Dodaj do ulubionych

NEW BEETLE - TDI 90 KM

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 17:48
przymierzam sie do zmiany samochodu. w gre wchodzi tylko i wylacznie diesel,
m.in. ze wzgledu na "niskie koszty ekspolatacji"... zastanawiam sie nad
kupnem new beetle'a TDI 90 KM. nie ogladalem jeszcze samochodu ale ile wg
waszych opinii mozna za cos takiego zaplacic? samochod z konca '99 r.,
ksiazka serwisowa, rok temu sprowadzony. wyposazenie jak w wiekszosci: ABS, 4
x SRS (do sprawdzenia oczywiscie), klima manualna (klimatronic nie
wystepuje), skorzana tapicerka + podgrzewane fotele (w pakiecie razem ze
skóra), elektryka... etc. praktycznie wszystko oprocz szyberdachu i felg
aluminiowych - stalowe 16". radio + CD... jezeli chodzi o sam silnik,
dotychczas mialem doswiadczenie z TDI 110 KM w passacie. co sadzicie?
Obserwuj wątek
      • eskwadrat możesz wyjaśnić ??? 14.10.02, 13:50
        ... po co po raz dwudziesty ósmy podajesz link do zdjęcia swojego wózka ?
        Co to ma wspólnego z tematem ? Ludzie wchodzą bo myślą, że to będzie o Beetle
        w usa, a widać jakieś stare vento czy coś tam, i to jeszcze białe, kurcze nie
        ma sie czym chwalić. Jak będziesz miał mustanga rocznik 67-my to daj znać, my
        tutaj w polsce takie venta (Bory) mamy na co dzień.

        Nawet jeśli kogoś poza Tobą "kręci" twój samochód, to nie powód żeby wciskać
        link gdzie się da.
        >:-\
    • Gość: andrzej Re: Jeśli kogoś stać na New Beetle IP: 183:* / 10.0.0.* 14.10.02, 15:20
      to musi być ciężkim FRAJEREM, by za te same pieniądze nie kupić (nawet gorzej
      wyposażonego) Passata lub Bory/Golfa. Jest jedna podstawowa zasada
      bezpieczeństwa zderzenia w samochodzie: NIC (żadne systemy poduszek, napinaczy
      itd itp..) NIE ZASTĄPI dodatkowych 70 cm długości maski z przodu (elementarna
      fizyka: im dłuższa droga wyhamowania przy zderzeniu tym mniejsze siły) A w VW
      New Beetle nogi trzymasz może z 50 cm za przednim zderzakiem!!!
      • devote Re: Jeśli kogoś stać na New Beetle 15.10.02, 04:28
        >>>w VW New Beetle nogi trzymasz może z 50 cm za przednim zderzakiem!!!<<<<



        to ty chyba nigdy New Beetle nie widziales na wlasne oczy.NB jest
        najbezpieczniejszy w tej klasie.kierowca siedzi idealnie posrodku samochodu i
        jest idealnie (daleko) oddalony od przodu i od tylu auta.plus abs i poduchy.

        tym razem nie moj link jakby kto sie pytal
        www.anwaltinternational.com/minelm3.jpghttp://beetle-cabrio.de/galeria/1.jpg
        beetle-cabrio.de/galeria/29.jpghttp://www.beetle-cabrio.de/galeria/10.jpg
        beetle-cabrio.de/galeria/2.jpg



