Dodaj do ulubionych

Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas?

          • pocieszne Re: Popytaj kto tyle ma... 18.11.05, 01:44
            macio255 napisał:

            > ..dwóch ma po 20tyś 500 po 700 i masz średnią 2300

            srednia to srednia ,to Ty pisales o sredniej wiec wypadaloby wiedziec ze to nie
            jest 1000zl tylko ponad 2 razy wiecej
            poza tym srednia z Twojego przykladu to nie 2300 ale 777
            (2x20000+500x700)/502 = ~777

            --
            a poza tym ...pelny luz
            • macio255 Re: Popytaj kto tyle ma... 18.11.05, 02:11
              Jak wiesz, na średnią krajową składają sie zarobki z pięciu sektorów sfery
              budżetowej.
              > srednia to srednia ,to Ty pisales o sredniej wiec wypadaloby wiedziec ze to
              nie
              >
              > jest 1000zl tylko ponad 2 razy wiecej
              Zgadza się. Podałem taki lapidarny przykład.
              10,10,1,1,1,1,1,1,1,1, jaka średnia? 2,8 nieprawdaż? teraz na pewno ci się
              zgodzi.Ale to nie zmienia faktu, że 80% z szeregu to raptem 36% średniej??

              Załóżmy: mam 2,3tyś i co? lecę za owczym pędem i kupuje 4 nowe barumki, bo
              zimowe?
              miałem Barum i Continental i nie dziękuję. Dwie córki tego samego ojca, ale
              innych matek.
              Wolę sobie kupić wg potrzeb. Wielosezonowe GoodYear, albo Pirelli lub
              Navigatorka. A jak jade w górki to łańcuszki szczęścia.
              W garażu stoi na dębicach frigo(zimowe, jakie ma spora liczba aut), testowałem
              drugą zimę, teraz trzecia w drodze i powiem ci choć się zapewne niezgodzisz, że
              nie było różnicy pomiędzy Michelin MX. jeźdźę na nich po to by je zedrzeć.
              Zimowe kupiłem z głupia, żeby ocenić czy faktycznie dają czy tylko taka moda.
              A tak a propos miałem skodę 120l na oponach letnich w zimie. Da się jeździć i
              wyobraź sobie że nawet skręcała.
              Nie rozumiem tej podniety niektórych, co najeżdżają na wielosezonowe. Ale to
              poza wątkiem
              • pocieszne Re: Popytaj kto tyle ma... 18.11.05, 03:39
                macio255 napisał:

                > Jak wiesz, na średnią krajową składają sie zarobki z pięciu sektorów sfery
                > budżetowej.

                nieprawda

                " Jak oblicza się średnią krajową
                Fachowo średnia pensja nazywa się "wynagrodzeniem brutto w gospodarce
                narodowej". Jak GUS ją oblicza? Wszystkie firmy i instytucje - państwowe i
                prywatne - przesyłają do urzędów statycznych dane o zatrudnieniu i wypłaconych
                wynagrodzeniach. GUS dzieli sumę wynagrodzeń przez przeciętną liczbę
                zatrudnionych w danym czasie (w przeliczeniu na pełne etaty). Statystyki
                pomijają osoby pracujące legalnie za granicą lub chałupniczo. Nie obejmują
                również zarobków na czarno."
                praca.gazeta.pl/praca/1,59545,2348522.html

                > 10,10,1,1,1,1,1,1,1,1, jaka średnia? 2,8 nieprawdaż? teraz na pewno ci się
                > zgodzi.Ale to nie zmienia faktu, że 80% z szeregu to raptem 36% średniej??

                tez sie mylisz i to b.duzo ,bo ponad 80 % pracownikow zarabialo od 50% do 100%
                sredniej krajowej

                polowe sr. krajowej zarabialo 17,4 proc. pracowników
                sr. krajowa zarabialo 64,8 !!! proc. pracowników
                powyżej dwóch średnich zarabialo 6,2 proc. pracowników

                to sa dane GUS za 2001 rok(nastepnych nie bylo) ,ale watpie by sie radykalnie
                zmienily

                --
                a poza tym ...pelny luz
                • pocieszne Re: Popytaj kto tyle ma... 18.11.05, 03:44
                  > polowe sr. krajowej zarabialo 17,4 proc. pracowników
                  > sr. krajowa zarabialo 64,8 !!! proc. pracowników

                  sorry, pomylilem

                  do 50% sr. krajowej zarabialo 17,4 proc. pracowników
                  od polowy do 100% sr.krajowej zarabialo 64,8 !!! proc. pracowników
    • habudzik Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 12:35
      Niestety wszystkie takie przepisy maja na celu przede wszystkim zapewnić
      sprzedaż tego co normalny człowiek nie chce kupić. Tak jest z przymusem
      kamizelek , gaśnic , zestawów głośnomówiących. Fabryki kamizelek odblaskowych
      pracuja pełna parą aby zapewnic pełne szawki w supermarketach i o to chodzi.
      Niebawem trzeba będzie wozić w samochodzie specjalne antypoślizgowe dywaniki
      żeby kierowcy noga się nie omskła i nie spowodował tragedii. Z płynem do
      spryskiwaczy zimowym to też dobry numer.
      --
      Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
      światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
      • starushek Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 12:42
        habudzik napisał:

        > Niestety wszystkie takie przepisy maja na celu przede wszystkim zapewnić
        > sprzedaż tego co normalny człowiek nie chce kupić. Tak jest z przymusem
        > kamizelek , gaśnic , zestawów głośnomówiących. Fabryki kamizelek odblaskowych
        > pracuja pełna parą aby zapewnic pełne szawki w supermarketach i o to chodzi.
        > Niebawem trzeba będzie wozić w samochodzie specjalne antypoślizgowe dywaniki
        > żeby kierowcy noga się nie omskła i nie spowodował tragedii. Z płynem do
        > spryskiwaczy zimowym to też dobry numer.


        Jestes poje..y
      • miloszpm Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 12:51
        Ja osobiście lubię korzystać z zestawu głośnomówiącego. Pierwszy taki zestaw
        kupiłem wraz z pierwszą komórką, chodziło wówczas o poprawienie słabego wówczas
        zasięgu. Wówczas nie było jeszcze obowiązku korzystania z zestawów
        głośnomówiacych. Korzystając z zestawu odkryłem kolejne zalety-automatyczne
        wyciszanie radia, wygodę etc. Jeszcze przed wprowadzeniem obecnych przepisów
        wiedziałem, ze każdy mój następny samochód musi mieć taki zestaw...

