Dodaj do ulubionych

Opony Dębica Navigator - Wasze opinie

07.09.05, 12:38
Szanowni Koledzy i Koleżanki, macie jakieś doświadczenia z tym wynalazkiem?
podobno tanie mięso psy jedzą, a te opony kosztują niecałe 200 zł!
Jeżdże dieslem więc żadnych sportowych emocji... (zwłaszcza ze na obecnych
oponach przejechałem już 140 000 km!)
Poproszę kilka słów.
Dziękuję.
--
Pomóż dzieciom KLIKNIJ_TU!!!!
Obserwuj wątek
    • kszyrztow Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 13:49
      okrutny_mariuszek napisał:

      > Szanowni Koledzy i Koleżanki, macie jakieś doświadczenia z tym wynalazkiem?
      > podobno tanie mięso psy jedzą, a te opony kosztują niecałe 200 zł!
      > Jeżdże dieslem więc żadnych sportowych emocji... (zwłaszcza ze na obecnych
      > oponach przejechałem już 140 000 km!)
      > Poproszę kilka słów.
      > Dziękuję.


      A więc szanowny Kolego okrutny_mariuszku, dojedziesz na nich na Słowację,
      pozwiedzasz, wrócisz, zrobisz ze 50 kkm i wywalisz. Żadna rewelacja, ale
      jeździć da się. Myslę, że nie musisz zakładać na swój car żadnych eagle'i F1
      ani yokohamy. Będziesz zadowolony i zostanie Ci troche kasy na knedlićki.
      --
      13. Prowokacje na forum
      a) jesteś autorem
      b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
      c) wydaje ci się, że nie uczestniczysz
      • lewarek5 Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 15:48
        kszyrztow napisał:
        A więc szanowny Kolego okrutny_mariuszku, dojedziesz na nich na Słowację,
        pozwiedzasz, wrócisz, zrobisz ze 50 kkm i wywalisz. Żadna rewelacja, ale
        jeździć da się.

        .. 50 000 km to dobry przebieg,zwlaszcza jezeli chodzi o opony caloroczne,
        moje Dunlopy skonczyly sie po prawie 30 000 km - japsom sie wydawalo ze cala
        skandynawia sniegami pokryta jest,nie wzieli pod uwage ze w lecie b.czesto mamy
        powyzej +30*C - za duzo naturalnego kautschuku - b.miekkie i ciche .
    • emes-nju Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 13:55
      Przez 5 lat jezdzilem na Navigatorach i, jak widzac, zyje :-) Do niewyczynowej jazdy godne polecenia. Zapewne piszesz o Navigatorach II - mam nadzieje, ze sa co najmniej tak dobre jak ich poprzednik ujezdzany przeze mnie.

      Po drodze wymienilem przod bo zle zniosly moja uwczesna technike pokonywania zakretow (jezdzac autem o malej mocy malo zwalnialem przed zakretami). Poza tym jak najbardziej ok. Stanowczo twierdze, ze na mokrym i na sniegu byly lepsze od moich obecnych zimowek. W lecie moze troche glosnawe.

      pzdr

      --
      Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
    • edek40 Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 14:19
      Mialem takie na mazdzie 323f. Przejechalem na nich 4 sezony i jakies 80 kkm. Przod wymienilem, bo zauwazylem, ze nieco zaczely parciec na bokach. Bieznika bylo jeszcze jakies 5 mm. W odroznienia od wielu forumowiczow jestem kierowca amatorem, bez umiejetnosci i ambicji rajdowych, uwazam wiec, ze sa to niezle opony do codziennej jazdy. W trasie bez wiekszych problemow ujezdzalem je do 140 km/h utrzymywanych przez dluzszy czas. Sa nieco glosne, ale w dieslu to chyba nie problem. W zimie maja male problemy z zachowaniem kierunku. Rewanzuja sie dobrym przyspieszeniem i hamowaniem. Kiedys pod stroma, zasniezona gore wciagalem goscia na zimowkach. Zapewne dlatego, ze umiem jezdzic po sniegu i mialem przyzwoite opony, a on mial zapewne znakomite opony i ni w zab nie rozumial, ze z gazem nawet na supe oponach trzeba z czuciem.
      • kszyrztow Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 14:31
        edek40 napisał:
        W odroznienia od wielu forumowiczow jestem kierowca amatorem, bez umiejetnosci
        i ambicji rajdowych, uwazam wiec, ze sa to niezle opony
        > do codziennej jazdy.

        To mi się podobało :):) Reszta tekstu to solidna recenzja :)
        --
        13. Prowokacje na forum
        a) jesteś autorem
        b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
        c) wydaje ci się, że nie uczestniczysz
    • misiak.bk Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 14:53
      W rzeczywistości są one kontynuacją opon goodyear. Teraz posiadam takowe w
      190d. Przejechałem na nich około 70 tkm i nie narzekam. W zasadzie kupiłem
      przez przypadek bo kasy było niezadużo a trza było kupić nowe opony. W zimę
      sprawują się bardzo dobrze, latem też ok. Faktycznie są nieco głośniejsze niż
      letnie ale dopiero powyżej 110-120 km/h. Polecam zakup w baloon, wychodzi
      najtaniej. Twierdzę, że do normalnej amatorskiej jazdy w zupełności wystarczą.
      PZDR
      • kszyrztow Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 14:56
        misiak.bk napisał:

        > W rzeczywistości są one kontynuacją opon goodyear. Teraz posiadam takowe w
        > 190d. Przejechałem na nich około 70 tkm i nie narzekam. W zasadzie kupiłem
        > przez przypadek bo kasy było niezadużo a trza było kupić nowe opony. W zimę
        > sprawują się bardzo dobrze, latem też ok. Faktycznie są nieco głośniejsze niż
        > letnie ale dopiero powyżej 110-120 km/h. Polecam zakup w baloon, wychodzi
        > najtaniej. Twierdzę, że do normalnej amatorskiej jazdy w zupełności wystarczą.
        > PZDR

        a co to takiego "baloon" ?
        --
        13. Prowokacje na forum
        a) jesteś autorem
        b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
        c) wydaje ci się, że nie uczestniczysz
          • kszyrztow Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 15:11
            misiak.bk napisał:

            > kszyrztow napisał: > a co to takiego "baloon" ?
            > Użyj Waćpan przeglądarki np. (trudne słowo) google. Baloon to takowy bazar
            > internetowy z towarem związanym z kołami samochodu.
            > Miłego dnia życzem:)


            Łatwiej było Ciebie spytać, zresztą mam pewną satysfakcję: zdeterminowałem
            chwilę Twojego życia :):) ;) Co Ty na to ?? Również miłego. :)
            --
            13. Prowokacje na forum
            a) jesteś autorem
            b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
            c) wydaje ci się, że nie uczestniczysz
            • misiak.bk Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 15:17
              Łatwiej było Ciebie spytać, zresztą mam pewną satysfakcję: zdeterminowałem
              > chwilę Twojego życia :):) ;) Co Ty na to ?? Również miłego. :)

              Nic na to. Właśnie siem zanudzam bo od godziny światowe oprogramowanie
              wielmożnego Bill Gates'a próbuje mi zcalić kilkanaście excelików w bazę danych.
              Cokolwiek jest to denerwujące.......
      • kszyrztow Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 15:25
        okrutny_mariuszek napisał:

        > Serdecznie dziękuję Wszystkim za cenne wypowiedzi.
        > Bardzo mi one pomogły w podjęciu decyzji.


        Żartujesz, prawda?? heehe
        --
        13. Prowokacje na forum
        a) jesteś autorem
        b) jesteś nieświadomym uczestnikiem
        c) wydaje ci się, że nie uczestniczysz
        • lewarek5 Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 16:10
          edek40 07.09.05, 14:19 + odpowiedz


          Mialem takie na mazdzie 323f. Przejechalem na nich 4 sezony i jakies 80 kkm.

          .. auto mojej Mamy,Mazda 323 1,6lt. automatic tez potrzbuje nowych calorocznych
          opon (malo jezdzi), czy te opony o których piszesz sa ciche ? ,to wielkiplus.
          Pzdr.
          • edek40 Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 16:15
            Szczyt cichosci to nie jest. Jednak uciazliwe to jest przy wiekszych predkosciach. Wygluszenie naszej efki z 92 roku tez najlepsze nie bylo. Halas byl i juz. W tej chwili na mojej 626 mam klebery jakies tam. Tez halasuja. W sumie z opon w granicach do 300 zl/szt trudno jest znalezc naprawde ciche. Co wiecej doszly mnie sluchy, ze ciche opony szybko sie zuzywaja. Kiedys podjalem decyzje, ze samochod nie jest moim zyciowym celem i nie widze powodu, aby ladowac w niego tyle kasy ile chcieliby marketingowcy od motoryzacji.
            • lewarek5 Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 16:20
              edek40 napisał:

              > Szczyt cichosci to nie jest. Jednak uciazliwe to jest przy wiekszych
              predkoscia
              > ch. Wygluszenie naszej efki z 92 roku tez najlepsze nie bylo. Halas byl i
              juz.
              > W tej chwili na mojej 626 mam klebery jakies tam. Tez halasuja. W sumie z
              opon
              > w granicach do 300 zl/szt trudno jest znalezc naprawde ciche. Co wiecej
              doszly
              > mnie sluchy, ze ciche opony szybko sie zuzywaja. Kiedys podjalem decyzje, ze
              sa
              > mochod nie jest moim zyciowym celem i nie widze powodu, aby ladowac w niego
              tyl
              > e kasy ile chcieliby marketingowcy od motoryzacji.


              .. wiem niestety,pisalem o moich miekkich Dunlopach-wygodne,miekkie,ciche ,iii
              szybko zdzierajace sie , nie wynaleziono jakiegos kompromisu ? 50/50 ?
              - w miare tanie i w miare ciche ?. Pzdr.
    • zaq26 Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 16:58
      jeżeli dobrze kojarzę że te oponki są całoroczne, to kumpel takie miał.
      rozlazły się po dwóch latach pomimo małego przebiegu, bardzo "śliskie".
      też jeżdżę dieslem, nie szaleję, a mimo to parę razy na kiepskich zimówkach był
      w zimie podsterowny a zakręcie (ja kręcę a on leci prosto :) . całe szczęście
      że naprawdę na śniegu uważam. dobre zimówki to podstawa. letnie zakładam
      używane bo nie mam kasy na nowe, ale zimą wolę nie jeździć niż ryzykować.
      • hippolin bardzo dobre ale Navigator II 07.09.05, 18:10
        1.Pytasz się o Navigator I czy Navigator II?

        To podstawowa i wielka różnica - Navigator II są podobno dużo bardziej wytrzymalsze od tych pierwszych, które właśnie miały problemy z wytrzymałością.
        Jeżeli chcesz kupić kup te nowsze, różnica w cenie to ok 20zł na sztuce.
        Problem może być tego rodzaju, że w 3/4 sklepów mają I i chcą to sprzedać, a póki nie sprzedadzą to II nie kupisz. Dlatego poszukaj dobrego serwisu albo kup w necie. Navigator II jest w produkcji ponad pół roku więc jeszcze nie leży w magazynach. Jak ja zamawiałem to też chcieli mi I wepchnąć ale zamówiłem II i jestem zadowolony. W momencie zakładania miały zaledwie tydzień od wyprodukowania.
        Co do głośności to jest spora, ktoś pisał że różnica jest zauważalna powyżej 100km/h - ja osobiście zauważam różnicę powyżej 70-80km/h. Jest trochę dłuższa droga hamowania, ale to normalne dla całorocznych opon.
        Muszę przynzać, że mimo to czuję się w nich pewnie - jest to idealne rozwiązanie w czasie deszczu. Jeżdziłem na letnich Continentalach i zimowych Bridgestone i na Dębicy w czasie deszczu jeżdzi mi się zdecydowanie lepiej. Spora w tym zasługa przebiegu poprzednich, ale jednak.
        Tak czy inaczej to opony warte swojej ceny. Możesz kupić trochę lepsze, ale będą dużo droższe. Pamiętaj, że to nasz krajowy Polkski wyrób - fabryka Goodyear ale pracę dajesz w naszym kraju.

        --
        Centra Handlowe
    • lotnik78 Re: Opony Dębica Navigator - Wasze opinie 07.09.05, 22:06
      Mariuszek chłopie opamiętaj sie i nie kupuj tych opon!!!
      To straszne wielosezonowe badziewie, w zimie ślisko jak cholera w lecie po
      deszczu tez nie ma jazdy. Jak jechałem w nich w koleinie gdzie było troszke
      wody i na drugim biegu dodałem lekko gazu to sie kręciły w miejscu. Hamowania
      po deszczu prawie wcale, a jak masz auto a ABS to będzie ci cały czas się
      właczał. Za te pieniadze kup lepiej Fuldy pewnie droższe o 25% ale
      bezpieczniejsze. Teraz mam Dunlop Sport 2020 rozmiar 195/60/15 i są bardzo
      dobre.
      • okrutny_mariuszek Re: tak, chodziło mi o navigatory II 08.09.05, 10:52
        Dzięki Lotnik! wezmę to pod uwagę.
        Na szczęscie jak siadam za kółkiem to mi sie włącza GOD-MODE (nieśmiertelność)
        i FULL-AMMO. Dzięki temu daję jakoś radę.

        Jeżdżę 2-litrową 406 Hdi, więc nawet gdybym chciał przycisnąć to i tak nic z
        tej krowy się nie wydusi.
        Inwestowanie w drogieopony miałobby sens, gdyby ich wartosć nie stanowiła 1/10
        wartości samochodu. DO tego wleję pełen bak paliwa, uzupełnię płyn do
        spryskiwaczy, zmienię wycieraczki, czasami przepali się jakaś zarówka, albo
        złapię mandat... i już wartoś dodatków i innych extras zaczyna się zbliżać do
        1/2 wartości samochodu...
        Hmmm jeśli wziaść pod uwagę stan naszych dróg, to to już zupełnie nie warto
        dokladać do samochodu.
        znaczy się najlepiej kupić coś co nie kosztuje majątku, ale będzie się jako -
        tako spisywało
        jeszcze raz Wszystkim dziękuję
        --
        nasz kandydat w wyborach 2005
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się