niedopalona mieszanke spowrotem do cylindrów"
  • 07.09.05, 18:00
    "Stosowane do tej pory w motoryzacji oleje mineralne, tzn. oleje oparte na
    bazach pochodzących z przeróbki ropy naftowej, osiągnęły kres możliwości
    technicznych i nie są w stanie spełnić dużych wymagań stawianych im przez
    silniki spalinowe.
    Wymaganiom takim mogą sprostać praktycznie tylko oleje syntetyczne, czyli oleje
    WYKONANE na bazie SYNTETYCZNEJ , powstałej w wyniku procesów chemicznych z
    surowców różnego pochodzenia; najczęściej są to polialfaolefiny i estry.

    W skład typowego oleju silnikowego (tab. 7) wchodzi olej bazowy (podstawowy),
    wielofunkcyjny pakiet jakościowy (zawierający dyspergatory, detergenty
    metaliczne, dodatki przeciwzużyciowe i inhibitory utlenienia) oraz modyfikator
    lepkości. "

    www.obdii.com.pl/serwis/wykaz/oleje_m/oleje_m.htm

    --
    SIWY-55 "sonda w cat-cie informuje ile mieszanki paliwowej dostalo sie do
    wydechu i ew.RETURNUJE niedopalona mieszanke spowrotem do cylindrów"
  • 07.09.05, 18:10
    Wredny,
    ja sie poslugiwalem i opisalem to dwa lata temu na tym forum.Bylo to tlumacznie
    jednego z najlepszych opracowan jakie dokonano w dziedzinie oleji.W olejach
    zachodnich baza wyjsciowa jest jak zwykle ropa naftowa,lecz sposob przerabiania
    i uszlachetnianioa jest juz tajenmnica firmy.Wiem ze jest kilkadziesiat
    procesow destylacyjnych stad te straszne koszty tego oleju.
    Nie jestem chemikiem i nie bede sie zaglebial wszczegoly.
    Nie masz racji co do molekol.Liczba G jest odpowiedzialna za wlasnie wlasnosci
    oleju na tzw jego "myslenie".To sa opracowania z paru lat i pilnie strz
    ezone,niesadze aby Orlen dorosl do tych badan,zachod juz do dawno produkuje.
    Wciskaja Wam jako najlepsze i nigdzie nie produkowane na swiecie,ale ludzie
    wiedza swoje."Tutaj na lewo kupili ,tam zastapili tanszym ,kierownik podmnienil
    ale kolor ma ten sam".Za duze pieniodze do podwedzenia aby im wierzyc.
    Pzdr.Sky.
  • 08.09.05, 13:43
    skyddad napisał:


    > W olejach
    > zachodnich baza wyjsciowa jest jak zwykle ropa naftowa,lecz sposob
    > przerabiania i uszlachetnianioa jest juz tajenmnica firmy.Wiem ze jest
    > kilkadziesiat procesow destylacyjnych stad te straszne koszty tego oleju.

    co Ty pleciesz
    czy to "w olejach zachodnich"(!) czy we "wschodnich" ,syntetyzowanie-produkcja
    bazy olejowej dla SYNTETYKOW to NIE jest przerabiania ,uszlachetnianie i
    destylacyja ropy naftowej

    TAK PRODUKUJE SIE OLEJE MINERALNE

    calkiem Ci sie po....lo

    --
    SIWY-55 "sonda w cat-cie informuje ile mieszanki paliwowej dostalo sie do
    wydechu i ew.RETURNUJE niedopalona mieszanke spowrotem do cylindrów"
  • 08.09.05, 14:51
    Zadalem sobie trud i odnalazlem w archiwum.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6517200&v=2&s=0


    • Pytania i odpowiedzi dotyczace olejow silnikowych IP: *.telia.com
    Gość: Michal 18.06.03, 13:37 zarchiwizowany


    Pytania i odpowiedzi dotyczace olejow silnikowych
    Jak czesto trzeba wymieniac olej?
    Zawsze stosowac sie do zalecen producenta,w obydwu przypadkach dotyczacych
    przebiegi i jakosci.Krotsze inetrwaly zmiany poleca sie przy krotkich
    odcinkach pokonywanych jednorazowo.Nie ogladajac sie na przebiegi trzeba
    przynajmniej raz w roku wymienic olej.
    Czy mozna zmieszac olej synteyczny z zwyklym olejem mineralnym?
    TAK.Wszystkie oleje silnikowe musza byc mieszalne na wzajem.Jest to zadanie
    producentow.
    Dlaczego olej robi sie czarny zaraz po wymianie?
    To sa resztki sadzy i nagaru z komory spalania ,ktore sa zeskrobywane przez
    pierscienie tlokowe do miski olejowej.Zjawisko nie jest szkodliwe,wystarczy
    bardzo mala dawka i juz olej zmienia barwe.Rowniez przy zmianie pozostaje w
    silniku ok.0.5 litra oleju wroznych zakamarkach.