          • Gość: macra Re: Jeśli kogoś stać na New Beetle IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 16:40
            witam. dlaczego nie kupie passata albo golfa, czy bory? i dlaczego szukam
            samochodu taniego w eksploatacji a interesuje mnie new beetle? passat mnie po
            prostu nie interesuje, to jest klasa srednia-wyzsza, owszem, kawal duzego
            samochodu dla glowy rodziny i co najmniej dwojki dzieci! golf... jezdzi ich
            duzo, a ja chcialbym cos w miare oryginalnego.. pozatym kraza rozne opinie na
            temat golfa. i nie to zebym mial cos przeciwko ale.. zastanawilem sie nad A
            klasa, ale ten z kolei to auto dla mlodej matki ktora wozi dzieci do
            przedszkola. bora? nie potrzebuje samochodu z duzym bagaznikiem, nie mam
            rodziny, a na wypady za miasto spokojnie upchne wszystko do new beetle'a +
            pasazer! tylko ze new beetle sprawia troche wrazenie auta dla kobiety :-/
            mam upatrzony egzemplarz, ten w/w. sprowadzony z zagranicy. po lakierze tylko
            przedni zderzak. dostal dolem, skrzynia biegow wymieniona, wystrzelone przednie
            poduchy! wszystko jest zrobione jak nalezy, poduszki nowe, napinacze
            wymienione, modul sterujacy nowy, wszystko aktywowane w ASO... lakier
            oryginalny! czy new beetle jest produkowany tylko w meksyku? bo z tego co sie
            orientuje na samochody z poza unii, poza akcyza i VATem jest jeszcze ok 30%
            cla, tak?
            • Gość: macra Re: Jeśli kogoś stać na New Beetle IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.10.02, 16:55
              zastanawialem sie rozwniez nad nowym leonem. za niewiele wieksze pieniadze
              mialbym nowy samochod z gwarancja z salonu. co prawda z gorszym wyposazeniem,
              bez skory, no i kupujac nowy samochod - silnik 1,9 TDI 90 KM jest juz troche
              przestazaly (wlasnie z tym samym jest leon w "promocji"). w przypadku leona
              musze liczyc sie z utrata wartosci z momentem wyprowadzenia auta z salonu. a
              new beetle - samochod za ponad 100 tys. (swoja droga chore pieniadze,jak za
              auto tej klasy - jak czytalem w jednym z artykulow - "jedyny volkswagen ktory
              oferuje tak niewiele za.. tak wiele")
              • devote Re: Jeśli kogoś stać na New Beetle 16.10.02, 01:33
                Gość portalu: macra napisał(a):


                > new beetle - samochod za ponad 100 tys. (swoja droga chore pieniadze,jak za
                > auto tej klasy - jak czytalem w jednym z artykulow - "jedyny volkswagen ktory
                > oferuje tak niewiele za.. tak wiele")


                na polskim rynku to auto jest drogie poniewaz nie jest produkowane w europie
                tylko za oceanem (meksyk)

              • Gość: andrzej Re: Tak niewiele za tak wiele! IP: 183:* / 10.0.0.* 16.10.02, 09:16
                Sam już sobie odpowiedziałeś!!! Czy warto dopłacać te 20 - 30 tysięcy za
                oryginalność (zresztą wątpliwej urody)? Leon za 10-20 tysięcy mniej będzie już
                naprawdę ładnie "wypasiony" z mocnym i oszczędnym TDI włącznie (nie 90 KM!). No
                i ten wygląd!!! Z tyłu może trochę Lanosowaty, ale ogólnie wyglądem bije New
                Beetle na głowę. I co z tego, że jest ich więcej? Odpowiedni kolor, fabryczne
                alufelgi zrobią swoje. Nie trzeba wielkiego tuningu!
                • Gość: macra Re: Tak niewiele za tak wiele! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 19:07
                  >Sam już sobie odpowiedziałeś!!! Czy warto dopłacać te 20 - 30 tysięcy za
                  >oryginalność (zresztą wątpliwej urody)? Leon za 10-20 tysięcy mniej będzie
                  >już naprawdę ładnie "wypasiony" z mocnym i oszczędnym TDI włącznie (nie 90
                  KM!)

