• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

ILE PALIWA MIEŚCI SIĘ W BAKU

  • IP: *.pcplus.com.pl 11.09.02, 20:24
    To nie jest pytanie o zawartość cukru w cukrze.
    W Fabii mam zbiornik 45 l w/g instr.
    A kilkakrotnie wlano mi powyżej 50 litrów.
    Raz nawet powyżej54 l.
    Ciekawostka czy oszmana ?
    PZDR
    • Gość: Nina IP: *.toya.net.pl 11.09.02, 21:49
      Jaka ciekawostka?!Kantuja na liczniku,w te pedy zglos oszukancze stacje do
      miejscowego urzedu miar,a wezma ich do galopu.
      • 12.09.02, 09:00
        Czesc
        Fakt, sprawdz najpierw stacje. Niedawno w Auto Swiecie byl test stacji
        benzynowych i ilosci paliwa jaka jest faktycznie wlewana do naszego baku. I co
        ciekawe nawet niektore stacje "markowych" firm mialy zawyzone wskazania
        dystrybutora. Oni akurat chyba mierzyli dla 10 litrow.
        Ale faktem jest tez to ze do baku moze wejsc troche wiecej niz podaje
        producent. Jak odbieralismy z salonu Carisme od razu powiedziano nam ze do baku
        wchodzi jakies 4 litry wiecej niz podaje producent.
        Pozdrawiam
      • Gość: trooper IP: 62.233.232.* 28.09.02, 10:49
        Propozycja:
        -----------
        Wozic w bagazniku pusty kanister 10-litrowy.
        Gdy wleja Wam do baku wiecej niz sie spodziewaliscie, po prostu poświęćcie te
        dodatkowe 35 PLN i kazcie napelnic kanister... Albo zrobia bez szemrania i
        bedzie ok, albo... to wtedy Wy zrobicie taka awanture, ze nic za benzyne nie
        zaplacicie... Czytalem o takim przypadke na liscie uzytkownikow Renault.

        pozdr,M
    • Gość: a_roman IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 00:08
      Musisz dowiedzieć się w serwisie, jaka jest naprawde pojemnosc twojego baku.
      Sam miałem taki przypadek w IBIZIE - wg instrukcji jest 45l, a na stacji sam
      wlałem 47l przy około 5 litrach rezerwy - razem wyniosło to około 52l.
      Zadzwoniłem do serwisu i tam dowiedziałem się, że tak naprawde to można nalać i
      55 litrów, tyle że zaleje sie i uszkodzi filtr węglowy wychwytujący opary
      benzyny.
      Jedyna rada to nie wlewac "na siłę" - przy pierwszym zatrzymaniu dystrybutora
      przerwać tankowanie.
      • Gość: sandwich IP: *.centrala.kbsa / 10.67.193.* 12.09.02, 10:54
        FAKT!
        Przy tankowaniu IBIZY gdy leje do pierwszego "strzelenia pistoletu" pojemność
        zbiornika paliwa zdaje się być z grubsza taka jak podaje producent, ale jest
        sposób, by dolać jeszcze nawet 10! litrów. Odczekujemy minutę idolewamy 3l,
        odczekujemy minutę i dolewamy 2l itd. Można wlać nawet 55 litrów. Czy to
        szkodliwe nawet się nie zastanawiałem, ale sprawdzę. I nie jest to żadne
        oszukiwanie przez dystrybutor, bo ilość przejeczhanych kilometrów na tak
        przeforsowanym baku pokrywa się z ilością paliwa.

        PZDRW
    • Gość: Mar IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 12.09.02, 02:02
      Swego czasu dysponowałem samochodem służbowym. Byl to Polonez. Nie lubiłem
      pracodawcy (z wzajemnością) więc robiłem taki oto numer:

      Na stacji benzynowej kupowałem jakieś 3/4 baku oraz parę drobiazgów dla siebie:
      soki w kartonach, słodycze i takie inne... Uprzejma pani na zaprzyjaxnionej
      stacji przeliczała to na paliwo i taką też wystawiała fakturę. Niestety zanim
      przeczytałem w instrukcji jak pojemność baku ma Polonez, z faktrury wynikało,
      że zbiornik jest chyba z gumy - i to dość elastycznej :-))))). Na szczęście
      nikt w księgowości nie wpadł na to, że tak porządny i sumienny pracownik może
      posuwac się do tak niecnych czynów...
    • Gość: bjbax IP: 213.186.93.* 12.09.02, 09:36
      Mnie nie zdarzyło się nigdy wlać więcej niż 44 litry do baku swojego Punto II (
      wg instrukcji 47 litrów ) przy czym wskaźnik zmarł wcześniej śmiercią
      naturalną.
      Ojciec natomiast miał raz przypadek że nalał do Astry Classic 52 litry ( taki
      jest bak ). Na jego uwagi, że to dziwne pracownik się oburzył i przyniósł jakiś
      miernik i wyszło że wszystko jest OK. Rozwiązanie nasunęło się same i stacje
      omija się szerokim łukiem !!!
    • Gość: XM IP: *.lanbanpol.com.pl / 192.168.1.* 12.09.02, 09:37
      Nie da się połowy stacji benzynowych w Polsce podać do urzędów celem kontroli.
      Jeżdżę dużo, bak ma wg. producenta 80 litrów, nie raz zdarzyło się przy 6 - 8
      litrach rezerwy zatankować 84 - 86 litrów. I co najciekawsze, we wschodnich
      niemczech też miałem dwa razy taki numer, ale tam przelicznik oszukaństwa
      wygląda 2 : 100, a u nas 80 : 100.
      Oczywiście są miejsca gdzie tankuję częściej i czuję się jakby mniej oszukiwany.
      79 litrów przyjmuję jako jeszcze dopuszczalne. Zdaję sobie sprawę że bardziej
      boleśnie odczuwają to ci którzy tankują za 20 pln, bo dla nich każde pół litra
      to dużo, ale szczerze mnie też szlag trafia, gdy zamiast 250 muszę zapłacić 280
      pln.
      • Gość: Nina IP: *.toya.net.pl 12.09.02, 10:10
        Moze nie od razu skontroluja wszystkie,ale powoli,powoli to robia.Kumpele
        pracuja w Okregowym urzedzie Miar i mowia,ze jest multum doniesien i oni je
        powoli sprawdzaja.Wiesz,to jest kasa,i predzej czy pozniej trafia do oszukancow.
        • Gość: farfocel IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 10:25
          Witam,

          Mam Peugeota 406.

          Pojemnośc zbiornika - 70 l.

          Przy prawie pustym udało mi się nie raz i nie dwa zatankować 72, 73 litry (przy
          czym "coś" musiało być jeszcze w baku, bo doczołgałem sie do stacji o własnych
          siłach.

          Eksperyment z tankowaniem "do pełna", przy prawie pustym baku przeprowadzałem
          na kilku stacjach w Varsiavie i wszędzie wynik był zbliżony.

          To znaczy, że:
          - wszędzie oszukują, mniej więcej w ten sam sposób przestawiając liczniki,
          - albo pojemność zbiornika P 406 jest większa niz 70 l (okolo 75-77 litrów).

          pozdr.
    • Gość: krisis IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 10:23
      panowie - ja mam prosty sposob na takie numery i juz kilka razy wylapalem
      niescislosci. Kalkulatora raczej nikt nie wozi ale wystarczy zwykla komorka. Gy
      tankuja ja w tym czasie bawie sie obliczajac ile za np. 50 zl wg ich cennika
      wyjdzie paliwa. Zajmuje to mniej niz tankowanie, a ja od razu widze czy za 50
      zlotych wlano mi mniej niz powinno. Raz nawet mialem sytuacje, ze wlano wiecej
      nie krzyczalem wtedy, ale w innych przypadkach wolam o ich wlasne wyliczenie i
      gdy wychodzi na moje zreguly dostaje 10 litrow na "zamkniecie geby". Stosujcie
      metode ograniczonego zaufania i sprawdzajcie a nie pozaalujecie. 50/3.29 =
      15.197 litra. :) POzdrawiam
      • Gość: Piotr IP: *.eurx.dupont.com 12.09.02, 11:26
        To o czym mowisz, to sprawdzanie czy miernik litrow jest dobrze "sprzezony" z
        miernikiem zlotowek - prawde mowiac nie wiedzialem, ze na tym tez oszukuja.

        Mierniki moga byc jednak dobrze "sprzezone", ale odmierzac mniejsze ilosci
        paliwa, czyli np.wlewac 0.95 litra, a mowic ze wlano 1 litr (i kasowac za jeden
        litr) - i o takim oszukanstwie jest mowa w tym watku...

        pzdr
        • Gość: farfocel IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 17:06
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > To o czym mowisz, to sprawdzanie czy miernik litrow jest dobrze "sprzezony" z
          > miernikiem zlotowek - prawde mowiac nie wiedzialem, ze na tym tez oszukuja.
          >
          > Mierniki moga byc jednak dobrze "sprzezone", ale odmierzac mniejsze ilosci
          > paliwa, czyli np.wlewac 0.95 litra, a mowic ze wlano 1 litr (i kasowac za
          jeden
          >
          > litr) - i o takim oszukanstwie jest mowa w tym watku...
          -----------------------------------------------------------------

          dokladnie
          :)
    • 12.09.02, 19:23
      Mam zbiornik 80l, pare razy probowalem dojechac go do sucha.
      Komputer pokazujacy zwykle ile moge jeszcze na tym baku przejechac,
      wykazywal ze powinienem dawno stac w miejscu.
      Czyli ile moglo zostac? 2-3 litry??
      I mimo tego nigdy nie udalo mi sie wlac wiecej niz 75 litrow.
      Moze na dieslach nie kantuja??
      Szacunek.
      • Gość: Piotr IP: *.eurx.dupont.com 13.09.02, 10:05
        Heh.. slyszalem, ze jak sie "osuszy" dieselka, to potem moze byc nie za
        ciekawie... Odwazny Kolega jest...

        ;-)

        pzdr
        • Gość: jszk IP: 157.25.43.* 13.09.02, 10:30
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Heh.. slyszalem, ze jak sie "osuszy" dieselka, to potem moze byc nie za
          > ciekawie... Odwazny Kolega jest...

          Bez przesady, współczesne diesle same się odpowietrzają. Trzeba tylko trochę
          więcej pokręcić niż benzynie.
          A odnośnie ilości paliwa w baku to ze 3 razy już tankowałem swoją jette od zera
          do pełna (no prawie od zera bo na wolnych obrotach już nie chodził:) - diesle
          tak mają pod koniec baku) i wchodziło 54,5 do 55l przy instrukcji podającej 55
          litrów.
    • Gość: NXA IP: *.abb.pl 13.09.02, 11:06
      Coś w tym musi być. Jestem z Wrocławia i zawsze tankuję do pełna (do pierwszego
      wyłączenia) na stacjach JET. Czasami przy wyjeździe, czasami przy powrocie z
      kierunku Warszawa. Trasy i obciążenie mam raczej stałe i bardziej wiarygodny
      jest licznik kilometrów niż wskażnik paliwa. Na pełnym baku przejażdżam ok. 550
      km. Kilka razy miałem wrażenie, że tankując "z Warszawy" paliwa wchodzi
      znacznie mniej. A ostatnio "zacina się" dystrybutor nr 1 i 2. Może faktycznie
      zgłosić to do urzędu miar?
      • 13.09.02, 11:40
        Tez tankuje na JET'cie tylko tym za Jankami na trasie do Radomia.
        • Gość: Prospero IP: *.ifj.edu.pl 13.09.02, 13:11
          Przy otworze wlewowym znajduje sie taki maly wentylek, gdy sie go nacisnie w
          czasie tankowania - slychac syk. Napelnia sie wtedy zbiornik rezerwowy, ktory
          ma prawie 10 l.
          Nie nalezy tego jednak robic; zbiornik ma zapobiegac wydostawaniu sie paliwa na
          zewnatrz. Pamietajmy, ze w czasie pracy silnika niewykorzystane paliwo jest
          zwracane do zbiornika (tak jest przynajmniej w TDI).
          Pozdrawiam.
    • Gość: Braził IP: 213.25.84.* 28.09.02, 09:50
      Gość portalu: Andre napisał(a):

      > To nie jest pytanie o zawartość cukru w cukrze.
      > W Fabii mam zbiornik 45 l w/g instr.
      > A kilkakrotnie wlano mi powyżej 50 litrów.
      > Raz nawet powyżej54 l.
      > Ciekawostka czy oszmana ?
      > PZDR

      Mój rekord to 55 litrów do Fabii
      Pozdr.
      • 28.09.02, 17:18
        najwięcej nalałem do fabii 42 litry, a wydawało mi się, że dojeżdżam do stacji
        benzynowej na oparach - może w Orlenie nie oszukują i dlatego mają droższe
        paliwo niż w innych stacjach? Nie mam pojęcia, jak można do tego samochodu
        nalać 50 litrów :(
        PZDR
    • Gość: els IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.02, 22:18
      Tankuję prawie zawsze na Aralach albo Shelach, zbiornik w Lagunie ma 65 l, z
      reguły wychodzi mi to samo na dystrybutorze co pokazuje komp. pokładowy, a
      tankuję zawsze do pełna, zawsze trochę parę razy po pierwszym odbiciu dolewam,
      ciagle się mieści. Nawet jak już wydaje się że stoi w szyjce to i tak po chwili
      paliwo znika. Wystarczy poczekać albo pokiwać autem i zawsze się jeszce
      zmieści, wniosek jest jeden, każdy zbiornik ma podawaną pojemność n o m i n a
      l n ą a faktycznie ma rezerwy na rozszerzalność i inne rzeczy i tak musi być.
      Nie mylmy tego z oszukiwaniem co się zdarza pewnie często. Mnie się mniej
      więcej zgadza, a o niezgodności wartości kwoty z litrami to już jakieś bzdury,
      biorę zawsze fakturę i tam są litry, cena i wartość łączna.
      Moja rada : omijajcie małe tanie stacje, tam dopiero "blendują" paliwa czym się
      da, przepływomierze uzdatniają, mają brudne nieczyszczone, skorodowane
      zbiorniki z całym tym fuzlem. Najgorsze są stacje w dawnych PGR i bazach
      transportowych, to że zaoszczędzimy 5-10 gr na litrze zeżre nam naprawa auta.
      Nie polecam też i nie robię tego sam, dojazdu "do sucha", cały syf ze zbiornika
      idzie w system paliwowy silnika a potem się dziwimy że nie ciągnie, krztusi
      się, szarpie i nie chce iść.

      Pozdrawiam, els
    • Gość: Wojtek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.02, 23:48
      Gość portalu: Andre napisał(a):

      > To nie jest pytanie o zawartość cukru w cukrze.
      > W Fabii mam zbiornik 45 l w/g instr.
      > A kilkakrotnie wlano mi powyżej 50 litrów.
      > Raz nawet powyżej54 l.
      > Ciekawostka czy oszmana ?
      > PZDR

      A ja na kazdej stacji przy pustym zbiorniku wleje do Fabii 55-57l!!!
      Po prostu przy wlewie jest taki maly diwajs, ktory odpowietrza zbiornik i od
      pierwszego odbicia (ktore notabene pokrywa sie mniej wiecej z nominalna
      pojemnoscia zbiornika - 45 l) wlewam jeszcze 10-12 litrow. Tak wiec wszystkie
      uwagi typu "zmien stacje" traktuje z przymruzeniem oka. Gdyby taka stacja
      oszukiwala 10 litrow na 50-ciu to po 15 minutach miala by na glowie odpowiedni
      urzad i ZERO klientow!

      Pozdro
      • Gość: jay IP: 195.205.31.* 07.10.02, 15:01
        Rozumiem, że na wielu stacjach moga kręcić ale weźcie pod uwagę rurę od wlewu
        do paliwa w niej samej zmieści się jakieś 1.5-2.5 l paliwa. Ja mam bak o
        pojemności 60l a zazwyczaj lekko wlewam 62-63 l

        pozdro
        • Gość: Andre IP: *.pcplus.com.pl 07.10.02, 15:55
          Gość portalu: jay napisał(a):

          > Rozumiem, że na wielu stacjach moga kręcić ale weźcie pod uwagę rurę od wlewu
          > do paliwa w niej samej zmieści się jakieś 1.5-2.5 l paliwa. Ja mam bak o
          > pojemności 60l a zazwyczaj lekko wlewam 62-63 l
          >
          > pozdro
          Tylko pozazdrościć !
          Problem dotyczy wyników o 10 litrów więcej jak w instrukcji.
          PZDR.
          • Gość: Kiki IP: *.sgh.waw.pl 08.10.02, 11:31
            Ciekawe to wszystko co piszecie, ja mam zbiornik rzekomo 70(tak twierdza w
            intrukcji i w serwisie tez) i jeszcze nigdy nie udalo mi sie nawet 60 litrow
            wlac, nawet jak licznik pokazuje 0 a komputerek przestaje wskazywac ile km
            mozna przejechac na paliwie (IMHO to te jego wskazania to o kant d... potluc).
            tankuje na przeroznych stacjach (z wyl. przydroznych stacji "u chlopa")
            Pozdrawiam
          • Gość: Braził IP: 213.25.84.* 10.10.02, 14:59
            Gość portalu: Andre napisał(a):

            > Gość portalu: jay napisał(a):
            >
            > > Rozumiem, że na wielu stacjach moga kręcić ale weźcie pod uwagę rurę od wl
            > ewu
            > > do paliwa w niej samej zmieści się jakieś 1.5-2.5 l paliwa. Ja mam bak o
            > > pojemności 60l a zazwyczaj lekko wlewam 62-63 l
            > >
            > > pozdro
            > Tylko pozazdrościć !
            > Problem dotyczy wyników o 10 litrów więcej jak w instrukcji.
            > PZDR.
            Mnie zmieściło się ostatnio 57 litrów do Fabii
            REKORD ??
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.