        Nie jest również prawdą, że istnieje obowiązek korzystania z takiego zestawu.
        Jest po prostu zakaz korzystania z telefonu komórkowego podczas jazdy, więc
        można nie korzystać z zestawu a telefonu po prostu nie odbierać. Osobiście
        popieram obecne przepisy, ponieważ bardzo często zdarza mi się jechać za
        „niepewnie” jadącym samochodem, którego kierowca korzysta z telefonu.
        • habudzik Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 12:59
          miloszpm napisał:

          > Ja osobiście lubię korzystać z zestawu głośnomówiącego. Pierwszy taki zestaw
          > kupiłem wraz z pierwszą komórką, chodziło wówczas o poprawienie słabego wówczas
          > zasięgu. Wówczas nie było jeszcze obowiązku korzystania z zestawów
          > głośnomówiacych. Korzystając z zestawu odkryłem kolejne zalety-automatyczne
          > wyciszanie radia, wygodę etc. Jeszcze przed wprowadzeniem obecnych przepisów
          > wiedziałem, ze każdy mój następny samochód musi mieć taki zestaw...
          >
          > Nie jest również prawdą, że istnieje obowiązek korzystania z takiego zestawu.
          > Jest po prostu zakaz korzystania z telefonu komórkowego podczas jazdy, więc
          > można nie korzystać z zestawu a telefonu po prostu nie odbierać. Osobiście
          > popieram obecne przepisy, ponieważ bardzo często zdarza mi się jechać za
          > „niepewnie” jadącym samochodem, którego kierowca korzysta z telefon
          > u.

          Teraz telefony maja wbudowany zestaw i też nie wolno wmysl przepisów z nich
          kozystać. Teraz telefony mają "sinozębnego" co zapewnia układ hands free i też w
          myśl przepisów nie mozna uzywać. Zdaje się że przepisy mówia że mozna rozmawiać
          przez telefon jedynie gdy masz w samochodzie zamontowany zestaw głosmomówiący
          --
          Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
          światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
          • zgryzliwy1 Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 19:30
            habudzik napisał:

            > Teraz telefony maja wbudowany zestaw i też nie wolno wmysl przepisów z nich
            > kozystać. Teraz telefony mają "sinozębnego" co zapewnia układ hands free i
            > też w myśl przepisów nie mozna uzywać. Zdaje się że przepisy mówia że mozna
            > rozmawiać przez telefon jedynie gdy masz w samochodzie zamontowany zestaw
            > głosmomówiący

            lepiej wiedziec co sie pisze ,niz pisac "zdaje sie" :-(

            Art. 45.

            2. Kierującemu pojazdem zabrania się:
            1) korzystania podczas jazdy z telefonu wymagającego trzymania słuchawki lub
            mikrofonu w ręku

            --
            skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny
            ale w polowie przerwana nie dokonczona i uzupelniona srodkami
            uszlachetniajacymi jak pluczace i antykorozyjne.
        • habudzik Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 15:38
          gniewko_syn_ryba napisał:

          > habudzik napisał:
          >
          > > Z płynem do spryskiwaczy zimowym to też dobry numer.
          >
          > To ty cały rok masz wodę (a w zimie pryskasz lodem) ???... ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          > DDD

          U mnie nie zamarza płyn letni do -10
          --
          Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
          światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
          • gniewko_syn_ryba Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 15:50
            No to musisz mieć jakiś superpłyn... ;) Ja wlałem kiedyś "Arctic", który wg
            opisu na opakowaniu miał wytrzymywać do -17 st., a przy -6 zamienił się w
            galaretę... Od tamtej pory kupuję tylko takie do -22... Wracając do twego płynu,
            co robisz jak temperatura spadnie poniżej -10 ???... Takie dni (a zwłaszcza
            noce) w zimie nie należą do rzadkości... No chyba, że mieszkasz na Wybrzeżu... (?)
      • okrutny_mariuszek Re: a i jeszcze: 17.11.05, 12:51
        co w takich przypadkach:
        2 opony zimowe, 2 opony całosezonowe (plus możliwości przednia-tylnia oś, plus
        zależnośc która oś napędzana, plus 4x4)
        2 opony zimowe 2 opony letnie (i wariacje z osiami i napędem)
        2 opony całosezonowe 2 opony letnie (+ wariacje)

        do tego jeszcze można dodać łańcuchy na kołach w każdym z wymienionych wyżej
        przypadków
          • szymcior1 Re: a i jeszcze: 17.11.05, 13:08
            BARDZO DOBRZE ! Niech taki przepis wejdzie, jestem jak najbardziej za, bardziej
            logiczne niż karanie za brak pasów bo gdy ich nie zapmniemy to zrobimy krzywdę
            tylko sobie a na z braku zimówek możemy zrobić krzywdę sobie, innym pasażerowm
            oraz innym użytkownikom drogi !! Gadanie o podwyższeniu zarobków jest śmieszne,
            jeśli stać cie na auto to i na opony zimowe. Równie dobrze, może ktoś się
            tłumaczyć, że nie kupi nowych klocków hamulcowych bo zaniska średnia krajowa,
            bzdura!
            • swoboda_t Re: a i jeszcze: 17.11.05, 13:55
              Nie zapinając pasów mozesz zrobić krzywdę nie tylko sobie, ale również innym
              odobom jadącym w samochodzie a w absurdalnie skrajnych przypadkach nawet poza
              nim. Jakiś czas temu wklejałem link z fotkami ze zderzenia Laguny(tej z
              ochroniarzami)z MB okularem i Omegą. Pięknie było tam widać kobietę zabitą
              przez pasażera, który jechał za Nią bez pasów.

              --
              www.chorzow.schronisko.com/
              Dla Leppera
        • kginvest Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:08
          aha i jeszcze jedno zaraz pewnie bedzie sprzeciw wiec odrazu pragne zaznaczyc ze zaden liczacy sie producent nie produkuje takich wynalazków jak opony letnio-zimowe...

          z tego co wiem to znjdziemy jednie jakies debice czy barumy i to jeszcze w malych rozmiarach bo nikt rozsadny nie daje sie nabrac na takie cos..
          • emes-nju Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:11
            kginvest napisał:

            > aha i jeszcze jedno zaraz pewnie bedzie sprzeciw wiec odrazu pragne zaznaczyc
            > ze zaden liczacy sie producent nie produkuje takich wynalazków jak opony
            > letnio-zimowe...


            No tak Pirelli, Goodyear otd. to gracze o znikomym udziale na rynku :-P

            Zastanow sie co piszesz, zanim napiszesz!

            --
            Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
            • kginvest Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:14
              a powiedz mi jesli laska co ma przemawiac za kupnem opon ktore nie sa dobre ani na zime ani na lato ??

              przeciez jak by ktos takie wymyslil to puscilby z torbami caly przemysl oponiarski produkujacy wyspecjalizowane opony na poszczegolne pory roku.
              Bo przeciez kto by kupowal 2 komplety opon jezeli mozna kupic jeden ktory jest idealny na zime i lato...

              • emes-nju Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:42
                kginvest napisał:

                > a powiedz mi jesli laska co ma przemawiac za kupnem opon ktore nie sa dobre
                > ani na zime ani na lato ??


                A skad wiesz, ze nie sa dobre? Z ulotki reklamowej, czy z pogadanki w TV? Ja przez wiele lat jezdzilem na uniwersalnych i zyje, a Ty? Wiecej - zanim pojawily sie letnie/zimowe WSZYSTKIE opony byly uniwersalne. Rowniez w krajach, ktore dzisiejszy poziom zmotoryzowania Polski osiagnely przed cwiercwieczem albo wczesniej. Nie pisz mi wiec, ze od tego czasu drastycznie spadla ilosc zabitych bo to efekt coraz lepszych aut i drog. Zauwaz, ze wedlug artykulu bedacego kanwa tej dyskusji, ok. 40% Niemcow jezdzi na LETNICH (!!!) w zimie. Nie na uniwersalnych jak 20-30 lat temu, tylko na letnich...