                  zle sie wyrazilem.. wg moich kalkulacji leon wychodzi drozej, i to ten z 90 KM
                  silnikiem. bo mowa o uzywanym new beetle'u albo nowym leonie... a co do
                  oryginalnosci,urody - coz, to dalej pozostaje w kwestii gustu jednostki. i
                  dobrze, bo inaczej byloby monotonnie na ulicach :-))
    • Gość: cracovian Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 15.10.02, 17:31
      Ja wlasnie przymierzam sie do kupna 2003 new beetle dla zony... Nie jestem
      jeszcze calkowicie przekonany czy wybierzemy silnik TDI czy benzynowy. Jej jest
      wszystko jedno byleby byl srebrny :-) Ten TDI to jest ten sam co w Europie
      tylko koni ma troche mniej z powodu wiekszej kontroli emisji w USA. Nie robi to
      jednak wiekszej roznicy, bo moment obrotowy w dieslach jest duzo wazniejszy od
      koni. Jesli chodzi o regularne naprawy i wizyty w warsztacie to za nie trzeba
      niezle zaplacic. Pasek rozrzadu trzeba zmieniac bardzo czesto ($500) i zmiana
      oleju (specjalny dla ciezarowek syntetyczny Delvac chyba) to przyjemnosc za ok.
      $80, przynajmniej w Stanach.

      Tych garbusow sprzed 2000 roku to ja bym sie troche bal - slyszalem, ze duzo
      wtedy bylo bubli, wiec sprawdz samochod dokladnie. Wszystkie byly i sa nadal
      robione w Meksyku.

      Poza tym super wozik, ladny, bardzo bezpieczny i duzy w srodku. Jetta/Bora i
      Golf to samochod dla pedalow :-) hehe
      • snowboarder Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 15.10.02, 21:20
        Wszystkie regularne przeglady i naprawy sa w VW USA za darmo. Obsluga
        i customer service bez zarzutu. Co do samochodu, to masz racje, ze jest
        to swietny wozik, duzo lepszy niz mozna by sadzic po wygladzie. Ma dosc
        twarde zawieszenie, co dla wielu jest zaleta, doskonale sie prowadzi, ma
        niesamowita widocznosc na wszystkie strony (ogromne okna).
        Wszystkie detale sa super dopracowane, cruise control na przyklad jest
        cale obslugiwane jednym malym przelacznikiem schowanym w lewym
        przelaczniku przy kierownicy. Jest absolutnie najbezpezniejszy w swojej
        klasie i Golfowi np do niego bardzo daleko.A ci co marudza, nigdy nim
        pewnie nie jechali. Zreszta oni musza miec "funkcjonalne" auto, a nie
        "bezsensowny zakup", wiec kupuja denna jette o wspolczynniku funu = -
        10
        • devote Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 16.10.02, 01:17
          snowboarder napisał:

          > Wszystkie regularne przeglady i naprawy sa w VW USA za darmo


          juz nie
          VW of America zmienil gwarancje od 2002
          moja Bora jest 2000 rocznik to jeszcze sie zalapalem na darmowe serwisowanie
          przez 2 lata.


          do roku 2001 VW gwarancja - 2 lata lub 24,00 mil na cale auto,darmowe wymiany
          oleju i przeglady podczas trwania tej 2 letniej gwarancji,10 lat lub 100,000
          mil gwarancja na uklad napedowy

          od roku 2002 gwarancja VW jest 4 lata lub 50,000 mil na cale auto,6 lat lub
          60,000 mil na uklad napedowy,przeglady platne juz
          • eskwadrat GWARANCJA NA VW... 16.10.02, 08:34
            devote napisał:

            > od roku 2002 gwarancja VW jest 4 lata lub 50,000 mil na cale auto,6 lat lub
            > 60,000 mil na uklad napedowy

            Kurcze, dlaczego u nas w kraju dają tylko na 1 rok albo na 100 kkm ;-(
            Swoją drogą 50.000 mil to 80.000 km na cztery lata, to średnia ile przejeżdża
            Kowalski u nas. Sensowne.

            A u nas dalej bryndza i "europejska" , czyli wątpliwa jakość. Gdyby na nasze VW
            dawał 3 lata to chyba wszystkie serwisy a raczej ktoś kto finansuje naprawy
            gwarancyjne (pewnie producent) splajtowałby szybko.
            Możę za 50 lat coś się zmieni... ;-\

            Pzdr
        • devote Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 16.10.02, 01:27
          snowboarder napisał:

          Zreszta oni musza miec "funkcjonalne" auto, a nie
          > "bezsensowny zakup", wiec kupuja denna jette


          denna jetta?
          w Jetta/Bora i Golfie montowane sa mocniejsze silnuiki niz w Garbusie i dlatego
          ludzie wybieraja GTI lub Jette GLI i GLX.
          w tej chwili najmocniejszy silnik w Garbusie to 1.8T o mocy 150km
          ten sam silnik w Golfie i Borze osiaga 180km
          juz nie wspominam o VR6

          Faktem jest ze Garbusa kupuje sie nie dla silnika tylko dla wygladu poniewaz
          jest to ciekawe stylistycznie auto.

          ja kupilem Bore tylko dlatego aby miec VR6 pod maska.


          • snowboarder Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 16.10.02, 02:08
            Stary, bez urazy, powinienem raczej powiedziec "nudna" jette. To
            samochod bez wyrazu jak dla mnie. A Beetle to samochod typowo
            miejski, wiec mocny silnik mu az tak nie potrzebny.
            Sam mocny silnik to jeszcze malo, mozna miec mocny silnik i piekne auto
            przy okazji.
            • Gość: andrzej Re: Samochód: do podziwiania czy do jazdy???!!! IP: 183:* / 10.0.0.* 16.10.02, 09:33
              Od kiedy to samochody kupuje się dla wyglądu? Owszem jest to ważne. Dlatego
              między innymi wybrałem Toledo a nie Borę (technicznie to samo). Jeśli ktoś
              kupuje samochód dla wyglądu niech nie zawraca dupy na forum pytaniami o inne
              względy (np silniki). On już postanowił o zakupie, a gusta jak wiadomo nie
              podlegają dyskusji. Z powyższych względów pedały prędzej wybiorą właśnie New
              Beetle niż Jettę czy Golfa. (to tylko odpowiedź dla jednego kretyna, który od
              pedałów wyzwał właścicieli funkcjonalnych a nie zawsze "ładnych" samochodów).
              • qrakki999 Re: Samochód: do podziwiania czy do jazdy???!!! 16.10.02, 14:35
                Gość portalu: andrzej napisał(a):

                > Od kiedy to samochody kupuje się dla wyglądu? Owszem jest to ważne. Dlatego
                > między innymi wybrałem Toledo a nie Borę (technicznie to samo). Jeśli ktoś
                > kupuje samochód dla wyglądu niech nie zawraca dupy na forum pytaniami o inne
                > względy (np silniki). On już postanowił o zakupie, a gusta jak wiadomo nie
                > podlegają dyskusji. Z powyższych względów pedały prędzej wybiorą właśnie New
                > Beetle niż Jettę czy Golfa. (to tylko odpowiedź dla jednego kretyna, który od
                > pedałów wyzwał właścicieli funkcjonalnych a nie zawsze "ładnych" samochodów).

                Bez sansu sie tak unosić:)
                Moja panna jezdzi sluzbowym Beetlem /1,9 TDI/i auto wg mnie jest OK!Narzeka
                tylko ze poprzednim miała podgrzewane siedzenia a w tym juz nie ma tego
                wynalazku:)) Ah te kobiety:)))
                Jezeli Jasio chce byc oryginalny to niech kupi sobie tego Beetla - moja
                przejazdzka dała mi taki oto wniosek: ciekawszy z zewnatrz i wewnatrz Golf /ew.
                Leon/ - mechanicznie to samo, lepiej trzyma sie drogi ale 100 bym nie dał za
                nowego!

                I zupełnie nie zgodze sie z tym co Andrzeju napisałes o strefach zgniotu- ja
                przy wzroscie ponad 1,90 m miałem wrazenie ze siedze na tylnej kanapie:)))

                pzdr.
                Q
                • snowboarder Re: Samochód: do podziwiania czy do jazdy???!!! 16.10.02, 19:06
                  on woli jezdzic (na) jakims Leonie i uwaza, ze to nie brzmi pedalsko ;-)
                  A na serio to komentarze tego kolesia od Leona (tak a propos, co to jest Leon?) tylko dowodza, ze nigdy w zyciu nie dosc, ze nie jechal, to nawet nie stal obok Beetle'a. Jednym z wielu pozytywnych zaskoczen w tym samochodzie jest ilosc miejsca z przodu. Jetta wymiekka. Wiec na pewno nie jest to klasa "malych samochodow" (malych rozumianych jako te jezdzace trumny, ktore widzialem ostatnio w Europie, zcisniete, waskie malutkie pojazdy z malymi kolkami i duzymi oknami). Generalnie Beetle to swietny samochod szczegolnie dla dziewczyn z artystyczna dusza.
                • devote Re: Samochód: do podziwiania czy do jazdy???!!! 17.10.02, 03:06
                  Gość portalu: cracovian napisał(a):

                  > Moze rzeczywiscie jestem kretynem, ale w USA 95% meskich kierowcow Jetty i
                  > Golfa to pedaly i taka jest prawda.



                  ciekawe z kad takie informacje? liczyles?
                  ciekawy jestem jakie sa statystyki co do innych marek samochodow :P
                  strasznie sie ubawilem czytajac twoj post.zeczywiscie masz problemy z glowa.
                  • snowboarder a propos wazonika... 17.10.02, 21:14
                    No coz, znowu sie osmieszasz niewiedza, otoz wazonik to uklon wobec tradycji
                    "dzieci kwiatow". W oryginalnej wersji Beetle'a wazonik byl najczesciej
                    zamawiana opcja (skas nazwa "dzieci - kwiaty" pochodzi, qmasz?), teraz jest w
                    wyposazeniu standardowym ;-)
                    A poza tym Beetle to samochod typowo dziewczecy, a nie pedalski i wszyscy tu
                    raczej pisali o samochodach swoich zon czy dziewczyn.
                    Co innego ujezdzac Leona ;-)
    • Gość: Sławek Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM IP: *.aries.com.pl / 192.168.1.* 16.10.02, 16:15
      W nowym AŚ piszą,że w Polsce na specjalne zamówienie mozna kupić Beetla 1.6 102
      KM.
      Opisują Beetlla 1.4 16 v o mocy 75 KM.Zadziwiająco dobre są osiągi tego auta z
      taką "kosiarką":
      0-100 km/h 14 sek (w normie)
      80-120 na 5 biegu 17,2 sek (bardzo dobry wynik)
      Masa tego niewielkiego auta to aż 1215 kg,a bagażnik ma skandalicznie małą
      pojemność 209 litrów (Punto 297,Saxo 280,C3 305,Xsara 408,Golf 330,)
      Cena na niemieckim rynku jest stosunkowo niska 15 375 euro (czyli mniej więcej
      tyle o nas nieco juz "przechodzony" 4 letni Beetle)

      pozdrawiam
      • greenblack Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 16.10.02, 18:43
        Ja bym nigdy nie kupił samochodu dla jego wyglądu. Najważniejsze dla Mnie są:
        komfort (wyciszenie, zawieszenie, fotele), bezpieczeństwo, mocny silnik,
        porządny napęd 4x4, sprawny automat, a dalej przestronność i na samym końcu
        prestiż i wygląd.
        Pozdrawiam
        • wowo5 Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 16.10.02, 22:15
          Beetle sie psuja dosyc czesto. Wedlug Consumer Reports najczesciej wystapuja
          problemy mechanizmami zamykania drzwi i oknien oraz z instalacja elektryczna.
          Czeste sa tez roznego rodzaju trzeszczenia. Zdarzaja sie tez defekty instalacji
          paliwowej. Ogolna niezawodnosc znacznie ponizej przecietnej.
            • qrakki999 Re: Pedalski Beetle 17.10.02, 09:15
              Powtarzam - takie stawianie sprawy jest bez sensu!!!

