Dodaj do ulubionych

406 2,0 HDi - pisać opinie, bo jak nie to wywalę

IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 03.11.02, 13:07
komputer!! Muszę za chwilę kupić 407 lub Avensis też 2,0 D4D /oba ze
sklepu/. Do końca nie jestem pewien co wybrać. POMOCY!!!!! Gdzie wśród Was
życzliwcy????
  • greenblack 03.11.02, 13:44
    Gość portalu: lesio napisał(a):

    > komputer!! Muszę za chwilę kupić 407 lub Avensis też 2,0 D4D /oba ze
    > sklepu/. Do końca nie jestem pewien co wybrać. POMOCY!!!!! Gdzie wśród Was
    > życzliwcy????

    Widzę, że jednak nadal chcesz kupić tę- 407-;)
    Jak weźmiesz Avensis Sol z kurtynami i ESP to nie powinienieś być zawiedziony.
    Poza tym Toyota jest trochę szybsza i cichsza.
    Niedługo następcy obu samochodów zatem zaczekaj na promocje...
  • Gość: lesio IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 03.11.02, 14:25
    407 to dowód, iż nerwy moje są na pograniczu. Nowe wersje: ave. za pół roku,
    peug. chyba za półtora. Czekać nie mogę, na sol nie stać /terra+ musi
    wystarczyć/.
  • greenblack 03.11.02, 15:08
    Gość portalu: lesio napisał(a):

    > 407 to dowód, iż nerwy moje są na pograniczu. Nowe wersje: ave. za pół roku,
    > peug. chyba za półtora. Czekać nie mogę, na sol nie stać /terra+ musi
    > wystarczyć/.

    Spokojnie Lesiu! Dzisiaj Klient, to pan i może wybierać i przebierać do woli.
    Nie ma pośpiechu. Tak, Avensis już na wiosnę, 407 na jesieni.
    A nie myślałeś o Lagunie 1.9 dCi 120KM?

    Podejrzewam, że pod uwage bierzesz te modele:
    406 2.0 HDI 110 STDT 82800PLN
    Avensis 2.0D-4D(sedan) Terra 71600PLN

    Z całym szacunkiem Lesiu, ale różnica ponad 11tyś PLN chyba wyjaśnia sprawę.
    Pozdrawiam
  • Gość: Lennon IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.11.02, 16:04
    Z nowa Avensis bedziesz mial juz klopot. Z tego co sie orientuje sprzedaja juz
    tylko to co im zostalo. Jak nie ma w Polsce takiego egzemplarza to mozesz juz
    nie kupic.
  • Gość: lesio IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 03.11.02, 18:13
    dzięki za odzewy Zielonoczarny, czuję się spokojniejszy. Z Peug. wybrałbym 406
    HUSKY, co z wyposażeniem jak się patrzy wart jest 75300,00. To przy
    Ave. /71600,00/ skromniejszej wypos. od P., krótszej, węższej itp. różnica cen
    nie jest powalająca.
  • Gość: lesio IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 03.11.02, 18:15
    do Lennona: jest jeszcze w Polsce kilka sztuk 2,0 D, nawet od biedy kolor bym
    dopasował. Dzięki za zainteresowanie.
  • Gość: Jarek IP: 213.17.181.* 04.11.02, 08:10
    Witam!

    Jestem użytkownikiem silnika 2,0 HDi (110 KM)od 56 tys. km, co prawda nie w
    Peugeocie, ale w Cytrynie. Muszę stwierdzić, że nie mogę do tej jednostki
    napędowej mieć w zasadzie większych zastrzeżeń. Silnik D4D znam tylko z
    półgodzinnej jazdy próbnej i powiem, że nie zrobił na mnie tak dobrego wrażenia
    jak HDi. W ramach potwierdzania mojej opini zmusiłem sprzedawcę z Toyoty we
    Włochach do "jazdy próbnej" moją Xantią i przyznał mi rację, że
    Cytryna "wcześniej się zbiera i robi wrażenie bardziej elastycznej" - a
    dane "papierowe" są identyczne. Padło tu także swierdzenie, że D4D jest
    cichszy... no cóż moje wrażenia są odmienne, co znajduje chociażby
    potwierdzenie w ocenie pismaków z AutoSukcesu (nr 11/2002) porównujących
    ostatnio między innymi Corolle D4D z innymi dieslami.

    W mojej ocenie obu jednostkom brakuje turbiny o zmiennej geometrii, co stawia
    je w tyle za nowoczesnymi konstrukcjami o umiarkowanych cenach typu 2,2 HDi,
    2,4 JTD, czy 3,0 dCi.

    Życzę satysfakcjonującego Cię rozwiązania.

    Pozdr

    ;-)))
  • Gość: lesio IP: *.luminet.pl / 10.0.0.* 04.11.02, 13:59
    dziękuję panom Jarkowi i PIK za zdanie. Mondeo odpada z innych względów.
    Wygrał u mnie P406 HDi 110 KM. Mam nadzieję, iż mimo różnych +i- trafię na
    dobry egzemplarz. Niech się dzieje wola nieba. Jeszcze raz dzięki za pomoc.
  • Gość: pacio IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 04.11.02, 14:19
    Kolega kierownik po przejechaniu 180.000 w przeciągu 2 lat, 23 dni robocze stał
    na warsztacie. Szlag trafiał elektryke, erozja (sic!) na klapie bagażnika, i
    rewia kontrolek. Silnik niezle dostawał w kość i to jedyna rzecz godna uwagi w
    tym aucie. Prócz tarcz wymienianych co 50 tyś, w orginale lipa okrutna.
  • Gość: pacio IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 04.11.02, 14:20
    Gość portalu: pacio napisał(a):

    > Kolega kierownik po przejechaniu 180.000 w przeciągu 2 lat, 23 dni robocze
    stał
    >
    > na warsztacie. Szlag trafiał elektryke, erozja (sic!) na klapie bagażnika, i
    > rewia kontrolek. Silnik niezle dostawał w kość i to jedyna rzecz godna uwagi
    w
    > tym aucie. Prócz tarcz wymienianych co 50 tyś, w orginale lipa okrutna.

    Rzecz dot. Peugota HDI

    sorki
  • greenblack 04.11.02, 20:05
    Gość portalu: Jarek napisał(a):

    Padło tu także swierdzenie, że D4D jest
    > cichszy... no cóż moje wrażenia są odmienne, co znajduje chociażby
    > potwierdzenie w ocenie pismaków z AutoSukcesu (nr 11/2002) porównujących
    > ostatnio między innymi Corolle D4D z innymi dieslami.

    Corolla, to jednak mniejszy samochód i trudniej go wyciszyć.

    > W mojej ocenie obu jednostkom brakuje turbiny o zmiennej geometrii, co stawia
    > je w tyle za nowoczesnymi konstrukcjami o umiarkowanych cenach typu 2,2 HDi,
    > 2,4 JTD, czy 3,0 dCi.

    To 2.2HDI, ma zmienną turbinę, a 2.0HDI już nie? To chyba wersja 90KM nie ma?

    Śmieszne-2.4JTD i 3.0 dCi o umiarkowanych cenach. Mówisz o 156 za 102tyś, 166
    za 144tyś, Vel Satisie za 177tyś, czy 9-5 za 164tyś?

    Pozdrawiam
  • Gość: Jarek IP: *.szeptel.net.pl 05.11.02, 09:58
    greenblack napisał:

    > Corolla, to jednak mniejszy samochód i trudniej go wyciszyć.

    Była porównywana z autami tej samej klasy (AR 147 i Ford Focus) i została
    uznana za najgłośniejszą. Sam przyznaję, że pogłośnienie radia niweluje tę
    niedogodność, więc nie ma o co drzeć koty. ;-)))

    > To 2.2HDI, ma zmienną turbinę, a 2.0HDI już nie? To chyba wersja 90KM nie ma?

    Róznica między wersją 2,0 HDi 90KM a wersją 110 KM polega na braku
    intercooler'a w słabszej wersji.

    > Śmieszne-2.4JTD i 3.0 dCi o umiarkowanych cenach. Mówisz o 156 za 102tyś, 166
    > za 144tyś, Vel Satisie za 177tyś, czy 9-5 za 164tyś?

    Przyznam szczerze, że nie wiedziałem o cenie Renault'a, a ceny Saab'a nie
    uznaję za umiarkowaną. Renault chyba ceni się "ciut" za wysoko. Ale sam
    przyznasz, że diesle można kupić np. za 187-237 tys. PLN (BMW 5), czy za 188-
    222 tys. PLN (Mercedes E), więc cena oscylująca między 100, a 120 tys. PLN nie
    jest, aż tak szokująca. Zauważ, że podaję ceny klasy średniej, gdyż przy klasie
    najwyższej mogą one dochodzić do 380 tys. PLN (S-Klasse 400 CDI).

    Także pozdrawiam,

    ;-)))
  • greenblack 05.11.02, 22:24
    Gość portalu: Jarek napisał(a):

    > Była porównywana z autami tej samej klasy (AR 147 i Ford Focus) i została
    > uznana za najgłośniejszą. Sam przyznaję, że pogłośnienie radia niweluje tę
    > niedogodność, więc nie ma o co drzeć koty. ;-)))

    Dobrze, tylko mowa jest o Avensisie nie o Corolli. Ten sam silnik, ale klasa,
    mimo wszystko o numer wyższa.

    >
    > Róznica między wersją 2,0 HDi 90KM a wersją 110 KM polega na braku
    > intercooler'a w słabszej wersji.

    Tak, wiem o tym, ale to Ty pisząc:" W mojej ocenie obu jednostkom brakuje
    turbiny o zmiennej geometrii, co stawia je w tyle za nowoczesnymi konstrukcjami
    o umiarkowanych cenach typu 2,2 HDi", stwierdzasz, że 2.0HDi 110KM nie ma
    zmienej turbiny.


    > Przyznam szczerze, że nie wiedziałem o cenie Renault'a, a ceny Saab'a nie
    > uznaję za umiarkowaną. Renault chyba ceni się "ciut" za wysoko. Ale sam
    > przyznasz, że diesle można kupić np. za 187-237 tys. PLN (BMW 5), czy za 188-
    > 222 tys. PLN (Mercedes E), więc cena oscylująca między 100, a 120 tys. PLN
    nie
    > jest, aż tak szokująca. Zauważ, że podaję ceny klasy średniej, gdyż przy
    klasie
    >
    > najwyższej mogą one dochodzić do 380 tys. PLN (S-Klasse 400 CDI).

    E i 5, to klasa wyższa średnia i nie można jej porównywać ze 156 czy 406. Nie
    porównuj też silników 6 cylindrowych z 4 cylindrowymi.

    > Także pozdrawiam,
    >
    > ;-)))
    Pozdrawiam
  • Gość: Jarek IP: 213.17.181.* 06.11.02, 12:56
    greenblack napisał:

    > Dobrze, tylko mowa jest o Avensisie nie o Corolli. Ten sam silnik, ale klasa,
    > mimo wszystko o numer wyższa.

    Więc nadal zostaje argument moich i sprzedawcy z Toyoty uszu. ;-)))


    > 2.0HDi 110KM nie ma zmienej turbiny.

    Bo z tego co mi mówiono o silniku, który mam pod maską, wynika, że jest tam
    turbina o stałej geometrii łopatek.

    > E i 5, to klasa wyższa średnia i nie można jej porównywać ze 156 czy 406. Nie
    > porównuj też silników 6 cylindrowych z 4 cylindrowymi.

    Nie chodziło o porównanie konstrukcji, lecz cen. Skoro źle strafiłem z doborem
    klas to powiedz, jaka jest różnica w cenach między Peugeotem/Toyotą, a "czymś
    innym" z porównywalną konstrukcją silnika. Obawiam się, że topowe
    rozwiązania "luksusowych" konkurentów odbiegają nieco od tych oferowanych przez
    obie omawiane marki (i dlatego są przedmiotem moich westchnień).

    Także pozdrawiam,

    ;-)))
  • Gość: PIK IP: proxy / 62.148.83.* 04.11.02, 10:08
    A może wziąłbyś pod uwagę jeszcze Forda Mondeo 2.0 TDDI lub TDCI. Myślęm, że
    jest warte spróbowania. 406 odpuść sobie, jest to już zbyt stara konstrukcja
    auta.
    pzdr.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.