                > przeciez jak by ktos takie wymyslil to puscilby z torbami caly przemysl
                > oponiarski produkujacy wyspecjalizowane opony na poszczegolne pory roku.
                > Bo przeciez kto by kupowal 2 komplety opon jezeli mozna kupic jeden ktory
                > jest idealny na zime i lato...


                Opony uniwersalne nie sa idealne. Oczywiscie. Ale sa dla wielu (moze nawet wikszosci malo jezdzacych glownie po miescie) dobrym kompromisem. Napisze tak: mozliwosci DOBREJ zimowki koncza np. na 15 cm sniegu na jezdni (przyklad z sufitu - chodzi o "idee" mojej kalkulacji) - mozliwosci dobrej uniwersalnej na 10 cm sniegu na jezdni. Na litym lodzie nie ma dobrych opon. Czyli opona zimowa lepiej sprawdzi sie w warunkach CIEZKIEJ zimy. W warunkach normalnej, miejskiej zimy roznica pomiedzy zimowkami, a uniwersalnymi bedzie mala. Mysle, ze porownywalna (lub mniejsza!) do roznicy pomiedzy tanimi, kiepskimi zimowkami, a doskonalymi - za wydziczone pieniadze. Bo, zauwaz, ze zimowki tez sa rozne - BARDZO rozne.

                To samo w lecie - roznice (glownie poziom halasu - ale z halasem godzimy sie uzywajac zimowek wiec nie widze problemu) zauwazalne beda w naprawde bardzo rzadko wystepujacych, w naszej strefie kliamtycznej, warunkach.

                Polska lezy w strefie klimatycznej bez ekstremalnych zim i bez ekstremalnych upalow latem. Raczej (z wyjatkiem tego, wyjatkowo suchego lata) wiecej jest dni umiarkowanych (temperatury 5-20 st. C, umiarkowane opady) niz ekstremalnych. Przecietny uzytkownik potrzebuje wobec tego przecietnego ogumienia na przecietne warunki.

                Tak miedzy nami. Wczoraj zalozylem zimowki. Temperatura jest ok. 4 st. C i umiarkowanie wilgotno. Tak sie zlozylo, ze i wczoraj (przed przekladka) i dzis mialem awaryjne hamowanie. Hm... na zimowkach byla walka jakiej nie mialem poprzedniego dnia na letnich (mimo ABS auto prowadzilo sie w czasie jazdy z wdeptanym hamulcem zdecydowanie gorzej). Serio. Nie neguje przydatnosci zimowych opon, szczegolnie w porownaniu z letnimi. Zdaje sobie sprawe, ze uniwersalne sa... uniwersalne. Ale duza czesc naszych kierowcow (tych mniej zasobnych czyli wiekszosc) ZDECYDOWANIE lepiej zrobilaby kupujac jeden komplet uniwersalnych niz dwa komplety lato/zima za to uzywanych - na szrocie!

                --
                Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
                • habudzik Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:57
                  Zwłaszcza że u nas prawdziwych zim ( przynajmniej ostatnio ) mało bywa. Kilka
                  dni zasypie , zaskoczy drogowców a potem + 12 st. C i suche jezdnie. Mam
                  zimówki bo nie robia uniwersalnych na mój samochód .
                  --
                  Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
                  światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
                • radomir996 Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 16:06
                  > Tak miedzy nami. Wczoraj zalozylem zimowki. Temperatura jest ok. 4 st. C i
                  umia
                  > rkowanie wilgotno. Tak sie zlozylo, ze i wczoraj (przed przekladka) i dzis
                  mial
                  > em awaryjne hamowanie. Hm... na zimowkach byla walka jakiej nie mialem
                  poprzedn
                  > iego dnia na letnich (mimo ABS auto prowadzilo sie w czasie jazdy z wdeptanym
                  h
                  > amulcem zdecydowanie gorzej). Serio. Nie neguje przydatnosci zimowych opon,
                  szc
                  > zegolnie w porownaniu z letnimi. Zdaje sobie sprawe, ze uniwersalne sa...
                  uniwe
                  > rsalne. Ale duza czesc naszych kierowcow (tych mniej zasobnych czyli
                  wiekszosc)
                  > ZDECYDOWANIE lepiej zrobilaby kupujac jeden komplet uniwersalnych niz dwa komp
                  > lety lato/zima za to uzywanych - na szrocie!

                  To ja mam takie pytanie, kupilem sobie dzisiaj komplet 4 nowych opon bo zima
                  idzie. Problem polega na tym ze te opony wg www.opony.com sa letnie :)
                  Nie maja drobnych zygzakowtaych naciec itp, za to maja taki znaczek
                  www.tc.gc.ca/roadsafety/topics/winter/wintere.htm
                  czyli platek sniegu na tle szczytu gory, oraz napis M+S (mud and snow, co
                  podobno oznacza ze sa to opony caloroczne).
                  Wiec mam pytanie czy to sa opony letnie, calosezonowe czy zimowe?
            • xxmarceli Encyklopedia PWN 17.11.05, 13:17
              ZIMA, pora roku zaczynająca się w momencie przesilenia zimowego i trwająca do momentu równonocy wiosennej; na pn. półkuli Ziemi trwa od 22 grudnia do 21 marca (na półkuli pd. w tym czasie jest lato); w meteorologii zima obejmuje miesiące: grudzień, styczeń, luty.
              • habudzik Re: Encyklopedia PWN 17.11.05, 13:20
                xxmarceli napisał:

                > ZIMA, pora roku zaczynająca się w momencie przesilenia zimowego i trwająca do m
                > omentu równonocy wiosennej; na pn. półkuli Ziemi trwa od 22 grudnia do 21 marca
                > (na półkuli pd. w tym czasie jest lato); w meteorologii zima obejmuje miesiące
                > : grudzień, styczeń, luty.

                A co z "upalnymi" ostatnio początkami grudnia i końcem lutego ???
                --
                Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
                światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
              • habudzik Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:21
                szymcior1 napisał:

                > A ile dni u nas w zimie jest o temp 12 stopni ??? Spadnie śnieg i tacy jak ty
                > spod świateł nie mogą ruszyć...

                W zeszłym roku grudzień był dość ciepły pow 7st C
                --
                Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
                światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
            • kginvest Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:23
              nie twierdze ze opon zimowych nie mozna uzywac gdy jest troch cieplej, maja wtedy gorsze parametry i szybciej sie zuzywaja, ale mimo wszystko lepiej jezdzic na zimowkach przez te kilka cieplych dni zimy i nie szaleć, niz na letnich w temp. chocby 0 czy -1C

              Ale ogolnie chyba trzeba przyznac ze w okresie zimowym temperatury zdecydowanie spadaja ponizej zera.