              Większośc z Was twierdzi, że najważniejsze przy zakupie samochodu jest:
              bezpieczeństwo, komfort, osiągi, układ jezdny itp itp - zaraz potem
              rozpatrujecie Beetla i inne auta pod względem 'pedalstwa'???
              Nie kumam! kupujecie dla wyglądu w koncu czy nie??? COOO???

              A i jeszcze jedno - nie porównujmy USA i Polski lub ogólniej Europy - to inne
              kultury a i pewnie u pedałów przyzwyczajenia! Wiec moze w Polsce pedały
              preferuja inne samochody!

              pozdrowienia Sarmaci!
              Q
    • Gość: macra Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 15:43
      to ze (cytuje) "95% kierowcow bory/jetty to pedaly... w rejonie San
      Francisco..." - coz biorac pod uwage ze SF jest uwazane za stolice "kochajacych
      inaczej" a jetta to jeden z najlepiej sprzedajacych sie VW na rynku
      amerykanskim - wnioski same sie nasuwaja, wiec ja bym nieuogolnial, bo w ten
      sposob z kazdego auta mozna pedalski samochod zrobic!:-)

      dla uczestnikow forum z za oceanu - Leon (model seata - toledo bez bagaznika -
      na plycie podlogowej wspolniej dla golfa IV, A3, new beetle'a, octavii (skoda),
      etc. ).

      ktos wspominal ze najmocnijeszy silnik w beetle'u to 1.8 T 150 KM a w
      borze/jettcie jest VR6?! z tego co ja wiem to montuja takze 2.3 V5 170 KM, od 0-
      100 km/h 8,7 s. V-max 211 km/h oraz limitowana seria RSI 225 KM! :-)
      • Gość: cracovian Re: TURBO S i kabriolet IP: 9FBA5E* / *.bankofamerica.com 17.10.02, 16:51
        Pomijajac to, ze watek jest o uzywanym modelu TDI, ktory polecam po dokladnym
        sprawdzeniu przez machanika to chcialem tylko dodac, ze 150KM to nie jest juz
        najmocniejszy silnik w garbusie. W tym roku jest model Turbo S, ktory ma silnik
        1.8l z 180KM... Od przyszlego miesiaca bedzie mozna kupic kabrioleta z
        normalnym 2.0l silnikiem, a pol roku potem z dwoma wersjami turbo.

        Leonik ma po prostu przesrane :-) Tu jest pare zdjec kabrioleta:
        www.vwvortex.com/news/index_nb_convert2.html
        • devote Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 18.10.02, 00:38
          Gość portalu: macra napisał(a):

          > > z tego co ja wiem to montuja takze 2.3 V5 170 KM,
          > chodzi oczywiscie o new beetle!



          nie rozsmieszaj mnie :)
          w New Beetle nigdy nie montowali V5 2.3 170km


          silniki na rynek amerykanski ---> www.vw.com/newbeetle/price.htm

          silniki na rynek europejski --->cc2-1.vw-
          online.de/cc4/actions/engines;jsessionid=mjechgolp1?rand=-
          2329895165302749780&engine=Alle
          • devote Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 18.10.02, 00:45
            nie rozsmieszaj mnie :)
            w New Beetle nigdy nie montowali V5 2.3 170km


            silniki na rynek amerykanski ---> www.vw.com/newbeetle/price.htm


            silniki na rynek europejski ---> cc2-1.vw-
            online.de/cc4/actions/engines;jsessionid=mjechgolp1?rand=Alle
            • greenblack Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 18.10.02, 17:18
              devote napisał:

              > nie rozsmieszaj mnie :)
              > w New Beetle nigdy nie montowali V5 2.3 170km
              >

              Mylisz się. Nie wiem jak w Ameryce, ale u Nas od ponad roku jest 2.3 V5 170KM.
              Nie wspominam nawet o RSI - 3.2 V6 224KM.
              Pozdrawiam
              • greenblack Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 18.10.02, 17:21
                Zapmniałem dodać link:

                www.volkswagen.de/home/index_.htm


                Technische Daten 125 kW (170 PS)
                Euro 4
                Motor-Bauart 5-Zylinder-Ottomotor
                Hubraum, Liter/cm³ 2,3 / 2324
                Bohrung/Hub, mm 81,0 / 90,2
                Max. Leistung, kW bei 1/min 125 / 6200
                Max. Drehmoment, Nm bei 1/min 220 / 3200
                Verdichtung 10,8
                Gemischaufbereitung elektronische Einspritzanlage
                Abgasreinigungsmaßnahmen Katalysator
                Getriebe, serienmäßig 5-Gang-Schaltgetriebe
                Getriebe, Extra gegen Mehrpreis -



                Gewichte, kg [1]
                Leergewicht 1327 - 1382
                zul. Gesamtgewicht 1730
                Zuladung 403 - 348
                zul. Achslast vorn/hinten 1020 / 800
                zul. Dachlast 50

                Anhängelasten, kg [2]

                Gebremst bei 12% / 8% Steigung 1000
                ungebremst 600
                zul. Stützlast 75


                Höchstgeschwindigkeit, km/h

                Schaltgetriebe 211
                Automatic-Getriebe -



                Beschleunigung,
                von 0-80 / 0-100 km/h

                Schaltgetriebe 6,2 / 8,7
                Automatic-Getriebe -



                Kraftstoffverbrauch, l/100 km
                nach 99 / 100 / EG [3] Super Plus, mind. 95 ROZ [5]
                Schaltgetriebe Euro 4
                städtisch 12,4
                außerstädtisch 6,8
                insgesamt 8,9
                CO2-Emission, g/km 214
                Automatic-Getriebe

                städtisch -
                außerstädtisch -
                insgesamt -
                CO2-Emission, g/km -
      • devote Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM 18.10.02, 00:21
        Gość portalu: macra napisał(a):

        >
        > ktos wspominal ze najmocnijeszy silnik w beetle'u to 1.8 T 150 KM a w
        > borze/jettcie jest VR6?! z tego co ja wiem to montuja takze 2.3 V5 170 KM, od
        ɬ-100 km/h 8,7 s. V-max 211 km/h oraz limitowana seria RSI 225 KM! :-)



        ja wspominalem i odnosilo sie to do rynku amerykanskiego
        jesli chodzi o szczegoly to montuja takze silniki 1.4 , 1.6 , 1.8. , 1.9 ,
        2.0 , 2.8 i 3.2 w limitowanym Golfie R32

    • Gość: macra Re: NEW BEETLE - TDI 90 KM IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.11.02, 11:26
      nie podjalem jeszcze decyzji, facetowi nie spieszy sie ze sprzedaza samochodu,
      bo nic nie kupil jeszcze. w kazdym razie obejzalem go, i stwierdzam ze autko
      jest naprawde super. silnik - niby tylko 90 KM a naprawde elastyczny i
      subiektywnie przyspiesza duzo lepiej anizeli katalogowo. wnetrze w idealnym
      stanie, przebieg oryginalny (zreszta z cala ksiazka przegladow)! na przednich
      fotelach bardzo wygodnie, z tylu juz mniej miejsca (malo nad glowa) ale ja z
      tylu jezdzic nie bede w koncu, wiec malo mnie to obchodzi :-) pierwsze wrazenie
      - to ze samochod prowadzi sie z tylnego siedzenia! dlugo wyciagnieta deska
      rozdzielcza i specyficzny ksztalt samochodu... naprawde samochod sprawia
      wrazenie dopracowanego pod wzgledem detali! no i to wnetrze, czarna perforowana
      skora (osobiscie wole odwrotna kombinacje - ciemny na zewnatrz jasny w srodku,
      ale do srebrnego i czarne pasuje - szczegolnie ze srebrnymi wstawkami we
      wnetrzu)! ale podchodze do tego z zimna krwia :-)

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka