50 lat temu nie było mnie na świecie. Ba, nie było mnie nawet w planach. Ale był on - Citroën DS. Trzeba było czekać pół wieku, by Citroën, nieco zagubiony w gąszczu innych marek, odważył się nawiązać do legendy motoryzacji - modelu DS
tylko beznadziejne wnetrze. projekt sprzed 5 lat mial wnetrze w styluc CXa.
zewnetrznie to wykapany CX tyle ze dziennikarzyny nie wiedza jak wyglda CZ wiec
wszyscy porownuja do DSa.
Plyta podlogowa na szczescie jest z 407 a nie z C5. Na szczescie bo 407 ma z
przodu podwojne wahacze poprzeczne a z tylu os wielowahaczowa co jest
teoretycznie najlepszym rozwiazaniem jakie moze byc a C5 ma nędzne kolumny
macphersona z przodu a z tylu ulozyskowane wahacze wleczone jak citroen bx
sprzed 20 laty.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.