    ____Czy olej syntetyczny jest zrobiony z plastiku?
    Nie,lecz slowo syntet daje takie skojarzenie w zlym kierunku.Syntetyk jest
    zwyklym mineralnym olejem,ktory przechodzi wiele procesow chemicznych.Dlatego
    jest tak drogi. Syntetyk ma wiele pochodzen,lecz w trakcie procesu wytwarzania
    uzyskuje pewne wlasciwosci.
    Czy rzeczywiscie zimny start jest niebespieczny dla silnika?
    Tak,to jest najniebespieczniejsza rzecz ktora mozemy zrobic dla
    silnika.Agresywne resztki ze spalania sa przyklejone do czesci
    metalowych,ktore koroduja.Podczas startu potrzeba wielu minut zanim olej
    pokryje wszystkie czesci sie trace.Takze pol minuty po starcie ,trzeba
    odczekac zanim wlozymy bieg i pojedziemy raniutko do pracy.Pierwsze minuty
    jechac ostroznie.Jezeli mamy ekstra podgrzewanie silnika ,korzystac
    zwiekszamy o wiele jego zywotnosc pod warunkiem ,ze bedziemy pilnowac wymiany
    oleju.
    Dlaczego olej syntetyczny jest drozszy niz mineral?
    Pelny syntet jest produkowany z bardzo skomplikowana technologia.,Przedluza
    zycie,zmniejsza zuzycie paliwa,wysoka jakosc jest dobra inwestycja.
    Czy mozna uzywac nowoczesnych oleji w weteranach samochodowych?
    Tak mozna.Ten olej jest lepåszy od tego z tamtej epoki kiedy zbudowano
    samochod.Taki olej spelnia zadanie na wyrost.Tylko trzeba pamietac o klasach
    lepkosci.Jezeli poczatkowo byl olej 50 to najlepiej byloby oczywiscie uzyc
    20W/50 multigrade.
    Czy mozna uzywac olej motocyklowy do silnika samochodowego?
    Tak mozna,ale musi pasowac lepkosc i norma jakosciowa.Natomiast odwrotnie nie.
    Såprzeglo motocyklowe kapie sie w oleju i taki olej zawierac musi dodatki
    frikcyjne (friktion).
    Jak dzuo oleju zuzywa silnik " normalnie".
    Nie ma natio ogolnej odpowiedzi.Pewna ilosc wogule nie zuzywa, ainne potrafia
    1ltr na 1000km.Dlatego kontroluj zuzycie i jak jest za duze tzn wystepuje
    jakis problem mechaniczny.
    c.d.n pzdr.Michal



  • 08.09.05, 15:14
    skyddad napisał:

    > Zadalem sobie trud i odnalazlem w archiwum.
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=6517200&v=2&s=0
    >
    > ____Czy olej syntetyczny jest zrobiony z plastiku?
    > Nie,lecz slowo syntet daje takie skojarzenie w zlym kierunku.Syntetyk jest
    > zwyklym mineralnym olejem,ktory przechodzi wiele procesow chemicznych.Dlatego
    > jest tak drogi.

    jestes smieszny jezeli myslisz ze zacytowanie SWOJEJ wypowiedzi ,na ten sam
    temat sprzed 2 lat jest jakims dowodem na twierdzenie ,ze syntetyki produkuje
    sie przez destylacje i obrobke ROPY NAFTOWEJ

    to tylko znaczy ,ze nawet dwa lata dla Ciebie to za malo by pojac o co tu
    chodzi i nie pieprzyc glupot

    wez sie wreszcie za czytanie ,moze Cie oswieci ??

    " Oleje mineralne wytwarzane są na bazie powstałej w wyniku destylacji ropy
    naftowej. Oleje syntetyczne produkuje się w oparciu o komponenty powstałe w
    wyniku syntezy chemicznej. "
    www.wsb.com.pl/mibm/index.php?page=olejsilnikowy

    " Oleje smarowe o wysokiej jakości, w tym silnikowe i przekładniowe, otrzymuje
    się przez wprowadzanie do tzw. składu bazowego zestawu dodatków
    uszlachetniających, poprawiających własności użytkowe bazy lub nadających jej
    cechy których wcześniej nie posiadała. Mieszanie bazy?z dodatkami nazywa się
    blendowaniem.

    Oleje bazowe mogą występować jako:
    1.mineralne, otrzymywane przez przeróbkę ropy naftowej - stanowią one wtedy
    mieszaninę węglowodorów o różnej budowie i własnościach,
    2.syntetyczne węglowodorowe lub niewęglowodorowe
    www.obdii.com.pl/serwis/wykaz/oleje/oleje1.htm




    --
    SIWY-55 "sonda w cat-cie informuje ile mieszanki paliwowej dostalo sie do
    wydechu i ew.RETURNUJE niedopalona mieszanke spowrotem do cylindrów"
  • 08.09.05, 15:18
    "Stosowane do tej pory w motoryzacji oleje mineralne, tzn. oleje oparte na
    bazach pochodzących z przeróbki ropy naftowej, osiągnęły kres możliwości
    technicznych i nie są w stanie spełnić dużych wymagań stawianych im przez
    silniki spalinowe. Wymaganiom takim mogą sprostać praktycznie tylko oleje
    syntetyczne, czyli oleje wykonane na bazie syntetycznej, powstałej w wyniku
    procesów chemicznych z surowców różnego pochodzenia; najczęściej są to
    polialfaolefiny i estry."

  • 07.09.05, 15:48
    waskes29 napisał:

    > Prosze poczytac pytania na forum eksploatacja tam sa dwa przyklady samochodow
    > akurayt marki opel w ktorych byl uzywany olej syntetyczny i teraz nawet przy
    > 2000 obr/min pali sie cisnienie oleju.
    > Unikneli by tego gdyby od pewnego przebiegu uzywali oleju mineralnego ktory
    > owszem powoduje odkladanie sie nagaru i wlasnie ten uszczelnia silnik ,dzieki
    > temu osiagneliby wiekszy przebieg na tym samym silniku do remontu.

    w sredniowieczu mialbys zapewniony stos za takie herezje


    --
    skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
    ale w polowie przerwana nie dokonczona.
  • 07.09.05, 15:58
    zgryzliwy1 napisał:


    >
    > w sredniowieczu mialbys zapewniony stos za takie herezje
    >
    To nie herezje a doswiadzcenie i nie wynioslem go ogladajac i wierzac
    bezgranicznie reklamom olejow magnatek itp.
    Poczytaj sobie na ten temat a przekonasz sie ze wielu fachowcow i znawcow
    tematu twierdzi to samo ,zreszta podalem linki z tym temacie
  • 07.09.05, 16:02
    zgryzliwy1 napisał:

    skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
    ale w polowie przerwana nie dokonczona.


    .. w polowie przerwane ... wiem jak to jest,gdy mój przyszly tesc za wczas do
    domu wracal ... .
  • 07.09.05, 17:14
    waskes29 napisał:

    > W zadnej mojej wypowiedzi nie napisalem ze olej mineralny jest lepszy od
    > syntetyku.
    > Zmierzalem do tego ze nie wszystkie silniki maja taka trwalosc ktora pozwala im
    >
    > na przebiegi rzedu 200-300tys na oleju syntetycznym.

    Silnik na oleju syntetycznym po 300 tys. o ile nie miał jakiejś awarii typu
    uszczelka pod głowica czy coś tam pękniętego to jest w świetnym stanie.
    Kolega miał na warsztacie Renault 19 1,7 16V eksploatowane na syntetycznym elfie
    po ponad 900 tys. km i gdyby nie to że to auto jego kolegi którego dobrze zna i
    wie jak długo tym jeździł to by nie uwierzył że ten silnik nie miał remontu.

    Mam też kolegę który ma ponad 400 tys. wykręcone Mondziakiem tym z 1-szej serii
    i wciąż silnik chodzi jak burza (poj. 1,8 16V) choć buda już ma dziury.

    No i weź pod uwagę że w testach AŚ długodystansowych tych gdzie auto jest
    rozbierane na części po 100 tys. km praktycznie wszystkie auta miały wymiary
    elementów silnika w tolerancji części nowych.
  • 08.09.05, 13:23
    niestety nie mogę co tam jest?
  • 08.09.05, 13:20
    a co z pojazdami na gaz?Mam Fiata uno z przebiegiem 100 tys.km.Jak wiadomo
    spalany gaz nie pozostawia nagarów a Fiat mistrzem szczelności nigdy nie
    był...Co sądzicie o zmianie oleku połsyntetycznego na dobry mineralny?
  • 08.09.05, 13:27
    uno0 napisał:

    > a co z pojazdami na gaz?Mam Fiata uno z przebiegiem 100 tys.km.Jak wiadomo
    > spalany gaz nie pozostawia nagarów a Fiat mistrzem szczelności nigdy nie
    > był...Co sądzicie o zmianie oleku połsyntetycznego na dobry mineralny?
    Wejdz sobie na strone fl.selenia poland tam uzyskasz fachowa porade znja sie
    na fiatach i na olejach
    pozdr.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.