Dodaj do ulubionych

Czy warto?

11.09.05, 17:50
Mam zamiar kupic Seicento FUN rocznik 2000, 73tys. na liczniku, jeździła nim
tylko niepaląca kobieta na krótkich trasach (ok. 20 km dziennie). Od czerwca
ma instalację gazową. Na klapie bagaznika ma 2 odpryski. Kobieta chce dołozyć
do tego radio i opony zimowe z felgami (kupione 2 lata temu). "wnętrzności"
samochodu oceniał znajomy mechanik i stwierdził, że jest OK. Samochód był
garazowany i w ogóle zadbany- przeglądy robione na bieżąco. Wyceniony jest na
10 000. Czy wart jest tej sumy?
Obserwuj wątek
    • lewarek5 Re: Czy warto? 11.09.05, 18:13
      wieczorynka33 napisała:

      > Mam zamiar kupic Seicento FUN rocznik 2000, 73tys. na liczniku, jeździła nim
      > tylko niepaląca kobieta na krótkich trasach (ok. 20 km dziennie). Od czerwca
      > ma instalację gazową. Na klapie bagaznika ma 2 odpryski. Kobieta chce dołozyć
      > do tego radio i opony zimowe z felgami (kupione 2 lata temu). "wnętrzności"
      > samochodu oceniał znajomy mechanik i stwierdził, że jest OK. Samochód był
      > garazowany i w ogóle zadbany- przeglądy robione na bieżąco. Wyceniony jest na
      > 10 000. Czy wart jest tej sumy?

      .. krótkie trasy,jazda miejska + mineralny olej = nagar w cylindrach i na
      tlokach , zaworach.
      Auta które od nowosci jezdzily w wiekszosci krótkie miejskie trasy sa bardziej
      zdarte niz dlugodystansowce , z reguly nizsza cena .
    • waskes29 Re: Czy warto? 11.09.05, 18:19
      esli samochod jak ocenil mechanik jest w dobrym stanie to cena jest dobra , no
      chyba ze niektorzy forumowicze potrafia to ocenic lepiej telepatycznie.
      Jesli pasuje Tobie takie auto to propozycja jest dobra i smialo powinien
      jeszcze pojezdzic sporo czasu.
      A przebieg jaki podalas wskazuje ze samochod przejezdzaz srednio 15tys rocznie
      czyli ok. 40km dzienie jak dobrze policzylem- normalny przebieg
      • wieczorynka33 Dzieki, waskes29 11.09.05, 18:31
        dzieki za konstruktywna odpowiedź.
        Napisałam, że były to krótkie trasy, ale nie napisałam, ze po miescie- po
        miescie raz w tygodniu na zakupy, raz do roku wyjazd na wakacje, a na codzień-
        z peryferii dużego miasta do małej miejscowości (nie przez miasto). czyli
        generalnie- nie było za duzo jazdy miejskiej.
        "Telepatycznej" oceny nie biorę pod uwage- w końcu oceniono mi juz to auto, a
        na forum chciałam sie tylko upewnić, czy cena jest OK.

        A zalezy mi na tym autku, bo go potrzebuję, a włascicielka to prawie sąsiadka i
        pozbywa sie samochodu przed wyjazdem do GB.
        Dzieki :))))
      • wojtekg1981 Re: Czy warto? 12.09.05, 09:04
        15 tys. km. rocznie to jest juz ok 75 tys km. czyli juz niedlugo zaczna sie w tym samochodzie wycieki i wieksze awarie seicento ma bardzo kiepskie i malowytrzymale silniki, slabe maja amortyzatory i jeszcze gorsze sprzeglo. Pisze bo moj tato ma juz drogie seicento firmowe i dzieje sie z nim to samo mniejszych usterek to nie ma sensu wymieniac bo jest ich strasznie duzo.

        Ja osobiscie bardziej polecil bym matiza o wiele mniej awaryjne autko bardziej przestronne i ma piecioro drzwi. A jesli cos nowego na raty to tez napewno nie fiata tylko Kia picanto, Sparka,
    • wieczorynka33 Hmmmmm..... 12.09.05, 13:51
      To autko potrzebuję tylko do jazdy po mieście: dzieciak do szkoły- praca-małe
      zakupy. Na "powazne" sprawy typu wyjazd wakacyjny czy gdzieś w trasę,
      mamy "poważniejszy" samochód i dlatego nie interesuje mnie oferta "na raty",
      aby kupić cos super lepszego, co na miejskiej jeździe i tak szybko się wykończy.
      A to i małe, i zgrabne, więc wszędzie nim zaparkuję.
      Jestem zdecydowana, aby je kupić.W podobnej cenie są i pięciodrzwiowe np. UNO,
      ale w nim czuję sie, jak z poprzedniej epoki. Ten mi pardziej "lezy".
      Thx
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się