              Jeszcze wracam do twojej wypowiedzi: czy chcesz zasugerowac, ze powinno sie posiadac 3 komplety opon ?? zimowe na zime, letnie na lato i wiosne i "całoroczne" na jeden czy dwa tygodnie jesieni oraz kilka cieplych dni zimy, gdy temperatury oscyluja ok 4-7 stopni C??
              • habudzik Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:25
                kginvest napisał:


                >
                > Jeszcze wracam do twojej wypowiedzi: czy chcesz zasugerowac, ze powinno sie pos
                > iadac 3 komplety opon ?? zimowe na zime, letnie na lato i wiosne i "całoroczne"
                > na jeden czy dwa tygodnie jesieni oraz kilka cieplych dni zimy, gdy temperatur
                > y oscyluja ok 4-7 stopni C??

                Chce zasugerować jedynie że nakaz jest bez sensu .
                --
                Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
                światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
            • w_r_e_d_n_y Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 18.11.05, 01:23
              habudzik napisał:

              > A co zrobią mondralo gdy w srodku zimy na jeden dzień podskoczy tem. do +12
              > st C??

              no to bedzie tragediaaaaaaaaa
              qrna skad sie biora takie "mondrale" co to nie majac NIC do powiedzenia jednak
              MUSZA sie wypowiadac
              --
              SIWY-55 "sonda w cat-cie informuje ile mieszanki paliwowej dostalo sie do
              wydechu i ew.RETURNUJE niedopalona mieszanke spowrotem do cylindrów"
              • habudzik Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 18.11.05, 11:26
                w_r_e_d_n_y napisał:

                > habudzik napisał:
                >
                > > A co zrobią mondralo gdy w srodku zimy na jeden dzień podskoczy tem. do +
                > 12
                > > st C??
                >
                > no to bedzie tragediaaaaaaaaa
                > qrna skad sie biora takie "mondrale" co to nie majac NIC do powiedzenia jednak
                > MUSZA sie wypowiadac

                No bedzie tragedia , bo jak sam zapewne przeczytałeś , jeśli dojdzie w zimie do
                wypadku 2 pojazdów z których jeden bedzie miał zimówki a drugi letnie lub
                uniwersalne to mandat ma otrzymac ten na letnich/uniwersalnych bo naruszył
                przepis nakazujący jazde na zimowych . Policja na miejscu ma decydowac czy
                naruszono przepisy czy nie. Jesli więc na dworze będzie w grudniu +12 st. C to
                jak polocjant oceni czy aby na zimowych w tych warunkach zachamowałby szybciej.
                Jak ocenic czy juz powinien ktos pomykac na takich czy na takich opoonach . Sami
                producenci zimówek piszą w swoich reklamówkach że to sa opony od 7 st. C w dół a
                +12 to czasami jest zarówno w sierpniu jak i grudniu nad morzem.
                --
                Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
                światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
                • w_r_e_d_n_y Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 18.11.05, 20:07
                  habudzik napisał:

                  No bedzie tragedia , bo jak sam zapewne przeczytałeś , jeśli dojdzie w zimie do
                  > wypadku 2 pojazdów z których jeden bedzie miał zimówki a drugi letnie lub
                  > uniwersalne to mandat ma otrzymac ten na letnich/uniwersalnych bo naruszył
                  > przepis nakazujący jazde na zimowych . Policja na miejscu ma decydowac czy
                  > naruszono przepisy czy nie. Jesli więc na dworze będzie w grudniu +12 st. C to
                  > jak polocjant oceni czy aby na zimowych w tych warunkach zachamowałby
                  > szybciej.
                  > Jak ocenic czy juz powinien ktos pomykac na takich czy na takich opoonach .
                  > Sam i producenci zimówek piszą w swoich reklamówkach że to sa opony od 7 st.
                  > C w dół a +12 to czasami jest zarówno w sierpniu jak i grudniu nad morzem.

                  nie masz innych problemow ?
                  Ty pewnie jak jesz chleb to tez zastanawiasz sie czy aby na pewno
                  jest "zrobiony" z ziarna i co tam jeszcze do niego dodali ?

                  --
                  SIWY-55 "sonda w cat-cie informuje ile mieszanki paliwowej dostalo sie do
                  wydechu i ew.RETURNUJE niedopalona mieszanke spowrotem do cylindrów"
        • okrutny_mariuszek Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 13:25
          <a href="www.google.pl/search?q=opony+ca%C5%82oroczne&num=50"
          target="_blank">nie wnikając w szczegóły proszę kliknij i mi to wytłumacz. Ja
          kupilem całoroczne opony i bardzo je sobie chwalę. Mam 2 litrowego HDi i nie
          widzę najmniejszej opotrzeby posiadania tzw. opon sezonowych. Przepraszam ze
          się czepiam. Nie chcę urazić. Nie chcę być niegrzeczny. Po prostu nie
          przekonuje mnie to że musze miec opony sezonowe. Na poprzednich oponach
          całorocznych przejechałem bez większych przygód ponad 140 tyś. km i gdy je
          zmieniałem były w dosyć dobrym stanie. Zmieniłem ponieważ czasami na naszych
          drogach pełnych kolein łapały aquaplaning podczas wyprzedania i choć nie było
          sytuacji podbramkowych to zblizająca sie zima przyspieszyła decyzję o wymianie
          starych na nowe. Mieszkam we wsi. Jeżdżę sporo. Nie wydaje mi się bym
          potrzebował kosmicznych opon. Uważam ze to nie opony ratują tyłki ale zawartość
          głowy kierowcy. Można oczywiście wyjść z założenia że coś co jest całoroczne
          będzie kiepsko sprawowało się w lecie i w zimie. Można też wyjść z założenia że
          coś co jest całoroczne będzie sprawdzało się w lecie i w zimie. Ja nie wychodzę
          z rzadnego założenia. Mam całoroczne i je chwalę. Wystarczają mi one w
          zupełności. Jeśli kiedyś zmienię zdanie to kupię opony zimowe na zimę letnie na
          lato, deszczowe do jazdy w deszczu i całoroczne na okresy wiosny i jesieni.
          Przecież co nie nadaje się ani na lato ani na zime musi się doksonale sprawdzać
          właśnie w wiosne i jesień bo te okresy łaczą w sobie warunki letnie i
          zimowe.</a>

          POtraktuj to co wyżej z humorem ale pisze poważnie
          ;-)
        • supermirafiori Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 14:04
          nieprawda.
          są opony uniwersalne - czyli całoroczne .
          są to opony które w naszej strefie klimatycznej odpowiadają wymaganiom
          bezpiecznej jazdy.
          napewno w zimie nie są tak dobre jak zimówki ale do jazdy po mieście wystarczą
          z całą pewnością.
          nie neguję sensu kupowania zimówek - bo jak ktoś chce to dobrze ale jeżeli ktoś
          kto ma całoroczne to nieznaczy że się ślizga.

        • devote Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 14:58


          cale zycie jezdze na wielosezonowych i jakos jest dobrze.jak warunki drogowe sa
          zle do jade wolniej.nie jestem przeciwnikiem zimowek i jak ktos chce to niech
          sobie zaklada.jednak trzeba nadmienic ze czesto spotyka sie zdziwionych
          kierowcow ktorzy wyladowali w rowie na zimowych oponach.jak to sie
          stalo,przeciez mam zimowki.
      • okrutny_mariuszek Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 17.11.05, 13:42
        starushek napisał:

        > Każdy doświadczony kierowca wie, że zimą śnieg i lód dostają się pomiedzy
        felgę
        > i kołpak, co w skrajnym przypadku może prowadzić do urwania koła i wypadku.

        i pomiędzy oponę i nadkole - nie zapominaj! a zbytnie nagromadzenie się śniegu
        w tych miejscach moze doprowadzić do zablokowania kół nienapędzanych, co w
        przypadku przednionapędowcó zwykle kończy sie stragicznie
        w przypadku tylnonapędowców również, ale tych jest chyba mniej

        (aha - 4x4 tez nie mogą spac spokojnie)

        ;-)
        • starushek Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 17.11.05, 13:46
          okrutny_mariuszek napisał:

          > starushek napisał:
          >
          > > Każdy doświadczony kierowca wie, że zimą śnieg i lód dostają się pomiedzy
          >
          > felgę
          > > i kołpak, co w skrajnym przypadku może prowadzić do urwania koła i wypadk
          > u.
          >
          > i pomiędzy oponę i nadkole - nie zapominaj! a zbytnie nagromadzenie się śniegu
          > w tych miejscach moze doprowadzić do zablokowania kół nienapędzanych, co w
          > przypadku przednionapędowcó zwykle kończy sie stragicznie
          > w przypadku tylnonapędowców również, ale tych jest chyba mniej
          >
          > (aha - 4x4 tez nie mogą spac spokojnie)
          >
          > ;-)

          Jak ci sie dostanie śnieg na postoju pomiędzy koło i nadkole to po prostu nie
          ruszysz, a jak wejdzie pomiedzy felge i kołpak to mozesz tego nawet nie zauwazyć
          i sobie pojedziesz nieswiadom, że za chwile może ci się urwac koło. Doświadczony
          kierowca wyczuje jeszcze drgania kierownicy powodowane przez źle wywazone z
          powodu śniegu i lodu koło, ale nowicjusz przejdzie nad tym do porzadku dzienniego.
          Nie widzisz róznicy pomiędzy twoim absurdalnym przykładem, a moim?
            • mair Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 17.11.05, 14:03
              macio255 17.11.05, 12:14 + odpowiedz


              Myślę, że najpierw sensownie byłoby podnieść średnie faktyczne wynagrodzenie z
              1000 zł na jakieś 3 tyś. Wtedy problem z głowy. A tak póki co możemy czerpać
              wzorce raczej z Albanii niż z Niemiec. --------

              przy zarobkach 1000 zl miesiecznie to stac cie raczej tylko na rower, a wiec
              nie zabieaj glosu w sprawie na ktorej sie nie znasz

              *****

              habudzik 17.11.05, 12:35 + odpowiedz


              Niestety wszystkie takie przepisy ........

              nastepny pajac

              *****

              okrutny_mariuszek 17.11.05, 12:35 + odpowiedz


              A co z oponami całorocznymi?
              do nas - użytkowników takich opon będę strzelać, czy karać i w zimie i w lecie?

              (wiem, ze onet pisze o niemczech i że to tylko projekt, czyjaś fanaberia,
              idiotyzm)

              to nie fanaberia, to wejdzie juz w krotce w zycie i badz pewien, ze my bedziemy
              pierwsi co to odczujemy, radze wiec zmien gumy przed wyskokiem do duetschlandii

              ****

              musisz miec wszystkie 4 gumy jednakowe

              ****

              kginvest 17.11.05, 13:04 + odpowiedz


              okrutny_mariuszku:

              Nie ma czegos takiego jak opony całoroczne, sa albo zimowe albo letnie... z
              założenia cos takiego jak całoroczne jest
              nonsensem, juz z samej definicji mozna by sie spodizewac ze beda kiepskie
              zarowno w warunkach zimowych jak letnich...

              sa gumy caloroczne znanych producentow, ktore w pewnych warunkach mozna z
              powodzemiem stosowac, za malo masz na ten temat pojecia

              ****












                • xystos Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 12:10
                  radomir996 napisał:

                  > Widze ze jestes dobrze zorientowany i masz wszystkie fakty w jednym palcu,
                  > moze odpowiesz mi na pytanie jakie mam opony, letnie, caloroczne czy zimowe
                  > oraz czy moge na tych gumach jechac do Niemiec?
                  >
                  > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=32102635&a=32118209

                  .. do BRD tak, nie próbuj jednak na letnich gumach do skandynawi (poza Dania)
                  jechac miedzy 1-m grudnia a 31 marca = bedzie drogi urlaub . Pzdr.
                  • radomir996 Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:09
                    xystos napisał:

                    > radomir996 napisał:
                    >
                    > > Widze ze jestes dobrze zorientowany i masz wszystkie fakty w jednym palcu
                    > ,
                    > > moze odpowiesz mi na pytanie jakie mam opony, letnie, caloroczne czy zimo
                    > we
                    > > oraz czy moge na tych gumach jechac do Niemiec?
                    > >
                    > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=32102635&a=32118209
                    >
                    > .. do BRD tak, nie próbuj jednak na letnich gumach do skandynawi (poza Dania)
                    > jechac miedzy 1-m grudnia a 31 marca = bedzie drogi urlaub . Pzdr.

                    To ja mam pytanie, po czym sie rozpoznaje ze opona jest zimowa czy letnia, jest
                    jakis napis, znaczek czy cos?
                    • xystos Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:18
                      radomir996 napisał:

                      To ja mam pytanie, po czym sie rozpoznaje ze opona jest zimowa czy letnia, jest
                      jakis napis, znaczek czy cos?


                      .. na boku opony musi byc znak : S+M wzglednie S&M

                      bieznik tez powinien pokazywac ze jest zimowy,-szczególnie sprawdzane na
                      oponach regumowanych - niektórzy vulkanizatorzy oszukuja - bija S+M na
                      oponach z letnim bieznikiem i letnia twardoscia gumy.
                        • radomir996 Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:27
                          emes-nju napisał:

                          > Hm... na oponach uniwersalnych tez jest takie oznaczenie...
                          >
                          No wlasnie na takiej jednej kanadyjskiej stronce wyczytalem ze znaczek M+S
                          znaczy ze opona jest caloroczna a zimowa opona powinna miec znaczek platka
                          sniegu na tle szczytu gory. Tylko nie wiem czy w EU obowiazuja podobne
                          standardy.
                          • xystos Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:30
                            emes-nju napisał:

                            > Hm... na oponach uniwersalnych tez jest takie oznaczenie...
                            >
                            No wlasnie na takiej jednej kanadyjskiej stronce wyczytalem ze znaczek M+S
                            znaczy ze opona jest caloroczna a zimowa opona powinna miec znaczek platka
                            sniegu na tle szczytu gory. Tylko nie wiem czy w EU obowiazuja podobne
                            standardy.



                            • Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie
                            radomir996 18.11.05, 14:25 + odpowiedz


                            xystos napisał:

                            > radomir996 napisał:
                            >
                            > To ja mam pytanie, po czym sie rozpoznaje ze opona jest zimowa czy letnia,
                            jest
                            > jakis napis, znaczek czy cos?
                            >
                            >
                            > .. na boku opony musi byc znak : S+M wzglednie S&M
                            >
                            > bieznik tez powinien pokazywac ze jest zimowy,-szczególnie sprawdzane na
                            > oponach regumowanych - niektórzy vulkanizatorzy oszukuja - bija S+M na
                            > oponach z letnim bieznikiem i letnia twardoscia gumy.

                            A to luz bo na mojej letniej oponie jest znaczek M+S.

                            .. w szwecji tez jest duzo takich opon (wylacznie regumowane) z prawie letnim
                            bierznikiem i nieco mieksza guma z S+M oznakowaniem ,- szwedzkie polizaje
                            zebiskami zgrzytaja , mandatem chcieli by obdarzyc ... ale nie moga - prawo jest
                            prawem , nawet jezeli glupie .
                            • radomir996 Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:33
                              > .. w szwecji tez jest duzo takich opon (wylacznie regumowane) z prawie letnim
                              > bierznikiem i nieco mieksza guma z S+M oznakowaniem

                              Ale ja mowie o nowych oponach gdzie producent takie znaczki umiescil a nie pan
                              kazio w warsztacie przy bieznikowaniu starej gumy wybil na boku co sobie klient
                              zazyczyl.
                              • xystos Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:37
                                radomir996 napisał:

                                >
                                > Ale ja mowie o nowych oponach gdzie producent takie znaczki umiescil a nie
                                pan
                                > kazio w warsztacie przy bieznikowaniu starej gumy wybil na boku co sobie
                                klient
                                >

                                .. wszystkie regumowane opny na szwedzkim rynku sa atestowane ,przewaznie
                                producenci nowych opon trudnia sie równiez regumowaniem starych - uznane przez
                                TSV jako bezpieczne opony - znaczek S+M to nie podpucha .
                                > zazyczyl.
                          • xystos Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:34
                            radomir996 napisał:
                            No wlasnie na takiej jednej kanadyjskiej stronce wyczytalem ze znaczek M+S
                            znaczy ze opona jest caloroczna a zimowa opona powinna miec znaczek platka
                            sniegu na tle szczytu gory. Tylko nie wiem czy w EU obowiazuja podobne
                            standardy.


                            .. w EU obowiazuje znak S+M , oprucz tego (nie obowiazkowo) niektórzy
                            producenci umieszczaja symbol/znak "sniezki" - jak w bajkach Desneya .
                            • radomir996 Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:36
                              xystos napisał:

                              > radomir996 napisał:
                              > No wlasnie na takiej jednej kanadyjskiej stronce wyczytalem ze znaczek M+S
                              > znaczy ze opona jest caloroczna a zimowa opona powinna miec znaczek platka
                              > sniegu na tle szczytu gory. Tylko nie wiem czy w EU obowiazuja podobne
                              > standardy.
                              >
                              >
                              > .. w EU obowiazuje znak S+M , oprucz tego (nie obowiazkowo) niektórzy
                              > producenci umieszczaja symbol/znak "sniezki" - jak w bajkach Desneya .

                              Czyli w zimie legalnie mozna jezdzic na zimowych lub uniwersalnych? Nie mozna
                              tylko na letnich.
                              • xystos Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:43
                                radomir996 napisał

                                Czyli w zimie legalnie mozna jezdzic na zimowych lub uniwersalnych? Nie mozna
                                tylko na letnich.

                                .. dokladnie tak jak pytasz , tylko nie na letnich.

                                Kazde prawo ma dziure, prawo "zimowych opon" równiez , a mianowicie :

                                jezeli zima stan dróg nie jest stanem zimowym (ale glupie) tzn. bez sniegu/lodu
                                mozna jezdzic na oponach letnich , te rególe wykozystuja mieszkancy pld.szwecji
                                gdzie snieg na drogach lezy jeden tydzien na siedem lat , a lód okolo poludnia
                                przez sól i opony innych aut zostal stopiony i wysuszony .

                                Turystom nie radze jednak ryzykowac , klimat skandynawski jest b.kaprysny -
                                szczególnie jesienia/zima - zalózcie conajmniej caloroczne z znakiem S+M .
                      • radomir996 Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 18.11.05, 14:25
                        xystos napisał:

                        > radomir996 napisał:
                        >
                        > To ja mam pytanie, po czym sie rozpoznaje ze opona jest zimowa czy letnia,
                        jest
                        > jakis napis, znaczek czy cos?
                        >
                        >
                        > .. na boku opony musi byc znak : S+M wzglednie S&M
                        >
                        > bieznik tez powinien pokazywac ze jest zimowy,-szczególnie sprawdzane na
                        > oponach regumowanych - niektórzy vulkanizatorzy oszukuja - bija S+M na
                        > oponach z letnim bieznikiem i letnia twardoscia gumy.

                        A to luz bo na mojej letniej oponie jest znaczek M+S.
              • macio255 Do maira 18.11.05, 01:48
                > przy zarobkach 1000 zl miesiecznie to stac cie raczej tylko na rower, a wiec
                > nie zabieaj glosu w sprawie na ktorej sie nie znasz

                Widzę, że potrafisz obrażać i szybko się denerwujesz. Zarabiam tyle ile
                zarabiam i stać mnie, i na rower i na auto jeszcze. Jeszcze potrafię na tym
                jeździć.
                Wybacz, że ośmielam się brać udział w dyskusji, może powinienem najpierw ciebie
                o to zapytać??? Znasz się na wszystkim i taki kulturalny jesteś. A jak pięknie
                prawisz, i pisownia nienaganna.....takich nam trzeba.
                Może warto byłoby się zastanowić, zanim coś się napisze? O tym też pomyśl.

      • edek40 Re: I jeszcze za jazdę z kołpakami w zimie 17.11.05, 13:51
        A mi kiedys w zimie dostal sie lod za kolnierz mojej uniwersalnej kurtki letnio-zimowej. O tego czasu oderwalem od niej kolnierz, aby lod nie mial juz gdzie wlatywac. Bo inaczej moglaby mi w skrajnym wypadku spasc kurtka, co w czasie jazdy byloby szalenie niebezpieczne i niewatpliwie przyczyniloby sie do urwania kola, na ktorym mam dekle nawet w zimie.
    • edek40 Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 14:02
      Zaskakujacy jest odsetek Niemcow, ktorzy jezdza bez zimowek. W tak zmotoryzowanym, zamoznym i swiadomym motoryzacyjnie spoleczenstwie. Ale jestem za. Jak zawsze wtedy, gdy przepis ma byc lekiem na cale zlo. Mamy przepis i juz. Wszyscy jezdza na zimowkach, bo dzieki przepisowi nagle zaczeloby byc ich na to stac. A jesli nie, to nalezy zaostrzyc przepis i bedzie OK. W koncu mozna nawet pojsc dalej. Wszak taki gosc bez zimowek to potencjalny zabojca. A z tego paragrafu go! I do paki! I jakis inny przepis. I artykul cicho sponsorowany o koniecznosci wymiany zarowek na zimowe. I paragraf!

