Dodaj do ulubionych

Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6

04.01.06, 20:48
BARDZO , ale to bardzo fajny samochud!!!! Jak bym miał kupic jakis nowy
samochud na pewno bym wybrał Logana. Brawa dla nasych sąsiadów ze umieja(przy
pomocy francuzów)wypuscic w dzisiejszych czasach tak dobry samochud :(
Ciekawe co na to nasze FSO i Lanosy ktore teraz głownie wysyłane sa do Rumuni.
Obserwuj wątek
        • glans Drakula nawet nie mógł być w Hunedoarze 05.01.06, 23:13
          Na samochodzach się nie znam ale pozwolę sobie sprostować że zamek w Hunedoarze
          owszem jest największym zamkiem w Transylwanii, ale na pewno nie
          najpiękniejszym i co ważniejsze nikt go nigdy (do czasu tego artykułu) nie
          kojarzył z Vladem Draculą. Zamek ten zlokalizowany jest w zachodniej części
          (praktycznie na skraju) Transylwanii a Drakula urodził się i żył w części
          południowo wschodniej. Jego prawdziwy zamek jest już ruiną i mieści się w
          południowej części, wybudowanej przez Causescu, trasy Transfogaraskiej
          przecinającej Karpaty. Natomiast piękny zamek pokazywany w wszystkich filmach
          jako zamek Drakuli i będący wielką atrakcją turystyczną znajduje się w pobliżu
          Shigishoary.
    • gall_anonim3 Dacia Logan vs Fiat Albea 04.01.06, 23:24
      nie wiem jak wy ale dla mnie Albea jest jednak lepszym wyborem...auto jest juz
      troche na rynku i z wczesniejszych testow jak i ocen internauto (onet.pl)
      samochodzik sprawdziil sie i nadal sprawdza...szkoda tylko ze ciazy nad nim
      widmo fiatow z poprzedniej dekady...
      • swoboda_t Re: Dacia Logan vs Fiat Albea 04.01.06, 23:50
        Jechałem raz Loganem 1,4. Wrażenia: trochę za głośny (wyraźnie poskapili
        materiałów), kierownica nieco za mocno wspomagana (ciekawe, bo inne renie mi
        pod tym względem pasowały), zawieszenie całkiem nieźle wybiera nierówności, a
        auto robi wrażenie dość stabilnego. Jakośc spasowania plastików zaskakująco
        dobra. No i największa zaleta samochodu - ogromna jak na takie wymiary ilość
        miejsca w środku. Faktycznie, z tyłu jest go nawet więcej niż z przodu. Do tego
        wielki kufer - niestety bez możliwości składania kanapy (baaaardzo poważny
        minus). Ogólnie całkiem sprawne toczydełko - zdecydowanie wolałbym ten wóz niż
        każdy inny z nowych w tej cenie.
        --
        www.chorzow.schronisko.com/
        Dla Leppera
        "Program pisiorków nie przewidywał tworzenia nowych wartości tylko solidarny
        podział istniejącej biedy"
    • stinger47 totalne badziewie 05.01.06, 10:09
      o czym wy mowicie? na sile chcecie znalesc jakies pozytywne cechy tej
      przestarzalej skorupy? samochod jest badziewiasty i do kitu. i tyle. jezeli
      francuzi z renault pchali tam swoje lapy to niech sie wstydza. zwykla kicha na
      miare rumunii
    • megas1 Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 11:16
      Opinie negatywne tego samochodu wynikają przedewszystkim z nieznajomości celu
      dla którego auto zostało zabudowane.
      Po pierwsze w tym przypadku Polacy nie są grupą docelową dla tego produktu. Nie
      spełnia podstawowego warunku dla którego Polak kupuje samochód - nie można się w
      nim pokazać i pochwalić.
      Po drugie. Auto jest przeznaczone dla krajów położonych na południe i wschód od
      Węgier. Tam u mechanika rządzi młotek, klucz płaski 10 i 13, klucz do kół i
      izolacja. Poza tym konstrukcja tego auta przemawia za tym że człowiek z
      doświadczeniem z poprzedniej Dacii, Łady albo Tofasa (zgadnijcie co to i gdzie)
      nie będzie potrzebował mechanika.
      Auto jest przeznaczone dla krajów gdzie słowo "autostrada" kojarzy się napojami
      (jak oranżada) a ostatni asfalt zaostał połozony w latach 30 XX wieku jako
      nowinka techniczna.
      Ten Samochód ma spełniać cele: ma dojechać z A do B, przewieżć osoby i bagaż,
      nie zepsuć sie i dać się łatwo naprawić. Ma zapewnić transport gdzie komunikacja
      publiczna to "kolejne trudne słowo". Jednym słowem jest to kwintesencja
      samochodu, w przeciwieństwie do X-letniego zardzewiałego golfa czy BMW 3
      wożącego jakiegoś dresa z laskami po dyskotekach. Założę się że taki miałby lęk
      w oczach gdybym mu kazał przejechać 200 km z maksymalnie obciążonym autem po
      asfaltowych bezdrożach.
      • jorn Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 12:25
        To prawda, co napisał Megas1. Co to Tofas? Hi hi, to Fiat po turecku. Kilka lat
        temu wynająłem sobie takie cudo w Turcji i przejechałem kilka tysięcy
        kilometrów modelem Sahin (licencyjny Fiat 131 po niezliczonych modyfikacjach).
        Auto to w Turcji spełnia podobną rolę, jaką w Polsce kilka lat temu pełnił
        Polonez. Wyglądem po tych zmianach, które przeszedł przez wiele lat produkcji
        przypomina już bardziej Fiata Argentę niż 131, a jeździ się tym podobnie, jak
        Polonezem. Tylko jedna uwaga: nie napisałeś tego wprost, ale odniosłem
        wrażenie, że zaliczyłeś Turcję do "krajów, gdzie słowo "autostrada" kojarzy się
        napojami (jak oranżada) a ostatni asfalt zaostał połozony w latach 30 XX wieku
        jako nowinka techniczna.". Jeśli to wrażenie jest słuszne, to muszę
        zaprotestować - kilkanaście miesięcy temu objechałem spory kawałek Turcji
        samochodem (tym razem własnym) i asfaltu im zazdroszczę (zarówno szerokości
        jezdni, jak i małej ilości dziur). Mają prawie 1000-kilometrową autostradę od
        granicy z Bułgarią i Grecją przez Stambuł do Ankary (i kilka innych odcinków -
        płatne, ale tanie), większość dróg krajowych w interiorze (na wybrzeżach jest z
        tym troche gorzej) ma po 2 jezdnie i obwodnice zdecydowanej większości
        miejscowości, co skutkuje tym, że można podróżować ze średnią prędkością ok.
        100 km/h.
        Pozdrawiam
        --
        Jorn van der Ar
        ---------------------------
        NIE dla PiSowskiego zamachu stanu w Warszawie - chcemy sami wybrać swojego
        prezydenta!
        • megas1 Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 15:21
          w zeszłym roku byłem w Rumunii i musze powiedzeć, że główne tranzytowe trasy (poza miastami) są świetne. A nowe robią szybciej niż u nas. A propos asfaltu - niekoniecznie myślałem o Turcji :). Byłem w '98 i już nie pamiętam jak było.

          • kubajaw bzdura - oczywiscie ze lepsze jest stare BMW 05.01.06, 21:25
            Wystarczy wejscie na slynne mobile (www.mobile.de) i sprawdzic jaki samochod
            mozna dostac za 7.000 Euro bo tyle bedziemy mogli wydac zeby w koncowym efekcie
            zmiescic sie w 30.000 PLN (7.000 Euro to 3.8 * 7.000 = 26.600 do tego dochodzi
            akcyza od ceny 1.000 Euro (630 Euro * 3.8 = 2394 PLN) bo taka sobie wpisujemy w
            umowie, co i tak jest duza kwota, i 500 za karte wozu, ktora trzeba wyrobic
            samochodowi sprowadzonemu z Niemiec). Powiedzmy nawet ze nic nie uda nam sie
            utargowac i kierujmy sie cenami podawanymi przez sprzedajacych. Za 7.000 Euro
            mozna w Niemczech kupic samochod o wiele bezpieczniejszy, wiekszy no i
            oczywiscie ladniejszy niz Logan (no ale to juz wynika z samej definicji
            pojecia: "inny samochod niz Dacia Logan").

            Oto przyklad:
            BMW 320 (silnik 2.0 V6, 150 KM), pierwsza rejestracja: styczen 1997, 106.000 km
            przebieg, bezwypadkowy, ABS, 2 poduszki, elektrycznie otwierane szyby z przodu,
            komplet opon zimowych, centralny zamek, alumioniowe felgi, radio. CENA 6.450
            Euro.

            www.mobile.de/SIDE-oPE3IRW4vgxkkZDMTeFQ-t-vaNexlCsAsCsK%F3P%F3R~BmSB11LsearchPublicJ1136495447A1LsearchPublicD1100CCarY-t-
            vctpLtt~BmPA1B41B20B76%82%40-t-
            vCaMIMiMkQuRDSeSnUnVb_X_Y_x_ydcetgerdsO~BSRA6A1F200000B10D3500AGD1997CPKWA1A1Hin
            PublicA2A0A0A0A4FBenzinNSchaltgetriebeD1995A0/cgi-bin/da.pl?
            sr_qual=G&top=54&bereich=pkw&id=11111111192744765&

            Mozna dobrac jeszcze ladniej wygladajacy przyklad, ale staralem sie przedstawic
            srednio korzystna oferte po pierwsze zeby nie zostac oskarzonym o manipulacje a
            po drugie dlatego ze czesto w 'okazjach' tkwi jakas ukryta usterka.

            Sama idea przykladu moze byc o tyle zwodnicza ze dajacy ogloszenie moze klamac
            co do danych. W tym przypadku np. przebieg jest prawie na pewno 'krecony', ale
            tez raczej o 40.000 niz o 150.000. I zdaje sie ze w BMW z 1996 roku juz mozna
            sprawdzic to ile naprawde samochod przejechal bo nie da sie tego wymazac z
            komputera samochodu.

            Mozna takze zarzucic temu przykladowi, ze akurat stare 'trojki' (E36) bardzo
            kiepsko wypadaly w testach NCAPu wiec pewnie Dacia jest bezpieczniejsza. Ale
            przeciez mozna kupic inny samochod w Niemczech!
            • megas1 Re: bzdura - oczywiscie ze lepsze jest stare BMW 06.01.06, 08:49
              Bzdura - rzeczywiście. tylko nie zrozumiałeś co mam na myśli. Podałeś własnie
              doskonały przykład myślenia typowego Polaka - ma być BMW i ładne. Jako korzystne
              kryterium podałeś fajną cenę. Ale... Mam pytanie - Czy naprawisz to cudeńko
              opisanym przeze mnie kompletem narzędzi albo czy będzie cię stać na wymianę
              rozpieprzonego zawieszenia na dziurawych drogach. Co zrobisz gdy urwie ci sie
              drucik i komputer powie, że dalej nie jedzie? I nie myśl w kategorii swojego
              miejsca zamieszkania - miasta, wsi, whatever, gdzie warsztatów i beemek od
              groma. tylko zadupia gdzie psy d.... szczekają. Bo Logan został stworzony na
              takie warunki.
              • kubajaw zgoda, ale... 07.01.06, 13:34
                Zgoda. Logan jest przeznaczony na specyfinczne rynki panstw, w ktorych zarowno
                infrastruktura transportowa jak i nasycenie profesjonalnymi warsztatami jest
                bardzo niskie.

                Moja polemika dotyczyla czego innego, a mianowicie nastepujacej tezy:

                "Jednym słowem jest to [Logan] kwintesencja samochodu, w przeciwieństwie do X-
                letniego zardzewiałego golfa czy BMW 3 wożącego jakiegoś dresa z laskami po
                dyskotekach. Założę się że taki miałby lęk w oczach gdybym mu kazał przejechać
                200 km z maksymalnie obciążonym autem po asfaltowych bezdrożach."

                Chodzilo mi, choc rzeczywiscie nie wskazalem na to dokladnie, ze ten fragment
                jest bzdura. Uwazam, ze jesli porownywac Logana i chocby zaprezentwoane przeze
                mnie BMW, z ktorych oba kosztuja tyle samo. Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze
                to BMW jest blizsze "kwintesencji samochodu" niz Logan. Poza tym nie sadze zeby
                zawieszenie BMW bylo gorsze od Logana, a poza tym te samochody (E36) jeszcze
                nie wymagaja podlaczania do komputera do naprawy. Zreszta znajomi, ktorzy
                urzadzili sobie wycieczke po bylych poludniowych i azjatyckich republikach
                radzieckich mowili, ze jest tam calkiem sporo starych mercedesow. Po prostu
                stare mercedesy (zanim nie wprowadzono elektronicznego zarzadzania
                zawieszeniem) mialy swietne i proste zawieszenie. Kazdy kto jechal takim
                mercedesem (np. z poczatku lat 90-ych) wie ze jedzie sie nim jak po szynach.
                • megas1 Re: zgoda, ale... 09.01.06, 16:16
                  Ok, zgadzam się - ale na tą chwilę. Teraz załóżmy, że auto zakupione w tym roku bedzie musiało funkcjonować jeszcze przez min 10 lat. I pytanie bez odpowiedzi: Ile zostanie z Logana z 2005 roku i co w nim bedzie działało, a ile zostanie z opisywanej przez ciebie beemki z 1997r. w 2015 roku i czy będą nadal działały wszystkie buzery?

    • stevexxx Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 11:36
      Nie jeździłem Loganem ale z opisu przypomina mi właśnie Lanosa.
      Podobna "nowoczesność", jakość wykończenia, słaba dynamika, nadmierne spalanie,
      głośno w środku. Lanos jest droższy i ma mniejszy bagażnik (ale składane
      siedzenia), za to znacznie lepiej wygląda i jest sprawdzoną konstrukcją,
      zaskakująco jak na tę klasę niezawodną. I szczerze mówiąc jeśli miałbym tylko
      taki wybór i musiał kupować nowy samochód to wybrałbym na pewno Lanosa.
      A przede wszystkim za 30 000 można mieć naprawdę fajne autko 3 - 4 letnie.
    • rapid130 Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 11:40
      Cyt.
      (...) Przed oczami stanęły mi sceny z "Nosferatu". Zanim przekręciłem kluczyk w
      stacyjce, wyskoczyłem z samochodu i otworzyłem klapkę wlewu paliwa.
      Napis "unleaded fuel only" uspokoił mnie, ale tylko na chwilę - przecież moja
      krew też nie ma ołowiu. Niczym boss mafii drżący przed zamachem bombowym
      wsadzam głowę pod kierownicę i dokładnie oglądam pedał przyspieszenia. Czy aby
      nie zostanę wbrew swej woli honorowym krwiodawcą? (...)

      Droga Redakcjo "Wysokich Obrotów"!!!
      Ja z wnioskiem formalnym, trochę OT ;) Niezbędna jest poprawka w tekście -
      wątek z samochodem zasilanym krwią kierowcy nie pochodzi z filmu "Nosferatu",
      tylko z czeskiego horroru "Upir z Feratu" (1981, 90 min.), co na polski
      przetłumaczono "Wampir z Feratu".
    • jorn Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 12:13
      1. Nie "samochud", tylko samochód.
      2. Rumunia nie graniczy z Polską, więc pisanie o Rumunach "sąsiedzi" jest
      lekkim nadużyciem.
      3. Co na to nasze FSO i Lanosy? Lanos jest samochodem o niebo lepszym
      (aczkolwiek droższym, a także nie posiada szafy gdańskiej zamiast bagaznika).
      4. Lanosy są eksportowane głownie nie do Rumunii, a na Ukrainę.

      Pozdrawiam
      --
      Jorn van der Ar
      ---------------------------
      NIE dla PiSowskiego zamachu stanu w Warszawie - chcemy sami wybrać swojego
      prezydenta!
      • markos22 Re: Bardzo fajny tekst..... 05.01.06, 15:45
        > .... trzeba go bezzwłocznie przekazać studentom dziennikarstwa jako modelowy
        > przykład przerostu formy nad treścią:))))

        A ja wolę taki tekst, z którego dowiem się coś o aucie, a którzy przy okazji
        miło się czyta, niż to co zapodaje AŚ, czy Motor. To nie sztuka pisać o
        parametrach z tabelki. Poza tym dzięki tej oprawie w ogóle przeczytałem coś o
        Dacii, tak nawet bym nie próbował.
    • framberg Re: Kupa bzdur 05.01.06, 15:22
      Jak na tani samochód jest bardzo dobry. Porównując wszystko ze wszystkim
      należałoby się odnieść do Bugatti albo Bentleya czy Maybacha - to bez sensu.
      Samochód niższej klasy a mimo to świetnie się prowadzący, pojemny, bardzo
      przyzwoity.
      Mam sporo lepszy samochód, nie znaczy to jednak, że ten jest zły.
      Jeśli zachowa tą cenę można go uznać za dobrą propozycję.

      Co do Vlada Tepesa to dracul po rumuńsku oznacza diabła a nie smoka - stąd
      legendy o dziwnym charakterze księcia. Książę przyjął przydomek drac - smok
      (nie drakul) ale rumunom nieznane słowo skojarzyło się z ich określeniem
      diabła. Przydomek drac - smok - pochodził od orderu smoka nadanego Vladowi IV
      przez cesarza za zasługi w obronie chrześcijaństwa w walce z naporem
      muzułmańskim. Walcząc małymi siłami książę Vlad nabijał na pal pokonanych
      agresorów (normalna praktyka w tym czasie) i pozostawiał ku przestrodze i by
      wzbudzić lęk u najeźdźców (odziaływanie psychologiczne - mniej znana praktyka w
      tym czasie). Udało mu się. Zginął dopiero na skutek animozji rodzinnych. Puki
      żył zdołał obronić swój lud od nawały tureckiej. Te teksty o spożywaniu
      posiłków itd. to kompletne brednie.
      No i by było ciekawie to redaktor musi wymyśleć coś ciekawego a nie powtarzać
      brednie rumuńskich bab przeznaczone dla niegrzecznych dzieci i fantazje
      powieściopisarza sprzed wieku.
      Cóż, jak brakuje koncepcji a bełkotać trzeba bo wierszówki nie zapłacą to
      wychodzi coś takiego.
    • harbour5 Re: samochud!!! - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 16:14
      Jeżeli piszesz samochud zamiast samochód to znaczy, że nadal powinieneś
      poruszać się furmanką, a nie zabierać głos w sprawach na których się nie znasz.
      Zalecam powrót do szkoły podstawowej (zacznij od pierwszej klasy).
    • lodzermensz Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 17:54
      Ostatnio wypożyczyłem na jazdę próbną Logana. Dużo lepszy od tego wszystkiego,
      co jest teraz na rynku i czym jeździłem dotychczas. Autami zawsze jeżdżę do
      wyczerpania się gwarancji, no, kapkę dłużej. I właśnie w moim prawie
      czteroletnim oplu (60 tys. km) popsuł się silnik. „Rozrząd”, czy coś takiego.
      General Motors walnął mnie więc w rogi na prawie na 2 tys, muszę opla sprzedać.
      Po raz pierwszy w życiu wreszcie mogę kupić narząd do jeżdżenia za gotówkę – a
      więc dacia. Nie podobał mi się tylko w niej kanciasty bagażnik, ale kiedy
      upchnąłem tam moje przenośne atelier foto-filmowe: statywy, stojaki,
      reflektory, parasole, tła, itd. i zostało jeszcze miejsce na kufry z kreacjami
      dwóch modelek i wizażystki, to już mi się podoba. Miejsce kierowcy – w
      porównaniu oplem, czy poprzednio daewoo (na gwarancji popsuł się trzy razy) i
      felicją to fantazja ! – siedzi się wysoko jak w terenówce. Nawet widać drogę
      nad dachami niektórych mniejszych autek. Kanapa – bajka. Cisza, komfort jazdy.
      Kupuję !
      Ale artykuł-test „Powrót Drakuli” – marny. Czy autorami są osiemnastolatkowie?
      Nie dowiedziałem się najważniejszych rzeczy. Na przykład - najważniejsze- ile
      pali. Bo jeśli 8,5, to tragedia. Mój opelek (benzyna) palił od 4,6 latem na
      szosie do 6 zimą w mieście. Poprzednie - niewiele więcej. Nie można było
      przetestować wersji z lepszym, oszczędniejszym silnikiem ? Ponadto napisane, że
      dacia jest niskiej jakości. Ale co to konkretnie oznacza? No bo może jednak nie
      kupować ? Przejechałem wypożyczonym Loganem zaledwie 300 kilometrów i byłem
      zachwycony wygodą i funkcjonalnością. Tak zwane „osiągi” mnie akurat nie
      interesują, bo jazda drogami środkowej Polski z szybkością pow. 130 km/godz to
      samobójstwo. Tak samo nie rusza mnie wiedza o śrubkach, zaworach itd. z
      dziedziny ślusarstwa i elektrykarstwa. Ma to-to jeździć i mało palić. Ile
      kosztuję filtr powietrza? Klocki? Przegląd? Na ile gwarancja? Tego wszystkiego
      nie znalazłem w artykule. Eh, kupię i pojeżdżę dwa lata to się okaże.
    • 79_rsad Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 19:33
      He, he, he faktycznie "samochud".
      Zapłacić 25k za taki szmelc to trzeba na głowę upaść.
      Ja ściągnąłem sobie furke (Primere - full opcja) za 19k z Rajchu i jeżdże nią
      już 1,5 roku, zrobiłem ponad 50k km. Dopłaciłem do niej tylko na instalacje
      gazową i wymianę świec.
      Jak popatrze na osiągi Dacii, to mi żal tych co się dali wrobić w ten samochód.
      Primera jest większa, ciezsza i przy 1.6, 190 spokojnie poleci, mimo że już dziadek.
      Już nie będę porównywał wyposażenia i bezpieczeństwa.
    • 101ola Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 05.01.06, 20:03
      Chłopaki z GW zapomniały jak wół cielęciem był - jeżdżą wypasionymi furami za
      czasem 500 000 E i nie sa wstanie prawidłowo zklasyfikować Logana.
      W wysokich obrotach twierdzą,że 12,5 sek do setki dla dużego najtańszego na
      rynku auta to zły wynik. Ciekawe czy nowoczesne samochody tej wielkości
      (kompakty) z silnikami 1.6 choć mocniejsze o 20-30 KM osiągają lepsze wyniki?
      Albo że auto o długości 425 cm jak zawraca na 10,5 metra to tez źle!!! Obroty
      kierownicą (wspomaganą) 3,25 to dla panów z GW wynik nie zły lecz bardzo zły
      choć strone obak jest również wspomagany C1 który ma tych obrotów 3,3 i jest
      dobrze.
      Chłopaki jak nie potraficie zachować dystanu testujcie dalej drogie auta a te
      tańsze zostawcie dla np. Motoru.
    • anjasen Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 06.01.06, 08:30
      Ciekawa jestem, jak będą testować japoński samochód. Dziennikarze przebiorą się
      za samurajów i gejsze? Tak głupiego tekstu, jaki przeczytałam na temat Logana
      dawno nie widziałam. Przerost treści nad formą. Zastanawiam się, na zlecenie
      której firmy motoryzacyjnej powstał ten tekst. Może Skody? W dzisiejszych
      czasach dziennikarze nie są obiektywni.
      • wio4litery Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 06.01.06, 09:02
        anjasen napisała:

        > Zastanawiam się, na zlecenie
        > której firmy motoryzacyjnej powstał ten tekst. Może Skody? W dzisiejszych
        > czasach dziennikarze nie są obiektywni.

        Aaa. A więc jest tak, że:
        - Jeśli napisali dobrze o firmie A to dlatego, że firma A ich przekupiła.
        - Jeśli napisali źle o firmie A, to pewnie przekupiła ich firma B
        w4l.
        Dlaczego internet przyciąga tylu dewiantów i paranoików?

        w4l

        Gość portalu: MJ napisał(a):

        > Mam nadzieję, że kiedyś w tym kraju będzie drogówka stać co kilometr. Wtedy
        > będzie miło
        • markos22 Re: Powrót Drakuli - Dacia Logan 1.6 06.01.06, 10:15
          wio4litery napisał:

          > Aaa. A więc jest tak, że:
          > - Jeśli napisali dobrze o firmie A to dlatego, że firma A ich przekupiła.
          > - Jeśli napisali źle o firmie A, to pewnie przekupiła ich firma B

          Najlepsze jest to, że MJ nawet nie wie która firma przekupiła. Ja się pytam po
          co kupować dziennikarza, skoro nie ma się dla siebie wymiernych korzyści.
          Rozumiem zapłącić za pozytywny artykuł o sobie, ale na negatywny o innych to
          chyba cała branża musiałaby sie składać. Czemu akurat Skoda, a nie Fiat, a moze
          Kia, Citroen, Toyota, Peugeot.

          > Dlaczego internet przyciąga tylu dewiantów i paranoików?
          Mądrze prawisz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka