Zima a sprawa diesla / Dlaczego diesle nie lubią mrozu
Jeśli ktoś ma starsze auto z silnikiem diesla, to wrażenia z jego użytkowania może podzielić na dwa. W lecie będą pozytywne, w zimie - mniej przyjemne. Bo w lecie oszczędza się na zużyciu paliwa. A w zimie... pełno kłopotów.
Jeżdżę Volvo 245 '84 621 kkm oczywiście na dieselku, samochód
prod. szwedzkiej (prod. też w belgii i kanadzie) na wszelki
wypadek grzałka w bloku, korzystałem z niej może 4-5 razy w
Szwecji, w Polsce do tej pory nie była potrzebna, jeżdżę
codziennie do pracy w wawie, 2-3 razy miesięcznie robie dłuższe
trasy, samochód stoi pod blokiem i do tej pory nie miałem z nim
większych problemów, koszty utrzymania związane są wyłącznie z
eksploatacją tj. wymiana oleju, filtrów, opon, amortyzatorów,
bateryjka raz na 3 lata to wszystko, jestem ciekawy jak trwałe
są auta obecnie produkowane, pozdrawiam wszystkich klubowiczów
Volvo
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.