      Ale przeczytac i zrozumiec, to dwie rozne rzeczy. W artykule nie ma w ogole mowy o zimowkach. Mowa jest o przystosowaniu auta do zimy. A ten warunek spelniaja opony uniwersalne.
        • habudzik Re: od jakiego miesiaca należałoby karać? 17.11.05, 14:26
          mair napisał:

          > wy tego nie pamietacie ale jeszcze nie tak dawno, wszystko co przychodzilo z
          > zachodu bylo bezmyslnie nasladowane,

          I nic sie nie zmieniło do dziś.



          --
          Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
          światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
        • emes-nju Re: od jakiego miesiaca należałoby karać? 17.11.05, 14:26
          Sadzac z tresci artykulu, to Niemcy powinni sie od nas uczyc :-) Mozemy wrecz eksportowac nawyki uzywania zdobyczy cywilizacji :-P Tych potrzebnych i tych glownie modnych i drogich.

          Nie sadze, zeby az 40% Polakow nie mialo zimowek lub uniwersalnych - gdzies czytalem, ze odsetek ten nie przekracza 25% (to i tak duzo, ale mniej nisz w Rzeszy).

          --
          Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
    • xystos Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 17.11.05, 16:14
      xxmarceli napisał:

      wiadomosci.onet.pl/1197183,12,item.html



      .. kilka lat temu (nie pamietam kiedy) wprowadzono w szwecji obowiazek
      zakladania opon zimowych miedzy 1-m grudnia a 31 marca , od tego czasu w
      wypadkach drogowych zginelo ok.1/3 ludzi mniej niz przed wprowadzeniem tego
      prawa - mimo ze ilosc aut tez wzrosla o 1/3 ,- jednak oplaci sie wylozyc nieco
      grosza na wlasne bezpieczenstwo,by nasze dzieci sierotami nie zostaly i .... .
    • habudzik Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 18.11.05, 00:27
      Halo, halo . Pogubiismy się troche . To nie wątek o tym czy zimówki zakładać czy
      nie tylko czy taki przepis o karaniu tych co na letnich lub całorocznych
      pomykają ma sens i czy wejdzie w życie u nas w kraju gdzie prawdziwą zime mozemy
      ogladać przez raptem 2-3 tygodnie w roku. Wszyscy wiemy że zimówki na 50 cm
      dopiero co spadłym sniegu przy temperaturce 15 st. C ponizej zera spisuja się o
      niebo lepiej niz wielosezonowe i letnie ale czy w naszym kraju ma sens
      sankcjonowanie tego.
      --
      Dlaczego ,poza kilkoma przpadkami, nigdzie na świecie nie jezdzi sie na
      światłach w słoneczny dzień nie wspominając o istnieniu takiego nakazu ????
      • emes-nju Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 18.11.05, 10:46
        habudzik napisał:

        > Wszyscy wiemy że zimówki na 50 cm dopiero co spadłym sniegu przy temperaturce
        > 15 st. C ponizej zera spisuja się o niebo lepiej niz wielosezonowe i letnie
        > ale czy w naszym kraju ma sens sankcjonowanie tego.


        Faktycznie zachowuja sie lepiej. Na 50 cm swiezego sniegu zakopuja tak jak inne, tylko samochod na zimowkach glebiej wjedzie w te zaspe - bo zimowki faktycznie skapituluja pozniej niz letnie lub uniwersalne :-P

        --
        Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
    • smart16v Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 18.11.05, 12:01
      To ja tez wrzucę swoje trzy grosze:

      Ja jestem za wprowadzeniem obowiązkowych zimówek dla samochodów ciężarowych. W
      zeszłym roku na początku listopada spadł śnieg. Jechałem akurat na weekend z
      Warszawy na Śląsk i tylko dzięki nadzwyczajnym zdolnościom pilotażowym mojego
      pasażera jechałem tylko 8 godzin, bo znaleźliśmy objazdy i jechalismy nimi po
      lodzie 30-40 km/h. Cała Gierkówka w tym czasie stała (widziałem to czasami, jak
      ją przecinałem) zatarasowana przez ciężarówki, które na letnich oponach nie
      były w stanie podjechać pod górę lub wpadały w poślizg przy próbie hamowania.
      Ja dotarłem do celu o 2 w nocy, ale Ci co stali na gierkówce musieli spędzić
      całą noc w samochodach.

      Druga sprawa - jakie to są opony uniwersalne? A no takie co nie nadają się ani
      na lato, ani na zimę, chyba że ktoś jeździ tylko raz w tygodniu w niedzielę do
      kościoła. Kto robi takie opony? Chyba tylko Koreańczyczy, bo tam zima sroga, że
      hej.

      Z oponami zimowymi nie chodzi tylko o możliwość wykopywania ze śniegu tylko
      (może przede wszystkim) o wlaściwości fizyczne gumy, z której są zrobione. Po
      prostu guma w innych typach opon robi się zbyt twarda i traci swoje właściwości
      przy niskiej temperaturze. Jeżeli, tak jak w Polsce, ktoś jeździ w warunkach, w
      których w zimie jest niska temperatura ale jest mokro (bo sypia solą), to
      wystarczy wybrać taką zimówkę, która ma mniej lameli i bardziej sprawdza się na
      mokrym asfalcie. W śniegu też sobie poradzi ale ciut gorzej od opony
      zaprojektowanej przede wszystkim na śnieg. Ja jeździłem kiedyś na oponach
      przywiezionych ze Szwecji. Miały nawet miejsca na kolce. Tam w zimie jeździ się
      wyłącznie po śniegu, czyli opona nie była projektowana na nasz polski mokry
      asfalt, a i tak spisywała się bardzo dobrze w zimie, o niebo lepiej od
      najlepszych nawet opon letnich lub uniwersalnych. Sceptykom od razu odpowiem,
      że robiłem testy.




      • emes-nju Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 18.11.05, 12:21
        smart16v napisał:

        > To ja tez wrzucę swoje trzy grosze:
        >
        > Ja jestem za wprowadzeniem obowiązkowych zimówek dla samochodów ciężarowych.
        > W zeszłym roku na początku listopada spadł śnieg. Jechałem akurat na weekend
        > (...) Cała Gierkówka w tym czasie stała (widziałem to czasami, jak
        > ją przecinałem) zatarasowana przez ciężarówki, które na letnich oponach nie
        > były w stanie podjechać pod górę lub wpadały w poślizg przy próbie hamowania.


        Ciezarowki maja to do siebie, ze niezaleznie od ogumienia maja problemy na bialej jezdni. Chocby dlatego, ze natychmiast wytwarzaja lod w miejscu, gdzie przejada - kwestia nacisku. Po kilku TIRach na jezdni robi sie lod. I koniec - nastepni przejada tylko na kolcach.


        > Druga sprawa - jakie to są opony uniwersalne? A no takie co nie nadają się
        > ani na lato, ani na zimę, chyba że ktoś jeździ tylko raz w tygodniu w
        > niedzielę do kościoła. Kto robi takie opony? Chyba tylko Koreańczyczy, bo tam
        > zima sroga, że hej.


        Pirelli, Goodyear, Debica (...) to koreanskie firmy? Pierwsze slysze...

        A ja na uniwersalnych wykrecilem z 70 tys. km. Wiekszosc po miescie, ale co rok co najmniej raz w zimowe gory. Czesto jezdzilem wylacznie dzieki lancuchom, ktorych nie mieli posiadacze zimowek (wiara podobno czyni cuda, ale jak widac nie zawsze - nie ma opon na lodowe gory :-P ). Poza tym po sniegu na debickich (koreanskich?) Navigatorach jezdzilo mi sie zdecydowanie lepiej niz na zdecydowanie nie koreanskim produkcie czyli Barum Polaris. W gorach zdarzylo mi sie wyciagac z zaspy, ktora nawialo nam pod auta wlasciciela Audi Quatro na zimowkach. Ja udeptalem snieg przed autem, a on dal buta i osiadl na podwoziu. Wyciagnalem go bez zadnych problemow (fakt - pomagal mi mielac kolami snieg). W lecie tez zdarza mi sie wyjezdzac w miejsca hm... nieutwardzone. Po blotku na uniwersalnych sie swietnie jezdzi - na letnich swietnie pryska sie blotem. Na wyjazd na Mazury trzeba zakladac zimowki? Czy tylko opony blotno-sniegowe? Znaczy uniwersalne :-P

        I na koniec pytanie, ktore zadaje przeciwnikom opon uniwersalnych - jezdziles na uniwersalnych, ze sie wypowiadasz? Jakos NIKT i NIGDY nie udzielil mi na to pytanie odpowiedzi. Ciekawe dlaczego...

        --
        Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
            • smart16v Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 21.11.05, 09:02
              > Ale przy jakiej pogodzie?
              >
              przy różnej
              > Ale jak robisz testy, to ruch jest zamkniety?
              >
              niestety nie. Jeżeli jestem sam, to jade w nocy na duży parking i stawiam sobie
              słupki albo gdzies do lasu pojeździć na szutrze. W tym drugim przypadku chodzi
              o ćwiczenie poślizgów a nie o jazdę pełnym ogniem, czyli nie rozwijam
              kosmicznych prędkości, bo nie mam do tego przygotowanego samochodu. A jak
              ćwiczyłem z kolegą, to zdarzyło nam się raz czy dwa próbować na Karowej, też w
              nocy i ktoś nas asekurował. Wtedy m.in. sprawdzaliśmy różnicę w oponach. Trzeba
              oczywiscie zachować dużą ostrożność. Zresztą mogę się przyznać, ze odkąd
              zaliczyłem na Karowej małego dzwona (rozwaliłem felgę:), ograniczam się raczej
              do ćwiczeń na leśnych szutrowych duktach albo na parkingach.

              Z ciekawostek mogę jeszcze napisać, że kiedyś w Markach omal nie wpadł na mnie
              rajdowy duży fiat (opisywany onegdaj z WRC:) Gość ćwiczył w tym samym lesie:))
              i nie obstawił ostatniego zakrętu na odcinku...

              > Ale jak czesto zmieniasz opony do takich testow?
              >
              Jedziemy zazwyczaj dwoma samochodami o podobnych parametrach z różnym oponami.
              > Ale po co robisz te testy?
              >
              Dla zabawy + żeby umieć przewidzieć zachowanie samochodu, nabrać trochę
              pokory... to ostatnie to chyba najważniejsze.
              Inaczej się tego nie nauczysz, trzeba najpierw na śniegu, potem na szutrze,
              ewentualnie kostce popróbować co sie dzieje z Twoim samochodem w róznych
              warunkach. Kiedy jest nadsterowny, podsterowny, itd. A jak już wiesz, to trzeba
              cały czas ćwiczyć, tylko z głową, zeby nie zaliczyć dacha i nie zrobić komuś
              krzywdy. Przez 11 lat jeżdżenia samochodem dwukrotnie musiałem ratować się z
              poślizgu w warunkach drogowych. Gdybm wcześniej nie poćwiczyl, nie mialbym
              szans.
              > Cos mi tu nie halo...
              >
              to już Twój problem:)
              • emes-nju Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 21.11.05, 10:19
                Tez cwicze. Zawsze na poczatku zimy.

                Ale cwiczenie to nie testy. Jezeli piszesz, ze robiles testy ja widze to tak. Auto na roznych oponach musi w porownywalnych warunkach przejachac ten sam odcinek. Jak masz zaklad wulkanizacyjny i troche wolnego czasu (po kampanii przedzimowej zapewne az nadto :-P ), mozesz pocwiczyc. Jak robisz sobie trening, nie sa to testy.

                Jakos mnie nie przekonales. Tym bardziej, ze ja testowalem uniwersalne Navigatory przez jakies 70 tys. km, a obecne Barum Polaris przez jakis 35-40 tys. km. Navigatory wygraly we wszystkich prawie konkurencjach. Barumy okazaly sie lepsze wylacznie przy przejezdzaniu przez gleboki (ponad 10-15 cm snieg) - czyli w warunkach codzienej jazdy po Warszawie po spadku temperatury ponizej 7 st. C :-P

                Z moich doswiadczen wynika, ze tanie zimowe opony niewiele sie roznia (czasem in minus!) od przyzwoitych uniwersalnych. Jak juz nie raz pisalem, opony zimowe tez sa rozne - od lichych imitacji (np. Barum Polaris) po super opony za super pieniadze. Przecietny Polak wybiera towar z najnizszej polki ryzykujac zakup shitu! Albo kupuje uzywane po niewiadomo ilu i jakich przejsciach. Lepiej w takim razie kupic nowe uniwersalne. Zdania chyba nie zmienie.

                --
                Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
                • smart16v Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 21.11.05, 11:06
                  No cóż, dla mnie przejechanie tego samego odcinka na czas dwoma podobnymi
                  samochodami z różnymi oponami jest wystarczającym testem i daje wystarczająco
                  dowodów, żeby nigdy więcej nie zakładać opon uniwersalnych. Jeżeli próba jest
                  powtarzalna w różnych temperaturach i daje podobne różnice...
                  Także chyba Ty mnie też nie przekonasz.
                  A ja w tym roku zrobiłem sobie prezent i założyłem Goodyeary UG 7. Czekam na
                  pierwsze duże opady śniegu:))
                  • emes-nju Re: Kara za brak opon zimowych? - A kiedy u nas? 21.11.05, 11:17
                    smart16v napisał:

                    > A ja w tym roku zrobiłem sobie prezent i założyłem Goodyeary UG 7. Czekam na
                    > pierwsze duże opady śniegu:))


                    Ja nie czekam bo czego bym nie zalozyl na kola, bede stal w korkach :-) A potem odpowiednie sluzby oczyszcza droge i nadal bede scieral zimowki na czarnym asfalcie :-P No chyba, ze spotka nas zima stulecia :-)

                    --
                    Pisze to powoli bo wiem, ze powoli czytacie
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka